Uczniowie, Nastolatki

Wypadek w szkole

~Mama_12latka

~Mama_12latka

Szukam mam, które mi podpowiedzą, w jaki sposób ubiegać się o odszkodowanie w szkole za zwichniętą nogę. Syn zwichnął sobie nogę przed Bożym Ciałem, był ubezpieczony ale już zaraz koniec roku szkolnego i zastanawiam sie, czy mozemy liczyć na jakieś odszkodowanie.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~Alina.walach

~Alina.walach

Wydaje mi się, że tak, w końcu dziecko jest ubezpieczone cały rok, nawet w wakacje czy w ferie. Przynajmniej u nas tak jest. Najlepiej będzie jeśli pójdziesz do dyrekcji i dowiesz się, w jaki sposób złożyć wniosek o odszkodowanie do ubezpieczyciela. Część z nich można na pewno składać przez Internet, zazwyczaj wymagana jest pełna dokumentacja medyczna jako załącznik.

~Ankananaka

~Ankananaka

Takie rzeczy zalatwia sie przez szkole, ale zazwyczaj te stawki sa male. Nie wszystko tez obejmuje takie szkolne ubezpieczenie. Zazwyczaj za te male stawki zakres ubezpieczenia jest niewielki.

Dziubala

Dziubala

Mama_12latka, ubezpieczenie w szkole jest ważne przez 24h, przez cały rok (uczeń jest ubezpieczony w okresie od 1 października do 30 września). Jeśli ubezpieczyłaś dziecko w szkole, to jest szansa, że odszkodowanie dostaniecie, tylko trzeba dokonać koniecznych formalności. A co trzeba zrobić, to już powie osoba, która w szkole odpowiada za ubezpieczenia. Zadzwoń do szkoły, w której uczy się twoje dziecko i zapytaj co macie po kolei robić.

--

2005 :), 2007 :), 2014 :)

39 dziubala Kobieta, 107 lat, Kraków
psycholog Kamila Krocz

psycholog Kamila Krocz

Odpowiedź eksperta

Jeśli do wypadku doszło w szkole, a syn ma ubezpieczenie, to jak najbardziej można starać się o wypłatę odszkodowania ze strony ubezpieczyciela. Trzeba będzie złożyć odpowiedni wniosek, dokumenty i spełnić niezbędne formalności. Mam nadzieję, że wszystko się uda. O szczegóły i pomoc trzeba pytać w szkole. Powodzenia!

27620 psycholog-kamila-krocz Kobieta, 33 lata, Lublin
~Parolona

~Parolona

Mama_12latka - na pewno możecie liczyć na odszkodowanie, no bo to był jeszcze rok szkolny, chociaż tak jak dziewczyny powyżej piszą: ubezpieczenie obowiązuje cały rok, nawet na wakacjach. Ciekawe tylko czy ubezpieczyciel wypłaci i ile wypłaci. To zależy czy zwichnięcie będzie trwałym uszcerbkiem na zdrowiu.

~Mama_12latka

~Mama_12latka

Dziękuję za wszelką pomoc. Wniosek złożony, dokumenty o leczeniu dostarczone - teraz czekamy na decyzję. Mamy nadzieję, że będzie pozytywna :) pewnie nie będą to jakieś duże sumy ale zawsze to już coś :)

lonesicario

lonesicario

Koniecznie napisz czy udało się coś załatwić. Przyda się taka wiedza z pierwszej ręki :)

--

...Lecz mnie, żebraka, stać tylko na sny;
Rzuciłem rozpostarte sny pod twoje stopy;
Stąpaj ostrożnie — depczesz moje sny.
W.B. Yeats

56110 lonesicario Mężczyzna, 45 lat, Wrocław
~Anna.Loli

~Anna.Loli

Mama_12latka
Napisz, czy udało się coś dostać i jesli tak, jaki to był procentowy uszczerbek na zdrowiu?
A jakiego macie ubezpieczyciela w szkole?

~Ziajka123

~Ziajka123

Jak kiedyś mieliśmy podobną sytuację, to córka dostała 150 zł za złamaną kość śródstopia. Kasa jest różna w zależności od sumy ubezpieczeia i oczywiście ubezpieczyciela.

~Mama_12latka

~Mama_12latka

~Anna.Loli
Mama_12latka
Napisz, czy udało się coś dostać i jesli tak, jaki to był procentowy uszczerbek na zdrowiu?
A jakiego macie ubezpieczyciela w szkole?

Dziecikai sa ubezpieczane w szkole przez NAU-Nauczycielska agencja ubezpieczeniowa. Dostaliśmy decyzję, że uszczerbek to 1% i świadczenie rehabilitacyjne. Czyli 600 zł.
Naoiszę czy długo czekaliśmy na wyplatę, decyzja przyszła wczoraj.