Uczniowie, Nastolatki

Jak zachęcić dziecko do nauki?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Kryśka

Kryśka

Starszy syn jest niereformowalny. Próbowaliśmy tłumaczyć jak ważna jest nauka, potem był system nagród i kar. Nic nie działa.

52532 kryska Kobieta, 27 lat, Warszawa
Dziubala

Dziubala

Kryśka, na każde dziecko jest sposób, tylko ten "sposób" czasem trudno znaleźć.

--

2005 :), 2007 :), 2014 :)

39 dziubala Kobieta, 107 lat, Kraków
yoasia

yoasia

Dziękuję za link do ich strony. Przejrzałam z zaciekawieniem i muszę namierzyć ten kanał albo go zamówić, bo widzę kilka programów, które moglibyśmy oglądać całą rodzinką. :) Co do mojej córki to uwielbia rysować, malować, rzeźbić i wszelkiego rodzaju prace ręczne. Panie ze świetlicy nawet wysłały jej skarbonkę zrobioną z puszki na konkurs o recyklingu. Poza tym lubi wszelkiego rodzaju nowinki, a to dzięki wychowawczyni, bo kształci się kobieta dalej i w ramach projektu wprowadza innowację w postaci filmów za zgodą rodziców i dyrekcji na dodatkowych zajęciach. :) Znajdziesz jakieś konkretne tytuły pod jej zainteresowania? Pokazałabym jej na stronie da vinci learning skróty, żeby sobie wybrała. :)

52288 yoasia Kobieta, 32 lata, Warszawa
kryptos

kryptos

Najlepsze są nagrody (zabawki, wypady do kina), lecz działa to tez w drugą stronę. Jakaś kara też musi być, nawet poprzez nie dostanie najlepszego batona. :)

52574 kryptos Kobieta, 28 lat, Nowy Sącz
Myamka

Myamka

yoasia
Znajdziesz jakieś konkretne tytuły pod jej zainteresowania? Pokazałabym jej na stronie da vinci learning skróty, żeby sobie wybrała. :)

Moj synek ma podobne zainteresowania i często ogląda na DaVinci learning program „Zręczne pomysły”. Dwojka prowadzących pokazuje właśnie jak plastycznie zrobić coś z niczego. Od siebie moge polecić też "Marvi Hammer". Marvi uczy na temat Ziemi i jej mieszkańców za pomocą zdjęć i nagrań natury. Na pewno przyda sie potem w szkole ;)

51859 myamka Kobieta, 34 lata, Warszawa
yaska

yaska

Kryśka, mój też się wydawał niereformowalny, a jednak sposób się znalazł, ale trochę czasu nam to zajęło. Teraz jest czas na naukę i na zabawę, a nawet podczas zabawy przemycam naukę, którą zresztą młody chłonie znacznie szybciej niż to, co zadają w szkole ;) Ogląda coraz bardziej zaawansowane programy i sama się dziwie jak dużo z nich zapamiętuje ;) Ostatnio na wakacjach złapała nas burza, a młody nagle zaczął nam opowiadać skąd się takie zjawiska biorą. Skąd wiedział? Z da vinci learning ;)

--

9154 yaska Kobieta, 35 lat, 3miasto
yoasia

yoasia

Trzymam kciuki Kryśka, żeby młody zmienił nastawienie. @Myamka dzięki za te programy! Podbiły serce młodej już od pierwszego odcinka. Sama znalazła też inny "Artzooka" już wiem, że jutro będzie robić wypchaną świnkę, cokolwiek to znaczy, okulary 3D domowej roboty i śpiewającą kukiełkę. :) Ciekawa jestem co jej z tego wyjdzie, ale trzymam kciuki, będę dzielnie kibicowała i pomagała, jeśli o to poprosi. :)

52288 yoasia Kobieta, 32 lata, Warszawa
yoasia

yoasia

U nas program Da Vinci Learning zdaje egzamin, bo młoda rzeczywiście dowiaduje się wielu rzeczy. Coraz częściej przychodzi też do mnie z pytaniami. Bardzo polubiła "Co, jak, gdzie? Dowiedz się!", a to typowo edukacyjny magazyn, dzięki któremu poszerza wiedzę, a mnie to cieszy.

52288 yoasia Kobieta, 32 lata, Warszawa
happy_ciastko

happy_ciastko

niestety, dzieci zawsze tak mają - gdy szkołą przestaje być zabawa, lecz staje się obowiązkiem, od razu zniechęcaja się.

53230 happy-ciastko Kobieta, 28 lat, Warszawa