Uczniowie, Nastolatki

Narkomania wśród nastolatków

Odpowiedzi znajdują się poniżej

adriana8899

adriana8899

Z drugiej też strony Dziabong bałabym się takiego podejścia typu "zapalę jak wiem że mam spokój do rana". Nie pozwoliłabym nikomu w moim domu palić trawy wiedząc że jest w tym domu dziecko. Moje czy czyjekolwiek.
Ale takie Twoje zdanie i Twoja sprawa. :Oczko:

2274 adriana8899 Kobieta, 20 lat, khj
pani'em

pani'em

adriana8899
Witajcie.

Co do marii... Różnica między Polską a np. Holandią jest taka że tam ludzik zapali sobie jointa to kolacji, piwka i jest impreza. A w polandii wykupiliby cały zapas i ujarali się do upadłego.

nie wrzucajmy wszystkich do jedego worka!!
::):

--

Tyś moje dziecie, ja Twoja mama!!:wink:

Tyś mój mąż, ja Twoja żona!! :mdr:

5614 pani-em Kobieta, 34 lata, PL
pani'em

pani'em

ale napisalas ogólnie że w PL dorwaliby sie i ujarali na amena....

jak kogos stać to pewnie pali codziennie
bo to grosze nie kosztuje

--

Tyś moje dziecie, ja Twoja mama!!:wink:

Tyś mój mąż, ja Twoja żona!! :mdr:

5614 pani-em Kobieta, 34 lata, PL
mbea

mbea

wiem ze trawa uzaleznia bardziej niz uwazalam kiedys. Ktos kiedys tylko przy piatku popalal - i w stan blogosci odplywal, alkohol Mu nie byl potrzebny do zestawu. potem piatki rozciagnely sie do niedzieli. pozniej kazdy wieczor konczyl sie rozluzniajoncymi dymkami. trawa przestala wystarczac... cizeko pomoc Komus kto szuka zapomnienia w uzywkach. dla nastolatka to moze to byc jako forma rozrywki i dopasowanie sie do srodowiska kumpli...
wiem ze trawa bardziej miesza w glowie, i ludzie maja wizje ... jakos cizeko pisac na ten temat - za duzo mysli
stracone zludzenia

--

cyt: To, że twoja wrażliwość uczuciowa mieści się w łyżeczce do herbaty nie świadczy o tym, że wszyscy s

11409 mbea Kobieta, 0 lat, uk es pl wa
adriana8899

adriana8899

Bo takich ludzi spotkałam. nie byli jednego środowiska, o jednym wieku czy jednakowej grubości portfela. Ludzie których spotkałam jarają ile się da. Dlatego tak napisałam.

2274 adriana8899 Kobieta, 20 lat, khj
pani'em

pani'em

a ja znam bardzo dobrze osobe ktora pali już kupe lat (jakies 10-11)
i nie robi tego codzennie
jakies 2-3 razy w miesiącu
i to nie kazdego miesiąca
tak jak dla relaksu jeden pije piwo
tak inni palą jointy

zachowanie po joincie zalezy chyba bardziej od osoby
ja osobiscie nie znam nikogo kto mialby wizje nie z tego swiata
widzial chodzące marchewki czy inne warzywa :lol:
są wyluzowani
ale mozna z nimi powaznie pogadac

--

Tyś moje dziecie, ja Twoja mama!!:wink:

Tyś mój mąż, ja Twoja żona!! :mdr:

5614 pani-em Kobieta, 34 lata, PL
DzIaBoNg

DzIaBoNg

Yyyy nie napisalam ze w moim domu sie pali bo tego sie nie robi :) napisalam ze zapale bardzo sporadycznie i podkreslam ze nie jest to "mega dawka" ze czuje sie zaje*** i nie kontroluje sie W tym przypadku nawet nie musze uzywac "umiaru" bo wiem kiedy konczy sie granica i ile mnie potrzebne ze to tak ujme... NIgdy nie zapalila bbym w obecnosci dziecka albo w ciagu dnia gdzie wiem ze sprawuje nad dzieckiem opieke Wiem wiem w nocy tez ...ale tak samo jak ktos wypije lampke do kolacji tak samo mozna czasem zapalic i obejrzec jakas fajna komedie :oczko:

--

http://www.suwaczek.pl/cache/573bad4133.png
http://www.suwaczek.pl/cache/d718d694a5.png

11296 dziabong Kobieta, 31 lat, Łódź
mbea

mbea

panna-em nie musza kogos po narkotykach zabic - wystarczajaco bolesne jest ze niszcza siebie samych i zwolna zabijaja ludzi ktorzy Ich kochaja

--

cyt: To, że twoja wrażliwość uczuciowa mieści się w łyżeczce do herbaty nie świadczy o tym, że wszyscy s

11409 mbea Kobieta, 0 lat, uk es pl wa
pani'em

pani'em

adriana8899
Bo takich ludzi spotkałam. nie byli jednego środowiska, o jednym wieku czy jednakowej grubości portfela. Ludzie których spotkałam jarają ile się da. Dlatego tak napisałam.

to chyba juz nie dla relaxu tyle jarają
chyba tylko po to zeby http://cosgan.de/images/smilie/ekelig/g010.gif

--

Tyś moje dziecie, ja Twoja mama!!:wink:

Tyś mój mąż, ja Twoja żona!! :mdr:

5614 pani-em Kobieta, 34 lata, PL