Uczniowie, Nastolatki

Uczniowski fartuszek czy normalne ubranie?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~Dorota29

~Dorota29

Wiem,że to nie to samo ale ja mieszkam za granicą i bardzo mi się podoba jak widzę dzieciaki w mundurkach. Wszyscy wyglądają tak samo i nie ma podziału na biednych i bogatych. Nie ma rewii mody tylko nauka no bo w końcu są w szkole. Jestem jak najbardziej za mundurkami. Mój rocznik się nie załapał ale sama bym chętnie nosiła.

Margeritka

Margeritka

mnie się też za granicą to bardzo podobało:) w Polsce to jest czasem właśnie rewia mody

27583 margeritka Kobieta, 33 lata, Lublin
ma.dona

ma.dona

Nie widzę potrzeby chodzenia w "fartuszkach", bo zazwyczaj te pseudo mundurki to zwykłe szmaty.
Ja natomiast chodziłam do liceum gdzie obowiązywała biała koszula, taki sam dla wszystkich krawat oraz marynarka z logo szkoły. I tego nie żałuję, bo takie porządne mundurki wytwarzają unikalne poczucie jedności wśród uczniów.

34487 ma-dona Kobieta, 34 lata, Katowice
Dorota Zawadzka

Dorota Zawadzka

Odpowiedź eksperta

Zgadzam się z ~ma.dona strój szkolny, o ile jest gustowny i klasyczny jest elementem scalającym społeczność uczniowską. Polecam i zachęcam :)

29673 dorota-zawadzka Kobieta, 57 lat, Warszawa
marzen@

marzen@

Ja pamiętam jeszcze "fartuszkowe" czasy i nic fajnego w nich nie było. Moja sis miała "mundurek" w gimnazjum - kupa wydanych pieniędzy na poliestrową szmatę, na dodatek kiepsko odszytą (oczywiście tylko jeden zakład krawiecki w mieści mógł je szyć).
Argument o rewii mody do mnie nie przemawia - jeśli nie strojem to i tak dzieciaki będą rywalizowały: plecakami, smartfonami, butami itp.

--

Z. 2011, J. 2014

Przepraszam za brak polskich liter - mam stara klawiature i alt mi nie zawsze działa

26646 marzen Kobieta, 13 lat, gdzieś daleko stąd...
Kinia_83

Kinia_83

Jeśli mundurek jest porządny to jestem jak najbardziej za. Jednak to co oferują w niektórych szkołach to można porównać tylko do szmaty.

37516 kinia-83 Kobieta, 36 lat, Warszawa
marzen@

marzen@

Elegancki mundurek może i ładnie wygląda, ale czy jest wygodny. Szkoła to nie kancelaria prawnicza ani bank, nie musi obowiązywać sztywny dress code. Mi samej przecież wygodniej jest w jeansach i t-shircie, nie w garsonce. Nie chciałabym swojego dziecka od najmłodszych lat wbijać w marynarki i trzewiki. Dzieci na przerwach przecież powinny biegać, ruszać się a nie poprawiać pliski na spódniczce.

--

Z. 2011, J. 2014

Przepraszam za brak polskich liter - mam stara klawiature i alt mi nie zawsze działa

26646 marzen Kobieta, 13 lat, gdzieś daleko stąd...
monabarga

monabarga

Ja jeszcze może dwie czy trzy klasy nosiłam fartuszek... taki sztuczny ze stylonu, strasznie go nie lubiłam, zazwyczaj miałam rozpięty....także bardzo się ucieszyłam jak znieśli ten zwyczaj. Ale np. bardzo podobają mi się mundurki w Anglii, odcienie kolorów granat, błękit, szary. Dzieciaki wyglądają rewelacyjnie, a nie jak teraz rewia mody, bluzki kolorowe, pstrokate!

--

http://www.suwaczek.pl/cache/c26b8b8a35.png

http://www.suwaczek.pl/cache/7883a985c6.png

12490 monabarga Kobieta, 41 lat, Lubelskie
Ulla

Ulla

wiecie co a ja mam okazję w szkole oglądać panie praktykantki - szkoda gadać pstrokate stroje to naprawdę pikuś do tego jak one potrafią przyjść ubrane

--

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

27582 ulla Kobieta, 39 lat, Jaworzno
Avril87

Avril87

w szkole w ktorej ja mialam praktyki byl obowiazek mundurkow
chociaz co to za mundurki - dlugi bezrekawnik a pod spodem ciuchy kaptury wystajace itd.
po co w szkolach mundurki niech sie zajma wychowywaniem mlodziezy to i ganianie ich za ubior nie bedzie potrzebne

--

http://s2.suwaczek.com/201404304578.png

36533 avril87 Kobieta, 32 lata, Śląsk