Undefined

Kobieta, 27 lat, Yy

Ostatnie posty użytkownika
Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Cześć, co jakiś czas zaglądam na forum, moja mała tez super grzeczna, caly czas na piersi wazy 6 kg jest dość długa wchodzi juz w 68 rozmiar, wczoraj mieliśmy chrzciny przesłała polowe mszy A przy samym sakrame cie byla cicho:) Jasiu zakochany w siostrze, zdarza się,że prześpi cała noc od godziny 22. Ogólnie nie ma co narzekać:)

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Ja smoczka daje już od początku, karmie tez tylko piersią ale w nocy wytrwale odkładam młoda do łóżeczka po każdym karmieniu, nie wygodnie byłoby mi jakby młoda spała po między nami a tak śpię spokojnie i wiem ze jej nie przygniote :) wczoraj była położna zważyć smrodka to wazy 4400 a skończyła wczoraj miesiąc :) jak ten czas leci a ostanie tyg ciąży się tak dłużyły a teraz będzie miesiąc za miesiącem leciał.

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Moja mała tez miała zoltaczke ale obyło się bez naświetlania, po wypisie do domu była żółta teraz ma 3 tyg i ciałko ma już ładnego koloru ale oczka ma jeszcze troszkę żółte ale widzę ze już schodzi jej. A co do pępka to ja stosowałam stara metodę mojej babci położnej, posypywalam pępek takim żółtym pudrem który nazywa się dermatol ogólnie w szpitalu i te młode położne zabraniają tego i każą psikac tylko octaniseptem a moja Sp babcia z wieloletnim stażem mówiła ze na pępek tylko ten puder najlepszy bo on ładnie Zasusza no i ja stosowałam go przy dwójce dzieci i w obu przypadkach pępek odpadł w ciągu tygodnia od porodu.

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Mi odeszły wody przed porodem bez skurczy itp była to wieszka ilość, przezroczysty ciepły płyn, nie jest to podobne do uplawow.

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Ja tez jem wszystko i mojej kluseczce nic nie jest, nawet pokusilam się na puszkę coli :)

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Cześć dziewczyny, u nas już teraz wszystko dobrze. Nie odzywałam się przez dłuższy czas bo nie miałam nastroju, w szpitalu po usg głowy małej stwierdzili,ze ma jakieś małe torbieliki i zaczęli podejrzewać,ze może to być cytomegalia bo miała jeszcze pobrana krew i wyszlo ze ma przeciwciala, skierowali nas na dalsza diagnostykę na wczoraj, cały dzień spędziłam z nią w szpitalu czekałam na wynik 7 godzin, najdłuższe 7 godzin w moim życiu, Ale dzięki Bogu na szczęście cytomegalia jest wykluczona a torbieliki nie są groźne, w końcu odetchnęłam z ulga bo tak przez te 2,5 tyg chodziłam jak struta i czytałam o tym diabelstwie, na szczescie Zośka jest zdrowa jak ryba. Przybiera na wadze teraz ma już 4 kg i jest przeurocza.

Riri Ja rodziłam 6.03 i tez jeszcze te szwy mi się nie rozpuściły, zastanawiam się czy nie powiedzieć o tym położnej jak przyjdzie zważyć mała, może by sprawdziła co tam jest grane.
Ewelinka Twój komfort psychiczny jest ważniejszy, i jeżeli czujesz ze co jest najlepszym rozwiązaniem to nie zwracaj uwagi na to co mówią inni, mamy prawo wyboru i to Twoja decyzja i innym nic do tego.

Powodzenia dla wszystkich nierozpakowanych :)

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Roks gratulacje, a jak czytam to jakbym widziała swój porod,.wyglądal identycznie jak Twój, skurcze po oxy a mi podkrecili do 5 to była rzeźnia, jak przy synu nie darlam sie nic to teraz jak wariatka.

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

NATI na fb pisala ze dzis urodzila w nocy :) I catarisa juz tez po :)
Powodzenia dla reszty nierozpakowanyh.

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Catarisa walcz
U mnie też wody odeszły tydzień temu po 2 :p

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Hej dziewczyny,
Roks nie czekaj tylko jedz do szpitala, bo jakby Ci się rozkrecila akcja porodowa to bedzir za późno.
Dziewczyny,które wciąż czekają zycze powodzenia nawet nie wiecie jak ja sie cieszę że już mam to za sobą ale jak sobie przypomnę to na nowo wszystko mnie boli.
Krocze boli mniej ale wciąż jest to bardzo odczuwalne i nieprzyjemne ale da się wytrzymać.
A na koniec dobre wieści
Czekamy z Zośka na wypis i wracamy dzis do domu :)

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

W nocy zaczęły odchodzić mi powoli stopniowo Wody, wiec wykąpałam się i pojechaliśmy do szpitala,po przyjeździe okazało się,że nie mam ani rozwarcia ani skurczy nic, odczekali 2 godziny i bez zmian, wiec zaczęli podawać oxy i co 20 minut zwiększali, jak przy 3 ml zaczęły się skurcze tak potem przez 3 godziny mialam je co 1 minutę i tak do końca (hardcore takie częste skurcze) zaczęłam przec i mnie nacieli, ale teraz ogólnie czuje się dobrze,ale boli miejsce nacięcia bardziej niż z mlodym i w sumie narazie leżę bo ciężko mi siedziec, malutka ładnie je nie ma problemów z ciagnieciem, cieszę się że już mam to za sobą, i jak mówią że drugi porod jest łatwiejszy to guzik prawda, ten byl o wiele wiele wiele bardziej bolesny niż pierwszy.
A u was dziewczyny jak tam? Jakies postępy?

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Ja juz doszłam do siebie, wykąpałam się teraz leżymy i sie karmimy.
U mnie się długo nic nie działo w dwie godziny po oxy zrobilo sie rozwarcie szybko i przez 2,5 godziny skurcze co 1minute.

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Mi po oxy poszło raz dwa :)
Mała Zosia juz jest na świecie.

3850 waga i 58 cm.

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Podłączyli mi oxy bo wody odeszły a brak postępu i skurcze słabe i nieregularne. Powodzenia dla reszty walczących:)

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Ja tez od 3 na porodowce :p zaczęły mi wody odchodzić powoli i czekamy bo skurcze słabe.

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Metrszezdziesiat ja też od kilku dni mam takie bóle mocne miesiączkowe twardnienie brzucha bol w pachwinie i sa nie regularne i najczesciej nasilają się w nocy, termin za 2 dni:) a mam wrażenie,że mój brzuch eksploduje niedługo. Ja mam wizytę w dniu terminu i znowu 150 zl a tydzień temu tez bylam. Chyba ze jeszcze urodze do tego czasu:)
Wczoraj z mezem jeszcze wyskoczylismy na Kobiety Mafii do kina bo potem z 2 dzieci ciezko bedzie sie wybrac :p

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Karolinatr i Alexia gratuluję:)
Roks ja mam za 3 dni,ale mam skrócona i rozpulchniona szyjke i codziennie mocniejsze skurcze ale takie nie regularne.

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

A u mnie epidemia mlody na antybiotyku, mi dzis zimno sie robi i mam stan podgoraczkowy 37, z racji tego ze to 39 tydzień przy jakiej temp udac sie na izbę przyjęć?

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Ja pierwszy porod tez mial sn, w nocy odeszły mi wody i nic po za tym i dali mi oxy na wywołanie, i wyznaczyli czas do którego musze urodzić czyli to była 6 rano potem jak nie urodze naturalnie to cięcie,ale poszłam pod gorący prysznic tak z godzinę pod nim bylo i zaczęło robić sie rozwarcie i synek sie urodził o 5.45 :)
A ja po dwóch godzinach szlam sie kąpać sama pod prysznic i czulam się bardzo dobrze,a na sali mialam kobietki które były po cc i one to tak cierpiały,ze szkoda mi ich bylo.

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Ja tez nastawiam sie na naturalny porod,cc jak dla mnie to już ostatecznośc, ale mamy wolny wybor wiec każda z nas wie co dla niej jest najlepsze, ja mam termin na 2 i 7 więc Zobaczymy kiedy wyjdzie, szczerze to marzę juz o tym żeby cos zaczęło się dziać, co prawda mam skurcze ale są jeszcze nie regularne, jeszczr jak na złość mlody moj lezy z gorączka i zawalonym gardłem, mam tylko nadzieję,ze mnie nie złapie.
Hanka gratuluję i cieszę się,ze z małym coraz lepiej dasz sobie radę nawet z takim maluchem:)

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Karolinatr Ja mam od jakiegoś tygodnia taka wydzieline czy uplawy koloru białego bez brzydkiego zapachu, bylam u lekarza we wtorek i mu o tym mowilam to powiedział,ze to normalne że dopóki nic mnie nie swędzi czy piecze nie ma się czym martwić, wymaz na gbs ujemny wiec wychodzi na to,ze tak musi byc, tez mnie to denerwuje bo mam głupie uczucie.

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Zaspe też biorę pod uwage, teraz jest taka loteria w szpitalach u nas, koleżanka rodziła parę dni temu na zaspie to mówiła że przez 4 dni co była jeden dzień było pusto a następne 3 przepełnione. Ja do fotelika mam gruby kombinezon i kocyk.

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Marcoweczka to Ty jestes z Trójmiasta prawda? Nie moge znaleźć postu z tą informacją.
To może spotkamy się w szpitalu:p

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Meliska pisała na FB że już po
Synek Ignas waga 4180 ok i 10 pkt
A Jagodowa to jutro ma cięcie dziś tylko przyjęcie na oddział.

U mnie młody dziś z przedszkola przyszedł jakiś taki ciepły,zimno mu było pokładał się do spania, dałam mu leki mam nadzieję że nie rozwinie się to w coś poważnego.

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Ja właśnie wracam z wizyty, oznak zbliżającego sie porodu nie widać (niestety) a malutka wazy 3400gram.
Ale lekarz powiedział,ze mam się nie załamywać bo to że dzis nic nie widać nie znaczy,ze za dwa dni to się nie zmieni :p
Ja nie przytylam nic przez miesiąc, pobrał mi wymaz na gbs i tyle.

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Ja tez juz chętnie bym urodzila :) jakoś w tej drugiej ciazy gorzej znoszę końcówkę, za to dzis jeszcze dla relaksu wybrałam się z przyjaciółką (tez ciężarówka z tego samego tyg co ja) na Greya :p

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Savana
Meliska na FB pisała że bez zmian u niej.

Rosebelle oby szybko Ci przeszło.

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Jagodowa- moj syn i ja bardzo lubimy spacerować i nie chce mu odbierać tego tymbardziej,ze i tak czeka go rewolucja jak mloda sie urodzi, mam nadzieję że dobrze ja przyjmie, bo jest bardzo do mnie przywiązany, z tata tez lubi spędzać czas itp ale np jak wracałam z pracy to od tej 15-nastej do wieczora nie odstwpowal mnie na krok. Teraz do tej pory myśli,ze jak jadę go zawieźć do przedszkola to potem jadę do pracy, ostanio mu tłumaczyłam,ze jak się siostra urodzi to mama będzie nia w domu a on będzie musiał chodzić do przedszkola to zachwycony nie był:)
A jak Twoje skurcze?

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Kurczę chyba dzis przecholowlam ze spacerem bo ponad 2 godziny z synem chodziłam, Teraz tak mnie brzuch zaczal boleć i się napina ale tylko jak stoję i chodzę, jak sie położę to przechodzi, mloda rusza sie tak jak zawsze czuje ja caly czas, a z drugiej strony zaczal mi sie 38 tydzień wiec wszystko moze się wydarzyć.

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Jagodowa - fotel faktycznie fajny, ja tez taki chcialam,ale na chwilę obecną szkoda mi miejsca.

Karolinatr to mój brzuch przy Twoim wypada jeszczr raz taki :)
U mnie za momencik zaczyna się 38 tydzień.

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Ja farbowalam juz duzo wcześniej włosy i w pierwszej ciąży również, Teraz robię refleksy bo chciałam jakies zmiany przed porodem i zobaczymy co wyjdzie :)

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Lara gratuluję również, fajnie że masz porod za sobą;)
Ja juz tez 37 tydzień wiec mogę rodzic:) właśnie fryzjerka robi mi włosy wiec Bede gotowa :p

Meliska a co u Ciebie ? Nie odzywasz się czyżby tez juz jestes po?

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Jakie to życie pisze różne scenariusze , jak to jest ze niektóre z nas marzą juz o tym żeby urodzić jak najszybciej a niektóre modlą się aby nie zaczac rodzic, jakby każda ciąża niemoglaby przebiegać spokojnie do samego końca. Trzymam kciuki za wszystkie z was których los nie oszczędza i musicie zmagać się ze szpitalem itp i za te które chca juz urodzić oby poszło jak najszybciej:)

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Ja miałam przewijak dla małego i mi było nie wygodnie i przewijak sprzedałam i przebieralam mlodego na łóżku na pdkladzie, a zeby zapobiec ewntyalnemu obsiusianiu, mialam przygotowane wszystko wczesniej, typu pieluszka,chusteczki itp i wtedy przenosilam mlodego na łóżko i odrazu przebieralam zasłaniając siusiaka pieluszka:) tyle ze ja niska jestem i mi wygodniej bylo na łóżku.
Ja mam termin na 7 marca, ale lekarz mówił że równie dobrze może przyjść na świat w lutym:)

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

U mnie tez miesiąc ;p wmawiam sobie ze drugi porod to szybciej nastąpi :D

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Tak ok 5 miesięcy chyba,ze dziecko jest duże i szybciej się podnosi.
Odnośnie spadku formy itp, ja właśnie przestałam się oszczędzać za dwa dni zaczynam 37 tydzień, codziennie jak jest taka możliwość mlodego do przedszkola odprowadzam pchajac sanki :p potem jeszcze z godzinny marsz,zakupy jakis obiad, spowrotem do przedszkola zabawy z mlodym sprzątanie i koniec dnia, jeszcze w dodatku przy każdym prysznicu polewam sobie krocze bardzo ciepła woda tak jak to robilam przy porodzie bo mi pomoglo wiec moze i tym razem cos przyspieszy:)
Ubranko bardzo ładne, ja nigdy nie miałam drygu do szycia wiec zostawiam to innym :)

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Ja znieczulenia tez nie chciałam przy pierwszym porodzie i nie korzystałam mimo ogromnego bólu, Teraz tez nie będę chciała.

Catarisa dobrze,ze masz takiego doktora przy sobie, oby ten krążek Ci pomógł.
Karolinatr zadzwonić i się poradzić zawsze można a Ty bedziesz spokojniejsza.
Siliv witaj, na kiedy masz termin? Czy 3 lata temu w marcu urodzilas?
Ja w 1 ciazy tez wszystkie sygnały typu napieranie na krocze, skurcze przepowiadajce itp odbierałem tak że zaraz urodze, a młodemu sie nie spieszylo bo przyszedł na świat pod koniec 41 tygodnia:) wiec zostaje nam jedynie cierpliwość, a jeszcze kobietki te które rodzą po raz pierwszy siłami natury radzę wam z własnego doświadczenia- słuchajcie się położnej ona na prawdę wie co robi.

Ja dziś za to w kuchni siedzę pół dnia bo naszło mnie na ruskie. :)

Undefined

Re: Marcóweczki 2018

Dziewczyny stres i niepokój jest zupełnie zrozumiały, ja mimo tego,ze juz jeden poród mam za sobą to tez sie bardzo stresuje właśnie dlatego,ze wiem czego moge sie spodziewać chociaż każdy porod jest inny ale nerwy sa :) miłego dnia.