Silvara

Kobieta, 34 lata, Wieliczka

O SOBIE:

Mama Tymonka i Kornelka

Ostatnie posty użytkownika
Silvara

Re: Wrześniowe 2018

Spawareczka, jak Dziewczyny dodadzą Cię do grupy to dostaniesz wiadomość:) bo przeniosłyśmy się z jednej zamkniętej na inną;)

Silvara

Re: Wrześniowe 2018

Z listopadówkami byli tak, że aby wejść z telefonu to trzeba było być zalogowanym i po linku. Pptem albo tak robić za każdym razem albo moec kartę otwartą w telefonie cały czas. I to było wygodne. Trzeba było tylko się wracać do linku jak się wylogowało.

Silvara

Re: Wrześniowe 2018

Dziękuję Dziewczyny:***

Figa, dostałam zaproszenie :D twraz mam do Ciebie prośbę, żebyś tu wkleiła link do pierwszej strony tamtego forum dla telefonowych :))) czyli dla mnie też, bo tamtędy nie mogę wejść.

Silvara

Re: Wrześniowe 2018

Amanalka, trzeba wejść w forum i utworzyć nowy wątek z uczestnikami. Niestety z telefonu nie mogę nikogo dodać:/

Z tymi szczepieniami to dramat po prostu . Tak jak pisze Melissa, ludzie wolą płacić kary byle nie zaszczepić. Najgorsze, że rosną w siłę i coraz częściej się słyszy, że szczepienia mają nie być obowiązkowe. Jak to powiedział jeden lekarz
"Nie muszą Państwo szczepić wszystkich dzieci, tylko te które chcecie sobie zostawić " ;P

Milu, Eleonora, dzięki:***

Silvara

Re: Wrześniowe 2018

Chyba musiałaby założyć zamknięty wątek któraś z Was na komputerze. Próbuję z telefonu, ale nie wychodzi:/

Silvara

Re: Wrześniowe 2018

Milu, ja tam źle wspominam okres niemowlęcy pierwszego... ;))) i nue zrizumie tego nikt, kto nie miał przegwizdane. Po roku zaczęło się wszystko układać. Ale ząbkowanie za to dało czadu . Każdy ząbek wychodził po kilka.miesięcy . Serio. Strasznie dużo musiało to moje dziecko przejść:( A my razem z nim. Taki egzemplarz się trafił.
Za to teraz jest wspaniałym, ciepłym chłopcem . Wszyscy są w nim zakochani, chociaż dzieci a dzieci mamy w rodzinie. Może ta ilość poświęconej mu uwagi i przytulania tak podziałała?

Jak chcecie to można założyć zamkniętą grupę:)

Wirus odry zmutował, nauczył się pisać i kupił sobie smartfona lub komputer. Chyba nie ma.dla nas ratunku :D hahaha

Silvara

Re: Wrześniowe 2018

A u nas nikt nie chorował na odrę. Były ospy, świnki, ale o przypadku odry nic nie słyszałam . Wszyscy szczepieni.

Wczoraj urzadzalismy urodziny Tymka w restauracji. Kornel grzeczny niesamowicie ♡ najadłam się jak prosiak :D

Amanalka, mój się trochę uspokoił jak skoczył 8 miesięcy;)

Silvara

Re: Wrześniowe 2018

Amanalka , taki był mój pierwszy syn. Przez długi czas wisiał na piersi od 20 do północy. Równiutko. I też raczej to nie był brzuszek . Po paru dniach zrobiliśmy z tego atut. Szłam się wcześniej wykąpać, zaległam w łóżku z mężem, przygotowanym jedzeniem o herbatą, dziecko na cyc i oglądaliśmy filmy i seriale :D są dzieci, które bardziej potrzebują opieki o bliskości :)))

U jednej z Listopadówek też był problem z tolerowaniem mleka przez synka. Nie pamiętam, żeby wymaz robiła, nawet przed tym jak Beti napisała, że coś takiego zlecili to nie wiedziałam, że istnieje takie badanie. W każdym razie na mamy mleku kupki były brzydkie, zielone itd a jak przeszło na mm to problem od razu znikną.

Figa , Ty książkę pisz o teściowej i jej absurdach!

Silvara

Re: Wrześniowe 2018

Też na rota nie szczepię. Meningokoki są rzadkie, ale bardzo niebezpieczne. Gdyby cena była inna go na pewno bym zaszczepiła. Akurat to szczepienie można wykonać w każdym wieku to może za jakiś czas potanieje:/

Olalalo, jakbym czytała o sobie i swoich synach :D pierwszy dał popalić, te z nie lubił jeździć w foteliku dopóki nie zmieniliśmy na ten do jazdy przodem itd

MamaColin, Super sweter

Figa, śliczne "pierniczki"

Eleonora, to pewnie Bebiko jej szkodzi . Jak wielu dzieciaczkom niestety.

Czapki i moje dziecię nie lubi.

Silvara

Re: Łożysko na przedniej ścianie macicy

W pierwszej ciąży nie wiem jak to było z łożyskiem . Nikt nic nie mówił.
W tej miałam na przedniej ścianie, ale ruchy poczułam dosyć wcześnie, bo około 15tc. Nie były codziennie i przypominały motylki:) za to później już czułam wszystko bardzo wyraźnie i o wiele mocniej niż w ciąży z pierwszym synkiem.

Silvara

Re: Wrześniowe 2018

Napisałam długi post, bo tyle tematów było i mi cały zeżarło. Ale jestem zła.

Piękne zdjęcia dzieciaczków♡♡♡

Silvara

Re: Wrześniowe 2018

Misia z misiem ♡♡♡

Dzisiaj kolejny dzień pięknej pogody, więc zaryzykowałam i zabrałam chłopaków do tężni. A muszę tam jeździć autobusem i do niego dojść. Ogólnie poszło nam bardzo dobrze :D starszak prawie pojechał dalej jak wracaliśmy, ale ręką i dupskiem drzwi zatrzymałam.

Kamka, nie wiedziałam, że czyszczą, przydatne info :)

Silvara

Re: Wrześniowe 2018

Figa, dla mnie apap dla dorosłego chłopa na poważny ból brzmi absurdalnie. Dobrze, że nie kazała mu nóg wymoczyć w rumianku hehehe

Silvara

Re: Wrześniowe 2018

Beti, mam tą samą nianię co MamaColin (hahaha znowu to samo:D ). I potwierdzam, że jest świetna. Prosta, bez zbędnych dupereli to nie ma co się psuć;))) teraz będę kupowała drugą, bo chłopak I śpią w innych pokojach i zdecydowałam się na tą samą. Już kontsktowałam się z Phillipsem czy nie będą kolidować.

MamaColin, my mamy Air. Rzadko to noszę w nim, bo to dobre dziecko;) ogólnie to średnio lubi być wsadzany a potem różnie. Czasem od razu spokój i zasypia a innym razem troszkę pomarudzi, ale też pada .

Eleonora, ale macie szpital w domu :( powodzenia i zdrowia dla dzieci!

Rowerzystka, nasza pediatra mówił a, że nalot od mleka . Ale pleśniawka to te z biały nalot a skoro Ci dwie osoby tak powiedziały to pewnie tak jest:/

Starszak dzisiaj zrobił przerwę w spaniu! Trzeci raz w życiu. Masakra. A Mały miał pierwszą pobudkę około 5:30 A potem już 8:30 :D

Silvara

Re: Wrześniowe 2018

Ja też Pandorowa;)

Kamka, u nas też jedną pobudka . A tej nocy ani jednej nie było:P ale za to widzę, że w dzień lubi sobie 150ml wciągnąć:D

Silvara

Re: Wrześniowe 2018

Olalao, waga niższa niż przed ciążą a i tak mam problem z dopięciem spodni :((( okropny ten dół brzucha mam . Taki worek. Ciekawe czy to zejdzie:(

Silvara

Re: Wrześniowe 2018

Milu, u Was Tosia to już pannica samodzielna . U nas byłby tylko problem jakby tatuś miał zostać z dwójką wieczorem. Zresztą ja też sobie nie wyobrażam jak miałabym to ogarnąć ;))) ja biorę Kornela a tatuś Tymka i zajmujemy się każdy swoim kompleksowo:D
Z jednym bez problemu zostaje:)
Co do jedzenia na Halloween to kup coś po terminie. Będzie tanio i strasznie;) żartuję oczywiście.
Koniecznie wrzuć fotkę jak się poprzebierali.

Halny wieje. Dlatego u nas tak ciepło i wietrznie. Dzisiaj 18 stopni, ale cholera iść nie ma gdzie :(

Silvara

Re: Wrześniowe 2018

Beti, szalona:))
Wsadziłam wczoraj Kornelka w wózek, ale nawet na polu nie chciał spać:/ dopóki chodziłam to ok, jak stanęłam to od razu oczka otwarte.

Silvara

Re: Wrześniowe 2018

A co tu tak cicho? Hop hop:)

U nas wczoraj ciężki dzień. Dużo marudzenia i prawie zero snu. Był tak zmęczony, że nie mógł zasnąć i padł koło 22:30. A od 14 nie spał, nie licząc kilku parominutówek podczas jedzenia:/
Za to zapomniał sobie o jedzeniu i wybudzałam go o 6:00 ;)

Silvara

Re: Wrześniowe 2018

MamaColin, W sobotę byłam na Within Temptatation - też prezent od męża na Mikołajki. Jeszcze nie było wiadomo, że będę w ciąży;)
A teraz dostałam na Loreenę McKennitt :)

Silvara

Re: Wrześniowe 2018

Aaa wiem co jeszcze .
Moje dziecko zasypia przy laktatorze. Często jak tylko włączę to ma odlot :D

Figa, okolice Krakowa:)

Silvara

Re: Wrześniowe 2018

Figa, też mam problem, że mnie mam się w co ubrać:D

Ale pogoda! 17 stopni . Zaraz wyrzucam chłopaków do ogródka.

Silvara

Re: Wrześniowe 2018

Milu, widzę, że nasze dzieci się zgrały. Już drugi raz po kilku dniach od spadku firmy u nas zaczyna się u Was. Czyli witaj drugi skoku;))

MamaColin, Starszaka po drodze zostawiliśmy u moich rodziców . Także mąż został z Małym . Bałam się jak zareaguje na nowe miejsce , ale wszystko w porządku. Podróż też udana . Po jednym postoju na jedzenie :D

Ja "za urodzenie synka " dostałam... bilet na koncert:))) czekam na marzec ♡

Silvara

Re: Wrześniowe 2018

Ale nadrabiania! :)))

My w weekend byliśmy w Warszawie. Matka Polka poszła na koncert z przyjaciółką i nawet pozwoliłam sobie na piwo :D taki plus KPI , chociaż wylewanie mleka mimo wszystko boli ;) A tak się wyluzowałam i dobrze bawiłam, że na następny dzień rano przy odciąganiu po 10 minut każda pierś wyszło 210 ml :D

Figa, oczywiście pytałam. Oto odpowiedź:
W mleczakach to raczej nie przejdzie i nie ma to sensu moim zdaniem ale w stałych to bardzo ważne. Jeśli dojdzie do wybicia lub złamania nie można go trzymać w wodzie ani przemywac. Trzeba albo w mleku soli fizjologiczne albo ślinie pacjenta. Dorosły może to po prostu trzymać w buzi najlepiej tylko żeby nie polkmac i od razu do stomatologa. Po wybiciu ponowne wprowadzenie zęba do zabodolu to jest replanatacja i właśnie czy on się przyjmie zależy w czym był przechowywany jak długo minęło od wybicia itp
:D niesamowite jak dla mnie:)

MamaColin, udanego gotowania. U mnie w rodzinie wszyscy prawie go mają. Jak dla mnie to za duże stanowczo , mam mało blatu roboczego w kuchni. O w sumie nie miałabym co w nim robić. Jednogarnkowe robię... w jednym garnku, piekę w piekarniku w rękawie a zup małżonek nie jada :/ ehhh

Nie pamiętam co tam chciałam. Mały zasnął to idę walczyć z bałaganem

Silvara

Re: Wrześniowe 2018

Eleonora, dzięki:*

Do smarowania dziąseł bardzo dobry jest Dentinox . Uśmierzy ból nim zadziała lekarstwo. Zawiera lidokainę (środek znieczulający stosowany np u dentysty), więc działa. Zresztą przeszliśmy ząbkowanie strasznie, razem z krwiakiem na dziąśle. Chrzestny syna jest stomatologiem to mam zglebiony temat ;)
Natomiast faktycznie wszelkie żele typu Camilia czy nie działają . Juz lepiej i o wiele taniej zaparzyć rumianku i przemywać bolące dziąsła.
Buziola myję przegotowaną wodą.

Ale jaja z tym ząbkiem! Oczywiście dzisiaj zapytam przyjaciela, bo nie byłabym sobą;)))

Amanalka, na święta chyba wszyscy przejdziemy na 68:D rosną te nasze Dzieciaczki jak szalone:)))

Silvara

Re: Wrześniowe 2018

Milu, śliczny śpiworek! :)))

Amanalka , my mamy nakładkę na palec https://www.aptekagemini.pl/akuku-silikonowa-szczoteczka-do-zebow-i-masazu-dziasel-1-sztuka.html
Raz dziennie , wieczorem używamy.
Ale Daga rośnie:D

Figa, to oby się unormowało z kupkami.

Gabi, dawaj , ale by mi się przydał większy biust ;)))

CichoSza, gdzieś to chyba w głowie jest, że mi leci ten pokarm. A dopóki mi nie zdrętwieją sutki to jest to dla mnie tak nieprzyjemne , że w sumie ani kropla nie powinna spaść. To chyba przeświadczenie, że jeżeli nie dostanie mleka mojego w ten sposób to nie dostanie wcale .
A zwariować idzie... masz rację;)

Silvara

Re: Ciąża

Szanse są zawsze:)
Test najlepiej zrobić w dzień spodziewanej miesiączki. Czyli u Ciebie w 29dc .
Powodzenia!

Silvara

Re: Wrześniowe 2018

U nas znowu dzisiaj już płaczki były:( I wydaje się, że jest śluz w kupce. Noc za to spokojna.
Najgorsze, że jutro się wybieram ma koncert i tatuś sam zostanie z Maluchem. Mam nadzieję, że jakoś dadzą radę:/

Silvara

Re: Wrześniowe 2018

U nas dzisiaj było strasznie dużo płaczu.

Bacchi , masz rację - jutro będzie lepiej - tego się trzymajmy!

Silvara

Re: Wrześniowe 2018

Ja kąpie codziennie. Po wizycie w przychodni i innych miejscach, gdzie przebywają chore osoby ( duże sklepy, galerie, komunikacja miejska) to już jak dla mnie obowiązkowo:D

Silvara

Re: Wrześniowe 2018

Misia ♡

Kamka, podobno mleka mamy może dzidziuś jeść ile chce :) A raczej ile mama ma :D

Co do drzemek to mohe zepsute . Było w miarę wszystko poukładane, ale ten drugi skok chyba nam daje czadu :/ po za tym mam dołek , bo po moim mleku boli brzuszek a po mm dziecko spokojne:( I to nie kwestia ilości. Przy Tymku też miałam wrażenie jakby przsz moje mleko źle się czuł.