Scandi

Kobieta, 29 lat, Opole

Ostatnie posty użytkownika
Scandi

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Dziewczyny jak ja teraz doskonale Was rozumiem. Nie wiem czy kiedykolwiek się z tego pozbieram. Moi bliscy niby wspierają. Ale nie chcę o tym rozmawiać nie umiem. Od razu zaczynam płakać. Moja mama na drugi dzień jak się dowiedziałam że ciąża się nie rozwija zapytała czy już się z tym pogodzilam. Nie miała nic złego na myśli wiem ale bardzo mnie to bolalo. Ja nigdy się z tym nie pogodze. Mam ochotę krzyczeć. Krzyczę w sobie. Bardzo mnie to boli. Nie zniose ani jednego pytania typu "A wy kiedy rodzenstwo".

Scandi

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

mika1
Scandi
Witajcie. Jestem po poronieniu i lyzeczkowaniu. Jest mi bardzo źle....przeglądam różne fora z tym tematem. Szukam....sama nie wiem czego.....

Cześć. Tak mi przykro ze tutaj trafiłaś :(
Trzymasz się jakos ?
Mogę ci powiedzieć ze z czasem będzie łatwiej. Wypłacz swoje. W razie czego pisz! Tule mocno..
Muszę się jakoś trzymać przed córką. Nie chce żeby widziała że coś jest nie tak. Ale płacze przy każdej możliwej okazji.....strasznie się czuje. A do tego po zabiegu miewam mocne skurcze. Jadę dzisiaj do szpitala sprawdzić co się dzieje bo lekarz na urlopie.

Scandi

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Witajcie. Jestem po poronieniu i lyzeczkowaniu. Jest mi bardzo źle....przeglądam różne fora z tym tematem. Szukam....sama nie wiem czego.....

Scandi

Re: Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

Jestem po zabiegu. Zdecydowałam nie robić badania. Mam nadzieję że to tylko nieszczęśliwy traf i sytuacja nigdy się nie powtórzy. Opiekę miałam przewspaniala. Położne bardzo miłe, do rany przyloz. Wychodzę zaraz do domu. Nie zniosła bym samotnej nocy tutaj. W domu czeka cora. Mąż był przy mnie, bardzo mi to pomogło.

Scandi

Re: Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

Dziękuję Wam. Mąż jutro będzie tam ze mną. Wypełniła już dokumenty na to badanie ale dalej nie jestem przekonana. Tak samo jak nie jestem przekonana do zabiegu. Ale muszę szybko wrócić do pracy i nie chce żeby mnie krwawienie i skurcze odpadły w pracy. Lekarz powiedział że po 3 miesiącach będziemy mogli się starać ale dla mnie to cała wieczność. Wolala bym wcześniej.....wiem....to samolubne.

Scandi

Re: Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

Martwilam się o rozstępy. O to czy będę puchla. Czy nie utyje za dużo. Czy będę jeszcze atrakcyjna dla męża. Ze termin porodu juz bedzie po mojej 30. Przejmowalam się takimi błahostkami. A teraz znioslabym wszystko byle by tylko to nie była prawda. Zaczynam myslec....Czy to nie przez stres. Czy może bo spałam na brzuchu. A może przez ten cholerny antybiotyk który tak bardzo mi pomógł. Może zaszkodził mojemu dziecku. A moze przez jakiś kosmetyk. Może przez zbyt duże tempo życia. Może przez ten alkohol na samym początku kiedy jeszcze nie wiedzialam. A przecież staraliśmy się. Powinnam być bardziej rozsądna. Moze to wlasnie przeze mnie. Przez moje nieprzemyslane decyzję.

Scandi

Re: Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

Dziękuję dziewczyny. Jest mi źle i to bardzo. Myślałam sobie nie to mnie nie dotyczy niemożliwe. Ale pewnie każda z Was tak myślała. Cały czas się ludze że to tylko zły sen. Że zaraz się obudzę. Ciągle mam nadzieję że w środę jak zrobią usg w szpitalu to się okaże że jednak jest serduszko. Ale jak patrzę na zdjęcie z usg to niestety nie widzę tam nic oprócz czarnych i białych plam. A powinnam widzieć małego czlowieczka.....na zdjęciu to niczego nie przypomina....

Scandi

Re: Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

Maszkaron
Scandi tez sie zastanawialam nad tymi badaniami i pytalam lekarke o to, powiedziala mi ze na tym etapie ciazy te badania sie nie sprawdzaja bo dziecko jest na tyle male ze czesto w tych strukturach nawet nie sa w stanie wyodrebnic tkanek dziecka. ja w wynikach histop-pato. mialam ze nie wykryto tkanek plodu a wszystko poronilam i oddalam pielegniarce. u mnie wiekowo bylo na 8 tc. koszty to transport i przechowywanie ale dokladnie nie wiem ile.

Do tego badania pobierają jeszcze wymaz z policzka matki aby w 100 % mieć pewność wyodrębnienia dna dziecka.

Scandi

Re: Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

Kochane ponieważ mam bardzo mało czasu na decyzję, przetrzepalam Internet na temat przyczyn takiego poronienia i znalazłam że można zrobić badania kosmowki. I bardzo poważnie się zastanawiam. Wynik ma dać odpowiedź czy dziecko cierpiało na jakieś choroby genetyczne i czy w przyszłości może się to powtórzyć. Badanie też ujawnia płeć dziecka. W cenie jest konsultacja genetyczna. Jak myślicie? Jestem pierwszy raz w tej okropnej sytuacji. I z jednej strony chciała bym wiedzieć co się stało. A z drugiej nie wiem. Czy któraś mama po stracie wykonywała takie badania? Będę wdzięczna za odpowiedź.

Scandi

Re: Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

Nie wiem co robić. Lekarz mowi że lepiej do szpitala. Ze względu na grupę krwi że względu że jestem po cesarce. Że wtedy szybciej będę mogła się starać.....Ale Ja nie wiem. Nie wiem co mam robić.

Scandi

Re: Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

Niestety nie ma serduszka. Zarodek malutki 3,6mm. Poronienie zatrzymane.....nie sądziłam że to mnie spotka.....teraz nie wiem co robić. Dostałam skierowanie do szpitala. Mam iść czy czekać Aż to wszystko się samo oczyści.......

Scandi

Re: Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

Dzięki dziewczyny. Wizyta o 11:30. Mąż ze mną pojedzie jak da radę się z pracy wyrwać. Ale ostatnio mam mnóstwo negatywnych myśli. Są związane z badaniami prenatalnymi. W pierwszej ciąży nie obeszło się bez tygodni stresu i smutku i teraz to do mnie wraca....przeraża mnie test pappa. Czytałam że często się zdarza że coś wykazuje nie tak. Kobieta się stresuje później przez czas dalszej diagnostyki A później się okazuje że z dzieckiem jest wszystko ok. Nie chce znowu czuć tego co w pierwszej ciąży.

Scandi

Re: Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

Magalena byłam na dwóch wizytach. Pierwsza była prędko bo kilka dni po pozytywnym teście i nic nie bylo widać A druga była 1 lipca. Wtedy był już pęcherzyk z zarodkiem ale nie było serduszka.

Scandi

Re: Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

magalena3
scandi i mnie się tak wydaje. Więc pewnie dlatego lekarz dał Kasie duphaston na uregulowanie cyklu.
A jak ty sie czujesz? Kiedy następna wizyta?

W sumie to dobrze. Miałam strasznie chore zatoki, myślałam że umrę. Musiałam brać antybiotyk ale już się dobrze czuje. Troche jestem zmeczona. Brak mi chęci do działania. Nie mam mdłości. Piersi trochę tkliwe. Wizytę mam 22 lipca. Jajko już znoszę. Czekam żeby zobaczyć serduszko bo chcielibyśmy już powiedzieć córce.
Jestem też trochę przerażona wizją samego bycia w ciąży. W pierwszej nie czułam się jakoś bardzo źle. Ale nie był to stan przyjemny. I boję się jak będzie teraz. Jak przeżyje te miesiące.

Scandi

Re: Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

Kasie
magalena3
A zwykle jak długie masz cykle? Bo przeważnie jest ze po kilku dniach powinna być @. Tutaj któraś z dziewczyn tak miała że podczas brania dostała i chyba brała do końca ale nie jestem pewna.
zwykle mam 24-25 dni ale ostatni miałam 23.

Ja miałam cykle 24-26 dni A zdarzały się i 23. Wazna jest długość fazy lutealnej. Tak mi się wydaje.

Scandi

Re: Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

Mnie wysypowalo zwykle w trakcie lub po @. Wiecznie doszukiwalam się objawów ale żaden nie zwiastowal ciąży. Tym razem za to bolały mnie sutki. Trochę mnie to zastanawialo ale jakoś nie myślałam że to dlatego. Piersi bolały jak zawsze na okres. Byłam też bardziej spokojna niż przed @. Ale to sobie uświadomiłam już po fakcie.
Poszukiwanie objawów jest normalne u staraczek.

Scandi

Re: Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

Karolcia90
Ja tam nie wierzę w testy robione przed terminem @, wystarczy że owu przesunie się o dzień lub dwa i test jest niewiarygodny. Powtórz, żebyś miała jasność sytuacji :)

Tak Karolcia. U mnie dzień po terminie @ bardzo bladziutka także na pewno przed terminem by nie wyszła. Lepiej zrobić w terminie albo nawet dzień po.

Scandi

Re: Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

Ja miałam cesarke ze względu na położenie posladkowe. Teraz chciałabym SN bo nie chce kolejnej operacji ale bardzo boję się porodu naturalnego. Bólu i czasu trwania.

Scandi

Re: Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

Hildegarda
Witajcie dziewczyny. Czytam Was od jakiegoś czasu, ale jakoś mi tak głupio było napisać, bo macie już taką zgraną paczkę :) Staramy się o drugie dziecko. Teraz będzie drugi cykl, bo w poprzednim raczej nie miałam owulacji. Do testu jeszcze prawie dwa tygodnie, ale chciałabym zapytać Was o kilka spraw. Czy beta wychodzi dopiero w dzień miesiączki? Podczas starań robicie to codziennie w dni płodne? Będę wdzięczna za wszelkie odpowiedzi. Trzymam kciuki za wszystkie staraczki :)

Witaj. Dziewczyny zawsze z chęcią przyjmują nowe staraczki.
W cyklu w którym nam się udało wspolzylismy tylko dwa razy. Zaraz po miesiaczce i mniej więcej w czasie domniemanej owulacji. Także nie.ma reguły ale podobno jak częściej to latwiej się wstrzelic. Ale zaś za często też nie dobrze. Nie ma złotego środka.

Scandi

Re: Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

Dziękuję Magda.
Aśka musisz chyba trochę na chwilę zmienić podejście. Często się tu o tym mówi żeby " odpuścić ". Po prostu na jakiś czas wyluzować. Nie zawsze to działa ale chyba nie chcesz zwariować. Mi to akurat pomogło może i tobie pomoże. Mąż też ma prawo już być zmęczony ciągłym byciem na baczność. Cieszcie się sobą. A synkiem się nie przejmuj. To chyba taki wiek. Nie zmuszaj bo do rozmów. Sam dojrzeje do tego jak przyjdzie czas. A myślę że jak już Ci się uda i zabierzesz to ze sobą na usg to od razu się zakocha.

Scandi

Re: Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

MadziaK83
Magdalena u mnie w dniu miesiączki byla ta mała beta 4,3 a dzień później cień cienia na teście. Owu się przesunela o 4 dni. Też nie zawsze tak samo szybko następuje zagniezdzanie, więc czasem lepiej poczekać zeby się nie martwić że nic nie wyszło jeszcze. A też mnie mama wysyłała żebym szła zrobić szybciej, jedna betę robiłam 7 czy 8 dni po 14dc czyli jak sądziłam po owu, i wtedy była negatywna, wiec mówiłam mamie że pójdę zrobić ale jeszcze poczekam żeby zdążyła urosnac hehe no i dobrze że czekałam bo dzień wcześniej jeszcze by mogło nic nie być.

U mnie dzień po terminie miesiączki test był mega blady że aż nie wierzyłam. Ale beta była 54.

Scandi

Re: Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

pena89
Owoce jedź z umiarem nie rezygnuj bo mają dużo witamin :-) Ja jeszcze dwa razy dziennie chodziłam na spacery I czasem ba basen :-)

Ginekolog mówi że nie powinnam ani nawet truskawki zjeść....Ehhh. No ja będę teraz starała się ruszać jak najwięcej ale na razie też planuje pracować jak najdłużej a to pochłania sporą część mojego czasu i energii.

Scandi

Re: Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

magalena3
pena równie pokazują te kalkulatory ale między 6 a 10 marca. scandi wystarczyło że wieczorem przed pobraniem zjadłas coś słodkiego i odrazu cukier skoczył. Ale musisz sobie poczytać co np obniża cukier albo np co podnosi. Ja np miałam momentalny skok jak jadłam kanapkę z pasztecikiem pomidorowym. Najgorzej spadał. Dla wlasnego spokoju idź do diabetologa
Albo sama sobie kup aparat do cukru. Mi tam diabetologa dał i paski i nawet książeczkę więc wszystko na miejscu miałam.
A kawoszem jesteś wielkim? Bo nie zbyt dobrze pić kawę w ciąży.

Pewnie beta będzie późnym wieczorem jak zwykle u was była.
Ciągle bym jadła jajecznice.

poczytam A na razie jestem pod opieką dietetyka. Tak lubię kawę. Pije latte z ekspresu.

Scandi

Re: Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

Wow no to niesamowite. Też mam nadwagę. Ważne prawie tyle co do porodu w pierwszej ciąży, w której przybrałam 13 kg....po roku ładnie zrzucilam ale później zaczęłam pomału tyc. I nie chce ważyć więcej....wiem że może to samolubne. Ale po prostu wiem jak to się odbije na mojej psychice. 2,3 kg max może być ale nie więcej. Dajesz mi nadzieję. Pije duzo wody. Nie slodze kawy. Teraz tylko będę musiała zrezygnować z owoców, okazjonalnych słodkości i przerzuce się znowu na parowar. Muszę iść radę

Scandi

Re: Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

Dziękuję za słowa otuchy. Bardzo jestem zła na siebie że jednak nie schudłam przed ciąża. Tylko troszkę. Nie chce przytyć ale nie wiem czy to możliwe. Glukoza 107. Norma do 110.

Scandi

Re: Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

Jestem po wizycie. Trochę zmartwiona. Dziś według om 6t0d. Myślałam że będzie już serduszko ale nie ma. Według usg 5t5d. Lekarz powiedział że wszystko dobrze. Założył już kartę. Ale ja się i tak zastanawiam czy nie powinno być już widać serduszko. Następna wizyta dopiero za 3 tygodnie. Ale w środę jadę do poradni genetycznej.

Scandi

Re: Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

Oj mnie to rano ssie jak nie wiem. W zeszłym tygodniu jak chciałam zrobić badania to pojechalam o 7 A tam taka kolejka w diagnostyce ze w szoku byłam. Ale w szpitalu w końcu zrobilam bo ludzi nie bylo.

Scandi

Re: Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

Zaneta30
Normalnie w trakcie przytulanek mąż niemogl piersi dotknąć tak bolało . A nigdy tak nie miałam a najbardziej sutki

Też miałam bolace sutki jak nigdy. Trochę mnie to zastanawiało. No a parę dni później się okazało że ciąża.

Scandi

Re: Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

Czaarna122
Cześć Dziewczyny! Miałam pisać napisać wczoraj jak po wizycie ale nie mialam do tego głowy. Na usg oczywiście znów na lewym jajniku pęcherzyk 20-22mm takze miałam zastrzyk Ovitrelle o 11.00, a dziś wieczorem mamy działac. Jakoś tak nie mam humoru i małe nadzieje bo śluzu w ogóle nie zauważam. :( zobaczymy. Duphaston znów przepisany od 15dc. Trzymajcie kciuki.
Magdalena gratuluję!!!nareszcie :)
Iguana bardzo mi przykro. :(trzymaj się!

Ja też nie widziałam u siebie odpowiedniego sluzu. Myśl pozytywnie nie załamuj się. Dajcie się ponieść. Napij się winka na rozluźnienie.

Scandi

Re: Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

O jaaaa Magalena ale cudownie!!!!! Super!!!! Gratulacje!!!!!!
Ja dostałam duphaston 2x1.
Ale wcześniej nie bralam.
Wow no jeszcze raz gratulacje☺️