Sandawilla

Kobieta, 37 lat, Białystok

O SOBIE:

Mamusia dwóch cudownych chłopców ( 2008 i 2012) i Aniołka ( 21.01.2019- 9tc )

Ostatnie posty użytkownika
Sandawilla

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Dziękuję każdej z osobna za słowa wsparcia ❤. Kaja 1982 tez stronki czytam non stop od poniedziałku. Dają mi duża nadzieje.

Miałam dziś cudowny sen . Byłam w szpitalu. Mówię im ze mam refundowaną amniopunkcje . A lekarka się śmieje i mówi że będę musiała zapłacić bo nie mam do tego wskazań. Aby udowodnić zrobiła mi usg D4 . A tam ani śladu po pogrubieniu karku i uśmiecha sie do mnie śliczny chłopczyk o niebieskich oczach i długich rzesach. I mówię że jest taki podobny do moich chłopców.

Przed stratą w styczniu śnila mi się dziewczynka z ZD .

To tylko sen a obudziłam się taka spokojna ...ech ...

Miłego dnia

Sandawilla

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Malinka dziękuję. Tez mam refundowane bo mam już 37 lat .
Nie mam aż tylu pieniędzy. Wiec pozostaje mi tylko amniopunkcja. Przy tak dużej przyziernosci ryzyko wad jest bardzo duże.
Jak patrze na zdjęcie mojego dzieciątka to nawet nie trzeba mierzyć nt bo to widać bardzo :-(

Sandawilla

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Magda tez badanie w Białymstoku wykonuje się w Mastermedzie. Dostalam skierowanie ze względu na mój wiek .
Na wyniki amniopunkcji czeka się 3-4 tyg . Długo.

Przed usg będę miała pobierana krew . I nawet nie zapytałam jakie to badanie czy test nifty czy pappa ???

Mario dziękuję.

Sandawilla

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Dziękuję dziewczyny. Ale już od dwóch dni czytam różne przypadki i to jest loteria . Tylko amniopunkcja da mi 100 procent pewności. Ake ja wykonuje się o 15 tc . Teraz to tylko prenatalne które pewnie jeszcze pogłębia zle wiadomości.
Tak Pikey zgodzę się na amniopunkcje. Nie mam wyjścia

Sandawilla

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Cześć dziewczyny

Nie odzywalam się bo musiałam ochłonąć po tym co widziałam o usłyszałam o mojej dzidzi.

Ten lekarz oszołom dobrze widzial. Tej poszerzonej przyziernosci karkowej nie da się nie zauważyć. Jest ogromna!
Lekarka cudowna. Powiedziała ze to o niczym nie przesadza ze dopiero badania prenatalne oraz amniopunkcja dadzą 100 procent pewności. Ze prowadzila ciążę dziewcxyny której była podobnej wartości i właśnie rodzi zdrowa dziewczynkę.
Ale ja bardziej realistycznie na to patrze. Ostatnie dwa lata są pasmem nieszczęśc wiec małe szanse ze ta historia zakończy się happy end-em .

Okazało się ze dzidzia jest 5 dni starsza . Wiec dziś ma już 11tc 4 d . W poniedziałek mierzyla 4.55 cm . Koniecznie musiałam przełożyć badanie prenatalne. Udało się na 26 sierpnia . Pojechałam osobiście z wynikiem usg i wyblagalam.

Odezwę się po badaniach prenatalnych. Wtedy dokładnie podam wartość nt .
Dajcie o siebie i swoje maluszki .
Ja juz nie cieszę się ciążą. Teraz czeka mnie z dwa miesiące stresu.

--

Sandawilla

Re: Marcowe Mamusie 2020

Cześć dziewczyny

Nie odzywalam się bo musiałam ochłonąć po tym co widziałam o usłyszałam o mojej dzidzi.

Ten lekarz oszołom dobrze widzial. Tej poszerzonej przyziernosci karkowej nie da się nie zauważyć. Jest ogromna!
Lekarka cudowna. Powiedziała ze to o niczym nie przesadza ze dopiero badania prenatalne oraz amniopunkcja dadzą 100 procent pewności. Ze prowadzila ciążę dziewcxyny której była podobnej wartości i właśnie rodzi zdrowa dziewczynkę.
Ale ja bardziej realistycznie na to patrze. Ostatnie dwa lata są pasmem nieszczęśc wiec małe szanse ze ta historia zakończy się happy end-em .

Okazało się ze dzidzia jest 5 dni starsza . Wiec dziś ma już 11tc 4 d . W poniedziałek mierzyla 4.55 cm . Koniecznie musiałam przełożyć badanie prenatalne. Udało się na 26 sierpnia . Pojechałam osobiście z wynikiem usg i wyblagalam.

My już z mężem podjęliśmy decyzję jeżeli dziecko będzie obciążone wada genetyczną . Ta ciaza jest juz moja ostatnia. Musze skupić sie na moich zdrowych i cudownych chłopcach.

Odezwę się po badaniach prenatalnych. Wtedy dokładnie podam wartość nt .
Dajcie o siebie i swoje maluszki .
Ja juz nie cieszę się ciążą. Teraz czeka mnie z dwa miesiące stresu.

Sandawilla

Re: Marcowe Mamusie 2020

Nowamamusia u ciebie tez :-(. Strasznie mi przykro.
Jollyg musi być dobrze !
Tez boje się jutrzejszej wizyty . Tamten lekarz przestraszyl mnie nie na żarty. Ciągle o tym myślę . Aż boję się komukolwiek mówić o ciąży. Wciąż to odkładam. Mąż mnie już ponagla i wciąż mi przypomina ze juz powinniśmy powiedzieć. A ja bym Chciała dopiero po prenatalnych.

Niech już ta zła passa odejdzie z naszego forum !

Sandawilla

Re: Marcowe Mamusie 2020

Cześć kochane

Lubiekawe bardzo mi przykro. Wiem co czujesz. Ja tez to przeżyłam. Ja nie chcialam tego przedłużać wiec zgodziłam się na szpital . Tam tabletki poronne a potem zabieg bo nie oczyscilam się dokładnie . Na drugi dzień byłam już w domu i było po wszystkim. Trzymaj się kochana.

Wiecie co nie chcialam wczoraj pisać ale się strasznie przeraziłam . Na papierze toaletowym zobaczyłam lekkie brązowy sluz . Dosłownie kapke . Juz myślałam że też już będzie po wszystkim. Narazie jest ok. Cieszę się że jutro mam wizytę. Juz widziałam wszystko w czarnych kolorach . Mam nadzieje ze jest wszystko w porządku. Będzie co będzie!

Dzisiaj byliśmy w zoo w warszawie. Fajna wycieczka.

Sandawilla

Re: Marcowe Mamusie 2020

Evaeva dziękuję. Tobie również spokojnej ciąży życzę. Widzisz jak Ci gratulowalam to nawet nie przypuszczałam, że tez juz jestem w ciąży :D .

Sandawilla

Re: Marcowe Mamusie 2020

Dziwne sny miałam przy trzeciej ciąży . W tej mam ale jakiś z sensem; -)

Ubranek juz nie mam po dzieciach. Mlodszy nosił i nadal nosi sporo ubranek po bracie . Trzeciego nie planowaliśmy. ..wiec wszystkiego się pozbylismy . Ale na stare lata odbiło; -)

Która dziś miałam mieć wizytę? Dawać sprawozdanie :D

Sandawilla

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Dorota szkoda i przykro mi :-( .
Gdys nie zrobiła testu nawet byś nie wiedziała że wogóle coś jest na rzeczy . Pewnie tysiące dziewcxyn tak ma .

Mika a ja tak wierzyłam w ta Twoja ciążę. :-(

Sandawilla

Re: Marcowe Mamusie 2020

Hej

Pola ja też o tej porze miałam pobudkę ale z powodu pracy b uuu. Ale bym jeszcze pospala .
Sen mam super. Zasypiam w sekundę i śpię jak zabita

Jollyg i Kajam oj biedne wy :-(

Z wyróżnieniem nie mam problemów. Mój patent to codzienna 1,5 litrowa butelka wody, która noszę przy sobie i musze ja wypić. Mi jak widać bardzo pomaga. Oczywiście sporo owoców jem. Może dlatego chodzę napompowana jak balon przez cały dzień :D .

Z tą glukoza to zawsze w laboratorium dawali mi swoją. Nie wiem czy u nas to przejdzie z własną.

Lubiekawe nieśmiało zapytam...co u ciebie. Badalaś ponownie przyrost bety ?

Sandawilla

Re: Marcowe Mamusie 2020

Spotlightx3 u mnie to wyłącznie kwestia obzarstwa :-(. Dxis sie bardziej pilnuje . Musze tez uważac

...a tu Magdalena wstawia zdjęcie tak cudownego bigosu. Aż poczułam jego zapach.

Kajam przykro mi z powodu twojej dolegliwości. Ja w każdej ciaxy mecze się z zatkanym nosem . Musze czasem odetkac kroplami bo się duszę :-(

Ewelina cudownego urlopu :D

Jollyg kiedy masz następną wizytę?

Sandawilla

Re: Marcowe Mamusie 2020

Cześć

Polaa u nie to już z 4 kg + . Ale to ewidentnie obzarstwo na wakacjach :-/. Ale też się przestraszyłam. Bo to nie za ciekawe. Jestem łasuchem. Teraz staram się jeść zdrowo i regularnie. ..ale waga z rana nie jest dla mnie łaskawa.

Dziś z rana zjadłam dwie kanapki. Niedawno jabłko i banana i cxuje ze nie dobrze mi się robi . Zapacham się wodą. O 14 planuje zjeść sałatkę z brokułami.

Bigos kocham! !!!

Miłego dnia

Sandawilla

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Jajaja ależ się cieszę. Na pewno teraz będzie wszystko dobrze . ❤

Dorota gratuluję :D

Pikey to już można teraz w pełni cieszyć się ciążą :D

Budka przykro mi . Ja zaczęłam starania po pierwszej @ . Pojawiła się w 34 dniu po zabiegu.

Sandawilla

Re: Marcowe Mamusie 2020

Wow ! Chyba największy dzidzius na marcoweczkach ;-). Super ze wszystko jest ok! :D

Sandawilla

Re: Marcowe Mamusie 2020

Kajam ja chciałam aby mi przelozyla z 2 na 3 września lub na inna godzinę to się nie dalo. Bo to pierwszy dzień w szkole mojego młodszego synka i chciałam być z nim .
Powiedziała ze tylko zostały pojedyncze dni i godziny.

Sandawilla

Re: Marcowe Mamusie 2020

Aniamania na usg prenatalne? A w którym tygodniu dokładnie jesteś? Ja będę miała robione w 13tc3d .

Sandawilla

Re: Jak radzić sobie po śmierci dziecka?

Ależ mnie ucieszylas ta wiadomością. Potrzebował jednak więcej czasu . Juz idzie to w dobrym kierunku:D .
A jak się czujesz ?

Ja po wizycie mam mieszane uczucia. Mały ma już 2,91 cm . Serce jak dzwon . Jednak musiał mnie jedna rzeczą zmartwic . Ale staram się w to nie wnikać bo i tak za wcześnie na takie wnioski . Nie powinien tego tematu nawet poruszac.

Zmieniłam lekarza . Mam powtórna wizytę w poniedziałek.

2 września mam badania prenatalne.

Buziaki

Sandawilla

Re: Marcowe Mamusie 2020

Magdalena również dziękuję :-*

Klaudia ciesze się ze jakoś powoli sprawy się układają.

Aneczex ten wyostrzony węch i częste siusianie to są objawy :D . Nie każdy musi mieć mdłości.

Witaj Sylwia

Sandawilla

Re: Marcowe Mamusie 2020

Lubiekawe oj...smutno mi się zrobilo:-( . Wiem co teraz musisz przeżywać :-(.

Kajam dziękuję :-*

Sandawilla

Re: Marcowe Mamusie 2020

Cześć dziewczyny

Mam w poniedziałek wizytę u nowej pani doktor . Będzie moim lekarzem prowadzącym. Wizyty prywatne ale to już nie ma znaczenia . Pracuje również w szpitalu w którym już 2 razy rodzilam. Tam na nfz przyjmuje ale kolejki 3 miesięczne. Opinie ma super.
Wiec jak narazie chyba mam najczęściej z was wizyty hi hi .....no ale jak ja jeszcxe niczyja byłam; -).
Mam nadzieje ze rozwieje moje wątpliwości.

Angela no no ...spory brzuszek. ..taki jak w zaawansowanej ciąży :D

Wczoraj pierwszy dzień jak byłam w pracy . Starałam się jak najbardziej regularnie jeść i co ...dziś na wadze więcej niż wczoraj rano . W takim tempie to będę niedługo słonicą ;-)

Która dzisiaj ma wizytę?

Sandawilla

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Pikey nawet nie wiesz ile znaczą dla mnie Twoje słowa. Miód dla serca .

Jajaja ależ mnie rosmieszylas z tym pogrubionym ego :D . Dziękuję

Soniamalutka tak będę miała w mastermedzie . Mieli moje dane . Przypomniałam sobie ze z drugim synkiem tez u nich robiłam. Bardzo mile wspominam ta wizytę.

Troszkę juz się uspokoilam . Z polecenia mam na oku dr. Dzwoniłam i ona będzie prowadziła moja ciążę. Przez telefon bardzo miła . I ma sporo dobrych opini . Będę chodziła prywatnie ale to już nie ma znaczenia. Pracuje również w usk w Białymstoku i tam przyjmuje na nfz , ale 3 miesieczne kolejki sa do niej .Jutro ma oddzwonić i się umówimy na wizytę.
Może wreszcie będzie " po ludzku "

Dorota pięknie widać kreski

Sandawilla

Re: Marcowe Mamusie 2020

Lubiekawe chciałabym aby to była pomyłka. Przecież tak niedawno bylas prywatnie i było wszystko dobrze . Trzymam kciuki.

Pena tez jestem w szoku jak dużo jest teraz poronien.

AniaMania25 hehe ...a może jednak luty w 2020 roku ma 30 dni ;-)

Sandawilla

Re: Marcowe Mamusie 2020

Pena cudowne wieści . Oby tak dalej

Kajam jak dzwoniłam to mówiła tez coś o pobraniu krwi..to nawet nie wiem. Usg i test z krwi . Jak będzie ok ..to tylko na tym będę się opierała.

Ja po wczorajszej wizycie wpadam w panikę i depresję. Nie mogę się na niczym skupić.

Sandawilla

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Pikey jak ja ci zazdroszczę ze juz jesteś po prenatalnych . Ja mam 2 września i chyba wyjdę z siebie . Gdyż wczoraj byłam na wizycie. Mały ma już 2.91 cm . Ale dodał ze niepokoi go pogrubiony fald karkowy. Chyba na oko to stwierdził bo jak zapytałam o konkrety to on tylko parsknłą " pogrubiony " . A wiecie jak to działa na psychikę kobieca . Od wczoraj nie mam życia i radości z ciąży. Szukam czytam itp .
Zresztą zostałam bez lekarza prowadzącego. Teraz to tylko prywatni mi pozostają . Żałuję że nie wyszłam po tym jak na dzień dobry dostałam pod nos listę pacjentek i ze mam sobie szukać kogoś innego . Taki gbur i prostak .

Mario a który już u ciebie tydzień? Umówiłas się na prenatalne? Powodzenia jutro

Okropnybol dziękuję

Sandawilla

Re: Marcowe Mamusie 2020

KajaM piękna fasolka. A który to dokładnie tc ?
Lubiekawe powodzenia

Prenatalne mam 2 września. Zwariuje do nich

Sandawilla

Re: Marcowe Mamusie 2020

Pena mam 37 lat . Wiec ze względu na wiek dostałam . Dla niego to tylko oschle słowa a dla mnie dramat.
Angela jak u ciebie?
Dobrawróżka bardzo zgrabna jesteś.

Sandawilla

Re: Marcowe Mamusie 2020

Dziękuję dziewczyny za wsparcie. Dobrawróżka tez sobie to tłumacze ze na tak wczesnym etapie nt nie ma znaczenia.

Szkoda ze wcześniej nie czytałam na jego temat opini. Dziewczyna przede mną tez nie wychodziła jakaś szczęśliwa.
Zresztą on nie zmierzył tylko to stwierdził na oko . Dlatego nie potrafił nic konkretnego powiedzieć.

Jutro będe dzwoniła aby umówić się na te prenatalne.

Sandawilla

Re: Marcowe Mamusie 2020

I ja juz jestem po wizycie . Jestem zdolowana.

Z dobrych wiadomości
- serduszko ładnie bije
- dzidzia ma już 2, 91 cm
- mam wreszcie założoną kartę ciąży
- dostałam skierowanie na prenatalne
- trrmin porodu nadal na 5 .03

Z trochę kiepskich
- zostałam bez lekarza prowadzącego, za dużo ma już pacjentek
- ten lekarz to gbur i prostak i cham
- i stwierdzil ze jedna rzecz go nie pokoi - powiekszony plat karkowy dziecka. ...nie powiedział ile ...ale mnie tym nieźle przeraził.
- zostawił mnie bez odpowiedzi co to znaczy itp .

Nie powinien tego robić. ..Bo teraz to z conajmniej miesiąc nerwow aż do badań prenatalnych. I tyle z radości z ciąży