Ruda05

Kobieta, 32 lata, Okolice Krakowa

Ostatnie posty użytkownika
Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

Sevenka rozumiem Twoje dylematy doskonale. Ja z kolei zastanawiam sie czemu moje dziecko stracilo apetyt. Do tej pory wcinal wszystko bez zadnego problemu a teraz zje trzy łyżki zupy i dosc. Dwa razy mieso do buzi i dość a on jak powie dosc to jest koniec ani pol lyzki juz nie weźmie chocbym mu cuda obiecywala. Taki uparty. A wiecie jak juz pyskuje. Mowi juz wszystko, calymi zdaniami i wie co w danym momencie powiedzieć. Takze calineczka doskonale wiem o czym piszesz z tym pilnowaniem sie.
Kiedys cos tam opowiadalam mojemu M i bylam wkurzona i na koniec dodalam ze "mam to w dupie" i teraz ten chodzi i tak mowi.

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

Sevenka moj Darek mial w tamtym tygodniu przez trzy dni wysoką goraczke do tej pory nie wiem z czego. Nie bylo ani kaszlu ani kataru. Dawalam juz czopki na zbicie goraczki bo nic innego nie pomagało. Po trzech dniach goraczka odpuściła. Jeden dzien bylo wszystko ok a potem pojawił sie kaszel wiec poszlam do lekarza. Osluchowo bylo czysto. Dala steryd do inhalacji i tantum verde na gardlo bo rzekomo lekko zaczerwienione. Ale oczywiście moj syn za nic w świecie nie dal sobie zrobic tej inhalacji, tak sie darl ze szok. Kupilam wiec syrop na kaszel i oczywiście tez na sile mu dawalam. Odpukac chyba przeszlo. Raz na czas cos zakaszle. W miedzy czasie zrobilam jeszcze badanie moczu bo raz tez mial taka wysoka goraczke jak wyszla bakteria w moczu ale tym razem bylo ok. Wyszly nam dolne piatki wiec moze stad ta goraczka ale az taka wysoka. W kazdym razie pani doktor powiedziala ze jak po tych inhalacjach nie przejdzie to antybiotyk. A ja ani raz nie zrobilam bo dziewczyny normalnie histeria taka ze tylko gardlo by dodatkowo zdarl.
Ja tez chętnie dołączę na prywatne forum.
Calineczka, Alilu gratulacje.

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

Wesołych Świąt dziewczyny.
Sevenka powiem Ci ze my w tamtym roku w swieta wszyscy mielismy wirusa i na zmiane biegunke i wynioty. Z Darkiem bylam w wigilię na całodobowej opiece i przed szpitalem uchronilo nas tylko to ze pil elektrolity. Wiem ze to marne pocieszenie. Trzymajcie sie dzielnie. Pozdrawiam.

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

Cześć dziewczyny.
Nie odzywam sie często bo u nas nic ciekawego sie nie dzieje, proza życia. Chociaż może to i dobrze :) ale czytam Was na bieżąco.
Współczuję chorób Waszych dzieciaczkow zwlaszcza tych z zapaleniem ucha bo to bolesne jest.
Zdrówka życzę.
Musze Wam opisac hit roku.
6 grudnia moj mąż przebral sie za Mikolaja. Ma predyspozycje bo jest wysoki i brzuszek tez ma :)
Mial cały stroj swietego Mikołaja. Na poczatku mialam mieszane uczucia bo myslalam ze Darek bedzie sie bal i sie rozplacze albo przestraszy ale maz sie uparl. I słuchajcie jak wszedl to mowi "hol hol hol czy sa tu grzeczne dzieci". Oczywiście zmienil glos. Ja stalam i czekalam na reakcje Darka a ten stoi, patrzy a za chwile wypalil z tekstem : " tata, sciag to".
Myślałam ze sie posikam. I to by bylo tyle jesli chodzi o wiarę w świętego Mikołaja :)
Pozdrawiam Was i życzę zdrówka wszystkim.

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

Mila mi a myslisz ze mozna zmienic kolejność szczepień? Najpierw to 6w1 a później to mmr? Ja tez planuję na wiosne to szczepienie.
I tez gdzies czytalam zeby to szczepienie opoznic, najlepiej w okolice 3-roku zycia (chodziło o mmr).
My mamy wszystkie zaliczone oprocz tego mmr i tego co jest po nim bo wydawalo mi sie ze na fb ktos pisal ze nie mozna zmienic kolejnosci szczepień ale nie jestem pewna.
Jak myślicie dziewczyny?

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

Hej. My tez odwlekamy to szczepienie MMR ale jak słyszę co sie dzieje to przyznam ze sie boje.
Mila po tym MMR bylo jeszcze jedno szczepienie. Macie zaliczone?

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

Monmonka masz bardzo dobra pamiec :)
Jestem tego samego zdania co maja. Moj Darek pozno zaczął samodzielnie siedziec, późno raczkowal, chodzic zaczal dwa tygodnie po skonczonym roczku ale mowic zaczal bardzo szybko. U mojej siostry synek szybko rozwijal sie fizycznie, jest zwinny ale mowic zaczal pozno. Tez chodzila z nim na kilka wizyt do logopedy. I duzo to dalo.

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

Hej dziewczyny.
Czytam Was od czasu do czasu ale pisac nie mam kiedy. Praca do 16, zanim wroce do domu jest kolo 17, trzeba sie dzieckiem zajac, w miedzy czasie budowa i tak czas ucieka. Mlody chodzi spac rowno z nami czyli kolo 22.
Widze ze Wasze dzieciaczki w wiekszosci odpieluchowane i bez smokow. A u nas i pampers na pupie i smok w buzi. Ale przyjdzie i na niego pora. Za to mowi juz wszystko pelnymi zdaniami. Uzywa takich slow ze czasem sie zastanawiam skad on to wszystko wie. Ma taka zjezdzalnie dla autek i kiedys jak sie bawilismy to przez przypadek polozylam autko tak jakby tylem do kierunku jazdy a on do mnie "nie tak mamo, odwrotnie" i obrocil przodem :) wiele takich sytuacji jest ze mnie zaskakuje ten maly smyk.
Mila ja mam do Ciebie kilka pytan odnosnie tych zabkow i samego zabiegu. Jak bedziesz mogla mi odpowiedziec to daj proszę znac. Napiszę do Ciebie wiadomosc.
Dziękuję dziewczyny za życzenia urodzinowe.
Ja życzę zdrówka Waszym pociechom. Pozdrawiam.

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

Mila gratuluje. Twoj wnuk urodzil sie tego samego dnia co moj syn :) my dzisiaj świętujemy dwa latka:)

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

Monikae ja tak mam. Jak tylko mam wolne i jestem w domu to usypiajac mlodego na drzemkę zasypiam razem z nim. Masakra. Ja mam niedoczynność tarczycy wiec chyba przez to jestem ciagle zmęczona i senna. Muszę zrobic kontrolne badania.

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

Mila to w takim razie jest mi razniej ze nie jestem sama :)
Jesli chodzi o Igora to nie zamartwiaj sie tym tak. Mojej siostry syn to tez niejadek. Nie je chleba wogole ani ziemniakow. Slodyczy tez nie lubi. Najchętniej jadlby tylko parowki ale ile mozna. Jest tez drobny bo on to wogole wczesniak ale jest taki zwinny i bystry ze na placu zabaw wszyscy patrza na niego z otwarta buzia co on wyprawia. Ma trzy lata. Za to moj to zupełne przeciwieństwo. Lubi zjesc a na placu zabaw siedzi w wagoniku z pol godziny. Tak jak napisalas nie mamy wplywu na to jaki egzemplarz sie nam trafi.

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

Cześć dziewczyny.
Dawno sie nie odzywalam ale starałam sie czytac na biezaco.
Ten czas tak szybko leci, godzina za godzina. Nie nadazam.
U nas tak jak u wiekszosci z Was bunt dwulatka. Mlody czasem wpada w takie ataki histerii ze szok. Kladzie sie na podlodze, drapie, szczypie i bije. Do tego chyba ida piatki bo sie slini mocno i lapki ciagle w buzi. Takze kumulacja.
Ale za to mowi juz wszystko pelnymi zdaniami. Czasem mnie zaskakuje takimi slowami ze zbieram szczeke z ziemi. Musimy sie pilnowac co mowimy. Szkoda ze nie da sie tutaj wstawic filmiku bo bym Wam pokazala jak spiewa po angielsku :)
Na facebooku widzialam zdjecia Waszych pociech. Wszystkie sa cudowne.
My nadal sie nie zaszczepilismy na odre swinke i rozyczke. Nasluchalam sie ostatnio ze u mojego szwagra w rodzinie dwojka dzieci ma powikłania po tej szczepionce. Masakra teraz to juz chyba osiwieje zanim trafie do osrodka.
Myslicie ze mozna odpuscic to szczepienie?

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

Teraz to pewnie nie beda mogli wywieszac list z imionami i nazwiskami dzieci przyjętych i nieprzyjetych bo obowiazuje RODO.
Jedna nauczycielka mi mowila ze u niej w szkole nie wolno nawet podpisac na gazetce imieniem i nazwiskiem prac ktore robia dzieci. Ot takie wymyslili przepisy.

Dziewczyny mamy dolne dwojki na dwudziesta miesiecznice :)

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

My stosowalismy jak synek byl malutki ale u nas po tym bylo jeszcze gorzej. Dopiero masc robiona na recepte pomogla. Linomag zielony jest fajny i alantan zielony tez polecam.

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

Sevenka u nas katar nadal duzy. Nie chce sobie dac odciagnac odkurzaczem. Nie wiem co sie stalo bo ostatnio jak miał katar to sam podchodzil bez problemu.
Doczekasz sie niebawem i Ty rozmow az bedziesz miala dosc ciaglego trajkotania i pytania co to po sto razy :)
Mila zazdroszczę pogody bo u nas pochmurnie. W nocy padalo i byla burza. Udanych weekendow bez rodziny R Ci zycze.
Ja mam dzisiaj wizyte u dentysty i juz mnie boli brzuch z nerwów.

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

Hej dziewczyny.
Mila ale slodki ten Twoj synek, nie wiem jak wyglada Twoj partner ale Igor chyba podobny do mamusi.

Peonia wspolczuje suchego zebodolu. Jak wyrwalam osemke to wlasnie sie tego obawialam bo naczytalam sie ze to bolesne jest.

Monikae jak czytam o Twoim synku to tak jakbym widziala dziecko mojej siostry. Identyczne zachowanie. Wiecie ze on niedlugo bedzie mial trzy latka a on nadal budzi sie w nocy na jedzenie. Czasem raz a czasem nawet dwa razy.

A u nas mlody rano obudzil sie z katarem. Ciekawa jestem jaka bedzie dzisiejsza noc.
Bylismy wczoraj zawiez mojego tate na badanie do Zakopanego i podczas gdy on byl w szpitalu my chodzilismy po Krupówkach. I nie wiem czy tam sie mlody przeziebil czy zarazil sie od kuzyna bo on chory.
W kazdym razie powiem Wam dziewczyny ze mialam isc do szczepienia tego odwleczonego a tu dupa. Ja jak tylko pomysle o tym.szczepieniu to zaraz cos staje na przeszkodzie. No masakra.
Wasze dzieci tez tak sa pogryzione? Nie wiem czy komary czy muchy ale moj ma cale nozki i drapie do krwi. Dzisiaj to juz mowie ze to moze uczulenie ale jest tylko na nozkach. Dziwne.
Mlody mowi juz wszystko. Co powiemy to powtarza.
Uczymy go modlitwy "Aniele Bozy"
My mowimy Aniele Bozy Strozu... a mlody mowi "moj"
Ty zawsze przy mnie.....a on "stoj" itd. Super mu to wychodzi.
W tamtym tygodniu mylam okna na budowie. Myslalam ze padne. Jedno musze reklamowac bo miedzy szybami sa jakies paprochy. Maz mowi zebym dala spokoj ale ja mu mowie ze to jest nieszczelne okno bo jakos tam sie dostaly i ja je myje i mi to przeszkadza. Ciekawe co mi powiedza.

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

Mila my wcześniej mielismy fotelik tylem i mlody sie zloscil w nim byl skrzetny. Teraz mamy przodem i jest super. Zamontowalismy na srodku tylnej kanapy i jak jedzie w nim to wszystko widzi i jest bardzo zadowolony. Nawet ja nie musze juz siedziec z nim z tylu jak bylo wczesniej i go zabawiac tylko sobie siedze z przodu a on z tylu obserwuje i komentuje co widzi ( tir, bus, auto, motor i tak w kolko).

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

A u nas taki dialog:
-Czyj Ty jestes chłopczyk?
Tatusia
-A kogo kochasz?
Mamusie :)
Milego dnia dziewczyny.

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

Jesli chodzi o oczko to jest ok. Rano jak wstal to nie bylo w nim ropy ani nie bylo czerwone. Nie pocieral go i nie plakal wiec odpuscilam lekarza.
U nas tez jakis bunt sie zbliza albo ida piatki (a moze wkoncu dolne dwojki -oby) bo mlody skrzetny, bije wszystkich, jest niegrzeczny, nic mu nie pasuje i do tego wczoraj zrobil trzy kupki.

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

Mila dzieki za odpowiedź.
Nie potrafie sobie wyobrazic wizyty u dentysty z moim dzieckiem po pierwsze dlatego ze on nie da sobie umyc zabkow przeze mnie a co dopiero jakby u dentysty mial otworzyc buzke a po drugie on jest taki niechetny do obcych ze szok.
Dodam tylko ze moj syn odkad skonczyl 2 miesiace nie jadl w nocy wogole i jesli to faktycznie prochnica to zobacz sama ze nie masz sie o co obwiniac widocznie ma predyspozycje.
Ale wiem latwo sie mowi. Ja przed wczoraj dziobnelam mojemu synkowi do oczka przez przypadek i mialam takie wyrzuty sumienia że szok.

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

Calineczka kurcze współczuję Wam tej sytuacji ze zwierzętami. Człowiek pracuje, chce uczciwie zarobic a tu takie klody.
Mila a jak wyglada ta prochnica u Igorka? Moj synek tez cos ma na jedynce i dwojce i nie wiem czy to nie to. Do mycia zebow tez nie jest chetny.

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

Hej dziewczyny. Jak ja Was podziwiam ze Wy macie czas tak duzo pisac :)
Alilu życzę udanego wypoczynku i niech te 8 nieatrakcyjnych godzin szybko zleci :)
Zdrówka życzę wszystkim chorym dzieciaczkom bo chorowac w taka pogode to nic fajnego.
Qarolina u nas identycznie mlody byl przez ostatni czas marudny, czesto płakal, slaby apetyt. Obstawialam trojki ktore juz chyba czwarty miesiac wychodza. I mialam racje bo przebily sie wszystkie po kolei. Mam nadzieje ze teraz bedzie lepiej. Choc nadal nie mamy dolnych dwojek.
My tez nadal nie zaszczepieni na odre swinke i różyczke. Mysle ze pod koniec miesiaca pojdziemy choc boje sie jak nigdy wcześniej.
Mlody mowi coraz wiecej i niekiedy mnie tak zaskakuje ze szok.
Ostatnio poszlismy na zakupy spozywcze i maz z racji tego ze moja mama lubi monte wzial kilka do koszyka. Po czym moj syn wyciaga jeden kubeczek i mowi "dac Darusiowi monte". Myslalam ze padne.
Monmonka chyba Ty pisalas ze nie podoba Ci sie jak Zuzia wymawia niektóre wyrazy. Co mialas na mysli?
A tak poza tym to zaczynamy powoli wykanczac nowy dom w srodku i jakos mam malo czasu. Tu trzeba to wybrac a tam jeszcze to. A ja taka niezdecydowana ze sama nie wiem co chce :)
Dziewczyny które buduja sie a Wam jak idzie?
Sorki za taki chaos. Pozdrawiam Was wszystkie i zycze milej niedzieli.
P.s Mila trzymaj sie. Podziwiam Cie za anielska cierpliwość.

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

Hejka. Ja mam.dzisiaj wolne wiec cos moge napisac.
Z tym wyrywaniem osemki to absolutnie nie chcialam Was nastraszyc. Samo wyrywanie nie bylo jakies straszne. Czułam tylko taki dziwny ucisk. Najgorzej bylo jak zeszlo znieczulenie. I w pozycji lezacej.
Jesli chodzi o alergie na trawe to ja mam. Jak przejde w spodenkach bo swiezo skoszonej to zaraz mam cale lydki obsypane czerwonymi chrostami.
Z ta pogoda to jest beznadzieja jak slonce swieci to goraco a jak zajdzie to zaraz taki zimny wiatr ze szok. Nie wiem ale mam wrazenie ze teraz nie ma dnia zeby nie bylo wiatru. Nie cierpie go.
Szczesciara dwojki gorne ma juz dawno a dolnych nadal brak. Nie wiem czy mam z tym gdzies isc. Jak myslicie?

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

Hej dziewczyny. Dopiero nadrobilam a miałam chyba z 15 stron. Dlugo sie nie odzywalam bo u nas intensywny czas. Pomijam fakt ze wracam do domu o 16.30 i nie mogę zlapac zakretu.
Mialam trudny czas bo musialam usunac chirurgicznie dolna osemke i to byla masakra. Caly tydzien bol nie do wytrzymania. Cos okropnego.
Oprocz tego mielismy sporo imprez. 3 komunie i 40 rocznica slubu tesciow.
Szczesciara diczekalas sie tych dwojek. Gratulacje. U nas nadal brak. Zaczynam sie martwic. Dziwne bo wszystkie cztery trojki juz sie przebijaja. A czworki ma.wszystkie cale na wierzchu.
Jesli chodzi o buty to my mamy sandaly i adidasy nike. Fajne, miekkie i przewiewne.
Co do mowienia to moj maly zaskakuje mnie z dnia na dzien. Dzisiaj ubieralam go na impreze i on byl juz gotowy a ja jeszcze nie to stanął w drzwiach pokoju i mówi "mamo chodz" a ja sie pytam gdzie a ten ze bum bum to ja na to z kim pojedziesz a on ze "mamom i tatom". Cudak juz odmienia i dogadujemy sie juz ekstra.
Ale ale jak jest cos nie po jego mysli to tez kladzie sie po ziemi. Przebrac go to wyzsza szkola jazdy. Kocha sie kapac i jak chce go wyjac to mowi "nie, jes hajnie" czyli mam go zostawic bo jest mu fajnie.
Pozdrawiam Was wszystkie i mam nadzieje ze znajde wiecej czasu na forum.

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

Hej dziewczyny. Rzadko sie odzywam bo najzwyczajniej w świecie czasu brak. Czasem na fb cos pisze. Ale czytam na bieżąco przed snem.
Mila powiem Ci ze ja tez o tym nie wiedziałam ze oni w taki sposob wyliczaja zasilek. Musiałam specjalnie jechac do zus-u po zaświadczenie ile mialam macierzyństwo i czy to bylo wiecej lub rowne najnizszej krajowej bo jak to Pani w bezrobociu powiedziala musialam najpierw zarobic zeby mi mieli teraz z czego dac ten zasilek. Ja sie załapałam ale to jest tylko na pol roku u nas i cos ponad 500 zl takze bez szału. Ale szkoda ze Tobie sie nie udalo tylko przez to ze nie wiedzialas o tym ze te proporcje wchodza w gre.
U nas ok. Spacerujemy bo piekna pogoda. Dalej mamy szczepienie nie zaliczone na ta odre swinke i rozyczke. Dwojki dolne tez nam dalej nie wyszly. Ale za to maly super zaczyna mowic (jest mlodszy od Waszych dzieciaczkow bo on 26 październik). Oprócz tych standardowych slow typu mama, tata, baba, dziadzia, pa pa mowi tez kolko, kuku, bamban czyli banan (ktorego kocha), siedzi, stoi, chodz, idz, pic, spi, drzwi, ciana czyli sciana, dziendzalnia czyli zjezdzalnia, haidi czyli jego ulubiona bajka, tam, tędy, patrz, buty a najbardziej mnie zszokowal kiedys jak sie przytulil do mnie i mowi ko bo nie potrafi jeszcze calego wyrazu kocham. No to sie pochwalilam :)
A teraz Wy opowiadajcie jak tam Gosia Qarolina lepiej?
Szczesciara Twoj synek ma juz dolne dwojki?
A mam jeszcze pytanie kiedys ktoras z Was, przepraszam nie pamietam ktora pisala ze w biedronce sa parowki z dobrym skladem. O ktore to chodzilo?

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

A ja juz sama nie wiem co myslec o tych szczepionkach. Jestem tak pośrodku-ani całkiem za ani przeciwko. Trudne to wszystko jest a zwlaszcza rodzicielstwo i decydowanie o zdrowiu i zyciu dziecka.

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

Calineczka dzieki za rady. Z piosenkami juz probowalam i nic z tego. Ale nie poddam sie. Teraz ida mu trojki wiec moze go boli. Eh..od zawsze tak sobie to tlumacze.
Sa tu jeszcze dzieci ktore nie byly szczepione na odre, swinke i rozyczke? Do mnie dzwonila Pani z osrodka ze mamy zalegle. Wkurzyla mnie bo ja doskonale o tym wiem ale boje sie tego szczepienia. Poza tym za każdym razem jak pomyslalam ze moze bysmy poszli to albo maly zaczal kaszlec, albo mial wysypke albo siostry synek chorowal a mieszka z nami. I powiedzialam jej ze przyjdziemy jak sie rozciepli to byla niezadowolona.

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

Mila jesli Cie to pocieszy to ja w temacie zabkow synka tez poleglam. Strasznie mi to lezy na sercu. Mlody kompletnie nie chce ich myc. Za kazdym podejsciem jest dramat. Placze tak az sie zanosi. Mam wyrzuty bo nie uczylam go od pierwszego zabka i teraz sa efekty tego mojego zaniedbania. Nie mam juz pomyslu jak go przekonac.

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

Szczesciara u nas jest tak samo z zebami. Mamy jedynki gorne i dolne, dwojki gorne, wszystkie czworki, trojki wychodza a dwojek dolnych brak. Zaczynam sie tym martwic.

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

Dzięki za odpowiedź. Moj ma takie chrostki i wkolo czerwone. I raz znika to czerwone i zostaje sama chrostka a potem znow sie robi czerwone. Dziwna sprawa.

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

Qarolina mozesz powiedziec jak wygladaja te plamki na udach Gosi. Mojemu synkowi tez jakies ostatnio sie pojawily i do tego na plecach tez. Pisalam na fb o naszej wizycie u lekarza. Porazka.

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

Hej dziewczyny. Dlugo nie pisalam ale staralam sie czytac. U nas zabkowanie w wersji hard. Poprostu masakra. Ja siedze w pracy do 16 a jak wracam to moja mama jest padnieta bo maly marudny, do tego bije, szczypie, drapie i ogolnie napady histerii. Noce tez sie pogorszyly. Nie chce spac w lozeczku tylko z nami wiec ja cala polamana. Tak jak Wam pisalam w swieta przechodzilismy biegunke co sie zbieglo z zabkowaniem. Wczoraj tak sie przewrocil ze uderzyl buzia o ziemie i rozcial jezyk. Wyszly górne czworki a na dole mamy same jedynki. Dziwna kolejnosc.
Pozdrawiam Was wszystkie.
P.s super zdjecia dajecie na fb z zabaw w sniegu.

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

I u nas jest podobnie. Maly z grzecznego chłopczyka stal sie nieznośny, niedotykalski i beczy z byle powodu. Myslalam ze mi podmienili dziecko ale jak Was czytam to upewniam sie w przekonaniu ze to wina zebow. Ida 4 i chyba 3.
Dziewczyny chciałabym dolaczyc do Waszej grupy na Facebooku. Tylko mnie ciezko znalezc bo nie mam zdjecia i do tego popularne nazwisko. Jak to inaczej zrobic?

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

Sevenka moj je mleko tylko rano i wieczorem przed snem wiec to i tak nie za duzo. Dzieki za odpowiedzi.

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

Sevenka a ten kisiel z jagod robilas sama taki domowy czy kupowalas? Dokladnie wszystko co Ty dawalam do jedzenia i do tego acidolac, dicoflor elektrolity i syrop na biegunke nifuroksazyd.
Ale dzisiaj juz mu dalam mleko bo on zawsze lubial duzo jesc a na tej diecie chodzi zly bo glodny. Nie wiem czy dobrze zrobilam. Zobaczmy.

Ruda05

Re: Wrześnióweczki 2016

Szczoteczki tez sobie nie pozwoli wlozyc. Jedynie tak jak mowisz szczesciara na smoczek ale ja mam wrazenie ze on to polyka i nawet te dziasla nie zaznaja ulgi. No nic jakos to trzeba przetrwać.