rorita

Kobieta, 34 lata, Gdańsk

Ostatnie posty użytkownika
rorita

Re: Jak nazywacie narządy rodne

U nas jest siusiak ;) Chociaż dwa razy Pani w przedszkolu poskarżyła ,że Alan nazwał kolegę pindol !!!! W domu nikt takich sformułowań nie używa i później dowiedziałam się od niego ,że koleżanka z grupy Ola tak do niego powiedziała ;) Co do mamy narządów to nie pyta ani ja nie tłumaczę , kilka razy powiedział mi że mam pupe i tyle . Za to nasza mała 8 letnia sąsiadka mu wytłumaczyła ;) Bawili się w lato na trzepaku i Alan do niej powiedział - Agata zgnieciesz sobie jajka na co ona odpowiedziała - ja nie mam jajek tylko kurę :D

rorita

Re: Jak się dostać do przedszkola: prawdy i mity

Masakra a to dlaczego???? Mój w zeszłym roku się nie dostał w tym tak i w szoku jestem do tej pory bo ani meldunku tu nie mamy ,mieszkamy od 1,5 roku, nikogo nie znamy itd a każdy dookoła tylko mówił ,że znajomości, znajomości a tu proszzzzzzzzzz jednak nie koniecznie :D U nas była kartka wywieszona do kiedy odwołania itd nie trzeba było się bezpośrednio kogoś pytać

rorita

Re: Dermatolog

Witam Panie doktorze. Moim problemem jest plama pigmentacyjna (według mnie) ,która pojawiła się tuż przed pierwszą ciążą , w trakcie się powiększyła tzn rozlała i po drugiej ciąży wydaję mi się że jest jeszcze większa :( Nie mogę jej niczym zakryć nawet najdroższymi kosmetykami! O tyle jest uciążliwa ,że znajduję się tuż pod okiem na policzku także jest mocno widoczna. Byłam prywatnie u dermatologa ,który powiedział że nie podejmie się jej usunięcia i że to nie jest według niego plama pigmentacyjna tylko znamię (ale zrobiło się dopiero teraz?) i boi się ,że za naście lat może z tego czerniak powstać. Nie nastraszył mnie ponieważ mam taką ogromną potrzeba usunięcia "tego" . Są jakieś dobre kremy ,których mogę jeszcze spróbować? Ten dr mówił mi o zabiegu chirurgicznym ,ale boję się blizny. Z góry dziękuję za odpowiedź .

rorita

Re: Jak się dostać do przedszkola: prawdy i mity

j kaminska ja o tym tyg adaptacyjnym wiem od P.dyrektor ,bo zaraz po odczytaniu listy do niej poszłam porozmawiać i wtedy właśnie mówiła ,że w lipcu jest tydzień adaptacyjny

Ale byłoby super z tą złotówką :)

rorita

Re: Jak się dostać do przedszkola: prawdy i mity

Oooooooooooo naprawdę???? Coś o uszy mi się obiło z tą złotówką ,ale nie myślałam że chcą to wdrążyć już teraz :) Super!

j.kaminska taaak ona chyba właśnie z tych rejonów "lasu" :)

Ja na naszej liście widziałam 30 osób! Alan był 28 czyżby po dokładali?????

i fakt! różnica kolosalna z listą rezerwową w tym roku a w zeszłym chociaż ja i tak nie mogłam znaleźć jej :/ Jakoś w zeszłym roku wszystko przejrzyście było i nie w środku tylko listy były wywieszone na szybie przy wejściu także nie trzeba było wchodzić do p-la a tu widziałam 3 listy i nie widziałam rezerwowej

rorita

Re: Forum w nowej odsłonie

Nie mogę znaleźć swojego prywatnego wątku! wpisując w wyszukiwarkę wyskakuję NIE ZNALEZIONO !!!!!!!!!!!! czy tzn ,że już w ogóle nie mamy się udzielać?

rorita

Re: Forum w nowej odsłonie

Też nie widzę po lewej stronie swoich prywatnych wątków także klapa na całego .jak można to znaleźć?

Ja chcąc znaleźć w ogóle jakiś wątek w którym się wcześniej udzielałam muszę wejść w użytkownika ,który się też tam udzielał! i co chwilę na nowo trzeba się logować no porażka!

rorita

Re: Jak się dostać do przedszkola: prawdy i mity

gaga GRATULUJĘ :) oj taaaaaaaaaaaaaak ja też skakałam z radości :) zwłaszcza ,że byłam pewna jego nie przyjęcia a tu taka niespodzianka :)

j.kaminska no dla mnie dobrze ,że zameldowani nie mieli pierwszeństwa ;) ALE nie zmienia to faktu ,że dziwnie jak mówi każdemu co innego bo i po co? Mi odpowiedziała tak z sensem ,że większość mam jest nie zameldowana w gminie tylko gdzie indziej i kilka mamek tu koło mnie faktycznie mówiły że to nie miało znaczenia.
Kojarzysz może Panią (właścicielkę salonu fryzjerskiego z Farta) ona chyba też z Kleszczewa tak jak Ty czy jej syn się dostał??? bo mówił mi że też go zgłosiła a on rocznik taki jak mój Alan to chodzili by razem do jednej grupy :)

No ja odwołania nie miałam zamiaru pisać tylko składać miałam zamiar od razu do prywatnego ,ale jak mamki piszą na pewno warto bo może na Wasze szczęście ktoś zrezygnuję jednak

rorita

Re: Jak się dostać do przedszkola: prawdy i mity

mika a ile u Was osób na rezerwowej było?? u nas w zeszłym roku ponad 50 osób było!

Teraz w sumie nawet nie widziałam listy rezerwowej ...

j.kamińska a dlaczego bez zasad? w jakim sensie?

Mi ta Pani dyrektor bardzo się podoba - miła zawsze odpowie na pytania i ogólnie dobre wrażenie sprawia.

No jeszcze w lipcu tydzień adaptacyjny :)

rorita

Re: Dobra Ksiazka W Wolnej Chwili

Czytała może któraś z Was coś Alexa Kava???? bo nie wiem czy warto sięgać ,albo Antoinette van Heugten? jej "dotknąć prawdy" podobno fajne.

Ja teraz jakoś zabrać się nie mogę za " A jeśli ciernie" ... kupiłam już jakiś czas temu i jeszcze nawet nie otworzyłam

rorita

Re: Dobra Ksiazka W Wolnej Chwili

TESS GERRITSEN "Labirynt kłamstw" thriller

Tekst linka

Dwa opowiadania w jednym.

Telefon o północy
Niespodziewany telefon przerywa spokojny sen Sarah Fontaine. Jest pewna, że usłyszy ciepły głos swojego męża, Geoffreya Fontaine’a, który pracuje w jednym z londyńskich banków. Ku jej przerażeniu pracownik Departamentu Stanu, Nick O’Hara, informuje ją o śmierci męża w pożarze hotelu w… Berlinie.
Zszokowana Sarah nie wierzy w śmierć Geoffreya i rozpoczyna prywatne śledztwo. Z pomocą Nicka wkracza w sam środek międzynarodowego spisku szpiegowskiego, w który zaangażowani są wysoko postawieni przedstawiciele amerykańskiego rządu, CIA i Mossadu. Przemierzając kolejne europejskie miasta, odkrywa, że jej mąż nie był tym, za kogo się podawał. Szybko przekonuje się również, że jej życie jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie…
Bez odwrotu
To była przerażająca chwila. Catherine Weaver spokojnie prowadziła samochód, gdy nagle prosto pod jej koła wpadł mężczyzna. Rozdygotana odwozi rannego Victora Hollanda do szpitala i tu doznaje kolejnego szoku – mężczyzna został wcześniej postrzelony. Jest pewna, że to najgorszy dzień jej życia i chce o nim jak najszybciej zapomnieć. Jednak to dopiero początek dramatycznych wydarzeń.
Po opuszczeniu szpitala Victor odnajduje Catherine. Wyjaśnia jej, że posiada cenne informacje, które mogą kosztować go życie. Zostawił w samochodzie Catherine dowody na nielegalną produkcję broni biologicznej za rządowe pieniądze, wplątując ją tym samym w niebezpieczną rozgrywkę. Oboje zmuszeni są do ucieczki, a ich tropem podążają bezwzględni zabójcy.

Bardzo szybko się czyta. Oba przeczytałam jednym tchem w drodze do Poznania :)

rorita

Re: Jak się dostać do przedszkola: prawdy i mity

HURAAAAAAAAAAAAAAAAA i mój Alan jest na liście!!!!!!!!!!!!!!

Nawet nie wiecie jaki ja szok przeżyłam :D od 1,5 roku dopiero mieszkam w tej gminie ,nikt nas nie zna także po znajomości żeby się dostać nie było szansy :D

JA jechałam zobaczyć listę już z myślą ,że od razu do prywatnego będe jechała go zapisać od maja a tu proszzzzzzzzzzzzzzzz. Za pierwszym razem czytając listę nie zauważyłam ,że nasze nazwisko widnieje!!!!!!!!!!!! dopiero drugi raz na spokojnie i jest ! 28 pozycja :)

Weszłam od razu do Pani dyrektor zapytać o podpisywanie umów i mówie , jej że w szoku jestem bo słyszałam że pierwszeństwo mają zameldowani w gminie to powiedziała że to głupoty :) że jak mieliby na to patrzeć to połowa mam ma meldunki gdzie indziej :)

A jeszcze niedawno Pani u fryzjera powiedziała mi ,że do p-la przyjmują "swoich" ,albo ze znanym nazwiskiem hahah teraz jak sobie o tym pomyślę to śmiać mi się chce :)

Także dziewczyny jak nie w tym roku to startujcie za rok!!!! Alan jako 3 latek się nie dostał ALE myślę ,że tylko dlatego że ja na te 5h darmowych tylko chciałam go dać teraz zapisałam go od 8-15 (16)

rorita

Re: Forum w nowej odsłonie

szkoda naprawdę ,bo z wieloma dziewczynami jestem zżyta na niektórych wątkach i teraz co? fora moje prywatne już stąd uciekły a co z resztą :(

rorita

Re: Forum w nowej odsłonie

kwietniówki się przenoszą, czerwcówki są właśnie w trakcie przenosin... smutno :(

rorita

Re: czy mozna wrócic do starego wyglądu forum?`

RAAAAAAAAAAAAAAJU !!!!!!!! ALE BEZNADZIEJA !!!!!!!

Po co była ta zmiana, dla kogo???? Nam wszystkim podobało się tak jak było!!!! Od rana telefony do mnie się rozdzwoniły ,że trzeba się przenosić gdzieś indziej bo tutaj nic znaleźć nie można :/ Szkoda naprawdę :( Byłam tu ponad 4 lata i wygląd był REWELACJA a teraz?

rorita

Re: Waga i wzrost u roczniaka

kasiajas
Czesc dziewczyny.Bylam niedawno z synkiem na szczepieniu i badaniach.Jasio zostal zwazony i zmierzony.Wazy 8700 i mierzy 71 cm.Moim zdaniem to duzo za malo.Rozwija sie dobrze, ladnie je choc teraz od 2 tygodni jest bez cyca.Pani doktor nic nie powiedziala moj maz twierdzi, ze panikuje.Ja jednak sie martwie i nie daje mi to spokoju.Czekam do kwietnia na kolejne szczepienie i badanie.Mysle nawet zmienic lekarza malemu.

skoro lekarz nie widzi nic nie pokojącego to się nie stresuj. Mój prawie 4 latek waży 13,5kg gdzie jego prawie roczny brat z 10kg

kasiajas
Oj zapomnialam dodac, ze zaczal chodzic w 11 miesiacu. i jest batdzo ruchliwym dzieckiem..

i masz już odpowiedź :) chłopak wszystko wybiega :)

rorita

Re: Ćwiczymy z Ewą Chodakowską

ewka przy jakiś większych ćwiczeniach wysiłkowych może i bym coś brała a tak się boję i wolę nie ryzykować

No kurde to ja też tak się mierzę a ten mi mówi ,że źle :/

No i tu mosi chyba najfajniej cm poleciały po 4tyg ,a mi po 1,5 m-ca i to praktycznie dzień w dzień dupa :/ i jakoś wena mi opadła wtedy :/ Ale czas zacząć na nowo ,w końcu wiosna idzie :hahaha:

rorita

Re: Ćwiczymy z Ewą Chodakowską

Oopsy Daisy
A ja juz jestem po 45 minutach na orbitreku :) 70 brzuszków też trzasnełam i trening na ramiona z Mel B :)

Daisy Ty jesteś moim guru!!!!!!!!!!!! Ja w końcu mam orbiterek ale szok jakie to cieżkie :glass: początki to 5min :whistle: no teraz 10-15 min ale i tak jak schodze to nogi jak z waty mam... zaraz małego kładę bo wstał ok 19 z drzemki i wchodze znowu ,postaram się dzisiaj do 20min dojechać :whistle:

A słuchajcie jak biorę ten chrom 2tydz i nie wiem ,ale mniej jem aż takiego parcia na słodkie też nie mam, 2kg mniej pomimo nie ćwiczenia z Ewą i w cm też mniej mam ,jutro podam wymiary.
Ale wracam też do skalpela i melb cardio ,bo jednak brakuję mi tych ćwiczeń

żana 3 m-ce kawał czasu!! kiedy teraz wyjeżdża Twój T?

i słuchajcie jak się mierzycie bo mój A mi gada ,że ja źle się mierzę :whoot:

Brzuch to równo z pępkiem? w pasie mierzycie? to tuż pod biustem tak? biodra w najgrubszym miejscu? dzięki za odpowiedzi :* od jutra jestem tu z Wami :)

rorita

Re: Konkurs: "Użytkownik Miesiąca - Marzec 2013"

Wariatki Wy MOJEEEEEEEE :36_3_15:

gdyby nie IWA to nawet bym tu nie zajrzała ... Jakoś w zeszłym m-cu głosowałam ,a w tym hm... coś czasu nie było na wejście żeby oddać głos.

Nigdy bym się nie spodziewała,naprawdę :whoot: są bardziej aktywne mamki na forum!

Ale chciałabym podziękować kazdej z osobna za głosy :23_30_126::36_3_15:

Dziękuję opatrzności,że trafiłam na to forum ,że poznałam WAS - moje siostry-forumowe!!! :guitar: szkoda ,że nie mogę Was poznać wszystkie na zywo ale mam cichą nadzieję,że pewnego dnia to się spełni! Takie jedno z marzeń :) A dla chcącego nic trudnego prawda FENS :D? Z Częstochowy busem jechała specjalnie na moje 30 urodziny tydzień temu :36_7_8::23_30_126:
Agatu, Aniutka, FENStars,iwonek, kaskasto i wiele innych znam osobiście :36_3_15:
iwa,Daisy ,agaluk,otka,mosia ,żana,Martek,Inkaa ,kinqa i wieeeele innych których osobiście nie ściskałam ale wszystko jest do nadrobienia :36_3_15:

A może by tak jedno WIELKIE spotkanie wszystkich forumek?????? Nie tylko np czerwcówki czy kwietniówki??????? Ale byłoby suuuuper :36_7_8:

A z ramki bardzo się cieszę :36_7_8: szkoda ,że wspólnego zdjęcia ze zlotu nie mogę w niej umieścić z Wami wszystkimi :ehhhhhh:

rorita

Re: Zakupy dla dzieciaków, gdzie robicie?

Orianka
Z butami wiadomo, najlepiej kupować nowe bo to jednak ważne dla małych stópek :Kiss of love: :)

Zgadzam się. Nasze pierwsze buciki były z Bartka albo Elefanty . Miałam nadzieję ,że drugi synek wynosi wszystko po starszym bracie ,ale niestety jest dużo większy także trzeba będzie nowe obuwie dla niego kupować .

rorita

Re: Zakupy dla dzieciaków, gdzie robicie?

Jeśli chodzi o kosmetyki ,pieluszki tetrowe czy pościel to kupuję przez internet . Ubranka dla pierwszego dziecka sporo w komisie kupowałam ,ale teraz to się nie opłaca także kupuję bezpośrednio w h&m ,smyku, cubusie ,c&a i kappahl'u . Lubię też ubranka z F&F w tesco. Kaszki i mleko w biedronce lub w rossmanie ,tak samo słoiczki z obiadkami czy deserkami.

rorita

Re: Jestem lepsza?

Tak na swoim przykładzie w rodzinie napiszę ... Moja mama ma trójkę dzieci i za każdym razem wracała zaraz po macierzyńskim do pracy ,a kiedyś trwał on krócej także jakieś sąsiadki nas doglądały ,potem żłobki były ... Moja mama ma teraz 34 lata pracy na poczcie i ile jeszcze do emerytury musi pracować? W sumie poświęciła dzieci dla pracy! Mało co ją pamiętam w domu ,teraz moja 12 letnia siostra też mało co ją widzi ,wychodzi na 11 wraca ok 20 ... Week wolne to mama zmęczona. Nie chce tak dla swoich dzieci :(

Moja najbliższa ciocia miała przepracowane w swoim życiu moooże 6 lat ,reszte spędziła w domu wychowując swoją czwórkę teraz już dorosłych dzieci. Zawsze im zazdrościłam tego ,że mama jest rano przy śniadaniu, odprowadzi do szkoły, przyjdzie pod szkołę, w domu zawsze czekał ciepły obiad. Zawsze ta mama była i na pewno dzieci będą jej za to wdzięczne .

rorita

Re: Jestem lepsza?

Gdyby Nasz kraj byłby chociaż trochę przychylny dla mamek to mogłybyśmy pracować ,a dzieci miałyby miejsca w przedszkolach czy żłobkach. Ja szczerze współczuję mamkom ,które muszą oddać swoje dzieci do placówek zaraz po macierzyńskim. Straszne to jest . Do 3 roku życia powinna każda mama siedzieć z dzieckiem w domu a tak się nie da :( Nasze państwo nic nie robi w tym kierunku ,a dzieci każą rodzić! Tylko dlatego żeby właśnie miał kto na emerytury zarabiać :(

rorita

Re: Jestem lepsza?

A ja Wam powiem ,że jednak czuję się trochę gorsza od mamek ,które pracują :( Usłyszałam z 2-3 razy co nie co na temat tego ,że "wole zajmować się dzieckiem niż pracować"

Jak to mówią po % jęzor bardziej się rozwiązuję i człowiek "prawdę Ci powie" także przy jakiejś okazji w pierwszej ciąży usłyszałam od dziewczyny mojego szwagra że "młody całe życie będzie zapier****ł a Ty będziesz dzieci teraz tylko rodziła?" Zabolało jak cholera, zatkało i pomimo że 4 lata już minęło nadal te słowa pamiętam i nie zapomne nigdy! O drugiej ciąży szczerze to trochę się bałam im powiedzieć ,jaka będzie znowu reakcja... Fałszywe Gratulację po raz kolejny były :) Ale mam już to gdzieś! Jestem spełniona . Teraz tylko czekać czy dziecko do p-la się dostanie i odczekać aż drugie będę mogła posłać i do pracy wrócę na pewno.

W tym roku skończyłam 30 lat. Z życzeniami dzwoniła moja chrzestna - bardzo ambitna, na stanowisku ,wiele wymagająca ode mnie. życzyła mi "abyś w końcu zaczęła robić coś dla siebie! w końcu masz już te 30 lat i co z tego?" dowaliła mi na swój sposób. Jak to co mam? Mam wymarzony dom, cudownego męża, wymarzoną dwójkę zdrowych dzieci... Co jeszcze mi brakuję... to że w obecnej chwili nie pracuję??????????

Ja nie rozumiem ,że zajmowanie się dziećmi tak może w oczy kuć ! Mogę wrócić do pracy teraz oczywiście ,dzieci posłać do prywatnych placówek ALE nie zarobić nic a wręcz dołożyć. To o to chodzi?????????? żeby tylko pracować a nic z tego nie mieć?

rorita

Re: Jak się dostać do przedszkola: prawdy i mity

eeeeeeeeeee w zeszłym roku byłam pewna ,ze się dostanie i nie miło się rozczarowałam także tutaj wole od razu myśleć ,że jednak go nie przyjma :ehhhhhh:

No tak drogo wychodzi chociaż te 650zl jakoś da się znieść skoro państwowe słyszałam ,że 500zl kosztuję????????????? :alajjj:

Kanaliza miałą być do końca zeszłego roku ,teraz niby do marca także kto wie może i w przyszłym roku jeszcze meldunku niie będzie :hahaha:

Słyszałam ,że NIBY 4 latków chętniej przyjmują ,ale kij ich tam wie. 95 osób przyjmują a ile dzieci automatycznie jest przyjętych to tego się nie dowiemy

rorita

Re: Jak się dostać do przedszkola: prawdy i mity

j kaminska tamto w kaczkach prywatne i w pierwszym m-cu wychodzi 800zl a w kolejnych już jakieś 650zl/m-c

Zameldować póki co się tutaj nie możemy. Mieszkamy od 1,5 roku ALE nie mamy odbioru domu jeszcze a to jest warunek, czekamy na przyłącze sieci kanalizacyjnej i dopiero będziemy występowali o odbiór

No! Także ja już wiem ,że po raz kolejny jestem na straconej pozycji :ehhhhhh: w zeszłym roku było 30 przyjętych 3 latków i ponad jakoś 40 na liście rezerwowej!

rorita

Re: pięciolatka boi się lekarza i wszystkiego co z nim związane

Natka faktycznie skoro złych doświadczeń nie ma to ciekawe ,że ma taki strach.... A nie masz kogoś zaprzyjaźnionego w aptece żeby np z małą pójść na zaplecze pokazać od środka jak to wygląda i może nawet kitel mała by założyła i by się jakoś odblokowała?

U nas histerie są straszne ale Alan ma traumę bo jest juz p 2 operacjach z pobytami w szpitalu i tygodniowym pobycie na rotawirusa gdzie miał cewnikowanie itd. Najlepsze ,że jego babcia jest farmaceutką i nie raz i nie dwa był w aptece a tak i tak reaguje jak reaguje :( i u nas żadne zabawy nic nie poskutkowały ,dziecko ma uraz i się boi jak ognia.

rorita

Re: Jak się dostać do przedszkola: prawdy i mity

j_kaminska
Czyli co gmina, to inne zasady...
U nas niestety jedno jedyne przedszkole państwowe, więc wyboru nie ma. Nawet prywatnego jakiegoś nigdzie w miarę blisko nie ma... Więc pozostaje nam czekać na cud...
Dzisiaj mąż podjedzie, żeby pieczątkę swoją zostawić, bo ostatnio nie miał i od razu podpyta dyrektorkę ile już chętnych i czy jakieś oficjalne kryteria przyjęć są.

W Kaczkach jest prywatny żłobek i prywatne przedszkole :) Ja mam 6km do niego :whistle: i jak Alan kolejny raz się do państwowego nie dostanie to trudno raczej dam go do prywatnego . Tam o tyle fajnie ,że jest tylko 5 dzieci .

Jak się mąż dowie czegoś konkretnego to napisz :)

rorita

Re: Spirala/ wkładka - plusy i minusy?

JA też jestem już zdecydowana na Mirene ! Byłam u dwóch różnych lekarzy i każdy ją najbardziej polecał. Przy pierwszym lekarzu pomyślałam ,że mnie naciąga (koleżanka ma jakąś zwykła za 400zl i też sobie chwali) a tu koszt już 1200 zl :whistle: Po jakimś czasie poszłam do innego lekarza kobiety i dopiero jej argumenty na mnie podziałały ,że sie zdecydowałam :) Mówiła ,że odchodzi się już od tabletek (pewnie kojarzycie przypadki śmiertelne po Dianie) ,że Mirena ma w sobie jakieś działania chroniące przed rakiem szyjki macicy i tak ogólnie po rozmowie z kobietą inaczej już na to patrze i się nie boję. Mówił o przypadkach zsunięcia się wkładki ,ale to trzeba min raz w roku na wizytę przychodzić żeby lekarz mógł zobaczyć czy wszystko ok się trzyma na swoim miejscu. Mam przyjść w 1-2 dniu @ i jak na złość teraz 3 m-c pod rząd wypada mi w week :glass:

rorita

Re: Alfa urodziła

Kochana jeszcze raz ogromne GRATULACJĘ dla Was :36_3_15: A LAurite Witamy po tej stronie brzuszka :guitar:
http://sl.glitter-graphics.net/pub/369/369220a3hjk9pcg9.gif

rorita

Re: Zachowanie czterolatka

Ula o kurczę :( Ja też bym z dyrektorką porozmawiała i z tą Panią! Dziecko sobie tego na pewno nie wymyśliło. I też tak jak i Ty już bym go nie posyłała :(