rodeoqueen

Kobieta, 37 lat, Espoo, Finlandia

Ostatnie posty użytkownika
rodeoqueen

Re: Sierpnióweczki 2014

No wiec zamykalam oczy kiedy glowica przesuwala sie w TE rejony :). Moj malzonek patrzyl, ale nie wiem czy cos wypatrzyl. Oboje i tak wiemy ze to chlopiec :).... A tak poza tym to dziecko ziewalo. Chba jest troche znudzone, musze jakies bajki poczytac wieczorem do brzucha :) Najwazniejsze ze wszystko w porzadku....

rodeoqueen

Re: Jakie miałyście pierwsze objawy ciąży?

Carolineee, ja zrobilam dzien po spodziewanej miesiaczce (z porannego moczu) i byly 2 krechy. Pamietam, ze mylam zeby a test lezal i czekalam co wyjdzie. I tak naprawde to nie bylam zaskoczona bo wiedzialam co sie swieci. choc to moja pierwsza ciaza.

rodeoqueen

Re: Jakie miałyście pierwsze objawy ciąży?

KariKari, tak mi przykro to czytac. Ja tez kiedys stracilam Fasolke. Nie sadze, zeby ktoras z nas byla Cie tu w stanie pocieszyc, ale prosze, zadbaj teraz o swoje zdrowie. Skonsultuj wszystko z lekarzem, wyczekaj ten bol, oczyszczenie organizmu, duzo odpoczywaj. Twoja forma jest teraz najwazniejsza. A glupie babsko olej i zmien na innego lekarza/lekarke. Zal czytac jaka znieczulica wsrod niektorych lekarzy panije. I to na dodatek kobieta, ktora pierwsza powinan druga kobiete zrozumiec. Tak to jest Kochane, ja juz sie dawno przekonalam, ze "nikt tak jak druga kobieta nie zrozumie kobiety" i " nikt tak jak druga kobieta kobiecie nie dowali"...

rodeoqueen

Re: Sierpnióweczki 2014

Nie nie znam sie, ale ogladalam (a jakze) mase zdjec ekhmmm prywatnych czesci ciala dziewczynek i chlopcow w 3D (Boze, mam nadzieje, ze nikt mnie tu nie posadzi o jakies zboczenia ;)) i mam tylko nadzieje, ze nie bede potrafila tego odroznic :). Jusia08, ja Cie doskonale rozumiem. Te roze sa powalajace. Wszystkie ciuszki jakie kupilam do tej pory sa unisex :). Bardzo mi dobrze z ta niewiedza co do plci, bo jakos nie chce szufladkowac od poczatku maluszka. Mysle ze bede zachwycona bez wzgledu na to co ma miedzy nozkami :). Chodze na joge dla ciezarnych i mamy tam takie cwiczenie podczas ktorego nawiazujemy kontakt z dzidziami w brzuchach - i wtedy sobie mysle, ze plec nie ma zadnego znaczenia, bo szalenie kocham to male cos co tam fika pod sercem. Takie holistyczne podejscie do malego czlowieka - kocham bez wzgledu na plec :D.

rodeoqueen

Re: Jakie miałyście pierwsze objawy ciąży?

Carolineee, u mnie wlasnie takie byly pierwsze objawy :). Najpierw lekki, a potem coraz mocniejszy, klujacy bol brzucha. Juz jak wiedzialam ze jestem w ciazy to bylam przerazona, tak mnie strasznie bolalo. A lekarz tylko na to, ze tak ma byc i ze bardzo czesto jest to pierwszy objaw ciazy. Najwieksze zaskoczenie moej bylo ze ten bol sie pojawil dlugo przed miesiaczka, bo jakis tydzien. Z reguly pobolewanie mialam 1-2 dni przed. Zycze Ci zeby sie kazalo, ze to Twoja szanowna macica sie ekhmm rozciaga bo ktos sie tam mosci ;)

rodeoqueen

Re: Sierpnióweczki 2014

Justys08, no to niezle... ja mam caly czas intuicje ze chlopiec, ale jak czytam Wasze posty to widze, ze intuicja czesto zawodzi :). My nie chcemy znac plci, ale mam lekkie obawy, ze moge COS przez PRZYPADEK zobaczyc na tym usg :). Nie wiem...bede oczy zaslaniac albo co?

rodeoqueen

Re: Sierpnióweczki 2014

Czesc dziewczyny,

Dawno mnie nie bylo :), tyle sie dzieje, brzuch rosnie, maly/a sie rusza (zwlaszcza po czyms slodkiem, co namietnie wykorzystuje ;) - ciekawe tylko kto bedzie spalal te kilogramy? he he). Za 2 godziny ide na usg polowkowe i mamy miec ten caly filmik. Jestem bardzo podekscytoewana i oczywiscie zaczelam sie tez troche stresowac, ale mam nadzieje, ze wszystko bedzie o.k. Dam znac po powrocie jak bylo. :)

rodeoqueen

Re: Sierpnióweczki 2014

Dzięki dziewczyny za słowa otuchy. Coś mi się tam przewraca w brzuchu ale to na 99% efekt...całego słoika ogórków kiszonych które zjadłam. Na ogórkach się nie skończyło bo wypiłam też wodę po ogórkach... Jestem zszokowana swoimi wyczynami :). Pozdrawiam Was cieplutko

rodeoqueen

Re: Sierpnióweczki 2014

Dziewczyny, w piatek bedzie 17 tydzien, a ja jeszcze nie czuje zadnych ruchow. Nawet nie wiem do jakiego odczucia te ruchy mialyby byc podobne. Bylam w zeszlym tygodniu na usg, dzidzia jest bardzo aktywna, wierci sie caly czas i majstruje raczkami przy buzi, ale ja nic nie czuje. A juz nauczylam sie nie martwic na zapas :/. Znacie moze jakies specjalne pozycje/pory dnia w ktorych najbardziej prawdopodobne jest ze cos poczuje?

rodeoqueen

Re: Sierpnióweczki 2014

Hmm....ale ogólnie rzecz biorąc to nie jest sprawiedliwe :(. Fakt, że położna jest w pracy, na dyżurze, za który ma płacone przez pracodawcę, więc teoretycznie powinna swoje obowiązki wypełniać bez dodatkowych gratyfikacji. Do tego zawodu trzeba mieć powołanie! Jeśli jej potrzeba extra kasy, żeby się motywować, to chyba powinna pomyśleć o zmianie zawodu. Szkoda, że trzeba się uciekać do dawania w łapę. Smutna, polska rzeczywistość. No ale jak trzeba....

rodeoqueen

Re: Sierpnióweczki 2014

Boziu, nie nadążam za Wami, babeczki :). Tyle stron napisałyście. Pisałyście o krwotokach z nosa - mam to samo. Nie martwiłabym się tym zbytnio, ponieważ w ciąży mamy zwiększoną objętość krwi krążącej pod skórą (stąd m. in nasze piękne cery ;)) i zwiększoną kruchliwość naczynek. W połączeniu z tymi temperaturami jakie teraz panują krew z nosa jest dość popularnym zjawiskiem. Przedwczoraj idąc rano na przystanek (-18) upaprałam obie rękawiczki bo tak mi krew leciała. Dużo witamny C, która uszczelnia naczynka, powinno pomóc. Ja codziennie jem 1 kiwi - to prawdziwa bomba witaminowa. Ale oczywiście nie zaszkodzi skonsultować z lekarzem krwawienia z nosa :). Usciski dla Was.

rodeoqueen

Re: Sierpnióweczki 2014

Kacha33, zobaczymy co się da zrobić w sprawie bratniej duszyczki w Twoje urodzinki. Dzięki za rady na przeziębienie. Obecnie jednak tracę nadzieję na to, że zachowam nos. Wydaje mi się że odpada mi jak Jacksonowi :/

rodeoqueen

Re: Sierpnióweczki 2014

MALGA19, gratuluję zdrowego yeti :)...Twoje bobo leżało na plecach, no proszę, marzyciel...moje wirowało za to jak w pralce :D.

rodeoqueen

Re: Sierpnióweczki 2014

manamana, ale słodkie bobo z profilu! :) pozdrawiam Was, kochane. leżę zakatarzona i bolą mnie zatoki. w życiu czegoś takiego nie przerabiałam...pojęcia juz nie mam jak sobie pomóc. Oczy mnie szczypią i leje mi się z nosa. Pół biedy, że gorączki nie mam. Proszę, pocieszcie mnie, że jak sie ma tylko katar i bóle zatok to dziecko nie choruje :(...idę przepłukać nochala wodą morską :/ ble

rodeoqueen

Re: Sierpnióweczki 2014

JUSKAA, Monika 21.08 - dzieki za porady. Zbieram sie do domu, po drodze apteka i zaczynam kuracje. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Gorzej jak sie shaftuje po tym syropie z cebuli:)

rodeoqueen

Re: Sierpnióweczki 2014

MALGA19, bedzie super, zobaczysz fikajacego dzidziusia, ktory bedzie 100% zdrowy. I tego sie trzymaj! Na pewno sie wzruszysz :)

rodeoqueen

Re: Sierpnióweczki 2014

cukierkowamamam - a to cos nowego, nie slyszalam o masci majerankowej. Ciekawe czy moge to tutaj kupic? Nie martw sie, kochana bardziej niz to potrzebne, powiedz sobie, ze limit nieszczesc juz wyczerpalas na reszte zycia i teraz czekaj sobie spokojnie na zdrowego dzidziusia, czego Ci z calego serca zycze.

rodeoqueen

Re: Sierpnióweczki 2014

Monika 21.08, mam wode morska, zrobie sobie plukanke jak wroce z roboty, pamietam, ze to na mnie kiedys dzialalo. Kacha33, my nie chcemy znac plci, i w zasadzie nie mam zadnych preferencji, bo najbardziej mi sie marzy zdrowe dziecko, ale...faktycznie cos w tym jest bo jakos czuje, ze to chlopczyk. Jak popatrzylam na te dlugasne nogi wywijajace na usg to mi sie jakos skojarzylo z moim mezem kopiacym pilke :). No ale zobaczymy co to bedzie. Mi wlasnie zalezy na niespodziance. Tak malo w zyciu milych niespodzianek. A wyobrazacie sobie panike rodziny? Nikt nie bedzie wiedzial jakiego koloru ciuszki kupowac ;) He he he.

rodeoqueen

Re: Sierpnióweczki 2014

Macie jakies inne domowe sposoby na przeziebienie? Inne niz naturalne leki typu miod, cytryna, czosnek? Wlasnie mnie wzielo. Kurde, jak ja sie czuje. Zapeszylam, to teraz mam. Leje mi sie z nosa jak nie wiem. Mam nadzieje, ze jakikolwiek to jest wirus, nie zaszkodzi dzidziusiowi..... :/

rodeoqueen

Re: Sierpnióweczki 2014

JUSKAA, tak jestem zadowolona z tej pilki. Lekarka mi ja polecila, powiedziala, ze pomaga masowac krocze i cwiczyc miesnie podtrzymujace dolny odcinek kregoslupa, wiec dla ciezarowki jak znalazl. Pilke nabylam w Rossmanie za jakies niewielkie pienaiadze - chyba niecale 30 pln. Moj biedny maz ja pompowal zepsuta pompka przez godzine hahahahahaha :D

rodeoqueen

Re: Sierpnióweczki 2014

IWKO, MAMATYMONA - dziękujemy za miłe słowa i trzymamy kciuki za Wasze brzuszki :) JUSKAA - pojęcia nie mam, ale...może pić jednak tę wodę małymi łykami? Mi pomagało to, że woda była bardzo zimna. I dobrze też mi robią sucharki lub zwykła grzanka szybko przygrzana w piekarniku. Coś takiego jest w suchym chlebie/grzance,że mi pomaga na wymioty. Słyszałam też o imbirze. Mam trochę takiej przyprawy do herbaty - pomagała mi swego czasu na chorobę morską, więc myślę, że warto spróbować :). U mnie pogada jest beznadziejna. Od tygodnia -15 do -18 w dzień i w nocy. Jak rano mam wstać do pracy to mi się chce płakać. W dodatku plecy mnie strasznie bolą i nabyłam sobie piłkę dmuchaną. Właśnie przed chwilą na niej siedziałam gotując jednocześnie fasolówkę.... Widok przekomiczny. Cieszmy się z naszych dzidziusiów i nie traćmy poczucia humoru z nas samych - myślę, że to może czasem uratować dzień. Miewacie czasem pobolewania na dole brzucha? Ja na początku miałam okropne, zmniejszyły się około 8 tygodnia, ale ciągle jeszcze czasem odczuwam. Zawsze mnie to trochę niepokoi, choć wiem, że podobno to tylko macica się rozciąga. Co do ząbków - hmm...mam fińską kartę ciąży i nie za wiele z niej rozumiem, jak będę u położnej to się spytam czy jest tam rubryka "zęby" :). Myślę, że delikatne piaskowanie/usuwanie kamienia nazębnego tak jak się to zawsze robi co jakieś 3-4 miesiące plus systematyczne przeglądy i powinno być o.k. Ja niestety przegapiłam problematyczny ząb i teraz się modlę, żeby się nie "odezwał" w ciązy. Bo z tym zębem bedzie rtg i kanał po raz kolejny jak nic. Tfu, tfu....

rodeoqueen

Re: Sierpnióweczki 2014

No i niech tam... pochwalę się swoim E.T. :). Mamusi kochany, najpiękniejszy na świecie, bezbronny ufoludek pozdrawia wszystkie sierpniowe dzieciątka!

rodeoqueen

Re: Sierpnióweczki 2014

MANAMANA, MALGA19, witajcie! Już śpieszę z opowieściami o usg genetycznym :). Zmierzono naszego maluszka wzdłuż i wszerz: grubośc karku, obwód głowy, brzuszka, długośc kości udowej, kośc nosowa i już sama nie pamiętam co tam jeszcze. Słyszeliśmy też serduszko!!!! I widzieliśmy jak bije. MA już cztery wyraźne komory! To było bardzo wzruszające. MAluch jest bardzo aktywny, wierci się mała pupka i trzeba było zapisywac co 5 sekund obraz, żeby w ogóle coś pomierzyć :D. Jako "bajer dla rodziców" pstryknięto nawet fotę 3D, aczkolwiek lekarz mówi, że maluszek jest jeszcze za mały na 3D, i po prostu niewiele widać. No ale my wpatrywaliśmy się w to zdjęcie jak urzeczeni. Nasze dziecko wygląda jak mały ufoludek, jak "ET go home" ;), choć lekarz nas zapewnił, że na pewno pochodzi z Ziemi i jak na jego oko jest perfekcyjnie zdrowy. Czekam jeszcze na badania krw (trisomia i chyba coś jeszcze). Powinnam dostać maila w tym tygodniu. Tak więc - sierpnióweczki - nasze dzieci teraz wyglądają jak małe ufoludki, ale szybko się zmieniają. 13 się u mnie zbliża i zaczynam się ciut lepiej czuć, ale jak mnie co jakiś czas zemdli to ho ho... ten strach: utrzymam kanapkę czy nie? ;) Znacie to doskonale ;). Kilka z Was pisze o bólach głowy. Po 14-godzinnej podróży z Polski do Finlandii dostałam 3-dniowej migreny. To było straszne, płakałam pierwszy raz w zyciu przez ból głoy i chciałam sobie o 3 w nocy odstrzelic łeb. W końcu wzięłam paracetamol. Lekarz mi powiedział, że to na 90% odwodnienie! Fakt - przez całe święta zapomniałam o mojej świętej regule - 8 szklanek wody dziennie i alarm w telefonie. Jak tylko zaczęłam się nawadniać - przeszło jak ręką odjął. Dziewczyny, pijcie wodę - nie soki, nie herbaty. Wasze dzidziusie potrzebują teraz duuużo płynów. Zobaczycie - głowy przestaną boleć. MANAMANA, ja tez tęskniłam. Jak się czujesz? JAk dzidziuś? JAkie teraz badania/wyzwania przed Wami? Jak tam "mądry inaczej kolega" z pracy? Moja "ukochana koleżanka" bardzo obnosi się z brzuchem (notabene, wygląda ślicznie :)). W środę informuję szefa i...niech się dzieje wola nieba :). Uściski ode mnie i od ufoludka :****. I PIJCIE WODĘ! ;P

rodeoqueen

Re: Sierpnióweczki 2014

Hej, sierpnióweczki, mamusie lwiątek, długo mnie nie było, właśnie wróciliśmy z urlopu świątecznego w Polsce. Ja i mój mały ludzik jakoś znieśliśmy te 15 godzin podróży, ale do rzeczy... widzę, że bardzo ciekawy temat się rozwinął. Teściowie. Otóż pisałam wcześniej przed świętami, że moi rodzice i teściowie nic nie wiedzą i że ma to byc wigilijna niespodzianka. No cóż..moi rodzice mieli łzy w oczach, moja mama patrzyła na to usg jakby pierwszy raz coś takiego w życiu widziałą i ogólnie było to bardzo wzruszające. PO maminej Wigilii zawinęliśmy się do teściów cali podekscytowani, z usg za pazuchą, ja wystrojona w kreację i piękne korale, przokanan, że będę gwiazda wieczoru. I co się okazało? Moi kochani teściowie (zero ironii, naprawde bardzo ich do tej pory lubiłam i szanowałam) zareagowali na wypowiedziane z dumą przez mojego męża newsy tak, jakby zareagowali na informację, że kupiliśmy sobie ekspres do kawy. Nie padło od nikogo ani jedno słowo "gratulacje". Byliśmy w ciężkim szoku i za cholerę do dziś nie wiemy o co kaman, ale nie roztrząsamy juz tego, bo szkoda prądu. Bardzo mi jest przykro ze względu na męża, bo widziałam, że był smutny i rozcarowany ich reakcją. Sęk w tym, że oni mają już wnuczke - 6 letnią, córeczke brata mojego męża. I cały ich świat kręci się wokól tej małej, bardzo pomagaja jej rodzicom itp, itd. Dla mojej mamy to pierwszy wnuk/wnuczka. Moze teściowie się obawiali, że ich o coś poprosimy? Na szczęście mogą żyć spokojnie bez takich obaw :). Moja mama już zadeklarowała chęc przyjazdu do Finlandii, a w ogóle jak się uprę ( a bywam uparta jak osioł) to będę wszystko robić sama. Ale lekkie ukłucie żalu pozostaje. Tak więc, dziewczyny, pamiętajcie - olejcie muchy w nosie teściów. Szkoda prądu i Waszej energii. Wy i Wasze maluszki jesteście teraz pępkami Wszechświata i Wy wiecie co jest dla nich najlepsze. Ściskam Was serdecznie.. Acha, jutro lecę na usg genetyczne. O dziwo nie świrują jak zwykle. W Polsce byłam u swojej pani dr i widzieliśmy malucha na zwykłym usg. Słuchajcie,niesamowite - 11 tydzien, a to małe machało do nas obiema rękami, jakby robiło "cześc mama" lub "heil Hitler" i wywijało nunami z wyodrębnionymi już paluszkami. Jakie muchy w nosie teściów moga coś takiego ppsuć? ZADNE!!! Pozdrowienia z mroźnej Północy :***

rodeoqueen

Re: Sierpnióweczki 2014

ANDZIULKAA, ja czytalam, ze zielona herbata nie jest zbyt dobra kiedy sie spodziewamy maluszka, bo ma bardzo duzo przeciwutleniaczy i zmniejsza wchlanianie kwasu foliowego. Wiec chyba slusznie Ci cialo podpowiada, ze to jest be i brzydko pachnie. Ja pije teraz tylko wode na poczatku zastapilam czarna herbate herbata z dzikiej rozy. Ma duzo witaminy C i mikroelementow, czytalam, ze jest polecana kobietom w ciazy. Jak mnie bardzo bolal brzuch to pilam rumianek. Ale teraz to nie moge patrzec na jakakolwiek herbate. Wiec woda i soki.
OBY LAURA - wez sobie pusc ten kawalek juz po usg. ALe bedziesz szlochac, mowie Ci :D:D:D

rodeoqueen

Re: Sierpnióweczki 2014

MANAMANA, Dziewczyny! Jest dzidzius i jest bijace serduszko!!!!!!! Jestem w szoku jak to male uroslo. Ten pecherzyk to teraz wyglada jak jaskinia!!!!! Powiem Wam, ze przezylismy z malzonkiem chwile grozy kiedy tuz po wlozeniu tego "cudownego przyrzadu" nic nie bylo widac. I nagle wyskoczyl maluszek. Ciezko co prawda dopatrzec sie na tych skanach jakiejs oszalamiajacej budowy ciala, ale lekarz nam pokazal gdzie jest glowa i serduszko. I jak zobaczylam jak to szybko pulsuje to sie ogromnie wzruszylam. W ogole razem z M. taki zesmy z siebie okrzyk wydali, ze szok :D. No i jak wracalam autbusem to poszukalam w telefonie tego kawalka:

image

i ryczalam jak bobr z rafosci. Dzis rano jadac do roboty znow zaczelam tego sluchac i efekt jest taki, ze przyszlam do biura cala umazana. Ale powiem szczerze ze dzis mnie to niewiele obchodzi. O 18 M. po mnie przyjezdza spakowany i ruszamy do Polski z naszym serduszkiem i dwoma kotami ;D!!!! MANAMANA, nawet Ci nie mialam okazji pogratulowac. Tak sie ciesze, wiedzialam, ze prezent pod choinke sobie sprawicie. Usciski dla Was. Lacze sie z Wami w mdloscio-zachciewankach. Ja rano nie moge przelknac nic procz banana. Dopiero po poludniu mnie wsciekly glod ogrania.
rodeoqueen

Re: Sierpnióweczki 2014

A w ogole to bym zjadla sledzia. Slonego sledzia, niewymoczonego w wodzie. Z ziemniakami. I zeby ten sledz byl zanurzony w smietanowo-octowo-cebulowym sosie.

rodeoqueen

Re: Sierpnióweczki 2014

Justynuska, dopiero teraz Ci odpisuje, przepraszam, ze tak dlugo, ale jestem strasznym plackiem ostatnio. Leze i spie, nie mam sily nawet wlosow umyc i wygladam jak zombie. To okropne, przez co przeszlas, wyobrazam sobie jak sie wystraszylas, ale Bogu dziekowac, dzidzi i Tobie nic sie nie stalo. Nie lecimy na szczescie samolotem, jedziemy samochodem. To naprawde spory woz gdzie mam duzo miejsca zeby sie polozyc i spac. Troche sie martwie czy wszystko bedzie o.k., ale jakos mam dobre przeczucia. 14 godzin podrozy, ktore pewnie i tak przespie. Nie bedzie zle. Teraz jednak cale usta sobie zgryzam z nerwow bo za 45 minut finskiego czasu mam usg. Jak tu sie nie denerwowac jak jeszcze serduszka nie widzialam? Postanowilam, ze dopoki nie zobacze ze to male zycie we mnie pulsuje, nie powiem jednej ani drugiej mamie :). Swoja roga to wiecie co - hormony strasznie we mnie szaleja. Wczoraj przeplakalam caly wieczor ogladajac express reporterow o psach w schronisku, a potem o chorych dzieciach. Zwariowac czasem idzie...

rodeoqueen

Re: Sierpnióweczki 2014

Kochane, bardzo dziękuje za słowa otuchy. Tak, objawy mam i to naprawdę dające sie we znaki. Piersi juz mi sie nie mieszczą w staniku, bez przerwy śpię i mnie mdli (a jednocześnie jestem głodna) wiec mam nadzieje ze faktycznie malec rozrabia jak oby Laura napisała:). Manamana witaj wsród sierpnioweczrk, przyszłych mam lwiatek. Moja teściowa jest zodiakalnym lwem. Baaaardzo dobry charakter :D

rodeoqueen

Re: Sierpnióweczki 2014

To i ja się nieśmiało podłączę pod ten wątek. Nieśmiało, bo czekam na drugie usg. Na pierwszym w piątym tygodniu i 5 dniu chyba widać było tylko pęcherzyk ciążowy z pęcherzykiem żółtkowym w środku. I choć lekarka mnie zapewniła, że wszystko jest o.k., ja się zamartwiam na śmierć i nie uwierzę, że wszystko jest o.k. póki nie zobaczę serduszka. 18 grudnia mam to usg, więc trzymajcie kciki. To moje pierwsze dziecko. Udało nam się z mężem w drugim cyklu starań. Nikt jeszcze nie wie. Jedziemy na święta do Polski i zamierzamy powiedzieć rodzicom, ale póki nie zobaczę serduszka to nic nie mówię. Nawet sobie zamówiłam książkę "JAk przestać się martwić?", ale nie wiem czy to coś da. Strasznie mi smutno, że zamiast się cieszyć fasolką to ja się martwię i może robię temu maleństwu krzywdę. Też tak macie? Pozdrawiam

rodeoqueen

Re: Kiepski żart

Mewa77 oczywiście Ciebue miałam na myśli pisząc poprzedniego posta :). Manamana przed chwila tez odpowiadałam i mi sie zlało. Jadę autobusem i mam takie mdłości ze szok :D

rodeoqueen

Re: Kiepski żart

Manamana, nie będzie wcale trudniej, jesteś młoda, mój maz jest rok starszy niż Ty, wiec uważam ten przedział wiekowy za młodość i wigor ;). Masz cudownego męża. Dzieki takim facetom można naprawdę nabrać siły po beznadziejnym dniu w pracy kiedy sie słyszy takie "mądrości". I teraz mi sie z kolei łzy zakręciły jak przeczytałam ci napisałaś :). Może my sobie powinnismy zbadać hormony ze nam sie tak na płacz zbiera, co? :D może to coś wróży dobrego u Ciebie? Ściskam i śle fasolkowego wirusa!!!!!!

rodeoqueen

Re: Jakie miałyście pierwsze objawy ciąży?

Manamana, widzę ze work in progress w brzuszku u Ciebie :). Ja mam wciąż te bóle brzucha, wczoraj myślałam ze umrę :). Libido zero jak i u Ciebie, mdli mnie nieznacznie, z tym nie mam problemu. Najgorszy brzuch i ból sutków jeszcze. Ale powiem szczerze- bardzo mi sie teraz podobają moje piersi ;). Z dwóch nanopiersi mam teraz całkiem spore i kragle. Dziś miałam ginekologa w ramach badań okresowych w pracy i kobieta zdecydowała ze zrobi usg, mimo ze po tym pierwszym miałam iść dopiero w 7-8 tygodniu. Pęcherzyk urósł do 9 mm i coś sie w nim mgliscie pokazywało i znikalo :). Troche sie znartwilam ze jeszcze nic spektakularnego nie widac, ale powiedziała ze to zupełnie normalne. Cieszy mnie to ze z 4 mm zrobiło sie 9 ;)

rodeoqueen

Re: Jestem w ciąży - co najlepszego na rozstępy?

Ja niestety mam ograniczony dostęp do polskich produktów ale nabyłam w tutejszej aptece balsam na rozstępy firmy sebamed. Jakiś chyba szwedzki wynalazek. Bardzo fajnie sie wchłania i przyjemnie pachnie. Dobrze ze mi przypomnialyscie o regularnym nawadnianiu. Mam z tym problem bo nie odczuwam pragnienia:). Polecam niezbyt mądra lecz skuteczna aplikacje na telefon :). Alarmuje ze czas pic:)

rodeoqueen

Re: Kiepski żart

Mewa77, aż mnie zatkało jak przeczytałam to co napisałaś. Poniżej wszelkiego poziomu, no ale wiadomo ze ta płeć szczyci sie osobnikami pozbawionymi minimum wyobraźni/empatii i chlapie taki co mu ślina na język przyniesie. Będzie mu dość głupio jak juz w końcu sie oficjalnie okaże ze jesteś w ciąży i idź na L4 z lubością :). Ulla, udało mi sie tydzień po tym kiedy koleżanka tak powiedziała zajść w ciąże :). Tez jeszcze nikt nie wie, powiem po świętach. Póki co dopiero 5 tydzień :). Wszyscy "pieją" z powodu póki co jedynej ciąży w zespole i jestem szczęśliwa ze mnie ten zamęt nie dotyczy. Mnie i mojej Kijanko-Kropce najlepiej służą wczesne powroty do domu i lezenie plackiem na kanapie :). Martwię sie bardzo o reakcje szefa, ale póki co czekam na święta. Pojedziemy do domu i poinformujemy rodziców i teściów. Moja matka bankowo zacznie ryczeć :D. Ściskam mocno!

rodeoqueen

Re: Jakie miałyście pierwsze objawy ciąży?

Megias, jak dla mnie to te Twoje bole brzucha, ktore opisujesz brzmia bardzo obiecujaco. ;) Mnie wlasnie zastanowilo, ze u mnie one sie pojawily na dlugo przed spodziewana miesiaczka, a z reguly mialam je dopierow dniu @ lub dzien przed. I wmawiaj sobie tak jak ja ze na pewno nie jestes w ciazy ;). To skutkuje dwiema kreskami, czego Ci z calego serca zycze.

rodeoqueen

Re: Jakie miałyście pierwsze objawy ciąży?

manamana, dzieki :)... mysle ze wizyta za jakies 2 tygodnie. Musze jakos wytrzymac, choc najchetniej to juz bym pobiegla, ale teraz i tak nic by nie bylo widac, a wole juz isc i zobaczyc bijace serducho niz sie stresowac, ze widac tylko pusty pecherzyk. Inna sprawa, ze musze tu w Finlandii znalezc sobie jakiegos lekarza prowadzacego, ktory mi zaplanuje ta ciaze. Zeby tylko sie utrzymala, tyle czytam tutaj o tym, ze malenstwa uciekaja :((. Strasznie to smutne. Aplikacja w telefonie (wiem, smiechu warte ;)) mowi, ze to 4 tydzien, 3 dzien :). I pokazuje blastule, ktora sie wczepila w sciane macicy :). Nie przypomina to wcale dzidzi, raczej grudke surowego ciasta.

rodeoqueen

Re: Jakie miałyście pierwsze objawy ciąży?

O rety!!!! Dwie kreski!!! :))) Udało się!!! 2 dni po terminie @ zrobiłam test. Jest druga krecha! Niepokoją mnie tylko bóle brzucha takie jak na okres. Są naprawdę mocne i często pojawiają się wieczorem. Oprócz tego trochę mnie mdli i mam zgagę, ale nic poza tym. O rety...chyba muszę iść do lekarza, tylko nie wiem kiedy? Jest teraz sens? O rany, niby podejrzewałam, ale nie chciałam sobie robić nadziei. I najgorsze, że się ożłopałam czerwonego wina z koleżankami. Jak kompletna idiotka wmawiająca sobie, że nie jestem w ciąży (brawo). Teraz się martwię, że coś się fasolce stało. Jeżeli ona w ogóle tam jest bo...no nie mogę uwierzyć!