pysia20

Kobieta, 33 lata, Sokołów Podlaski

Ostatnie posty użytkownika
pysia20

Re: szczepienia niemowlaczków

Witam.
I ja się dołącze. Nie szczepiłam dzieci na pneumo ani meningo . Od lekarza z onkologii dziecięcej, męża siostra ,która straciła synka chorego na nowotwór, usłyszała , że jeśli będzie miała jeszcze kiedyś dziecko niech nie szczepi ani na pneumo ani na meningo, dlatego że lekarze zauważyli zwiększoną liczbe dzieci chorych na chłonniakia od kąd jest szczepionka, dzieci te były właśnie szczepione i lekarze mają podejrzenia że winne za chorobe ponosi szczepionka. Nie jest to mój wymysł. Gdy powiedziałam mojej lekarce , że nie szczepie dzieci na to , wytłumaczyłam dlaczego sama zaczęła się zastanawiać ponnieważ miała wiele dzieci z powiększonymi węzłami zaraz po szczepieniu. Oczywiście wiem , że są osoby które popierają to szczepienie ja akurat nie. Po tym co usłyszałam mam mętlik , boje się i pneumo i nowotworu . Ale nie zaszczepie. Szczepionki są "nowe"tzn weszły tak nie dawno że nie wiemy jakie skutki ze sobą niosą.

pysia20

Re: Pożegnanie maleństwa

Ktoś kiedyś mi powiedział, że dzieci poronione nie odchodza od nas jedynie wybierają inny czas swoich narodzin!Pamiętaj o tym

pysia20

Re: Dzieci Rocznik 2004

Jestem jestem zajęłam się sprzątaniem i zapomniałam otworzyć kompa :)
Jaś zdrzemną się i obudził się w lepsyzm nastroju już wiem w co uderzył i czemu była krew bo jak wstał miał siniaka pod brudką widocznie tak uderzył brodą że przyciął jezyk stąd ta krew. Wymiotował jeszcze raz tak porządnie mlekiem ale to chyba od antybiotyku i kaszlu. COś się załatwić nie może a brzuchal pełny i grubiutki dałam mu syropek od wymiotów i biegunki i pewnie go zatkało jak nie urok to... :p
Zamówiłam bobmki ze zdjęciem dzieci i dzisiaj przyszły są boskiee.

pysia20

Re: Dzieci Rocznik 2004

jak tylko znajde chwile a adres tak jak noworodku?
Kurcze własnie Jaś się przewrócił i nie wiem czy stuknął dłówką ale wypluł krew a przez płacz mocniej zakaszlał i zwymiotował i z domieszką krwi płakał i kaszlał dalej i znów zwymiotował teraz jedzenie i nie wiem czy coś mu sie w głowe stało i zwymiotował czy przez kaszel bo kaszel ma taki duszący a podczas płaczu jest gorzej teraz sie troche uspokoił ale jest śpiący bo powinien już spać i nie wiem jechac do szpitala? u nas na okragło i tak wykrywają zapalenie ucha mimo ze go nie ma czy czekać? boje się.
Pobawił się troche i zasnął teraz będe go obserwowała kurcze wystraszyłam się

pysia20

Re: Dlaczego życie jest takie niesprawiedliwe?!

Nefretete jestem ciocią aniołka Kubusia(*) zmarł mając dwa latka w wielkich cierpieniach na nowotwór 11.07.07 roku wiesz myślałam że bedzie ciężko się z tym pogodzić teraz jakoś czas leci nie jest tak samo czasami dopada tęsknota ból żal. Strach o mame niunia był ogromny ale zadziwiła nas wszystkich jest twarda wie że nie może nic ze sobą zrobić bo wtedy już nigdy Kubunia nie spotka musi czekać i żyć żeby w ostatniej godzinie swojego życia niunio po nią wyszedł i zabrał ją ze sobą. Wierze w Boga wierze ze ma w tym jakiś cel czy rozumiem? pewnie że nie ! Jak to się mówi czas leczy rany bardzo potrzebne jest w takich chwilach wsparcie rodziny wiec bądz przy mamie Oskarka jeśli możesz nie musisz z nią rozmawiać jeśli się boisz wystarczy że bedziesz i nigdy nie zapomnisz że jest taki aniołek i że kiedyś istniał. ja do tej pory nie wiem jak rozmawiać z mamą Kubusia staram się nie ranic ale rozmawiamy o Kubusiu zawsze jest z nami. A dlaczego to się dzieje? NIe wiem! NIe rozumiem.
sweethope mam nadzieje że ciocia da rade. A może ona już nie chce dawać rade może chce iść już do męża? MOże wyda wam się to głupie ale znam kilka młodych dziewczyn które straciły mężów i wolały by być już przy nich czasami miłość jest tak wielka ze nie potrafi żyć rozdzielona. Męża babcia żyła 24 lata bez męża nie znalazła drugiego i całe to swoje życie powtarzała że chce już do niego że ma dosyć że cierpi na tym świecie bez niego.Ból nie minął

pysia20

Re: Dzieci Rocznik 2004

Dobre wiem jak jest w promenadzie w końcu czasami trzeba na większe zakupki skoczyć :) A ola też próbowała popływać mało nie wpadła do fontnny:)
Ale ceny zabojcze w niektórych sklepach ja tam głównie gla H&M chodze.
JAk mówicie o malowanniu to ja w piątek szłam do lekarza z dziećmi ubrałam je a jaś po chwili przyszedł zielony jak ufoludek usta i cała buzia zielona jęzor też łapki tysz i jak tu do doktora ledwo domyłam ale nie do końca lekarka się śmiała, Ola nie malowała nigdy po ścianach za to Jaś ma ciekawe pomysły szafki w jego pokoju myje codziennie jak nie kretki to flamastry.
Wydaje mi się że moja Ola nie jest nadpobudliwa a rozpieszczona. Ukochana wnusi babci pierwsza w rodzinie miała wszystko a jak Kubuś zachorował to jeszcze wiekszą miłością ją obdarzyliśmy ze strachu chyba. i dlatego to taki zbój teraz ciężko bywa.

pysia20

Re: Dzieci Rocznik 2004

Hehe witam.
DO egzaminu długa droga jeszcze za kółkiem nie siedziałam:) Dopiero kurs a po sylwestrze egzamin wewnętrzny i dopiero jazdy jak zdam :P
Moje dziecko to co raz coś nabroi .
Wczoraj byłam z Olą w sklepie i tam są windy ze szkłą i stała gapiła się ja mówie ze tylko mi tam n ie wejdź jak zjedzie albo nie wpadnij do dziury bo cię zgniecie a Olka" to co to mnie już nie bedzie zrobisz sobie drugą Ola" Szok normalnie i to tak mi pyskowała bo nie chciałam z nią jeździć w tą i spowrotem.
Raz to ją zgubiłam myślałam że umre ze strachu.To taka kręcioła. Byłam na chrzcinach u wójka córki weszliśmy do kościoła ja Z małym jasiem miał 3 miesiące w wózku a mój tata wziął pod opieke ole.! i poszli w głąb kościoła ja stałam z mamą z tyłu. W jakimś momencie pytam mamo czy Ola na pewno jest z tatą mama że tak ale zaczęła się rozglądać i widzi tylko ojca a Oli nie :0 Polecoiała do niego okazało się że Ola chciała do mamy wiec ją puścił podobno my wchodziliśmy w tym momencie do kościoła wiec nie wstawał tylko sama szła minęła nas i poszła :0 ale miałam w głowie myśłi masakra już normalnie straciłam dziecko zostawiłam mamie wózek i wybiegłam z kościoła tam było tysiące drużek a ja nie myśląc poleciałam przed siebie i tak jakby mnie coś ciągnęło na parking tam stała moja biedna wystraszona Ola z paluszkiem w buzi miała wtedy 2 i pół roku i mówi do mnie"mamusiu stałam tu i czekałam na ciebie a ciebie długo nie było" ryłam jak bóbr Ojcu dziecka już nie zostawie i byłam na siebie zła że tak się stało to było blisko drogi a gdyby wpadła pod samochud to było straszne. Ale ona lubi ucoekać wczoraj ganiałam ją w 10cm szpilach po sklepie mało się nie przewróciłam a ona się śmiałą i się ze mną ganiała miedzy półkami ech myślałam że ją rozniose ale musiałam się powstrzymać.

pysia20

Re: Dzieci Rocznik 2004

Wiesz nigdy nikt mi tego nie nazwał szerek to szmerek nie miałam pojeci ze to może mieć nazwe :p Nawet w CZD nikt nie podał nazwy stwierdzili że to dla Jasia nie groźne i tyle miał dwie kontrole i na tym zakońyliśmy tam wizyty nie kazali się pokazywać za to z Olą w prywatnej klinice kazali pokazać się z Olą po 4 roku życia i jak nie minie to "coś będą robić dalej" tylko co? Skoro nie kazali się martwić? Ostatnio na wizycie lekarka dalej słyszała szmerek ale nie wie czy to od tego ze ma katar czy dalej się to utrzymuje. Ech podobno to może być genetyczne ja i siostra tez to mamy ale nikt nam nigdy nic z tym nie robił. Jakoś się to leczy.
Mykam na kurs prawka.

pysia20

Re: Dzieci Rocznik 2004

Hehe no młodziutka jestem ale i tak czuje się jakbym miała 18.
A anemia jest bardzo groźna? Kurcze jakoś moja lekarka jest bardzo ostrożna przy moich dzieciach bo przeszliśmy dużo z Kubusiem i już wie że jesli moim dzieciom by się coś stało to psychicznie nie wytrzymam est mi ciężko. Ale Ola miała morfologie raz w życiu tylko po poważnym zapaleniu oskrzeli było wtedy ok i nigdy nie wpadłam na to że to że nie je ze ma ten delikatny szmerek i często choruje może faktycznie to brak żelaza?
Ona nie lubi za bardzo miesa ale pije jeszcze mleko Bebilon na noc tam jest też zelazo dostaje cebion multi. Ja to się śmieje że powinnam zamieszkać w mojej przychodni moje dzieci są tam na przemian co tydzień:( A czy samym usg można kontrolować ten szmer? Bo wOla w siedlcach miała robione Usg serca kontrolnie kilka razy ale nigdy tego innego badania na E..zapomniałam jak to się nazywa ekg czy echo.Jaś miał w CZD akurat tylko echo czy tamekg zawsze zapominam :P U niego tez jest szmerek ale ok. To chyba jakieś rodzine ja też mam.
Zdecydowałam że prywatnie zrobie badanie moczu jednemu i drugiemu , krwi i dodatkowo zbadamy w kierunku robali kilka dni po koleji zaniose kał bo jak raz zaniosłąm jeden raz to nic nie wyszło a ktoś powiedział ze to nic nie da jak się raz pójdzie że trzeba właśnie kilka dni po koleji żeby wynik był dobry. Zobaczymy mam nadzieje ze nic nie wyjdzie źle.
Ola ma jeszcze bakterie tą pneumokokową i już to mnie całkiem dobija bo ich nie zaszczepie.Ech dobra nie zanudzam tymi chorobami bo mam jakąś paranoje.
Wstaliśmy dzisiaj o 10:30 :)
Mój pies ledwo przetrzymał siuśki ma 4 miesiące biszkoptoey labrador Oskar.
Ola się uparła i jest a ja mam kolejny kłopot i wydatek. Pies kosztował 600zł a jego szczepienia i karma drugie tyle. Niestety choruje na uszy i tygodniowa kuracja wyniosła mnie 100zł drożej niż na leki dzieci.Ech ale ja uwielbiam psy i jak widać ola też bo co raz jak ja zapomne i pies nie ma wody to sama mu nalew. Oskar waży już 15 kg juz nie mogą go tak ciągać jak wtedy gdy był mniejszy i się denerwują bo pies wygrywa. Ale temperament psa jest super nie zamieniłam bym za nic na inna rase. Dzieci robią co chcą nidgy nie ugryzł nawet w zabawie żadnego z nich. Dzieciaki podczas jedzenia mogą mu zabrać miske a on nawet nie warknie pewnie dlatego że jak dzieci jedza same cos to się z nim dzielą więc on z nimi też:) Jedyny minus strasznie duzo mi sika do tej pory potrafi zsikac się w domu ale kupek już nie robi. No po prostu jak któraś zechce psa to nie zwracac uwagi na wielkośc pies tak kocha zabawe ze dzieci mają duzo zajecia z nim sam je zaczepia do zabawy polecam Labradorki głupiutkie jak dzieci ale mają coś w sobie i wszystko szybko łapią. Oskar to się chyba i na produktacj zna bo zawsze wybiera zabawki do gryzienia lepszej jakości nigdy nie gryzł badiewia :)

O 15 lece na kur w końcu robie prawko oby sie udało jak najszybciej bardzo chce mieć swoje nowe autko .

pysia20

Re: Dzieci Rocznik 2004

He he ja już dawno uzależniona :0 Szególnie od Noworodka :)
To ja jestem ciocią aniołka Kubusia pewnie tak mnie skojarzysz bo ja większość z Was kojarze.
Jestem z Sokołowa to stąd te wędliny:)
No niestety Ola jest na ostatnim centylu na siatce ledwo ledwo widać rzebra długie nogi :) No ale ona na prawde mało je dopiero od dwóvh tygodni się poprawiła bo ma taki syrop na zwiększenie apetytu. Uwielbia owoce i tym by żyła :)
A możecie mi podpowiedzieć co zawiera dużo żelaza bo Ola jest przy przeziębieniach bladsza i ma oczy podkrązone ale to chyba jej uroda bo doły pod oczami ma zawsze a jak choruje to troszke bardziej. Ostatnio lekarka właśnie żuciła ze może Ola ma anemie ale jak tu pobrac krew jak ona na widok igły to szału dostaje. Ale tak to jeeeeeeest baaaardzo żywym dzieckiem przedszkolanki nawet rzuciły że moze miec adhd ale ja im sie w twarz zaśmiałam że muszą się podszkolić bo jak u tak małego dziecka można to stwierdzić? Ech nasłuchają sie w telewizji a później gadają. Moje dziecko ma gadane jest bardzo mądra szybko łapie o co chodzi uczy się skupia się dosyć długo na tym jak czytam bajki jak piszemy(Ola nauczyła się na razie pisać mama tata ola) umie długo się bawić zabawkami a nie dziwne ze szaleje z koleżankami a co ma robić 4 latka siedziec na tyłku żeby paniom głowy nie zaweacać?Ona biega po mieszkaniu mimo szmerku nie widać po niej zmęczenia nawet jak jest pora spania Ona jest nie do zdarcia ale ma babcie która w wieku 52 lat śmiga jak samolocik więc nie ma się co dziwić. Poczekamy zobaczymy a nie od razu etykietka dziecka z ADHD dlatego że jest żywotnym dzieckiem? Może jej przejdzie albo taka bedzie ale chodzi na angielski w przedszkolu i siedzi spokojnie i słucha.
Często choruje ale teraz stosujemy szczepionke IRS19 mam nadzije że pomoże bo się załame juz tyle chorowała ja nie mam jak z nimi na dwór wyjść bo chorują na zmiane.
Dobranoc

pysia20

Re: Dzieci Rocznik 2004

Witam.
Jestem Kasia mamą prawie 4 letniej Oli (14.01.2004) i 18 msc Jasia (21.06.06). Mogę dołączyć?
Weszłyście na temat snu to ja mam najlepiej moje dzieci potrafią spać do 10 a w dzień dwie trzy godziny :) Śpiochy jak mamusia.
Ola jest niejadkiem wazy około 15kg ma jeszcze szmerek na serduszku wykryty jak była malutka ale kontrolowany , musimy zrobić chyba badanie krwi bo ja mam przeczucie że ma anemie często choruje szczególnie jak poszła od września do przedszkola. Już 3 antybiotyki i teraz znowu w domu głos jej całkiem wysiadł ale to tatuś miał zapalenie krtani i chyba podzielił się z dziećmi.
Acha mam 21 lat urodziłam Ole w liceum :)

pysia20

Witam

:smieszne:Witam . Jestem Kasia mama 4 letniej Oli i 18miesięcznego Jasia. Mam 21 lat i ciesze sie że mogę tu dołączyć do niektórych znajomych z innego forum:smieszne: