Pomarańczka

Kobieta, 28 lat, Łódź

O SOBIE:

Za chwilę podwójna mama :)

Ostatnie posty użytkownika
Pomarańczka

Re: Inhalator dla 3-latka

Myślę, że najprościej kupić taki żeby miał dwie maseczki. Jedną większą dla ciebie a drugą mniejszą dla dziecka. Pojemnik na lek i tak musisz myć po każdej inhalacji. Ja kupiłam w aptece, nie pamiętam ile zapłaciłam to bylo 3 lata temu ale służy do dziś a używam go codziennie. Kardioline, tak chyba nazywa sie firma.

Pomarańczka

Re: Tabletki antykoncepcyjne

Najlepiej zebys skonsultowala sie ze swoim ginekologiem, nawet zadzwonila. Ja biore tabletki niestety mimo, ze w ulotce jest wszystko wyjaśnione jest nawet specjalnie rozrysowana tabelka to nie wiedzialabym jak postapic :( dzwonilabym do lekarza.

Pomarańczka

Re: Sen noworodka urodzonego w zimie

Moje dzieci urodzone zima. W domu nie mamy zima goraco ale znow jakos zimno strasznie tez. Ja zakladalam pajac lub body z dlugim rekawem i pol spiochy albo spodenki i owijalam w becik albo kocyk. W lozeczku dodatkowo przykrywalam kocykiem akrylowym. Duzo zalezy jaka bedziesz miala temperature w pokoju w ktorym dziecko spi.

Pomarańczka

Re: drżenie języka u dziecka

Ja bym poszla od razu do neurologa. Z młodszym synem bylam jak mial 3-4 tygodnie bo odwracal główkę bardzo mocno na lewa i prawa strone. Osobiscie nie widzialam w tym nic niepokojacego ale w koncu udzielila mi sie panika tesciowej i poszlam. Okazalo sie ze wszystko ok. Neurolog zrobil bad przezciemiaczkowe mozgu, ktore nie wykazalo nieprawidlowosci a glowka moj synek tak mocno obracal bo "jest bardzo silny i moze, to sobie obraca" tak mi wyjasnil lekarz. Moze nic zlego sie nie dzieje ale warto isc, zeby pozniej nie zalowac.

Pomarańczka

Re: Przejście z Nutramigenu na mleko modyfikowane

Co do cieleciny to tak, mowili mi ze przy skazie nie mozna jej podawac dziecki. Wolowiny tez ale u mnie to i tak nie robi roznicy bo starszemu mimo ze nie mial skazy nie podawalam tego miesa. Moje dzieci w wiekszosci drob, krolik. Czasem indyk i gołąb. Starszy ma 4,5 wiec je tez wieprzowine bez problemu, wcina schabowe :)

Pomarańczka

Re: Przejście z Nutramigenu na mleko modyfikowane

Dwa tygodnie po zrobieniu pierwszych bad, gdzie wyszla alergia na kazeine i mleko zrobilam sam panel mleko plus gluten. Moje zdziwienie siegnelo zenitu kiedy na wynikach wyszlo, że nie ma alergii na mleko ani zadne jego bialka... badz madry i pisz wiersze. Nasza pediatra tez tego nie rozumie do konca ale mamy kontynuowac Bebilon Pepti ale wprowadzac jogurty i serki jesienia bo musi sie odbic po dlugiej chorobie, terax tym szczepieniu.

Pomarańczka

Re: Przejście z Nutramigenu na mleko modyfikowane

Pysiu, po Pepti bez zmian. Nie ma wysypki czy kolki, jest na stale na wziewach przeciwzapalnych. Mamy juz nawet w karcie astme wpisana. Za kilka dni kontrola u alergologa/pulmonologa. Tez nie mialam czasu pisac, 3 tyg po wyjściu ze szpitala Maly znow dostal zap oskrzeli. Dzis juz 2 tyg po skonczeniu antybiotyku bylismy na szczepieniu i jakby malo bylo sensacji powiklanie nieutulony placz... omg, wszystko na raz! Mam nadzieje, ze to mu minie.

Pomarańczka

Re: Niespokojny niemowlaczek

Chcialabym pomoc ale niestety a wlasciwie to na szczescie moja dwojka nie miala problemów z nadmiernym napieciem miesniowym. Jesli macie wizyte u neurologa to super, idz niech dziecko zbada moze naprawde w tym jest przyczyna placzow i niepokoju Malutkiej.

Pomarańczka

Re: Przejście z Nutramigenu na mleko modyfikowane

U nas obecnie faza testów. U starszego syna panel wyszedł ok, lekarka zleciła teraz testy wziewne. U młodszego wyszło podwyższone IgE a na panelu alergia na mleko i alergia na kazeinę I klasa. Alergolog zmieniła mleko na Bebilon Pepti bo Nutramigen to hydrolizat kazeiny więc Mały nie może go już pić a Pepti jest z innej frakcji białek więc jest szansa że będzie je pił. Miał po prostu źle dobrane mleko dla alergików :( I czekamy aż jakiś czas będzie na Pepti żeby wykluczyć że u niego alergia (na kazeinę) zamiast w biegunkę i wysypkę czyli klasycznie nie poszła właśnie w kaszel, katar i sapkę czyli mniej typowo. Ponoć to wielce prawdopodobne ale muszę czekać i obserwować czy kupki ok, czy nie ma biegunki albo odwrotnie zaparć (zaparcia miał po Nutramigenie) czy ulewa, ma męczące gazy itd. U nas w ogóle wszystko na raz, zmiana mleka, zęby (dwa już są) i jeszcze infekcja grzybicza więc mamy też Nystatynę doustnie na 2 tygodnie. Eh, ciężko. Najgorsze jest to, że w sumie to nie wiadomo co dalej będzie i trzeba czekać. A ja z tych co w gorącej wodzie kąpani :) wszystko bym chciała na wczoraj. Myślę, że odżałuję następną kasę i zabiorę Małego ze Starszym na badania dodatkowo zrobię mu panel na mleko jeśli wyszły takie sensacje, nie zaszkodzi mu a ja będę miała jakiś kolejny punkt zaczepienia.
Jak kaszki posmakowały Twojemu dziecku to teraz tylko z górki. Maluchy muszą też nauczyć się jeść łyżeczką więc nie przejmuj się jeśli obiadek kończy się przebieraniem :) i rada ode mnie najpierw warzywka dawaj do spróbowania a potem owoce. U mnie tego nie było ale koleżanki opowiadały że ich dzieci po zasmakowaniu słodkiego banana ani myślały jeść zupę z brokuła :)

Pomarańczka

Re: Przejście z Nutramigenu na mleko modyfikowane

Ja zaczęłam od kleiku kukurydzianego, niestety przy większej ilości Mały dostał rozwolnienia. Po odstawieniu go wszystko wróciło do normy. Kaszki ryżowe zaakceptował tak jak wszystkie warzywa i owoce. W pierwszy dzień podawałam 1 łyżeczkę, w drugi 2 łyżeczki a jeśli wszystko było ok to w 3 dzień podawałam np pół porcji jakie powinien zjeść tj ok 80-90 ml danej rzeczy i jeśli dalej było w porządku to czwartego dnia dostawał już całą porcję i stało się to już posiłkiem :) Obecnie mój syn ma 6,5 miesiąca i zjada wszystkie owoce oprócz cytrusów i truskawek (postanowiłam wstrzymać się z truskawkami bo podobno lubią uczulić spróbuje w przyszłym roku) i śliwek bo czekam na "nasze" węgierki a te wielkie ze sklepu w smaku w ogóle nie przypominają śliwek. Je kaszki ryżowe, mannę i owsiankę, kaszki wielozbożowe też. Gluten wprowadziłam jak skończył 5 miesięcy. Je już zupy, w sumie gotuje tak żeby jadł to co my chyba że naprawdę nie da się tego zmielić więc czasem gotuję dla niego jakąś zupkę a my jemy np lasagne. Nie je przetworów mlecznych, masełka nie mogę dorzucić mu do zupki ale jakoś sobie radzimy. Obecnie czekam na wyniki testów alergicznych bo pani pulmonolog powiedziała żeby zrobić, oprócz tego IgE całkowite i IgA. Wyniki poznam w poniedziałek. Chłopcy dostali też leki na rozszerzenie oskrzeli i starszy syn aerozol do noska przeciwalergiczny bo znów ma katar. A co dalej sama jestem ciekawa, podejrzewam że lekarka chce zobaczyć testy i wykluczyć np podłoże alergiczne przy okazji dowiem się jak to jest z tymi alergenami i na co uważać jeśli dziecko coś zjada.
Strachu najadłam się co nie miara ale na szczęście po wszystkim. Mam nadzieje że uda się jakoś ustalić przyczynę tej zachorowalności i w przyszłości nie trafimy do szpitala.
Co do kaszek to ja je przygotowywałam tak : 150 ml wody plus 5 miarek Nutramigenu i wymieszać jakbyś robiła mleko i albo przelewałam do miseczki albo w butelce dosypywałam 10 łyżeczek do herbaty kaszki ryżowej lub manny. Czekałam chwilę aż zgęstnieje i podawałam.

Pomarańczka

Do mam dzieci z astmą

Starszy syn już dawno miał mieć wizytę u pulmonologa bo kiedy choruje na zapalenie oskrzeli (właściwie choruje tylko na to w sezonie) to na skurczu oskrzeli. Niestety przez choroby młodszego syna nie dotarliśmy na ani jedną wizytę a było ich dwie. Obecnie już z dwójką jestem umówiona do pulmonologa bo młodszy miał już drugie zapalenie płuc w ciągu 5 miesięcy a nie ma jeszcze 7 miesięcy. Nie ma wśród moich znajomych mam, których dzieci miały choćby podejrzenie tej choroby dlatego piszcie jak to jest. Jakie badania powinni mieć, jakie leki żebym miała jakieś większe pojęcie. Trochę czytałam już ale jednak doświadczenia innych mam są bezcenne w tym temacie. U starszego syna podczas choroby lekarka włącza inhalacje z nebbudu i berodualu, teraz młodszy też je ma. Na co zwracać uwagę?

Pomarańczka

Re: Wymuszona kupa po 9 dniach

Koniecznie idź do lekarza bo to nie jest zdrowe. Takie maluszki na diecie tylko mlecznej mają kupki luźne a więc prostsze do wydalenia niestety kiedy robi się zastój to może być ciężko ze zrobieniem jej. Nie jestem lekarzem ale z tego co mi się wydaje to jest tak, że na końcu jelita robi się taki korek z tym co w kupce najbardziej gęste może być. Potem problem polega na tym, że żeby zrobić tą kupkę dziecko najpierw musi wydalić tą najbardziej zbitą kupkę z końca jelita i to może być bolesne. Jeśli chodzi o czopki to na tą chwilę się nie martw bo trzeba było dziecku ulżyć i jak to się mówi raz nie zawsze, dwa razy nie często ale faktycznie przy regularnym ich stosowaniu jelitka się rozleniwią i trzeba te czopki będzie podawać na okrągło. Musicie znaleźć przyczynę, tzn lekarz ją musi znaleźć bo sama widziałaś ile tam się tego nazbierało. Swoją drogą nie wiem czy do 10 dni nie robienie kupy przez niemowlaka jest ok. Ja bym max dała 4 dni i to tak dużo.

Pomarańczka

Re: Przejście z Nutramigenu na mleko modyfikowane

Pysiu, w środę wyszliśmy z chirurgii dziecięcej na którą przewieżli nas prawie tydzień wcześniej bo Mały dostał wysokiej gorączki, bóli brzuszka i w ogóle cały był obolały że nie pozwalał się wziąć na ręce. Lekarze bezradnie zwruszyli ramionami i wysłali nas do innego szpitala, na skierowaniu napisali podejrzenie niedrożności jelit. Tam niedrożność wykluczyli, natomiast objawy zgadzały się z wyrostkiem ale musieliśmy czekać na wyniki badań krwi. Teraz jest już po strachu bo na szczęście to nie był wyrostek a zapalenie węzłów chłonnych spowodowane tym, że w poprzednim szpitalu dziecko nie dostało antybiotyku na zapalenie płuc! Wiedziałam o tym ale ordynator nie chciał mnie słuchać, uważał że wyleczy go bez antybiotyku i inhalacji a skończyło się właśnie tak... Obecnie jesteśmy już w domu i w poniedziałek mamy wizytę u pulmonologa dziecięcego, bo naszej pediatrze nie podoba się sposób w jaki choruje, od wydawało by się niegroźnego kaszlu wprost w zapalenie płuc w jego przypadku już drugie w ciągu 5 miesięcy a ma 6,5, które dopóki były inhalacje to nie było zapalenia a po odstawieniu ich się rozwinęło. Starszego syna miałam już dawno zabrać do pulmonologa bo kiedy choruje to na skurczu oskrzeli jak astmatycy więc na chwilę obecną lekarze muszą ich w tym kierunku diagnozować.
A jak teraz u Was?

Pomarańczka

Re: Czy to skaza białkowa?

Tak, bo wszystko co je mama przenika do jej mleczka, dlatego mama karmiaca noworodka musi poczatkowo bardzo uwazac na ostre przyprawy, kwasne potrawy.

Pomarańczka

Re: Przejście z Nutramigenu na mleko modyfikowane

Nie wiem kiedy wyjdziemy niestety. Maly wciaz ma kaszel, podobno swistow w plucach juz nie ma i rozkurczyly sie pluca i oskrzela a to dobrze. Maly dostaje leki przeciwzapalne i rozkurczowe bez antybiotyku. Lekarz twierdzi, ze na ta chwile nie jest potrzebny. Mysle ze do poniedzialku nie wyjdziemy chyba zeby maly oddal z siebie ta paskudna flegme a ma jej jeszcze sporo. Pysia dobrze ze udalo Wam sie uniknac szpitala :) tylko to zakazenie brzmi groznie. Co teraz macie robic?

Pomarańczka

Re: Przejście z Nutramigenu na mleko modyfikowane

Lekarze zajmują sie małym, myślę że dobrze to robią, poczekamy kilka dni na efekty. Pysia lekarz w sprawie siku moze miec racje ale też bym się martwila na Twoim miejscu. Poczekaj na bad, jesli cos bedzie nie tak lekarz powie. Daj znac jak wyszly.

Pomarańczka

Re: Przejście z Nutramigenu na mleko modyfikowane

Mnie odmówiła skierowania na bad wit d u Małego bo nie może... ale czemu nie powiedziała. Do tej pory dobrze leczyla starszego syna a teraz nie wiem co się z nią dzieje. Dziewczyny, pisze ze szpitala :( Małego zawiozlam dzis na IP, skierowali nas na oddział i zatrzymali :( w sumie to może dobrze, po zap oskrzeli nie mogliśmy pozbyc się kaszlu, wdalo się zap płuc, nie do końca zap jak mi tłumaczą lekarze ale swisty w plucach.

Pomarańczka

Re: Palenie w ciąży

Rozumiem Cię, też ciężko mi było rzucić na czas ciąży. W pierwszej jak tylko zrobiłam test odstawiłam fajki w drugiej paliłam jakoś do 17 tyg, z tym że tak jak Ty ograniczyłam się do 4-5 dziennie i w końcu rzuciłam. Niestety okropne jest to, że truje się dziecko ale czasem są sytuacje rodzinne czy życiowe w których naprawdę ciężko to zrobić. Lepiej jednak żebyś przestała palić dla dziecka :)

Pomarańczka

Re: suchy kaszel

Może coś w kroplach? Ja używałam Sinecod.

Pomarańczka

Re: Co do pielęgnacji skóry atopowej?

Ja używałam takiego balsamu do ciała Atoperal z pompką, bardzo wydajny. Przy drugim dziecku do kąpieli taki płyn natłuszczający z Ziaji od pierwszego dnia życia a do smarowania Mediderm albo balsam z HIPPa.

Pomarańczka

Re: Przejście z Nutramigenu na mleko modyfikowane

Straszne :( musi być Malutka umęczona. Ale powiem Ci, że to zastanawiające ta ostra wysypka. Mnie nic nie przychodzi do głowy od czego może powstać. Jeśli alergen w postaci mleka jest wyeliminowany to skąd wysypka na skórze? Jedno trzeba przyznać, że lekarzy ze świecą szukać dobrych. Nasza lekarka w przychodni dotąd wydawała mi się ok ale młodszy syn jest obecnie po zapaleniu oskrzeli ale wciąż ma straszny kaszel, do tego pojawiły się lekkie duszności przy oddychaniu. Wcześniej były podczas wysiłku jak mały pełzał po podłodze a teraz są już nawet przy leżeniu... Na wizycie w czwartek myślałam że syn dostanie antybiotyk ale okazało się, że osłuchowo czysty, inhalacje też lekarka kazała odsatwić robić tylko z NaCl więc czemu jest jeszcze ten kaszel? Ręce opadają. Daj znać jak wyniki i czy lekarze się domyślają co to może być.

Pomarańczka

Re: Przejście z Nutramigenu na mleko modyfikowane

Omg, to przecież nie do pomyślenia. Mnie wypisal gastroenterolog, potem dał zaświadczenie dla pediatry do przychodni. Ona sama jak mąż poszedł do niej bo ja z synkiem byliśmy w szpitalu po receptę, powiedziała, że nie może wypisać bez takiego swistka bo w razie kontroli będzie miała problemy. Taki mamy fundusz zdrowia. A obecnie te zmiany skórne u Was sie cofaja czy jest bez zmian?

Pomarańczka

Re: Przejście z Nutramigenu na mleko modyfikowane

Z tego co Ty piszesz, to Twoja córeczka naprawdę nie toleruje mleka stąd wymioty. Teraz po prowokacjach które robiłaś ok 5-7 dni może potrwać zanim jej organizm wyczyści się z Bebilonu. Ale powinno być ok jak dasz ją ponownie na Nutramigen. U nas takich objawów nie było ale może faktycznie była to kwestia czasu jak mówił lekarz a może to wszystko by samo przeszło... tego nie wiem. Zastanawia mnie tylko czemu nie kazali mi przejść na mleko HA dla dzieci o skłonnościach alergicznych ani na Bebilon Pepti tylko zaraz z grubej rury Nutramigen. A Wam receptę na mleko wypisuje pediatra tak po prostu? U nas musiałam przynieść zaświadczenie od gastroenterologa, że dziecko ma być na diecie bez mlecznej najpierw do 6mż a teraz do 12mż.

Pomarańczka

Re: Przejście z Nutramigenu na mleko modyfikowane

U nas była ponoć wysypka, której ja nie widziałam, na ciałku a widzieli ją lekarze ze szpitala gdzie poszliśmy na zapalenie płuc. Mały miał jedynie ciemieniuchę i takie krostki na buzi ale o te krostki pytałam położne (miałam dwie) i obydwie powiedziały że to trądzik niemowlęcy. Starszy syn miał trądzik niemowlęcy, wiedziałam że potrwa kilka tygodni nim zejdzie, starszy miał też sporą ciemieniuchę i też sobie z nią poradziłam. Smarowałam główkę oliwką i czesałam szczoteczką. Miałam świadomość, że raz dwa jej nie wyczesze, zajeło mi to kilkanaście dni. Ordynator zaraz kazał kupić Nutramigen a jak poszłam z nim porozmawiać i powiedzieć, że może to jakaś pomyłka z tą skazą bo synek nie ma bóli brzuszka, przybiera ładnie na wadze, jest pogodny to mnie wyśmiał i powiedział że bóle brzuszka się pojawią, to tylko kwestia czasu i będą tak potworne, że dziecko będzie się zwijać z bólu. Ciemieniucha też miała być oznaką skazy ale przecież starszy syn miał, trochę nam zajęło zlikwidowanie jej ale w końcu zniknęła to powiedział, że zrobi się jeszcze większa, przybierze postać nierozerwalnej skorupy i w ogóle sama jej się nie pozbęde...
Ja w szoku, bo mały miał 6 tygodni, zapalenie płuc i jeszcze ordynator przxedstawił mi taką wizję, że płakać mi się chciało. Kupił mąż Nutra, przywiózł mi go do szpitala a po 10 dniach jak wyszliśmy zadzwoniłam do gastroenterologa. 1 wizyta 150 zł i mam przyjechać za 3 tygodnie z wynikami bad na krew utajoną w kale. Tylko że ja pierwsze badanie robiłam jak mały był już ponad 10 dni na Nutramigenie więc nie wiem czy wyszło obiektywnie, krwi utajonej oczywiście nie było. Potem kolejna wizyta u gastro i potwierdzenie że mam kontynuować dietę bezmleczną. Tak było u nas.

Pomarańczka

Re: Przejście z Nutramigenu na mleko modyfikowane

Pysia, ja z nim jeżdżę do gastroenterologa zaraz potem jak ordynator kazał mi podawać Nutramigen (mały miał zap płuc stąd pobyt w szpitalu, tam się ponoć dopatrzyli jakiejś wysypki azs i diagnoza skaza białkowa, ordynator zaraz kazał kupić nutramigen i bez dyskusji) i kupowałam go na receptę. Dostałam odpowiedni papierek dla pediatry i potem ona mi wypisywała recepty. Teraz byłam po kolejny paierek bo syn skończył 6 mies i potrzebne jest mleko 2. Mój je wszystko, owoce: brzoskwinie, morele, banany, jabłka, gruszki tylko nie podaje mu truskawek bo lubią uczulić, warzywa też je wszystkie już w zupach. Zjada mięso, kurczak, królik, gołąb. Wprowadziłam mu też gluten w postaci kaszek zbożowych i manny które robię na Nutramigenie. Zaczęłam od kaszek ryżowych. Nic się nie dzieje, tylko po kleiku kukurydzianym miał taką rozwolnioną kupkę więc odstawiłam ale nasza "zastępcza" lekarka powiedziała, że po kukurydzy dzieci często tak mają i lepiej nie podawać. To ona zasugerowała prowokację a gastroenterolog stanowczo zaprotestował bo chyba chce być nam potrzebny... to są wizyty prywatne, więc sama rozumiesz... Ja wychodzę z założenia, że jeśli zrobię prowokację i przebiegnie ona pomyślnie to nie będę już do niego jeździła a on będzie parę stów w plecy. Niestety nie mam innego w okolicy a na nfz czekać nie miałam jak, poza tym kolejki są kilometrowe. To jednak nie zmienia faktu że po jego tyradzie trochę się boje coś z nabiału mu podać. Sam gastroeneterolog tłumaczył się tym, że dziecko potrzebuję tyle czasu żeby dobrze wyjść z alergii pokarmowej, żeby nie przekształciła się w oddechową. A jak u Was po prowokacjach? Jakie Twoje dziecko miało objawy skazy?

Pomarańczka

Re: Ropa po CC drugi poród

Jeśli badał Cię gin i było ok a Ty nic tam nie nosiłaś ciężkiego to myślę, że może być ok :) ale musisz na siebie uważać i badać się u swojego lekarza bo ten przykry epizod z raną nie może być bagatelizowany. Jakby Cię coś niepokoiło to lepiej gnaj na IP, masz malutkie dziecko ale zdrowie jest jedno i trzeba o nie dbać :) zdrówka, pozdrawiam :)

Pomarańczka

Re: Przejście z Nutramigenu na mleko modyfikowane

Dziewczyny, u mnie podobna sytuacja. Syn od 6 tż na Nutramigenie. Kiedy naszej lekarki nie ma w przychodni a z małym coś się dzieje, kaszel lub gorączka jeżdże do innej lekarki niedaleko. Ona zasugerowała prowokacje bo syn ma już 6 mies, je wszystkie owoce i warzywa oraz mięso. Wszystko jest ok, nic go nie uczula. W poniedziałek byłam z nim u gastroenterologa który nie pozwolił mu podawać nic z nabiału do 18 miesiąca życia. Myślałam o prowokacji jakimś serkiem lub jogurcikiem, stopniowo raz jedna łyżeczka, potem dwie, trzy itd i teraz jestem w kropce.

Pomarańczka

Re: Jakie mleko 1 przy skazie białkowej?

Mój młodszy syn jest na Nutramigenie, ma skazę stwierdzoną w 6 tygodniu życia. Popieram co pisze Dziubala, najlepiej iść z dzieckiem do lekarza aby stwierdził problem no i jeśli skaza jest wypisał receptę na mleko bo bez niej jest okrutnie drogie :( bynajmniej nasz Nutramigen 1. Obecnie przechodzimy na 2 to trochę mniej będzie szarpać po kieszeni.

Pomarańczka

Re: Dokuczliwe zaparcia u dzieci

Przy takich sporadycznych zaparciach możesz spróbować podać syrop Lactulosa. Jest bezpieczny dla dzieci i niemowląt, oraz ciężarnych. Jest delikatny w działaniu, nie przeczyszcza ostro.

Pomarańczka

Re: Ropa po CC drugi poród

Dobrze i niedobrze. To, że się sączy oznacza, że rana się źle goi lub nie goi wcale. Ja miałam dwa cięcia, obydwoje dzieci urodziłam zimą. Mój ginekolog mówi, że lepiej cc w chłodne dni bo rana się lepiej goi. W lecie, szczególnie w taką falę upałów jest podobno więcej przykrych epizodów z papraniem się tej rany. Bardzo niepokojąca jest gorączka, nie powinno jej być. Musisz tą ranę często odkażać, najlepiej psikaj octaniseptem no i wietrzyć. A jak teraz się czujesz?

Pomarańczka

Re: Nieprawidłowy rozwój 9,5-miesięcznego synka?

Też bym się wystraszyła gdyby pediatra nagadała mi takich głupot... Starszy syn (obecnie 4 lata) w wieku 9-10 mies nie robił nic z tych rzeczy które opisała Twoja lekarka. Aktualnie nie ma z nim problemów ani neurologicznych ani fizycznych. Sylaby takie jak ma-ma, ta-ta zaczął wymawiać jak miał ponad 12 miesięcy i w ogóle ciężką miał mowę. Jakieś sensowniejsze zdania zaczął sklejać w wieku ponad 2,5 roku ale też daleko mu było do "pediatrycznych standardów" :) potem jak się rozkręcił to buzia mu się nie zamykała :) Zgadzam się z dziewczynami, jesteś mamą, znasz swojego synka i sama byś zauważyła, że nieprawidłowo się rozwija.

Pomarańczka

Re: Kolejne dziecko.

Między mną a moją siostrą jest 3 lata. Powiem tak, jako dzieci bawiłyśmy się różnie, gdy ja byłam nastolatką a ona podlotkiem ciężko, ona wszędzie za mną latała. Teraz ok, i chyba tak już będzie mimo że ja mam rodzinę i dzieci a ona jest jeszcze bezdzietną panną to raczej będziemy miały wspólne tematy i zainteresowania. Między moimi dziećmi jest prawie 4 lata. Też słyszałam, że im mniejsza różnica wieku tym lepiej dzieciaki się dogadują ale jest dobrze jak jest :)

Pomarańczka

Re: Szkoła rodzenia.

Ja przy pierwszej ciąży chodziłam do bezpłatnej ale prowadzona była przez "dziwną" położną.

Pomarańczka

Re: Odzież domowa

Pod spodnie zimą ok, szczególnie dla dziecka. Starsi chłopcy też w sumie mogą nosić bo lepiej założyć rajstopy pod spodnie niż zmarznąć idąc do szkoły ale bez przesady żeby 14 latek nosił je jako odzież wierzchnią "po domu". Ludzie przecież jest tyle spodni dresowych, że spokojnie można je w domu założyć dziecku które jest już nastolatkiem...

Pomarańczka

Re: Ciąża przed rozpoczęciem pracy

Nie znam dokladnie waszych sytuacji ale z tego co sie orientuje, jesli masz podpisana umowe na czas nieokreslony (ja tak mialam) to przynosisz zw i oni nic nie moga ci zrobic. Jesli masz umowe podpisana np do konca roku a juz jestes w ciazy to wyglada to podobnie aczkolwiek nie wiem co wtedy z macierzynskim. Chroni cie wtedy ciaza. Najlepiej idz do PIP, mysle ze prawnik pomogl by ale raczej nie charytatywnie. PIP masz w kazdym miescie i musza udzielic ci porady.

Pomarańczka

Re: Ciąża przed rozpoczęciem pracy

Zrob tak, bedziesz przynsjmniej miala pieniadze na zw lekarskim i macierzynski inaczej nie bedziesz miala nic :( ja po wychowawczym wrocilam do pracy bedac juz w drugiej ciazy. Pracowalam 2 tygodnie (niestety praca fizyczna) wiedzialam ze jestem w ciazy ale jak zaczynalismy starania nie przypuszczalismy ze zajde za pierwszym razem :) wiem, ze w pracy jechali po mnie jak po lysej kobyle ale mialam 9 mies pensje a teraz mam macierzynski i oczywiscie ubezpieczenie.

Pomarańczka

Re: Depresja po porodzie

Depresja aga nie poddawaj sie, jestes super babka i jak wyjdziesz z tego stanu bedziesz super mama :) jestes silna i przy odpowiednim wsparciu poradzisz sobie. Jak w ogole teraz sie czujesz? Jestes pod opieka psychologa?