Pikey

Kobieta, 38 lat, UK

Ostatnie posty użytkownika
Pikey

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Okropny Bol - logika mi podpowiada, ze pewnie chlopiec tez (tylko dlatego ze podobno panowie plywaja szybciej hihi

Ale od poczatku jakos mysle ze dziewczynka - nie wiem, mamy takie uniwersalne imie w tej chwili, nie mam pojecia....

Pikey

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

OkropnyBol - wiem, wiem, pamietam, u Ciebie i Mario chlopcy - tylko u mnie nie wiadomo, wiec moze chlopczyk a moze dziewczynka :-) oj, kazdy ma swoja teorie.

A jak pisalam u mnie w pracy, to KAZDY takim autorytatywnym glosem, ze NAPEWNO chlopczyk albo NAPEWNO dziewczynka :-)

No NAPEWNO to tylko nie krolik :-)

Pikey

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

5tydzien, ja bym sie nie stresowala, jak zaszlas poprzednio to cieszcie sie soba a cos z tego wyjdzie.

Ja juz probowalam i testami owulacujnymi i bez - a i tak wychodzilo wtedy kiedy cialo bylo gotowe. Czasem mozesz sie przytulac dokladnie jak owulacja i nic z tego, a czasem tylko jak myslisz ze to mniej wiecej czas i zaskakuje.

Pikey

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Mario - to tak samo jak mowia, ze jak z przodu widac to chlopak a jak sie 'rozlewa' to dziewczynka :-)

U mnie w pracy kazdy ma inna teorie na temat mojego brzucha :-)

Pikey

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Okropny bol
Pikey nie próbowałam właśnie migdalow. Jutro sobie kupię. Jak siedze to ok, najgorzej jak sie położę wtedy mnie pali okropnie

Mnie pali wieczorami jak Mario no i jak sie poloze, mowia, zeby za duzo kwasnego nie jesc, kiedy ja ciagle mandarynki i pomarancze - prawie wogole mi sie jesc nie chce i sie zmuszam... dzisiaj troche wiecej zjadlam, ale rano owsianka na mleku, zeby chociaz troche czegos dobrego, 2 kanapki i mam ze soba troche obiadu z wczoraj, ktorego nie zjadlam (indyk, zielone i kartofelki) i awokado - 6.5 kg do przodu i stoi od kilku tygodni.

Polozna mi mowi, ze najwazniejsze ze maly/a rosnie, no ale i tak sie martwie.

Mario - dobrze ze ten bok juz lepiej, i jak mowisz juz nam nie za wiele zostalo...

Pikey

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

OkropnyBol - zapomnialam napisac - na ta zgage - probowalas tych migdalow? zuc dopoki sie olejej nie wytraci - mi troche pomaga, ale tak sobie, tez cierpie...

Pikey

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

5tydzien - juz tu kiedys zamieszczalam wyniki badan na kilku tysiacach par robionych przez uniwersytet medyczny w Szkocji: jesli poronienie to 'przypadek losowy' to statystycznie sa duzo wieksze szanse na donoszenie jak sie zajdzie w pierwszych 6 miesiacach niz pozniej (znowu - czytalam tylko wyniki badan), wiec nie wiem o jakich statystykach Ci ten lekarz mowi, bo te badania z ostatnich chyba 2 czy 3 lat sa.

Kazda z nas ma tu bardzo rozne doswiadczenia - my po pierwszym poronieniu (puste jajo - bez zabiegu) czekalismy 18 miesiecy - a i tak sie okazalo, ze nasz synek niemialby szans na przezycie (dysplazja kostna - straszne) i rodzilam go w 22 tyg.

Potem nastepna proba po 5 miesiacach - i znowu puste jajo - i teraz po samoistnym poronieniu zaszlam w zdrowa ciaze po pierwszej @ i mam jutro 30 tyd.

Ja to mysle, ze zrob co Ci serce dyktuje.

Pikey

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Gabi - to juz drugi? Boze, jak ten czas leci...to sprawdz za dzien albo 2 i bedziesz miala pewnosci. Trzymam kciuki.

Pikey

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Gabi - dziewczyny mowia, ze plamienia przed @ to albo zagniezdzajacy sie zarodek, albo niski progresteron, ale pamietaj, ze to Twoj pierwszy okres po poronieniu, wiec moze @ nadchodzi ciut wczesniej.

Pikey

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Mario - ano rosniecie :-)

Fiolka - tez sie dziwie, ze jakas ta beta dziwna... a moze poprzedni test mial jakies zaklamanie albo cos...

Pikey

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

A u nas tak :-)

aha, i wymioty nadal oczywiscie.

OkropnyBol - fajnie ze sesje sobie zrobilas, teraz czekamy na zdjecia :-)

Mario, jak sie macie?

Pikey

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

MamaJulianka - czyli skierowanie masz ze lakarz kazal zalozyc, tylko czy szpital zechce, dobrze rozumiem?

Tak to dobrze, ze wszytsko dobrze, bo sie naprawde zajmuja.

Jakie to przykre ze czlowiek musi najpierw przejsc przez gehenne i dopiero potem sie ktos temu przyglada. Ciesze sie ze wszystko dobrze.

Pikey

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Patunia - a jak nie da sie w tym tyg i zeby maz byl, to koniecznie zabierz ze soba kogos kto Ci dobrze zyczy i Cie potrzyma za reke, mama, siostra, przyjaciolka

Pikey

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Patunia - nie becz, kochana, wzdychaj gleboko i scisnij posladki - dasz rade, a moze jakiegos innego znajdz na ten tydzien?

Aga398 - jeszcze masz duza szanse ze przejda - mowia, ze normalne kobity do 14-16 tygodnia maja mdlosci - takie jak ja to sie zadko zdazaja :-)

Pikey

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Patunia - ze co? w 12 tygodniu nie bada? to kiedy bada? w 13 jak juz jest na granicy mozliwosci robienia prenatalnych... eh. Tez bym sie wkurzyla.

Aga398 - ja tez zajadalam, dlatego te pierwsze 5kg, potem jak pisalam, mi przeszlo na jeszczenie, bo mi sie kiszki nie mieszcza, wiec jest mi jeszcze gorzej - a no i zgaga, oczywiscie :-)

Pikey

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Aga398 - nawet Cie nie poratuje z tymi mdlosciami, bo nie wiem jak - sama bym sie poratowala, jakbym wiedziala jak :-(

Trzeba przetrwac, byle sie nie odwodnic.

Pikey

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Aga88 - ja przytylam z 5 kg przez pierwsze 4 miesiace, potem jeszcze ciut, a teraz od miesiaca waga stoi, a jak dzis stanelam na niej, to bylo pol kg mniej...

I znowu sie martwie, oczywiscie...

Pikey

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Sandawilla - ano odechciewa sie - jak tylko cos zjem ciut wiecej niz powinnam (czasem nawet ze 2 gryzy) i juz mam zalatwione cale popoludnie ...eh.

Pikey

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Mi dziewczyny tu koniecznie baby shower chca organizowac - mam taka kolezanke w pracy, ktora mowi, ze trzeba koniecznie, zwlaszcza po przejsciach, tak wiec w niedziele idziemy gdzies...pewnie na gofry i lody :-)

Tez zdjec nie mam jakis specjalnie, tyle co sobie pstrykniemy sami, jakos nie myslalam o sesji...

Pikey

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Mario - tak przeszly te mdlosci...na te 2 dni o ktorych pisalam :-( !!!

Mnie dzis biodro pobolewa, ale to penie bo jakos zle spalam.

Odliczam dni do konca pracy - zostalo 15 pracujacych :-)

Jutro zrobie zdjecie bo dzis mam takie ubranie, ze malo widac.

7 kilo nadal - a nawet moze ciut mniej, jem ile daje rade, male porcje, pije sporo, lekarz powiedzial ze dzidzius ma sie dobrze, wiec jest ok, chyba...

Sandawilla a jak Ty?

Pikey

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

U mnie za pierwszym razem to wylko pecherzyk zobaczyli, bo juz tak krwawilam, ze nie mieli jak patrzec, a za drugim byl, ale jakos z tydzien mlodszy, i chociaz babki mowily ze cuda juz widzialy, ja wiedzialam kiedy mialam owu, wiec wiedzialam tez ze jak jest pusty to nic z tego nie bedzie, a byl juz 7 tydz.

Jajaja - nie zchizuj, tez mysle jak dziewczyny mowia: jak beta dobrze rosnie to super.

Ja w obydwu z pustymi pecherzykami nie mialam prawie zadnych objawow, a przede wszystkim mnie nie mdlilo.

Teraz wiem, ze najwyrazniej ciaze mam z mdlosciami mega i to bardzo wczesnie. Kazda ma ciut inaczej.

A wogole Dziewczyny - nie mdlilo mnie przez 2 dni! I zjesc cos moglam troche lepiej :-)

Ja wiem, ze sie ciesze z takich rzeczy, bo juz naprawde...29 tyd a ja ciagle :-)

Pikey

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Ewelina - z tego co opisujesz, to to - ja tez takie mialam, 2 razy, sama poronilam, ale wiedzialam wczesniej ze byly puste - jedno w 8 tyg drugie w 7, moze naprawde to Twoje bylo tez puste

Pikey

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Mama_po_stracie - ja tez przytulam, dzieci w niebie zawsze beda juz z nami - to sie nie zmieni.

Tez sie czasem zastanawialam, jak to jest, ze inni wygladaja na szczesliwych tylko nie ja... ale pamietaj, ze kazdy ma inna historie - jak my tu wszystkie zesmy trafily po stratach - czasem w 5-6 tyg, czasem w 39! Jestem z Toba, bo wiem, ze to okrutne uczucie, patrzec jak niby wszytskim sie udaje tylko nie tobie. Ale mamy tu passe dobrych wiesci na forum, wiec trzymam kciuki za nastepny cykl.

Pikey

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Patunia - to jeszcze tylko kilka dni - i bedziemy sie wszystkie cieszyc :-)

Aga, przypomnij kiedy Twoje prenatalne?

Pikey

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

aga398
Pikey i przy takim tsh nikt nie dal Ci leku?! Szok! Ale bardzo sie ciesze ze udalo sie bez tego ustabilizowac tsh;)

Chcieli, oczywiscie, ale ja naturalnie sie nie zgodzilam, bo wolalam sprobowac, poczytalam mnostwo badan i tak wyszlo - 2 lata to trwalo, ale jak widac tarczyca sie sama wyleczyla, jodu dostala naprawde duzo przez ten czas i jest wynik - sama sie bardzo bardzo ciesze.

Pikey

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Soniamalutka - super - i to juz tuz tuz :-)

Dziewczyny - normalnie sama nie moge uwierzyc - pisalysmy tu na tematy suplementacji - ja mowilam o TSH i reszcie tarczycowych badan, ze nie bralam nigdy tyroksyny i ze plynem lugola (jod) + selenem sie leczylam - i dzisiaj wyniki przyszly - TSH 2.2! normy w 3 trymestrze do 3, i FT$ tez w srodku normy, wiem ze niektore z Was maja znacznie nizej, ale dla mnie to osiagniecie mega! bo mi lekarz powiedzial, ze poprzednie badania z lipca 2018 to bylo TSH az 12!

Pikey

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

OkropnyBol - czy to Ty pisalas ze ci goraco?

Mnie od kilku dni popoludniami normalnie jakbym sie gotowala. Od srodka...

A z dobrych wiesci - dzis u poloznej cisnienie 110/60 :-)

Pikey

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

jajaja - to super, najwazniejsze pecherzyk jest o wlasciwej wilkosci, za tydzien z hakiem powinno byc serduszko :-) Trzymam kciuki

Pikey

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Anullka - dobrze ze kontroluja, ja wczoraj mialam USG bez konsultacji z lekarzem...dziwne, ale NHS tak dziala :-)

Daj znac jak bylo.

Pikey

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

My bedziemy kupowac Bugaboo Cameleon - nie wiem czy w Polsce sa, ale pewnie sa - i to tez z drugiej reki, bo mniej niz polowa ceny, a jak gondola to i tak na 3-4 miesiace a potem wazne zeby sie manewrowalo dobrze, kolezanka mi polecila, bo sama uzywa do tej pory a jej mala ma 2.5 roku

Pikey

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Anullka - no wlasnie tez mysle o wodzie, jak sie da. A te Bith Centres, to tak wygladaja jakbys u siebie w domu rodzila, swieczki sie pala, olejki eteryczne na przyspieszenie skurczy, tyle ile sie da to naturalnie.

Z tym ze i tak 30% kobit laduje na porodowce normalnej, bo musza... ale nastawiam sie jak najlepiej, bo co innego mi pozostaje ;-)

Paula - bardzo sie ciesze ze juz troche lepiej, przynajmniej mentalnie.
Juz kiedys pisalam, po pierwszej stracie (potem dopiero zrozumialam, ze to bylo puste jajo) nie moglam sie pozbierac przez 1.5roku. Kazda z nas ma inaczej, dzis bylam u poloznej i mowie, ze mam nadzieje ze nie tylko ja mam taka paranoje - a ona na to, ze absolutnie nie, ze masa kobiet tak ma i trzeba jakos przebrnac.
Bo co innego...? eh.

Trzymam kciuki za starania, a styczen i rocznica kiedy mial byc termin? Pisz do nas, bedzie nam razem jakos prosciej. Same dobre wiesci tu u nas ostatnio, i dla Ciebie zaswieci slonce, wierze w to mocno.