oliwkaz

Kobieta, 36 lat, borki kosy

O SOBIE:

PRZEDE WSZYSTKIM MAMA
ŻONA

Ostatnie posty użytkownika
oliwkaz

Re: Lipiec 2010

Witam kurcze jak po takim czaaasiee udało mi się zalogować-chyba już tu nie ma nikogo:( no cóż popiszę moze ktoś poczyta kiedyś....U nas-Oliwka chodzi do p.kola do 5latków, niestety nie jest tak kolorowo jakby sie chciało.Mała nie czuje się tam zbyt dobrze ale to może wina naszych problemów z integracja sensoryczną.Własnie rozpoczęłyśmy terapię i może eto na pomoze w odnalezieniu się wśród rówieśników.Jak na razie nie sądziłam że będe sie tak stresowała przedszkolem.W związku z tym wszystkim podjęlam decyzję że Oliwianna zostanie jeszcze rok nie posyłam jej do pierwszej klasy.Pozatym nadal jest straszna alergiczką:( Wię jak widzicie różnie u nas bywa... Pozdrawiam Was serdecznie.

oliwkaz

Re: Lipiec 2010

Witajcie tu annaz:) pamiętacie mama Oliwki.

oliwkaz

Re: Lipiec 2010

Witajcie

Betty mam do Ciebie prośbę czytałam na forum kulinarnym że robiłaś zupę gulaszową-bardzo prosze podaj mi przepis od paru dni poszukuję jakiegos.

Jak tam maluszki?

Mamaola- jak Leos?

Adria jak dziewczynki zdrowe?

Aśku Ptych już zdrowy?

U nas wsio ok...pozatym że moje dziecko nadal nie przesypia nocy..

oliwkaz

Re: Lipiec 2010

Witajcie moje kochane.Czytam WAs regularnie ale jakoś czasu brak by pisać.Mała nie śpi od 6.30 do 19-20, a ja padam razem z nią, nadal jest bardzo absorbująca ciagle chce bym jej towarzyszyła w zabawach.Pisałam że u nas sa dziwne zasady przyjęć so przedszkola- i mała załapała się ale od stycznia.Nie wiem czy pójdzie bowiem mamy testy w styczniu więc ważne by była zdrowa.Pozatym bardzo się obawiam o ta alergie, ciagle coś jest nie tak mam wrażenie ze uczula ja dużo rzeczy-z jedzenia, np.wczoraj jadła zupe pomidorową z takim apetytem , zjadła jej bardzoooo dużooo ale w zupie była łyzka smietany-nawet niepełna i potem jaki efekt-dostała takiej wysypki jakby poparzyła ją pokrzywa.Darła się w niebogłosy a ja nie umiałam jej pomóc nic nie działało, maści itp..dopiero pomógł zwykły puder w płynie taki jak np.smaruje się przy ospie.Jestem załamana bo ona wszystko chce jeść i dałabym jej chetnie ale potem serce mi pęka jak cierpi..I tu obawa jak bedą dbali o to w przedszkolu, poradzą sobie..mam wątpliwosći-moze w mieście dbają o takie sprawy ale na wsi?

Mamaola jak Leoś w przedszkolu?jak czytam o nim to jakbym widziała moje dziecko, podejście do innych dzieci itd..u nas to samo.Jak Lenka?

Aśku kochana moja uwielbiam Twoje posty:) kiedy mąż wraca?wyjedzie jeszcze?

Adria gratuluje Twoja Juleczka tak świetnie zaklimatyzowała się w przedszkolu brawo.Masz takie mądre dzieci i wogóle wszystko u was naj...zazdroszcze

Agatcha oj nieciekawie z nogą..jak Zosia nadal katarzy??

i koniec pisania..dziecie znudzone potrzebuje mamy

oliwkaz

Re: Lipiec 2010

Powodzenia dla wszystkich przedszkolaków oby nie było płaczu a uśmiech i radość.Mamusie tzrymajcie się!
My w tym roku nie pójdziemy do przedszkola i w nastepnym też nie wiem ale opowiem kiedy indziej.

oliwkaz

Re: Lipiec 2010

Witajcie u nas ok,mamy trochę lekarzy ortopeda-mamy zalecone buty ortopedyczne na 2lata, alergolo i w pazdzierniku kardiolog.Pozatym przechodzimy bunt 3latka i powiem Wam że to straszne dla mnie nic w z buntewm dwulatka.To jest straszne a ze mała nie śpi od 7-20 nie mam jak siąśc do kompa bo zaraz jest ryk itd....a wieczorem jestem tak umęczona że padam jak tylko Olina zasypia.Pozdrawiam Was wszystkie, tęsknię.A zdrówka dla chorowitków.

oliwkaz

Re: Lipiec 2010

Witajcie kochane spóźnione życzonka dla solenizantek i solenizantów.Bardzo dziękuję za życzonka dla Oliwki.
Kochane czy nasze dzieci maja teraz jakieś szczepienia?
U nas jakoś leci, piszecie o upałach u nas zimno wieje brrrr.

Adria super ze wyjazd udany, kurcze ja też nie mogę filmików obejrzeć:(Ale masz dzielne dziewczynki wytrwały tyle kilometrów pieknie.

Aśku o i ty wyjeżdzasz super oby pogoda dopisała.Widziałam na nk zdjęcie kotka śliczny.

Agatcha oby i wam pogoda dopisała.A mąż zostaje jednak?

Mamaola co to za szczepienie?fajnie spotkasz się z Asią udanego pobytu,

To tak pokrótce.Pozdrawiam

oliwkaz

Re: Lipiec 2010

Nie mogę dodać zdjęć:( ciągle wyskakuje jakiś błąd

oliwkaz

Re: Lipiec 2010

SPÓŹNIONE ALE SZCZERE Z GŁEBI SERDUSZKA ŻYCZONKA DLA NASZEJ MAJECZKI.DUUUUUUUŻO ZDRÓWKA SKARBIE I NADAL BĄDŹ TAKIM WULAKNEM ENERGII.

oliwkaz

Re: Lipiec 2010

Witajcie kochane.Olinka usnęła wiec korzystam z okzaji by coś napisac cobyście o mnie nie zapomniały:)Zazdroszczę Wam wyjazdómy mamy dołek finansowy i nigdzie nie wyjedziemy..smutno mi bardzo nawet nie wiem czy dziecku urodziny wyprawię ech:( Pozatym chyba muszę zrobić sobie jakies badania-ciągle chce mi sie spać, rano nie mogę oczu otworzyć masakra, CIĄgle zmęczona, dokucza mi kręgosłup, bóle nóg..

Mamaola świetnee zdjęcia i filmiki,Leoś to taki amant przystojniaczek słodki oj będzie kobitki uwodził:) a Lenka jaka odważna zywe sreberko.Ale na jednym z filmików chyba Twoj mąż robił pompki?ma kondycje widać po kim Leoś taki sportowiec co do fikołków.Super że kupilaś sukienkę moze wkleisz zdjęcie

LiMonia zazdroszczę szczerze zazdroszcze tego ciągłego pozytywnego zamieszania, atrakcji super.Majcia taka żywa, moja panna najchetniej robiłaby nadal wszystko z mama sama bawi się góra 5minut.

Adria piękne zdjęcia wspaniała z Was rodzina bije od WAs takie ciepło i miłość piekne:)Julka stęskniła sie za babcią tak ją czule przywitała.A Laurcia jaka słodka pyza i jaka zdolna.A jeśli moge sie wtrącić byłam we Władysławowie i przyznam nudno tam jest.Ale to Wasz wybór i tak gdzie pojedziecie na pewno super spędzicie czas.

Aśku to dobrze że wyniki ok.Jak się dziś czujesz?a Ptych jak tam?pisałaś ostatnio ze Ptych spał od 15 do 6 ranyyy szokkk u nas nigdy to się nie zdażyło i nawet się nie przebudzał?

3nik o fajnie że zajrzałaś oby spotkanie z Olą doszło do skutku.Jak mąz zadowolony z pracy?

Agatcha jak tam Zosieńka?przeszły jej marudki?

Betty hehhe synek też chce byc takim maleństwem.Coś te dzieci lubią nasladować mniejszych od siebie, my czasem spotykamy się z bliźniaczkami maja niecałe 2lataka i potem jak wracamy do domku Oliwka jęczy jak one i marudzi.

oliwkaz

Re: Lipiec 2010

Hej hej mamusie u nas jakoś leci..Oliwka właśnie śpi-ostatnio jak w zegarku 15.30 zamyka oczka.Ale daję jej spac tylko godzinkę inaczej tańcowała by do półncoy a tak około 22 śpi.Niestety nie jest zadowolona z tej pobudki i mam potem marudy płacze itd...

Mamaola super ze urodzinki się udały i Leosiowi spodobała sie hulajnoga.Olinka nie rozumie o co chodzi z pedałowaniem.Co do takich samochodzików-jak byłam u ortopedy kiedys mówiła by takich zabawek nie dawac dzieciom do 3rz.Ale synek mojej sisotry-ma 2 latka jeździ takim od dawna i z nóżkami wsio super. Oj biedna Lenuszka nacierpi się dobrze że ukojenie daje cycuś mamusi.

Asku jak po urodzinkach?jak kotek?

Agatcha co u Was? Zosia zdrowa?

Betty mąż już wyjechał?

3nik kochana co u Was

Adria jak dziewczynki?Laurcia raczkuje już?

Oki lecę coś zjeść potam maruda będzie wisiał na mnie

oliwkaz

Re: Lipiec 2010

LEONKU WSZYSTKIEGO NAJ NAJ ROSNIJ ZDROWO I BADZ NADAL TAKIM SŁODZIAKIEM.

oliwkaz

Re: Lipiec 2010

Hej kochane u nas jakos leci, tylko martwię sie o mała bardzo ale to bardzo podupadł jej apetyt..wina upałów??tak pieknie upominala się o jedzonko a teraz mam wrażenie ze mogłaby nie jesć wogóle, nawet warzywa które tak lubiła są na nie..i nie wiem czy przeczekać zrobić badania choć nie chcę jej kuć..
Pozatym babcia nadal u nas-mała trochę się już z tym oswoiła ale nie wejdzie np.do kuchni jak babcia tam jest.

Aśku jak po chrzcie?

Mamaola jak u Was?jak po wekendzie?

Adria u Was jak zawsze tak miło rodzinnie szczęśliwie zazdroszcze

Betty ale masz śliczne dzieci

Agatcha fajnie że wyjazd udany zdjęcia super Antoś dobrze dogadywał się z Zosią?

oliwkaz

Re: Lipiec 2010

Betty ja mieszkam z tesciową i tu wprowadziła sie babcia.Remont maja moi rodzice-i do nich nie mogę jechac.A babcia będzie już u nas mieszkała bo nie ma gdzie..masakra..kobieta 88lat wyklina, awantury itd...leków nie bierze a ma takie od głowy

oliwkaz

Re: Lipiec 2010

Witajcie ja na chwilkę mam troche problemów..zamieszkała z nami babcia męze-uciekła od drugiego męża który ponoć ja bił, ma 88lata.Ale masakra kobieta nie chce się myć, zmieniać ubrania..wiec zapach jest...moje dziecko się jej boi strasznie aż na jej widok się trzesie.nie pomagają tłumaczenia..mam doła.Boję się jak to na nią wpłynie przyzwyczai się?Chwilowow nie mogę jechac do rodziców bo mają remont..

oliwkaz

Re: Lipiec 2010

Witajcie mamusie.u nas dzis pogoda srednia pewnie będzie lało.Pozatym Olinka czegos się chyba wystarszyła na dworzu i boi się wychodzić, jeżeli już to poza podwórko a dziś wolała zasnąc niż wyjsć na spacer ech:(Ona boi się kosiarek , pił, nie wiem dlaczego i jak ją z tym oswoić?

Mamaola dzięki mam nadzieję że nie obudziłam?jak Leoś i uszka?

Adria a kiedy to wesele?pewnie Julka nie moze się doczekać?

Aśku oj przykre z kotkiem oby tylkoi nie cierpiał bardzo.Trzymaj się kochana i zajrzyj do nas choć na chwilkę.A co do architekta czemu się go trzymacie?podpisywaliscie z nim umowę?

Agatcha jak Zosia?pewnie całe dnie na trampolinie?

LiMonia super ze u Majeczki nie wyszła ta bakteria swoją drogą co to za bakteria?jak się nią zaraziliście?

3nik jak u Was jak Antoś?,mąz zadowolony z pracy?

Kurcze moje dziecko obarziło się na warzywa jadła wszystkie a teraz najchętniej tylko kukurydze i zielony groszek resztę wypluwa..

oliwkaz

Re: Lipiec 2010

Hej mamusie.POo weselu super, Oliwka zachwycona wszystkim jej emocje to przeżywanie piękna sprawa.Tanczyć chciała już podczas mszy.Około 22 mówi jedziemy do domku spać-miała tylko 30minut drzemki po trasie na ślub.Ale moja mama powiedziała zebyśmy poszły do wynajetego pokoju i małej tak się spodobał ze usnęła a my zdzięki mojej mamie mogliśmy się pobawić bo ona siedziała z małą.Potańcowałam wypiłam drinki.I wiecie moja mama jest wielka a teściowa nawet nie wyraziła chęci by np.przywiesc jej Olinke na noc.Wogóle tak obserwuję i one mają taki słaby kontakt...ale babcia przy koleżankach chwali się wnuczką na całego ba nawet nakarmi ją na noc przy koleżankach....słodyczami.A wczoraj ważyłam mała i szok waga 16 zkawałkiem!!!!!!!!!!aż nie wierzę do tej pory

Mamaola jaka piekna lala jak ze sklepu cudo!!!!!!a zdjęcia piekne.U nas mały przełom Olinka chce do dzieci narazie je obserwuje ale to już coś.Zapisujesz teksty Leo?są świetne

Adria zdjęcia śmieszek cudowone.A jak Laura z jedzonkiem?Julka jaka opiekuńcza dla pieska a Sara go zaakceptowała?

Agatcha jak Zosia nic się niie rozwinęło?

LiMonia urzekła mnie Majeczka Minie słodka.Super że tak garnie się do dzieci idzie do przedszkola w tym roku?a jak u lekarza?

Asku jak Ptych u babci już chętnie chodzi?masz fajny przepis na ciasto na pizze?

ok mykam moze moja panna zaśnie bo coś się pokłada

oliwkaz

Re: Lipiec 2010

Hej mamusie.U nas jakoś tam leci, w sobotę mamy wesele Olinka strasznie je przezywa, ciagle pyta czy będzie miała swój talerzyk krzesełko, z kim będzie tańczyła itd..niby fajnie ale powiem Wam że wydatek spory.Sukienki nie kupiłam ma jakaś niby czarna ale jest jaka jest..Rzdako piszę bo Oliwcia odmawia spania-i jest bardzo absorbująca a po południu marudzaco jęcząca.

Mamaola oby już Was choróbska odpuściły.Zdjęcia superrr Lenka już roczek rany jak to zleciało.Planujesz jakieś przyjęcie?

Aśku co tam?znowu ide jutro do fryzjera mam nadzieję że tym razem będę zadowolona

Adria o rany ale mętlik z bioderkami ale szyny nie będzie nosiła?Oj i Julka bieda tyle razy zakrapianie aż 6?o rany a jak z jedzonkiem Laurki?

3nik kochana jak u Ciebie?

LiMonia też jesteś zapracowana jak Majcia zdrowa?

Agatcha jak Zosia?

Betty co u Was?

Ja mam dośc tej pogody kolejny dzień w domu..padam a dopiero 14.

oliwkaz

Re: Lipiec 2010

Witajcie ech nie zaglądam bo mała rzdako śpi w dzień i nie da popisac.Dzis imieniny tesciowej tzn byly w środe ale dzis wyprawia.Kurcze mamy problem z mlekiem nigdzie nie ma bebilonu pepti2!!!!!!!!!!w apteksch pustki i niewiadomo ile to potrwa Kochane jesli macie dostep do tego mleka blagam kupcie mi za pelna odplatnoscią choc 2puszki pokryje wszystkie koszty.

Mamaola wracacie pomalu do zdrowka i oby juz na dlugo bylo ok.

Adria a może ząbki ida Laurce?stąd niechęć do jedzenia?a piesek jaki slodki i to zdjecie z Sarą ona tak duza on malutki słodkie.

Aśku uwielbiam Twoje posty heheh pisałam już to ale będę pisała nadal:)Super z utratą kg.Ja nie mogę zgubic tego przeklętego brzucha buuu

Agatcha wstaw koniecznie zdjęcie Zosi w sukieneczce.Miłej imprezy

3nik co się dzieje kochana?pisz nam tu szybko kto cię pocieszy jak nie my?

oliwkaz

Re: Lipiec 2010

Witam i pozdrawiam ech jakoś czasu brak na pisanie ale czytam codziennie.Buziaki dla chorowitkow A co tu taka cisza?

oliwkaz

Re: lipiec 2010

Witajcie na razie tylko napisze

Adria kochanie trzymam kciuki z całych sił będzie dobrze.Czekam z niecierpliwością na wiadomosci jak wrócicie

oliwkaz

Re: lipiec 2010

O rany ale literówki robię.Mam nadzieję że jednak przeczytacie moją chińszczyznę

oliwkaz

Re: lipiec 2010

Hej.Oj oj coz to za choróbska.Wszystko przez tą pogodę raz gorąco nastęonego dnia zimno..Dziś byłyśmy na nowym placu zabaw ale chcyba nie pomyśleli o takich maluchach, wszystko jakieś wysokie, duże itp..szkoda.

Mamaola trzymam za Was kciuki.Dle Ciebie zdrówka też i sił.Mam nadzieję ze choć troszkę lepiej z dziećmi?

Adria o rany Ci lekarze potrafią namieszać.Daj znac koniecznie co powiedział inny lekarz.Szkoda Laurki:( Oby szybko była trafna diagnoza.I gronkowiec u Juleczki w oczku:(ale ważne że w koncu wiezs co i jak.A własnie moja mala też zaczęła pocierać oczka ale ja to wiąze z alergią.Jak to się objawiało u Julci?

Aśku mąż zostal sam nie po raz pierwszy ale bardzoooo dawnoooo z nią siedział- i okazało się że spisał sie na medal a i mała była grzeczna nawet zjadła mu obiad, czego ostatnio nie robi jak zostanie z moja mama na przykład.Była dzielna a i tata spisał się dobrze.Włosy wyszły za ciemne. mój fryzjer nie miał termnów obcinała mnie inna i nie jestem zadwolona:(

Agatcha jak tam na urlopie?Zosia pewnie szczęśliwa mama w domku.

LiMonia pewnie i Ty zaczynasz długi wekend?jak Majeczka?

3nik jak Antos zdrowy?kiedy mąż zaczyna nową pracę?

oliwkaz

Re: lipiec 2010

Witajcie mamusie coś tu cicho dziś pewnie korzystacie z pogody:)U nas niby ciepło ale wiatr zimny wieje niewiadomomo jak sie ubrac.Pozatym jutro jadę do fryzjera i tatus będzie miał swój debiut zostaje z Oliwcią.Trcohe się martwię i pewnie mała nic nie zje ale coż muszę jechać.Dziś mała żle spała w nocy jakby meczył ją brzuszek starsznie prukała..moze to po wczorajszym kapuśniaku?Do tego teściowa mnie denerwuje nie chce mi z mała zostawać ale jak przyjdą do niej kolezanki chwali się Oliwką i tak opowiada jakby siedziała z nią całe dnie.

Adria znowu coś wymyśliłaś remoncik hhehe daj męzowi odpoczać.Jak Laura zjadła wczoraj obiadek?Jaka z Juleczki już panna ślinocznotka:)

Mamaola nie przejmuj się do czerwca jest jeszcze czas chociaż u nas ten sam problem co u Was.Ja dowiem się na poczatku maja czy Oliwka dostała sie do przedzszkola

Aśku co u Was?jak Ptych nadal nie chce iść do T?

Agatcha gdzie zniknęłaś jak Zosia?

3nik co u Was?jak Antoś?

LiMonia super Maja rysuje ma talent nie ma co.Jak tam nadal bunt trwa?

Ok mykam gotować zupke póki mała śpi, dzis wyjątkowo pewnie dlatego, ze noc była kiepska.

oliwkaz

Re: lipiec 2010

Hej nie pisałam bo mała ostatnio nie sypiała w dzień a przy niej nie popiszę.Dziś usnęła wyjątkowo ale może dlatego że źle spała w nocy, już którąs z kolei jęczy wstaje itd...Zapisałam Olne do przedszkola ale tak jak wspoamniałam szanse ze pójdzie od września są nikłe-przyjmują dzieic urodzone w pierwszym pó,lroczu jakiss obłe ale tak dostają pieniądze z gminy.Ale obserwując Oliwkę wsród innych dzieci nie widzę jej w przedszkolu-nie umie się odnależć wsród dzieciraczej stoi przy mnie nie rwie się do zabawy zdecydowanie woli starsze.Pozatym napisałam o alergii więc nie wiem czy z tego powdu tez nas nie wykluczą..Jak nie pójdzie we wrześniu to w styczniu będzie druga rekrutacja ale tak myślę ze do stycznia dzieci już się poznaja i otoczenie a tu trafi taka sierotka...nie wiem zatem co robić..

Mamaola moze nózka sie rozwinie lepiej tak jak piszesz jak Lenka zacznie chodzić.Kłótnie wzmocnia Wasz związek..i kto to mówi..ja ogólnie popadam w depresje...

Adria u nas też Oliwci buzia się nie zamyka, opowiada niestworzone historie.Ale u nas problem bo jak rozmawiam przez tel przerywa mi albo jęczy.ech pracusiu dajesz soboe radę ze wszystki znakomicie

Agatcha jak apetyt Zosi nadal dopisuje?i gdzie zamierzasz wyjechać?

Guga własnie wstaw zdjęcia Angeliki koniecznie:)

3nik i u Was kłotnie może mąż denerwuje sie nową pracą?jak Twój żołądek?

LiMonia co u Was?

Asku czasu brak a gdzie Ty pracujesz tzn co robisz?moze pisałaś ale jakoś nie kojarzę..Oliwka ok.czasem nasili się kichanie ale wtedy daję jej do nosa takie krople rinocort super się u nas sprawdzają.

Pożalę sie moje teściowa mnie denerwuje a mianowicie jak tylko Oliwka coś opowiada tzn wymyślonego ta zaraz ją gasi, mówi np.oszukujesz albo dziś mała bawiła się swoimi lalkami barbie, ma tam pannę młodą-i rozbiera ją bo mówi że tak będzie teraz tanczyła a teściowa-młoda nie może się rozbierać musi cała noc być w sukni itd..i mała zaraz się ucisza.Myślicie zwrócić jej uwage?

oliwkaz

Re: lipiec 2010

Kochane czy wy mnie pamietacie?mam wrazenie że przez ten nowy nick zapomniałyscie o annaz..

oliwkaz

Re: lipiec 2010

Witajcie mamusie ech przyzwyczaiłam się do nicku annaz..jakoś tak mi dziwnie z tym..

Adria o Laurcia zjadła brokuła widzisz dała radę moze zatem do krok by stosować blw??

3nik super że badania wyszły ok.O Antoś był małpiorzem czyli kim?

Agatcha heheh Zosia lubi samochody super ze tak apetyt jeje dopisywał oby zostAŁ.A co to za zioło czaber?

Mamaola jak idąci ćwiczenia z Leo odnosnie stópek?

Aśku co u Ciebie?

A u nas jedzonko jets takie:
6-mleko około 250

8-9 śniadanko- 2 kanapki, albo parówka do tego ogórek papryka itp

12-zupa

15-drugie danie-mięsko ryż, kasza warzywa

ok.19kolacja.

W międzyczasi sa jakies przekąski.

oliwkaz

Re: lipiec 2010

Mamaola ale bedziecie miec fajnie domek nad jeziorkiem mmm super...

Adria jak poszło z brokułkiem?

oliwkaz

Re: lipiec 2010

Aśku uwielbiam twoje posty:)
Agatcha kac morderca nie ma serca hehe

oliwkaz

Re: lipiec 2010

Aśku kiedyś czytałam na temat onanizmu dziecięcego -przeczytaj.Rany nie odnajde się w tym forum...
Aśku jak sie czujesz?A chciałam zapisac małą do przedszkola i wiecie co.nie załapie się na wrzesień bo biora dzieci urodzone w pierwszym półroczu, nam zabrakło 19 dni..paranoja.Ogólnie Oliwcia zadowolna oglądała sale przedszkolaków.Ale po powrocie do domku na pytanie babci jak było-odpowiedziała nie będę tam chodziła.

oliwkaz

Re: lipiec 2010

Asku co za przyzwyczajenia ma Ptych pisz bo umieram z ciekawosci

oliwkaz

Re: lipiec 2010

Aśku pisz annaz tak sie przyzwyczaiłam już.Rany nie ogarniam tych zmina jakaś masakra

oliwkaz

Re: lipiec 2010

KOCHANE tu annaz ma nowy nick-oliwkaz bo miałam probloemy zeby tu wejść