Olgaak

Kobieta, 30 lat, .

Ostatnie posty użytkownika
Olgaak

Re: Majoweczki 2014

tak czytam o tych waszych mężach i partnerach i jakoś nie ogarniam umysłem tego wszystkiego...zrobić dziecko to było komu ale żeby pomóc to już gorzej. Mam takiego wujka który uważa, że jak się siedzi w domu z małym dzieckiem to się tylko leży"bo co to za praca" i mój mąż ostatnio mu powiedział, że ja często jestem bardziej zjeba**na po dni z dzieckiem, sprzątaniu, gotowaniu, praniu, spacerze itd. niż on po swojej pracy.

Dostaliśmy z mężem zaproszenie od znajomych na wesele no i mieliśmy iść ( za 2 tyg.) ale Michalinie albo wróciła kolka albo męczą ją wzdęcia no i nie chce z nikim siedzieć tylko ze mną. No i problem jest taki, że ten kolega ( dj zresztą tak samo jak mój mąż) grał u nas na weselu jako jeden z kilku. No i mój mąż w zamian za to obiecał mu zrobić dekoracje światłem na sali...Wychodzi na to, że pójdzie sam a my kolejny weekend będziemy same. A myślałam, że się wyrwę odpicuje sukienkę kupiłam i dupa blada. Pidżama karmienie i spać.

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

Kasia_maj bardzo chętnie. Wolę fb niż tu bo nie mam ostatnio zbyt wiele czasu. My już w sumie pozbyliśmy się napięcia bo bardzo szybko zareagowaliśmy. Chodziliśmy prywatnie na rehabilitacje 2 razy w tygodniu plus ćwiczenia w domu i po 2 tygodniach było widać poprawę.

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

hej! nie odzywałam się ho ho ho albo i jeszcze dłużej i niestety nie ogarnę waszych wszystkich rozmów. Miałam kilka dni urwania du**. U nas jest fajnie. Michalina jest urocza, uśmiecha się mówi po swojemu i wtrąca się w rozmowy rodziców. Delicol już odstawiony 2 tyg.temu i o kolce już zapomnieliśmy. Przesypia pięknie do 5 rano. zasypia sama w łóżeczku bez żadnego problemu. Jedyny problem jaki mamy to przez noszenie ( w najgorsze ataki kolki ) nie chce zejść z rąk.
We wtorek kończy 3 miesiące !! kiedy to zleciało ?

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

Natalka moja Miśka jest na pepti i je co 4 godziny. wieczorem jak zje około 20 to śpi do 3 a dziś nawet udało jej się do 5 rano. Zjada różnie czasem 90, czasem nawet 70 ale zazwyczaj je 120. oczywiście zje 90 i musimy zrobić chwilę przerwy i zaraz kończy. Ja liczę ile zjada na dobę bo to jest ważne żeby nie przekarmiać ale to jest jak z dorosłym czasem chce się jeść bardziej czasem mniej. Zależy przecież dużo od pogody.

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

U nas od czwartku nie było już kupki i strasznie mnie to martwi bo nigdy nie było aż takiej długiej przerwy a widzę, że mała zaczyna się męczyć i nie wiem co z tym zrobić. Przypomnę, że Michalina jest jedyni na pepti i wodzie :/ i też walczymy z ciemieniuchą. Kupie dziś oliwkę bo krem mocno nawilżający słabo się sprawdza. U nas zapowiada się znowu upalny dzień :/

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

co do antykoncepcji to miałam niecały miesiąc krążek i wczoraj go wyjęłam tydzień wcześniej. Nie przeszkadzał mi może fizycznie ale strasznie się czułam psychicznie choć to może głupie, że coś tam siedzi. A zbliżenie z mężem to już był cyrk więc się wkurzyłam i jutro podjadę do wujka żeby przepisał mi normalne tabletki. Mój gin.chciał oszczędzić mój żołądek po tylu latach brania prochów ale ja widocznie jestem za bardzo tradycjonalistką w tej kwestii :))
Michalina je w nocy tylko o 3 więc dla nas to już sukces. teraz właśnie po śniadaniu rozmawia ze swoimi zabawkami z karuzeli. Słodko to wygląda jak wydaje z siebie te dziwne dźwięki i się śmieje :D oczywiście nóżki i rączki i główka jak nakręcone :))

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

ja też w końcu ustaliłam wszystko dot. chrzcin. Będą 13 września w sobotę. I ksiądz znając nasze podejście do sprawy kościoła i religii zorganizował mszę tylko dla nas :) Będzie krótka i treściwa. Sukienkę już zamówiłam w placefordress.com i nie mogę się doczekać aż ją zobaczę :D Michaśka będzie w tiulowej śnieżnobiałej z lekko różowym pasem i kokardką. Do tego różowy fascynator na główkę. Obiad będzie w restauracji i w sumie będzie nas 13 osób. Skromnie i przyjemnie. :)

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

malinkau mnie był ten problem, że Michalina ostatni miesiąc ciąży leżała bardzo nisko w kanale no i w trakcie porodu naturalnego zeszła już bardzo nisko ale przez to, że miałam za małe rozwarcie zrobili cc i dziecko musieli jak to stwierdzili cofnąć. Przez to choć nie na pewno może mieć problemy. Ma drgania rączek, przykurczone stopy, oczywiście też główkę podnosi tylko w jedną stronę ale dodatkowo nierówno rozwija się prawa i lewa strona ciała. jutro mamy usg bioderek i przeziemiączko. U nas do urologa dziecięcego zapisali nas prywatnie na 5 września !! więc szukam gdzieś dalej.

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

My jesteśmy po pierwszej rehabilitacji...mała jest w nieciekawym stanie chyba po cc. Czeka nas wizyta u neurologa i wiele miesięcy pracy. :/

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

aggi moja córka jest co prawda na mm ale też ma stwierdzoną nietolerancje a bakterie kwasu mlekowego dostała w kapsułkach i dodaje jej co 2 dzień do karmienia. To jest w formie suplementu diety.
marciołka ja też miałam po cc taką zdrętwiałą skórę przez jakieś 5 tyg.teraz jest już lepiej.
Dawno nie pisałam bo w sumie nic się u nas nie działo. Poza tym, że Michalina rośnie w oczach. Po zmianie mleka i delicolu nie mam ataków kolki. No i w poniedziałek pierwsza rehabilitacja...aż się boję co czeka malutką.

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

dziewczyny czy wasze dzieciaki też tak śpią po tych kroplach na kolkę ?

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

cichadoro ja zauważyłam to u mojej Michaliny ona je tylko z butelki i jak pije wodę to też się krztusi zanim nie przestawi się, że to nie mleko. Po prostu woda jest rzadsza a dzieciątka ciągną mocno jak mleko wtedy więcej leci i nie nadążają łykać :)

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

no i u nas właśnie na ataki kolki pomaga noszenie w pionie czego chciałam uniknąć ale jak dzieciak wrzeszczy w niebogłosy to co zrobić ?

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

Michalina za to trzymała już sama głowę jak miała 3 tygodnie, non stop ma zaciśnięte pięści ale najgorsze jest to, że wrzeszczy jak leży na plecach i wykrzywia głowę w jedną stronę, na brzuszku jak leży to też podnosi główkę w jedną stronę. No i jeszcze jak leży na boczku to jest wygięta w "c" do tyłu. Cały czas ją poprawiamy ale to na nic.

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

mam pytanie do dziewczyn które dawały swoim dzieciom delicol..po jakim czasie była u nich poprawa?
Co do antykoncepcji wczoraj zaczął mi się okres co prawda bardzo słaby ale jednak no i pierwszy raz wkładałam krążek no i mimo moich obaw poszło "gładko" teraz myślę jak ja to z siebie wyjmę :P Mi wujek też odradzał zastrzyk mimo wygody. Ale również odradził proszki które biorę od 16 roku życia bo już mi kiszki wysiadały. Stąd kompromis i chodzę z krążkiem :D
Kasia chodziłaś z dzieckiem na rehabilitacje ? długo to trzyma dzieciątko ? Podobno od tego może nawet tak płakać i mylimy to z kolką. Takie maleństwo a już tyle przechodzi.

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

Kasia Michalina ma stwierdzone wzmożone napięcie mięśniowe.

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

a i jeszcze zapomniałam napisać o szczepieniach. My szczepimy na pneumokoki. Na rota 3 pediatrzy nam odradzili...

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

chwile mnie nie było a tu takie wieści :) Kasia mój mąż kiedyś był rezydentem w reaktorze jak ja jeszcze byłam małą dziewczynką :P
U nas się dzieję dziś byłyśmy znowu u lekarza, dostałyśmy receptę na Bebilon pepti DHA , delicol i jeszcze coś...jak nie pomoże to usg brzuszka i badanie moczu. Za miesiąc wyjaśni się czy musimy rehabilitować Miśkę.

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

Michalina wrzeszczy codziennie od 18 mniej więcej do 20 bezustannie. Co do mleka na razie mamy zostać przy Bebilonie na kolkom żeby nie robić jej dodatkowych rewolucji w brzuszku. dostaliśmy maść robioną w aptece na krostki. jeśli nie będą się rozprzestrzeniać to ok a jeśli skaza będzie się powiększać to zmienimy mleko. A do neurologa musimy się zgłosić bo mała m.in. nie chce leżeć na pleckach a jak kładę ją na bok to wykręca się w "c" do tyłu.
Ja sobie nie wyobrażam nocy bez monitora oddechu, chyba bym nie zasnęła. To była pierwsza rzecz o której zaczęłam się interesować jak dowiedziałam się o ciąży.
Mimo tych spazmów wieczorem noce mamy bardzo spokojne z 2 pobudkami a w ciągu dnia Miśka śpi coraz mniej, jedynie raz śpi 3 godziny a tak ma kilka drzemek po 30 min. Potrzebuje coraz więcej uwagi i animacji :) Na szczęście lubi słuchać kołysanek i piosenek dla dzieci i jak czytam jej bajki i wierszyki

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

byłyśmy dziś u lekarza...mała ma skazę, poza tym ma straszną kolkę stąd te spazmy wieczorne. Ale najbardziej martwi mnie to, że musimy iść do neurologa dziecięcego. Od jutra bierzemy się za spacery po specjalistach...:/

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

hej. Michalina to też dziecko rąk i czym się najbardziej martwie że nie chce nawet na rękach leżeć tylko muszę ją nosić jak do odbijania tak spionizowaną a ona już sama trzyma główkę chociaż oczywiście jeszcze asekuruje i staram się ją jeszcze opierać niestety jest tak silna, że często przegrywam. My walczymy z kolką od kilku wieczorów. Dziś zadzwonie do pediatry żeby umówić się prywatnie na konsultacje bo poza tym dostała jakiejś wysypki na twarzy. pewnie to trądzik ale wolę sprawdzić. poza tym jest radosna, uśmiechnięta i wydaję już pierwsze dźwięki.

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

kademal trzymam kciuki żeby twoje dzieciątko było zdrowe i współczuje tego czekania bo to teraz najgorsze. Bądź silna !!

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

marciołka strasznie ci współczuje bo wiem jaki to ból. trzymaj się dzielnie. Mi pomagała kapusta i gorący prysznic...po takim zestawie mleko dosłownie samo się lało po stopach i na chwilkę chociaż czułam ulgę.

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

nakarmiłam Michalinę o 6 i jestem już w trakcie sprzątania bo moje skarby śpią w sypialni więc mogę poszaleć w domu :) kurde tak wam zazdroszczę mi jeszcze zostało 6 kg na plusie a waga stoi jak stała. no ale jak już mówiłam od poniedziałku biorę się ostro za siebie bo przechodzę jakieś załamanie odnośnie swojego wyglądu. Zawsze byłam szczupła i zero problemu z rozstępami i cellulitem a teraz coś okropnego.
Dobra idę dalej sprzątać bo dziś mam urodzinową imprezę. A właśnie czy wam też się wydaję, że nie macie na nic czasu ? Ja codziennie latam z językiem na brodzie żeby dziecko było i na dworze i żeby zrobić coś na obiad, trochę ogarnąć w domu...jakaś masakra.

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

Kasia wiem, że mało przytyła ale lekarka powiedziała że ładnie się rozwija i jest silna a jest po prostu drobna po mnie.
co do chrztu jeszcze to ja nie kupuje takiej sukienki typowej na chrzciny. Upatrzyłam sobie w zarze biała sukienkę z jakimś koronkowym akcentem. Nie chcę wydawać kasy na jednorazowe wyjście.

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

my byliśmy dziś u lekarza dowiedzieć się o stan zdrowia a od razu Michalina miała szczepienie. Waży 3440.
Co do chrzcin my robimy w pierwszą sobotę września. Robimy w restauracji bo będzie w sumie z nami 12 osób. My nie obciążamy chrzestnych żadnymi wydatkami i zakupami.
Kiedy trzeba zrobić usg bioderek bo dziś zupełnie wyleciało mi z głowy zapytać.

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

My się dziś wybieramy do lekarza. Michalina kicha i pokasłuje do tego dostała jakiejś wysypki na buzi a za tydzień szczepienie. Mam nadzieję, że to nic poważnego. Poza tym mi się zrobiła jakaś afta albo coś takiego i strasznie mnie boli i wkurza !! od razu wejdę do dentysty niech to zobaczy i da mi jakąś receptę.
Strasznie brzydko dziś u nas...pada, szaro, buro i ponuro.

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

hej. ja dziś byłam u gin. wszystko jest ok. polecił mi jakieś plastry na bliznę po cc żeby nie było jej widać. I mam do was pytanie...ja zawsze brałam tabletki antykoncepcyjne a on mi teraz doradził i przepisał krążek. Może któraś z was to stosowała i ma jakieś zdanie na tą formę antykoncepcji? no i na reszcie od piątku wrócę do ćwiczeń, roweru i diety :D (jutro odpuszczam bo są moje urodziny więc tortu nie ominę )

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

Hej. U nas jest coraz lepiej. Mała już raczej nie ma kłopotów z brzuszkiem. czasem się trochę pręży ale nie krzyczy. I zawsze wtedy pomaga kąpiel albo espumisan. A poza tym już prawie w dzień nie śpi i jest taka radosna i uśmiechnięta aż się serce raduje. Ja jutro idę do gin. bo wczoraj minęło już 6 tyg.od porodu i mam nadzieję, że pozwoli już na pełną aktywność...ja chcę na rower !! aaaa i muszę jeszcze pochwalić swoją córkę bo nie muszę jej nosić, tulić, lulać tylko sama zasypia w nocy a w dzień wystarczą kołysanki albo czytam jej książeczki. Coraz łatwiej się z nią "dogadać" :)
Miłego dnia

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

Już wam o tym pisałam i może ktoś pomyśli, że jestem wyrodną matką ale odkąd Michalina jest na mm jest nam o wiele lepiej. Ja nie czuję, że mam takie maleństwo w domu a ona jest najedzona i wyspana. Poza tym nie daje jej koperku do picia tylko czystą wodę i nie ma już akcji wydzierania się godzinami więc myślę, że na razie kolka nas omija. Czasem oczywiście popłacze jak idzie dużo bączków ale trwa to maksymalnie 10 minut i płacze a nie drze się wniebogłosy. U nas wystarcza 5 kropelek espumisanu i problem mija.
U nas dziś deszczowo i pochmurnie. ja sobie darowałam ten ostatni egzamin i zaliczę we wrześniu jak mała będzie już większa :))
Miłego dnia

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

aaaaaa i jeszcze o czymś zapomniałam wam napisać :) w środę mam pierwszą wizytę po cc u ginekologa i mam nadzieję, że pozwoli mi już wrócić do wszelkich aktywności głównie łóżkowych bo w czwartek są moje urodziny i liczę, że mąż o nich nie zapomni :D

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

Hej, u nas bez koperku jest o wiele lepiej. Mała nie spazmuje godzinami tylko dziś i wczoraj jest marudna...mała terrorystka chce cały czas na ręce. Przez co ja nie mogę się pouczyć a w sobotę mam ostatni ( b.trudny) egzamin w tym semestrze. Poza tym musiałabym ją zostawić na minimum 8 godzin więc podjęłam dziś decyzję, że przełożę go sobie na wrzesień bo mała nie schodzi mi z rąk więc nie dość, że pojechałabym bez nauki to w głowie tylko miałabym jak mąż sobie z nią radzi. Nie mam serca jej teraz zostawić chyba ma taki okres, że bardziej mnie potrzebuje.
Poza tym rośnie jak na drożdżach i każdy mówi kto ją widzi, że w końcu wygląda jak noworodek :D Pojawiły się pierwsze łzy i piękny świadomy uśmiech na jej pulchnej buzi :))
Pozdrawiam dziewczynki i życzę wam spokojnej nocy :)

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

Hej dziewczyny. u nas mała zmiana, od wczoraj od 16 mała nie wrzeszczała. Wieczorem ładnie zjadła, noc ( jedzenie jak zwykle o 00:30 i o 4:30 ) rano śniadanko idealnie, potem obudziła się sama bez płaczu pierwszy raz ale nie była głodna więc tylko zmiana pampa i dałam jej wody do picia i "pogadałyśmy " sobie i sama zasnęła. I wiecie co? Jak sobie myślę to u nas wrzask jest po koperku. To możliwe czy sobie tylko wmawiam, że to nie kolka a moja córa jedynie źle reaguje na koperek ? ale wrzeszczała w te dni kiedy go piła.

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

dziewczyny współczuję wam z tymi kolkami...bo mam chyba to samo. co prawda to piekło miałam dopiero wczoraj od 17 do 22 mała spała 20 min a reszte przekrzyczała u mnie na rękach, nie było mowy o odłożeniu tylko w pionie trochę jej odchodziło. Aż boje się co będzie dziś bo już od rana jest marudna. Na szczęście jak już zasnęła to spała do 1:30 a potem aż do 5:30 więc trochę odpoczęłam. Dziś mężowi powiedziałam, że poród nawet taki ciężki jak miałam to pikuś w porównaniu z takimi dniami. Nie dość, że zmęczenie dokucza to jeszcze serce pęka jak dziecko tak cierpi.

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

a ja mam 2 pytania: po pierwsze ile dajecie swoim dzieciom herbatki z kopru ? i czy to normalne, że moja mała jedynie na mm robi zielone kupki?

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

strasznie dziwnie się czuję... Michalina zasnęła co prawda po sporym zaangażowaniu moim i męża o 21 ale zrobiła tylko pobudkę o 00:30 i o 4:30 a teraz śpi jak aniołek. Ja jestem tak wyspana, że nastawiłam już pralkę i posprzątałam kuchnię i chętnie bym odkurzyła ale jest trochę wcześnie :P takie noce to ja chciałabym mieć co noc :D Mała była spokojna i nawet zrobiła ładnie kupkę o północy bez krzyku...mam nadzieję, że przyzwyczaiła się do nowego mleka i problemy z zaparciami trochę jej przejdą. No nic...idę się chyba jeszcze na chwilę położę :) Miłego dnia dziewczyny u mnie już jest słonecznie więc zapowiada się ładny dzień.

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

Kasia już nie odciągam mleka od wczoraj piersi są miękki ale 2 razy poczułam przez chwilkę jakby mi nachodził pokarm. Piersi już mnie nie bolą więc nie zaczepiam ich. Ale stanika jeszcze nie zdejmuję żeby nie robić miejsca i piję nadal szałwie więc myślę, że jestem już na finiszu.
Dziś dałam pierwszy raz małej wodę i ładnie wypiła więc wprowadzimy chociaż raz dziennie żeby się przyzwyczajała. Zmieniłam jej mleko na Bebilon bo po tamtym miała zaparcia i jeszcze się z nimi męczymy. Przez to ma chyba i niespokojny taki czuły sen. I pora kupki to jakaś masakra muszę ją nosić nie ma mowy o poleżeniu bo krzyk nie z tej ziemi. Oby to się nie utrzymało dłużej bo serce mi pęka jak widzę jak ona się męczy. Kurde i do tego ja się przeziębiłam i strasznie się czuję mam mało siły :/ oby tylko na nią nie przeszło bo 3 lipca szczepienie więc lepiej żeby była zdrowiutka.

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

mam pytanie do dziewczyn które karmią mm ... dajecie swoim dzieciaczkom wodę do picia ?

Olgaak

Re: Majoweczki 2014

Na razie wiem tylko tyle, że lekarz wczoraj na wizycie kontrolnej nie wyczuł tętna i od razu kazał jechać do szpitala. No i niestety musiała rodzić sn.