nurkowanie

Kobieta, 108 lat, S.

O SOBIE:

Pz

Ostatnie posty użytkownika
nurkowanie

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Mamo Julianka wszystko bedzie dobrze, grunt ze badania dobre, ale w ciagu 9 mcy widocznie musza byc jakies schodki, dacie rade. Moze skonsultu to jeszcze gdzies. Wazne, ze serce bije, to jest najwazniejsze.
Bozka, Pikey piekne zdjecia.
Fiolka trzymam kciuki.

nurkowanie

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Mam nadzieję, że nas nie opuścicie jak urodzicie. Eh nawet o tym nie myślę, jestem jak ogon na koncu kolejki ;)

Fiołka nie ten mc to nastepny, spiesz sie powoli.

nurkowanie

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Mario, ale to zleciało :) Musisz wytrzymać. Trzeba spokojnie poczekać na dzidziulka.
Dla mnie najgorszy styczeń, dwa terminy niedoszłych porodów i jeszcze urodziny 40. Masakra, dobrze że chociaż u Was brzuchatek wszystko idzie po myśli.

nurkowanie

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Kora jaka utylizacja? W Polsce nie wolno.
Dzięki dziewczyny, a zobaczymy co życie pokaże. Na razie trzymam kciuki za Was, Nietoperek też nie mam tej funkcji niestety. Mogę podać messengera.

nurkowanie

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Dziewczyny dziękuję, w zasadzie to faktycznie troche jak z cc, z karmieniem butelka, z dojrzewaniem w inkubatorze. Nie ma tego poczatku jest tylko nauka, ale one są już wtedy kochane. Wlasnie - one , jest zazwyczaj wiecej niż jedno, ale nie wiem czy tę liczbę można ograniczyć, żeby też je urodzić, nie wyobrażam sobie selekcji, mrożenia latami.

nurkowanie

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Tojaka to prawda. W zwiazku jest lepiej, ale jedyną szansą chyba jest in vitro. Nigdy nie oceniałam tego u kogoś, wiem że to nie jest kaprys, że takie pary przeszły gehennę. Też ją przechodzę. Lepiej to teraz rozumiem, ale co jeśli to jest naprawdę grzech zapłodnienie poza ustrojowe, chce spotkać dzieci gdy umrę. Nie wiem czy diabeł tkwi w szczegółach, ale czy mogę naturalnie się starać skazując kolejne dziecko na śmierć w brzuchu, śmierć po urodzeniu lub kalectwo i tego nie uważać za nic złego, wiedząc że jest ogromne ryzyko złego plemnika.A może powinnam myśl o dziecku odpuścić. Wiem tylko, że inaczej się myśli stając oko w oko z taką sytuacją. Koleżanka teraz podchodzi do transferu, nie czuję żeby coś złego robiła, przeszła już 3 poronienia, nie wiem co o tym myślicie. Niby nie powinno się ingerować, ale przecież niemal każda bierze duphaston, luteine, sterydy, ktoś chory na nowotwór przyjmuje chemie, to też jest podejmowanie jakiejś contry przeciw Boskim wyrokom.

nurkowanie

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Fiołka rozumiem Twój strach, ale nie masz tak, że na zimę się cykl przesuwa o parę dni? Ja mam tak co roku.

nurkowanie

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Aga na razie mamy kryzys i wyjazd. Takze nie ma o czym myslec. Ale spokojnie, zdalam sie calkowicie na Boską opatrzność i nie mysle o tym, nawet jak tu wchodze, takze prosze sie spokojnie rozmnażać :)

nurkowanie

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Mario rewelacja :))
Czas powiem Ci zleciał od Twojego testu. Super, że czujesz kopniaczki, przynajmniej wiadomo, że ok z maleństwem.
Aga no jeszcze tak, nie wiem czy jest sens ale Wy jak druga rodzina, byłyście ze mną w najpiekniejszych i w najgorszych chwilach w życiu.

nurkowanie

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Ewelina jak tam? Mam nadzieję, że się beta ustabilizuje, nieraz tak bywało. Bardzo Ci tego życzę.
Piekne zdjecia dziewczyny, Mamo Julianka niedługo zleci a i Ty wkleisz fotkę z piłeczką.

nurkowanie

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Ewelina poki mozesz to wierz. Jesli bedziesz musiala to uszanowac to zdazysz, poki co ciesz sie tym czasem i mysl pozytywnie.

nurkowanie

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Dziewczyny trzymam kciuki za Wasze wizyty na dniach. Dajcie znać, to, ze nie pisze nie znaczy ze mnie tu nie ma :D.

nurkowanie

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Mika gratulacje !

Dorota tez nie wiem czy będę mieć, Bóg da rozwiązanie takie jak będzie najlepsze. Zawierzam i już, tymczasem w pracy mam sens, kogoś kto też przecierpiał ogromny ból, porzucenie, depresja, autyzm i wybrał sobie mnie by mówić, pisać, choć dotąd nie podejmował nawet wysiłku by przez 5 lat wyjąć zeszyt. Spojrzeliśmy sobie w oczy ból jak cholera w stylu czemu nie jesteś mój. Ostatnio mi został w sali, ja na dyżurze, a on okazało się, że poprawił krzesełka po dzieciach, które zapomniały. Może śmieszne, że cieszę się małymi rzeczami jak krzesła, że sprawdza czy dzieci notują, ale wiem, że M tak przechodzi przez zaczarowane lustro. Także czasem znajduję sens w tym, że wstaję rano po to by specjalnie dla niego pisać na tablicy czcionką 100, żeby M odczytał z ostatniej ławki, bo na razie mi się tam przyczaił ;P

nurkowanie

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Wow!!!!
Mamo Julianka rewelacja :)))
Aga rowiez, mega :))
Piekny dzien dzieki forum :D Kurde trzymam kciuki, ale akcja!

nurkowanie

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Dziewczyny piekne zdjecia

Jaja u nas 38% to wyni fragmentacji DNA plemnikow, w badaniu ogolnym byl tylko slaby ruch postepowy, a reszta w miare. Na swoje komorki mozesz brac dhea eljot.

nurkowanie

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Ewelina dla mnie in vitro to kosmos, ale jak sie stanie oko w oko z takimi problemami to przekracza sie granice tego co dotychczas bylo niedopuszczalne, kiedys tez byl problem etyczny z cc. To wiadomo ciezsze, ale chtba za wczesnie bys sie tym martwila.

nurkowanie

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Fiolka na 18 moj ma wizyte i tam sie dowie jaka jest sytuacja. Moim zdaniem zaproponuje in vitro. Ale niech ona mu to powie, bo do niego chyba nie dociera co sie okazało chociaz w sumie nie wiem bo sie zabezpiecza. Ale nie do konca to zaakceptowal i niespecjalnie cos z tym robi, ma tylko wielki plan. Czasem chcialabym zeby to sie po prostu skonczyło.

nurkowanie

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

No niestety mysle, ze te matczyne przyczyny wykluczamy w 1 kolejnosci, zamiast rownolegle sprawdzic czynniki meskie, bo stanowia az 40% i prawda jest taka, ze nasienie jest duzo gorsze niz 50lat temu i kiedys nie było tak duzo poronien zatrzymanych, gdzie matka utrzymuje ciaze ale zycia nie utrzyma jesli plemnik byl uszkodzony. Nie wiem czy to w ogole da sie porawic do normy bezpiecznej.
MamoJulianka nawet juz nie chodze na badania czy do lekarza.