natankowo

Kobieta, 24 lata, Czeladź

Ostatnie posty użytkownika
natankowo

Re: Marcóweczki 2019

edzia897 popatrz sobie na ręczniki bambusowe. Są droższe, ale mięciutkie i niezniszczalne. Nasz ma ponad dwa lata i wciąż jak nowy. Teraz też wolę kupic jeden bambuaowy niż kilka normalnych i wywalic zaraz do kosza, bo zrobi sie szmatka

natankowo

Re: Marcóweczki 2019

Olga1 wręcz przeciwnie, połowa zleciała nawet nie wiem kiedy

Pinka88 jeszcze nie twardnieje

U nas też dzisiaj piękna pogoda, cieplutko, ale wiatr taki, ze głowę chciało urwać, tyle, ze ciepły

natankowo

Re: Marcóweczki 2019

Natan dzisiaj zaszalał i wstał wyspany o 5:40 ... Nie ma zlituj się, do tego ostatnio chociaż nie wiadomo jaki by był śpiący nie pójdzie spać w ciągu dnia, bo musi być ciemno...
Liczę na to, że zaraz padnie, ale się nie zanosi. Tata zjeżdża na weekendy, więc szkoda mu czasu na spanie...

natankowo

Re: Marcóweczki 2019

Cebulka27 Natan z końca czerwca, więc większość rzeczy letnich, na krótki rękaw. Także bez względu na płeć czeka mnie kupno praktycznie wszystkich ubranek.

Natan znowu podziębiony, więc u nas weekend bez większych szaleństw. Pewnie pojedziemy do teściów, to tam się wyszaleje. Zawsze wraca padnięty jak mucha. A od poniedziałku na szczeście do przedszkola.

natankowo

Re: Marcóweczki 2019

Ja mam termin na 16 marca i też ogromny problem z kombinezonem. Pierwszy syn urodził się latem, więc nie miałam większego problemu z wyprawką, a teraz nie mam bladego pojęcia ile, czego i w ogóle...

natankowo

Re: Marcóweczki 2019

Hej dziewczyny. Nie było mnie trochę ostatnio, ale choroba goni chorobę. Cała nasza trójka praktycznie od 3 tygodni na zmianę choruje i nie mam już po prostu siły, ani głowy do niczego.

cebulka27 cieszę się, ze badania wyszły w porządku i dzidziutek zdrowy ;)

pinka88 gratuluję synka!

Ja mam coraz większe przeczucia, że będzie drugi syn. W ogóle zazdroszczę wam, że większość z was zna już płeć. Ja już nie mogę wytrzymać, żeby się przekonać czy i tym razem przeczucie się sprawdziło. Poza tym już mnie tak kusi w sklepach, żeby zacząć pomału kompletować wyprawkę. Niedługo połówkowe, mam nadzieję, że mały/mała pokaże się jak trzeba.

natankowo

Re: Marcóweczki 2019

cebulka27 trzymam kciuki, żeby wszystko wyszło w porządku!

Ja dzisiaj miałam wizytę u gina, z dzidziutkiem wszystko w porządku, ale okazało się, że mam zapalenie szyjki macicy...

natankowo

Re: Marcóweczki 2019

Hej dziewczyny,
syn odstawiony do przedszkola, a ja w końcu odebrałam wyniki krwi PAPP-A. W końcu jestem spokojna, bo miałam kilka złych snów i na prenatalne szłam z duszą na ramieniu. Na szczęście wszystko w porządku i w czwartek wizyta u gina.
U mnie na liczniku 15 tc i prawie -6 kg, ale do tej pory zdarzają mi się wymioty, do tego drugi raz jestem chora i praktycznie nic nie jem. Gdybym nie była w ciązy to bym się z tego cieszyła, a tak się trochę martwię. Zobaczymy co lekarz powie na wizycie...

natankowo

Re: Marcóweczki 2019

@pinka88 powiem Ci, że to moja druga ciąża i jakoś o wiele bardziej się martwię i przeżywam wszystko niż w pierwszej. Może dlatego, że pierwsza była bezproblemowa. Nic nie bolało, zero dolegliwości ciążowych, dopiero na koniec pojawiła się zgaga i jakoś w 7 miesiącu pokazał się dopiero brzuch. A teraz chyba wszystko co możliwe, te kłucia, zgaga, bezsenność, zmęczenie, zaparcia,mdłości i wymioty, okropny ból piersi i straszne swędzenie skory. Za każdym razem jak gdzieś zaboli, albo zakłuje to lecę sprawdzić czy nie ma jakiegoś plemienia. Do tego czasu nie wierzyłam, że aż tak mogą się różnić ciąże u jednej kobiety.

natankowo

Re: Marcóweczki 2019

Mnie też kłuje jajnik, najczęściej lewy i najczęściej jak gwałtownie wstanę, ale zdarza się, że tak po prostu też zaboli.

natankowo

Re: Marcóweczki 2019

Mój po dwóch dniach w przedszkolu chory, w nocy zrobil sobie pobudkę i nie chciał iść spać. Siku, piciu, kanapeczkę, film. Wstał o 7, a ja nie przytomna. Buzia mu się nie zamyka, ani chwili spokoju dzisiaj. Usypiam normalnie na stojąco..

natankowo

Re: Marcóweczki 2019

Tym razem tata wybrał imię i będzie Hania albo Maks. Ja się bardziej skłaniałam ku Borysowi, albo Bruno, a dla dziewcznki Melania, Matylda, albo Adela. Starszemu ja wybrałam imię, więc teraz dałam dałam mu trochę wolną rękę.

natankowo

Re: Marcóweczki 2019

Ja w pierwszej ciąży właściwie byłam pewna od początku, że będzie syn. Większość stawiała na dziewczynkę, a ja się klocilam, że chłopiec i koniec. Na połowkowych lekarz powiedział, że nie ma wątpliwości, że to chłopiec. Teraz niby mam tam jakieś przuczucie, ale nie tak silne jak wcześniej.

natankowo

Re: Marcóweczki 2019

Ja też już nie mogę się doczekać pierwszych ruchów. W pierwszej ciąży poczułam w 18 tygodniu, mam nadzieje, że teraz poczuje szybciej. Chociaż łożysko mam częściowo na przedniej ścianie, więc nie wiem ... Za tydzień mam wizytę, jestem ciekawa czy dzidziuś się pokaże czy jest dziewczynką czy chłopczykiem. Tacie się marzy córeczka, ja czuje drugiegi chłopca. A wy macie/miałyście przeczucia? Sprawdziły się?

natankowo

Re: Najpiekniejsze imiona!!!

Ja mam w domu 3 letniego Natanka, a teraz będzie albo Hania albo Maks. Dla pierwszego syna wybierałam imię ja, a teraz tata dostał wolną rękę (ale je też musiałam zaakceptować). Ja bym nazwała Melania, Adela albo Matylda, a chłopca Borys albo Bruno.

natankowo

Re: Marcóweczki 2019

cebulka27, ja w zeszłym tygodniu byłam na prenatalnych i normalnie przed USG miałam pobieraną krew, teraz w środę jadę po wyniki

natankowo

Re: Marcóweczki 2019

Hej dziewczyny, to moja druga ciąża. Termin wg OM na 16.03, ale pierwsza ciąża zakończona CC, więc jak nie będę mogła spróbować vbac, to pewnie przywitamy się wcześniej. Wczoraj rozpoczęłam II trymestr i mdłości i wymioty faktycznie jak ręką odjął, zaczyna za to w nocy męczyć zgaga i bezsenność. Czy któraś z was też nie może w nocy spać? Jak sobie pomagacie? W domu mam jeszcze starszaka, więc ciężko to potem odespać, a i funkcjonować też nie bardzo mam siłę. Od początku ciąży jestem strasznie osłabiona, nie mam siły na nic i do tego jeszcze ta bezsenność...