Nakretka

Kobieta, 32 lata, Rumia

Ostatnie posty użytkownika
Nakretka

Re: Dzieci a pies?

Przez pierwsze tygodnie psu trzeba poświęcić dużo czasu. jak braliśmy psa to akurat miałam urlop i nie mieliśmy dziecka a i tak dużo wysiłku kosztowało mnie nauczenie go czystości. Cieszę się że mamy psa w domu córcia go bardzo lubi ale nie dałabym sobie rady w mieszkaniu ze szczeniakiem przy 2latce. Wiadomo wszystko zależy od warunków. A co do zarazków Hehe odpukać przez te 2 lata jedyna chorobą była trzydniowka a córka ma świetną odporność...

Nakretka

Re: Co z wyprawki dla niemowląt Wam się nie przydało?

U nas nie przydała się gruszka do nosa , smoczek , puder , miałam też sporo za małych ciuszków bo córcia urodziła się dł 59 . Nietrafione były też ciuszki z zapięciami na plecach , dostałam też sporo pościeli a używałam tylko 2 komplety .

Nakretka

Re: Jaki fotelik 9-26 kg?

Ja też słyszałam , że recaro są najlepsze. Niestety nie bardzo mnie stać na taki fotelik ,początkowo chcieliśmy kupić polskiej firmy avionaut ale nie pasował do naszego auta (mamy fotele kubełkowe ), więc ostatecznie kupiliśmy taki który najbardziej pasował - coto baby swing. Używamy go pół roku i jestem z niego puki co bardzo zadowolona.

Nakretka

Re: Co przygotować na przyjście na świat malucha?

A co do pewnych rzeczy to może warto wcześniej upewnić się w szpitalu , u mnie np laktatorów nie było , a że miałam problem to mąż dowoził , generalnie szpital dawał jedynie podkłady poporodowe i ewentualnie mleko dla dziecka w strzykawce :) Zresztą zawsze jak czegoś zabraknie to pewnie znajdzie się ktoś kto kupi i dowiezie.

Nakretka

Re: Co przygotować na przyjście na świat malucha?

Co do ubranek to na początku używałam pajaców( tylko rozpinanych z przodu) i body + jakieś spodenki. Kompletnie nie sprawdziły się śpiochy i te zapinane z tyłu ubranka. Z kosmetyków używałam nivea płyn do kąpieli , oliwkę i bephanten na zmianę z sudocremem , ale i te kremy czasem nie dawały rady i wtedy miałam maści od pediatry. Z pieluch też szybko wyrastała 1 i 2 zużyłam po jednej paczce jedynie 3 i 4 kupowałam na zapas później. Faktycznie nie ma co za dużo kupować bo wszystko wyjdzie w praniu . A co do wyprawki to mój szpital na stronie podawał co trzeba mieć ze sobą , jedyne czego mi zabrakło to woda podczas porodu ( 1,5l okazało się zdecydowanie za mało )

Nakretka

Re: Czego nie wolno po porodzie

wszystko zależy od kobiety i tego jaki poród miała . Ja miałam takie problemy zdrowotne , że ledwo dziecko mogłam podnieść , o wyjściu na dwór i zejściu po schodach mogłam tylko pomarzyć koniec końców trafiłam do szpitala , za to koleżanka już 3 dni po porodzie z dwiema córkami na spacer sama wyszła.

Nakretka

Re: Dysplazja bioder u niemowląt

Moja córeczka dość szybko przyzwyczaiła się do szyny . O ile dobrze pamiętam to pierwsze dwa dni to noc bez szyny a w dzień godzina bez godzina z szyną miała być czy jakoś tak , ale już drugiego dnia ją zdejmowałam tylko na przewijanie bo właśnie przez te długie przerwy był problem . To były ciężkie dni , ale się uparłam . U nas z zasypianiem nie było problemu , spała zawsze w łóżeczku jak płakała to grzechotałam jej monotonnie grzechotką , nie wyciągałam jej bo i tak wiedziałam , że nie zaśnie na rękach a tym bardziej w takiej dziwacznej pozycji w tej szynie.
Dużo gorzej wspominam odstawianie szyny kiedy to miała ją zakładane tylko do snu. Budziła się po 10 razy w nocy przez 2 miesiące wyglądałam jak zombie bo sypiałam po 2 - 3 godziny .
Wydaje mi się więc , że im dłuższe przerwy tym ciężej później dziecku przyzwyczaić się do szyny z powrotem.
Haniowa bardzo wam współczuję i trzymam kciuki , żeby już wszystko było dobrze.

Nakretka

Re: Dysplazja bioder u niemowląt

Najlepiej zapytać o to lekarza . U nas córka źle odwodzić zaczęła nóżkę jak skonczyła miesiąc , mimo to lekarz niestwierdził nieprawidłowości. Za to jak już leczenie szyną szło w dobrym kierunku to i odwodzenie było pełne , (mimo dobrego odwodzenia wada ciągle była ). Więc mogę się tylko domyślać ,że złe odwodzenie nóżek występuje przy postępującej i nie leczonej dysplazji.

Nakretka

Re: Różnica wieku między rodzeństwem

My początkowo chcieliśmy poczekać z drugim dzieckiem , właśnie bo praca ,bo wiele innych rzeczy. Jednak stwierdziliśmy ostatnio , że zawsze będzie jakiś powód by odwlec tą decyzję a nie chcemy by różnica między dziećmi była zbyt duża . Dla nas optymalne jest 2 - 3 lata .

Nakretka

Re: Dysplazja bioder u niemowląt

Bardzo współczuję , trochę dziwne , że tak szybko lekarz chce decydować się na operację , nas też straszyli operacją, . Generalnie lekarz powinien wiedzieć czy to jest konieczne , czy wada jest na tyle poważna , że nie ma szans na normalne leczenie . Obaj specjaliści u których byłaś zalecali to samo, i obaj mówili o operacji? Rok temu jak byłyśmy w takiej sytuacji sporo czytałam i naprawdę warto skonsultować się z dobrym specjalistą tym bardziej jeżeli faktycznie miałaby grozić operacja . My leczone byłyśmy rozwórką koszli więc niestety nie wiem nic na temat szelek pawlika . Wygrzebałam też w necie skalę

Typ Ia i Ib – staw biodrowy dobrze ukształtowany, zdrowy
Typ IIa – staw biodrowy niedojrzały, nie wymaga leczenia, ale musi być pod kontrolą, gdyż u części dzieci może wystąpić samoistna poprawa, lub rozwinie się biodro dysplastyczne
Typ IIc – staw biodrowy nieprawidłowy, zagrożony przemieszczeniem głowy kości udowej
Typ D – biodro dysplastyczne, z decentracją głowy kości udowej
Typ IIIa i IIIb – staw biodrowy podwichnięty
Typ IV – biodro zwichnięte

Nakretka

Re: Dysplazja bioder u niemowląt

No to trzeba być dobrej myśli , skoro wszystko jasno tłumaczył pewnie ma rację. Nasz lekarz , dzięki któremu córka ma teraz zdrowe bioderka też wszystko jasno tłumaczył na USG , nawet ja widziałam poprawę przy kolejnych wizytach.

Nakretka

Re: Dysplazja bioder u niemowląt

A i sadzałam ją czasem na kolanach ale tak by nóżki zwisały swobodnie . Często też musiałam poprawiać szynę bo się przekręcała ( tak by to wygięcie szyby było na wysokości pępka )

Nakretka

Re: Dysplazja bioder u niemowląt

MamoElizki nam lekarz mówił , że najlepiej przodem do siebie no ale , że Julka nie bardzo to lubiła często musiałam ją nosić tyłem do siebie . z tego co pamiętam to najważniejsze by nóżki ładnie w tych łukach wisiały ;jedną ręką utrzymywałam jej pupę a drugą ręką trzymałam to wygięcie szyny co jest na wysokości brzuszka .
m.abudziosz - a nie jest własnie tak , że właśnie ci dwaj lekarze ci w głowie namieszali? czy któryś wzbudził w tobie tyle zaufania by leczyć u niego dziecko ?Ja bym nie słuchała rodziny tylko swojego przeczucia , bo jak masz jakieś zastrzeżenia i wątpliwości to może warto skonsultować się z kimś innym po tych 4 tygodniach leczenia . Dobrze rozumiem , że na razie obaj lekarze zalecają tą samą ortezę ? A może okaże się , że po tych 4 tyg. Twoja córeczka będzie wyleczona dzięki temu , że tak szybko ją zdiagnozowano .

Nakretka

Re: Dysplazja bioder u niemowląt

Coś tu jest nie tak z tym lekarzem jak biodro może być stabilne przy zwichnięciu (typ D) ? przecież ta kość wyskakuje wtedy ze stawu . Jakąś konował chyba to jest.

Nakretka

Re: Dysplazja bioder u niemowląt

Do "m.abudziosz" Bardzo dziwna sytuacja jak dla mnie , może warto by jeszcze odwiedzić 3 ortopedę. Co prawda u nas prawdziwa była diagnoza pana dr który bardzo dokładnie wykonał badanie , wszystko jasno tłumaczył gdzie co jest źle jak powinno być ile stopni itp. Dziwi mnie najbardziej typ d bo to już jest zwichnięcie i widoczne gołym okiem ( ja miałam ten typ po urodzeniu ) a powiedz mi czy córeczka dobrze odwodzi nóżki? Bo u nas w 3 miesiącu było ewidentnie widać , że nie może tej chorej dobrze odwieźć ( często była wyprostowana)
Życzę ci dużo wytrwałości , mi też serce pękało ale jeżeli faktycznie trzeba to nie można odpuścić . Moja córeczka bardzo szybko się przyzwyczaiła do szyny (3 dni max) . Dzieci o wiele lepiej znoszą tą sytuację niż rodzice .

Nakretka

Re: Dysplazja bioder u niemowląt

Do "MamaElizki" u nas wyglądało to tak od 3 do 5 miesiąca nosiła rozwórkę z przerwami na pieluszkę, kąpiel i max 2 godziny spaceru (jednak rozwórka była źle dopasowana i leczenie nie skutkowało ) , wtedy trafiliśmy własnie do dr Sieliwończyka i od 5- 8 m.ż szyna cały czas z przerwami max 15 min na pieluszkę i trochę ruchu. Jednak wiadomo w tym wieku dziecko już nie tylko chce leżeć ,więc dużo musiałam ją nosić ,w 7 miesiącu to siedziała nawet sama w tej szynie . Czasami zdarzały się dłuższe przerwy do 1 -2 max ale to już jak lekarz stwierdził poprawę. Od 8- 10 to już tylko na noc i drzemki . Ale mam nadzieję , że twoja córeczka najpóźniej na pół roczku będzie miała już zdrowe bioderka .( tak mówią , że leczenie trwa przeważnie tyle ile ma dziecko w wieku rozpoczęcia leczenia ).

Nakretka

Re: Dysplazja bioder u niemowląt

Witaj tak dokładnie i naprawdę szczerze polecam , widać , że lekarz z powołania i podejściem do dzieci. My niestety trafiliśmy do niego w 5 miesiącu życia córeczki. Życzę powodzenia i dużo wytrwałości w leczeniu na pewno jesteście pod dobrą opieką :)

Nakretka

Re: Jak bardzo bolał was poród?

W necie piszą różne rzeczy , czasem prawdziwe a nieraz kompletne bzdury . Myślę , że nie warto za bardzo tym się przejmować i nakręcać się. Pamiętam , że ból był silny ciężko mi go jednak do czegoś przyrównać , na szczęście praktycznie zaraz o tym zapomniałam . Ja miałam długi i ciężki poród , z kolei moja koleżanka urodziła w 30 minut.
Także , życzę szybkiego , bezproblemowego rozwiązania i dużo zdrówka przede wszystkim.

Nakretka

Re: w którym tygodniu urodziłyście?

Na to nie ma żadnej reguły, a te 2 tygodnie przed i po wyznaczonej dacie to mówią ,że poród jest po prostu we właściwym czasie , ja urodziłam w 41t.c. a dokładniej 11 dni po terminie o mały włos miałabym wywoływany .

Nakretka

Re: Jaki laktator wybrać - ręczny czy elektryczny?

No a ja np po porodzie nie miałam prawie wcale mleka i już od pierwszego dnia w szpitalu używałam laktatora , w każdym razie myślę , że warto wcześniej zorientować się co jest na rynku i wybrać jakiś model który ewentualnie później zakupi mąż . Każda kobieta jest inna jedna wcale nie będzie potrzebować , druga używać będzie często

Nakretka

Re: Dysplazja bioder u niemowląt

To super , faktycznie bardzo szybki efekt leczenia , lekarze mówią , że leczenie tak małego dziecka przebiega dość szybko ale ok miesiąca to minimum , a już najdziwniejsze to bioderko ze zwichnięciem stawu (d)
Życzę dużo zdrówka dla córeczki :)

Nakretka

Re: Jaki laktator wybrać - ręczny czy elektryczny?

Ja na poczatku miałam ręczny niestety miałam dość duże problemy z laktacją i ostatecznie kupiłam elektryczny . Z czystym sumieniem mogę polecić medelę mini electric . kupiłam używany a i udało mi się odsprzedać za więcej niż kupiłam :)

Nakretka

Re: Łóżko wysuwane dla dzieci

Nie widziałam takich fajny wynalazek patrząc z perspektywy rodzica, ale tak się zastanawiam czy dzieci nie mają problemów ze spaniem w takim łóżku np kłótnie kto gdzie ma spać , jak sobie przypomnę moje dzieciństwo to widzę jak moja starsza siostra śpi na wyższym materacu i co rusz mi dokucza :) Ciekawa jestem opinii rodziców którzy już używają takiego łóżeczka

Nakretka

Re: Jak długo karmiłaś piersią?

Ja z karmieniem zawsze miałam pod górkę , jak jeszcze byłam w ciąży marzyłam karmić do roku , później to zależało mi choć te pół roku . Wyszło 3 miesiące na piersi i 2 kolejne mojego odciąganego pokarmu tak więc do 5 miesiąca była na mleku mamy.

Nakretka

Re: Jakie butelki do karmienia polecacie?

my używamy tommee tippee , mieliśmy też butelkę lovi ale córka nie chciała z niej pić podejrzewam , że dlatego bo była na piersi i butelka tylko sporadycznie , a jednak tippe ma kształt trochę zbliżony do piersi , ale to tylko moje domysły .... :) w każdym razie polecam

Nakretka

Re: Dysplazja bioder u niemowląt

A i co to "specjalistów" po narodzinach córeczki nikt nie stwierdził nieprawidłowości , na pierwszym usg (ok 8 tyg) też pan doktor nic nie widział , dopiero po miesiącu inny stwierdził wadę ale za to , źle dopasował szynę . Na szczęście w koncu trafiliśmy na lekarza z powołania , bo własnie dzięki całej reszcie konowałów leczenie trwało u nas tak długo . Nie wiem jaka jest sytuacja u was , ale z doświadczenia wiem , że warto w razie najmniejszych wątpliwości sięgnąć porady u drugiego a nawet trzeciego specjalisty.

Nakretka

Re: Dysplazja bioder u niemowląt

Dodam , że specjalista ortopeda powinien dokładnie wyjaśnić zasadę działania aparatu , dopasować go do dziecka no i on zaleca ile ma w nim przebywać. Powinien również poinformować o tym jak nosić dziecko (najlepsza tzw żabka przodem do siebie ) , leżenie na brzuszku też jak najbardziej wskazane .Mogę polecić naprawdę dobrego specjalistę ale z Gdańska.

Nakretka

Re: Dysplazja bioder u niemowląt

Witaj, opiszę ci krótko naszą historię , która może doda ci otuchy . Sama wiem jak ciężko było na początku i jak ciężko znaleźć rzetelne informacje. Przez błąd lekarza u naszej córki wykryto dysplazję typu IIIa prawego biodra dopiero w 3 miesiącu życia poprawnie leczona była dopiero od 5 miesiąca. Także mimo poważniejszej wady u was została wykryta i tak całkiem szybko co bardzo dobrze rokuje. Nasza córka leczona była szyną koszli ( podobna zasada działania co wasz aparat tylko trochę bardziej archaiczna ). Do 8 miesiąca nosiła ją cały czas( z przerwami na kąpanie i pieluszki) .W 10 miesiącu życia pożegnaliśmy szynę na stałe. W szynie córka nauczyła się siadać , gdy miała dłuższe przerwy nauczyła się raczkować i stać. Nie wiem jakie są rokowania przy typie d , ale ponoć zasada jest taka leczenie trwa mniej więcej tyle ile ma dziecko w momencie zakładania aparatu , oczywiście każdy przypadek jest inny i zależy od postępu w leczeniu i wytrwałości rodziców . Dodam że ja jako dziecko również leczona byłam w szynie do 10 miesiąca a miałam zwichnięcie (typ d). W razie pytań chętnie odpowiem .Życzę dużo zdrówka dla córeczki i wytrwałości dla rodziców .

Nakretka

Re: Nocnikowanie niemowlaków

Ja uważam , że dobrze zrobiłam wcześnie wysadzając córkę na nocnik i wcale jakoś specjalnie nie komplikuje to nam życia jest to po prostu codzienna czynność. A wręcz ułatwia mi to ogarnięcie wszystkiego np przed spaniem i po spaniu . Na pewno zgodzę się z tym , że nie do końca jest to świadome ( choć z każdym tygodniem coraz bardziej) , ale przynajmniej córeczka lubi siedzieć na nocniku i nie mamy obszczypanej pupy . Myślę , że ułatwi to zadanie przy faktycznym od pieluchowaniu.

Nakretka

Re: Nocnikowanie niemowlaków

U nas z kupką zdarzają się wpadki , ale jak wysadzam regularnie to rzadko ( córcia niby wie co i jak , no ale nie woła). Ale faktycznie zauważyłam , że długo trzyma , ostatnio cały dzień sucha pielucha była a przy wysadzaniu siusiu od razu i to w dość dużych ilościach :) Także mam nadzieję , że i my na dobrej drodze jesteśmy

Nakretka

Re: Ile miesięcy miało Twoje dziecko przy chrzcie?

Nasza Julka miała 4,5 miesiąca. Chciałam , żeby Chrzest odbył się w miesiącach letnich , trochę kiepsko wyszło z pogodą bo trafiliśmy w najgorsze upały . Na szczęście córcia przespała większość mszy i do tego prawie całą uroczystość w domu . Kościołem była zachwycona , cichutko siedziała . Teraz nie wytrzyma tam nawet 10 minut. Z perspektywy czasu widzę , że to był najlepszy wiek dla niej.
Zauważyłam , że rodzina ze wsi stara się chrzcić dzieci przed ukończeniem 1 miesiąca.

Nakretka

Re: Wyjazd z dwutygodniowym dzieckiem

W sumie to wszystko zależy od tego jak czuje się dziecko i mama no i od indywidualnych poglądów. Ja bym w tym wieku nie wybierała się w tak daleką podróż nawet jakby wszystko było ok , bo uważam , że takie maleństwo potrzebuje spokoju . Ale ja 2 tygodnie po porodzie niestety trafiłam do szpitala , a moja córeczka w tym okresie bardzo dużo płakała , w nocy budziła się co najmniej 2 razy i byłyśmy ogólnie wykończone , więc pewnie nie jestem obiektywna.

Nakretka

Re: Wypadanie włosów

Niestety nie wiem gdzie kupić to o czym piszesz, ale za to mogę ci polecić ampułki Royal Placenta (firmy joniline) pierwsze opakowanie kupiłam od znajomej fryzjerki (ok 55 zł) drugie znalazłam już na allegro(ok 30 zł). Stosowałam różne preparaty ale nic nie dawały , mi faktycznie pomogło po ok 2 tygodniach przestały wypadać i zaczęły wyrastać nowe. Ja stosowałam ok 6 tygodni , zalecane jest ok8.

Nakretka

Re: Siwe włosy - już masz? I dlaczego?

Gdy pojawiły się pierwsze siwe włosy(tak ok 23r.ż zaczęłam zauważać) myślałam , że to stres . Teraz , życie mam w miarę ustabilizowane( na pewno nie mam takich powodów do nerwów jak wtedy)a dalej się pojawiają . Trochę dziwnie się pojawiają bo są w jednej linii przez całą głowę (jakby opaska) a nie jak zwykle porozrzucane po całej głowie. Ja dość długo już farbuję włosy. Myślę , że siwienie jest dość mocno uwarunkowane genetycznie , a stres na pewno to przyspiesza :)

Nakretka

Re: Kask dla dziecka

Moim zdaniem dzieci są o wiele bardziej narażone na upadki niż dorośli , a do tego wydaje mi się , że i ich konsekwencje mogą być poważniejsze ,dlatego jak dla mnie kask obowiązkowo.

Nakretka

Re: Wypadające hemoroidy?

A i czopki ułatwiały też wypróżnianie przy okazji . Słyszałam też , że przy hemoroidach nie powinno się na siłę cisnąć bo to pogarsza sytuacje .

Nakretka

Re: Wypadające hemoroidy?

Witaj problem bardzo nie przyjemny , ale dotyka sporą część kobiet po porodzie. Ja miałam hemoroidy już pod koniec ciąży wtedy używałam maść i czopki (chyba hemorol) , jednak pomogła mi jedynie rada położnej w szpitalu od niej dostałam też maść najprawdopodobniej robioną przez szpital( coś na bazie wazeliny , przy okazji znieczulała , chłodziła i chyba ściągała), a rada była taka by przy pomocy maści te wypadające hemoroidy wprowadzić z powrotem do środka ( po każdym korzystaniu z toalety) . Na początku nie mogłam się przełamać , jednak okazało się , że faktycznie poskutkowało . Jednak jeżeli problem jest bardzo poważny to zostaje już chirurg. Ja konsultowałam się z ginekologiem przy okazji wizyt .

Nakretka

Re: Podawanie nowych smaków 6-miesięcznemu niemowlakowi

A co na to pediatra? Jak przybiera na wadze? Zawsze mówią tak , że puki prawidłowo przybiera to nie ma co się martwić. Może akurat Twój synek nie potrzebuje aż tyle, a 600ml mleka plus ta kaszka to już nie tak mało, tym bardziej , że piszesz , że nie okazuje głodu . Jeżeli się martwisz to poradziłabym konsultację z lekarzem .

Nakretka

Re: Podawanie nowych smaków 6-miesięcznemu niemowlakowi

Myślę , że mogłabyś spróbować może akurat przypadnie mu do gustu .Moja córeczka kleików nie lubiła kaszkę jada tylko rano(generalnie lubi tylko owocowe) , wieczorem z kolei jeść nie chciała nic poza mlekiem( próbowałam kaszkę na gęsto i rzadko no i kleik też). Ale wiem , że koleżanki podawały kaszki rano i wieczorem. Warto próbować ,a wkrótce sama dokładnie będziesz wiedziała co maluszkowi odpowiada najbardziej . A mleko pije mm ? zmieniałaś może ostatnio , czy podajesz ciągle to samo ? Może akurat to mleko mu nie podchodzi?