N3ss

Kobieta, 28 lat, Małopolska

Ostatnie posty użytkownika
N3ss

Re: Inofem a płodność

Mia spoko nic się nie stało :) dzięki za kciuki. Super że nie dokucza i niesamowite jak szybko leci ten czas.... Już 6 m. To kiedy termin? Jakoś na święta/nowy rok??

N3ss

Re: Inofem a płodność

Rysia tak mam krótsze. Najdłuższy cykl to był 29 dni. Także jest uregulowane. Nawet ok się czuje po lekach więc nie ma co narzekać. Mam wątpliwości co do owulacji. Nie wiem czy owuluje. Na monitoring może pójdę za miesiąc albo jeszcze w następnym. Zobaczymy. Fajnie ze wiedzą co się dzieje z Tobą

N3ss

Re: Inofem a płodność

Przecial mi... Mam takie same zestawienie na 3 miesięcy znowu... Duphaston, siofor i Inofolic combi. Jak tam u Ciebie?

N3ss

Re: Inofem a płodność

Super Dorka! Fajnie wygląda test teraz :) już do soboty masz niedługo

Cieszy mnie ze wszyscy działacie i idzie to w dobra stronę. Trzymam ciągle kciuki za Was.

N3ss

Re: Inofem a płodność

Pati ja mam pcos i lekarz przepisał siofor, duphaston i Inofolic combi. Z początku mi dał inofem ale ten combi ma właśnie dodatkowo inny inozytol
Gratuluje ciąże Kokoo
Iwa super że urlop udany był.
Rysia mam nadzieje ze ten lekarz coś zrobi w dobrym kierunku.
Czytam Was cały czas ale jakoś nie mam siły już na to wszystko ale trzymam kciuki za Was.

N3ss

Re: Inofem a płodność

Olka nic takiego nie zmieniliśmy. Jestem w domu z synkim i nie mam dużo stresu na codzień. Jeśli już to więcej robimy bo wychodzimy często, spacerujemy dużo. Już zdrowszy tryb życia niż np zimą. Jem w miarę zdrowo, rzadko co jemy smażone albo słodkie czy tam czipsy. Więc nie wiem. Ale nie mogę już tak. Załamuje się. Jeszcze mąż się tym nie przejmuje i mówi mi że przesadzam i czuję się w tym samotna. Jemu tylko koledzy z pracy w głowie. Przychodzi do domu i z telefonem tylko siedzi. Nawet jak chce z nim rozmawiać to nie mam jego uwagi całkowitej. To jest mój jedyny stres.
Trzymam kciuki Kasia

N3ss

Re: Inofem a płodność

Daru gratuluję :)
Iwa fajnie że jednak zdecydowaliscie się na urlop :) jedzcie dużo oscypki
U mnie temp nie spadła ale po tym jak pisałam wczoraj już plamienia były i teraz normalna miesiączka. Zalamalam się. Jeszcze aż tak się nie Zalamalam z tym. Jest mi niezmiernie smutno i mam dość. Odpuszczę już chyba. Będę brała leki ale nie będę mierzyć temp ani paski owu ani nic. Nie mam już siły. Wchodzę do nowego cyklu zawsze z nadzieją ale od 20 miesięcy ani razu nie miałam 2 kresek. Już nie mam nadziei. Będzie co będzie. Trzymam kciuki za Was.

N3ss

Re: Inofem a płodność

Iwa właśnie czasem widzę czasem nie. Zależy od zdjęcia chyba. Ale mój tel robi źle zdjęcia i jeszcze mały mi rozczaskal to nie widzę najlepiej. Poczekam aż będzie lepszy test. Nic nie czuje nawet temp nie spadł jeszcze tak nisko.
Dlaczego nie wiedz czy była o? Super gdzie jedziecie? W góry??

N3ss

Re: Inofem a płodność

Cześć Wam! U mnie nic, czekam na @. Może jutro albo pojutrze będzie. Dobrze się czuje po lekach, nic takiego mi nie jest więc jest ok. Oczywiście już zaczęłam testować z tydzień temu. Kupię może lepszy test na jutro bo mam te z allegro i nie wiem jak o nich myślę.
Co tam u Was? Który dzień cyklu?
Dzisiejszy test tak dla jaj. Jeden z fleszem i jeden bez w ciągu 5 min były zrobione.

N3ss

Re: Inofem a płodność

Iwa super wiadomość że poszłaś tam. Mam nadzieję że to będzie dla Was dobrze i cos więcej zrobią.
Mia i Nadia fajnie że nie dokucza ciąża i jest ok :) najważniejsze że dobrze się czujecie i dzieci rosną :)
Kasia przykro mi :( ja też się zgadzam z tym by zmienić gin. Czasem tylko tego trzeba.
Rysia byłam po leki tylko. Mam teraz 20 dc. Robilam testy jak wróciłam i były pozytywne od razu. Temp zaczęłam mierzyć z 5 dni temu to nawet nie widać owu ani nic. Inaczej podchodzę do tego cyklu. Będzie co będzie. Super że Twój będzie w domu :) będziecie mieli dobra zabawę. Właśnie mój poszedł z powrotem do pracy od dziś :(
Zgadzam się że dobrze powiedziałaś szwagierce.

N3ss

Re: Inofem a płodność

No właśnie Rysia jesteś klejem tej rozmowy :-p
Ja mam dziś 13 dc. Robilam paski przedwczoraj, wczoraj i dziś. Przedwiczraj był ciemny, wczoraj ciemniejszy i dziś już jasny. Temp nie mierze w tym cyklu. Robiłam paski tylko dlatego że tyle śluzu co miałam w tym cyklu jeszcze nie miałam. I szok że były takie ciemne.
Mia i Nadia mam nadzieję że 7 Was wszystko dobrze :)
Iwa super że owu jest albo będzie. Ciekawa jestem jak u Ciebie

N3ss

Re: Inofem a płodność

Rysia przykro mi... Choć rozumiem o co Ci chodzi. Życzę Ci żeby się udało. Może jednak będzie dobrze podchodzić rekreacyjnie do tego i nie myśleć o tym caly czas.
Super było nad morzem. Trochę pogoda się popsuła ale nie było dużo deszczu więc było super. Dwa dni mieliśmy tak gorąco a później trochę chłodniej. Nie brałam termometru ani pasków ani nic... Jedynie leki więc nie wiem jak ten cykl i chyba tak samo będę robić do końca cyklu.

N3ss

Re: Inofem a płodność

Neska myślę że jest sens jak chcesz zobaczyć :) fajnie że tyle Ci powiedziała I że jest pęcherzyk
Iwa nie myślisz że będzie druga kreska?
Rysia super że tak wykorzystaliscie :) nie lubię odjeżdżać od morze bo to już koniec haha
Dorka ma być druga kreska przez tą kreskę chyba, tak? Z tego co wiem to testy z niebieska farba są gorsze od tych z różowa. W Stanach clear blue już ma zła reputacje

N3ss

Re: Inofem a płodność

No wiadomo znasz swoje cialo najlepiej. Mówię tylko co wyczytałam :) wiem że ból może też być przed a nawet po owu, niekoniecznie podczas

N3ss

Re: Inofem a płodność

No i przyszła @ :) fajnie bo pewnie będzie tylko końcówka jak będziemy nad morzem :)
Jak tam Rysia po urlopie? Czy jeszcze nie po?
Iwa co tam u Ciebie?
Dorka, Madzia, Neska jesteście jeszcze?

N3ss

Re: Inofem a płodność

Rysia temp w góry potwierdza że była owu ale musi być 3 wyższe temperatury pod rząd. Owulacja jest właśnie ta ostatnia niska przed tym. I dziwię się bo mam teraz plodny śluz a temp mi spadł. Myślałam że będzie @ dziś a to niespodzianka.
Z Twoim starym wykresem już prędzej bym powiedziała że 17 dc była owulacja bo widać takie 2 schody. A jeśli jest ciąża to ma być jeszcze jedna. Czyli 3 schodki lub trojfazowy wykres.

N3ss

Re: Inofem a płodność

Rysia wydaje mi się że 12 dc miałaś najlepszy test i owu była 13 dc. Owulacja jest wtedy kiedy temp spadnie ale trzeba czekać na 3 wysokie temperatury teraz by potwierdzić

N3ss

Re: Inofem a płodność

Nadia przykro mi :( ale będzie tylko lepiej chyba :) jedz parę suchary z rany jak możesz i nie będzie tak źle

N3ss

Re: Inofem a płodność

Mia to bardzo fajnie :) cieszę się że jest ok. Za chwilę minie to że jesteś zmęczona ale przyjdzie znowu pod koniec :-p to daj znać co i jak. Masz już jakieś smaki?

N3ss

Re: Inofem a płodność

Nadia to takie wspaniałe :) życzę a Wam dużo zdrówka. Dokucza Ci ciąża czy jest ok? Mam nadzieję że nie masz przykrych dolegliwości :)
Mia jak tam wszystko? Byłaś już na prenatalne czy jeszcze nie? Jak się czujesz?

N3ss

Re: Inofem a płodność

Nadia super! Gratuluję :) dołączam się do pytań Rysia
Iwa ja też myślę że trzeba coś kombinować i gdzieś jechać. Należy się urlopik.
Rysia fajnie że wystroilas się :) I super test owulacyjny :)
Ja czekam na @.skonczylam z progesteronem na ten cykl parę dni temu i teraz mam 27 dc. Liczę na to że przyjdzie przed weekendem

N3ss

Re: Inofem a płodność

Iwa też jesteś wielka. Niestety nic jej nie mówiłam bo jeszcze nie wiedziałam że tak można. Jest się naiwna jak się jest młoda. Znów się kloce z mężem a to dopiero poczetek długiego weekendu. Ja mam już tego dość.
Fajnie że masz koleżanki i możesz do nich iść jak potrzebujesz ich. Ważne rest mieć jakieś wsparcie nawet jeśli to jest na zasadzie że wyjdziesz po prostu. Ja też nie lubię rozmawiać o tym wszystkim. Jak mąż nie chce nawet o tym słyszeć to po co ktoś inny by chciał.
Przykro mi że nie wiesz kiedy owu była ale cieszę się że już lepiej się czujesz i trzymam kciuki że może się udało :-*
Rysia super że już się pakujesz :) ale masa tego jest haha fajne zdjęcie. Fajnie ze rodzina się zjechała I mozna ich zobaczyć :)

N3ss

Re: Inofem a płodność

No właśnie na pewno o tym wcześniej była mowa. Dzięki ja też się cieszę.
Aha rozumiem. Ale nie fajnie.. Robię problemy wszędzie gdzie ich nie ma. Ale też jest dobrze wiedzieć że to nie jest cały czas konflikt serologiczny. Drugi raz źle się rozwijalo to cialo oczywiście odrzucilo. I tak to jest trudna sytuacja. Przykro mi że przeszliscie te poronienia i mam nadzieję że nigdy więcej nie przechodzicie i będzie tylko zdrowa ciąża albo zdrowe ciąży. Dobrze że znalazłaś sobie siłę i fajnie że chodzisz na te mszy. Przynajmniej Ci się spodobały

N3ss

Re: Inofem a płodność

O współczuję Ci :( to nie jest fajna sytuacja. Dobrze że teściowie są dla Ciebie dobrzy. Z tym poronieniem to też jest jakieś taboo. Poronilam pierwsza ciąże a jak byłam w ciąży z małym to cały czas teściowa "nie rób tak bo znowu doprowadzisz do poronienia. Nie rób tego bo znowu będzie to samo" myślała że wiedziała lepiej czego potrzebowaliśmy i to było straszne. Teraz nie wydaje mi się że wie o naszych trudach. Kiedyś powiedziałam tylko coś "może kiedyś jak będzie drugie dziecko..." a ona "a to będzie drugie dziecko?". Już mi się kręcilo w brzuchu bo tak zjepala pieczątki macierzyństwa że masakra. Tesc też nie ma grama empatii.
Moi rodzice byli bardzo empatyczni mimo że wtedy jeszcze mieszkali w usa. No faceci inaczej trochę podchodzą. Nie chcę by mój tata się martwił. Jest po zawale i nie chce go stresować. Mega fajnie że masz taką przyjaciółkę. To musi też być trudno tak patrzeć na maluszka i wiedzieć że mniej więcej w tym samym wieku byś miała też. Ale super że potrzymasz I bawisz :) Pierwsza ciąża miałam termin prawie tak samo jak moja przyjaciółka w Stanach. Taka moja "najlepsza". Znam ją od 12 lat a różnica była 6 tyg między naszymi terminami. Urodziła i cieszyłam się bardzo dla niej ale też czułam taki smutek. Tylko że w ten sam miesiąc zaszłam w ciąży z synkiem. Jeśli bym wtedy urodziła to bym nie miała go więc bardzo jestem wdzięczna za Niego.
Ważne jest to że skoro już 2 razy Ci się udało to musi się udać znowu. Byłaś ciągle pod obserwacja lekarza z nimi? Czy już teraz chodzisz częściej? Wiedzą z jakiego powodu poronilam bo wiem że można robić jakieś testy. Jeśli nie chcesz o tym rozmawiać to rozumiem.
No właśnie ludzie przychodzą i odchodzą od nas. Też jestem ciekawa Iwa co u Ciebie :)

N3ss

Re: Inofem a płodność

Rysia szkoda że z mamą nie możesz pogadać :( zrozumiałam dobrze że z teściową możesz? Ja z mamą mogę o tym mówić ale nie rozmawiam o tym jak się czuje ani nic bo tata zawsze też jest i nie chce by miał niezreczna sytuację. Więc mama wie że się lecze, że lekarz mówił że jestem narazie bezplodna i że staramy się już ponad 1,5 roku. Tyle wie i wie że jest mi ciężko. Tata w sumie też. Mąż nie chce o tym rozmawiać i nie mam koleżanek tu. Mam Was i mi chyba wystarczy :-*

N3ss

Re: Inofem a płodność

Haha to fajna lektura będzie :D zawsze mogę pomóc jak byś(cię) potrzebowała(y) :) ale rozumiem, jest wygoda jak jednak wszystko jest jasne. Po polsku polecam jeszcze clue. Nie można wiele tam robić ale jak miałam normalne miesiączki to zawsze miał rację i wiedział dokładnie kiedy miesiaczka miała być. Super że można teraz mieć właśnie takie rzeczy do śledzenia cyklu. Współczuję naszym mamom, babciom, itd. Jeszce nie daj Boże ktoś z nich miał problem z zajściem to doperio musiało być trudne i skomplikowane. Medycyna jednak to bardzo fajna rzecz

N3ss

Re: Inofem a płodność

Ja też dużo się tu nauczyłam i dowiedziałam się od Was. Nie ma sprawy :-* ja mam też Flo ale chyba najbardziej lubię fertility friend. Tylko dlatego że najdłużej używam to i jakoś z przyzwyczajenia ale premom jest też bardzo fajny. Jedyna rzecz co mi przeszkadza z Flo jest to że trzeba wejść z tym plusem by się dostać do wykresu, nie ma bezpośrednio z głównej "strony". Ale to już jest lenistwo z mojej strony :) haha oby! Mam nadzieję że masz rację :) zaczęłaś już testy owu??

N3ss

Re: Inofem a płodność

Iwa dobrze że lepiej się czujesz :) nie mam glukozy już mam spokój z badaniami i idę dopiero jak leki mię się kończą.
Neska fajnie :) oby była! Trzymam kciuki
Rysia biorę właśnie duphaston. I tak w tym cyklu nie udało nam się ale może następny cykl będzie fajny. Właśnie mam premom. Ogólnie mam 4 apki. Premom jest fajny bo wkres pokazuje temperatury i paski owulacyjne

N3ss

Re: Blada kreska

Ewka1003
Cześć możecie pomóc w ocenie testu zrobiony dziś z porannego moczu.

Widać kreskę :) gratulacje

N3ss

Re: Inofem a płodność

Tu jest wykres.
Rysia fajnie już zaczyna się u Ciebie czas na zabawę :)
Iwa napij się kawy jak masz niskie ciśnienie :) co tam u Ciebie??
Neska ja mam pcos i ja też mam teraz tabletki. To inofolic combi prawda? To ma inny skład. Inofem ma myo inozytol I kwas foliowy a inofolic combi ma myo inozytol, D chiro inozytol i kwas foliowy. Przy pcos właśnie jest tak że brakuje tych dwóch inozytolow i to wspomaga owulacje. Był filmik na YouTube które wszystko tłumaczył. A co do testów owulacyjnych to przy pcos może w ogóle nie pokazać i trzeba cały czas robić bo przy tak długich cyklach może być dużo później. W tamtym miesiącu pierwszy raz robiłam i nie miałam ciemnych kresek. W tym miesiącu mam trochę ciemniejsze, które widać na zdjęcie. U mnie nie było owulacji. Tak mi gin powiedział.

N3ss

Re: Inofem a płodność

Cześć Wam :)
Witaj Neska (chyba jesteśmy imienniczkami)!
Rysia super że Ci się udało tyle dodatkowych testów dostać :)
Iwa nie wiem jak to jest z tamtym tabletkami ale jak czuje ze będę miała zapalenia pechalerza to jem tabletki zurawinowe przez jakiś tydzień i jest dobrze. Można kupić w aptece :)
Fajnie Rysia że niebawem jedziesz :) my jedziemy właśnie za tydzień w sobotę więc tydzień po Was
Jak tam wszystko? Jakie macie? Ja mam 20dc i bardo bym chciała by @przyesla przed wyjazdem! Chyba miała być owu albo było, nie mam pewności. Ale chyba nic z tego bo i tak teraz biorę duphaston i niby zablokuje mi owulacje i nie kochalismy się z mezem. Denerwowal mnie w weekend i nie miałam ochoty. Ale jeszcze nie miałam takich ciemnych testów. I zapomniałam dwa dni pod rząd mierzyć temp. Haha ten upał działał nanie bardzo źle. Kompletnie nie znoszę upałów ale przynajmniej dziś jest chłodniej. Moja pogoda :-)