monyaa

Kobieta, 40 lat, Kutno

Ostatnie posty użytkownika
monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Hej Dziewczyny witam się w nowym roku i życzę wam wszystkim zdrowia radości i szczęścia dla Was i waszych maluchów

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Dziewczyny zdrowych spokojnych i radosnych Świąt. Po nowym roku się odezwę bo teraz przyjeżdża Tata Mareczka

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Też już testowaliśmy jak jest po porodzie więc było czasem boleśnie Ale mam jeden sprawdzony sposób najzwyklejszy żel nawilżający Ale z apteki nie Durex itp. Takie są które można stosować i w ciąży na bazie wody nie silikonow. W Polsce jest to feminum

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Zani nie martw się na zapas może to zwykła infekcja i trzeba przeleczyc.
Po.porodzie miałam zalecone różne globulki popraiwjace ph pochwy i probityki takzr pewnie to dobrze podzialalo. No i badanie u gina od razu 6 tyg po porodzie i potem.tez żeby zobaczyć na rana po cc się goi. Teraz miałam robiona biocenoze macicy ja pod kątem założenia wkładki antykoncepcyjne A jeslimplanujceie kolejne dziecko to tym lepiej jak się przebadasz i podleczysz

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Zani w Polsce to wygląda tak że dopóki jesteś na wychowawczym jesteś normalnie zatrudniona i w momencie zajścia w ciążę możesz albo kontynuować wychowawczy i po porodzie przejść na macierzyński albo w ciąży iść na zwolnienie co jest korzystniejsze bo jest płatne A wychowawczy bezpłatny i wtedy też po porodzie korzystasz z urlopu macierzyńskiego A następnie możesz kontynuować wychowawczy na kolejne dziecko.
Jedynym warunkiem jest umowa na czas nieokreślony inne nie gwarantują takich uprawnień.

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Paulina ja nie składałam wniosku o becikowe bo sparwdzilam że mi nie przysługuje.

Roksi widzę że masz podobną sytuację w pracy. No ja też mam dylemat co robić z jednej strony szukam żłobka i pracy A jak się nie uda to nie wiem bo nie mam już od lipca 2019 zasiłku i zostanę bez żadnego dochodu.

Ja słyszałam o roku przerwy po cc.
Sama nie planuje następnego wręcz zakładam wkładkę na 5 lat żeby już nie mieć dzieci No nie mogę sobie na to pozwolić ani życiowo ani zdrowotnie

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Paulina to pewnie zależy od miasta u mnie jest tylko jeden żłobek miejski niestety.
Jeśli chodzi o pracę to mi umowe rozwiazano w dzień porodu A zasiłek roczny kończy się w lipcu więc dlatego myślę o szukaniu pracy bo w sumie nie mam dokąd wracac.
Mój Mareczek też podobnie śpi najczęściej do 4 nad ranem. Czasem zdarzają mu się pobudki o 1 czy 2 w nocy

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Zani super że idziesz się zbadać w końcu nasze dzieci muszą mieć zdrowe mamy.
A to ze remont idzie pomału to normalne jak własnymi siłami i jeszcze duży dom
Leniuchuje na maksa bo na głodzie to tylko leżę ale masz rację że teraz mały nie odczuje mojej nieobecności więc może lepiej że od razu poszłam do szpitala.
Trochę zaczynam się rozglądać za praca już miałam nawet jedno interview przez Skype oczywiście nie chce od razu iść do pracy ale że poszukiwanie trochę trwa to już się zabrałam w końcu zasiłek się skończy i muszę nas jakoś utrzymać. Też pytałam o miejsca w żłobku i od marca są dopiero nowe zapisy na wrzesień

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Dzięki dziewczyny,
Zani nie zwlekaj z badaniami, mnie złe samopoczucie zmusiło żeby iść do lekarza i to internista mnie wysłała ma dalsze badania.
Tęskni mi się za Mareczkiem w szpitalu wiem że babcia dobrze się opiekuje Ale odliczam dni i godziny kiedy go zobaczę.
Zani A jak remont chyba jakieś postępy widać? Wierzę że jest ciężko mieszkać przy remoncie i to z dzieckiem

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Hej Dziewczyny, witam Was po długiej przerwie. Samotne macierzyństwo daje w kość więc brak czasu.
Mareczek waży już 7430g rośnie jak na drożdżach. Jeżdżę z nim na rehabilitacje że względu na płaska główkę i blokadę w szyi.
Ja mam sporo kłopotów zdrowotnych własnie leżę na endokrynologii w szpitalu na diagnostykę cukrzycy.

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Hej Dziewczyny widzę że temat szczepień poruszony, ja szczepilam juniora szczepionka 6w1 i rotawirusy przed 8 tyg. A teraz pneumokoki trochę się szczepienie opoznilo bo miał katar. Potem w listopadzie powtórka tych samych szczepionek będzie

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Zani ja nie widzę żadnych objawów rozejscie może dlatego że mam sporą tkankę tłuszczową A rozejscie mam na 3 cm na wysokości pępka. Fizjoterapeuta sprawdza to badając palcami na lezaco 0rzy napietych mięśniach brzucha i w pewnym miejscu jest wyraźny brak oporu i palce się zapadaja

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Zani super że mama przyjeżdża!
Też nie mam czasu na ćwiczenia zresztą są różne szkoły i niektórzy twierdzą że po cc aż 12 tygodni nie wolno ćwiczyć.
Dziś byłam u fizjoterapeuty na badaniu i mam rozejscie mięśni brzucha więc jakaś duża aktywność nie jest wskazana.
A co do antykoncepcji to chce założyć spiralę Ale to pewnie w listopadzie najpierw badania i zobaczymy jak tam się wygoilo. Ostatnio miałam w macicy jeszcze szwy nierozpuszcozne
Mój Mareczek dziś skończył 2 miesiąc czas leci jak szalony

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Probuje podawac wode Mareczek nie bardzo chce pic cokolwiek poza mm, tak samo rumianek czy koperek, no zawsze chociaz 50ml dziennie wypije wiecej nie da rady, ije duzo mm, 130 ml co 3 godziny.

Widze ze temat seksu na tapecie, no ja juz probowalam i jest ok chociaz ciazy kolejnej sie obawiam i chyba musze jak najszybciej spirale zalozyc.

mnie boli blizna po cc i ide z tym do fizjoterapeuty, dziewcyzny po cc- cwiczycie cos juz po porodzie?

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

hej Dziewczyny witam sie po dluzszej przeriwe, walcze z przeziebieniem MAreczka, macie jakies sposby na katar?

uzywam soli fizjlogicznje i odciagam aspiratorem

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Trzypakowa mój synuś jest czasem marudny nie może zasnąć ale nic dziwnego w domu mam temperaturę około 30bstpni niewiele mniej niż na zewnątrz.
Kronkis A co do karmienia piersią to zazdroszczę tym matkom które mogą to robić i ja do tej pory nie pogodzilam się z tym że karmię mm.... serce mi pęka jak mały rwie się do cyca A ja muszę to oderwać i dac butelkę
.......

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Pępek jest czarny i suchy czyszcze go octeniseptem czasem pojawi się krew położna mówiła że to się zdarza

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Dziewczyny A jak u Waszych pociech pepki? U nas już ponad 2 tygodnje od porodu i nie odpadł kikut

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Andzia gratuluję uroczej córeczki :)

Kronkis cudowne dzieciaki współczuję powikłań po porodzie

Ja też źle znioslam operację do tej pory odczuwam skutki cc.

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Też u siebie podejrzewam baby blues. Może to przejściowe może to hormony oby minęło.

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Zani mam płaskie brodawki i mały nie mógł ssać. Próbowałam w szpitalu karmić nie miałam wsparcia może coś źle robiłam może czegoś nie dopilnowalsm stanęło na tym że miałam kilka kropli mleka w momencie gdy junior pil już 90 ml 7 razy dziennie. I nic więcej nie szło piersi bolały on nadal nie umiał ssać z moich brodawek kapturki były dla niego niezaakceptowane więc przeszłam na mm.

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Andzia i jak tam? Urodziłas?

Ja probuje ogarnąć chaos....No i laktacja u mnie nie wyszla czuje się gorsza jako kobieta i matka :( biorę od wczoraj leki na zahamowanie laktacji
Nie mam pojęcia jak rozróżnić dlaczego mały płacze...
Nie ogarniam domu nie gotuje nie sprzatam tylko zajmuje się dzieckiem u ledwo się wyrabiam....
Także podziwiam te kobiety które potrafią łączyć opiekę nad dzieckiem i zajmowanie się domem.

monyaa

Re: Ciąża przed 40

Ek80 ja zaczęłam lykac kwas foliowy już w ciąży bo nie starałam się wcześniej o dziecko. Badań też nie robiłam. Mój synuś urodził się zdrowy 18 lipca mimo wielu moich chorob takich jak nadcisnienie i cukrzyca. Życzę Ci powodzenia i zdrowego dziecka.

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Kronkis współczuję operacji dobrze że już jesteście razem w domku!
I gratulacje dla wszystkich dziewczyn rozpakowanych:)
Kto jeszcze czeka? Lipiec zaraz nam się kończy

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Gratulacje dla kolejnych rozpakowanych! :)
Mareczek przyszedł na świat 18 lipca o 9.32. Waga 3090 g 45 cm.
Ciężko znioslam operację i nie miałam siły nic pisać teraz już jestem pionizacji

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Dzięki dziewczyny za słowa otuchy strach mnie paraliżuje chyba nie prześpię tej nocy i myślę oczywiście tylko o Mareczku.
Staś rewelacja no każde dziecko jest super udane na naszym wątku:)

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Zani podobno teraz jest koncepcja mniejszej ilości kąpieli dzieci widocznie trend kwitnie w Europie. Nie wiem jak jest w szpitalu w łodzi to się okaze. Czytałam że w wielu szpitalach nie kapia dzieci. Chodzi o wchłanianie się mazi poporodowe która działa jak balsam na skórę dziecka.

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Ja już na bloku porodowym szykują mnie na jutro na cc.... boję się jak cholera bo się nie spodziewałam takiej szybkiej akcji

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Kronkis gratulacje serdeczne Kubus przeslodki:)
Ooska chyba jeszcze Rusałka nierozpakowana

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Nindziowa super ze jestescie juz w domku!

Zani, Kronkis, Lusia - co u Was?

Koncze pakowac torby do szpitala jutro wyjazd do matki polki... trzymajcie kciuki. ...
Pozdrawiam Was serdecznie:)

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Andzia Ale smaku narobiłaś mi tym sernikiem :)
Rusałka trudno powiedzieć co robić lepiej by lekarz zdecydował. Na pewno każdy dzień w brzuchu mamy dla dziecka jest na wagę złota o ile samo się nie pcha na świat. Ja walczę z nadciśnieniem od początku ciąży i zdarzają się wartości 160/100 już biorę wszystkie możliwe leki A lekarze w matce polce byli zdania że jeśli daje się radę utrzymać ciążę to walczymy do końca by donosic jak najdłużej byle nie było zagrożenia życia synka lub mojego.

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Mamalina to super wieści wymarzylas sobie poród przed 20 lipca i masz synka na świecie. Gratuluję i zazdroszczę szybkiego porodu

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Rusałka na szczęście miałam dobrych fachowców w większości oczywiście poza jedna firmą bo różne ekipy od różnych kwestii. Kilka drobnych rzeczy do poprawy m in drzwi przesuwne Ale to się umowie jak ogarnę sytuację po porodzie.
Ojciec dziecka jest daleko ostatni raz był.na majówkę i wtedy mi przed remontem pomagał w sprzątaniu i pakowaniu i pewnieprzyjedzie dopiero w sierpniu tak ze przy porodzie będę sama. Tyle ile mogą pomagają mi rodzice są już po 70. Także nie mogą za dużo się forsować
Tata mi np. łóżeczko zmontowal, mama pomogła przy prasowaniu. Już wszystko dla juniora mam poprane i poprasowane no więc muszę zrobic jakaś listę co do szpitala i pakowac dla niego i dla siebie.
A teraz ogarniam przeprowadzkę i już ma się ku końcowi. Także planuje w weekend ostatecznie przenieść się do siebie A potem wtorek do szpitala.

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

mamalina to jetes naprawde bardzo drobna i szczupla, jak to juz kolejny poród to moze bedzie latwiej?

teoretycznie temrin z om mam 28.07, z usg 25.07, ale ide 17.07 do szpitala i pewnie zybciej bedzie porod nie sadze zeby zajmowali sie mna 10 dni.
Boje sie porodu sn i mam nadzieje ze mnie nie beda zmuszac tylko zrobia mi cc.

Remont juz skonczony, zostaly oczywiscie usterki ktore beda do poprawy jak juz maly bedzie na swiecie.

Teraz skupiam sie na wyprawce malucha wczoraj dopiero lozeczko odebrane do zlozenia, jeszcze materacyk nie dojechal.

No i koniecznie musze spakowac torby dla mnie i juniora do szpitala mam czas do poniedzialku zeby wszystko skompletowac.

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Ja też sporo zakupów w gemini A tak większe rzeczy typu łóżko wózek przewijak czy wanienka w sklepach stacjonarnych.

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Slodkamilka podziwiam Cię trojka dzieci to nie lada wyzwanie. A Dominik słodziak aż chce się przytulić takie cudo !

monyaa

Re: Lipcowe maluszki 2018

Dziewczyny dzień dobry i dzięki za słowa wsparcia! Wokół wszysycy mnie tylko straszą więc to nie pomaga w redukcji stresu....
Kronkis na pewno szybko sobie przypomnisz obsluge niemowlaka a corcia zakocha sie w braciszku. Może lepiej ze są wakacje to córka skorzysta z wypoczynku i będzie mieć niespodziankę w domu po p9wrocie.
dobrze że mamy to forum ! zegar tyka a ja muszę zebrać siły do przeprowadzki został mi tydzień przed szpitalem. Miłego weekendu :)