monisop

Kobieta, 30 lat, Strzelce Opolskie

Ostatnie posty użytkownika
monisop

Re: Lutóweczki 2014

Witam dziewczyny :) czytam Wasze posty na bieżąco ale jakoś nie mam wiecznie czasu , żeby cos napisać :) Przede wszystkim wszystkiego najlepszego dla maluchów :) :* ja napiszę tak ogólnie .... Mój maluszek nie wkłada jeszcze nóżek do buzi ... czekam na ten moment :) piękny widok - pamiętam jak Jula była maleńka... tyle emocji z tym związanych .... leżeć na brzuszku lubi .. nie protestuje ... czasem się obróci ... :) jeśli chodzi o jedzonko .. to je co 3 godzinki ... 150 ml mm + 2 miarki kaszki ... i w ciągu dnia dostaje raz kaszke ( podawaną łyżeczką ) i 1 słoiczek ( zje cały !! ) bo to taki maly żarłoczek :) za to w nocy w ogóle nie je .. zależy od tego kiedy go karmie.. np. przedwczoraj jak zjadł o 20 to rano dopiero o 7 :) nie ma żadnych kolek .... jeśli chodzi o dopajanie ... to wypija w ciągu dnia z 200ml herbatki :) dziewczyny czy oliwkujecie maluszki po kąpieli jak są takie upały?

monisop

Re: Lutóweczki 2014

aaa apropos tych czapeczek .. to ja tez zakładam małemu cienką czapeczkę ... ale boje się żeby się nie przegrzewał w tych upałach ... W Holandii w ogóle dzieciom nie zakładają czapeczek .. i dzieciaki zyja ..a tam to już w ogóle jest zmienna pogoda... flaflusiowa86 napisałaś o tym że może zawiać uszka.. właśnie ten temat jest dość dziwny .. bo np. moja babcia to wlasnie i małemu kazalaby byc w domu w czapce .. zaś położna mowila mi że jak jest tak cieplo i mimo ze trochu wieje to nie trza czapeczki zakładać... hmmm .. temat rzeka .... no a jak ubieram małego .. body z krótkim rękawem ..spodenki i czapeczka - cieniutka ....

monisop

Re: Lutóweczki 2014

Mój nicos .. normalnie wypija po 120 ml mleka z kaszka ... a nawet mu jest mało i konczy się butelka--> zaczyna się płacz.. teraz mu zrobiłam 150ml i dodałam jeszcze 2 miarki kaszki ! wszystko wypił i śpi zadowolony :) Dla niego to bez różnicy czy cieplo czy zimno ... czy pada .... ciągle ma apetyt ... no ale on już swoje waży ... 7400g !

PS : czytam Was nas bieżąco ale jakoś nie mam natchnienia do pisania ostatnio ...

monisop

Re: Lutóweczki 2014

stokrotka 90 .... Mój nicos ulewa jak za mało poodbija .. czasem mu się jeszcze odbija godzinę po odbijaniu :) ogólnie jak więcej ulewał kładłam go na boczek :) z ta kaszka to dobry pomysł :) te dzieciaczki są większe i potrzebują więcej :) wiec lepiej zagęścić mleczko i spać spokojnie cala noc :) popieram ;) mój synuś na razie ladnie spi ... wczoraj zasnąl ok godz 22 i spał do 6 rano :)
2dotka1987
.. no mój przystojniaczek wpatrzony w tv codziennie :) ostatnio się zastanawiałam ile te dzieci już widza ;)

monisop

Re: Lutóweczki 2014

No i gwiazdeczka 123 ma racje sama chemia .. dlaczego te słoiczki maja takie terminy i jak to lezy na polce nic się z tym nie dzieje? bo to sama chemia :) Każdy ma swój pogląd na żywienie niemowląt ... ja podaje cos .. i czekam na reakcje .. gdyby był płacz to nie daje ...

monisop

Re: Lutóweczki 2014

Jeśli chodzi o żywienie niemowląt to moim zdaniem te wszystkie artykuły itp. to lekka przesada .. kiedyś nie było Internetu i nas wychowali na kaszy mannej i zupach domowych ... i nie było tak ze czekaliśmy z 5 m-cy na zupkę .. odczekali 2-3 m-ce i dawali ... stało się cos nam ? Nicos ma 3 m- ce i podaje mu już deserki ... jeszcze trochę i zrobię kaszkę itp. ... wprowadzam wcześniej, ponieważ za 2 m-ce będę już sama mu gotowala ... :)

monisop

Re: Lutóweczki 2014

2dotka1987 ja zaczekam podawać jabłko w sobotę :) mały miał 3 miesiące i 2 dni... dałam mu w sobotę pół słoiczka i w niedziele pół... wczoraj była przerwa , żeby zobaczyć jak będzie reagował .. i jest ok .. kupkę miał trochę inna ale wiadoma sprawa przy zmianie pokarmu... no i dzisiaj dam mu znowu marchewkę z jabłkiem ... i będziemy obserwować :) za 2 tyg chcę mu podać kaszkę .. niestety moje dziecko nie najada się samym mlekiem ... po godzinie jest już głodny ... w dzień .. bo w nocy śpi ładnie ;)

stokrotka90 pewnie, że mój mały się najadł :) i jaki był zadowolony bo wkońcu coś innego ;) ja podałam jak był czas na następne karmienie i po 2 , 5 godzinie zas mleko :) ja dałam pół słoika jednorazowo :)
pasia no brawoo :) a kiedy planujesz wprowadzić kaszkę?

justine86 no to gratulacje :) mój Nicos miał chrzest 2 marca ... miał nie cały miesiąc wiec trochę krzyku było :)

monisop

Re: Lutóweczki 2014

majka0209:) zapytaj mame co ci dawala jak miałas 3 m-ce :) ja daje tylko deserki ... kaszke wprowadze za 2 tyg ... zupki za mc :) a od 5 m-ca sama już mu będę gotowac :)

monisop

Re: Lutóweczki 2014

POPRAWKA .... nie wiem czemu zniklo mi pol notki ;/ annaanna84 Mój spi bardzo fajnie .. tzn jedna pobudka w nocy albo w ogóle .np. wczoraj zasnął przed 22 a wstal przed 8 .nad ranem kazałam ze strachem mężusiowi zajrzeć do łóżeczka ... już miałam czarne głupie myśli ...

monisop

Re: Lutóweczki 2014

annaanna84 Mój spi bardzo fajnie .. tzn jedna pobudka w nocy albo w ogóle .np. wczoraj zasnął przed 22 mężusiowi zajrzeć do łóżeczka ... już miałam czarne głupie myśli ...

monisop

Re: Lutóweczki 2014

stokrotka90 niby po 4 ;p tak pisze na słoiczkach ... ale to tylko jabłko jest . jak myśmy byli mali i skonczylismy 3 m-ce to rodzice dawali nam już jabłko :) zresztą ja mojej Julce dawałam już słoiczki jak skonczyla 3 m-ce..ale tylko te deserki.. zupki później ...

monisop

Re: Lutóweczki 2014

próbuje dodac zdj z naszego pierwszego jedzonka ale się nie da :(

monisop

Re: Lutóweczki 2014

Dzisiaj mamusa włożyła Nicosia do fotelika po jego siostrze - różowego:) i dała mu pierwszy raz "inne " jedzonko .. jabłko:)

monisop

Re: Lutóweczki 2014

hej dziewczyny :) kurczę znowu mnie nie było ale jak zasiadłam końcu przed lapkiem to klawiatura mi szwankowała... wogóle to nie wiem co jej jest .... teraz znów normalnie ..a tak kilka dni to jak naciskałam jakiś klawisz to wyskakiwały mi po 3/ 4 litery .. i wychodziły jakieś cuda.. nawet ostatnio jak się odezwałam do Was to napisałam taka krótką notkę bo było to samo ..musiałam redukować tekst ... przede wszystkim dziękuję za życzenia dla Nicosia :) no i oczywiście ja również wszystkim dzieciaczkom życzę zdrówka :) no i wszystkiego dobrego .. Mój Nicoś to grzeczny chłopak :) przeciwieństwo siostry która w jego wieku to nie znała litości dla matki ... i darła się dniami i nocami ... miesiąc temu byliśmy u lekarza to ważył 6800 wiec nie chce wiedzieć ile ma teraz .. wogole to wszyscy mówią ze wygląda na 4-5 cio miesięczne dziecko ... ostatnio nam się pochorowało i miał antybiotyk ..ale teraz jest ok :) kurcze mam tyle stron do nadrobienia .... masakra .. nie wiem kiedy to ogarne :) ale jakos dam rade ...

monisop

Re: Lutóweczki 2014

Witam dziewczyny :) nie było mnie tu długo i dlatego mam sporo do nadrobienia ...zacznę od tego dlaczego mnie nie było ... wiec miałam przeprowadzkę ..później byłam od cięta od neta .no i same rozumiecie mam nadzieje .

monisop

Re: Lutóweczki 2014

Witam dziewczyny ;) nie odzywałam się ale czytałam Was na bieżąco :) jeśli chodzi o pępek to nam tez późno odpadł... tzn z pomocą położnej .. która tak długo grzebała patyczkiem az odpadł;/ po odpadnięciu podkrwawiał jakiś czas ten pępek ... ale już na szczęście się uspokoiło ... jeśli chodzi o bioderka to byliśmy dzisiaj 1 raz .. mały w sobotę kończy m-c , ale termin mieliśmy w tamtym tyg tylko usg się zepsuło i przełożyli nam .. czyli miałby nie cale 3 tyg :) teraz mamy następne za 2 m- ce ..jak mały skończy 3 m-c życia ... jeśli chodzi o sen mojego skarba .. to nawet ładnie śpi .. budzi się 2 razy w nocy na butle ;) ogólnie jest to spokojne dziecko - odpukać;) no i chrzciny mieliśmy 02/03 wiec mały miał 3 tyg skończone ;)
Jaagatka mój Nicoś wyszedł ze szpitala z waga 3860 14 lutego .. urodził się z waga 4300 !! wiec dużo spadł z wagi ... położna ważyła go później 21 .02 i ważył już 4230 .. wiec w ciągu tyg przybrał nie cale 400 ... no i wczoraj był ważony i już waży 4970 g :) wiec ładnie przybiera :)

monisop

Re: Lutóweczki 2014

Gratulacje rozpakowanym mamusia :) :*
majka0209 no to powodzenia :) skoro teraz boli jak jasna cholera to co będzie później ? heheh ;p współczuje ;) a jeszcze przed Tobą kryzys 7 :) mysle ze az tak nie boli skoro jeszcze umiesz pisać :) jeszcze rez POWODZENIA :) i czekamy na informacje :)

monisop

Re: Lutóweczki 2014

flaflusiowa gratulacje! :)
MalaMi powodzenia i trzymam kciuki ;P
U mnie hmm powoli do przodu :) synus grzeczny :) coraz częściej budzi się w nocy do jedzenia ale da się przezyc ... ;) teraz czekamy na gości :) przepraszam , ze nie odzywam się na forum ale jakos nie mam weny .

monisop

Re: Lutóweczki 2014

flaflusiowa86 no to czekamy na dalsze wieści ;) nic mi nie pozostaje tylko życzyć powodzenia ;p :)

monisop

Re: Lutóweczki 2014

sandrus5885 no leżeliśmy ;p jak wychodziliśmy to miał poniżej 15 .. no i żółtą kupke ma .... nie wiem ile to trzyma ...

monisop

Re: Lutóweczki 2014

sandrus5885 gratulacje :) no mój synuś tez miał żółtaczkę ... :( ale już w domciu jesteśmy :)
Beata122 no właśnie wole się nie męczyć ... jeśli chodzi o spirytus to już 2 i pol roku temu mi polozna zabronila przemywać spirytusem ... i przemywałam , teraz tez przemywam OCTENISEPTEM

monisop

Re: Lutóweczki 2014

hellołłł:) pisałam już , ze w domciu od piątku jesteśmy :) na szczęście .. bo jeszcze trochę i ten mój pobyt w szpitalu przerodziłby się w jakaś depresje ... Mnie tez te szwy ciągną ;p ale jakoś nie chce mi się iść je ściągnąć ;P Karmie już butelka;/ a chciałam długo karmić piersią.. niestety nie wyszło .. mały był dokarmiany w szpitalu butelka ... podczas naświetlania .. i nie umie chwycić piersi ... miałam tez kapturki ale nie umie tego zassać porządnie ... no a zresztą moja córka po mnie skakała jak chciałam małego nakarmić ... wiec nie dawałam rady .. przeszłam na butelkę i jest ok ... choć drogo wychodzi ale co zrobić ...

monisop

Re: Lutóweczki 2014

Wit@m W@s :) no ja już z maleństwem w domu .. Córcia trochu zazdrosna ale da się przeżyć ... moje maleństwo dzisiaj w nocy przespało 6 h ... od dzisiaj zaczęłam dokarmiać go butla ... bo tak jakoś się nie najada ... już dostał dzisiaj 2 butle .. po 90ml .... on to tak szybko wciągnął ze w szoku byłam ;P wiec chyba mój pokarm to dla niego za mało ....

PS : ogolnie wszystkim rozpakowanym ja także składam gratulacje :) nie idzie tego tak ogarnąć ;D

monisop

Re: Lutóweczki 2014

Bagi śliczny maluszek
My niestety dalej w szpitalu,wstepnie do piatku,w piatek ponownie kontrola.

monisop

Re: Lutóweczki 2014

Sylwita gratulacje,śliczny aniolek:)
Pasia ja tez mam ciezkie nocki,maly jest strasznie nerwowy.
MalaMi2408 no czekamy na wyniki krwi,jak bedzie ok to idziemy do domu dzisiaj.
Halborg dola mam przez to ze poltorej tyg kwitne w szpitalu a w domu mam jeszcze corke.

monisop

Re: Lutóweczki 2014

Annaanna84 noto zyczymy powodzenia,3maj sie i badz dzielna..
Ja Was na biezaco czytam ale malo sie odzywam,bo jakos niemam weny. My dalej w szpitalu,ja juz lapie dola

monisop

Re: Lutóweczki 2014

Wczoraj o godz 8.15 podlaczyli mi kroplowe. Do 13 níc sie nie dzialo.lekarz kazal podkrecic kroplowke.. i tak o 13.40 odeszly mi wody. Po jakims czasie zaczely sie skurcze . Ktore raz byly mocniejsze,raz slabsze.,pozniej minely na jakis czas. I znow sie zaczely.. dostalam zastrzyk,ktory mial na celu albo uciszyc skurcze albo je wzmocnic.wiec je wzmocnil, i zaczela síe jazda.. skurcze cholerne a rozwarcíe na 3cm . Dziecko nieumialo sie ustawic do kanalu..no i tak sie meczylam, o 5.10 urodzilam MALUSZKA. Czas na lozysko. 5 min,10 min, 15 min i nic. Pre a lozysko nie wychodzi.. po 40 min lekarka stwierdzila,ze nie ma czasu czekac wiec wlozyla reke przez rozwarcie do macicy,jak swini do koryta i wyszarpala na chama...bolalo jak cholera..pozniej lyzeczkowanie bez znieczulenia,szycie bez znieczulenia. Bol jak cholera..

monisop

Re: Lutóweczki 2014

No ja juz rozpakowana.Maluszek ma 4300 g i 57cm.Porod okropny,pozniej opisze:)

monisop

Re: Lutóweczki 2014

Zas skurcze sie nasilily..jak tu odpoczywac ze skurczami na twardym lozku?

monisop

Re: Lutóweczki 2014

Napisze ogolnie,zeby nieodp kazdemu z osobna tego samego. Wiec dziecko bez wod moze byc nawet 3 doby,tak mi powiedzieli i ze nie moge zazadac sobie cc

monisop

Re: Lutóweczki 2014

Wiec ja nadal nie urodzilam. Od odplynecia wod minelo 5h .skurcze raz sa mocniejsze,raz slabsze.rozwarcie na 1 ,postepu porodu niema. Jak nie urodze do jutra to znowu dostane ta mordercza kroplowke.. i stad me pytanie do was: czy musze sie na nia zgodzic czy moge zadac cc?

monisop

Re: Lutóweczki 2014

No i dalej nic konkrntnego. Podkrecili kroplowe. Za 1.5h znowu do gory idziemy