Monika74

Kobieta, 45 lat, Warszawa - Wola

Ostatnie posty użytkownika
Monika74

Re: proteinian srebra lub protargol

Margeritka, jest to lek, który robi się na zamówienie, napewno w sklepach internetowych nie ma, zresztą zanim zadałam tu pytanie przeszperałam chyba cały internet.
No i co nikt go nie stosował w ostatnim czasie??

Monika74

Proteinian srebra lub protargol

Witam, Czy ktoś może to stosował?? i Dostał to w jakiejś aptece? bo ja prawie całą Warszawę zjeździłam i w żadnej aptece nie ma tego specyfiku... Ktoś może wie, gdzie moge to dostać.?

Monika74

Re: STYCZEŃ 2009 - zaczynamy

Odkopałam nasz wątek, a ile sie go naszukałam.....
Nasze dzieci juz za chwilę kończą po 3 latka, część z nich ma już młodsze rodzeństwo, super!! Ale ten czas błyskawicznie leci...... DAWID JUŻ W NIEDZIELĘ, BĘDZIE MIAŁ 3 LATA, ON JUZ JEST TAAAKI DUŻY, od września chodzi do przedszkola i mu się nawet tam podoba, tylkow momencie kiedy go zostawiam ma focha, ale widać ten typ tak ma.... Ja skończyłam wreszcie te nieszczęsne studia - Szani , broniłam się 29 września i wróciłam do pracy. Fajnie, wiecie, ze ja odpoczywam w pracy, taka odskocznia od "kurodomowania". Co tam u nas jeszcze hm.... 16 stycznia jedziemy do sanatorium - szpitala do Istebnej, , a przy okazji mam nadzieję,m ze uda nam sie trochę pojeździć na nartach...
To w srócie tyle u nas..... a czy ktos jeszcze zagląda tutaj??
Wszystkiego Najlepszego w Nowym roku.:36_1_11:

Monika74

Re: Przedszkolaki 2011

Witajcie dziewczyny, ja tez jutro pierwszy raz posyłam mojego synka do przedszkola, niby zna troche to przedszkole, bo przez całe swoje dotychczasowe życie odprowadzał i przyprowadzał ze mną swoja siostre z przedszkola... ale i mimo wszystko troche sie obawiam jak to bedzie, bo on jest jeszcze mały 2lata i 8mcy. Jutro idzie pierwszy raz , a zeby było smieszniej to córka idzie pierwszy raz do szkoły, trudny dzień przede mną.... Jutro zdam Wam relacje jak było....

Monika74

Re: Wielkość stópki malucha

Mój syn ma 2 lata i 2 mies. i nosi rozmiar w zależnosci od firmy 24 do 26 i tez jest duuży.... 96cm wzrostu...

krusia30
Mój synek ma teraz 3 latka i kupowałam mu teraz buciki na rozmiar 28cm,bo obecnie ma 26cm.

Hej chyba nie cm.... bo byłaby niezła stópka trzylatka.

Monika74

Re: MM 2005 :) zapraszam

Renia
Witam

ech te choróbska. Tosia z katarem, mocniejszym niż zazwyczaj, wczoraj doszedł kaszel, więc dziś kombinowanie, by została dziś w domu. Do południa był z nią K, a po moich lekcjach przywiózł mi ją do szkoły i wróciłyśmy do domu. Po południu było lepiej, kaszel ustępuje. Może jutro pójdzie do przedszkola.

Dziubala na razie nie czuję ferii, bo wygrzebuję się z zaległości, które mi się nawarstwiły w pracy, a potem trzeba zabrać się za pisanie pracy licencjackiej, by skończyć to jak najszybciej. U Tosi w grupie było dziś tylko 2 dzieci.
Monika74 ja w pewnym sensie jestem "zmuszona" posłać Marysię do I klasy, bo za rok będzie szła do I klasy Tosia. Nie chcę, by się spotkały w jednej klasie. Jest między nimi różnica 1,5 roku i to widać.

Dzieki dziewczyny za odpowiedź, , my skłaniamy sie by Gabi poszła jednak do zerówki od wrzesnia, czyli normalnie tak jak dotychczas wzystkie dzieci.

Renia u mojego brata jest podobna róznica wieku Antoś jest z czerwca 2005 a Maks z grudnia 2006 i tez właśnie juz wysłali Antosia do zerówki do szkoły by sie nie spotkali razem, a teraz zastanawiaja sie , czy Antosia nie zostawić w zerówce jeszcze raz,bo niby z nauką jest ok, ale wszystko inne tak nie bardzo.... i myślą , zeby wtedy Maksa odroczyć, iść do psychologa i zrobić jakieś tam badanie, które okresli jego dojrzałość szkolną, ale to sa chłopcy i oni jak wiemy później dojrzewają emocjonalnie, z dziewczynkami jest inaczej.........
Dużo zdrówka dla Tosi::):

Monika74

Re: Udawane dolegliwości (choroby) przedszkolaków

Myśle, że nóżki rzeczywiście moga go boleć, moga to byc tzw."bóle wzrostowe" a masowanie moze przynosic mu ulgę.
mojego męza bratanek miał właśnie jakos w tym wieku bóle wzrostowe , własnie w nocy.....

Monika74

Re: MM 2005 :) zapraszam

cześć Dziwewczyny,
Czy mogę......??
ja równiez mam córeczke z 2005 roku z sierpnia, no i myślimy co z nia zrobić po wakacjach, pierwszej klasy , czy do zerówki. A jak wy robicie,???
pewnie juz pisałyscie o Tym i nie raz był wałkowany temat, niestety nie bardzo miałam czas przejrzec Wasze forum, jak dam rade to potem przelecę....

Monika74

Re: STYCZEŃ 2009 - zaczynamy

cześć
Wszystkiego najlepszego dla Wszystkich styczniaczków....
U nas...... trochę się zmieniło, a właściwie dużo, +tydzień temu zmarł mój tata.... i tak mi jeszcze troche ciężko........
od Wczoraj wszyscy mamy jakiegoś wirusa żołądkowego, ja ok, ale dzieci męczą sie nieludzko, a męża jeszcze nie złapało. ale myślę, że to kwestia czasu.
Dawid rośnie jak oszalały., Gada już chyba wszystko, czasami (rzadko) po swojemu, ale spokojnie mozna sie z nim dogadać....... Z nocnikiem za to zostaliśmy w punkcie wyjśćia, ale musimy sie wreszcie za to wziąć, bo od września Dawid idzuie do przedszkola......
Narazie kończe, bo musze cos w domku porobić,wykorzystac czas, kiedy wszyscy śpią....
pa

Monika74

Re: Mowa dwulatka

Myśle, ze nie zaszkodzi udac sie do logopedy, lepiej iść niepotrzebnie do specjalisty, niz nie iść gdy być może trzeba, z takiej zasady wychodze i latam ze swoimi dziećmi do specjalistów , jak tylko dojrze jakis problem, i jeszcze nigdy nikt mi nie powiedział ,ze niepotrzebnie przyszłam, chociaż czasmi bywa wszystko ok.......

mooonia
Nie ma się co martwić każde dziecko rowija się własnym tempem.
Moja córcia ma 20 miesięcy a łączy np po 3 wyrazy(takie niby zdania) i mówi mase słów, wszytsko rozumie i można z nią normalnie pogadać.
Jednak miała problemz chodzeniem zaczęła od 14,5 miesiąca chodzić. Co ja wtedy przeżyłam bo przecież wszędzie było napisane że dzici chodzą około 12 miesiąca a u nas nic. A teraz czasem marzę żeby na chwilę chociaż usiadła.:)

jesli dziecko nie zacznie chodzic samodzielnie do 18 m-ca zycia to wtedy dopiero jest problem, do 18 m-ca w normie.... moja córka zaczęła chodzic jak miał a16 miesiecy i do głowy mi nie przyszło zebym sie tym martwiła, w tym czasie Gabi czworakowała ,co było dla niej bardzo dobre, bo wzmocniła przez to wszelkie mięśnie.....

Monika74

Re: Przewlekly katar i kaszel

tinka_20
W poniedzialek wizyta u lekarza, dzis kolejna

u nas podobnie....oskrzela, płuca czyste,gardło piękne.
Gdyby nie to, ze córcia zaczęła kaszleć u lekarza to pewnie pani doktor by nie wierzyla,z e kaszle jak gruzlik. Podczas kaszlu tak jej sie flegma odrywa,ze ma odruch wymiotny.
katar z nosa non stop....raz woda, raz geste.

Od tygodnia bierze Eurespal oraz rano sylop wykrztuśny, wieczorem normalny Sodal.
Jest troche lepiej bo w nocy spi, a przez kilka dni non stop pobudki bo dziecko dostawało taki atak kaszlu.

Leki bierzemy do niedzieli i tez jestesm ciekawa czy przejdzie, bo jeszcze nigdy nie bylo tak zle.
Goraczki brak.
Wiesz co wydaje mi sie, ze nie powinno się łączyć syropu wyksztusnego z przeciwkaszlowym, bo przeciez taki jest stodal, dziecko przez to moze sie właśnie dusić...

Monika74

Re: Przewlekly katar i kaszel

Pewnie wiele Ci nie pomoge, bo to wszystko już wiesz.... w zeszłym roku podobnie miał mój Dawid i pomagało wietrzenie mieszkania i nawilzanie pomieszczenia w którym przebywa, a ponadto używalismy tantum werde na gardłi i jeszcze jakis inny w tym stylu specyfik jest, który pomaga na gardło... a nosek przez cały dzień płukany woda morska lub sola fizjologiczną, i odciągany katarek, chociaż twoja córcia to pewnie juz umie wydmuchiwać nosek, a i na noc otrivin do nosa po jednym psiku, na dzień tez moze być, byle nie za często i niezbyt długo......., A może zmiana srodowiska by pomogła.. wyjazd na jakis tydzień.... , (Dawidowi pomaga wyjazd na wies do moich rodziców)chociaz wiem ze trudno gdy pracujesz.........

Monika74

Re: STYCZEŃ 2009 - zaczynamy

Madziu WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA AMELKI Z OKAZJI DRUGICH URODZIN ,NIECH ROŚNIE ZDROWO, TYSIĄCE BUZIACZKÓW DLA NIEJ :36_3_13::36_3_13::36_3_13:

Monika74

Re: STYCZEŃ 2009 - zaczynamy

A jutro juz pierwszego dwulatka bedziemy mieli, a raczej dwulatke........ Alez ten czas leci...........

Monika74

Re: STYCZEŃ 2009 - zaczynamy

CZEŚĆ KOBIETKI, WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM ROKU!!!
ależ tu ciiiiiszaaaaaa juz nikt tu nie zaglada??

Monika74

Re: Miejcse parkingowe dla rodziny/matki/ ojca z dziecmi

patusia23
Monika74
Wiesz co nie mam pojęcia,, jest to parking dla ludzi z naszego bloku i bloku naprzeciwko, w obydwu blokach jest wspólnota mieszkaniowa, ale, część mieszkań/ lokali należy jeszcze do gminy i oni chyba nie podlegaja pod tą wspólnotę, ale czyj jest teren dookoła bloków to nie wiem. hm, to pewnie będe musiała sie dowiedziec......

To podejdź do wspólnoty i tam się dowiedź ::):powodzenia życzę

Tak zrobie, chociaz prezes naszej wspólnoty to kompletny idiota, m.in i on ma 2 samochody, które stoj aprawie nie ruszane z podwórka a ma tylko żone (wartą jego), bardzo trudno sie z nimi niestety dogadać, ale chyba udziela mi odpowiedzi na tak proste pytanie.....

Monika74

Re: Miejcse parkingowe dla rodziny/matki/ ojca z dziecmi

Wiesz co nie mam pojęcia,, jest to parking dla ludzi z naszego bloku i bloku naprzeciwko, w obydwu blokach jest wspólnota mieszkaniowa, ale, część mieszkań/ lokali należy jeszcze do gminy i oni chyba nie podlegaja pod tą wspólnotę, ale czyj jest teren dookoła bloków to nie wiem. hm, to pewnie będe musiała sie dowiedziec......

Monika74

Miejcse parkingowe dla rodziny/matki/ ojca z dziecmi

Czy może wiecie w jaki sposób można postarać się o takie miejsce na parkingu przed blokiem, do kogo pisac pisma.??? Bo mamy bardzo nieprzyjemną sytuacje na parkingu przed blokiem, Ludzie będący w dwuosobowych rodzinach stawiają po 2 nawet 3 swoje samochody na podwórku, a jak nie daj Boże ktos inny, a zdarza się, ze i ja z dziećmi , albo moja siostra również z dziecmi postawimy tam auto, to sa koszmarne awantury, włącznie z przebijaniem opon - z tym, ze niestety nikogo tu nie złapalismy na gorącym uczynku.... Takze moje pytanie czy ktos wie w jaki sposób załatwić takie miejsce, zebym nie musiała latac z dzieckiem pół kilometra z innego parkingu......

Monika74

Re: Ciastolina, ciasto plasto, plastopianka, plastelina i inne

RenataOslo
Monika74
A ja polecam plastopianke, fajna w dotyku, nie brydzi, nie wysycha, pozostawiona na wierzchy, nawet po pół roku nadaje sie do zabawy... fajna sprawa . polecam i jest niezbyt droga....

w\g mnie jest do niczego, styropian polaczony klejem, ktory potrafi sie przylepic do raczek, juz nie wspomne, ze nie da rady ulepic ludzika, bo wszystko odpada, no chyba, ze jest to ludzik taki lezacy na blacie
no chyba, ze trafilam na jakis przeterminowany, cale opakowanie wyladowalo w koszu, ale mimo to kulki styropianowe sa niebezpieczne, dziecko latwo moze "zamienic w myslach" je na cukiereczki i polykac, ja nie polecam!
Wiesz co rzeczywiście nie mozna z tego bardzo precyzyjbych kształtów ulepić, ale moje dzieci Dawid prawie 2 lata i gabi 5 lat bawia sie tym fantastycznie, i jak na ich umiejetności to znakomicie wystarcz, poza tym jest fajna w dotyku moje dzieci uwielbiaja ja sobie miedolic w łapkach.... nie koniecznie coś lepiąc....... a i do buzi nie biorą, bo maja powiedziane, ze nie jest to do jedzenia tylko do lepienia i gniecenia, zreszta najczęściej jak sie bawia tym to jestem z nimi i nie przychodzi im do głowy pakowac tego do buzi.... do rączek rzeczywiście się przyklejają kuleczki, ale równie łatwo odklejaja sie i przdewszystkim nie brudzą, a i jak juz pisałam olbrzymią zaletą jest to, ze masa ta nie wysycha..... i Jeszcze raz polecam....
A ostatnio z moja znajoma kupiła podobną masę, tylko z maleńkimi kuleczkami i lepszym klejem, tak jakby w ciastolinie, i zdecydowanie bardziej precyzyjne kształty z niej mozna stworzyć, (masa ta była kupiona w Wolapak Warszawa w sklepie Zygzak, jak sie nazywa nie mam pojecia, a jest w małych plastikowych pudełeczkach, tez fajna sprawa...)

Monika74

Re: STYCZEŃ 2009 - zaczynamy

http://www.youtube.com/watch?v=2r6h1KpwMh0

http://www.youtube.com/watch?v=lTi1eppI-KM

http://www.youtube.com/watch?v=qIo98tmUWpQ
Warto zobaczyć

Monika74

Re: STYCZEŃ 2009 - zaczynamy

No cześć!! I wreszcie jestesmy na maluchach....
Ada moja praca pisze sie, ale juz teraz nie bede sie broniła, nie dam rady......... prawdopodobnie w maju, chyba, ze by zorganizowali wczesniej jakąś obrone.....
Bardzo sie ciesze Ada, ze wasz związek rozkwitł, i powodzenia w staraniach o drugie dzieciatko.
Mój Dawid też kilka razy sam siadł na nocnik i zrobił siku i raz kupe udało mu sie. jak czsami go posadze, to nawet siedzi na nocniku, i nawet udaje mu sie cos tam zrobić. Sukcesem jest to, ze on sie zatrzymuje na tym nocniku. W wakacje nie miał czasu na siedzenie na nim, takze mam nadzieje, że może przy moim większym zaangazowaniu w końcu uda sie go odzwyczaic od pieluszek. Ile by to było taniej.........
Aga zaczął się sezon chorowania i u nas.... Gabi przyniosła katar z przedszkola i odrazu Dawid go złapał ai kaszle jak wściekły., ale narazie nie ma zapalenia oskrzeli....... Zobaczymy co dalej bedzie...

Monika74

Re: STYCZEŃ 2009 - zaczynamy

Cześć.
Oj tak Aniu, rzeczywiscie fajnie radzi sobie na tym rowerku, na początku wakacji nie potrafił zsynchronizowac kręcenia pedałami z kierowaniem, a ty jak widzisz juz opanował te umiejetność. Te nasze szkraby szybko sie uczą. W poniedziałek ide z nim pierwszy raz na zajecia na lywalni, zobaczymy czy i tam taki bystrzak bedzie, ?? Ale cos podejrzewam,ze nie bardzo, bo jak zaleje mu sie twarz, to robi gigantyczna awanturę........
A ja siedze nocami i pisze te ohydną prace licencjacką....... Juz nie mam na nia pomysłów. Jak dobrze pójdzie, to będe sie broniła 30 września.
To dobrej nocki . lecę spać.....

Monika74

Re: STYCZEŃ 2009 - zaczynamy

http://www.youtube.com/watch?v=2kSXrYVdrWc na poprawe nastroju....... za pierwszym razem najlepiej bez głosu ogladać.......

Monika74

Re: STYCZEŃ 2009 - zaczynamy

a to najpierw filmik z moim smigajacym synem......... http://www.youtube.com/watch?v=OHYnIdDeNZY
i z Gabrysią........http://www.youtube.com/watch?v=HdBklwdioTA

Monika74

Re: STYCZEŃ 2009 - zaczynamy

Aga Dawid śpi od 21 do 8-9 rano czasami z przerwa ok 7 na kaszkę. W ciągu dnia śpi raz ok południa do dwóch godzin.
A teraz napisze co u nas. od początku wakacji jestesmy u moich rodziców na wsi, tam nie mam czasu w ciągu dnia siąść przy kompie, bo cały czs musze patrzec by Dawid sobie nie zrobił krzywdy, a potrafi. : przechodzi przez bramę na ulice - górą , włazi na wszelkie mozliwe drabiny, dlatego wszystkie leżą, kilka dni temu uruchomił krajzegę , bo na nasze nieszczęście była nie wyłączona z sieci, nic sobie nie zrobił, przestraszył sie i uciekł, ale od tamtej pory wszyscy pilnuja by wyłączac różne sprzęty z sieci, włazi na wszelkie mozliwe traktory i inne maszyny, a ostatnio wlazł na drzewo - przesadził........ wspina sie na co tylko moze, A i wzbudza niesamowitą sensację kiedy jedzie przez wieś ponad pół kilometra w jedną strone i powrót na swoim czterokołowym rowerku, uwielbia na nim jeździć, a ja na pieszo nie nadążam za nim .....
Gabi moja kochana córeczka skończyła 5 lat, juz mamy taaaka duzą dziewczynkę, w niedziele obchodzilismy jej urodziny..... a jeszcze przed ukończeniem 5 roku życia nauczyła sie jeździć na rowerze na 2 kołach. a myslałam, ze nie doczekam tego....
Moja praca licencjacka pisze sie wreszcie. jak dobrze pójdzie to 30 września będe sie broniła.
Nigdzie poza wsią własciwie nie wyjeżdżaliśmy z braku kasy, niestety, tylko 2 dni bylismy nad jeziorem białym..... było fajnie i pogoda cudna, szkoda tylko, ze tak krótko. ale za to mamy w planach w okolicach nowego roku pojechac nad Morze do Darłówka na tydzień, a zimą jest bardzo duzo jodu nad morzem,
Pod koniec czerwca byłam z dziećmi u laryngologa , bo w kółko ten katar i ból ucha, okazało się, ze laryngologicznie wszystko ok, i kazała nam p. dr iśc do alergologa, bo ona podejrzewa, ze to alergia - ja zreszta tez i tak idziemy 1 wrzesnia do laryngologa..........
Ale sie rozpisałam jak mi sie uda to jeszcze kilka fotek wstawie.
Pa

Monika74

Re: STYCZEŃ 2009 - zaczynamy

Cześć.
Ada bardzo mi przykro, ze tak Ci sie ułozyło, ale czasa,i tak jest lepiej dla Wszystkich z rodziny..... Współczuje śmierci dziadka......
dziewczynki wpadam zobaczyć co u Was i podciągnąć wątek bysmy na 60 strone nie spadły........... Już późno, , dzisiaj nic juz wiecej nie napiszę, , ale jutro spróbuję..................... Zbliża sie koniec wakacji........
A Aga gratuluje dostania się na studia....!!!

Monika74

Re: STYCZEŃ 2009 - zaczynamy

hej hej czy zagląda tu jeszcze ktos, jak tam wakacje?? ciepło?? my narazie siedzimy u moich rodziców i z rudem znosimy upał!!@!!!

Monika74

Re: Darmowe próbki

b_ianka
na stronie milutkie pl, wafle ryżowe, chipy dla dzieci itd. wystarczy zostać ambasadorką.

nie ma już naboru na ambasadorkę..... a szkoda....