miska271

Kobieta, 0 lat, Mrągowo

Ostatnie posty użytkownika
miska271

Re: Marzec 2012

franti
Dziewczyny, byłyście już na tym szczepieniu w 13mcu? Bo my mamy wizytę w czwartek a idą jej dwie czwórki niby bezobjawów ale wiadomo że organizm osłabiony i nie wiem czy jak jej dawala szczepionkę to całkiem się nie załamie odporność?

my już jesteśmy dawno po tym szczepieniu,tez wychodziły małemu zęby doktor go zbadała i nie mówiła,że nie szczepić

miska271

Re: Marzec 2012

izzik1984
MiskaFajny torcik. Olafek jest przesłodziaśny, normalnie nic tylko schrupać! Będzie łamacz damskich serc ;D
Dziewczyny pewnie szczęśliwe i zadowolone z łóżka.
Od kwietnia zmienili wzory recept i pewnie miałaś wypisane na starej recepcie i dlatego nie przyjeli.

Franti Taka mała dama z Lenki. Wygląda uroczo, a kolczyki pasują ślicznie. Widzę że u was też tak powoli włoski rosną. Ja już bym chciała kucyki robić a tu nie ma z czego.
U nas to samo. Wdrapuje się na co się da. A jak nie sięga to sobie przynosi coś pod nogi żeby wyżej stanąć i sięgnąć. Zazwyczaj, plastikową żyrafę bo jest duża i płaska z obu stron, więc idealny podnóżek :) Oczywiście też nie patrzy czy spadnie czy się przewróci. Biega jak szalona i pod nogi nie patrzy. I zaczyna się buntować, jak się czegoś nie da, albo zabrania. Gotowa się kłucić. Normalnie taki łobuz że szok. Jeszcze jeden siniak nie zejdzie a już następnego sobie funduje. Nic tylko zamknąć w pokoju z pluszu :P hehe

U nas dzisiaj w końcu słoneczko wyszło. I tak przyjemnie cieplutko w słońcu. Byłyśmy troszkę na spacerku, to się do domu wracać nie chciało. Tylko patrzeć, jak będzie się robić wiosenne porządki na podwórku. Już się doczekać nie mogę :)

u nas nadal zimowo śnieg pada cały dzień
u nas tez mocno się buntuje maluch i krzyk na wszystko
co do recepty to dziwne bo ja ją realizowałam w marcu

miska271

Re: Marzec 2012

mój piesio :)

szczęśliwe dziewczynki

:)

miska271

Re: Marzec 2012

Hej dziewczynki

Ale naklikalyście,czytałam tak po trochu...jakoś nie mam weny do pisania,troche i czasu nie bylo,korzystalismy że mąż w domu jest....niestety dwa tygodnie bardzo szybko minęły :ehhhhhh:
mały rozrabia jak może aktualnie wchodzi na wszystko,urodzinki takie skromne,starszy miał 4 egzamin szóstych klas,teraz czekamy na wyniki,15 czerwca maja bal
mielismy jechac do olsztyna z małym do poradni zeza po kropelkach ale nie byłam,bo nie mogłam wykupić kropli,nie przyjmuja cos recept i musialabym placic 100 % na recepte 8 a bez 39 sporo troche,teraz musze dzwonic do lekarza i zalatwic jeszcze raz
co miesiąc mamy wizyte u jakiegos lekarza,teraz 15 do neurologa z Klaudią
na bioderkach bylismy i jest wszystko w porządku,zdrowy chłopczyk jest :taniec1: zbadał go calego i brzuszek i plecki nóżki jak chodzi glowa wszystko i jest dobrze

wkońcu kupilismy dziewczynom łózko pietrowe i powiem,ze superowa dziewczynka,śpi na dole a Klaudia na górze,zasypia przy zapalonym świetle,naprawde jestem z niej dumna:11_9_16:

Królik mieszkanko boskie super wygląda szafa jest superowa,zazdroszczę okropnie każdemu kto ma swoje mieszkanko lub dom...my jak na razie musimy mieszkać na stancji

franti nasz też wynosi pampersa hihihhi fajnie to wygląda,co do mówienia spokojnie jeszcze maja czas,jeszcze będziemy mówić żeby juz były cicho,nasza Aga jest na etapie teraz zadawania bardzo duzo pytań...a co to a po co a dlaczego

izzik1984 super ze już jest lepiej ze zdrówkiem,oj ceny zabawek dla dzieci ogromne

dziewczynki torciki sa superowe

a tutaj kilka fotek

torcik ....mniam

balonkiki sa super :)

nowe auto:love:

mały reniferek :lol:

mały mężczyzna :love:

miska271

Re: Marzec 2012

ja nosze okulary od kąd pamiętam a miałam sporo bo aż +5 na lewe i prawe oko,przez cała podstawówka nosiłam cięzkie czasy byly okropnie ich nie lubiłam,jak ostatnie się połamały a wiadomo drogie kasy nie było wzrok sam sie poprawił i spadlo do 2 na lewe i do 1.5 na prawe,teraz mam astygmatyzm i musze nosic mocniejsze,ale pomalu zwieksza mi lekarka bo za cięzko dla oka

klaudia tez nosi od malego bylo róznie a oprawki były rózne i przeszłyśmy wszystko bo nie chciała nosic teraz juz dobrze,a Agnieszka nie chce nosić zobaczymy jak będzie,wiem ile kosztują,ale zależy wszystko od oprawek i od szkieł jakie sobie się chce,tak jak dla klaudii już to te lepsze droższe,aby były mniej podatne na zarysowania i przygotowane do korzystania z komputera,to koszt ale czasami warto dać więcej

co do mleczaków to one po prostu same wypadaja,bez bolu

co do układania się w malżeństwie to wszędzie są zgrzyty w jednym dają z tym radę szybciej w innych nie jeżeli nie ma mozliwosci ułozenia zycia to naprawdę nie warto w takim zwiazku tkwic,wiem to bardzo dobrze

miska271

Re: Marzec 2012

hej dziewczynki

ja tak na szybko

za 3 dni mały roczek skończy jak to szybko minęło,a niby niedawno go urodziłam
wczoraj z trójką byliśmy w poradni zeza
dziewczyny maja okulary,ciekawe czy Agnieszka teraz będzie chciała nosić
Klaudia ma te same szkła,a Agnieszka mniejsze
Mały zezuje na lewe oko na razie dostał kropelki i na badanie za miesiąc

U Klaudii wykryto oczopląs i mamy skierowanie do neurologa:ehhhhhh:
co miesiąc jakiś lekarz:36_2_16:
najgorsze jest to że mamy do nich ponad 60 km a mamy brak auta

Bartosz nie byl bo chory znów gardło
jest w 6 klasie i zamiast się uczyć to więcej go nie ma niż jest w tej szkole

a tak to u nas nic ciekawego,mały już biega chodzi tylko mówi baba i tata mama to tylko wie ,że to ja
ząbki nadal wychodzą i bardzo męczą,znów będzie to trwalo nie wiadomo ile

pozdrawiam

miska271

Re: Marzec 2012

Hej

u nas marudzenia ciag dalszy

asiorek gratulację,spokojnej ciąży i szybkiego szczęśliwego rozwiazania

miska271

Re: Marzec 2012

franti
dziewczyny moja mała właśnie 20min temu zasnela. szok że tak szybko. ale kilka razy kaszel ją złapał... normalnie trwoga w domu...co się dzieje... od razu jutro do lekarza czy jakoś ją samej kurowac gdyby się utrzymał ten kaszel? aż się boje czy noc będzie spokojna... bo mój mąż to taki jest że ona tylko kichnie i on już by do lekarza szedł. takie maluchy to już biorą jakieś syrop? na receptę?

spokojnie jeżeli kilka razy dopiero to nic nie oznacza,może odkrztuszała coś u takich maluchów normalne,jeżeli będzie się nasilał to wtedy można reagować,można podawać syrop są bez recepty

miska271

Re: Marzec 2012

izzik1984
Dziewczyna jak jest u was z nocnikowaniem? U nas to tylko siusiu i to kilka razy za jednym posiedzeniem. Ale o kupce nie ma mowy, choćby pół dnia siedziała. Dopiero jak jej pieluszkę założę to wtedy. Już bym wolała żeby to na odwrót było.

miska271 Ja też chcę już wiosnę!! Doczekać nie mogę jak mała będzie gonić koło domu, a nie zamknięta w czterech ścianach. Poszłybyśmy na spacerek do lasu, ale jeszcze muszę odczekać po tej chorobie, żeby ją znowu coś nie złapało.
Już sobie wyobrażam jak biega wokoło domu, a ja za nią. I tak prawie cały dzień. Dobry sposób na spalenie większej ilości kalorii. Bo do wagi sprzed ciąży brakuje mi jeszcze jakieś 10 kg ;)

niektóre dzieciaczki juz robia na nicik,ale ja mysle ze jeszcze czas jest nasz jak na razie boi sie nocnika

miska271

Re: Marzec 2012

dziękuje dziewczynki,szkoda,ze Agnieszka nie ma takich loczków,to chyba po męzu bo i on i jego brat maja loki

izzik1984 to nie pierwsze,on juz swobodnie chodzi
co do zabkow,to nie masz się czym martwić,kazde dziecko rozwija sie swoim tepem,więc ma czas na zabki jeszcze

bejbelaczek ja już chce wiosnę,bo ta pogoda jest okropna:36_2_16:

MałyHipek oj czy aniołeczek to ja bym się nad tym zastanowiła:lol:

franti on juz chodzi

miska271

Re: Marzec 2012

tinka_30
No to w skrocie napisze....Olek juz chodzi sam, z siostra szaleje niesamowicie. Jest tak radosnym i pogodnym dzieckiem,ze nie wiem co to placz. Ma 12 zebow - 4 z przodu na dole i gorze + 4 czworki.
apetyt ma, choc jest drobniutki, wazy 9,5kg.Taka pchelka.
Na swieta maila straszna ospe, potem trzydniowka, a teraz cos wirusowego...okropny kaszel.

Co do Oxy to u mnie sie sprawdzil, tylko staram sie kilka razy wymoczyc, zeby faktycznie nie doszlo do podraznienia.

Za niecały miesiąc pierwszy ROK...ale czas zlecial.

to fajnie masz,bo nasz to bardziej z tych marudzących,ma 8 ząbków teraz mu ina następne,ale czy 3 czy 4 to nie wiem,bo pcha cała rękę do buzi i nie da sobie sprawdzić,śpi gorzej niż jak byl malutki,nadal cycujemy i czasami tylko to nas ratuje bo malo co je

miska271

Re: Marzec 2012

tinka_30
Witaj IZZIK na anamie proponuje tak jak pisze Miska, te produkty, ktore maja duzo zelaza np. zielona pitruszke do zupek i do czego sie da, moze zupke z burakow....moj taka zajada.

A na plamy próbowałaś OXY z Biedronki....taki proszek....moczysz plamę, robisz z tego proszku blotko, kładziesz na plamie i zostawiasz na jakis czas....u nas dużo ubrań uratowało.polecam.

hej :taniec1:
pokazałaś się pisz co tam u Ciebie
ja tego OXi nie probowałam widzisz przeoczylam,a myślalam ze juz wszystkiego probowalam

miska271

Re: Marzec 2012

dziewczynki co do prania to u mnie to samo cięzko jest i w 90 doprać,zostaja plamy nie wiem co te owoce i warzywa maja ze plamy nie schodzą,ja juz probowalam wszystkiego

co do jedzenia to myslę ze to taki okres u naszych maluchów,że nic im nie odpowiada w jedzeniu,a jak ząbki ida to już całkiem

a tu fotki Olafka

miska271

Re: Marzec 2012

izzik1984 witaj serdecznie i zapraszamy do czestego pisania

fajnie,ze napisalaś,oby wiecej bylo tyh piszących
co do anemii to moje dzieci mialy,ale powiem,ze ja nic konkretnego nie robiłam,wiadomo sporo zelaza trzeba to na pewno dawać te produkty ktore maja ich nawięcej i cierpliwie czekac

my tez nie mamy swojego mieszkania,wynajmujemy,koszt spory bo nas jest 6 a ciezko jest cokolwiek znaleźc jak sie ma dzieci,jak na razie mamy przymus mieszkania na stancji,bo o swoim na razie możemy pomarzyc

ja bardzo się cieszę,że będziemy mieli sunię w domu,choc to jeszcze troche potra,ale coraz bliżej tego dnia,ja bardzo kocham zwierzeta a psy to najbardziej ukochane

miska271

Re: Marzec 2012

MałyHipek
Miska tylko sie nie obrazaj, piszac eksperymentuje skrocilam sobie pisanie, myslalam ze jak maly cos chce, ty stwierdzasz ze powinno to byc bezpieczne, dajesz i obserwujesz, np. kielbaska - pogryzl czy wyplul, smakowalo czy nie, jest wysypka itp. nie ma, czyli ok, moze dostac znowu. Nie mialam na mysli nic zlego :-)

Franti pomyslimy o Bloniach wiosna :-) a moj mlody w koncu zaczal sam chodzic :-) dzis biegal jak glupi ode mnie do taty az sie spocil i mu sie nogi zaczely platac ;-) zebow jest 8 i dwa w drodze... dobrze ze goraczka przeszla, u nas tez trwala 3 dni potem byl dzien przerwy i wrocila na jeden dzien, a potem juz tylko reszta zostala...

nie nie obrażam sie nie mam za co

oj to slonko i ceplo moglo by juz przyjsc,czlowiek i inaczej by się czul
nasz maly już swobodnie się porusza,juz coraz pewniej sie czuje na nogach i bardzo go to cieszy:lol:

miska271

Re: Marzec 2012

ja nie piszę ,ze kazdy ma robic tak jak j ale miksowanie takiemu ziecku ktore juz ma ząbki to zly sposób bo dziecko uczy sie tego ze tylko łyka i nie musi gryźć później jest problem jak coś ma dostac do rączki
tak bylo z najstarszym,moja matka tak robiła i nie chcal nic jeśc,cięzko bylo,kasza z butli picie z butkli jak dostal coś do raczki to się krztusił bo od razu lykał

tak podaję małemu wszystko,a nie eksperymentuje bo to nie kroliki po prostu idę wedlug swojej intuicji matki
mały je wszystko a ugryzienie czegokolwiek i połknięcie nie sprawia mu problemu,je keiłbaskę,kanapeczki kroje na kawałki i je sam,paluszki chrupki ciastka,je nawet platki...nie chce jesc tego jedzenia gotowego dla maluchów woli domowe jedzenie,a jak widzi że cała trójka je to ciezko mu nie dać

miska271

Re: Marzec 2012

franti
hej dziewczyny.
katarzyna fajna to twoja córka. włoskow już kiedyś gratulowalam,wiem że ma takie po Tobie. świetna jest. co do męża i rodziców to dziewczyny ci już tyle rad dały a ty musisz zdecydować.
Małyhipek widzę że rozkręcilas nasze forum-dzięki:-)
u mnie mała już bez wysypki, kupa też już dobra więc jest ok.
za to mnie przeziębienie złapało. gorączki już nie mam ale katar,cały nos zatkany...i gardło piecze. nie wiem czy już mogę jakieś tabsy brać?gripex czy do ssania cholinex? w aptece wiadomo że każą lekarza spytać a ją nie mam jak. nie będę szła tylko by się spytać.
jeśli chodzi o karmienie to moja je zupy wszystkie, gniote jej widelcem. chyba że ryż czy makaron drobny w pomidorówej to daje od razu. moja uwielbia pierś. smaze normalnie na oleju w panierce,która potem trochę obieram-kroje na kawałki i córka rączkami sama je. zupy to ją karmie. chleb jej ostanio nie podchodzi,woli sama szynkę. lubi jajecznice.
czasami chciałabym dac jej obiad na talerzu by sama jadła ale się boje. że się właśnie zadlawi,zresztą ona zaraz ten talerz do góry nogami wywróci! i pewnie nieźle by się ufajtala...
czy wasze dzieci też wszystko pchają do buzi? moja dosłownie wszystko... może dlatego że smoczka nie ma...
u nas już śniegu nie ma, byłam z nią na spacerze i przed blokiem postawiłam ją na chodniku by tuptala sama. ale widać było że w kombinezonie ciężko. więc oby do wiosny...takie te nasze dzieci już będą fajne wtedy.
a co do zwierząt to my mamy chomika i rybki,akwarium 80l.na wysokości Leny, lubi stać i patrzeć na rybki.. i lubi pukac do nich ,śmiejemy się z mężem żeby tylko czasem jakąś zabawka nie walila to jak sejmie to ją podmyje.. i sąsiadów zalejemy zanim tyle wody sprzątniemy.

Agusia83
mm - mleko modyfikowane, ja przestałam karmić tuż przed sylwkiem, bo Mała już po pół godzinie była głodna

to twoja jak moj wszystko pcha do buźki jak odkurzacz normalnie,a z jedzeniem to ja nic nie moge jesc bo krzyk od razu i reke wyciaga,a jak dzieci jedza to musi tez dostac,wiec wszystko je

aha widzisz ja karmię piersią więc moglam nie wiedzieć

miska271

Re: Marzec 2012

Agusia83
Ja po prostu chciałam zapytać, bo też mi sie wydaję, że nie można aż się tak trzepać nad tym dzieckiem, tym bardziej, że Mała je jak najęta. Ale tak jak napisałam, powoli, tu trochę jajka, tu trochę wędliny, więc po prostu zacznę jej dawać wszystko, tym bardziej że biszkopta i chrupki kukurydziane to w sekundzie pochłania :)))
Dzięki Misia za szybko odpowiedź :36_2_25:

A ile MM dajecie swoim dzieciom??

nie ma za co spokojnie możesz dawać wszystko oczywiscie w granicach rozsadku,mala sama Ci powie czy jej to pasuje czy nie

MM?

miska271

Re: Marzec 2012

Agusia83
Widzę dziewczyny, że piszecie o jedzeniu.
Ja powiem szczerze, że przeraziłam mnie Twoja wypowiedź Misia, że wszystko już dajesz swojemu Małemu.
Ja jestem jakaś przewrażliwona, boję się. Póki co menu Małej wygląda tak:
rano dostaje kaszkę Nestle, potem butle, w międzyczasie jakieś jabłuszko albo banan, czasem pomarańcz, ale mało bo jakoś mam opory przed tym owocem, na obiad słoiczek duży i tu albo kupiony, albo zrobiony przeze mnie. Ten który robię to mieszanka królika, gołąbka, marchewki, pietruszki, selera, i w zależności od słoika ryż lub makaron. Czasem daję jej też jajko jak mamy na obiad sadzone z ziemniaczkami. Jakiś czas temu dałam jej też weka z wędliną, ale też mam obiekcje. Bo to chemia, to dziadostwo...
To wszystko mam blendowane, ale już nie na taką papkę jak kiedyć, tylko jest sporo kawałków.

Czy możecie przytoczyć jakie menu mają Wasze dzieci, bo mi sie wydaję, że ja troche za mało jej daję. Zbyt mało urozmaicam.:36_2_13:

ja pisałam ze każdy robi jak uwaza,wychowałam tak pozostale dzieci i jakos nic im nie jest,mały sam wie co chce i co lubi,nie przesadzam oczywiście,wszystko w granicach możliwości takiego dziecka,ale miksowanie 10 miesięcznemu dziecku to już trochę przesada.A powiedz my jak jedlismy i jak jemy,jak będzie większa nie będziesz patrzec czy to chemia czy nie będzie jadła tak samo,mówię kazdy robi jak chce,mój je bardzo duzo i już mu nie wystarcza jedzenie dla dzieci a kaszy nie je na modyfikowanym wiec zmuszac nie bede,on woli kanapke z wędliną albo parowkę

miska271

Re: Marzec 2012

katarzynka pierwszy raz słyszę aby takim już większym dzieciom miksowac,nasz dostaje już wszystko co my,lubi mieso a płatki uwielbia kaszy tej dla dzieci nie chce woli manna.
MałyHipek je ale normalne takie jak my ale woli mięso.Chrupki biszkopy to podstawa jest u niego bułka to nieraz i całą zje-kanapki z wędlina to oj by się trzęsie na ich widok.Oatrzę na to czy już odpowiedni wiek ma na cokolwiek.Idę na swój instynkt wychowałam tak trójkę i jedzą wszystko.A jajko je gotowane i smazone

miska271

Re: Marzec 2012

bejbelaczek wiedzą wiedzą czekaja tak samo jak ja tylko się pytaja czy pani juz coś napisała
ja jak zaszłam i karmilam to sama gin mowiła aby odstawić od piersi,bo to maluchowi szkodzi
zanm sie obejżysz to będziesz juz tulić maluszka

miska271

Re: Marzec 2012

MałyHipek to ładnie je nasz teraz to tylko cyc i chlebek gryzie,kanapkę to cała kromkę zje z wędliną i serem,kaszy nie chce,a płatki jak dzieci jedzą to krzyk okropny jest bo muszą mu dać
mój kotów nie lubi,jak to mój tata * mówił,że ja to psiara i kociara jestem,ja uwielbiam zwierzęta,kocham wszystkie,psy uwielbiam,mamy króliczka,a i marzeniem moim to jest też koń kocham konie,ale to nie realne jest:ehhhhhh: niestety
u nas ciężko było męża przekonać bo się zaciął i nie chciał żadnego zwierzaka w domu po tym jak straciliśmy sunie,ale już od jakiegoś czasu wyczuwałam,że sam wspomina o tym,że "jak kiedyś będziemy mieć" więc to dało znak,że mozna się juz upominać i zgoda szybka była
teraz tylko to czekanie...normalnie jakbym miała mieć dziecko w domu,takie oczekiwanie

miska271

Re: Marzec 2012

dziewczynki zycie nie jest atwe i nie wiemy co da nam jutro,ja wiem co to znaczy zyc z kimś o kim się myślalo ze kocha...u nas było inaczej nie z powodu picia ale znecania się psychicznie,codzienne mowienie komuś ze jest głupi nie nadaje się do niczego ty nic nie umiesz to było okropne....ale zycie potoczylo się inaczej dla mnie postawiło mi osobę która dała mi drugie zycie zaczęłam żyć a nie wegetowac,bałam się co z dzićmi co dalej ale nie żałuję decyzji,mój mąż jest wspaniałym mężem i ojcem.Nikt nikomu nie powie co ma zrobić może tylko podpowiedziec,jezeli katarzynko uwazasz ze jest szansa na lepsze jutro to ok ale jeżeli sytuacja wroci do tego co bylo uciekaj puki jestes młoda,ważna jest mała ale Ty rownież,pamietaj szczęśliwa mama to i szczęśliwe dziecko

bejbelaczekpomocnika będziesz miała,super,że tak podchodzi do pojawienia się malucha w domu,oj kiedy pierwszy raz zobaczyłam tę rasę to już przepadłam i już od kilku lat choruję normalnie na takiego psiaka w domu i w końcu usmiechnęlo się do mnie szczęście i pojawi sie maluch,juz bym chciała bo ja z tych bardzo niecierpliwych jestem,ale musze przecierpieć trochę,aby później cieszyć sie tym maluchem

miska271

Re: Marzec 2012

bejbelaczek tez masz nie lekko z tym tescem,a maz jak to facet oni wiecznie zmeczeni i im się nalezy,ja swojego mam na 2 tygodnie co 2 miesiące,taka sytuacja jest nie lekka ale innego wyjscia nie ma gdyby nie to to nie wiem czy mielibysmy gdzie mieszkac
na pewno dasz sobie rade,czasami nie jest lekko ale miłośc malucha wyleczy wszystkie rozsterki

katarzyna mozliwe,ze z niego alkohol uchodzi i to zachowanie ejst takie,niestety to nieuleczalne,ale można pomóc osobie z tym walczyc jeśli ona tego chce,a jezeli terapia działała to znaczy ze jest szansa,zawsze warto sprobowac to jakoś poukladać,niż póxniej mówić ,że się nie spróbowało

parę dni pisałam i maly się rozbrykał,sam sie puszcza i robi małe kroczki,trzymany za rączkę ładnie stawia nózki,myslę ze to juz niedługo az zacznie juz pewnie chodzic

zawsze mielismy psy,niestety szczęścia nie mielismy do nich bo wiecznie jakiś przypadek i traf ze wpadały pod samochód...ostatnią sunię musielismy uśpić była chora,mąz okropnie to przeżył i nie chciał sie zgodzić na pojawienie sie u nas nastepnego psa,była umowa ze dopiero jak będziemy na swoim,ale jak na razie długa droga do tego,cięzko było mąz nie chciał słyszec o psie w domu,ale zgodził sie i maluch pojawi sie u nas,nareszcie moim marzeniem jest byl posiadaczem Shih-Tzu i spelni się ono
juz niemoge sie doczekać,ale musze uzbroić sie w cierpliwosc i dac radę

miska271

Re: Marzec 2012

Witam dziewczynki

Długo nie pisałam,ale jakos brak czasu,ale czytałam na bierząco,za duzo tego to nie było:noooo:

przez miesiąc mialam męża w domu więc czas dla siebie i dzieci,szybko to minęło i zostałam znowu sama tym razem na 10 tygodni....przyjedzie tydzień przed swiętami...nie będzie go na urodzinkach Agnieszki,nie wiem czy bede wyprawiac tylko prezent dostanie,bo samej jakoś mi sie nie chce,z roczkiem też nie wiadomo jak będzie bo wychodzi,że w sobote przed swiętami,ale to nie bardzo lub w same swięta w tygodniu nie bardzo,więc problem
choroby u nas od samego nowego roku,najpierw Bartosz na antybiotyku kaszel katar
później maluchy najpierw dostali taki przeciwzapalny ale to nic nie dało po 3 dniach z powrotem do lekarza no i antybiotyk,podawanie 5 dni,ale bez rezultatu,najgorzej mały bo cięzko mu samemu nosek wydmuchac no i odkaszlnąc,dostali antybiotyk w zastrzykach przez 3 dni,super fajnie....koszt to masakra poszlo nam po kieszeni....nie mamy samochodu więc rano i wieczorem tam i z powrotem taxi,ale cozrobic jak troche nie bardzo z nimi chodzic,ale juz po w miedzy czasie klaudia,dzisiaj dopiero skończyła antybiotyk

mały raczkuje ekspresem,przy meblach chodzi,sam już stoi,do chodzenia to jeszcze trochę daleko,ale nie czekamy na już,ze względu na bioderka opóźniany byl ze wszystkim,więc ma czas

Franti gratuluję tuptania malej

MałyHipek mam nadzieję,że maly juz zdrowy

katarzynaoby się dobrze układało

bejbelaczekgratuluję,wiem,ze nie jest lekko,powiem,że u nas ta ciaż tez była niespodzianką,ale kochamy malego ponad zycie i nie wyobrazam sobie aby żyć bez niego
wiem,że czasami nie jest lekko,ale jak to mówia,my kobiety twarde dupy mamy,dajemy radę z trudnościami
na pewno dacie radę i wychowacie calą swoją czwórkę na wspaniałych ludzi
my mamy 4 i czasami mam dośc ale dzieci to nasze życie
u nas jest tak że dom,opłaty,dzieci wszystko na mojej głowie,męża mam tak na 2 tygodnie,ale to taka minimalna pomoc,więc wszystko ja,ale dzieci to skarb i wynagrodzone nam to będzie zobaczysz
dacie radę,życze spokojnej ciązy i szybkiego porodu

a powiem Wam coś u nas tez powiększy się rodzinka....:hahaha: o małego domownika :yuppi: :taniec1: moje marzenie się spełni i w domku pojawi się szczeniaczek:11_9_16:
jeszcze tak za pół roku bo dopiero sunia będzie kryta,ale już bliżej niż dalej:lol:

pozdrawiam serdecznie

miska271

Re: Marzec 2012

hej

zagląda zagląda,tylko jak sama ze sobą zaczęłam pisać to nie miało sensu...cisza ogromna się zrobiła na forum

u nas pomalutku mały się rozwija,teraz okupuje podłogę i pełza sobie,czasami podniesie się do raczkowania ale tylko tyle,jeszcze nie siada sam,jakoś mu daleko do tego jeszcze,pewnie bedzie tak ze siadanie u niego bedzie na końcu
mamy już 8 ząbków,ostatnio 6 na raz szło takze ciekawie było,przez 4 miesiace dziąsła dokuczały a teraz jeden za drugim ida

ja znowu sama mąż w pracy dopiero na 4 dni przed świętami bedzie,wiec wszystkie przygotowania na mojej głowie i znowu trzeba robić malowanie i przemeblowanie,mala zaparła sie i nie chce spac w pokoju z siostra wiec trzeba im zrobic sypialnie i bedzie miala brata obok siebie

pozdrawiam wszystkie

miska271

Re: Marzec 2012

asiorek352 katarzyna1234 ale super...mój jest dopiero na etapie pełzania,siadać jak narazie nie ma zamiaru,ale daj rączki to od razu na nogach

miska271

Re: Marzec 2012

Tinka no to sporo ich ma

bejbelaczek superową masz dziewczynkę gratuluję postępów

Agusia83 nie cycujemy cały czas,ostatnio to tylko na cycku był

od poniedziałku gorączkę mieliśmy spadała i znów sie podnosiła,teraz juz od wczoraj ok,ale maruda okropna,wszystko do buzi wkłada gryzie wszystko,biedne moje brodawki:le:
zastanawiam się kiedy to nasze dziecko zacznie siadać,jak na razie to zero prób nawet ,o poruszaniu się po podłodze można zapomnieć nie chce i koniec....jak za ręce się weźmie jego to od razu skubaniec wstaje.
My tez musimy wózek kupić bo ta spacerówka po Adze się rozpada,a ten 3 w 1 też już nie nadaje się dla małego,nosidełko dla niego za małe a tutaj zsuwa sie właśnie i może nam wypaść,w październiku kupujemy spacerówkę

miska271

Re: Marzec 2012

franti
mi tez smutno ze wątek upada...
u nas tez ząbkowo,nocami sie wierci,buczy...co godz.daje cyca by przysneła.
nocnikowo tez dajemy rade:) ciesze sie jak zrobi kupe...
diete tez rozszerzamy ale powolutku.nadal bez mieska i zółtka.a gluten przemycam w buleczkach.
sama siada,sama staje w łóżeczku. i na dywanie jak sie bawi to tez moment i przy tapczanie sama staje.
tez załapała katarek..ale frida w ruch i jest ok.

super,że mała się tak fajnie rozwija,oby tak dalej
gratuluję nocnikowania

miska271

Re: Marzec 2012

Witam
Widzę,że nasze forum upadło totalnie...szkoda tak fajnie było

My we wtorek byliśmy na wizycie u ortopedy z bioderkami i już jest dobrze,nadal szeroko pieluchować powiem,że mało co tak robiłam,samo po prostu się rozwinęło bo to jeszcze maluch,teraz tylko kontrolnie 4 grudnia
marudzimy okropnie ząbki idą na górze troszkę złapaliśmy katarku,ale jakoś dajemy radę,leżeć nie chce woli na rączkach a najlepiej to juz by na nogi poszedł,jeszcze sam nie siada
starszaki do szkoły chodzą,więc sama musze sobie dawac rade,ale czasami ciężko bo tylko rączki i jak z pola widzenia znikne to krzyk

tyle u nas

pozdrawiam

miska271

Re: Marzec 2012

witam dziewczynki

u nas nadal ząbkowo,mamy dwa i kolejne idą,jemy troszkę więcej,kaszkę i obiadki ze słoiczka,no i oczywiście cycus obowiązkowo,byliśmy na szczepieniu ważymy 9090 gram i mierzymy 68 cm,jak na razie tylko turlanie się i przekładanie z plecków na brzuszek sam jeszcze nie siada,ale ma zakaz jak na razie bo z powodu bioderek,następna wizytę mamy 18 września zobaczymy jak będzie,nie chce siedzieć na rękach leżeć to już tylko chwila,najlepiej to już na nóżki by poszedł trzymany pod paszkami bardzo szybko przebiera nóżkami

pozdrawiam

miska271

Re: Marzec 2012

witam

u nas ząbkowo nadal,już prawie są dwie jedynki na wierzchu,coś ciężko im się przebić....
troszkę mały marudny,ale nie jest źle,Klaudia nauczyła go usypiać i tak jest,że u mnie bardzo żadko uda się chyba że przy cycu

my podajemy już mu co nieco i ładnie je,jak dzieci coś jedzą to aż raczki wyciąga
dostaje obiadki w porze obiadowej troszkę kaszki rano i wieczorem(nestle mleczno ryżowa) i oczywiście cycuś jak tylko chce

co do siadania i kręcenia się to mały już okropnie jest iercioch trzeba go przypinać w nosidełku i bujaczku aby sobie nie wyszedł :white_flag: na łóżku jak się go połozy to wędruje jak chce,do siadania to tak jak się go weżmie to z pozycji półleżącej już usiądzie i jak za rączki się chwyci,ale u nas ma zakaz siadania jeszcze przez bioderka,teraz w środę mamy wizytę mam nadzieję,że lepiej będzie.

pod koniec sierpnia jedziemy nad morze :taniec1::yuppi: na parę dni ,troszkę sobie poodpoczywam ,już się nie moge doczekać:36_1_67::36_1_67::36_1_67:

zaraz trzeba dzieci obkupić do szkoły bo już niewiele czasu zostało,a kupony mam zniżkowe do 11 więc trzeba wykorzystać

pozdrawiam serdecznie

miska271

Re: Marzec 2012

Agusia nie ma sprawy zawsze jestem gotowa na pomoc jak potrzeba

lilak ale Antosia śliczna dziewczynka :Kiss of love:

trzymam mocno kciuki za nią aby wszystko było dobrze

miska271

Re: Marzec 2012

Agusia wiesz ciężko powiedzieć tak co i kiedy tak po prostu na swoja intuicje podawałam dzieciom powiem tak co pamiętam bo ciężko tak jest rozpisać co i kiedy
teraz spokojnie możesz podawać deserki owocowe dla dzieci od 4 miesiąca a i od 5 tez nie zaszkodzą,powiem ze ciężko mi tak komuś powiedzieć co ma podawać i kiedy bo każde dziecko jest inne,ale jak dziecko reaguje na jedzących tzn,ze czas już na to aby coś dostawało z nowych smaków,ja tak zaczynałam jak skończyły 4 miesiące i tak po trochu najpierw marchewka i jabłuszko albo samo jabłuszko tak jak juz pisałam 2-3 łyżeczki na początek następnie zwiększałam,jak my coś jedliśmy to też dawałam małe kaski dla maluszka dużo nie trzeba na początek a pierś normalnie jak tylko chciały dziewczyny długo karmiłam bo 1.5 roku także sporo i jadły już prawie co my,wiadomo że jedzenie te słoiczkowe jest specjalnie dla dzieci bez przypraw i td,ale przecież robiąc obiady i tak stosuje się przyprawy ja ich używałam i normalnie podawałam dla dzieci.Możesz podać kaszkę mleczną-ryżową smakowa teraz są nowe smaki kiedyś była malina i banan.Zamiast kupować np słoiczki można kupić jabłko i skrobać łyżeczka,banana tak widelcem podzióbać i tez można dać.wiadomo,że na początku nie będzie umiało dobrze jeść łyżeczką,ale pomału załapie co i jak.ja swojemu dawałam bułkę pszenną taką z lidla super jest świeża i fajnie jadł a sam się upominał jak mu się nie dawało.Tak jak już 5.5 miały to podawałam np chrupki kukurydziane fajnie jadły .Tak trochę chaotycznie napisałam ale mam nadzieję że coś da sie przeczytać,jak masz pytanie to z chęcią odpowiem nie ma problemu

miska271

Re: Marzec 2012

franti
hej
Miska waga syna imponująca. ile szczepień już mieliście?
duży chłopak jak mu już zęby idą-nie gryzie podczas karmienia?
mam do Ciebie pytanie o te posiłki. a wprowadzałas ten gluten?bo mnie przeraża ten temat. chce jak najdłużej karmić tylko piersią aby układ pokarmowy potem dobrze zniósł te rewolucję. zauważyłam że jak my jemy to Mloda tak się patrzy...aż by się jej chciało dac coś do buzi.

pisze z telefonu i nie wiem jak to będzie wyglądać więc z góry przepraszam za jakieś ponadprogramowe przerwy czy akapity.

to 3 szczepienie
jeszcze mu nie wyszły zęby ale pewnie niedługo a dziąsla ma tak twarde że nimi troszke dziabie już
co do posiłków to jak mała się patrzy na jedzenie małymi kęsikami możecie jej dawać,ja powiem tak podawałam według swojej intuicji i powiem,ze jakiś problemów dzieci nie miały,spróbuj tych gotowych produktów a takie jak marchewka ziemniak jabłko mozna spokojnie podać,powiem że pomalutku organizm dziecka przyzwyczaja się do pewnych nowych smaków,a jak i my jemy to podobnie smaki się zmieniaja

miska271

Re: Marzec 2012

hej

i ja się witam po nieobecności :lol:

jesteśmy po szczepieniu ważymy 8300 gram i mierzymy 67cm szczepienie Olaf zniósł dzielnie ciekawe jak będzie po bo dodatkowo ząbkujemy więc ciekawie nie mam,byliśmy tez u drugiego ortopedy i juz z bioderkami lepiej dalej mamy się pieluchować,nastepnna wizyta 6 sierpnia a tu u nas mamy 30 lipca i nie wiem czy jechać czy na miejscu iść,ale to samo wyjdzie bo wizyta tutaj to prywatna a i wyjazd do lekarza to na to samo wyjdzie,no zobaczę jak będzie
mamy wakacje ale pogoda jak na razie to popisu nie robi jest w kratkę

Żabol dobrze,że nic się nie stało.co do przekłuwania uszu to każdy decyduje sam,ja swojej Klaudii dopiero przekułam przed komunią,alle ja mówię że każdy robi jak uważa

fajnie że Wasze maluszki już takie postępy robią,nasz troszkę unieruchomiony przez te pieluchowanie,a już sam się rwie do wszystkiego,już siedzieć najlepiej by chciał...

Franti no u nas zawsze były sprawdzane bioderka a oczka tylko wtedy szło się do okulisty jak coś się lekarzowi nie podobało
ja już podaję małemu tak po trochu te deserki czyli owoce w słoiczku a najbardziej lubi bułeczkę pszenna powiem,że ja zawsze według swojego sumienia dawałam dzieciom i powiem,że moje dziewczyny jedzą teraz wszystko a wprowadzałam im jedzenie bardzo wcześnie bo już mając 5 miesięcy jadły to co my oczywiście w normalnych dawkach i nie przesadzając

Agusia na wage innych maluchów nie patrz bo każde dziecko ma swój rytm i inaczej rosnie i przybiera na wadze

maluszki teraz będa robic różne kupki moga i 5 dni nie robić albo i po 5 razy dziennie a kosystencja może być różna

pozdrawiam serdecznie :white_flag:

miska271

Re: Marzec 2012

franti
bejbelaczek a co Twoja niunia juz tak siedzi...

miska pytalam o okoliste bo teraz kazde dziecko w 3 m-cu do kontroli ,tak jak do ortopedy w 6 tyg.
a musze sie wam pochwalic ze moja Lena po kapieli je je je a potem ja kładę do łóżeczka i sama zasypia:)tak sie z tego cieszę:36_7_8:

pierwszy raz o tym słyszę ze takie coś jest,byłam przecież na pierwszym szczepieniu i na żadną taką kontrole nie dostałam skierowania,więc nie wiem skąd sa takie zalecenia

miska271

Re: Marzec 2012

witam kobietki

no my byliśmy u tego ortopedy i na szczęście nie jest źle jak myślałam:white_flag:,mamy sie pieluchować,nosić na żabkę i kłaść na brzuszek...tylko mało mały to lubi...i następna wizyta 30 lipca.
Franti a po co do okulisty?jeżeli nie ma potrzeby to nie ma konieczności wizyty ja ze swoimi byłam ze względu na zezowanie,dzieci do 6 miesiąca maja do tego prawo później już trzeba do poradni
byłam również u gin wszystko ok,przepisała mi tabletki anty takie dla karmiących

jeszcze 5 dni i będę miała męża na 2 tygodnie:taniec1: szybko minął,ale zawsze troszkę spędzi z dziećmi czas:lol:

bejbelaczek ja też polecam tę stronę,można sprawdzić czy jest apteka w pobliżu i zamówić nawet leki sobie po niższych cenach i odebrac w swojej aptece,ja już mam obie karty
a malutka jest słodka

pozdrawiam serdecznie

miska271

Re: Marzec 2012

hej
ja wróciłam od lekarza i mały ma dysplazję,powiem,że jestem załamana tym co będzie musiał nosić:le:nie wiem czy ja dam radę znieść to wszystko
w poniedziałek ide z nim do lekarza który tylko tym się specjalizuje i zobaczymy co on powie

bejbelaczek śliczne dzieci masz,a mała jest słodka i też nie kruszynka:lol: