mikusk

Kobieta, 35 lat, Tarnów

Ostatnie posty użytkownika
mikusk

Re: Kiedy niekapek?

Mój synek zaczął pić z niekapka gdy skończył 6 miesięcy. Na poczatku służył mu do gryzienia:) ale po miesiącu już ładnie z niego pił:)

mikusk

Re: Jaki proszek do prania?

Ja od początku używałam i używam proszku do prania Lovela, na początku dodawałam płyn do płukania Lovela, a teraz używałam płynu do płukania Lenor Sensitive. Mój maluszek nie miał żadnych problemów ze skóra po tych środkach

mikusk

Re: A czy B

pies

życie spokojne czy w ciągłym biegu?

mikusk

Re: Konkurs "Zakochane Walentynki"

Konkurs super:)
Tylko trzeba pamiętać daty i nie pomylić sobie - ja dzisiaj myślałam, że jest 1 luty i wysłałam sms-a:):)!

mikusk

Re: Konkurs "Żyrafka Sophie"

Kolejny super konkursik:) Odpowiedz wysłana:) Może tym razem dopisze szczęście.................

mikusk

Re: "Mleko matki to za mało" (?!...)

Czytałam ten artykuł. U mnie wywołał może nie tyle oburzenie, co zmieszanie i może trochę złości............
Mam już dość tych "naukowców". Raz piszą, że coś jest dobre, zdrowe itp. ,a za chwilę zmieniają radykalnie zdanie i to co kiedyś było "super" nagle staje się szkodliwe!!!!!
Co do treści artykułu - moje stanowisko jest takie:
wykarmiłam mojego synka przez sześć miesięcy wyłącznie własnym mlekiem (w szóstym miesiącu raz dziennie wieczorem odciągałam mleko i podawałam mu z kaszką - po ty by wprowadzać do diety gluten). Mój synek gdy skończył sześć miesięcy ważył 8,7 kg (jak się urodził ważył 3,1 kg), więc prawidłowo przybierał na wadze. Nigdy nie chorował (z wyjątkiem kataru, który przytrafił się 2 razy i to w czasie wyrzynania się ząbków). Teraz synek oprócz mojego mleka je zupki, deserki i kaszki, i nie mam żadnego z nim problemu "jedzeniowego".
Ogólnie jestem bardzo zadowolona, że mogłam i mogę w dalszym ciągu karmić piersią (wiadomo nie każde mamy mogą). Jedynym minusem karmienia piersią jaki dostrzegam jest fakt, że mój synuś w dalszym ciągu budzi się raz lub dwa razy w nocy "na cycusia" - tak jest w większości przypadków "cycusiowych dzidzusiów"

mikusk

Re: Gdzie spędzamy święta?

My Wigilię i pierwszy dzień Świąt spędzamy u moich rodziców, a w drugi dzień Świąt wyjeżdżamy do rodziców męża i tam zostajemy na 3 dni (dystans pomiędzy moim domem rodzinnym a mojego męża to 300 km - więc dla nas to zawsze jest wyprawa, szczególnie z naszym urwiskiem, który nie lubi za długo znajdować się w jednym miejscu...:) )