matrioshka

Kobieta, 35 lat, Warszawa

Ostatnie posty użytkownika
matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

Katarzyna_Honorat PaulineD ja tez czarno widze swoją przyszłość matki karmiącej. Moja mała na cofnieta zuchwe i dlatego wypuszcza pierś podczas ssania i nie może wypić tego wartościowego mleka. Spija tylko to pierwsze a to sama woda z laktoza więc brUszek ja męczy, karmienie trwa długo i jest nieefektywne więc mała mało śpi. Wiem co robić jak ćwiczyć z nią ale chyba raczej nic z tego nie będzie. Jeszcze daje mam szansę zobaczymy może się nauczy...

Też mi bardzo przykro bo ja porpostu lubię karmić, ale absolutnie nie daje sobie wmówić ze jestem gorsza albo zeby to wplywalo na moją samoocenę.

I jeszcze się pochwalę. Wczoraj 8 dni po porodzie zalozylam dżinsy rurki sprzed ciąży i o dziwo były zaluźne zwłaszcza w nogawkach :D

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

A na28 ja podczas pierwszego porodu wymiotowal co drugi skurcze a podczas tego ze 3 razy. Wymioty to oznaka ze szynka się rozwiera i szczerze mówiąc mi te wymioty przynosiły ulgę bo zapominalam o bólu na kilka chwil. Nie bój się to naprawdę nie jest najgsorsze podczas porodu.

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

Mała ssie bardzo chętnie nawet pusta pierś a smoczka na przykład wypluwa nie podoba jej się. Pije regularnie herbatkę na laktacje ale wczoraj musze przyznać że w ogóle mało piłam więc może dlatego i mleka mam mniej.
Laktator mam i używałam przy pierwszej córce żeby rozpędzić laktacje teraz przy dwójce trochę brak mi czasu...
Mam natomiast wrażenie że o ile mała chwyta pierś dobrze i głęboko to potem podczas ssania ja trocheczke wypuszcza i przez to nie spina całego mleka....
W paiatek przyjdzie położna podpytam się co robię źle.

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

Achaja mnie 5 dnia kazali zgłosić się na ściągnięcie szwów. Poczułam ulgę ale dyskomfort nadal jest i jak długo stoję albo chodzę to czuje ze puchne :(

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

Czesc dziewczyny!

Ja też przeżywam kryzys laktacyjny i mam wrażenie że chyba i tym razem nie pójdzie. Mam wrażenie że mam coraz mniej pokarmu bo piersi są takie miękkie a Lili dziś cały dzień się domaga śpi tylko po 30 minut. Butle dałam raz której nocy na dokarmianie zjadła może 20 ml więc nie wiele. No ale coś nie gra... Już się mocno podlamalam...

Mocno trzymam kciuki za oczekujące lipcowki. U mnie długo była cisza a jak się zaczęło to rach ciach i po wszystkim. :)

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

No to trochę się ogarnelam zaczynam już normalnie siedzieć i chodzić więc mogę wam trochę opisać jak było. A moja historia jest blizniacza prawie do Achaja i Tomusia.
Już wczoraj wieczorem czułam ze zaczynam rodzić wytrzymałam do 4 rano w domu. Na izbie przyjęć byłam ok 5 już z mega skurczami, więc od razu mówię ze chce ZZO a tu mówią że świeża morfologia musi być a pobiora ja będę na oddziale. 5.40 byłam na porodowce już właściwie nieprzytomna z bólu a położna mi mówi że trzeba co najmniej godz czekać na badania krzepliwosci i anastazjloga. O 7 zamiast znieczulenia dostałam boli partych które szybko zanikly. Dostałam oksy ale średnio dzialala. I lezalam i czekałam na skurcz a tu nic. Lili okazala się dwa razy owinieta pepowina musieli mnie naciąć. Jak w końcu ja wyplachalam to była cała sina i dobra minutę nie oddychala nie płakała nie ruszala się.... Tylko ten fioletowy kolor.... W końcu ruszyło ale dostała tylko 7 pkt w pierwszej minucie w trzeciej już 10.

Teraz Pięknie śpi i ładnie ssie.

Mamusie w dwupaku trzymam kciuki za was!

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

Czesc dziewczyny! No i urodziłam niby drugi poród a wcale łatwiej nie było... Lili 3250 i 55 cm. Napiszę później więcej.

Pozdrawiam nierozpakowane mamusie i trzymam za was kciuki.

Rozpakowane mamusie też pozdrawiam i teraz do was dziewczyny dołączam

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

Dziewczyny głowa go góry... Kilogramy zbieraliśmy kilka miesięcy więc teraz cierpliwość i wytrwałości, dieta i ruch i będzie dobrze. Trzymam kciuki za nas!

annaendi daj znać co u ciebie.

Kinia, Ahl trzymam kciuki za nas.

Ja dziś od rana lekkie skurcze. Na ktg dwa się zapisały nawet ich nie czułam za bardzo. Między ktg a wizita odszedł mi czop. Po wizycie co 20 minut ładne skurcze jesCze nie bardzo intensywne ale już sobie przypomniałam ból z poprzedniego porodu. Zobaczymy czy się rozkreci.... Mój M. ma dziś nocke niestety :(

Jeśli nasze lipcowe dzieci nie urocza się dziś to jutro będą już lewkami ;)

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

MamaAlka głowa do góry oby tylko nastrój nie siadl. Myśl pozytywnie a wszystko się ułoży, choć rozumiem ciebie żebyś wolałaaby poród zaczal sie fizjologicznie, ja rowniez. I też codziennie stosuje sposoby na "meczenie się". Dziś rano trzy razy na trzecie piętro wchodzilam bo ciągle czegoś zapominalam :D

U mnie dziś mija termin, od wczoraj czuje się nieswojo, mam skurcze mało bolesne ale obejmujące i ledzwie i pachwiny, dziwna wydzielina, ale to dopiero preludium... Do tej pory żadnych oznak, absolutna cisza była więc myślę że jeszcze kilka dni mała Lili ponosze. Dziś popołudniu ktg i wizyta i wszystko będzie jasne.

Teraz na wszelki wypadek kładę się z książką do lozka, może trochę zasne, a potem mam w planach gorąca kąpiel.

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

Ja wybrałam praski. Urodziłam tam pierwsza córkę i byłam zadowolona z opieki. Teraz jak się przenieśli do wyremontowanej części to mają super warunki. Mam nadzieję że zdążę dojechać jak się zacznie i ze nie będzie korków bo kawał drogi ode mnie do praskiego...

Jutro wizyta u mojej gin i ktg ciekawe co wykaże. Jutro też mija termin a dziś po raz pierwszy poczułam skurcze i że brzuch się stawia, a do tego czuje się jakoś dziwnie boli mnie glowa i mam zawroty...

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

mon gratuluję! Napisz jak poród jak będziesz miała chwilę i ochotę.

annaendi hehehe znam ja doskonale... Mi na początku wmawiala że to ciąża pozamaciczna!!! Co się przez nią namartwilam... Jak widać nie miała racji... A który szpital wybralas?

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

Annaendi a to nie ty pisałaś w medicoverze na woloskiej prowadzisz ciążę? Kto ciebie tak tam potraktował? Bo ja też tam ciążę prowadzę

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

No właśnie to dziwne ale podobno tylko te z Niemiec działają :D podobno można je też kupić w Czechach jak komuś bliżej, ale znowu ponoć nie działają tak dobrze jak te z Niemiec mimo że skład ten sam. u nas się nie sprawdziły nawet te z Niemiec ale to dlatego że pierwsza córcia nietolerancje laktozy miała.

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

Witam Was serdecznie !

Te niemieckie kropelki to SAP Simplex, w Polsce są kropelki o tym samym składzie Bobotik chyba , alepodobno nie działają tak dobrze jak te niemieckie.

Ahl widzę że mamy podobne terminy bo ja mam na jutro i też myślę że się nic nie wydarzy... A pierwszej ciąży nie mogłam donosic...

Dzisiaj mam bardzo kiepski dzień. Ciężka noC bo tym razem moja córcia nie spala musiałam kilka razy do niej wstawać więc znowu jestem niewyspana i z bólem głowy. I dziś rano jak budzilam córkę poczułam ze jest mi naprawdę ciężko, że nie mam sily zrobić sniadanie, zawieść jej do przedszkola, a teraz jeszcze muszę jechać na miasto załatwić kilka spraw.... No i ten upał... Po raz pierwszy spuchlam nawet dłonie :(

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

ChopSuey cieszę się że u ciebie tak sprawnie poszlo! To plus indukcji idzie szybciej... U mnie niestety macica się uodpornila na oksy pod koniec i zanikaly skurcze parte i córcia urodziła się podduszona :( to było straszne bo ja długo miałam pretensje do siebie ze nie mogłam jej urodzić. Stąd mój lęk...

Katarzyna Honorata mnie też kazali budzić dziecko najdalej co 3.5 godz.

Przespalam się i na szczęście ból głowy minął. Tym razem bez koszmarów :D

Zaraz jadę odebrać córeczkę z przedszkola a potem jedziemy razem zamówić dla niej tort. W tym tyg żegna się ze swoim przedszkolem, potem wakacje z nami a od września dostała się do panstwowego.

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

Gratuluję kolejnej mamie! Ja się panicznie boję indukcji no i cesarki... A śniło mi się dziś ze tak właśnie miałam rodzić ale ucieklam że szpitala.... Śniło mi się że trafiłam do szpitala medicover, choć nie zamierzam tam rodzić, a lekarz powiedział mi ze nie pozwoli mi rodzić SN bo może mi pęknąć zrost(?) A poza tym mam cyste i on to od razu przy cesarce usunie. Powiedziedzialam mężowi ze jadziemy do innego szpitala jak już mnie wiezli na oddział i wtedy się obudziłam ale tak się przestraszylam że nie mogła długo długo zasnąć... Efekt taki ze mam okropny ból głowy i kiepski humor:(

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

Czesc dziewczyny! Udzielalam się na tym forum w 1 trym. Potem był remont i nie wypadlam z obiegu ale od kilku tygodni czytam was regularnie i chętnie do was dołączę.

Gratuluję mamusiom już z pociechami a tym które tak jak ja wciąż czekają życzę cierpliwości.

To moja druga córcia jest, pierwszy poród wywyolywany przed terminem prawie 3 tyg bo zaczęły saczyc mi się wody. I wszystko poszło źle podczas porodu niestety, więc teraz bardzo cierpliwie czekam aż się wszystko samo zacznie fizologicznie.

Z OM termin na 22.07 z USG na 19.07, ale mojej córci się nie spieszy. Żadnych objawów, brzuch wysoko , na ktg żadnych skurczy.

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

Ja też myślałam że mdłości już przeszły a tu 3 dzień z rzędu mnie meczal. I też nadal się czuje zmeczona, nic tylko bym leżała... Mam nadzieję że to przez pogodę i ciśnienie ja mam dość niskie 100/60

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

Czesc dziewczyny! Trochę się nie odzywalam bo mi się córcia strasznie pochorowala skończyło się antybiotykiem ale cały czas musiałam poświęcać jej. Teraz śpi na moim ramieniu więc mam chwilkę żeby nadrobić zaległości w czytaniu i donieść ze my już po genetycznym.

Wszystko ok. Na 60% chłopak :) ja się cieszę moją córcia też bo chce brata... Dziecko rośnie duże... Jak było fasolka to ciągle 2 dni do tyłu w stosunku do OM. Teraz 3 dni do przodu i termin porodu z 24 przesunął się na 19 (według USG).

AHA, Zrobiłam test PAPPA teraz czekam na wyniki choć usg nic niepokojącego nie wykazało.

Co do jabłek... Ja też mam z nimi problem... Dostaje skurczów żołądka po nich i to jedyna rzecz po której wymiotuje :( a mam dużą ochotę na jabłka.

Ja biorę Mama DHA .

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

Witam Was w Nowym Roku! Trochę się nie odzywalam bo odpoczywam od komputera. Teraz też pisze z tel więc sorki jak coś się przekreci.
@ Blondmama zgadzam się z Tobą w 100% nawet jakbyś poczekala nic by to nie zmieniło. Po 1,5 roku nikt nie Bedzie pamiętał czypracowalas do 6 czy do 26 tyg. Takie jest moje doświadczenie. W poprEdniej ciążypracowałam do 28 tyg zz pracy do lekarza i do szpitala (skracajaca szyjka). Swoje obowiązki przekazalam wszyscy byli wyszkolenie, poinformalam że po macierYnskim wracam... I co dochodZiłam świeżo po awansie a jak wróciłam to oprócz nazwy stanowiska i wypłaty zaczynałam od nowa dosłownie zostałam zdegradowana w obowiązkach o jakieś 2 lata wręcZ, dopiero teraz to odrobilam, ale i tak zaraz będę musiała odejść (problem z lozyskiem o czym napiszę wam później). Prawda jest ze nikt nie będzie pamiętał po 1.5 roku w jakich okolicznościach odeszlam na L4.

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

Ina, I ja ciebie przytulam bardzo mocno.... tez przez to przechodzilam. Moja pierwsza ciaza miala taki sam przebieg, ale wtedy juz w 6 tyg bylo widac ze cos jest nie tak, bo serduszko bilo nieregularnie. 9 tydz poronienie zatrzymane... Szpital koszmar....

3 miesiace pozniej zaszlam w zdrowa ciaze I mam przesliczna coreczke. Trzymam za was kciuki I bede szukac Ciebie na grudnioweczkach 2015 ;)

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

Dziewczyny zazdrosze wam tych wizyt... U mnie dopiero 13 stycznia... I nie moge sie juz doczekac!!!

Maritka nie wiem jak u innych, ale ja w poprzedniej ciazy bylam u dobrego ultrasonografisty na swietnym sprzecie I on powiedzial ze nawet nie bedzie probowal okreslic bo duze prawdopobienstwo ze moze dojsc do pomylki... I nawet nie probowal zerknac I okreslic... W tej ciazy ide do kogos innego.....

Dowiedziala sie ze bede miala coreczke dopiero w 20 tyg

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

Gratulacje mała! Czekamy na następne dobre wieści od reszty! Ja teraz muszę czekać prawie 3 tyg

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

mala to czekamy na wiadomosci... a to juz genetyczne bedzie?

http://www.suwaczki.com/tickers/3jgxdqk3ai7fij3j.png

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

maritka bedzie dobrze.... jesli beta rosla dobrze, widzialas zywy zarodek, to wszystko bedzie dobrze....
ja po pierwszym poronieniu tez sie balam, ale teraz wiem ze jak ma byc zle to bylyby juz oznaki w 6/7 tyg.

Czekam na wiadomosci od Ciebie w poniedzialek ;)

http://www.suwaczki.com/tickers/3jgxdqk3ai7fij3j.png

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

pazdziernik 2011 - 1 ciaza, obumarla w 7/8 tygodniu, poronienie zatrzymane, po 3 mcach zaszlam w 2 ciaze, z ktorej mam coreczke.
pazdziernik 2014 - 3 ciaza poronienie calkowite 5/6 tydz., w nastepnym cyklu zaszlam w obecna ciaze.

Nie mowie ze to sa wskazania do robienia testu pappa, ale lekarz zaproponowal, wiec go zrobie.

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

PaniKredka
matrioshka, dlaczego chcesz zrobic ten test pappa?
Sa jakies konkretne wskazania?

Nie nie ma, co prawda w momenice badania bede miala 31 lat, ale to jeszcze nie wskazanie. no I fakt 2 poronien.

Lekarz poprostu zaproponowal, czy chce je zrobic czy nie. W poprzedniej ciazy nie robilam, teraz zrobie.

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

Mamasitka gratuluje coreczki !!! Dziewczynki sa strasznie fajne ;)

Maritka a jak u Ciebie, kiedy idziesz na wizyte?

Ja USG genetyczne mam ustalone na 9 stycznia, zrobie tez test pappa. Chcialabym synka bo mam juz coreczke.

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

maritka bedzie dobrze!!!
Ja z doswiadczenia wiem (to juz moja 4 ciaza), ze jak na cos pojsc zle to ide od poczatku, albo beta nie przyrasta prawidlowo, albo od poczatku dzieciatko za wlno rosnie, serduszko bije nieregularnie, etc...
Teraz ja trzymam kciuki za Was wszystkie!

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

Czesc Dziewczyny! Juz odpowiadam! Wczraj wrocilam pozno, polozylam dziecko spac I sama zasnelam, wiec nie moglam was poinformowac.

Wszystko OK :D Wlasciwie to wczoraj nudnosci wrocily. Na USG starsznie sie wzruszylam bo zobaczylam juz malego czlowieczka.... Widac bylo glowke I brzuszek I ogonek I raczki I nozki :D

Termin 22.07 z OM z usg nadal 24.07

Pozdrawiam Was goraco I juz sie wiecej nie stresuje, ani nie bede was denerwowac :D:D

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

maritka123
cześć dziewczyny, ja też się bardzo stresuję, a wizyta w poniedziałek. Prócz nabrzmiałych piersi i częstszego (ale bez przesady) chodzenia do wc nie mam innych objawów. Martwię się, że może być powtórka z rozrywki :( wtedy też objawy ustąpiły, a plamienia nie było (poronienie zatrzymane)... Żyję tylko poniedziałkiem.

A ktory to tydzien? Bo ja mam zupelnie tak samo... jeszcze jest mi troche niedobrze ale tylko rano, albo jak jestem zmeczona. Mam za to taki metaliczny posmak w buzi, ktorego niczym nie moge zniwelowac. Tez jestem po poronieniu zatrzymanym I tez poprzednim razem zanikly mi objawy. Dzis mam wizyte ale bardzo sie boje... :( mimo ze obiecywalam sobie ze w tej ciazy nie bede sie martwic...:(

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

To ja was dam taka ciekawostke... 5 lat temu rzucilam palenie I kosztowalo to mnie 15 kg!!! Udalo mi sie zrzucic 5 kg.... I dalej waga nie chciala drgnac, nie wazne jakie diety jakie cwiczenia nie chciala drgnac ani troche...
Potem zaszlam w ciaze, mimo ze polowe lezalam plackiem przytylam tylko 10kg, a jak wyszlam ze szpitala po tygodniu, wazylam mniej niz przed ciaza :) a w ciagu nastepnych 3 miesiecy karmienia piersia zrzucilam jeszcze kilka...

Teraz zaczynam praktycznie od tego samo poziomu co w poprzedniej ciazy, ale apetyt mam zdecydowanie wiekszy I mysle ze na 1o kg sie nie skonczy :D Jutro dopiero 2 wazenie, wiec bede miala porownanie.

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

Witam! No wlasnie jak to jest z tymi nudnosciami? U mnie 9 tydz I mam wrazenie ze ostatnio (2-3 dni) sa troche lzejsze, a do tego wieczorem porafie wytrzmac nawet do 22/23, przedtem chodzilam do lozka juz o 21... Martwie sie tym bo mam dwa poronienia za soba I kazde ksiazkowe tzn. jak ustaly nudnosci I sennosc, dziecko przestalo sie rozwijac I ciaza obumarla....

Dzis co prawda czuje sie troche gorzej, ale to pewnie przez baaardzo stresujacy dzien w pracy.

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

U mnie tez nudnosci raz sa, raz ich nie ma. Mam dni ze czuje sie swietnie, a nastepnie mdli mnie przez kilka dni. Jedyne co sie nie zmienia to poranne mdlosci.

Ja mam natomiast inny problem... Chodze do lozka ok 20/21 I chwilka I zasypiam. potem w srodku nocy budze sie I lece do lazienki I wtedy zaczyna sie koszmar.... bo jak sie klade, to juz nie moge zasnac przez kilka godzin. moj mozg normalnie pracuje na jakis super koszmicznych obrotach I mysli o wszystkim... pewnie nawet pit juz mi obliczyl... :( nie moge spac, wierce sie 3 godziny a rano jestem nieprzytomna :(

Wiecie czy mozna brac cos na sen?

Magda91, ja w poprzedniej ciazy bylam u dentysty, na sczescie okazalo sie ze to tylko podraznione dziaslo, a on byl gotow mnie leczec gdyby byla potrzeba, tylko ze to bylo w 16 tyg.

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

Ina, mnie w sumie tez nie proponowal tylko po prostu powiedzialam ze chcialabym je zrobic I dostalam skierowanie... Choc teraz sie zastanawiam czy warto....

matrioshka

Re: Lipcowe 2015! :)

Czesc Dziewczyny, troche mnie nie bylo, bo z corka na chrobowym siedzialam, ale nadrobilam zaleglosci w czytaniu.

Ja wczoraj mialam dzien podgladacza, 7 tydz 7 dzien, babelek mial 1,37 cm co odpowiada 7w5d, czyli wszystko sie zgadza bo dzidzia jest z 17 dn cyklu. Termin z OM na 22 lipca z USG na 24.

Co do testu papa, ja nie mialam robione w poprzedniej ciazy (mialam wtedy 28 lat), a moja kolezanka tak i ten test wypadl jej niepomyslnie i bylo podejrzenie o ZD. Proponowali jej amniopunkcje, ale sie nie zdecydowala i urodzila sliczna i zdrowa coreczke.

W tej ciazy w 12 tyd bede miala juz 31 lat, wiec poprosze lekarza o skierowanie na test, ja mam pakiet medyczyny wykupione przez firme wiec USG i test mam za darmo.