Martek73

Kobieta, 44 lata, Warszawa

O SOBIE:

Szczęśliwa mama.

Ostatnie posty użytkownika
Martek73

Re: Pogaduchy o wszystkim i o niczym

es_ze
Też o tym słyszałam, że gorzej regularnie małe dawki. Dwa piwa, to dla mnie taka dawka, że po pierwszym bym była nieprzytomna, nie mam głowy, jak pije, to maksymalnie połówkę i już nie mam ochoty. Piwo jest niedobre, nie wiem co w nim może być takiego pociągającego?

Jak przekonać dziecko do noszenia spinek i gumek na włosach?

ja niestety nie podpowiem, bo mam syna :)

Martek73

Re: Pogaduchy o wszystkim i o niczym

A co do picia codziennego, to słyszałam takie stwierdzenie lekarza, że lepiej wypić raz w tygodniu całą butelkę wina czerwonego, niż codziennie po kieliszku, bo jak codziennie, to się popada w alkoholizm

Martek73

Re: Pogaduchy o wszystkim i o niczym

O mamo. Przecież tyle nie da się wypić w dzień czy w dwa

I nie masz co w siebie wątpić, bo ludzie dobrze się kamuflują

Martek73

Re: Pogaduchy o wszystkim i o niczym

lderta
A kurcze u mnie nei za fajnie ostatnio, przeglądam oferty ośrodków odwykowych bo muszę posłać tam męża ... Wpadł w alkoholizm ... Że tego wczesniej nie zawuważyłam... Ogólnie sporo dobrego czytałam o prywatnym ośrodku odwykowym Oaza bo ma dobre opinie w sieci ale sama już nie wiem...

Niestety się nie znam, więc nie pomogę.
Mam nadzieję, że wybierzesz najlepszy ośrodek i wszystko będzie oki

Martek73

Re: Pogaduchy o wszystkim i o niczym

skazawisla1
Hej, ja ma pytanie jak wstawić te sygnatury typu " Jestem w 22tc i 3dni", rzadko bywam na forach...

Musisz sobie suwaczek wstawić.
A suwaczki są m.in. na suwaczki.pl

Martek73

Re: Pogaduchy o wszystkim i o niczym

NATKA08
Martek żeby nie było ci przykro to ja zaglądam :))) szkoda że ten wątek odwiedza tak mało osób :(

Dzięki Kochana :)

Masz rację, coraz mniej osób tu zagląda. Niedługo nikt nie będzie :(

Martek73

Re: Pogaduchy o wszystkim i o niczym

Ale w wiadomości nie mogę wejść.
Mam taki komunikat: Przepraszamy, system wiadomości chwilowo niedostępny. Spróbuj ponownie poźniej.

Martek73

Re: Pogaduchy o wszystkim i o niczym

Dziubala
Martek, piłka nożna jest super, choć czasem mam jej po dziurki w nosie ;), bo każdy weekend zajęty przez turnieje, ligi, itd. Ale jak widzę ile to radości i satysfakcji sprawia dzieciom, to i sama się cieszę :). Nawet najmłodszy już kopie piłkę, bracia go "trenują" :D

Szymon to w sobotę miał treningi, a w niedzielę turnieje.

Na szczęście trener zmienił i już sobota jest wolna. Przynajmniej na razie

Martek73

Re: Pogaduchy o wszystkim i o niczym

es_ze
Zależy jak ciepło. Jak to pisałam, to było przyjemnie, a potem jak słońce zaczęło przygrzewać, to wymiękłam.

Nie było zimy to i pewnie nie będzie typowej wiosny.

I oby upalnego lata nie było

Martek73

Re: Pogaduchy o wszystkim i o niczym

es_ze
Hello kobietki,
u nas ciepło, wręcz letnio a nie wiosennie, miodzio, chce sie żyć :)

Wszędzie ciepełko się zrobiło, ale jak dla mnie to trochę za szybko

Martek73

Re: Pogaduchy o wszystkim i o niczym

Dziubala
Martek73
Dziubala jak tam Twoje dzieciaczki??

Dziękuję, wszystko dobrze :). Starszaki niezmiennie są fanami piłki nożnej, a najmłodszy jest fanem "Tomka i Przyjaciół" ;)
A jak się ma Twój synek? :)

To super, że wszystko dobrze.

U nas też oki. Szymon też jest fanem piłki nożnej i już prawie dwa lata ją trenuje.

Martek73

Re: Pogaduchy o wszystkim i o niczym

Dziubala
Adasaga, to zupełnie normalna sytuacja na każdych portalach społecznościowych, że pojawiają się nowe osoby, a "stare" znikają. Mnie takie rotacje nie dziwią, bo jestem na tym forum od samego początku (a wcześniej kilka lat byłam na innym), więc niejedno widziałam ;)
A największa fala odejść była ok. 3 lata temu, gdy nowy właściciel tego portalu zmienił szatę graficzną. Niestety zmiany nie były trafione i gro forumek zmieniło portal na inny. Ale tego raczej nie pamiętasz, czy raczej nie wiesz, bo chyba cię tu jeszcze nie było.
I żeby nie było, mnie też szkoda, że znikają "stare" osoby, zwłaszcza te, z którymi się zżyłam, ale to normalna kolej rzeczy, a zawsze zostają do nich maile czy telefon :)

Zgadzam się w 100% Dziubala

Martek73

Re: Pogaduchy o wszystkim i o niczym

es_ze
Adasaga3 w takim razie , bo już nie pierwszy raz o tym piszesz, nasuwają się dwa pytania:
1. jak myślisz, dlaczego zniknęły?
2. co byś zmieniła w forum, żeby zatrzymać osoby?

Dużo osób zniknęło po zmianie na forum

Martek73

Re: Pogaduchy o wszystkim i o niczym

Wielu radosnych chwil na Święta Wielkanocne; serdecznych spotkań rodzinnych i smacznego jajka oraz mokrego dyngusa życzę dla Was i dla Waszych rodzin

Martek73

Re: Pogaduchy o wszystkim i o niczym

zorg2208
hejko nie jade na slub, cofnieto mi wolne, epidemia grypy ;-(. podam tylko " prezent" przez moich Rodziców, szkoda ale bywa.
Mam teraz 3 dni wolne apotem swięta dyzury wiec zaraz lece do fryzjera i na kawe z kumpela. miłego dnia dziewczyny
ps sorki za literówki ale pisze wiecej po nl niz po pl wiec z przyzwyczajenia czesto pomijam niektóre litery

Przykro mi

Martek73

Re: Pogaduchy o wszystkim i o niczym

es_ze
Dzięki dziewczyny :)
Przejęłam się bo zależy mi na tej relacji. Sąsiadka jest fajna, pamiętam jak wprowadzaliśmy się to od razu była bardzo przyjazna.

U nas dziś śnieg, deszcz, wiatr i jak jak spokój to mgła, pogoda jak przeniesiona z gór:)

Mam nadzieję, że wszystko się uda

Martek73

Re: Pogaduchy o wszystkim i o niczym

adasaga3
Es_ze, a kiedy mają przyjść do Ciebie ci goście? W niedzielę czy w dzień powszedni? Do południa, popołudniu czy wieczorem? To dobrzy sąsiedzi, jesteście ze sobą w bliskich relacjach? Ja menu dostosowałabym do pory dnia i tego jak bliscy są to sąsiedzi. Jeśli przyszliby do mnie załóżmy koło 11-12 w południe podałabym ciasto (samodzielnie przeze mnie zrobione ewentualnie kupione), paterę ze słodyczami (kruche ciasteczka, kasztanki, jakieś delicje itp.) albo deser, do tego położyłabym na stół miseczkę owoców. To samo podałabym gdyby spotkanie odbywało się koło 16-17-stej popołudniu. Jeśli pora byłaby późniejsza a do tego sąsiedzi bliscy po kawie podałabym coś "kolacyjnego": półmisek wędlin (jakieś salami, dobra szynka, kawałeczki kabanosów), półmisek serów, chleb (ja zawsze podaję w koszyczku ze 3 rodzaje pieczywa, np. biały chleb, ciemny, z dodatkami np. mój ulubiony z żurawiną), do tego zrobiłabym jakąś sałatkę. Wszystko zależny od tego jakie relacje łączą Cię z sąsiadami, czy spotkanie ma być bardziej wyszukane czy tylko ma być to kawa i ciastko, no i ile chcesz wydać pieniędzy na to wszystko.

I ja bym tak zrobiła