Mama_Lauraa

Mężczyzna, 30 lat, Londyn

O SOBIE:

..

Ostatnie posty użytkownika
Mama_Lauraa

Test ciążowy do oceny

Czy widzicie cień drugiej kreski na teście? Nie wiem co mam myśleć....

Mama_Lauraa

Re: Kwietniowe maluszki 2017

Cześć dziewczyny,

Melduje sie nadal w dwupaku.

Dzisiaj byłam na wizycie i położona zrobiła mi masaż szyjki. Miałam wtedy rozwarcie na 1 cm i powiedziała ze może już dotknąć główki dziecka. Po jakimś czasie od masażu rozpoczęły sie delikatne skurcze z lekkim bólem podobnym do tego miesiączkowego - sa bardzo nieregularne ale wyczuwalne. Nie wiem czy to początek porodu czy fałszywy alarm ale walizki czekają w pokoju a ja postaram sie trochę przespać

Mama_Lauraa

Re: Kwietniowe maluszki 2017

Cześć dziewczyny,

Melduje sie nadal w dwupaku...

Jednak dzisiaj wyskoczyła mi na ustach ogromna opryszczka. Bardzo martwię sie gdyż czytałam ze może to byc bardzo niebezpieczne dla dziecka. Czy któraś z was miała jakieś doświadczenia z tym związane?? Od razu kupiłam Zivirax i jutro mam wizytę u lekarza jednak do terminu porodu pozostały zaledwie dwa dni!!!

Mama_Lauraa

Re: Kwietniowe maluszki 2017

Gosiu Mamo Tymona - a czy rodzilas w Polsce?? Ja przy pierwszym porodzie w UK uzywalam gazu oraz podali mi dwie dawki petydyny i nie wspominam tego zbyt dobrze. Porod pamietam tylko w urywkach, bardzo krecilo mi sie w glowie, nie bylam niczego swiadoma - to tego stopnia ze zgodzilam sie na obecnosc studentow. Prosilam o znieczulenie w kregoslup a anastezjolog pojawil sie na sali po 9 godzinach...

Tym razem zaplanowalam, ze nie zdecyduje sie ani na gaz ani na petydyne, a wlasnie na znieczulenie zewnatrzoponowe.

Powiedz mi czy mialas moze jakies skutki uboczne typu bol kregoslupa, glowy, wymioty??

Doomi - u nas rozpoczely sie nocne wedrowki do naszego lozka oraz problemy emocjonalne. Mysle ze moja 5 latka bardzo przezywa pojawienie sie rodzenstwa. Z jednej strony bardzo czeka i cieszy sie ze zostanie starsza siostra a z drugiej strony ostatnio zaczela zadawac pytania typu - "Mamo kochasz mnie??". W nocy czesto budzi sie wiec rozumiem co znacza bezsenne noce. Jeszcze nie urodzilam a do terminu zostalo mi tylko 5 dni wiec spokojnie:) Masz moze mozliwosc odpoczecia w ciagu dnia?

Wisienka - a czy Twojej opuchliznie towarzyszy brak czucia w palcach w nocy? Ja dzisiaj nie czulam 3 palcow przez okolo 10 minut. Lekarz twierdzi, ze opuchlizna uciska nerwy i stad ten objaw. Tyje w dynamicznym tempie, teraz okolo 1 kg tygodniowo, a w sumie przybylo mi juz 18 kg. Staram odzywiac sie zdrowo i wcale nie jem za dwoje wiec troche mnie to martwi. A jak u Ciebie z waga??

Karolina - w jakim wieku jest Twoja corka??

Mama_Lauraa

Re: Kwietniowe maluszki 2017

Cześć dziewczyny,

U nas zaczyna sie ostatni, 40 tydzień i z niecierpliwością wsłuchuję sie w swój organizm aby zobaczyć jakieś pierwsze symptomy zbliżającego sie porodu. Na chwile obecna mam tylko nieregularne twardnienia brzucha, raz na jakiś czas bóle miesiączkowe , No i czop (przynajmniej mysle ze to był czop - ogromna ilość bardzo gęstej wydzieliny, która pojawiła sie w sobotę ).

Planuje rodzic naturalnie, ale prawdopodobnie zdecyduje sie na znieczulenie zewnatrzoponowe - czy któraś z was ma doświadczenia związane ze znieczuleniem w kręgosłup podczas porodu naturalnego??

Kolejna sprawa o która chce was zapytać to opuchlizna - czy któraś z was dopadła ta ciążowa dolegliwość? Mi dokucza do tego stopnia, ze budzę sie w nocy ponieważ nie mam czucia w palcach u ręki. Byłam nawet na pogotowiu, ponieważ mam rownież białko w moczu, ale lekarz stwierdził ze dopóki nie pojawi sie wysokie ciśnienie wszystko jest ok.

Chciałabym już urodzić...

Mama_Lauraa

Re: Kwietniowe maluszki 2017

Czesc dziewczyny,

Asiu gratulacje! Wszystkiego najlepszego w roli mamy... :)

Czyli sezon kwietniowek mozna uznac za rozpoczety.

Ja po ostatnim czyszczeniu organizmu oraz skurczach przepowiadajacych nadal w dwupaku. Wczoraj spedzilam caly dzien w szpitalu - strasznie puchne, a w moczu wykryli bialko, ciala ketonowe i leukocyty. Pobrali mi krew i wyslali na szczegolowe badania - w poniedzialek mam zglosic sie ponownie do szpitala i beda decydowac co robic.

Mama_Lauraa

Re: Kwietniowe maluszki 2017

Czesc dziewczyny:)

Podczytuje was regularnie ale jakos nigdy nie moge zebrac sie do napisania co u mnie:)

Jutro zaczynam 38tc wiec ciaze mozna uznac za donoszona:)

Chcialam zapytac czy ktoras z was "oczyszczala sie" przed porodem? Jesli tak to jak dlugo przed?? Ja od wczoraj mam "biegunke" - chociaz nie wiem czy mozna tak to nazwac. Bylam w toalecie 6 razy i dzisiaj juz 3 - wychodzi na to ze po kazdym posilku. I tak zastanawiam sie czy to jakis wirus czy moze zaczyna sie:)

Mama_Lauraa

Re: Kwietniowe maluszki 2017

Alexan - to jest moje drugie dziecko, ale z wyprawki niestety nic mi nie zostało. Być może dlatego że różnica wieku to 5 lat. Wozka i mebelkow nie mamy juz a ubranka mamy dla dziewczynki. Więc praktycznie całą wyprawkę musimy kupić.
3 lutego zaczynam urlop macierzyński więc będę miała jeszcze 8 tygodni na skompletowanie wszystkiego.
Pisałaś o szumisiu - możesz powiedzieć jakie masz doświadczenia z nim związane? Słyszałam dużo dobrych opinii.

Karolina - w szpitalu stwierdzili, że na takim etapie zdrowej ciąży seks nie ma większego wpływu, ale teraz sama już nie wiem. Oczywiście teraz zachowamy abstynencję. Skurcze minęły - raz na jakiś czas mam tylko Braxton Hicks.

Ona22 - niestety w ciąży organizm kobiety jest bardziej podatny na wszelkie infekcje - wiem z doświadczenia. Pozostaje nam tylko dbać o siebie bardziej niż zwykle :) Znasz już płeć maluszka?

Mama_Lauraa

Re: Kwietniowe maluszki 2017

Ona22 - ja przechodziłam nawracajace infekcje pęcherza i ginekolog poradził mi przyjmowanie żurawiny w tabletkach 3 razy dziennie. W końcówce ciąży pomogło ale zaraz po porodzie dostałam infekcji na nowo. Co do grzybicy to przyjmowałam probiotyki na wzmocnienie flory bakteryjnej i jak do tej pory (odpukać) nie mam żadnych infekcji pochwy. Jeśli chodzi o pęcherz to niestety musiałam już przyjmować antybiotyk dwa razy.
To Twoja pierwsza ciąża?

Co do butelek to moim postanowieniem jest karmienie tylko i wyłącznie piersią więc nie planuję zakupu.

Mama_Lauraa

Re: Kwietniowe maluszki 2017

Halszka - bardzo fajny wozek. My szukamy czegos malego, co zmiesci sie bez problemu do auta. Podoba mi sie iCandy - ale cena powalajaca:/
Moja ciaze prowadzi polozna , ale jestem rowniez pod opieka poloznika (ktorego widzialam tylko raz w 24 tygodniu) z powodu cisnienia indukowanego ciaza w przeszlosci. Za 1,5 tygodnia bede w Polsce takze wybiore sie do mojego ginekologa i zrobie wszystkie konieczne badania.

Ona - a jakiego typu infekcje przechodzisz? Ja w poprzedniej ciazy ciagle przechodzilam infekcje pecherza, pochwy... Urodzilam dzien przed terminem:)

Mozecie napisac jakie badania kobieta ciezarna w Polsce powinna wykonac?
Tu w UK mam tylko podstawowe badania krwi, moczu, pomiar cisnienia, wymaz z pochwy oraz badanie tetna plodu.
W Polsce prywatnie robilam cytologie, podstawowe badania krwi, badania pod katem wykrycia tarczycy oraz posiew z pochwy.

Mama_Lauraa

Re: Kwietniowe maluszki 2017

Ona22 - tak, przyjmuje magnez wraz z innymi witaminami - dzienna dawka 150 mg. Chociaz tamtej nocy czytalam wlasnie o magnezie i zjadlam 4 kostki gorzkiej czekolady - po jakims czasie od zjedzenia czekolady skurcze zmniejszyly swoja czestotliwosc wiec moze ma to rowniez jakis zwiazek z magnezem.

Za 1,5 tygodnia bede w Polsce takze zrobie szczegolowe badania i wybiore sie do ginekologa aby upewnic sie czy aby na pewno wszystko jest w porzadku.

Mama_Lauraa

Re: Kwietniowe maluszki 2017

A tu cala historia z poprzedniej nocy...

Obecnie jestem w 28 tygodniu ciąży i jak dotąd wszystko przebiegało książkowo. Zeszłej nocy położyłam się do łóżka i poczułam, że mój brzuch zaczyna twardnieć. Pomyślałam - skurcz Braxton Hicks i powróciłam do czytania książki. Po chwili ponownie go poczułam - spojrzałam na zegarek i była dokładnie 11:30. Od tej pory twardnienia pojawiały się dokładnie do 3 minuty i trwały około 30-40 sekund. Trochę spanikowałam i zaczęłam mierzyć ich odstępy i częstotliwość. Mieszkam w UK i z poprzedniej ciąży pamiętam, że w takich sytuacjach (miałam taką w około 38-39 tygodniu ciąży, tuz przed porodem) radzą aby wziać ciepły prysznic, napić się wody i wziąć leki przeciwbólowe. Tak też zrobiłam ale razem z lekami przeciwbólowymi wzięłam również nospę. Położyłam się spowrotem do łóżka z nadzieją, że przejdą. Około 1:30 skurcze pojawiały się już coraz rzadziej, a ja ze zmęczenia zasnęłam. Obudziłam się około 9.30 i postanowiłam obserowować aktywność dziecka orez skurczów. Pojawiały się sporadycznie, nieregularne, ale jednak pojawiały się. Doszedł do tego miesiączkowy ból brzucha i wodnista wydzielina. Pojechaliśmy z mężem do szpitala. Tam zbadali mi mocz, cisnienie, temperature. Nie podpięli mnie do ktg ponieważ stwierdzili że jest zbyt wczesnie. Zbadali mnie ginekologicznie i pobrali wymaz. Szyjka miękka ale nadal długa. Odesłali mnie do domu i kazali przyjechać gdyby działo się coś niepokojącego. Powiedzieli, że mogliby mi zrobić badanie które stwierdzi ryzyko porodu, ale zeszłego dnia odbyłam stosunek płciowy i wynik nie byłby miarodajny.

Wróciłam do domu - ból miesiączkowy nadal mi towarzyszy, twardnienie brzucha sporadyczne, dosyć duża ilośc wydzieliny - raz gęsta a raz wodnista, ból w dole kręgosłupa.

Mama_Lauraa

Re: Kwietniowe maluszki 2017

Ona22 - oczywiscie pojechalam do szpitala rano, ale do tego czasu skurcze minely. Zrobili mi podstawowe badania i odeslali do domu. Mieszkam w UK, a tu nie przyjma mnie do szpitala bez widocznych oznak rozpoczetej akcji porodowej.

Mama_Lauraa

Re: Kwietniowe maluszki 2017

Witajcie dziewczyny,

Ja jestem również kwietniówką 2017. Początkowo udzielałam się na forum, po czym z pozowu nadmiaru obowiązków jako pełno etatowa pracownica, studentka oraz mama ograniczyłam się tylko do czytania. Termin z miesiączki mam na 11 kwietnia ale w 12 tc okazało się że maluch (chłopiec) jest o tydzień starszy.

Planuję pracowac do 3 lutego a później dać sobie trochę czasu na odpoczynek oraz przygotowanie domu oraz wyprawki. O ile maleństwo nie pojawi się wcześniej - wczoraj w nocy miałam regularne skurcze:)

Powiedzcie mi czy już zaczęłyście kupować wyprawkę? Przygotowywać kącik dla dziecka i ogólnie przygotowywać się do wielkiego dnia?

Mama_Lauraa

Czy to objawy przedwczesnego porodu?

Obecnie jestem w 28 tygodniu ciąży i jak dotąd wszystko przebiegało książkowo. Zeszłej nocy położyłam się do łóżka i poczułam, że mój brzuch zaczyna twardnieć. Pomyślałam - skurcz Braxton Hicks i powróciłam do czytania książki. Po chwili ponownie go poczułam - spojrzałam na zegarek i była dokładnie 11:30. Od tej pory twardnienia pojawiały się dokładnie do 3 minuty i trwały około 30-40 sekund. Trochę spanikowałam i zaczęłam mierzyć ich odstępy i częstotliwość. Mieszkam w UK i z poprzedniej ciąży pamiętam, że w takich sytuacjach (miałam taką w około 38-39 tygodniu ciąży, tuz przed porodem) radzą aby wziać ciepły prysznic, napić się wody i wziąć leki przeciwbólowe. Tak też zrobiłam ale razem z lekami przeciwbólowymi wzięłam również nospę. Położyłam się spowrotem do łóżka z nadzieją, że przejdą. Około 1:30 skurcze pojawiały się już coraz rzadziej, a ja ze zmęczenia zasnęłam. Obudziłam się około 9.30 i postanowiłam obserowować aktywność dziecka orez skurczów. Pojawiały się sporadycznie, nieregularne, ale jednak pojawiały się. Doszedł do tego miesiączkowy ból brzucha i wodnista wydzielina. Pojechaliśmy z mężem do szpitala. Tam zbadali mi mocz, cisnienie, temperature. Nie podpięli mnie do ktg ponieważ stwierdzili że jest zbyt wczesnie. Zbadali mnie ginekologicznie i pobrali wymaz. Szyjka miękka ale nadal długa. Odesłali mnie do domu i kazali przyjechać gdyby działo się coś niepokojącego. Powiedzieli, że mogliby mi zrobić badanie które stwierdzi ryzyko porodu, ale zeszłego dnia odbyłam stosunek płciowy i wynik nie byłby miarodajny.

Wróciłam do domu - ból miesiączkowy nadal mi towarzyszy, twardnienie brzucha sporadyczne, dosyć duża ilośc wydzieliny - raz gęsta a raz wodnista, ból w kole kręgosłupa.

Czy któraś z was była w podobnej sytuacji? Jestem dopiero w 28 tygodniu - takie rzeczy nie powinny mieć mieć miejsca. Do szpitala mogą mnie przyjąc dopiero gdy rozpocznie się akcja porodowa.

Mama_Lauraa

Re: Kwietniowe maluszki 2017

Czesc dziewczyny, prawie tydzien nie pisalam ale w koncu udalo mi sie nadrobic wszystkie posty.
Dopadlo mnie niestety okropne przeziebienie i caly weekend przelezalam w lozku. Nie chce brac zadnych lekow szczegolnie w tym pierwszym trmestrze takze jesli za kilka dni mi nie przejdzie to pewnie wybiore sie do lekarza. Z powodu ze mieszkam w UK najpierw musze zobaczyc lekarza rodzinnego (GP) ktory potwierdzi ciaze i umowi mnie z polozna okolo 12 tygodnia. To dopiero koniec 5 tygodnia wiec nie wiem jak wytrzymam do 12! Mysle o tym zeby wybrac sie prywatnie lub poleciec do Polski zrobic wszystkie badania oraz zobaczyc lekarza.
Tylko u mnie w pracy nadal nie wiedza o niczym. I nie jestem pewna czy powinnam im powiedziec teraz czy poczekac jeszcze kilka tygodni.

A wy powiedzialyscie juz u siebie w pracy??

Z obiawow ciazy ... oprocz bolacych i powiekszonych piersi nie zauwazam u siebie kompletnie nic. Czasam zastanawiam sie czy aby na pewno jestem w ciazy:D

Jesli chodzi o porod... jesli kobieta nie ma zadnych przeciwskazan do produ silami natury to jestem w 100% za. To naturalna kolej rzeczy... kobiety od wiekow rodzily naturalnie i bardzo dziwie sie tym ktore placa za cesarke na zadanie. - chociaz znam takie z mojego najblizszego otoczenia.

Mama_Lauraa

Re: Kwietniowe maluszki 2017

Czesc dziewczyny:)

Jak czujecie sie ze swiadomoscia ze nosicie w sobie fasolke?:)

Zakazona - ja biore kompleks witamin dla kobiet w ciazy ale rowniez odzywiam sie zdrowo takze troszke czytalam na ten temat i faktycznie w pierwszym trymestrze nie powinno przyjmowac sie witamin tylko kwas foliowy poniewaz latwo o przedawkowanie, w wyniku czego moga powstac wady plodu. Dzieki Tobie zwrocilam na to uwage - dziekuje:) Co do problemow ze snem ja z kolei moglabym spac caly czas - nawet dzisiaj ucialam sobie dwugodzinna drzemke w ciagu dnia.

Nein - ja mieszkam w UK, jutro ide umowic wizyte u lekarza rodzinnego, ktory skieruje mnie do poloznej. Tu cala ciaze prowadzi polozna co bylo dla mnie ogromnym zaskoczeniem w pierwszej ciazy.
To calkiem normalne ze czujesz lekki bol i uklucia w macicy - to znak ze zachodza tam zmiany, macica przygotowywuje sie do calego okresu ciazy. Ja rowniez je czuje - u mnie sa podobne do boli przedmiesiaczkowych.
Co do pracy to chcialabym pracowac do konca marca o ile dam rade. Na pewno nie bedzie latwo wytrzynac w pozycji siedzacej przez 7 godzin.
A Ty jak zapatrujesz sie na prace??

Ale rozpisalam sie...
Wisienka - ja u siebie rowniez zauwazylam pierwsze oznaki nudnoscie i jestem zaskoczyna poniewaz w pierwszej ciazy wogole ich nie mialam. A to dopiero poczatek :)

Poniewaz nie mam dostepu do zrobienia bety jutro robie kolejny test aby zobaczyc czy pozion HCG zwiekszyl sie i kreska jest ciemniejsza - dam wam znac z samego rana. A pozniej praca do 17:30 - wiecie juz kiedy oznajmicie swoim pracodawcom o ciazy? Mysle ze moj nie bedzie zachwycony poniewaz kolezanka z pracy jest rowniez w ciazy a ja mialam przejac jej obowiazki.

Mama_Lauraa

Re: Kwietniowe maluszki 2017

Nein - a w jakim kraju przebywasz obecnie? Na jakich zasadach prowadzi sie tam ciaze?

Wszystkie nowe mamy witamy w grupie! Mam nadzieje ze przejdziemy razem przez ten wspanialy okres ciazy oraz ze wszystkie przetrwamy do konca:)

Tak na marginesie macie juz jakies objawy? Ja chyba tylko zawroty glowy przy gwaltownej zmianie pozycji ciala..

Mama_Lauraa

Re: Kwietniowe maluszki 2017

Rysia - w jakim wieku jest Twoj pierwszy maluch? Ja rowniez mam corke - 4,5 letnia wiec mysle ze to najwyzszy czas na rodzenstwo dla niej:) Sama kilka razy zapytala czy w moim brzurzku jest juz dzidzius poniewaz bardzo chcialaby gdyz mama jej najblizszego kolegi rowniez spodziewa sie dzieciaczka.

Nein - chyba kazdej z nas wydaje sie ze @ zaraz przyjdzie bo to takie nierealne:) Ja biore juz witaminy od miesiaca ale sa one dla kobiet satrajacych sie o ciaze. Teraz musze przerzucic sie na te dla brzuchatek:)

Dzisiaj w nocy przezylam groze... Wykonalam kolejny test o 4 rano i druga kreska wyszla prawie niewidoczna. Juz myslalam ze spadl poziom HCG i doszlo do poronienia samoistnego. Rano po sniadaniu pobieglam do apteki po nowe testy i od razu wykonalam dwa jeden elektroniczny drugi zwykly i wyszly dwie piekne krechy na zwyklym i 1-2 tygodnie od zaplodnienia na elektronicznym. Za kilka dni powtorze je tak dla pewnosci.
Szkoda ze nie mieszkam w Polsce i nie mam dostepy do bety.

A niepewnosc pozostala i chociaz bardzo sie ciesze nie wiem czego mam sie spodziewac...

Mama_Lauraa

Re: Kwietniowe maluszki 2017

Ja dla pewnosci zrobilam drugi test chwilke temu i pokazaly sie dwie piekne krechy:)
Teraz siedze.. pewna obaw, szczesliwa:) Czy jestem gotowa na ten przewrot zycia do gory nogami?

Mama_Lauraa

Re: Kwietniowe maluszki 2017

Witajcie,

Ja rowniez moge sie dolaczyc:) Test robilam dzisiaj rano a do @ mam rowniez 4 dni takze jeszcze wszystko mozliwe. Z kalkulatora internetowego wyszlo ze termin wypada na 11 kwietnia 2017.

Ta wiadomosc kompletnie do mnie nie dociera:) - ale wiem ze to jeszcze za wczesnie.

Zazwyczaj w kazdym cyklu przed @ bolaly mnie piersi, mialam pogorszone samopoczunie - a w tym cyklu nic! Dlatego nie spodziewalam sie pozytywnego testu.

Mama_Lauraa

Re: Lutówki 2017

Ja bylam lutowka 2012 - ajj kiedy to bylo:)
Pierwsze dziecko nie bylo planowane ale za to kolejne bedzie w pelni planowane i wyczekiwane.
Moge zapytac w ktorym cyklu staran zaszlyscie w ciaze?

Mama_Lauraa

Re: Wiarygodność testów owulacyjnych?

Witajcie,

Jestem tu nowa ale właśnie rozpoczęliśmy starania o drugie dziecko. W poniedziałek, 23 maja usunięto mi implant (z przedramienia) i moja lekarka oznajmiła mi że starania możemy już rozpocząć starania gdyż płodność po usunięciu implantu wraca natychmiastowo... - tak też zrobiliśmy. Od poniedziałku codziennie robię testy owulacyjne i przez 4 dni były negatywne.. Wczoraj poraz pierwszy ujrzałam dwie kreski po czym pojawiło się delikatne planienie. Dzisiaj zrobiłam dwa kolejne testy (rano i wieczorem) również pozytywne oraz planienie z tym że trochę bardziej obfite niż wczoraj.
Czy któraś z was wkonywała testy podczas miesiączki i również pokazywały wynik pozytywny? Czy to może już ciąża? Nie za wcześnie?

Mama_Lauraa

Re: Ciąża w Wielkiej Brytanii

Witajcie dziewczyny,

Jestem tu nowa i postanowilam napisac poniewac planujemy z mezem drugie dziecko. Za tydzien mam wizyte, na zostanie usuniety moj implant a kilka dni pozniej wizyte u GP w celu zrobienia kilku badan. Czy ktoras z was starala sie o malucha po usynieciu implantu badz odstawieniu antykoncepcji?
Pierwsze dziecko urodzilam 4 lata rowniez w UK ale przez pierwsza polowe ciazy bylam pod opieka ginelokoga w Polsce, dlatego tez nie wiem jak wygladaja tu te pierwsze chwile ciazy.
Moge liczyc na jakies wskazowki oraz rady?