MalaMi2408

Kobieta, 40 lat, Łódź

Ostatnie posty użytkownika
MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

Dawno mnie tu nie było i mam nadzieje ze nadrobie wszystko. Zawaliła mi sie rodzinka mojego A z niezapowiedziana wizyta na 10 dni. Czasami miałam wrażenie ze mam w domu conajmniej trojaczki :/
Zero pomocy od szwagierki a jeszcze skakać koło niej musiałam. Masakra!!! Jestem taka wypompowana jakbym na roli pracowała od rana do nocy.

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

Niestety na Eurovizji nie byłam ale oglądałam w TV :D
Tutaj zapisuje sie do żłobka przed ukończeniem 4 miesięcy. Jeszcze nie zapisałem. Na razie sie dopytuje i szukam jakiegoś sprawdzonego, bo to do którego chodził pierwszy syn to totalny niewypał.
DOTKA niezły apetyt ma. Mój taka porcje ma na 2,3 razy . Dziś ma jakiś kiepski dzień od rana prawie nic nie zjadł . Dałam mu herbatek koperkowa to wypluł . Teraz usnął to mu wcisnelam trochę wody. Wczoraj wieczorem kasłał. Mam nadzieje ze żadne choróbsko do nas nie wraca bo mamy 20 maja szczepienie.

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

Co do mleka to gdybym mieszkała w Polsce to wybrałabym Bebilon. Tutaj moje pierwsze dziecko jadło NAN pro a potem musieliśmy przejść na NAN HA bo mały dostał zatwardzenia. Wyproznial sie raz na tydz z wielkim trudem. Po NAN HA sie poprawiło.

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

HALBORG to sie nazywa GRIPE WATER firmy woodwards. Same kropelki nam nic nie dały a ta woda zdzialala cuda. Nie dość ze niema kolek, pryka bez problemu to jeszcze problem z wyproznieniem sie skończył a musieliśmy podawać zakwaszenie mleko żeby sie wyproznial. Kupiłam to w tureckim butiku tu w Danii. Koszt 35 koron. Mam nadzieje ze i Twojemu małemu pomoże.
Ja robiła mńiej więcej to samo co PASIA bo mój tez upodobał sobie tylko jedna str. Na początku sie strasznie denerwował ale zaslanialam mu widoki na prawa str i w końcu lewa strzeż go zainteresowała. Będzie dobrze.
MAJKA współczuje stresu. To samo przechodziłam ze starszym synkiem. Wieczny stres przed wazeniem. A on zawsze był na 3 centylu. W Polsce pewnie tez byłyby rożne badania. Tutaj skwitowała to tylko tak ze pewnie już taka jego uroda. Głowa do góry będzie dobrze.

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

Witam nowa mamusie!!!
HALBORG do nas wrócila kolka ale tylko na chwile. Na razie jest spokój. Przestałam mu podawać kropelki jak był chory i pewnie dlatego wróciły. Teraz podaje 2 razy dziennie kropelki i wodę kropelkową tak zapobiegawczo.
GWIAZDECZKA i MONISOP wszystkiego najlepszego dla skarbusi!!!

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

PASIA ja tak z Oliverkiem mialam. Masakra te nocki byly! Karmienie,potem przebieranie i zanim zdazylam sie obejrzec 1,5 h mijalo. A godz pozniej nastepne kamienie. Tylko ze on jadl i w dzien i w nocy bez problemu. A od jakiegos tyg idzie spac kolo 20 i budzi sie kolo 1 potem 5,6 nareszcie moge odespac. Za to w dzien noszenie na raczkac, usypianie na raczkach. Co do spacerkow to u mojego apetyt poprawil sie wlasnie jak zaczelimy regulanie chodzic na spacer. U nas tez pogoda nie ciekawa i maly tez mial zapalenie oskrzeli dlatego narazie spacery odpucilimy. Nie chce zeby znow sie bidulek rozchorowal.

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

My dziś tez mieliśmy ważenie i mierzenia. Mały wazy 5780 i 61 cm
HALBORG dziękuje bardzo za te ćwiczenia. Mam nadzieje ze pomogą.
STOKROTKA mój tez mniej je a przy tym sie czasem strasznie denerwuje. Zastanawialam sie czy kolka do nas nie wróciła ale brzuszek ma miękki i kupki są. Od 3 dni jest tak niespokojny ze nie wiem w co ręce włożyć. Najchętniej siedziałby tylko na raczkach, chyba kolejny skok rozwojowy. Wcześniej usypiał sam wystarczyło dać mu smoka i pogłaskał po główce a teraz nie usnie jak go nie wezmę na ręce.
LOLI piękny pierścionek :)

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

PASIA ja zgadzam sie dokładnie z tym co napisała HALBORG . Mleczko jest w głowie . Dla mnie karmienie piersią pierwszego dziecka kojarzyło sie tylko z bólem,płaczem mojego dziecka i i tak kończyło sie na dokarmianiu mm. Dlatego teraz nawet nie próbowałam. Nie czuje sie gorsza mama a karmienie mm nie koliduje w żaden sposób z nasza bliskością.
HALBORG ja z chęcią bym sie dowiedziała jakie to ćwiczenia. Jak będziesz miała trochę czasu to naskrob :D

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

Mojemu sie jeszcze nie udalo przekrecic ale caly czas probuje. :D Przekreca sie na bok i czasem tak sobie spi ale tylko na prawa strone. Zabawek nie trzyma , nawet jak mu w racze wloze to od razu puszcza. Ale mnie za palce jak zlapie to nie chce puscic i tak mu sie podobaja ze dzis probowal wlozyc mojego palca do dziobka :D Za to jak ma zabawki na wyciagniecie raczek to lapki wyciaga i traca.

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

Z witamina K Ci nie pomogę bo tu w Danii dziecko przy urodzeniu dostaje zastrzyk z wit. K i potem już sie nie podaje. A wit. D podaje codziennie od drugiego tyg. do 2 lat. Tak to wyglada tutaj. I nie ma znaczenia czy to butla czy karmienie piersią.

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

LOLI a ile cm do tej pory? Mój te pierwsze 8 cm tak szybko urósł a ten ostatni cm on może 1,5 w 3 tyg. 1,5 cm na 3 tyg to chyba trochę malutko tak mi sie wydaje.

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

HALBORG przystojniaczek :) A jaka fajowa koszula. Kawal faceta z niego. Moj od urodzenia przybral 2kg i 9 cm. Wczesniej tak szybko rosl a teraz mam takie wrazenie ze stanal w miejscu. A jak u Was dziewczyny?
STOKROTKA swietne te cwiczenia na pilce. Moj juz tez ladnie glowke trzyma. Potrzebowal czasu.
PASIA super ze imprezka sie udala.

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

HALBORG Najlepszego dla maluszka.
DOTKA super przystojniaczek.
U mine praktycznie tak Jak u HALBORG 3,5,12 miesiaca te same szczepionki. Tylko brakuje tego na zapalenie pluc . 15 mies. i 4 lata odra,swinka,rozyczka. Potem 5 lat blonnica,tezec, krztusiec i polio. 12 lat szczepienie dziewczynek.
HALBORG ja sie zastanawialam nad WZW type B i gruzlica. I kurde zapomnialam zapytac lekarza. Jutro jesli mnie przyjmie to zapytam. Caly czas walczę z ta moja ręka. Dostałam zastrzyk pare dni temu a dziś ręka zrobiła sie czerwona na dłoni na wewnętrznej stronie i mnie piecze. A teraz zauważyłam ze mi idzie kreska czerwona do góry. Ma jakieś 10,12 cm. Normalnie chyba oszaleją. Wiecznie coś!!! Czy ja nie mogę sobie w spokoju pożyć :( a jeszcze mam poważny problem z trzymaniem moczu po porodzie. Dostałam skierowanie do ginekologa a on ma do 13 maja urlop. :(

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

Witaj HALBORG dawńo Cię tu nie było. Natusan baby kupiłam jak byłam w pierwszej ciąży ale Brayanowi nie posłużyły. Dlatego teraz sie już w nie nie wbilam. Teraz używam z firmy LEVEVIS i z MATASa . Na odparzona pupę mam BABY zinksalve z matas ten z logo ze słoniem. Sudokrem sie nie sprawdził. Ale tak naprawdę to tęsknię za produktami bambino. :D

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

BAGI zdrowka dla Maluszka. Moj ma 2 mies. i 2 dni :) jak ten czas leci.
Ja przytylam w ciazy 10 kg zostalo mi 3 kg ale ta waga stoi juz od miesiaca i ani drgnie. Przed ciaza mialam 4 kg do przodu wiec razem do zrzucenia 7 :( Od wczoraj jestem na diecie zobaczymy czy po tyg cos sie ruszy. Ja niestety nie wchodze w wiekszosc spodni jakie mam. Wszystko weszlo mi w tylek i uda.
Moj zaczal tez gugac ale nie jest tego duzo. Musi miec dobry dzien i musze sie duzo do niego nagadac zeby on zaczal. Ale na wszystko przyjdzie czas :)

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

MAJKA wszystkiego Najlepszego dla niuni :)
Ja miałam hemoroidy w pierwszej ciąży i same sie wchłonęły.

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

STOKROTKA tylko pozazdroscic ze tak ladnie spi. Moj ogolnie budzi sie 2 razy w nocy. Chodzi spac kolo 22.
PASIA wiem co czujesz bo moj maly tez chory :/ zarazil sie od starszego syna ktory pomimo ze byl odizolowany od niego :( Bylismy dzis u lekarza i dostam penicyline. Ma zapalenie oskrzeli.
LOLI a czy te kupki sa ze sluzem? Bo u nas byly wlasnie ze sluzem i jesli bylybydluzej niz 5 dni to mielismy zglosic sie do lekarza. Moj robi 1 kupe dziennie czasem zdarzaja sie 2 a czasem raz na dwa dni.

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

Ja rownież składam Wam zdrowych spokojnych świąt smacznego jajka i mokrego dyngusa a dzieciaczka dużo zdrowka.

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

JUSTYNE dzieki za info. Nie slyszalam o czyms takim.
U nas codziennie rano od tygodnia powtarza sie taka sytuacja. Jestem tak tym zmeczona ze nie wiem co robic.
Maly codziennie rano budzi sie z takim placzem ze az sie zanosi. Nie pomaga nic noszenie bujanie jedzenie doslownie nic. Trwa to jakies pol godz a potem jest cisza. Je i idzie spac. Na poczatku myslalam ze to moze brzuszek. To wykluczylismy kolek juz niema. Potem pomyslalam ze budzi sie taki glodny i dlatego nie mozna go uspokoic. Wiec zrywam sie z lozka zanim on zdazy sie obudzic. Daje mu jesc i idzie spac dalej. I zawsze miedzy 7.00 a 8.00 zaczyna drzec sie jak szalony. Juz nie mam pomyslu co to moze byc.

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

2dotka mój tak bardzo często robi ze trze buzka po pieluszce. Nie mam pojęcia dlaczego.
JUSTYNE o co chodzi z tym nieutulonym płaczem? Możesz napisać coś więcej.

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

Szczepionki to masakra dla takich maluszków :(
Mój chyba tez ma chyba to samo i tez na prawa str przekręca główkę. Jak leży na brzuszku i unosi główkę to jednocześnie przekręca ja w prawo. Muszę sie strasznie nagimnastykować żeby patrzył na wprost. Jakie ćwiczenia wykonujecie żeby to sie poprawiło???
Mój jeszcze nie łapie zabawek tylko je tracą raczkami. Jest na etapie patrzenia i bawienia sie własnymi raczkami.

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

Ja pod pajacyka ubieram body na krotki rekawek. Oliverek to straszny zmarzlaczek i stad ten bodziak pod spodem. No i przytrzymuje pampersa .A zmarzlak jak mamusia :D
Co do przenoszenia dziecka do wlasnego pokoiku to u mnie z pierwszym bylo tak ze praktycznie od poczatku byl w swoim pokoju obok naszej sypialni. Mialam oczywiscie nianie ale latalam do niego na kazde kwikniecie.Pierwsza noc a wlasciwie 5 godz przespalam dopiero po roku. Teraz mam lozeczko kolo mojego lozka. Oliverek spi w swoim lozeczku i mam go na oku a nie musze sie zrywac i leciec do drugiego pokoju. Czasem obijajac sie o sciane :D Pokoj bedzie mial wspolny z bratem wiec jeszcze troche czasu minie zanim go przeniose.
Zazdroszcze ze Wasze maluszki tak dobrze spia. moj srednio co 3 h na jedzenie.
Ja jeszcze nie wspolzylam. Wizyte u lekarza mam dopiero w przyszly wtorek i zobaczymy co tam lekarz powie i dopiero sprobujemy. Az sie boje po tak dlugiej przerwie.

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

Mój dziś obiad zrobił a potem pokazywał małemu mieszkanie. Chyba z godz sie z nim bawił. Chyba częściej muszę na niego narzekać :D

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

BAGI pytałas o mleko. Mój zjada jednorazowo miedzy 80-110 ml
Przez cały dzień wychodzi to ok 800 ml . 130 jeszcze mu sie nie zdarzyło. A powiedz mi ile razy na dobę Twój je? Która z Was jeszcze butla karmi bo nie pamietam ?

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

Oj ci faceci!!! Mój pracuje tylko na noc od 1 do 6 rano. Potem śpi do 12.00 a właściwie to udaje ze śpi ale nie wychodzi z pokoju. A kładzie sie powrotem o 18,19 wiec jest z nami tylko kilka godz. A właściwie ze swoim komputerem a nie z nami.Na początku jak OLIVEREK sie urodził to mył mi butelki bez żadnego proszenia ale tydzień temu sie strasznie pokłócilismy o to ze musi rano zaprowadzić starsze dziecko do przedszkola i mi wypomniał wszystko. Mycie butelek,mycie starszego dziecka,robienie mu kolacji i odworzenie go do przedszkola. Normalnie ręce mi opadły. Przez 4 lata praktycznie nic przy dziecku nie robił a teraz niestety musi bo ja nie nie daje rady z dwoma. Stwierdził ze najpierw byłam na zwolnieniu teraz na macierzyńskim to nie mam nic do roboty to mam sie zajmować dziećmi. Wszystko z łaski na uciechę robi :(
Pewnie gdybyśmy mieszkali w Polsce to każdy już dawno temu poszedłbym w swoją stronę. Myślałam ze tym razem będzie inaczej ale niestety będzie powtórka z rozrywki. Czyli ja będę robiła wszystko a on jak będzie miał ochotę.

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

2DOTKA1987 doskonale rozumiem co czujesz jak maz sie tak zachowuje. U mnie jest tak samo. Sama myje małego bo mój robi wszystko z łaski na uciechę i tylko cały dzień w necie siedzi. A jak szykuje kąpiel to mówi tak... Znowu go kapiesz przecież dopiero go kapalas.

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

Obserwuje małego z tym siusianiem i rzeczywiście jest tak ze w nocy ma sucho albo troszkę a rano pełny pampers. Spanikowalam na początku z tym sikaniem bo jak byłam w ciąży to na jednym badaniu nie opróżnił sie pęcherz i musiałam pospacerowac i wrócić na jeszcze jedno badanie. I wtedy był już pusty.ale co sie strachu najadlam wtedy to szok.
ANNAANNA slodziutki ten Twój maluszek :)

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

Na szczescie moj maly o 8.00 zrobil porzadne siku i nawet 2 razy mame osikal :D
Co do napletka to ja bede delikatnie za jakis czas podczas kapieli ruszac. Tutaj mowia zeby nie ruszac a teraz moj starszy syn ma problem bo mu do konca skorka nie schodzi w jednym miejscu sie trzyma jakbyprzyroslo nie wiem i krzywo sika.Tak zle tak nie dobrze :( Czeka go najprawdopodobnie zabieg.
Ja kateter tez uzywam aleod czasu do czasu .
HALBORG jak u Ciebie z tym lekarstwem na kolki?? Bo ja to odstawilam. Totalne gow.. jak dla mnie. Nie pomoglo a mialam wrazenie ze jeszcze zaszkodzilo. Dziecko mi sie tak w bolu wiginalo ze az sie poplakalam ze strachu. To lekarstwo calkowicie wstrzymalo mu gazy. Brzuszek jak bania i twardy jak kamien. Wrocilam do Sam Simplex.
Lekarz polecil mi wode koperkowa.I podaje teraz i krople i ta wode. Nazywa sie GRIPE WATER i to nas uratowalo. Uzywam tego od rana i maly pryka, zrobil kupe bez zadnego problemu brzuszek mieciutki az milo :D
A teraz puscilam mu szum i bicie serca z you tube i odlecial a mama ma chwilke dla siebie. :D

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

Sliczne usmieszki :)
ALDONKA piekniusieoczka ma Twoja corcia.
A ja spac nie moge. Siedze i zastanawiam sie czy wszystko jest ok. Wczoraj po kapieli zalozylam malemu pampersa okolo godz 20.00 od tej pory do teraz zjadl czyli 3.40 a pampers nadal suchy!!! Mam nadzieje ze to nic powaznego
:( Od 20 do tej pory zjadl 300 ml mleka wiec cos w tym pampersie powinno byc :( Miala ktoras z Was tak ??

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

PASIA rozbawilasmnie tym tekstem męża. Przyda sie trochę uśmiechu po ciężkiej nocy. Sąsiedzi mnie zlinczuje . W nocy suszarka poszła w ruch. Nie wiem czy pomogła mu na brzuszek ale był w szoku tego dźwięku i sie uspokoił :D
HALBORG z ta woda z cukrem z lodówki to ubaw po pachy :D
Pamietam jak przy moim pierwszym dziecku miałam taka wiekowa położna i ona mówi do mnie tak: dzieci do pół roku to nie potrzebują zabawek wystarczy powiesić na sznureczku szeleszczące folijki :D
Innym razem pytam ja o termoopakowania na butelka ona ze kiedyś to sie pod pachy butelki wkladalo :D
Co do lekarza to poszłam kiedyś do tego mojego po leki a on wszedł na internet przeczytał coś i mówi tak... Według statystyk to ten lek nie powinien pani zaszkodzić. :D

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

Dzięki dziewczyny! Dla mnie kolki to totalna nowość bo pierwsze dziecko nie miało. Jeszcze nie próbowałam tej suszarki ale zaraz naszykuje jakby co na noc. Mam nadzieje ze po tych kropelkach będzie lepiej. Espumisan przyjedzie do mnie za tydz. Dziś zamówień na Allegro ten termoforek z pestek wiśni. Chwytam sie czego mogę :D aż sie boje nocy.
HALBORG z tymi lekarzami tutaj to koszmar jakiś. Ja mojego barana zmieniłam i na razie jest ok żeby nie zapeszać. A jak sie nazywają te kropelki które Ci przepisał? Ja dostałam MYLICON.
LOLI filmik świetny :)

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

Dziewczyny czy wasze dzieci maja kolki? Jak sobie z tym radzicie? Ja już nie wiem co robić :( sab Simplex nie pomaga. Dziś lekarz nam przepisał jakieś inne kropelki. Mam nadzieje ze pomogą. Mały jak zaczyna prykac to od razu zaczyna sie prężyć i płacze aż sie zanosi a trwa to około godz. :(

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

LOLI przy Tobie a właściwie przy Twojej niuni to nasze dzieci kiepsko wypadają z tymi główkami. Moj tez nygusek nie chce główki podnosić najchętniej kładzie ja na boczku i wcina piąstkę :D

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

JAAGATKA współczuje sytuacji. Lekarz ma racje ze im wcześniej tym lepiej. Aczkolwiek nie ma na to reguły bo dziecko może sie nie zarazić. Ja jako dziecko nie zarazilam sie od rodzeństwa za to przeszłam ospę rok temu zarażona od synka. To była ciężka choroba ale na szczęście mam to już za sobą.

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

To widze ze z tym wieczornym placzem nie jestem osamotniona.
Dzis bylismy u lekarza i sie okazuje ze nas kolki dopadly :( i gazy. Dzis w nocy maly budzil sie co 2h ale nie wiele jadl. Prezyl sie, wyginal plakal tak mi go bylo szkoda.
U nas kupki tez co 2-3 dni i czasem musze mu pomoc zeby zrobil bo strasznie placze. Gdzies na jakims forum wyczytalam ze mamuski daja rumianek do picia i to pomaga. Ja co prawda daje malemu rumianek ale na zmiane z woda i innymi herbatkami.
2DOTKA moze glupie pytanie ale chcialam zapytac po co myjesz buzie dziecku w srodku?? Ja tego nie robie i nie wiem moze powinnam?

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

Dzisiaj od 19 tak sie darł ze myślałam ze zaraz sąsiedzi policję wezwą bo dziecko ze skory obdzieramy :D
U mnie póki co działa na niego np. Jak go kładę do łóżeczka albo do lezaczka i gadam do niego. Właściwie to ja cały czas do niego gadam :D ale jest tez tak ze wkładam go do lezaczka i potrafi sie chwile sobą zabawić. Tylko te wieczory masakra . Bardzo lubi jak trzyma mnie za kciuki i robimy rączki do góry i do dołu. Wtedy buzia mu sie cieszy. Na karuzelka tez lubi sobie popatrzeć ale wszystko na chwile niestety :)

MalaMi2408

Re: Lutóweczki 2014

Witam nowa mamuske :)
U nas tez te hormony tylko mniej niz u Ciebie LOLI . Ale on ma to od jakiegos miesiaca i jedne zanikają a pojawiają sie następne :(
Co do podnoszenia główki to podnosi ja dość wysoko jak jest oparty na łokciach ale bardzo szybko kładzie główkę na boczek. Za to uśmiecha sie świadomie jak tylko dojdę do łóżeczka . Jakie to słodkie . Dwa dni temu powiedział auuu i to by było na tyle bo na razie nie idzie mu gadanie ale uśmiecha sie cała buzia i macha przy tym raczkami.

Czy wasze dzieciaczki maja napady płaczu?? Mój przeważnie od godz 19 do 21 urządza taka histerie ze ręce opadają a potem idzie grzecznie spać.
W nocy idzie nam co raz lepiej i oby nie zapeszać. :D
Jutro idziemy do lekarza. Ciekawa jestem ile przybrał.