Madzix

Kobieta, 0 lat, Szczecin. Kiedyś Ciechanów.

O SOBIE:

Jestem szczęściarą, która dostała od losu wszystko :)

Ostatnie posty użytkownika
Madzix

Re: Absorbujące dziecko

Witam serdecznie.
Dziękuję za odpowiedź. Syn w maju skończy 6 lat. To jest tak, że nie daje o sobie zapomnieć nawet na godzinę. Cały czas czegoś chce, pyta, rozmawia. Non stop zaznacza swoją obencność. Jestem już naprawdę czasami zmęczona, wyobrażałam sobie, że im starsze dziecko tym bardziej umie się samo zająć zabawą. Nie wiem jak go tego nauczyć. Próby zabawy i odchodzenia na chwilę, by potem zwiększać czas nic nie dają. Bo odejście na czas chociażby wyjęcia prania z pralki są już zauważone i syn cały czas woła do wspólnej zabawy. Jeśli nie przychodzimy zaczyna krzątać się bez celu po mieszkaniu. Jeśli nie mamy czasu bawić się z nim domaga się wtedy zapychaczy czasu w postaci TV lub gier.
Dziękuję za polecenie książek, na pewno je zakupię.
Pozdrawiam,
Magdalena

Madzix

Absorbujące dziecko

Witam serdecznie.
Moje dziecko jest wspaniałę, kochane i jak dla każdego rodzica najważniejsze w życiu.
Większych kłoptów z nim nie mam, poza jednym. Kuba nie umie się sam bawić. Nie ma rodzeństwa, a po przeprowadzce też i kolegów (jedynie w p-kolu) i w domu domaga sie całkowitej naszej obecności w zabawach. Wiem, że to nasza wina, bo od zawsze poświęcaliśmy mu dużo czasu, ale sądziłam, że maluchowi trzeba, a teraz twierdzę, ze taki duży chłopak powiniem umieć wymyślać sobie zabawy i sam się sobą zająć. Takich chwil jest bardzo mało. Jestem rozdrażniona tą sytuacją, pamiętam, że ja (mąż mówi, że też) umiałam się sama bawić mimo posiadanego rodzeństwa. Nawet jak się czymś zajmie to cały czas czegoś chce. Dodam, że jest dzieckiem wyprzytulamy, wycałowanym, chwalonym i karanym jeśli nabroi. Jestem konsekwentną matką. Proszę o radę lub fachową literaturę.
Pozdrawiam,
Magda

Madzix

Re: szczecińskie dziewczeta;)

Witajcie.
U nas z nowości to to, że mamy cudownego kocura :)
Kociamber jest rasy Ragdoll i jest kochany. Tulaśny, bardzo się do nas przywiązał, sam wskauje na kolana i co wazne ta rasa jest całkwoicie pozbawiona agresji! Długo zastanawiałam się nad wyborem zwierza dla kuby, w planach był pies, tchórzofredka, jakieś króliki, chomiki, ale teraz wiem, że wybrałam super :)
http://images40.fotosik.pl/72/3a7f32eee5517e07med.jpg
http://images48.fotosik.pl/74/ef8df3e06a475134med.jpg

Madzix

Re: Co z tym kotem?

A może warto zapytać weterynarza? Sama pierwszy raz słysze o takim zachowaniu. Może zastapic jej te tekstyklia czyms do jedzenia, hmm...
Moja kiciunia ma 7 tygodni i nie robi tak, tylko przytulac sie chce cały czas :)

Madzix

Re: kociaki i dzieci

Nikogo mnie ma?
To przedstawię Wam Harrego :) Rasa Ragdoll :)

http://images48.fotosik.pl/74/ef8df3e06a475134med.jpg
http://images42.fotosik.pl/70/3cb050fb4ba470a1med.jpg

Madzix

Re: kociaki i dzieci

Witam Kociarki :)

Jutro jadę po kociaka i jestem tak podekscytowana, że chyba nie usnę :)
Wybieram imię i kupuje akcesoria na allegro :)
Jutro Wam pokażę mojego kocurka :)

Przeleciałam pobieznie posty od końca i większośc po zdjęciach, aby obejrzeć Wasze pupile. Dla mnie każdy kot jest śliczny!!!
Zdjęcie kota z fredkami powaliło mnie!

Pozdrawiam:)

Madzix

Imię dla kocura!

Jutro jadę po cudownego Ragdollka.
Mam listę imion, ale na nic nie mogę się zdecydować, szukam niebanalnych inspiracji. Nic w rodzaju Puszek czy Benek. Moga byc dwuczłonowe :) Puśćcie wodze fantazji :)

Madzix

Re: kilka pytań o pieska

Dzięki dziewczyny. Przemyslałam i piesek będzie jak dom sie pobuduje, tymczasem zdecydowałam się na kota rasy Ragdoll. Super kotki pozbawione agresji, jutro po niego jadę :D Kotu samotnośc nie przeszkadza, a ta rasa w ogóle jest flegmatyczna i przyzwiązująca się do ludzi. Jeszcze raz thx!

Madzix

Kilka pytań o pieska

Bardzo chciałabym kupić psa dla synka (3 latka).
Waham sie okropnie. Zastanawiam się czynie spomplikuje nam to życia. Synek zaś jest baaardzo za zwierzakami. Wstępnie mamy wybranego Shih tzu. Ja nigdy psa nie miałam, dlatego ten mój strach, czy to aby nie zbyt duży obowiązek.
Moje pytanie to:
Czy mogę zostawić psiurka na 8 h jak ide do pracy?? (do pracy sie dopiero wybieram, a piesek tez byłby szczeniak...)
Czy pies niszczy w domu? (jesli zapewni mu się zabawki, itp)
Pod koniec roku piesek by miał warunki dodatkowo podwórkowe, więc nie byłoby problemu jak sądzę, ale teraz mieszkamy jeszcze w bloku.

Madzix

Re: szczecińskie dziewczeta;)

Kropelko witam Cię serdecznie!
Z Twojego podpsiu wnioskowałabym zamiłowanie do fotografii :) Piękne zdjęcia. Synek uroczy!

Madzix

Re: szczecińskie dziewczeta;)

Witajcie!

U nas leci jako tako. Poza tym proza zycia.

Niusia nie zauważyłam Twojego zdjęcia! My też się zgłosilismy do konkursu :)

Madzix

Re: Wydrukowanie swoich postów

Zapomniałam zaktualizować namiary na siebie :) Już to robię :) Weszłam jednak na starą pocztę i ściągnęłam sobie plik. Dziekuję!!!! Jest Pan nieoceniony! Szczerze wątpiłam, czy da się to załatwić, ale widać na Parentingu nic nie jest niemożliwe :) Jeszcze raz dziękuję!

Madzix

Wydrukowanie swoich postów

Witam serdecznie.
Mam taki problem. Potrzebuję wydrukować wszystkie swoje posty łącznie z datami. Wyszukująć swoje posty widać w okienkach tylko ich kawałek. Wchodząc w każdy zajmie mi to mnóstwo czasu. Czy jest jakaś możliwość, abym mogła wyszukać swoje posty i mieć je całe jeden pod drugim gotowe do wydruku? Bardzo mi na tym zależy.
Z góry dziękuję za pomoc.

Madzix

Re: szczecińskie dziewczeta;)

Niusia
Słodkiego masz syneczka, aż chce się wziąć takiego malucha na ręce :)

Sweetko
Kropelki to chyba Espumisan, a nie Eurespal! Nam Epumisan pomagał na zwdęcia, dodawaliśmy do mleka, o ile dobrze pamiętam!

Pozdrawiamy jeszcze świątecznie!
http://images25.fotosik.pl/308/cd915ee2219150ebmed.jpg

Madzix

Re: szczecińskie dziewczeta;)

Nusia gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tak sobie przeczuwałam i miałam nawet wpaść napisać, ale zabiegana jestem, że w wigilię urodzisz. Myślałam, tylko, że chociaż karpia spróbujesz :)
Napisz koniecznie jak było jak wrócicie i Ty dojdziesz do siebie :)

Szczecinianki Wesołych Świąt!

Madzix

Re: szczecińskie dziewczeta;)

Niusia
No mnie też nie bolało... byłam na chodzie 3 ostatnie tygodnie i nie pamiętam, abym tak cierpiała. Raczej miałam siłę i chęć, bo 4 miesiące leżałam plackiem. Ale jak tak leżałam i musiałam czasem podejść na uczelnię i jak wróciłam to wtedy miałam taka masakrę jak Ty, no, ale chyba nie aż taką... Mi brzuch opadł z tydzień wcześniej chba, kurde nie pamiętam, ale tak mi isę kojarzy. I to od razu wiedziałam, że opadł, wcześniej też się zastanawiałam, czy to już czy nie? Ale jak opadł to od razu poznałam, bo zrobiłam mi sie taka przerwa między biustem, a brzucem, aż się zapadło to miejsce.

Madzix

Re: szczecińskie dziewczeta;)

Niusia :) Doczekasz się swojego Fifiego i napewno nie przegapisz porodu :) A jak wybrałaś szpital blisko to tym bardziej sie nie martw :) Ja przed porodem nie byłam rozochocona, co innego po, jak wróciłam do siebie :)

Madzix

Re: szczecińskie dziewczeta;)

Witajcie!

U mnie lepiej :)
Ogólnie ostatnie - jakby mogło się wydawać, złe - wydarzenia w moim życiu sprawiły wiele dobrego! Jestem pogodzona ze sobą i ogólnie wróciłam do stanu szczęśliwości :) Wróciłam do ludzi, których zaniedbywałam. A choroba pomogła odkryć mi wiele rzeczy, które do tej pory widziałam inaczej. Jednym słowem miałam klapki na oczach na niektóre sprawy!
Kuba jest cudowny! Tak mi z nim dobrze :) Zrobił się taki czuły, nawet do swoich pluszaczków mówi ckliwym załamanym głosem :) Bałam się już, że ma w sobie jakieś dziwne pokłady agresji, ale nie ma po niej śladu! Być może wyeliminowaliśmy stresogenne czynniki, albo ten etap mu przeszedł...

Gosiu
Piękne zdjęcia śniegowe, może wrzucisz coś więcej?
Dziękuję, ze sie o mnie zamartwiłaś, jak widac w powyższym, już lepiej. Mimo, iż dowiedziałam się, że jednak się nie wyleczę, a chorobę będe miałą do końca życia to musze nauczyć się z nią żyć. Pocieszające jest to, że mam cichutką nadzieję, że wczesną wiosną będziemy mogli ponownie zacząć starać się o bejbe :)
Zdrowiej i Ty! Po Nowym Roku umówimy się na kawę, bo obiecałas mi pożyczyć książki :)

Niusia
A Ty co się nie meldujesz? Jeszcze 2 w 1 ???

Figgga
Jak się czujesz Majowa Mamo?

Zmykam kobitki, trzymajcie się!

Madzix

Re: szczecińskie dziewczeta;)

Figgga
Oby się spełniło tak jak sobie marzysz!
Nie pomyślałam o tej płci, przecież ja też w grudniu przed świętami poznałam :)

Niusia
Też nie mogłam się doczekać, końcówka jest ciężka, ale za to po porodzie będziesz miała napęd na 6 :D

Madzix

Re: szczecińskie dziewczeta;)

Witaj Figggo! Gdzie mieszkasz? Znasz już płeć? Imiona wybrane? Niech końcówka zleci Ci lekko i milutko! Też mam synka z maja tylko 2006. Planowałam na maj 2009 drugie bejbe, ale nie wyszło.

Madzix

Re: szczecińskie dziewczeta;)

Jakoś nie umiem się pozbierać. Leki mi nie służą.
A co u Was?

Niusia odpoczywasz?

Gosia jak z pracą?

Marta kiedy składasz wymówienie? Niedługo się już wyśpisz. Fajne masz pomysły na prezenty. Dla taty widac przemyślane bardzo! Koszulki też super pomysł.
Ja na razie wiem co dostanę od mężowego Mikołaja: ekspres ciśnieniowy do kawy-Nescafe Dolce Gusto, marzyłam o takich pysznych kawkach!

Dagles hop hop!

Madzix

Re: szczecińskie dziewczeta;)

Wróciłam z badania...
Jestem chora :( Dośc poważnie, ale wyleczalnie. Ale najgorsze jest to, że nie mogę być teraz w ciąży :36_1_4: Muszę mieć nadzieję, że teraz w niej nie jestem :(
Idę się położyć, nie wiem kiedy wpadnę...

Niusiu

Odpoczywaj!

Madzix

Re: "NIE nowotworom u dzieci" - bezpłatna akcja badania dzieci

Około miesiąca temu byłam zrobić takei badania prywatnie, bo w Szczecinie nie ma tych akcji, albo nie mogłam znaleźć.
Byłam u radiolog Grażyny Dudarenko, ponoć najlepsza w Polsce. Powiedziała mi, że te badania nie mają sensu a ona pierwszy raz słyszy o tej akcji...
Ja uparłam się, ze jak już przyszłam to neich zrobi chociaż usg brzucha i narządów wew.
Ja się upokoiłam, bo zbadałam wątrobę, nerki, itp.
Ale ona mówiła, że to bez sensu, bo nie wystrczy badać się np raz na rok, a miesiąc po badaniu mogą wsytąpić zmiany... A najważneijsze, aby obserwować dziecko.
Ja jednak uważam, ze jak można to tzreba iśc.

Madzix

Re: szczecińskie dziewczeta;)

Ocinam się od złej karmy i nie zamierzam więcej psuć innym dziewczynom klimatu na forum. Uważam, że takie sprawy trzeba załatwiać osobiście patrząc komuś w oczy. A Ty Madziu przeczytałaś napewno wiele ksiązek o manipulacji i żerowaniu na czyjejś energii. Koniec tematu na forum!

Dziewczyny trzymajcie za mnie dziś kciuki, bo mam starszne badanie... Nie będe mówić co, ale jestem bez jedzenia od wczoraj i do wieczora :/

Niusia
Jak się dziś czujesz??? Na którą masz wizytę?

Wracając do tematu Auchana to byliśmy i pokupowałam troche prezentów już i naprawdę jest tanio! Dla chrześniaczki kupiliśmy głowę do stylizacji z akcesoriami za 29 zł i ksiązki taniej niż cena na ich oprawie nawet o 20 zł! I tak za książkę, która kosztowała 54 zapłaciłam 34 zł! Nie mogłam tylko znaleźć ksiązki "Berek", musze przejść się do Empiku.

Miłego dnia!

Madzix

Re: szczecińskie dziewczeta;)

Niusia możesz zadzwonić do swojego lekarza?
Jak nie to ja bym pojechała na izbe przyjęć, bo jestes zaniepokojona. Nigdy nic nie wiadomo.
Wody nie muszę odejść od razu, czasem w ogóle nie odchodzą, a akcja porodowa się zaczyna. Ja miałam przebijany pęcherz na porodówce (nie boli).
Jak moesy to yadywo} do gina i uwzaj na siebie szczegolnie, bo jesli to byl czop to teraz jestes podatna na infekcje.

Madzix

Re: szczecińskie dziewczeta;)

Niusiu
Wytrzymaj z tymi porządkami jeszcze ze 2 tyg. Pod koniec 37 tc możesz szaleć sprzatać, altac po schodach itp.
Jakby to był termin porosu to mozna byłoby podejrzewać, że te upławy to czop śluzowy, ale skoro połozne powiedziały, że to z przemęczenia to słuchaj ich i odpoczytaj, póki jeszcze możesz (tak jak masz w opiesie :) ).
Jutro gin napewno wszystko Ci wyjaśni. Daj znać co powiedział.
Synek będzie duży, a ile teraz waży wg usg?
Ja nie czułam oznak zbliżającego się porodu :/ Zaskoczył mnie, mimo, że dzień wczesniej poszłam do szpitala, bo i tak było juz po terminie :)

Sweet
A myslałam, że Mati już tak kilka razy migrował nocą. Ciekawe czy to się będzie powtarzać?

Madzix

Re: szczecińskie dziewczeta;)

atena
Madzix to się pośmiałam z Twojego posta :sofunny:

Cieszę się, że mój post Cię rozbawił w ten pochmurny dzień :)

Sweet
Wow Mati lunatykuje? Ja też lunatykowałam, ale jak miałam jakieś 10 lat. Ciekawa jestem jak to wygląda u takiego malucha?
Powodzonka w szukaniu pracki :)

Gosia
Najstarsza, ale najmłodsza duchem :)
Życzę zdrówka dla Adasia! Taki okres, my też z gilem chodzimy!

Dziewczyny, ma któraś z Was bezprzewodowe żelasko? Ciekawa jestem czy sie sprawdza?

Madzix

Re: szczecińskie dziewczeta;)

Martusia
Ja już luzuję, miałam położyć się spać, bo noc była dla mnie dziś krótka, ale tak mi się ciśnienie podniosło, że idę poczytać.
A moje zdanie nt. podrzucania dzieci wypowiem Ci osobiście we wtorek :)

Ulciu
Jak dziś samopoczucie??? Mam nadzieję, że lepiej. Pogoda dziś w miarę. My byliśmy na spacerku.

Madzix

Re: szczecińskie dziewczeta;)

Galopku to może wypowiedż się w kwestii podrzucania dzieci, ale to chyba niewygodne, bo miałabys inne zdanie jak Aneta, hmm...

Cytat:
Madzix napisała
Dyskusja się wywiązała, a ja tylko pytałam czy nikt ze znajmych nie chce sobie dorobić :)

Atena napisała jedno zdanie po Twoim poście i dyskusja sama się rozwinęła,zresztą sama w niej brałaś udział...skąd teraz takie zdziwienie w n-tym poście,że wywiązała sie dyskusja ???

Widzisz w mojej zacytowanej odpowiedzi odpowiedzi jakieś znaki zapytania?
Widzę, ze Atena ma adwokata, mam nadzieję, że dobrze Ci płaci.

Dla mnie odłudna jest osoba,która pisze na forum,że nie daje klapsa swojemu dziecka,negując mocno takie zachowania u innych foremek a w domu daje przykładne klapsy własnemu dziecku. Czy to nie jest obłuda?

Nie pisz 'ktoś" skoro mnie masz na myśli. Otórz nie biję swojego dziecka. Zdarzyło się, że dostał kilka klapsów, ale od wielu miesięcy nie dostał żadnego i więcej już nie dostanie. Chyba masz kompleks, że sama nie potrafisz się pohamowac... Zawsze będę propagować i wspierać osoby, które obchodzą się bez tej "metody wychowawczej".

Więcej nie ma sensu pisać, zaatakowałaś mnie tu więc zdawkowo odpowadam, aczkolwiek uważam, że powinnaś powiedzieć mi to w oczy. Łatwo Ci pisać... A odwracania wszego na swoją korzyśc jesteś mistrzynią. Jestem zażenowana.

Ps. Nie wciągaj tylko w to Uli, bo ona jest poza tematem. Mieszanie innych, aby sobie zrobic dobrze to dopiero jest niesmaczne!

Nie ma to jak polegać na przyjaciółce...

Żegnam.

Madzix

Re: szczecińskie dziewczeta;)

Nie przejmuj się Ulcia, ja tez nie mam ochoty :D
Mam nadzieję, że wreszcie przesilenie minie u Ciebie.
A to jest dłuższy stan czy zależy od dnia???

Kasiulku mam ten film na kompie, ale w RMVB, a nie mam programu, więc jeśli to nie problem dla Was to nagram, obie części :)

Atena
Myślę, że nie ma co kontunuować, każda sie już wypowiedziała.
Wątku podrzucania dzieci tez chyba lepiej nie rozwijać. Każdy robi jak uważa.

Zmykamy na rytmikę. Dziś zdecydowanie za dużo razy podchodzę do Parentinga :)