MadziaZ

Kobieta, 34 lata, Poznań

Ostatnie posty użytkownika
MadziaZ

Re: Polecany ginkolog POZNAŃ

Ja gorąco polecam dr Radosław Slopien przyjmuje na ul. Piatkowskiej. Bardzo mi pomógł, dzięki niemu mam dziś dwoje żywych i zdrowych dzieci.

MadziaZ

Re: Clexane acard

Tysia90 dziękuję bardzo. Zastrzyki brałam do samego końca - 2 dni przed cc tylko były odstawione. Acard według zaleceń mojego gin. brałam w trakcie starań do momentu pozytywnego testu, później przeszłam na zastrzyki. Z synkiem postepowalam tak samo i również ciąża zakończyła się szczęśliwie, a mały ma już ponad 20 mc. Teraz po porodzie przez 2 tygodnie też biorę zastrzyki, ale mniejsza dawkę, bo zamiast 0,4 to 0,3.
Pozdrawiamy.

MadziaZ

Re: Clexane acard

Dziewczyny, pragnę się pochwalić, że 02.11. Na świat przyszła moja córeczka Zuzanka. Poród w 38+5 przez cc - stan po 2 CC. Maleńka ważyła 3480 i mierzyła 54 cm, otrzymała 10 pkt. Cała ciąża na Clexane 0,4.
Powodzenia Wam wszystkim.

MadziaZ

Re: Listopadówki 2018

Dziewczyny Kasia, Lea trzymam za Was kciuki obyscie wytrwały jak najdłużej się da. Może chociaż do października się Wam uda. Powodzenia.

MadziaZ

Re: Listopadówki 2018

Kasia wszystkiego dobrego Wam życzę. Oby się udało Wam wytrwać jak najdłużej. Też sądzę, że w razie czego będac w szpitalu szybko Wam pomogą i w razie porodu nawet na tym etapie powinno być dobrze. W razie możliwości dawaj znać jak się czujecie i jak przedstawia się sytuacja.

MadziaZ

Re: Listopadówki 2018

Mój już zasnął, można odpocząć. Ale nerwowa dziś byłam, krzyczała na niego i to tak bardzo, że aż brzuch mnie rozbolal. Muszę się uspokoić, żeby małej nie szkodzić. Obym jutro miała lepszy dzień. Pojutrze mąż przyjeżdża, więc przez weekend będzie mi łatwiej. Pocieszające jest to, że nie tylko ja mam takie piszczace dziecko.

MadziaZ

Re: Listopadówki 2018

Mam dziś jakiś zjazd psychiczny. W nocy spać nie mogłam. Pozycji wygodnej brak, głupie sny, młody rzucał się w łóżeczku. Syn ma też dziś kiepski dzień. Normalnie ma drzemke 2 - 3 h, a dziś wstał o 6 i spał 2 razy po 40 min., nawet dobrze usiąść nie zdążyłam, a w perspektywie jeszcze wyjście z nim na plac zabaw, a kompletnie sil na ro nie mam, ale z takim piszczacym w domku też nie wysiedze. Musiałam się gdzieś wyzalic.

MadziaZ

Re: Listopadówki 2018

Lea trzymam kciuki, żeby nie stało się tak jak przewidujesz, bo rodzic za 2 tygodnie to trochę za wcześnie. Oszczędzaj się, może Ci się uda i wytrwasz jeszcze chociaż miesiąc. Jak często masz teraz wizyty?
Olenka myślę, że to dość dobra waga. Poza tym przecież nie każde dziecko jest gigantem.
Laura cieszę się, że po torbielach nie ma śladu. Teraz już spokojnie możesz czekać do porodu.
Aniolkowa szkoda, że odczuwasz takie dolegliwości. Trzymaj się. Oby się Tobie poprawiło.
Kasia piękna waga, ciekawe ile moja ma. Też obstawiam, że około 1500 g, ale okaże się w poniedziałek, wtedy będę miała 31 t 1 d.
Chyba już teraz wszystkim nam będzie coraz ciężej, taka końcówka. Odpukac ja narazie nie mogę narzekać.
Pozdrawiamy.

MadziaZ

Re: Listopadówki 2018

Aniolkowa współczuję tej myszy... Może wkrótce się złapie.
Oj, tak słodkie też mogę zajadac... Codziennie jem lody, waga idzie w górę, już 11 kg do przodu.
KasiaKa99 uważaj na siebie. Najlepiej jeśli czujesz, że nadchodzi takie omdlenie to usiąść i pochylić się do przodu. Może dziś to faktycznie było ciśnienie.
U mnie samopoczucie ok. Ciężko mi się już schylac, ale tak to nie narzekam. Dziś rozpoczęłam 30 tydzień, więc już nie wiele do końca zostało, a tu jeszcze nic nie przygotowane, muszę się w końcu za to zabrać.
Pozdrawiamy.

MadziaZ

Re: Listopadówki 2018

Aniolkowa według mnie ta alergolog chyba ślepa jest, według mnie dobitnie widać, że jesteś w ciąży. Odpukac jeszcze, że nie mam głupich snów, ale stracha mam już przed porodem. Tydzień temu mężowi płakałam, że jak on sobie poradzi jak ja umrę. U mnie to trzecie cięcie i naprawdę się boję. No ale wiedziałam na co się decyduje, a poza tym lekarz nam dał zielone światło, więc wierzę, że będzie dobrze.
Ja pralkosuszarki nie mam, więc nic w tym temacie nie doradze.

MadziaZ

Re: Clexane acard

Witaj, w poprzedniej ciąży miałam bardzo niewiele siniakow. Teraz mam trochę więcej, ale może to dlatego, że biorę zamiennik clexane - Neoparin. Ogólnie robię sobie sama te zastrzyki, wiem wtedy w którym miejscu mnie boli, a w którym nie, no i czy skórę dobrze chwyciłam itp. Ogólnie przy poprzedniej ciąży miałam poradę od lekarza, aby wyciskac z zastrzyków powietrze, a po daniu zastrzyku przez chwilę przyciskac to miejsce. Przemywam też skórę zanim zrobię zastrzyk gazikiem odkarzajacym i później po zastrzyku tym gazikiem to miejsce dociekam. No i robię te zastrzyki raz z jednej strony brzucha, raz z drugiej. Możecie też spróbować podawać je w udo, a nawet w ramię. Może być też tak, że żona jest niestety podatna na siniaki i gorzej znosi te zastrzyki. Cóż nie są one łatwe i do przyjemnych nie należą, ale czego nie robi się dla dobra dziecka, ja chyba już jakoś do nich przywyklam, ale mam ich już momentami serdecznie dość. Życzę powodzenia.

MadziaZ

Re: Listopadówki 2018

olenka386 ja w trzecim trymestrze już nie mam badań prenatalnych. Mój lekarz wychodzi z założenia, że jak dwa pierwsze były ok to tego trzeciego nie trzeba robić. Za to na każdej wizycie mam normalne usg, gdzie lekarz wszystko bada i mierzy, tak więc ja też nie czuję potrzeby wykonywać tych 3 prenatalnych. Zdjęć już właściwie też nie dostaję, bo ciężko uchwycić na nich całego maluszka... szkoda, ale nic na to nie poradzę.
Lea cieszę się, że póki co nie urodziłaś. Dużo leż i wypoczywaj - to już nie tak bardzo dużo te 5 - 6 tygodni. Ty masz już starsze dziecko w domku, bo jak tak to pewnie ciężko z tym leżeniem, ale dasz radę.
JudaW bardzo duży maluszek. A cukrzycy nie masz przypadkiem?
U mnie też są rozstępy na piersiach, ale nie specjalnie się nimi przejmuję, z czasem blakną, u mnie raczej nie znikają. Bardziej martwią mnie te na brzuchu.
Pozdrawiamy

MadziaZ

Re: Listopadówki 2018

Hej! U mnie waga w 27 tc była ponad 1100 g.
Szyjki nigdy sama nie potrafiłam sobie wyczuć, nie znam się na tym zupełnie. Nie mam żadnych leków dopochwowych to w ciąży nic sobie tam palcem nie sprawdzam. Tak więc nie wypowiem się, wiem tylko od lekarza, że z szyjka wszystko ok.
Lea odezwij się. Wszystko u Ciebie w porządku?

MadziaZ

Re: Listopadówki 2018

Lea oczywiście, że trzymamy kciuki. Wiadomo jak długo będą Cie trzymać w szpitalu? Będą Tobie zakładać jakiś pessar albo szwy? No właśnie ile Tobie brakuje do 34 tygodnia. Mi by brakowało 5 tygodni, bo dokładnie dzisiaj zaczęłam 29. Więc nie byłoby już tak bardzo strasznie wylezec, szczególnie, że z pierwszą córeczka leżałam przez 3 miesiące.
W każdym bądź razie trzymaj się i bądź dzielna.
Pozdrawiamy.

MadziaZ

Re: Listopadówki 2018

Hej! U nas ok. Glukoza wyszła prawidłowo, malutka miała na ostatnim USG główkę u góry po lewej stronie, a nóżki na dole po prawej, schowane w stawie biodrowym i lekarz nie mógł potwierdzić płci. Szyjka w porządku. Ogólnie czuje się dobrze tylko czasami brzuch mnie trochę boli i tak jakby się stawiał, ale najważniejsze, że szyjka się nie skraca. Malutka jakoś jeszcze dwa tygodnie temu dość mocno kopala. Ostatnio rusza się jakby delikatniej, ale podobnie często. Ja na urlopie jestem od początku czerwca. Przytyłam już jakieś 10 kg i mam bardzo duży brzuch.
Pozdrawiamy.

MadziaZ

Re: Clexane acard

Fajerwerek gratuluję! Dużo zdrówka dla Ciebie i maleństwa!

MadziaZ

Re: Listopadówki 2018

Hej! Ja dziś na badaniu glukozy, oby dobra była. Miałam robić później, ale mój lekarz ma pod koniec sierpnia urlop i wizytę mam teraz już w poniedziałek. Będę też miała już pierwsze ktg - u niego tak robią, że od 27 tc, czyli jak zaczyna się 3 trymestr to wykonują ktg co wizytę.
Ja przy synku miałam krem z emolium na wiatr i niepogode.
Co do wyprawki jeszcze nie robię, nie panikuje tak jak przy synku, bo dużo rzeczy mam, z tego co muszę dokupić czyli materac, buteleczki, smoczki muszę sobie listę zrobić, bo póki co tylko w głowie mi to siedzi, a później mogę o czymś zapomnieć. Chcę żeby mąż powoli z piwnicy przyniósł mi ubranka po małym z piwnicy, bo muszę je poprac i poprasowac, a przy dziecku pewnie nie będzie to zbyt łatwe, więc chcę to robić stopniowo, a nie później wszystko naraz, bo będzie problem żeby się wyrobić.
Przy kolejnym dziecku człowiek bardziej doświadczony i wie co mu się przyda, a co nie, ja np. już teraz nie będę kupować żadnych kaftanikow, u mnie kompletnie nie przydatne i nie wygodne w zakładaniu, chyba nie umiałam ich używać, owszem czasem zakladalam, ale tylko dlatego, że je miałam, a nie ze czułam potrzebę ich używania. No i teraz już wiem, że jak o czymś zapomnę, to wyślę męża i od razu to kupi i będę to mieć w 15 minut. Przy młodym kupiliśmy wypasiony bujaczek - leżaczek, bujal, śpiewał ale jakoś młodemu nie przypasowal, szybko odsprzedalismy. Teraz chce zwykły leżaczek, bez wypasow, tylko poto, żeby mała położyć i mogła sobie pokój obserwować z innego miejsca niż łóżeczko.
Sylwia84 chyba sporo osób myli łożysko przodujace, z tym na przedniej ścianie macicy. To pierwsze według mojej wiedzy zawsze kwalifikuje do cc, w tym drugim nie ma przeciwskazan do sn.
Witam wszystkie nowe mamusie.
Brydziak gratuluję wyniku.
Pozdrawiamy

MadziaZ

Re: Listopadówki 2018

Hej! Aniolkowa jak tam wizyta? Mam nadzieję, że z szyjka wszystko dobrze. Ta herbata się nie przejmuj, nie sądzę żeby zaszkodziła maleństwu.
Laura mój lekarz mówi, że na tym etapie ciąży jak poczuje się ruchy dziecka raz dziennie to wszystko ok. Moja mała od kilku dni też mniej aktywna, jakiś czas temu miałam wrażenie, że czuję ja non stop, a teraz raczej sporadycznie.
Pozdrawiamy

MadziaZ

Re: Listopadówki 2018

Hej! Ja w czwartek miałam wizytę. Wszystko dobrze. Malutka rośnie duża. Był to 24 t 4 d, a miała już ponad 900 g. Brzuszek wychodził na 27 tc, a wagowo wychodziła na 26 tc. Reszta parametrów to 25 - 24 tc, tak jak wychodzi według miesiączki. Cukier będę dopiero mierzyć przed kolejna wizyta, więc nie prędzej niż gdzieś w połowie sierpnia. Ciągnie mnie do słodkiego. Mam nadzieję, że malutka nie jest tak duża że względu na cukrzycę. W poprzednich ciazach nie miałam podwyższonego cukru, więc oby teraz też było ok. Szyjke mam długa, ok. 4 cm. Anemii nie mam, więc nic nie doradze, ale myślę, że lekarz dobierze Tobie Sylwia jakieś tabletki i będzie ok, a przynajmniej nie będzie się ona pogłębiać.
Pisdrawiamy

MadziaZ

Re: Clexane acard

W pierwszej ciąży odplynely mi bardzo szybko wody płodowe, bo w 13 tc, udało mi się dotrwac do 26 tc i wtedy zaczął się poród. Urodziłam córeczkę, która niestety żyła tylko 14 dni. Po tej ciąży po konsultacji z moim lekarzem wykonałam badania genetyczne. Okazało się, że mam mutacje w genie MTHFR C677T. Zalecenia przy kolejnych ciazach, w momencie starań acard, od pozytywnego testu clexane 0,4. Dzięki temu druga ciąża bez powikłań i obecnie mam 17 miesięcznego synka, a teraz jestem w kolejnej ciąży w 24 tc i póki co również bez powikłań.

MadziaZ

Re: Clexane acard

Acard przyjmowałam w trakcie starań, w momencie pozytywnego testu od razu przechodziłam na clexane i wtedy acardu już nie brałam.

MadziaZ

Re: Clexane acard

Ja od pozytywnego testu do samego końca zawsze przyjmuję Clexane 0,4. Moja waga z przed ciąży to maksymalnie 64 kg, ale nie wiem, czy to dobiera się wagowo do pacjentki. Zaufaj lekarzowi. Mi Clexane pomaga.
Powodzenia.

MadziaZ

Re: Listopadówki 2018

Ana5 a co z Twoją koleżanka, która miała podobny termin porodu do Twojego, a trafiła do szpitala, mam nadzieję, że wszystko ok.
Co do szelek, osobiście źle mi się kojarzą, ale mój mały też jest bardzo ruchliwy i może nie byłoby to zle rozwiązanie, szczególnie teraz gdy jesteśmy w ciąży i ciężko nadążyć. Mi np. Mały wybiegł dziś na ulicę, dobrze, że akurat nic nie jechało, bo nawet boję się myśleć, jak mogłoby się to skończyć. Takie szelki mogą się źle kojarzyc, a dla niektórych nawet mogą być śmieszne, ale na pewno dają większe poczucie bezpieczeństwa. Wolę żeby się ludzie ze mnie śmiali, niż żeby coś złego stało się mojemu dziecku.
Co do monitora oddechu, ja słyszałam, że zalecane jest głównie dla wczesniaczkow i dzieci z problemami oddechowymi, przy małym chciałam kupić, bo bałam się, że nie będę mogła spać, jak tego nie będę mieć, ale jakoś mały przyszedł na świat, a monitora nie zdążyłam kupić. Tak naprawdę nie żałuję, że go nie miałam, okazało się, że bardzo czujnie śpię i nigdy na szczęście nie było sytuacji, aby monitor się przydał, choć przyznam, że jak w nocy mały długo spał, a ja się obudziłam to później nasluchiwalam i wstawalam żeby sprawdzić, czy oddycha. Po moich doświadczeniach, jeśli tylko malutka urodzi się w terminie i będzie wszystko ok to nie będę tego kupować.

MadziaZ

Re: Listopadówki 2018

Ja podobnie jak Ana5 wolałabym wyjść ze szpitala najszybciej jak się da, bo będzie mi bardzo tęskno do synka, który jak do tej pory nigdy nie był beze mnie w ciągu nocy. Boję się na myśl, że będę musiała go na kilka dni zostawić, dlatego będę chciała wrócić do niego jak najszybciej.
Jak urodziłam małego to też chciałam szybko wracać do domu, niestety malutki stracił trochę zbyt dużo na wadze i kazali dokarmiac mi go mm i wyszliśmy zamiast po 3 dobach to po 4. Mam nadzieję, że teraz malutka ładnie będzie przybierala na wadze i że w ogóle wszystko będzie dobrze i wyjdziemy najszybciej jak to możliwe. Moja koleżanke wypuścili po 2 dobach po cc, może dlatego, że wypuszczali ja w sylwestra i chcieli mieć na nowy rok jak najmniej pacjentek. W każdym badz razie ja po każdej z moich dwóch cc czułam się bardzo dobrze, szybko wstawalam, a synka miałam przy sobie od razu po cc. Przez pierwszych kilka godzin był z nami mąż, a później w nocy, gdy chciałam odłożyć malutkiego, przewinac, czy też przystawic do piersi mogłam dzwonić po kobiety od noworodków, które przychodziły i pomagały. Rano jak już byłam chodzaca to przy synku robiłam wszystko sama. Był to szpital kliniczny w Poznaniu, który też nazywany jest wylegarnia, ale ja opiekę tam bardzo sobie chwale, w przeciwieństwie do mojego miejscowego szpitala, w którym w pierwszej ciąży z córeczka przeżyłam tak duża traume, że mam nadzieję tam nigdy więcej nie trafić.

MadziaZ

Re: Listopadówki 2018

Aniolkowa co do tych polowkowych to myślę, że będziesz miała je robione w podobnym terminie ciąży co ja, bo u mnie był to 22 t 4 d, a z tego co się orientuję to masz młodsza ciążę ode mnie właśnie mniej więcej o 2 tyg., więc to by to tak wypadało na koniec lipca - początek sierpnia. Podobno najlepiej wykonywać to USG polowkowe pomiędzy 22 a 24 tc.
Pozdrawiamy.

MadziaZ

Re: Listopadówki 2018

Hej! Ja dziś byłam na polowkowych, malutka rośnie zdrowo. Ma już 540 g, rączki i nóżki długie chyba za tatusiem. Ogólnie jest śliczna.
Niestety dziewczyny z tymi przedszkolami to już tak jest, że dzieci bardzo szybko i często łapią infekcje, ale podobno z czasem się uodparniaja.
Ana5 wiem o czym mówisz, ja też cały czas latam za moim szkrabem. Uwielbia być na dworze i jest bardzo ruchliwy. Mimo, że w poprzednich ciazach nie miałam problemu z szyjka to teraz bardzo często martwię się, czy się nie skraca, właśnie z powodu nadmiaru ruchu. No ale póki co nic złego się z nią na szczęście nie dzieje.
Aniolkowa bardzo ładna sukienka. Wyglądasz w niej bardzo korzystnie.
Witaj styczniowauk.
Laura 2074 u mnie morfologia na szczęście dobra.
Osobiście nie mam nic do lumpeksow. Zdarzyło mi się w nich czasami coś kupić, głównie dla synka np. Kiedyś kupiłam mu śliczne kurteczki. Uważam, że warto czasami zajrzeć do tego typu sklepów, bo można w nich kupić rewelacyjne rzeczy, szczególnie dla dzieci. Mój problem polega tylko na tym, że nie bardzo potrafię szukać w takich sklepach i rzadko trafiam niestety na okazje.
Pozdrawiamy Was serdecznie.

MadziaZ

Re: Listopadówki 2018

Hej! U nas wszystko dobrze. Tydzień temu miałam wizytę - wszystko ok, nadal dziewczynka. Za tydzień mam polowkowe to będzie skończony 22 tydzień. Ja w tej chwili mam do przodu jakieś 6 - 7 kg. Sądziłam, że będę mało tyla, bo wciąż biegam za małym, a mąż jest w domu obecnie tylko w weekendy - taka praca i nie mam nikogo do pomocy. Ale niestety ciągnie mnie do słodkiego, ostatnio nie ma dnia, żebym nie zjadła loda, czekolady lub czegoś innego, więc te kg to pewnie stąd. Cieszę się, że z malutka wszystko dobrze, bo też jestem po przejściach, a będąc sama z małym to nie wyobrażam sobie jakbyśmy mieli funkcjonować, gdybym musiała leżeć. Dziś byłam z małym u szczepienia, po którym teraz śpi. Bardzo płakał, a ja się boję tych wszystkich powikłań, więc mam nadzieję, że jak się obudzi to będzie z nim wszystko dobrze. Już śpi 3,5 h, a to jak na niego to bardzo długo, bo normalnie w dzień przesypia tylko około 2 h. Witaj Justaa, życzę Tobie i innym dziewczyna powodzenia. Obysmy w nie zmniejszonym gronie wszystkie dotrwaly przynajmniej do 38 tc. To już szybko minie. Dopiero niedawno widziałysmy dwie kreseczki, a teraz już USG polowkowe.
Pozdrawiamy.

MadziaZ

Re: Listopadówki 2018

Hej! U nas już dzisiaj półmetek, równo 20 tc.
Ja co do wyprawki też jestem spokojna, mój mały ma dopiero 16 mc i mam po nim dużo rzeczy. Co prawda teraz ma być dziewczynka, więc pewnie dokupie parę dziewczecych fatalaszkow, ale też nie za dużo, bo mam już doświadczenie, że rodzina i znajomi sporo tego przynoszą, jak przychodzą odwiedzić maluszka. Wózek, fotelik, łóżeczko, wszelkiego rodzaju maty mam, muszę tylko to wszystko odswiezyc. Dokupie nowy materac, pościel, poduszkę, kolderke, butelki, smoczki, kosmetyki dla noworodka, ale to bardziej pod koniec ciąży. Mały jeszcze śpi w łóżeczku, jest jeszcze za mały na łóżko, bo mocno się kręci w nocy i mógłby z niego spaść. Mamy dla niego jeszcze łóżeczko turystyczne, więc chyba na jakiś czas przeniosę go do niego, z tym, że dostanie do niego swój materac i pościel, a mała pójdzie do tego łóżeczka z nowym materacem i pościelą.
Co do zębów, w pierwszym trymestrze też byłam u dentysty, zrobiła mi się dziurka w zebie. Dentysta bez problemu sobie z nią poradził bez znieczulenia. Zęby w ciąży trzeba leczyć, bo inaczej może pójść zakażenie, które może zaszkodzić dziecku w brzuszku.
Mamacollin bardzo ładny wózek.
Aniolkowa życzę Tobie w końcu dobrego samopoczucia zarówno fizycznego i psychicznego, bo to musi być straszne tak ciężko przechodzić ciążę w każdym jej wymiarze i bez żadnych pozytywnych odczuć.
Pozdrawiamy.

MadziaZ

Re: Listopadówki 2018

Aniolkowa cieszę się, że u Ciebie wszystko ok.
Ladyiss witaj, mam dokładnie ten sam termin 11.11. Choć pewnie urodze prędzej, może nawet pod koniec października, bo u mnie niestety cesarka (już trzecia), a z malutkim miałam wyznaczona na 38 tc.
U mnie wszystkie ciążę przebiegają bez objawowo. W pierwszej były problemy z racji uszkodzonego genu o czym wtedy nie wiedziałam i w związku z czym bardzo szybko, bo w 13 tc odplynely nam wody płodowe. Kolejna ciąża i obecna przebiegają bez zastrzeżeń, zapewne dzięki leków które przyjmuje. Ale w żadnej ciąży nie miałam wymiotów, mdłości, nawet zgaga występowała sporadycznie, a w ciąży byłam już i z dziewczynka i z chłopcem.
Nadal nie mam wymyślonego imienia dla córeczki. Trochę czasu jeszcze jest, ale stresuje się, że nie mogę do malutkiej mówić po imieniu. Ostatnio myślę, nad Amelka i Milenka.

MadziaZ

Re: Clexane acard

Ja acard brałam tylko w trakcie starań. Od pozytywnego testu miałam przestać brać acard i zacząć podawać sobie clexane 40.

MadziaZ

Re: Listopadówki 2018

Zandra gratulacje, wyobrażam sobie Twoja radość. To pewnie tak jakbyś po raz drugi dowiedziała się, że jesteś w ciąży. My też spodziewamy się dziewczynki i póki co imienia jeszcze nie mamy. Mój typ to Malwinka, ale mężowi chyba nie bardzo się podoba, ale jakoś innych typów brak. Myślałam jeszcze o Emilce, ale mąż jak już to woli Malwinke. Czekam jeszcze za jego propozycjami, ale jeszcze nic nie wymyślił.
Pozdrawiamy

MadziaZ

Re: Listopadówki 2018

Witaj Zancia.
Irka cieszę się, że już jesteś w domku.
Piękne brzuszki dziewczyny. U mnie brzuszek już całkiem duży - obcy ludzie zauważają mój stan.
Pochwalę się, że dzisiaj w 18 t 3 d poczulam po raz pierwszy wyraźne ruchy dziecka. Nie są one jakieś mocne, ale wyraźnie już wiem, że to jest to, bo prędzej czasami coś czułam, ale pewności nie miałam.
Pozdrawiamy.

MadziaZ

Re: Clexane acard

Z tego co ja wiem to nie ma możliwości, aby ta igielka dosięgnela dzidziusia. Przecież na brzuchu jest skóra, tkanka tłuszczowa (nawet jak ktoś jest bardzo szczupły to jakaś ma), mięśnie, macica (która również jest miesniem), pęcherz plodowy i dopiero w nim maleństwo, więc naprawdę ta igła jest zbyt krótka, aby przez te wszystkie warstwy się przedostać, chociaż nie ukrywam, że w poprzedniej ciąży również się tego bałam. Podobno im bliżej pępka daje się zastrzyk tym lepiej, ja jakoś skóry nie potrafię tam chwycić, więc zastrzyki daje sobie w boki brzucha, mam tam najwięcej skóry, która dość łatwo mi się chwyta, a im dalszą ciąża tym faktycznie im wyżej tym łatwiej, bo skóra na brzuchu jest już mocno naciagnieta. W uda albo w ramię chyba trudniej byłoby mi robić zastrzyki, jakoś trudno mi tam skórę chwycić. Powodzenia.

MadziaZ

Re: Listopadówki 2018

No i też w ciąży z synem się czymś przyjmowałam. Mąż miał mnie momentami dość, bo wciąż go zadreczalam, czy czymś nie zaszkodzilam dziecku. Teraz nie mam czasu na takie myśli, mało tego jestem w ciągłym ruchu, mało się skupiam na tej ciąży i dlatego wydaje mi się, że przez to nie bardzo czuję jeszcze ruchy. Wieczorami jak już mam spokój to czasami wydaje mi się że czuję córeczkę, ale cały czas czekam za takimi konkretnymi ruchami, a to pewnie jeszcze trochę.

MadziaZ

Re: Listopadówki 2018

Ana5 dokładnie u mnie to samo z małym. Na okrągło chodzimy gdzieś na plac zabaw, bo w domu to aż ciężko z nim wytrzymać, najgorsze, że jak są te upały, to na tych placach można się ugotować. Też zauważyłam, że bardziej fascynują go starsze dzieci. Wczoraj byliśmy na festynie były zamki do skakania, na takim małym nie chciał skakać, tylko chciał wchodzić na taki duży ze zjeżdżalnia, który był przeznaczony dla starszakow. Teraz godzina 6:30, a on już do drzwi mnie ciągnie, bo chce na dwór. Ja po narodzinach małej boję się nieprzespanych nocy, z małym pierwsze dwa miesiące były ciężkie, bo budził się co jakieś 3 godzinki, wtedy to w dzień można było odespac. A teraz jak malutka będzie się budzić w nocy to w dzień syn nie da pospac... Oj... Może być ciężko, ale może od początku będą ładnie spać.

MadziaZ

Re: Listopadówki 2018

Ja wielorazowych nigdy nie używałam i teraz też sobie odpuszczę. Przy dwójce maluchów, syn będzie miał prawie 2 latka nie sądzę, abym dała radę ten temat ogarnąć. Teraz przy synu mam tyle roboty, że praktycznie na nic czasu nie mam, nie wyobrażam sobie teraz hak to będzie jak pojawi się kolejne maleństwo - obym dała radę. Mój mały jest teraz bardzo ruchliwy, ma 15 miesięcy i oczy muszę mieć wokół głowy, bi nie usiedzi na miejscu.

MadziaZ

Re: Listopadówki 2018

Irka_88 trzymaj się, będzie dobrze, ważne, że ta szyjke wylapaliscie od razu jak zaczęła się skraca i teraz po założeniu szwu będzie dobrze. Powodzenia.
Ja w poniedziałek miałam wizytę i wszystko dobrze, lekarz potwierdził dziewczynkę, u mnie obecnie już 17 t 3 d.
A jak wasze wizyty?

MadziaZ

Re: Clexane acard

Kati662 ja przyjmuje praktycznie od początku ciąży Neoparin, ale nic złego mi się po nim nie dzieje. U Ciebie to wczesna ciąża, może plamienie jest związane z zagniezdzaniem się dziecka w macicy. Najlepiej jednak skonsultować to z lekarzem.

MadziaZ

Re: Clexane acard

Karola37 ja w tej ciąży praktycznie od samego początku biorę zamiennik Neoparin, wyszło tak ponieważ w mojej miejscowości jest problem w aptekach z otrzymaniem Clexane. Na początku się bałam, że ten lek nie zadziała tak dobrze jak Clexane, który brałam przez całą poprzednia ciążę, ale póki co nic złego się nie dzieje, więc działanie mają raczej takie samo, a dodatkowo zamiennik jest tańszy, wydaje mi się tylko, że jakoś trudniej się daje te zastrzyki.

MadziaZ

Re: Clexane acard

Hej fajerwerek! U mnie dopiero 16 t. Czekam za ruchami i bardzo nie mogę się ich doczekać. U nas póki co wszystko dobrze. Pozdrawiamy!