MadziaK83

Kobieta, 36 lat, Kraków

Ostatnie posty użytkownika
MadziaK83

Re: Październikowe 2019

Będę w przyszłym tygodniu ja zamawiać to dam znać czy fajna.
U nas za to masakra, mały ma taki refluks że aż kwasem mu zarzucalo. Idziemy w piątek do alergologa bo może trzeba zmienić mleko, ma też wysypkę na buzi wyglądająca na alergiczna, wczoraj i dziś dałam na własną rękę po 1/8 tabletki maaloxu, żeby te kwasy zneutralizowac, tak płakał biedny ze masakra, ma wielka chrypke więc cały przelyk mocno podrazniony. Po maaloxie śpi spokojnie, tylko że to jest rozwiązanie na chwilę, nie mogę go podawać stale. Ciekawe co lekarz powie na to wszystko.

MadziaK83

Re: Październikowe 2019

10 grudnia ściągają, a już jest lepiej bo zaczął chwytać paluszkami tej rączki, wcześniej w ogóle nią nie pracował bo wtedy bolało.
Na brzuszku kładę po jedzeniu ale najpierw odbijamy, potem leży na macie na plecach z pół godziny i dopiero na brzuszek.
A nianie mam dla obu, polecam philips avent mam model scd630 czy jakoś tak, cena wysoka ale warta swojej ceny. Dla Kamila mam tama mała pierwsza nianie Filipka ale szwankuje coś i chce kupić z lionelo za 300 zł jest a opinie ma świetne, nie wiem jaki to model ale ma duży wyświetlacz to dla mnie ważne bo na patrzę czy oddychają tzn czy się brzuszki ruszają hehe

MadziaK83

Re: Test NIFTY - wasze opinie

Dziewczyny będzie dobrze, nie martwcie się tak skoro wyniki macie dobre, cieszcie się ciąża bo jeszcze zatesknicie za brzuszka i ;)
Ja robiłam w 11 tc i miałam 11%

MadziaK83

Re: Test NIFTY - wasze opinie

Ja robiłam podstawowy, genetyk mi powiedział że ten rozszerzony jest bez sensu bo tam może coś wyjść czego nie ma, nie ma nigdzie podanej czułości tych dodatkowych badan, tak jak w przypadku tych podstawowych.

MadziaK83

Re: Październikowe 2019

Emilka ale Lila ma wielkie oczyska :)
Natalia w chuscie można od urodzenia, my mamy nosidełko z regulowanym panelem też od urodzenia, nie noszę dużo ale jak potrzebuje wolne ręce lub teraz wyjść gdzieś to Filipek w wózku jedzie z tą swoją rączka a mały w nosidle
W szpitalu też jak byliśmy to w nosidle, był w nim 4 godziny i cały czas spał także obyło się bez afer.
A Filipek leżakowalcw dzień, wypadł mu smoczek i przeszedł Góra przez szczebelki, nie wiem co go opetalo bo nigdy nawet nie próbował tak robić, spadł na rączkę, myślałam że stiuki kość albo skręcił nadgarstek, bo nie płakał za bardzo, zawinelam w bandaż i nawet się bawił, tańczył i śmiał, ale napisałam do dr smsa czy jechać przeswietlic czy skoro nie płacze to nie trzeba. Kazała jechać na szczęście bo się okazało że złamana w poprzek na całej szerokości, szczęście że bez przesunięcia. Na szczęście dobrze to wszystko znosi, jest spokojny i ładnie śpi mimo gipsu, a nawet przeciwbólowych żadnych nie dostaje.

MadziaK83

Re: Październikowe 2019

Natalia nie wiem czy Cie to pocieszy ale jak pisałam iedys co to będzie z dwójką u mnie to Basia napisała żebym pomyślała że ona będzie z trójka i na pewno będzie mi lżej ;) a. Tak na poważnie to początki bywają trudne, u na sbylo ok ale potem się zaczęło z Filipkiem, nikt nie wiedział co mu jest a on cierpiał, płakał, nie mógł spać, też przeżywała, płakałam, nie dało się z nim wyjść bo płakał w wozku, w aucie, jedynie w nosidelku był spokój ale ile można nosić żeby plecy nie pekly.
A teraz mam dwójkę, Filipek dwa dni temu złamał rączkę i ma w gipsie, niby go nie boli ale nic sam nje zrobi, trochę bajek ogląda a tak to nawet puzzle jak układa to mi wręcza klocki i ja muszę ukladac, a na to wszystko noworodek, i sama całymi dniami, ale trzeba dać radę nie ma wyjścia. Takze mam nadzieję że się u was poprawi tak jak u Kasi.
A magne rozmiazdzam i wrzucam do butli z mlekiem, na cy u to możesz ściągnąć troche mlka i dać magne na łyżeczkę z mlekiem lub do strzykawki i do paszczy.

MadziaK83

Re: Zakreskowane - wątek dla staraczek którym się udało

Cześć dziewczyny.
Czarna, Teska super że maluchy zdrowo rosną. Czarna to czekamy na wiadomości co do płci, może w końcu się pokaże, choć ponoć jak długo nic nie widać to raczej dziewczyna. U mnie u obu w 13 tc było widać siurki wiec nie pozostawili złudzeń ;)
A u nas zdarzył się wypadek. Filipek wczoraj złamał rękę :( podczas lezakowania wypadł mu smoczek z łóżeczka i zamiast zwiaz drugi lub mnie zawołać to przeszedł góra nad szczebelkami i spadł na rączkę, bolał go nadgarstek ale nie spuchl ani nic, jak nie ruszał to nie bolało, zadzwoniłam do dr do przychodni czy jechsc przeswietlic czy nie skoro nie marudzi za bardzo, Kazała jechac no i się okazało że kość złamana, bez przesunięcia na szczęście, mamy gips na dwa tygodnie. Ale Filipek dzielnie to wszystko znosi i bez żadnych leków mówi że go nie boli.
Za to Kamil dziś cały dzie nie spał bo go kiła gniotla, w końcu zaczął płakać nawet na rękach i dałam czopek to wyskoczyła jak z procy i zaraz potem padł do spania.
A ja po tych dwóch dniach to już ledwo zipie sama z moją dwójką.

MadziaK83

Re: Październikowe 2019

Natalia to masz ten sam magne, ważne by to był ten bo jest zarejestrowany jako lek i ma potwierdzony sklad i działanie, i tam jest najlepiej przyswajalna forma. W ulotce piszą że od 6 roku ale Filipkowi przepisały go dwie niezależne panie neurolog, w tym jedna to profesor gdzie byliśmy w szpitalu z podejrzeniem padaczki. Filipek miał 3 miesiące i dostał 3x 1/2 tabletki, i ważył 6800 wtedy, Kamil ma miesiąc i waży 4300 więc tak sobie o liczyłam że 3x 1/3 będzie ok, wczoraj rozmawiałam z dr z przychodni i według niej powinno być ok. Organizm szybko się wysyca magnzem, ok 3-4 dni, i równie szybko poziom spada. Takze ja po tygodniu zrobię badanie krwi żeby sprawdzić czy nie ma za dużo. U dorosłego nie przedawkujesz bo nadmiar wysika ale u noworodka jeszcze nerki nie umieją filtrowac jak trzeba więc warto sprawdzić.
A powiedz jak ja masz pionowo to jest z się drze czy wtedy lepiej? Odgina się do tyłu i prostuje wygina ac w luk? Filooek tak robił, był w miarę spokojny jedynie jak mocno bujalam trzymając go w pionie, miał refluks tylko nie ulewaniem i cofanie a regularna zgage aż gardło było czerwone :/ właśnie tak się zachowywał, plus mial białe kulki z mleka w nosku. Jak zasnął w końcu, a raczej padł ze zmeczenia to po odlozeniu zaraz skakał jak wsza, trzeba było siedzieć nad nim i trzymać za główke. Albo może mała ma jakąś alergie i objawia się bólem brzuszka? Jeśli jednak uważasz że płacze bez powodu to może być magnez, Kamil też się tak rzucał, aż powiedziałam mezowi że jest głupi i go nie lubię heh bo brałam na ręce a on się darl, ale po magne już tak nie robi, choć nerwus jest nadal i łatwo się wścieka.

MadziaK83

Re: Październikowe 2019

Kasia u nas to samo kupa, baki lub odbicie jak są nerwy przy butli.
Natalia może coś być na rzeczy, Magda też miala tak długi poród i mała też nieodkladalna, tylko by się tulila. Mój Kamil znów zaczął robić afery i mieć problemy ze spaniem, złościl się i krzyczał, lykak powietrze i zaraz mu cofalo i miał wzdecia. Spróbowałam podsc magne b6 który Filipek bierze i zaraz się uspokoil, także widocznie był taki przez niedobór magnezu.
A ten katar i kaszelek to same mijają jak mleko się nie cofa i nie drażni przełyku i nie wchodzi do nosa. Ale nawilżacz to może być dobry pomysł, też mamy i te daje olejek z eukaliptusa do niego.

MadziaK83

Re: Październikowe 2019

Natalia oj nie masz lekko bidulko. Oby się szybko uspokoilo. A mała czasem przelyka i się złości? U nas Filipek był nieodkladalny, a raczej chciał być tylko w pionie, przelykal bo mu cofalo mleko, choć nigdy nie ulewal. I miał białe kulki w nosie i i też charczal bo gardło podraznione. Kamil też się tak złości przy jedzeniu, do trgo macha rękami i wytraca sobie butle z buzi, to wtedy znów się złości że nie ma butli, wtedy go odbijam i żniw je spokojnie, czasem robi też tak gdy mu się kupe chce a nie może zrobic tak od razu. Np wczoraj wieczorem się zbudzil i kupa nie poszła, zaczęły się nerwy i złości nawet na rękach się wściekal i wyginal choć na szczęście nie płakał (wtedy budzi Filipka), robiliśmy podkurczanie nozek, masowanie brzuszka itp i po prawie 2 godzinach poszła kupa na początku twarda potem już normalna, a on zaraz zasnął.
A z tą krwią to jeśli nie hemoroidy to może być otarcie naskórka, lub jeśli widcej krwi to szczelina, czyli pęknięcie odbytu, jeśli jest niewielkie to czopki wystarcza, Filipek miał dwie takie przy biegunach, krwi sporo trysnelo i płakał ze az mu nóżki drzaly tak bolało, pojechaliśmy do szpitala ale powiedzielcize się zagoi i przepisał jakies czopki i rzeczywiście szybko przeszło.

MadziaK83

Re: Październikowe 2019

Natalia, Emilka co u was? Może jednak dacie sienprzenonac i dolaczycie do nas na fb? Smutno bez was dziewczyny.

MadziaK83

Re: Zakreskowane - wątek dla staraczek którym się udało

No to prawda, wyszło na moje bo mówiłam że nic go nie boli i nawet mąż na mnie skoczył że boli go brzuch bo się wygina. A jak dostał magnez to się przestał wyginac i napinac, przestalclykac powietrze i przestał boleć brzuch. Za to wczoraj po południu dałam mu za dużo mleka i troszkę go brzuch bolał i z dwie godziny nie mógł zasnąć, a dziś zrobiłam dokładnie to samo bo sobie poje przed snemctovdluzejcpospi, w efekcie od 2 godzin nie śpi prawie wcale i pewnie jak wczoraj padnie o 20. Takze brawo ja i moje pomysły :/
A ta moja dr to jest naprawdę fajna babka i taki lekarz z powołania. W sumie jedyny ktory mi wierzył gdy mówiłam o problemach Filipka. Inni twierdzili że to niemożliwe albo ze histeryzuje. I zawsze starała się pomóc mimo że jego problemy wykraczają poza wiedzę lekarza ogólnego. No i z Kamilem niby trochę racji miała że to inny człowiek. Ale jednak z tych samych rodziców powstał więc w jakimś stopniu podobny.
A moi oboje w brzuchu non stop spali, potrafili kilka dobrych godzin się nie poruszyć aż detektorem sprawdzałam czy wszystko ok, poza brzuchem tez by tylko spali, choć oboje maja lekki sen i potrzebują ciszy i spokoju.

MadziaK83

Re: Ciaza?

Ja w dniu spodziewanej miesiączki miałam 4,3. Dwa dni później już 38. Jak nie ma ciazy to beta jest niewykrywalna z tego co mi wiadomo, więc powtórz betę już coś będzie jeśli to ciąża.

MadziaK83

Re: Zakreskowane - wątek dla staraczek którym się udało

Hej dziewczyny.
U nas był sajgon z małym, wyglądało na brzuszek, refluks, bo cofalo aż się dlawil, bakow dużo puszczal no i płakał i się złościl i nie mógł spać, a dr ciagle utrzymuje że Kamil to nie Filip i jest na pewno inny, najpierw jadł gastrotuss, potem vivomixx, espumisan, po wszystkim było gorzej niż bez, zapisała debridat. Ale wczoraj wpadłam na pomysł ze może jednak Kamil to Filip i na próbę dałam 1/4 tabletki magne b6, Filipek suplementu od czasu noworodkowego do dziś, bez niego nie śpi i nie panuje nad sobą, neurolog mu zapisała po zbadaniu. No i jak dałam ten magnez to dziecko mi się naprawiło, tylko śpi, a jak nie śpi to leży spokojnie na pleckach, na brzuszku, rozgląda się, no aniołek mi wrócił. Co najlepsze nie puszcza bakow i nie ma refluksu, nic mu nie cofa. Takze uff okazało sie że bracia są podobni do siebie ;)
Co do prezentów to jak nie miałam pomysłu i zaczęłam szukać czytac pytać to teraz mam aż nadto pomysłów. Zamowilam Filipkowi kilka książeczek, zawsze czytamy na dobranoc opowiadania, i sama mam już trochę dość co dzień to samo hihi i klocki drewniane z na drukowany i oknami daszkami, w zestawie jest plan miasta i samochody oraz drzewa, widc można fajnie budować, bawiliśmy się dziś kilka godzin, nie wiem kto lepiej czy ja czy młody :D

MadziaK83

Re: Pusty pęcherzyk ciążowy

Na poszłam w 5+0, powinien juz być widoczny zarodek, a był pęcherzyk zbyt mały na ciazowy, dwa dni później urósł a tydzień później już był zarodek i serduszko, okazało się że owulacja była 4, dni później i tak naprawdę byłam w 4+3 a nie 5+0. A ten spóźniony zarodek ma obecnie miesiąc ;)

MadziaK83

Re: Alkohol we wczesnej ciąży

Spokojnie, do 5 tc ponoć żadne leki czy alkohol nie przenikają do dziecka. Ja nie wiedząc o ciazy brałam lek którego w ciazy nie wolno, synek jest zdrowy.

MadziaK83

Re: Październikowe 2019

Marta u mnie odwrotny problem bo nie chciałam karmic a mleko mi się produkowało mimo leków :/ ale też słyszałam że jak najwięcej trzeba przystawiac żeby dziecko aktywnie ssalo, czyli nie spało, wlansie hafija twierdzi że jeśli nie jest to spowodowane chorobami matki co jest niezwykle rzadkie to zawsze można rozkręcić laktacje. Smoczka nie dawaj bo może zburzyć ssanie. No i myślę że jeśli dziecko nie placze z głodu to lepiej nie dokarmiac, jak poje mm które jest bardzo kaloryczne to nie będzie ssać piersi.

MadziaK83

Re: Zakreskowane - wątek dla staraczek którym się udało

Princessa zqszze tyle jadł w nocy? Bo tak po roku to już chyba dzieci nie budzą się w nocy na jedzenie? Dokładnie nie wiem bo mój od 9 miesiąca nie jadł mleka i jak się zbudzil w nocy to dawałam sok, ale to było sporadycznie.
Co do prezentów to u mnie też pustka ale siostra mi poleciła klocki magnetyczne i chyba je kupię, poleciła też znikopis, a koleżanka tablet magnetyczny, albo zwierzaki typu schleisch, mój lubi puzzle ale ma już sporo i nie dokupuje, oraz autka z b. Toys. Mają fajny napęd i są niezniszczalne.

MadziaK83

Re: Październikowe 2019

Emilka też uważam że to dobry argument że to narzeczony chciał dziecka, widc tym bardziej teraz powinien się bardziej zaangażować.
Natalia ja też dawniej byłam na nie, a potem poznałam obecnego męża i mi się odmieniło, on ma już dorosłego syna i nie chciał już dzieci, ale potem przemyslal sprawę, uznał że będę dobra mama bo jestem bardzo troskliwa i opiekuńcza, zresztą zaliczylismy wpadkę tak widc fakt się dokonał hehe a potem jak zalewa mnie ten ogrom miłości to myślę że i 10 bym mogła mieć bo mam tyle miłości w sobie że na jednego aż za dużo :D
Ale u mnie zawsze było że cc i butelka, i własne lozeczko, i po porodzie to się nie zmieniło, była cesarka, i jest butelka, no i własne lozeczko, we własnym pokoju, w sypialni kołyska bo w nocy po karmieniu nie chce mi się kiwać nad łóżeczkiem hehe ale za miesiąc czy dwa jak będzie wstawal w nocy tylko raz na mleko to już tylko jego lozeczko mu zostanie ;)

MadziaK83

Re: Test NIFTY - wasze opinie

Ola też myślę że 1% to sporo, to jedno na 100 dzieci, z których większość jest zdrowych. Dlatrgo uważam że robienie amniopunkcji ma sens tylko w przypadku decyzji o terminacja, jeśli ktoś decyduje się urodzić mimo wszystkocto zbędne ryzyko.
Smutasna trzymam kciuki za dobre wyniki, na pewno takie będą :)
Kamilusia są wymienione po kolei trisomie i napisane niskie ryzyko, wady nie wykryto czy coś takiego, poniżej chromosom Y obecny lub nie co wskazuje na płeć. No i jeszcze poniżej krótki opis że jest to płód płci... i wad nie wykryto. Nie podaja żadnych statystyk jak w przypadku usg i pappa. Na nifty chyba jest ryzyko wyliczone 1: ....

MadziaK83

Re: Zakreskowane - wątek dla staraczek którym się udało

Princessa mój jest weganinem i też nie przez szczepienia a wrodzony niedovow igg i iga taka reakcja alergiczne wystąpiła. Ig już się na szczęście podniosły i są w dolnej granicy normy, ale niestety alergie póki co zostały. Natomiast szczepienie może nasila objawy, ogólnie lekarka mi mówiła że szczepionki działają na układ nerwowy, zwłaszcza te żywe, a to może nasilac alergie czy inne. Miejsce wklucia też może boleć przez parę dni.
Anella ja nie chciałam kp, więc mały od urodzenia na mm, i urodził się o 7.49 a pierwsze karmienie było dopiero o 11, wiec nie sądzę żeby tak od razu Ci dziecko dokarmili. Do piersi przystawia się od razu bo jednak trgo mleka to prawie nie ma, chodzi raczej o pobudzenie laktacji i bliskość z mamą. No i po cięciu idzie się na po operacyjna na godzinę żeby się upewnili że z mamą wszystko ok, a dziecko wtedy na w noworodki, tata może być, pomoc w ubieraniu, ponosić itp.
Magdalena mi też tak schodzilo znieczulenie od góry hihi i niby mogłabym już wstać ale stopy jakby nie moje :p
Teska a dziękuję, chłopaki super się maja, choć jak mowilam że zupełnie różni to już zauważam podobieństwa, drugi też jest nerwus, np wścieka się i wygina jak po jedzeniu trzymam go na rękach siedząc a on by wolał żebym chodziła, ale ja wygodna jestem, więc przytrzymam go chwilę, powścieka się i zaraz zasypia hihi i żadnych kropelek nie toleruje jak Filipek, puszczal trochę bakow więc dałam espumisan, zaszkodzil, nie mógł zrobic kupy, dałam esputicon, ma większą dawkę substancji czynnej i niby nie ma tam co zaszkodzić a tu powtórka z rozrywki, wiec niech już te baczki puszcza i się trochę zlosci a kupy robi.
Ale poza tym mały przesypia całe noce od 16-17 do 8 z trzema pół godzinnymi pobudkami na mleko, plus 3-4 godzinki w jednym kawałku w dzień także nie mogę narzekać :)

MadziaK83

Re: Październikowe 2019

Byłoby szkoda jakby was z nami nie było :( Natalia ja mam tylko skrót do grupy na pulpicie, z samego fb nigdy nie korzystałam i nawet nie wiem jak.
Emilka na też tak dawniej mówiłam o dzieciach ale mąż odkąd się poznaliśmy twierdził że on uaza inaczej i ze byłabym super mama no i jak się pojawił Filipek to zwariowałam na jego punkcie hihi a potem zaczęłam mówić se jakbyśmy byli młodsi to mogłabym i z piątkę dzieci mieć ;)
Co do pomocy przy małej to jednak powinien pomagać, żebyś miała czas dla siebie. Są dzieci z którymi jedna osoba bez problemu sobie poradzi, ale są też bardziej wymagające gdzie jednak jest ciężko.

MadziaK83

Re: Zakreskowane - wątek dla staraczek którym się udało

Cześć dziewczyny :)
Anella nie bój się cc, to naprawdę nic strasznego, cna od razu tego samego dnia chodziłam bez problemu, i siedziałam bez problemu bo dół nie ruszony ;) boli trochę a głównie czuć takie odretwienie przez parę dni i to wszystko.
Ja również podnosilam głowę, polozne mowilily że nie wolno bo będzie boleć ale nic nie bolało, także też nie wiem jak to z tym jest. Godzinę po cc byłam już z dzieckiem i dali mi go do przytulania, spał sobie na mnie :)

MadziaK83

Re: Październikowe 2019

Dziewczyny ja sobie założyłam osobnego maila i do niego fb, nie mam żadnych znajomych ani nic a jeśli przychodzą jakieś powiadomienia to nie wiem o tym, także może przemyslcie to?
Emilka a dlaczego narzeczony nie pomaga? Może porozmawiaj z nim na ten temat? Przecież to wasze wspólne dziecko, ok on pracuje ale Ty pracujesz 24 godziny na dobę i tak nie powinno być zwłaszcza jeśli czujesz się przemeczona.

MadziaK83

Re: Październikowe 2019

Dziewczyny ponieważ na jestem niefacebookowa jak i część z was, to proponuję tak jak zł a poprzednim forum robioysmycse pierwsza która pisała w danym dniu tworzyła jowycpost a reszta komentowała w tym poście, i na każdy dzień był osobny post, wszystko jedno za drugim, bez komentarzy pod komentarzami, bo to łatwo przeoczyć. Co wy na to? Chyba że macie jakieś inne pomysły?

MadziaK83

Re: Październikowe 2019

Kasia wpisałam ale nie znajduje grupy, ona jest tajna? Może link daj lub namiar na siebie i jak będziemy w znajomych to dodasz nas do grupy? Tak to chyba było na tym pierwszym forum gdzie byłam.

MadziaK83

Re: Październikowe 2019

Basia nie sądzę, Filipek też tak miał, zbyt lapczywie je i dlatrgo tak się dzieje, czasem się kręci przy jedzeniu, nalyka się powietrza i wypadek gotowy. Dziś jest na szczęście spokojny, robi kupe przy każdym jedzeniu także mam nadzieję że refluks nas nie zaatakuje.
Kaska ja mam fb, założyłam bo właśnie na koniec pierwszej ciąży dziewczyny stworzyły grupę i tylko na tej grupie byłam, teraz już tam nie jestem, Filipek cierpiał na brzuszek i niestety ale naskuchalam się jak to mu krzywdę robię, ze mleka nie je, że leki daje, że kombinuje, dolowalo mnie to bardzo i wyszłam z grupy. A teraz używam messengera do pisania z siostrą ;) znajomych mam okrągłe zero, także nikt mnie nie prześladuje ;)
Kasiek na się właśnie ważyłam z Kamilem i stuknelo mu 4 kg, urodził się 3550 a jutro kończy 3 tygodnie także jest ok :)
Co do cc to na mnie się goi jak na psie, jeszcze przed zdjęciem szwu blizna byla różowa kreska, no i nie boli mnie ani trochę, tylko skóra odretwiala i brak czucia powyżej, ale to minie za parę miesięcy.
Emilka i jak ten esputicon się sprawdza? Bo zauważyłam że Kamil jak i Filip nie lubią leków, tzn ich brzuszki nie lubią, więc już wolę seby się budził z powodu bakow niż nie spał wcale przez lek heh.

MadziaK83

Re: Październikowe 2019

U nas już trzy razy tak lykal i mleko i powietrze że się pozygal, parę razy też go na bok główka w dół dawałam no się dlawil. I to miko zageszczacza, wiec chyba tak mają że nie radzą sobie jeszcze z lykaniem.
Ja ubieram body, pajac, pajac polarowy, czapeczke owijam w otulacz i pod kocyk, ale on jest zimorodek, Filipkowi było zawsze gorąco, to nie miał żadnego otulacza tylko cienki kocyk, i bez body w rama podłogę.
Cudne te uśmiechy. My na razie tylko nieświadome, jeszcse z miesiąc musimy poczekać ;)
Ja poslalam męża po esputicon, siastra zachwalala że 1-2 krople tylko się daje i tam rzeczywiście nie ma nic tylko substancja czynna rozpuszczona w wodzie więc zobaczymy. Póki co kupy idą gładko przy jedzeniu, ale jak ma wyjść bąk to go budzi. Trochę mu też mleko cofa do gardła, ale nie ulewa, choć też go to potrafi zbudzic, naukładałam pod materac różności żeby głowa była wyżej i chyba jest lepiej. Za to bez nutritonu śpi 3 godziny i jest śmierć glodowa, w nocy 4 hehe ;)

MadziaK83

Re: Październikowe 2019

U nas zawsze kupa po jedzeniu, wczoraj sie bałam zmieniać bo bez nutritonu było i nie chciał odbić, mąż trzymał główke wyżej a ja zmieniałam pieluche hehe teraz zjadl i przysypia. Ogólnie jest spokojniejszy i kupka wychodzi nawet nie wiem kiedy gdy nie zjada nutritonu. A tak jak na zdjęciu zawsze leżymy po jedzeniu, wtedy sobie odbija, no i głowa wyżej więc nie cofa, w pół godzinki zasypia i odkładam do łóżeczka.

MadziaK83

Re: Październikowe 2019

A z tym mlekiem to raz tylko tak dużo wypił, i jadł znów po 4 godzinach, pewnie jakby kupe zrobił to by poszedł spać na dłużej, a wtedy nie spał prawie wcale ho go kupa gniota a wyjść nie chciała. Póki co bez nutritonu po każdym jedzeniu kupa, ale w nocy się złościl trochę i wyginal, nie wiem czy mu szło co gardła czy jeszcze pi brzuszku jeździło, zobaczymy jak dziś będzie, póki co śpi od 3 godzin.