maczetka

Kobieta, 34 lata, Tomaszów Lubelski

Ostatnie posty użytkownika
maczetka

Re: Grudzień 2008

Czesc dziewczynki :)
Dawno mnie tu nie było więc przepraszam za zaległosci. nie jestem w stanie wszystkiego nadrobić. Gratuluje Tinko bo widzę że jakiś tu suwaczek idzie do przodu :)))))) Ja narazie moje drugie macierzynstwo odkładam na później o ile wogóle sie kiedykolwiek zdecyduję.
Ja nie odzywałam się ponieważ mam ostatnio w swoim życiu bardzo duży problem a nawet kilka. Szukam jakiegokolwiek dobrego rozwiązania ale nie przychodzi mi to zbyt łatwo.
U Adasia wszystko gra. Chodzi do przedszkola, już chętnie bo na początku było troche płaczu. Mam jedynie problem z ubieraniem go rano. Jest zdrowy, ani razu odkad chodzi nie był chory. Gada jak najęty, więc czasami bywa z niego kupa śmiechu.
Ja skonczyłam szkołę wiec jestem juz stuprocentowym grafikiem komputerowym. i tyle dobrego u mnie :) później zaczynają sie wielkie schody ... mam nadzieje ze do pokonania.
Tak więc nieźle trafiłam na tą jubileuszową stronę :) ciesze się , mimo iż niestety ostatnio zaniedbałam forum, że Wy wiernie i skutecznie trzymacie naszą grudniową tradycję.
Juz niebawem pozaczynaja sie urodziny naszych pociech. szczerze mówiąc nie myslałam nawet intensywnie o prezencie dla mojego Adasia. Zapewne bedzie to śmieciarka lub jakiś ambulans bo ma bzika na tym punkcie.
Pozdrawiam Was gorąco kochane mamusie :)

maczetka

Re: Przedszkole grupa III Tomaszów Lub.

Witam w ten słoneczny dzień.
Miałam kilka problemów z racji tego żeby forum mogło istnieć ale chyba sobie jakoś z tym poradziłam . Mam do Was ogromną prośbę. Proszę Was by nasz wątek istniał czysto dla przyjemnośći. Nie chcemy tu dyskusji o Paniach, o kosztach (że za drogo czy za tanio) i inne. wszelkie problemy i nieporozumienia związane z Waszymi dziećmi i nie tylko proszę zgłaszać i wyjaśniach z naszymi Paniami. Nasz wątek ma służyć jedynie integracji rodziców i informowaniu się o sprawach przedszkolnych. Można śmiało pytać (może ktoryś z rodziców ma bardziej niż ja rozwinięty zmysł słuchu i rozumienia słów mówionych) o tematy typu "do kiedy trzeba zapłacic ubezpieczenie?" lub "czy Wasze dzieci chodzą na angielski?". Można też do bólu chwalić się tym czego fajnego nasze dzieci nauczyły sie w przedszkolu, można też opowiadać o tym co dziecko porabia w domu itp. Piszę to ponieważ żeby to forum "mogło" istnieć to obiecałam pewnej osobie , że jeżeli wątek zejdzie do stopnia kłótni, narzekania czy też obrażania kogoś to zostanie usunięty... Więc proszę Was drodzy rodzice o rozważne pisanie postów, tak aby nie zrobić nikomu przykrości ani problemów ponieważ odpowiadam za ten temat i nie chcę mieć nieprzyjemności :)
Także czekam na Was z cierpliwością :) Napiszcie jak tam Wasi chłopcy, czy zadowoleni z ich dzisiejszego święta :) i jak dziewczynki odebrały obdarowywanie małych mężczyzn :))) Pozdrawiam MK.
PS. a dla wszystkich tatusiów ktorzy wciąż są lub przynajmniej czują sie troszkę chłopcami:present:

maczetka

Re: Przedszkole grupa III Tomaszów Lub.

Moi drodzy rodzice :)
jestem jeszcze trochę niezorganizowana jeśli chodzi o trójkę klasową :)
Nie bardzo tez jeszcze wiem kto ze mną pełni te obowiązki :) wiec byłabym wdzięczna za jakiś kontakt trójkowy.
Mam pewną kwestię a'propos jutrzejszego Dnia Chłopaka. Wstępnie ustaliłyśmy z Paniami że nie będziemy nic organizować ponieważ to jeszcze maluchy i nie rozumieją ... ale dziś dowiedziałam się ze wszystkie grupy w naszym przedszkolu kupują sobie jakieś podarunki wiec nie chce by nasze dzieciaczki czuły się poszkodowane. A tym bardziej że zdecydowana większość rodziców na zebraniu ogólnym naszej grupy wyraziła chęć organizowania takich świąt. W innych grupach z tego co wiem "dzieci" składają się po 20 zł. Uważam że to za dużo. U nas składka będzie wynosić 10 zł. Założyłam dzisiaj za mamy dziewczynek i kupiłam chłopcom po samochodziku Hot Wheels (7,50 zł) i po spineczce dla każdej z dziewczynek żeby im również było miło :) Zapłaciłam za wszystko 116 zł. Uważam , że żeby się nie rozdrabniać składka będzie po 10 zł , wszystko (Jeden samochodzik i jedna spineczka ) kosztowało 8,40. Więc od każdej osoby zostanie 1,60zł reszty. Nie mam zamiaru przywłaszczać sobie tych pieniążków więc za resztę czyli 22zł 40gr kupię jakieś puzzle na stan naszej sali przedszkolnej.
Obliczyłam to wszystko biorąc pod uwagę (a dobrze się złożyło) że mamy 14 dziewczynek i 14 chłopców. Także drodzy rodzice :) Dzisiaj będę na Was polować od godziny 14tej :))))))
Oczywiście, paragon jest do wglądu :)

Do mam i tatusiów chłopców : Was składka teraz nie obowiązuje. Państwo będziecie składać się po tyle samo (10 zł) dopiero w marcu :) Teraz składka obowiązuje tylko rodziców dziewczynek
Pozdrawiam serdecznie. M.K.

maczetka

Przedszkole grupa III Tomaszów Lub.

Witam wszystkich rodziców z najwspanialszej grupy w naszym przedszkolu :)
Nazywam się Marta K.....ska, jestem mamą Adasia który uczęszcza z Waszymi dziećmi do przedszkola oraz jedną z osób z trójki klasowej.
Dla orientacji, żebyście nie mieli wątpliwości ze trafiliście źle - naszymi dziećmi opiekują się cudowne Panie: Ania Ł, Stasia S oraz Marysia K.

Założyłam ten wątek ponieważ każdy z nas odbiera dzieci w różnych godzinach , a jako przedstawiciel naszej trójki klasowej chciałabym mieć kontakt z możliwie największą liczbą rodziców naszych dzieciaczków.
Żeby pisać na naszym forum trzeba będzie się zalogować. Chciałabym abyśmy wszyscy brali aktywny udział w rozmowie o sprawach organizacyjnych naszej grupy i mam nadzieje ze większość z rodziców "wciągnie" się w to forum ponieważ samej trójce ciężko będzie decydować w 100% za całą grupę. Więc drodzy rodzice, liczę na Wasze opinie i pomoc w decyzjach :)
Pozdrawiam Was wszystkich cieplutko co przyda się w te pierwsze dni jesieni :):36_2_53::36_2_15::36_2_15::36_2_15::36_2_15:

maczetka

Re: Grudzień 2008

witajcie laski.
ja na chwilke bo ostatnio jestem zajeta troche innymi sprawami. u nas wszystko ok. Adas oczywiscie leje i rąbie w pieluche i nic nie jest go w stanie przekonać do nocnika. za chwile mamy troche gosci ale weszłam sie przywitac i o sobie przypomniec.
wiecie...
jestem ostatnio pochłonieta bo organizuję pomoc dla dziewczyny z okolic mojego miasteczka (Tyszowce) o imieniu Sylwia.

Sylwia ma 25 lat, dwójke dzieci i nowotwór rdzenia kręgowego. Jej mąż i rodzice również chorują. Sylwia na łamach tygodnika zamojskiego prosi o pomoc. Dodzwonilam sie najpierw do redakcji z prośbą o namiary do Sylwi. Dzwonilam rowniez do niej z pytaniem co potrzebuje. A więc potrzebuje wszystkiego! Od rzeczy dla dzieci , chemie do domu, jedzenie lub półprodukty, po leki i pieniadze na leki. Sylwia jest osobą leżącą i potrzebuje maści i kremów przeciwodleżynowych. ubran wygodnych z racji ze jest leżaca w rozmiarze L.

Dla dzieci (są to dwaj chłopcy w wieku 8 lat i 18 mcy) potrzebuje:

-ubranek rozmiary (98 i 140 wzwyż)- oczywiscie moga być używane

-pieluch (obojetnie jaka marka) rozmiar 5

-mleka Bebiko 3

-zabawek (uzywanych i nowych jezeli ktos bylby chetny kupic), kredek, malowanek, samochodzikow itp. wszystko czym 8 letni i 18miesieczny chlopiec chcą się bawić...

-kaszek, ciasteczek, słodyczy, i WSZYSTKIEGO CO PRZYDAJE SIE PRZY DZIECIACH.

PROSZE WAS O POMOC W IMIENIU SYLWII. ZBIORKE I DOWOZ NA MIEJSCE ORGANIZUJE JA WIEC WSZELKIE INFO U MNIE.POZDRAWIAM. Ziarnko do ziarnka a zbierze się miarka.

Skopiowałam notke z mojego Facebooka bo nie chciało mi się od początku opisywac sytuacji. Szukam pomocy gdzie tylko popadnie, juz cały bagaznik nazbierałam ciuchów oraz zabawek od znajomych.
Fajnie by było jak i ktoraś z Was podzieliła się tym co ma w domu. Jezeli ktoś chce coś dać to mozecie wysłać na moj lub bezposrednio na adres Sylwii który moge podać na priv. Jej naprawdę jest potrzebna pomoc. Miałam z rzeczami jechac dzisiaj ale ona jest teraz na chemioterapii i jade za tydzien. Mam nadzieje ze poznałysmy się już na tyle ze mozecie mi zaufac. zreszta ja również oddałam część Adasiowych zabawek i ubranek. Dokupie jeszcze pieluchy i mleko. Pozdrawiam

maczetka

Re: Grudzień 2008

Agmi gratulacje!!
Magan ja kupilam wczoraj Adasiowi takie same buty tylko w kolorystyce "męskiej" :)
Jezeli chodzi o pneumokoki to ja tez nie szczepilam i nie mam zamiaru. czytalam ze to ewoluuje i czasem szczepionki nie są skuteczne i moga coś tam poprzestawiac. nie pamietam juz tego artykułu.

maczetka

Re: Grudzień 2008

Witajcie Mamuśki :)
u mnie po staremu wiec nie piszę żeby nie zanudzac ale czytam regularnie.
Kupiłam Adasiowi wózek , padło jednak na Inglesinę Trip, jak dla mnie przesiadka z mojego czołga na nią to rewelacja, mogę szczerze polecić. Myslałam ze bede musiała sprzedac bo Adi za chiny nie chciał w niej jezdzic ale dzis sie chyba przełamał i siedział cały spacer spokojnie.
Co do łozek... ja planuje kupić własnie takie ze zjeżdzalnią i namiotem pod spodem, widziałam u nas podobne w meblowym i do tego z całym zestawem mebli ale jak narazie to boje sie ze mój Wiercioch spadnie z piętrowego. Moze za rok.
Dzis odwiedza mnie kolezanka z 2 tygodnie starszym synem od Adasia. zobaczymy jak sie beda dogadywać bo moj Adi na codzien spotyka sie z moim bratankiem 3 mce młodszym i chyba sie na nim ograniczył :)
Jestem na etapie kupienia butów wiosennych i chce Elefanten ale u nas nie ma. musze wysłac kase siostrze niech mi kupi w Wawie bo kiedys je widziałam i są rewelacyjnie miękkie i ładne. chcę te Deichmann | dzieciece | Elefanten | 1400863 albo te Deichmann | dzieciece | Elefanten | 1400071.
Poza tym nuda. u nas przedszkola juz zajete i nie wiem co zrobię. trzeba bedzie załatwiac jakos panstwowe a pozniej przenosic. obudziłam sie z palcem w nocniku, nie wiem co ja sobie myslałam ze ktos bedzie na mnie czekał czy co ;)ale jakos dam radę. pozdr :yo_man:

maczetka

Re: Grudzień 2008

Asik GRATULACJE!!!

Co do tej tablicy to tez nam ją dziadek kupił, ale ja juz nie mam miejsca na te wszystkie zabawki bo mój ojczulek tylko zwozi. Wiec zdecydowałam oddać mojemu siostrzeńcowi. Ale faktycznie z pudełka wygląda zachęcająco.

maczetka

Re: Grudzień 2008

Jednak prawie się zdecydowałam na wózek. Bedzie to X-lander X-go ale tylko jezeli dostane go w kolorze carbon albo (juz prawie na 100%) Inglesina Trip. w poniedziałek moze pojade zobaczyc jak sie "prowadzą"[img]http://m.forum.parenting.pl/galeria/data/500/thumbs/662kolor_inkiostro.jpg" alt="[url=http://parenting.pl/galeria/showphoto.php/photo/29363][img]http://m.forum.parenting.pl/galeria/data/500/thumbs/662kolor_inkiostro.jpg" />[/img]

maczetka

Re: Grudzień 2008

hej. nie odzywałam sie troche bo za bardzo nie miałam co pisać. u nas wszystko po staremu. Adaś z dnia na dzien gada coś nowego ale tylko słowa nie zdania. umie liczyc do trzech a brzmi to "denden, dła, cy" :) czasem daje w palnik a czasem jest przekomiczny.
przymierzam sie do kupna nowego wózka. tzn spacerówki, bo moja 3w1 to kolos i ciezko sie prowadzi bo skreca na prawo i mam zakwasy po spacerze ;) miałyscie do czynienia z X-lander X-go ?? napaliłam sie na niego, w poniedziałek jadę zobaczyć do sklepu. Naczytałam sie samych dobrych opinii i jak mi podejdzie w sklepie to kupię.

Z takich ciekawostek to w Biedronkach jakiś tydzien temu (moze jeszcze są) kupiłam ciastolinę. 6 kolorów za niecałe 20 zł. Ciastolina Disney i powiem wam ze nawet nawet a pudełka są duże więc polecam.

Widzę,że wy załatwiacie bilansy. Ja się boję spazmów Adasiowych. bo my tylko mijamy drzwi przychodni i moje dziecko drze sie w niebogłosy. nawet sala zabaw nie pomaga hehe , ale muszę się zmusić :)

Adaś uparty, zębów nie chce myć. Zaciska paszczę i nic nie włoży a o szczotecce zapomnij. Jak mu daje zeby mył sam to wysysa pastę i "g" z tego.

Ja chodze na pól etatu do pracy , narazie do mojego ojczulka i tylko wtedy gdy moja mama jest w domu zeby zostać z Adasiem. Ale koniec tego dobrego od września mój syn stanie się przedszkolakiem. Przedszkole mamy juz wybrane więc nie bedzie myśle tak źle :)

tyle ze mnie jak narazie. Całusy dla Was i pociech :)

maczetka

Re: Grudzień 2008

Cześć :) Mam małe pytanko :) ostatnio wstapiłam do grupy FM Group. Sprzedaję perfumy, kosmetyki do makijazu i nie tylko i różne środki do domu. Perfumy w cenie wahaja się od 17 zł w górę, w zależności od pojemności. Są bardzo ładne i praktycznie identyczne jak oryginały. Do wyboru jest ponad 160 zapachów w tym min. Gucci, Chanel, Cacharel, Dior, Hugo Boss i inne mniej lub bardziej znane zapachy. Co prawda nie moge Wam przedstawić oferty bo nie jestesmy na miejscu ale mam jeszcze jedną probpozycje. Jezeli chcecie zarobić, mogę zapisać Was do grupy FM. To nic nie kosztuje, chyba ze chcesz zakupić sobie starter z zapachami. Najmniejszy kosztuje 30 zł. Co jeszcze, mozecie rozprowadzac produkty FM tak jak ja zarabiajac na tym niezłą marżę. Macie też możliwosci zakupów w cenie dystrybutorskiej co jest niezłym rabatem. Jezeli byłybyscie zainteresowane wstapieniem do grupy FM to polecam się. Wstępując do grupy musicie podac numer Dystrybutora czyli mój. I wtedy ty stajesz sie dystrybutorem co uprawnia do zniżek i składania zamówien.Wtedy tworzymy drzewko i tu wszystko się zaczyna. Za każde zamówienie otrzymujecie punkty wymienialne na rabaty, pieniądze lub kosmetyki z FM. Szczegółową instrukcje znajdziecie stronie FM GROUP - produkty perfumeryjne, marketing wielopoziomowy MLM, takze prosto mysląc oprócz marzy z ceny katalogowej na dystrybutorską macie dodatkowe punkty. Mozecie równiez oprocz sprzedaży zapisywac inne osoby ktore sprzedajac produkty zyskują punkty które... przechodzą na jego i Twoje konto. Wiec im wiecej osób (które zaprosisz podajac swój numer dystrybutorski ktory otrzymasz) w drzewku tym lepiej - one zamawiając zarabiają na Ciebie. I tak w nieskonczoność. Twoje osoby mogą zapisywac następne itd a wszystko kumuluje sie na Twoim koncie. Najlepiej sobie o tym poczytac. Ja wstąpiłam do tego bo zamówienia nie są obowiązkowe jak to w innych firmach ze musisz cos w danym miesiacu zamówic( ile zamówisz lub sprzedasz to masz marżę i punkty z tych produktów) i wydaje mi się ż można nieżle dorobić siedząc w domu lub do wypłaty :) Zdradzę Wam że przez 3 dni (!) zarobiłam juz prawie 100 zł. na pampersy jest :) Mozecie wziasc to na powaznie bo nie sprzedawałabym tutaj ściemy.Jezeli macie ochote sie dowiedziec czegoś wiecej to wszystko wyjaśnię. Aha zapisy sa online wiec nie musicie sie ze mną spotykać. warunkiem zapisu jest jedynie podanie swoich danych i nr Sponsora (Dystrybutora) czyli mój. Inaczej wybiorą Wam sponsora losowo :) Polecam,Pozdrawiam i zapraszam!

maczetka

Re: Grudzień 2008

hej laski! poczytalam tylko Was troszkę bo to za dużo czasu zajmuje gratuluje wszyyyyyystkim przyszłym mamom, mi się odzywa troszeczkę instynkt ale jednak przeważa strach, że sobie nie poradzę, a z drugiej strony..... jedno za drugim to fajna rzecz :)rzeczywiscie macie te dzieciaki juz wielkie :) moj Adas tez duzy ale mi sie wydaje ze to dzidziuś. Nie pisałam ponieważ nie miałam troche neta, pozniej sie nie chciało. poza tym nie wiem co pisac. Adasia to rzyganie i sranie męczyło 2 tygodnie. mielismy juz drugie skierowanie do szpitala bo dziecko leciało mi w sylwestra z rak. ale jak sie okazało to był przełom choroby bo pozniej zaczeło sie wszystko układać. i jak juz z tego wyszedł to cała rodzina łacznie z nim rozchorowała sie na jakies grypisko. poza tym mielismy dwie wielkie imprezy weekend po weekendzie. troszkę odreagowałam. U nas malowanie tez na topie. narazie tylko pastele i kreda na tablicy bo ze wzgledów czystego lenistwa nie chce mu dawać farb zeby nie sprzatać :) Adaś dalej rżnie do pieluchu, nocnik to wielki kubek do zakładania na głowe a na pewno nie do siadania bo go przecież wciagnąc może. Bajki , masakra. nałogowiec. staram sie ograniczac ale otwiera oczy i daje pilota zamiast krzyczec jeść. zaczyna mi coś tam podgadywać, ja sie ciesze że mówi ale z tego co widze to tylko ja go rozumiem. . a to MY http://m.forum.parenting.pl/galeria/data/500/medium/IMG_8416.JPG

maczetka

Re: Grudzień 2008

ja tak szybko. u nas swieta nie teges/ przed swietami bylam z Adim w szpitalu, zaraził sie jakims wirusem i był odwodniony przez rzyganie i biegunkę. był 3 dni pod kroplówką ale na swieta nas wypouscili. do tej pory ma biegunke ale juz nie często i przynajmniej je. Ode mnie sto latek dla wszystkich 2latkow. Pozdrawiam Was mocno. jak wszystko doprowdzę do ładu i składu to coś napiszę wiecej. buziaki. i uwazajcie na dzieci bo u nasna oddziale było 20 dzieci do 3 lat na tego wirusa. to nie rotawirus tylko jakis inny wiec szczepionka ich nie zabezpiecza. do poczytania :)

maczetka

Re: Grudzień 2008

aaaaaaaaaaaach samolub ze mnie i zapomniałabym :) ja tez składam serdeczne zyczenia dla Kazdego 2latka !!!!!

maczetka

Re: Grudzień 2008

u nas po imprezie własnie dopiero teraz do siebie doszłam. nadrabiam zaległosci w dziekowaniu za zyczenia :) Wam kochane tez dziekujemy oboje. Ja nadostawałam ciuchów, Adaś zabawek oj masa radosci z jego strony , padł w sobote dopiero o północyn ale był juz nie przytomny. Dostał samochód jeździk, klocki straz pozarną duplo, zestaw małego majsterkowicza, tor na samochody po prostu szał . Urodziny jako tako udane tylko sie zlatałam jak zawsze a na dodatek jeszcze miałam rwe barkową i nie mogłam ręki podniesc. na szczescie lewa. Wczoraj trzeźwielismy i sprzatalismy. No nic nie bede sie rozpisywac bo nie bardzo mam czas. Dziekuje wam jeszcze raz i ciumkam.

maczetka

Re: Grudzień 2008

ohoho . U nas tez bunt. I to jaki! Ani sie ubrac , ani najesc... Rzez na maxa. Nie wiecie ile to trwa? Juz mam dosc tych fochow. Poza tym tez przygotowujemy sie do urodzin. U nas podwojne wiec znow impreza na maxa co mi nie bardzo na reke bo wolalabym sobie cos za to kupic,tym bardziej ze przydaloby sie kilka rzeczy, a tak znow sie narobie i nic mi z tego. Ale rodzina meza sie zapowiedziala a nie posadze Panstwa o suchym i glodnym pysku. A jak jego rodzina to zaprosze i moja bo nie jest gorsza... I tak sie nazbiera 18 osob!!! Wez tu nagotuj,posprzataj,,podaj, usmiechaj sie,pozbieraj po imprezie i znow posprzataj. Jak zwykle moge liczyc na moja mame bo obiecala upiec torta i zrobic obiad. Przystawki na mojej glowie. Tesciowa jak zwykle posadzi dupe i bedzie czekac na gotowe a po sobie nawet talerza nie zaniesie i zadowolona pojdzie do domu. Juz rok temu obiecalam sobie ze nic nie bede robic ale wezz nie podaj nicjak sie nauczyli.ach szkoda wam psuc prezentowych nastrojow. Ja nawet o tym nie mysle

maczetka

Re: Grudzień 2008

widze ze szal zakupow w trakcie :) ja jakos o tym nie mysle... Jeszcze :) ale u nas szal na bajke Stacyjkowo takze prezent mam z glowy bo to beda ciuchcie. Obawiam sie tylko ze na urodziny dostanie same ciuchcie :)
Adi zdrowy,tak jakby bo od tygodnia nie chce nic jesc. Schudl i masakra. Ide dzis do lekarza bo podejrzewam robaki. Piaskownica w lecie, kot na codzien molestowany...
Poza tym wszystko ok, pomalowalismy sypialnie, kupilam supermiekki dywan, czekam tylko az mi maz naklei 2 pasy tapety. Musze jeszcze kupic nowe zaslonki i jakas delikatna firanke bo stare nie pasuja. Pozdrawiam Was goraco!

maczetka

Re: Grudzień 2008

mój Adi też niejadek, najbardziej smakuje mu ogórkowa i tylko to by jadł. co do spania to w dzien spi raz, zasypia około 13 na 2-3 godziny. a na noc idzie spać około 21 i śpi do rana (7-8 czasem dziewiąta) Jezeli chodzi o mówienie to nie wiem czym sie romdor przejmujesz?ze nie mowi zdaniami? mój tez nie mówi zdaniami i jakoś nie martwi mnie to. Lekarza też rodzinnego. mówiła ze dziecko jak nie mówi zdaniami do 3 roku zycia to nie ma sie co martwić.

maczetka

Re: Grudzień 2008

widzę że niezbyt cdobre wieści od Sabinki. Bardzo mi przykro, dobrze wiem co teraz czujesz bo ja straciłam dziecko przed Adasiem... Tulę Cię mocno. tak jak dziewczyny piszą czas goi rany, ale to naturalne że tak się czujesz i nie bój sie płakać. Płacz każdemu kto sie nawinie. pomaga. U nas stara bida. Adaś coś tam gada a raczej powtarza bo zaraz zapomina hehe. mój mąż zmienił pracę , na mniej płatna ale mam go za to po 15tej w domu. coś za coś. a w tamtej to nigdy nie wiadomo było o ktorej wróci. Ja siedzę w domu i sie nudze z Adulką. Pogoda paskudna a ja juz sama nie wiem co mu wymyślać żeby go zając. macie jakies sprawdzone zabawy domowe? jak tak to wypisujcie (oprocz malowania i wygłupów) . pozdrawiam Was serdecznie!

maczetka

Re: Grudzień 2008

ja tak tez w skrócie :) u nas wszystko ok, ADi zdrowy ale wredny. nie słucha nic poza tym co go interesuje. nie załatwia sie do nocnika ale to chyba z mojego lenistwa. teraz ma akcje jedzenia samemu i mam sprzatania co nie miara. u nas juz po remoncie , łazienka zzajebista, teraz czas na malowanie i zrobienie pokoiku dla Adiego ale jakos nie mozeby sie wybrac po farby i akcesoria. Skonczyłam szkołę. Zdałam egzaminy i jestem zadowolona bo w koncu sie uwolniłam od warszawki. pozdrawiam was serdecznie!

maczetka

Re: Grudzień 2008

Ewelinko :) Chyba od Ciebie idzie do mnie bo coś nieciekawe dźwieki mnie dochodzą :) Magan , miałam to samo z Adasiem, musisz chodzic tylko na kontrole aby nie przeszło na krtań. Na szczęscie mam świetną lekarkę ktora uprzedza mnie na w/w co może się wydarzyc i na co mam uważać. Adas tez cierpiał z powodu zapalenia jamy ustnej,pomogł mu dopiero antybiotyk, nie pamietam nazwy ale nie ma co sie bawic w smarowanie jakimis gównami. Dziecko cierpi bo to ją strasznie boli,nie trzeba nic wiecej tylko wyobrazic sobie głpią afte w ustach a dziecko ma cała buzię w czymś takim i to nie jest tylko katarek na co zazwyczaj chca przepisywac mocniejsze leki. Co jak co ale w tym przypadku dziecku trzeba dać antybiotyk bo jak sie przerzuci na zapalenie krtani to dopiero mozesz mieć klopot. Przeszłam zapalenie jamy nie raz ( bo juz jakies 3 ) i na dodatek z lekkiim przerzutem na krtań i wiem co czujesz. Trzymam kciuki za Zuzię i Ciebie :"

maczetka

Re: Grudzień 2008

Hej Kochane. Ja wróciłam z wakacji. Biała jak wyjechałam bo pogode mielismy tylko w sumie 2 dni. ale odpoczełam. Straszne to co piszecie o tych śmierciach i koncach świata. Mam tylko nadzieje ze się grubo mylicie bo ja chce doczekać wnuków :) Niestety wypadki chodza po ludziach. Kiedys wam pisałam o smierci mojego przyjaciela (w styczniu) ktory poślizgnął się w łazience . Spotkalismy sie z jego narzeczoną na urlopie. dziewczyna załamana ale dobrze to kryje. Masakra, tak bardzo jej współczuje. Co do szczeniaczka z Fishera to kupiłam Adasiowi bodajze na dzien dziecka i jak lubi wszystkie zabawki z FP to ten to toalny niewypał. Wg mnie szkoda kasy, lepiej zainwestować w coś bardziej edukacyjnego. moj Adi ma manię klockową. Kupiłam mu w Biedronce za 17 zł coś w stylu lego duplo i oszalał, polecam. Rozmiar mamy 86, Adaś wymyśla niesworzone pozycje i akcje :) Wczoraj zdarł sobie czoło(nie wspominając ze tak go teściowa pilnowała.... przez dosłownie 5 minut) a przedwczoraj leciał na podwórku i wyrżnął w kostke i rozwalił sobie warge. Ale ogolnie jest super. Daje popalić na dwa sposoby - słodki i gorzki :) W takim skrócie to napisałam, postaram sie częsciej zaglądać :) A tu mój dzidziuch na plazy i widoki jakie mielismy http://m.forum.parenting.pl/galeria/data/500/medium/IMG_66821.jpg http://m.forum.parenting.pl/galeria/data/500/medium/IMG_66771.jpg http://m.forum.parenting.pl/galeria/data/500/medium/IMG_6778.JPG Pozdrawiam

maczetka

Re: Grudzień 2008

witajcie kochane. Nas tez czeka zmiana wody, więc dziekuje za porady. na pewno sie przydadzą. u nas po staremu jak zwykle. oprocz trwajacego remontu i wszędobylskiego kurzu nic się nie zmienia. w czwartek wyjezdzamy na wakacje, co prawda w niezbyt turystyczne miejsce bo w okolice Gniezna, ale zawsze to oderwanie od rzeczywstosci :D własnie kupiłam na allegro ubranko dla Adidasa CARTERS TYGRYSEK ZESTAW BODY SPODENKI SLINIAK 18m (1167401526) - Aukcje internetowe Allegro , co prawda śliniak się nie przyda (chyba ze na nastepne) ale mnie zauroczyło :) poza tym uwielbiam ubranka z cartersa. świetna bawełna, nie jakiś pirdek ale super sie pierze i trzyma kolory. Adaś jak na razie zdrowy (odpukać). Robi w pieluche, nie mówi za wiele, spi z nami w łozku bo to kocham, w dzien przesypia 3-4 godziny pod rząd, je mało (mleko, kaszka, zupa ew. ziemiaki z jakims sosem lub coś tam, pozniej jakies przekaski i mleko na sen ) i to z wielka łaską czasami, ale i tak jestem z niego bardzo dumna :) też czasami bo w druga stronę potrafi doprowadzić do szału :) ale tylko na chwilkę ... Poza tym mojemu przyjacielowi urodziła się córeczka (29 lipca) i nie wiem czy to wpłyneło czy nie ale w imieniny Marty, więc bedzie miała najpiekniejsze imie na świecie ;) ciekawe czy wpłynęłam jakoś na tą decyzję hihi. poza tym dzien jak codzien. Buzkam was serdecznie !

maczetka

Re: Grudzień 2008

u nas tez pogoda tragiczna. niestety.... siedzimy w domu. na dodatek remont łazienki i musze z Adasiem uciekać do bratowej bo strasznie głosno. Młotem pneumatycznym kują wszystkie mury. Ale trzeba to przecierpieć. pozdrawiam!

maczetka

Re: Grudzień 2008

o kurcze Agmi, i Kata gratuluje z całego serca i trzymam kciuki. Odwazne z Was dziewczyny! ja bym nie dała rady psychicznie i fizycznie z dwójką maluszków. Przy Adaśku mi nogi w tyłek włażą i padam ze zmęczenia choc nie powiem ze czasem nie teskni mi sie za takim małym kabanoskiem. Odczuwam czasami chęć maluszkową ale obawiam sie ze mój instynkt jak narazie musi poczekac i Adi wystarczy. Tinko gratuluje wygranej, długo mnie nie było wiec pochwal się jaki to wózeczek. A to mój Bąbelek i my http://m.forum.parenting.pl/galeria/data/500/thumbs/IMG_4187.JPG http://m.forum.parenting.pl/galeria/data/500/thumbs/IMG_5038.JPG

maczetka

Re: Grudzień 2008

Witajcie dziewczyny. Troche mnie nie byłoo, tzn byłam , czytałam ale nie miałam weny do pisania. moze dlatego że u nas nic nowego się nie dzieje. Ale widzę ze u Was za to wzloty i upadki. Little, tak czytam i nawet nie wiesz jak bardzo mi Cię żal.Wiem ze w takich chwilach to słowa nie pomogą ale ja zazwyczaj podchodze do problemów w ten sposób ze po burzy zawsze musi wyjść słońce i nie wolno się podłamać. Wiem Wiem, łatwo powiedzieć ale za jakiś czas wszystko się ułoży i odetchniesz z ulgą. Najważniejsze że Gabunia jest zdrowa i daje Wam wiele radości i chociażby dla niej jakoś musicie się trzymac. Co do mieszkania, wiem ze sie tym przejmujesz, ale zawsze macie swoje 4 kąty. My mieszkamy z moimi rodzicami i uwierz ze czasami wesoło nie jest, a mieszkanie predzej czy pozniej sprzedacie. Moze po prostu nie należy sie tak na każdego zainteresowanego nakręcać bo wtedy rozczarowanie jest jeszcze większe. Nasz Adaś jest bardzo żwawym dzieckiem, Wlezie wszędzie a szczególnie tam gdzie nie wolno. Zaczyna się wymuszanie płaczem wszystkiego co sie da. Za cukierka potrafi zabić ;) Mówi Mama, Tata, baba, Dziadziuś, Maciuś, Ania, Kicius, Am, Be, i takie tam więc do rozmownych nie należy, a przynajmniej nie ludzkimi słowami bo po swojemu nawija strasznie. Mój mąż zrobił Adasiowi piaskownicę, wzor złapał na allegro i sam zrobił wiec uzn aje ze jest zdolny. Adi znów całymi dniami siedziałby w piachu a jeszcze lepiej w kretowiskach, w basenie i latał po podwórzu z gołym dupskiem nie wiem co to bedzie w zimie bo teraz jestesmy całymi dniami na dworze.Poza tym wakacje , upał ledwo da się oddychać. Wyjazd planujemy na poczatku sierpnia ale jedziemy w Michała rodzinne strony bo z kasą średnio. Muszę sie wam pochwalić nie zapeszając oczywiscie... mój tatusiek postawił kiedys dom bo szukał kosztów na firmę. Mieszka tam narazie moj brat z żoną i synkiem, ale oni chcieli mieć coś swojego i własnie się budują. Jak dobrze pojdzie i jezeli bedziemy w stanie utrzymać tą hawirę finansowo (200m2 i weź to ogrzej chociażby) to za jakies 2 lata się wyniesiemy od mamusi i tatusia :) co prawda znów nie na swoje ale tam nie bedzie miał kto mieszkać, ojca znając to nie wynajmie więc wszystko na dobrej drodze. Dom jest wykończony super, od piwnicy do poddasza więc to nas tez nie interesuje, jedynie pewnie zostanie nam go odświeżyć, no i umeblować bo brat zabiera meble. Ale sypialnie mamy, kuchnia zostaje bo na wymiar, łazienki porobione zostanie nam salon, jadalnia i pokój Adaśka. reszte z czasem się umebluje. Poza tym narazie u nas wszyscy zdrowi (odpukać) jedynie mi na oku jęczmień wywala ale sposobem babci smaruje złotem hehe zobaczymy czy w XXIw to działa :) Pozdrawiam was serdecznie i postaram się was nie zaniedbywać....

maczetka

Re: Grudzień 2008

hej też mnie kilka dni nie było, ale taka pogoda ze Adas nie chce słyszec o siedzeniu w domu ;) U nas już ok. Zapalenie jamy usten po wielu męczarniach w koncu zaleczone, ale zaraz przypałętała się okropna trzydniówka. Gorączkował a teraz wysypka na całego. W kółko coś. Mam juz dość łażenia po lekarzach, kupowania leków itp. Adi jak widzi przychodnię to dostaje ataku histerii. W sobotę mam wesele u mojej koleżanki, kupiłam sobie sukienke i bede laska ...zdjecia po wszystkim hehe. Ewelinko na tym ślubie drużką bedzie Ania F. tak z ciekawostek dla Ciebie. Michał zabrał Adasia do swoich rodziców a ja usiłuję ogarnąc ten straszny syf ktory sie narobił przez 2 tyogdnie nie sprzatania.Pozdrawiam Was serdecznie w ten upalny i wykanczajacy dzień.

maczetka

Re: Grudzień 2008

Sabinko sto lat dla Ciebie i nie tylko bo z tego co obserwuje to i dzis druga mamusia ma podwójne świeto. sto lat Newaniu!!!!

maczetka

Re: Grudzień 2008

Anitko, bardzo przykre to co piszesz. Mój tata ma 58 lat. Masakra, nie wyobrażam sobie zeby mogło mu się coś stać, ale on wcale o siebie nie dba. tylko praca i praca a co się z tym wiąże - ogromny stres. Cieszę się że powódz was omija. Obyscie juz nigdy nie musieli się bać. bylismy z Adasiem u lekarza, na szczęście nie rozwinęło się to mocno i Pani doktor podała nam lekarstwo doustnie tzn syropek a nie do smarowania w buzi. Jakos w jedzonku to przemycę. Buziak

maczetka

Re: Grudzień 2008

Anitko, trzymam kciuki bo to co sie tam dzieje to tragedia. Ale okolice Wawy są lepiej zabezpieczone niz te wioski wiec licze na to ze cie nie dotknie.MAGAN SERDECZNE ZYCZENIA Z OKAZJI URODZIN :) LITTLEMUM DLA CIEBIE SPOŹNIONE ALE SZCZERE! NAJ NAJ DZIEWCZYNY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :36_15_4::36_15_4::36_15_4::36_15_4::36_15_4: U nas nadal to zapalenie jamy ustnej, nie moge mu wyleczyc bo nie da sobie w buzi posmarować. Jutro ide do lekarza bo dzis dzwoniłam i mnie nastraszyła jakąś opryszczką i że musi to zobaczyć. Mi w ten weeekend zaczyna się sesja egzaminacyjna, masakra jakaś. już zaczynam srac w gacie a Adi jest tak samo nieznośny jak wy niektore opisujecie swoje dzieciątka. Nic mi nie da zrobic a gdy juz sobie w koncu zasnie to ja padam z nim. pozdrawiam Was.

maczetka

Re: Grudzień 2008

Adasiowi tez znikło ale po 2 dniach znów sie pojawiło a na dodatek nasilone

maczetka

Re: Grudzień 2008

hej :) ja tak na chwilkę. znów jestem w warszawie ale to juz koncówka zjazdów. Adaś ma zapalenie jamy ustnej, bo wkłada do ryjka wszystko co mu sie nawinie. na początku mial na górnej wardze nalot, ale myslałam ze to od smoka wyssane ale wczoraj rano miał juz w całej buzi i na języczku. Wiec lipa, na pewno go to boli bo jest marudny a ja musiałam go zostawić.... ale juz jutro wieczorem wracam . Pozdrawiam!

maczetka

Re: Darmowe próbki

mkt100
maczetka
ja dostałam whiskasa bez spisywania ale pesel podałam. tu też. Po prostu moga sprawdzać wyrywkowo poniewaz na podstawie pesel mozesz sie zarejestrować. Jak tak to mozna załozyc 10 maili, podać inne nazwisko czy imię i wpisywac wymyslony pesel i tym samym dostać 10 paczek z wyprawkami. pewnie o to chodzi.

dokładnie,na jeden adres mozna dostac jedną paczkę.bo np.mój mąż ma inny pesel jak ja ale juz na ten sam adres nie mogł zamówić :)

a to akurat sie nie zgodzę. własnie dlatego potrzebuja peselu zeby mozna było wysłać na dwie osoby a nie na jedną. zawsze mozna wpisac wymyslone imię i już. moja siorka i ja mieszkamy w jednym domu i bez problemu obie dostałyśmy paczki. oczywiscie podałysmy Pesel.