Łucja83

Kobieta, 36 lat, Qtno

Ostatnie posty użytkownika
Łucja83

Re: styczniówki 2006 - chodźcie wszystkie, serdecznie zapraszam

hey dziewczyny!!!! BARDZO WAM DZIEKUJE ZA ZYCZENIA!!JA PONOWNIE PODPISUJE SIE POD ŻYCZENIAMI KTÓRE NAPSAŁAM WCZESNIEJ!!!pamietam o was i jetem myslami ale brak czasu mnie teraz przytlacza..napewno wpadne jakos w rytm ale ten miesiac mam najgorszy...zmienilo sie u mnie w pracy bardzo duzo.Zaczne od tej milszej strony-dostalam caly etat ale to tez dlatego i tu ta nie mila strona- ze odeszla od nas trzecia dziewczyna a raczej zmarla :( mloda byla....23 lata i zmarla na ah1n1...jestesmy dwie, mamy juz trzecia osobe-jutro juz przychodzi na przyuczenie.

CALUJE MOCNO NASZE STYCZNIACZKI 4-RO LATKI ( JAK TEN CZAS UCIEKA ) :)

Łucja83

Re: styczniówki 2006 - chodźcie wszystkie, serdecznie zapraszam

Na początek bardzo przepraszam że nie bylo mnie tutaj w dniu urodzin Kubusia-Moniczki
Praac..dom itd.

Wiec żeby nikogo nie ominąć chciałabym złożyć życzenia wszystkim naszym 4-latkom:

Aby wszystkie fajne dni
w żółwim tempie upływały,
by co dzień uśmiechał się
do Ciebie świat cały.
By nigdy nie było
porannej pobudki
i wiał wiatr specjalny
co rozwiewa smutki.


*******************

Kolorowych snów,
uśmiechu od ucha do ucha,
pięknych bajek na dobranoc,
własnego psa i kota,
co dzień nowych przygód,
butów siedmiomilowych,
gwiazdki z nieba,
wspaniałych przyjaciół,
i wesołej rodzinki

http://s234.chomikuj.pl/ChomikImage.aspx?k=1327403&t=633985952518486312&id=87072771&vid=87072771

http://s246.chomikuj.pl/ChomikImage.aspx?k=1325313&t=633985952518486312&id=87071732&vid=87071732

Łucja83

Re: styczniówki 2006 - chodźcie wszystkie, serdecznie zapraszam

Wszedł kotek na płotek i leży
w uśmiechu do Ciebie się szczerzy
na płotku się ładnie układa
serdeczne życzenia Ci składa

http://supergify.pl/images/stories/urodziny/54.gif

To jest bukiecik dla Ciebie malutki,
aby odpędził smutki,
żeby Ci kwitł i w zimie i w lecie
nawet wówczas gdy śniegiem miecie. Jeden kwiatek to uśmiech,
drugi to miłe słowo,
trzeci to szczęście dla Ciebie
i jeszcze listki
to moje serdeczne uściski.
Kubusiu
W Dniu Urodzin życzę Ci samych szczęśliwych dni !!!

http://supergify.pl/images/stories/urodziny/78.gif

Łucja83

Re: styczniówki 2006 - chodźcie wszystkie, serdecznie zapraszam

Świąt białych, pachnących choinką,

skrzypiących śniegiem pod butami,

spędzonych w ciepłej, rodzinnej atmosferze,

pełnych niespodziewanych prezentów.

Świąt dających radość i odpoczynek,

oraz nadzieję na Nowy Rok, żeby był

jeszcze lepszy niż ten, co właśnie mija.

Życzy Łucja z rodziną.:*

:36_15_5::8_2_96::36_15_4::36_15_4::36_15_3: :36_3_19:

Łucja83

Re: styczniówki 2006 - chodźcie wszystkie, serdecznie zapraszam

Moniczko bardzo dziekuje, wlasnie chicialam cos do was skorobnac po dlugiej nieobecnosci a tu taka mila niespodzianka :***:taniec1:

u nas jest lepiej tzn po ponownej 1,5 tygodniowej nieobecnosci w przedszkolu z powodu jelitowki...nie dosc ze kaszel to jeszcze to sie przyplatalo..ale juz jest ok..w predszkolu mala zmiana-mianowicie trzeba przynosic zaswiadczenie ze dziecko moze przyjsc,ze poprostu nie zaraza :/ niby dobrze ale gorzej maja rodzice ktorzy nie maja z kim zostawic pocieche.

Poza tym przedluzyli mi umowe-fakt faktem ze to na pol etatu ale normalnie moge sobie jeszcze dopracowac godzinowo i wiecej zarobic...ciesze sie :D

No tak...milo jest wejsc i zobaczyc ze reaktywacja ruszyla tylko jest maly problem...nie ma pelnej ekipy i to mnie martwi :(

gdzie wy jestescie : Edziu Agniesiu Agusiax a ty?? myslalam ze teraz bedziesz u nas czesciej-tym bardziej ze zalozylas nasze prywatne forum -zajzyj czasem :)

oo i may nowa stycznioweczke,Witaj Ruda odezwij sie do nas i napisz cos o sobie :)

fajnie by bylo abysmy cala zwarta grupa pisaly :36_3_14:

Łucja83

Re: styczniówki 2006 - chodźcie wszystkie, serdecznie zapraszam

monika4
witam

u mnie noc do bani, do rana się świeciło i do tego tv grał, Kuba wstał na siku i pić i juz nie spał baaaaaaaaaaaardzo długo, myśmy z m. drzemali a on kosił discovery
co chwilę zadając jakieś dziwne pytania, teraz odsypia

kurcze, znów straszą w necie grypą... teść jedzie w czwartek na usunięcie perlaka do Legnicy a wczoraj ten szpital ogłosił, że z uwagi na podwyższone stany infekcyjne wprowadzają zamknięcie dla odwiedzających... staram się racjonalnie do tego podchodzić ale po tym szpitalu... sama już nie wiem co myśleć, zastanawiam czy wysyłać Kubusia do przedszkola... aktualnie jest jak najbardziej zdrowy i chciałabym, żeby tak zostało...

Kuba nocny wyjadacz discovery???:sofunny::sofunny:

Łucja83

Re: styczniówki 2006 - chodźcie wszystkie, serdecznie zapraszam

gosiai
Witajcie!!!!!!!!!!!!!

Siedze sama w domu ,bo Adamki poszli spać do tesciowej ,bo my jutro obydwoje na rano ja na szczęscie tylko do 11 i będę musiała zabrac Moje dziecko gdzieś, bo jak wychodzili strasznie sie rozpłakał ,że będzie bardzo tęsknic az sie popłakałam i ja .


teskni za toba???a no taki kraj ze nie mozna wyzyc z jednej pensji i czlowiek musi pracowac kosztem swoich dzieci...:/

Łucja83

Re: styczniówki 2006 - chodźcie wszystkie, serdecznie zapraszam

edzia274
Cześć dziewczynki :)
Wpadłam się przywitać, bo ostatnio znowu nie miałam czasu. U nas znowu kierat się rozpoczął, tzn my do pracy, Bartek do przedszkola. Weekend spędziliśmy w Poznaniu u mojej siostry na super imprezce:love:. Wróciliśmy wczoraj późnym wieczorem i chyba dzisiaj będziemy odsypiać, bo strasznie zmęczeni jesteśmy.
Majeczko ślicznie wygląda Twój brzuszek:love:. Ty pewnie też chociaż nam sie nie pokazałaś w całości:Psoty:.
Łucjo dziękuję za przepis, właśnie czegoś takiego szukałam, bo zawsze chciałam zrobić taki sos ale nie umiałam!!!. A co takiego wydarzyło się w przedszkolu że masz dużo do powiedzenia na temat opiekunek???
Gosiu odpoczywaj kochana, nie wiem jak Ty ale ja uwielbiam czas spędzony w domu i chętnie bym ci potowarzyszyła:Oczko:
Moni ja też miałam już w swoim życiu spotkanie z sarną na drodze. Zniszczyła mi pół samochodu, chłodnice, na szczęście mi nic się nie stało. To są jak ja to mówię "twarde" zwierzęta i mogą narobić szkód. Oby się tylko tym ze skutera nic nie stało, a zwłaszcza dziecku, bo takich bezmyślnych rodziców to nawet nie żałuję. Jak można w trójkę z dzieckiem jechać na motorze:grrrrrr:.
Falilia no to na fotki czekamy:smiech:. Z przyjemnością obejrzę sobie Waszą ciężką pracę.
A ja powiem wam tak po cichu, odstawiam pigułki i jak to mówią hulaj dusza:whistle:. W sumie nie z konkretnego powodu, bo chcemy mieć dziecko, tylko dla własnego zdrowia. Muszę sobie zrobić przerwę, a wiadomo co moze z tego wyniknąć:Psoty:.
Dobra to narazie uciekam, obejrzę sobie Barwy szczęścia, potem MjakM a jak będziecie w między czasie to sobie jeszcze popiszemy:Hi ya!:

witaj edziu :) mam nadzieje ze zasmakuje tak jak Gosi,bardzo mi milo ze zrobilam Wam "dobrze" ;)
ja osobiscie tak jak Gosi i rowniez Tobie i kazdej z Was polecam!!!

Jesli chodzi o przedszkolanki to mam kilka zastrzezen,mianowicie nie dopilnowanie!!! teg dnia kiedy moje dziecko poszlo po 2 tyg. do przedszkola wygladalo okropnie po wyjsciu z niego,nie dosc ze byl caly zasmarkany i widac az mu katarek zasechł,malo tego moj Mati juz nie robi w majteczki a tym razem popyscil,fakt malo bo nie zdarzyl ale cos bylo...wiec one same nie poinformowaly tylko moje dziecko kiedy go ubieralismy,malo tego ubraly go w matjeczki i skarpetki innego dziecka a mial ubranka na zmiane swoje....jest jeszcze jedna istotna sprawa...jest tam chlopczyk ktory w grupie rzadzi i bije dzieci,moj Mati ma juz wyrobione zdanie na temat tego przedszkola..mianowicie jak sie go pytaja jak w przedszkolu,czy fajnie on odpowiada "Daniel mnie bije"..jestem tak wkur...gadalam juz z przedszkolanka i zażądałam zebrania..i bedzie w przyszlym tyg. niby maja to na uwadze i byly juz skargi innych matek ale co tam...maja w dupie...on z matka tego chlopca gadali i nic nie pomaga..taka maja odp... w innych miastach takie reczy sa nie dopuszczlane aby jedno dziecko tak wyladowywalo agresje na innych- od razu jest usuwane ..to nie wina tego dziecka tylko matki i wychowania....mowie wam duuzo by pisac..

My juz po wynikach z wymazu noska- nic nie wykrylo.....i nadal niewiem co mu jest...niby juz troszke lepiej i lecze go domowymi sposobami bo juz za duzo lekarstw.

ALE POSTA RZUCIŁAM FIIUUUUU.........

Łucja83

Re: styczniówki 2006 - chodźcie wszystkie, serdecznie zapraszam

gosiai
hey!!!!!!!!!!!!!!
wróciłam z pracy,teraz dopiero w środę ide troche odpoczne i z młodym pobędę .U Nas tez dzis był piękny dzień

Łucjo dziękuje właśnie jutro będę robiła pizze i skorzystam z przepisu na pewno

Majeczko całuje brzusio juz sie nie mogę doczekac dzidzi na naszym świecie

Idę sie wykąpać i doprowadzić sie do stanu używalności ,bo przesiąknięta jestem zapachem wędlin i mięsa będę pózniej
pa

wiec z czystym sumieniem polecam...zdaj relacje czy dobre :)

Łucja83

Re: styczniówki 2006 - chodźcie wszystkie, serdecznie zapraszam

majeczka
witam!!

monia zdjecia sliczne!!! Kubus slodki!!

ja zawsze tak robilam maka, jajko, bulka teraz od kilku lat staram sie tak nie robic i delikatnie sie zajmuje mieskiem:)

bylam dzis na usg bo zadzwonili rano:) dzidzia zdrowo sie rozwija:) wazy 2700 wiec nie bedzie wieelkaa:)) w porownaniu do chlopakow Kuba byl 3700 a Omar 4200.
pytalam co mam ale nei bylo widac.... ale co tam jzu nei dlugo:))

super ze dzidziunia jest zdrowa i wszytko jest w najlepszym porzadku..to jest najwazniejsze...trzymam za ciebie kciuki....buziaczki dla brzusia :)

mam do ciebie mala prosbe,czy mogla bys wkleic jakies zdjatko z brzusiem??to juz nie dlugo koniec a my nawet nie widzialysmy twoich cudnych kraglosci... :D

Łucja83

Re: styczniówki 2006 - chodźcie wszystkie, serdecznie zapraszam

hey dziewcyzny :) u nas tez fajna pogoda,Mati nadal nie chodzi do przedszkola ,nie ma temperaturki wiec rowniez ruszymy na spacerek,niech sie troche dotleni.
Matusz w srode byl w przedszkolu i mialam duzo do zyczenia w stosunku do przedszkolanek..wiec wole aby wysiedzial sie w domu a pozniej jak sie dobrze wykuruje to dopiero pojdzie,wiem ze ja go przypilnuje a tam jest samowolka...
jesli chodzi o smarzenie filetow to owszem ja robie baardzo podobnie ja monika

Dodatkowo jesli lubicie sos taki jak do pizzy czosnkowy to chetnie dam wam suuper przepis,u nas jest on na okraglo i mozna go jesc do wszstkiego...zarazilam tym sosem polowe znajomych i rodziny:kucharz1:
Naprawde polecam go!!!!!!

sos dagrasso:(czosnkowy)
*gęsty kefir badz śmietana ale z kefiru lepiej smakuje
* majonez ok 3,4 lyzki-w zaleznosci jak kto lubi,doprawic do smaku.
*oregano,bazylia.
*czosnek-moze byc krojony drobno ale najlepszy jest suszony tarty.
*sól,pieprz.
* 1-2 łyżeczki cukru.

MOWIE WAM PYYSZNOSCI!!!NAJLEPSZY JEST JAK TROCHE POSTOI I SIE WSZYSTKO ZGRYZIE A JUZ NASTEPNEGO DNIA JEST WYSMIENITY!!!

Łucja83

Re: styczniówki 2006 - chodźcie wszystkie, serdecznie zapraszam

Falilia dziecko sie nie zadlawilo,podobno wszytsko bylo wporzadku dopóki nie zemdlało...byl niezly alarm ,obdzwonili do wszystkich rodzicow aby pozabierali dzieci z przedszkola.

Ja tez jak słucham tych wszytskich wiadomosci to boje sie wyjsc do sklepu a nie mowie juz o pracy i przedszkolu dla dziecka.Totalny zawrót i strach.

Łucja83

Re: styczniówki 2006 - chodźcie wszystkie, serdecznie zapraszam

hey kobitki, u nas bez zmian.Mati nadal w domu siedzi,bylismy znim u lekarza,przepisal leki robione,dodatkowo dzisiaj byl w laboratorium na wymazie z noska czy aby nie ma nieporzadanych wirusow..
DZIEWCZYNY CHCIALAM WAM ZAALARMOWAC!!ABYSMY WSZYSTKIE OBSERWOWALY NASZE DZIECI POD WZGLEEM CHORUB!! BEZWZGLĘDNIE!!!!MOJA KUZYNKA MI DZISIAJ OPOWIEDZIALA MAKABRYCZNA SYTUACJE.JEJ ZNAJOMEJ CORECZKI ROWIESNIK Z PRZEDSZKOLA ZMARL Z NIEWIADOMYCH PRZYCZYN WLASNIE W PRZEDSZKOLU,DZIECKO BYLO ZDROWE I WOGOLE NIE CHOROWALO,W CZASIE POSIULKU ZEMDLALO I ZMARLO NA MIEJSCU W TEJ CHWILI ROBIA DOCHODZENIE Z JAKICH PRZYCZYN BYLA NAGLA SMIERC DZIECKA!!!DZIECKO POODBNO WOGOLE NIE CHOROWALO,BYLO JAK NAJBARDZIEJ ZDROWE!!!

Łucja83

Re: Przedszkolaki - debiut wrzesień 2009

hey dziewczyny,przepraszam za moja dluga nie obecnosc..moj Mati jest ciagle chory od polowy wrzesnia...wychodzi przedszkole..ehh juz nie mam sily...
Jesli chodzi o jego wrazenia to super,zmienil sie nie do poznania,tak jak nie chcial jesc ta k teraz w przedszkolu je bardzo duzo i dodatkowo w domu bo jest taki glodny :D,pioseneczek i wierszykow tez duzo zna..bo bardzo lubi sie ich ucycz ale te paskude chorubska nie daja mu spokoju.
A jak tam wasze pociechy?? jak w przdszkolu??? mieli pasowanie na przedszkolaka??bo u nas nie bylo-niewiem czemu...

Łucja83

Re: styczniówki 2006 - chodźcie wszystkie, serdecznie zapraszam

hey kobitki,usprawiedliwiam moja nieobecnosc :D w czwartek bylam w pracy wiec mi sie nie chcialo pisac juz bo bylam padnieta,wczoraj do poludnia zalatwianie spraw na miescie i latanie po urzedach ale po tak dlugim zalatwianiu,zrobilam sobie mala przyjemnosc i kupilam sobie sukieneczke na sylwestra bo zamierzamy gdzies na sale wyskoczyc :D po poludniu gosci do pozniego wieczora...i sobota juz jestem :D

mialam dzisiaj tez do pracy ale sie zmienilam bo czasowo nie wyrobka-jeszcze dzisiaj z Matim umowiona do lekarza,zapytam sie moze jakas seria zastrzykow by pomogla..coz okrotne to ale musi byc zdrowy...
jutro do pracy znow........niedziela............byla bym zadowolona ale w niedziele nie ma u nas klientow i normalnie mozna usnac przy biurku he he....przy czy my dostepu do internetu nie mamy-wylaczyli a coo..czytac mi nie wolno,kawe tez ,zalezy kto jest na monitoringu ...ehh czasem sie czuje jak w big brotherze....

edziu
moze kiedys sie sen spelni...oby..bo bardzo bym chciala sie z wami wreszcie zobaczyc ii zintegrowac ..he he:whistle::cocktail:

moniczko ty sie dziewcyzno kiedys zacharujesz...

Łucja83

Re: styczniówki 2006 - chodźcie wszystkie, serdecznie zapraszam

monika4
poczytałam, bardo fajnie, że znów piszemy, niestety ja dziś odpadam, zmęczenie zbyt duuuuuuże, może jutro będzie mnie więcej

buziaki dla wszystkich:lol:
aha, Kuba, niestety, w nocy dalej z pieluchą, walczyłam dwa miesiące i... poddałam się, niestety, mój organizm domagał się snu, wysadzałam go ok. 24.00 i potem nad ranem i jakoś szło ale potem przestałam się budzić nad ranem i moje dziecko niestety, spało mokre, też ma niesamowicie twardy sen i kompletnie nie przeszkadza mu, że jest zlany, wybór był prosty - wolę wydawać kasę na pieluchy, niż na leki bo w końcu by się przeziębił
mam nadzieję, że w końcu dorośnie i da radę kontrolować mocz w nocy
z tego co czytałam, nie ma powodów do paniki, o moczeniu nocnym wymagającym interwencji mówimy wtedy, gdy 5 letnie dziecko śpi z pieluszką, natomiast chłopcy zdolność budzenia się na siku potrafią osiągnąć dopiero w okresie 6 lat - wobec czego przestałam się tym przejmować i robić problem z nocnej pieluchy!!!

i znów nabazgrałam
śpijcie dobrze

Dziewuszki przyjdzie czas to sie dzieciaczom odechce moczyc bo bedzie im to przeszkadzalo i ziebilo mimo twardego snu,jest taki wiek przejsciowy ktory jest ciezki ale my mamusie damy rade :D,moj Mati mial tez taki okres-krotki ale mial i twu twu..nie zapeszam jest juz git

Łucja83

Re: styczniówki 2006 - chodźcie wszystkie, serdecznie zapraszam

gosiai
edzia274
Przepraszam Was ale teraz sie chwale:Psoty:
To jest moja mała chrześnica:love:
http://m.forum.parenting.pl/galeria/data/500/medium/minnn.jpg

śliczności świata !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

ona jest przeurocza poprostu tylko schrupac,az sie niechce wierzyc ze tak szybko czas leci...pamietam jak pisalas ze sie urodzila :D a przy tym bylas taka dumna ;P

Łucja83

Re: styczniówki 2006 - chodźcie wszystkie, serdecznie zapraszam

Falilia
Łucja83
hey edziu dziekuje ci bardzo slonko..az sie wstraszylam ze takie objawy moga sie pojawic po katarze...szook...napewno wyprobuje ten spray...tylko jest jeden minus moj Mati nie lubi zadnych lekow do nosa i zawsze mu zakraplam przez sen..cos musze wymyslec..

Może spróbuj kropelki Olbas Oil - zawierają olejki: kajeputowy :36_1_21: (nie wiem co to) goździkowy, eukaliptusowy, jałowcowy, miętowy i brzozowy oraz mentol. Daje czadu mocny. Córom dzisiaj też robiłam inhalacje z tego olejku (w kubek goraca wodę i około 5 kropelek) wdychały. Na noc wlewam kilka kropelek w nawilżacz powietrza (ceramiczny na kaloryferze) można tez skropić 2-3 kropelkami chusteczkę do nosa i dać szkrabowi do wąchania. Niezalecany dla alergików (pewnie przez ten jałowiec, brzozę)

dziekuje napewno skorzystam :D wszytkiego jestem wstanie wyprobowac oby ze skutkiem!!!!

Łucja83

Re: styczniówki 2006 - chodźcie wszystkie, serdecznie zapraszam

falilio Twoje dziewczynki sa poprostu przeeurocze-śliczne laleczki!!teraz kolej abys ty sie nam pokazala :36_1_21:

Dziewczyny juz mam dosc tej pogody leb mi peka,caly dzien pada ...mielismy na obiad jechac do mamy ale nam sie nie chcialo...porażka...:len::lup:

Łucja83

Re: styczniówki 2006 - chodźcie wszystkie, serdecznie zapraszam

gosiai
Łucja83
gosiai
hey!!!!!!!!!!!!!!!!!
Witajcie,ja po prawie nie przespanej nocy,jak mi sie przysnęło to mlody wstał ,duzy pojechal na ryby, i wszystko do banii.Dzis postanowiłam ze bede cały dzien w pidzamie ,nosa z domu nie wysciubie ,zreszta pogoda nie sprzyja spacerom a Moj nastrój tym bardziej. Młody też jakis rozbity wstał , ciągle piszczy wymusza ,ale wziełam kartke papieru i powiedziałam że za każde brzydkie zachowanie bedzie smutna buzia ,a za dobre uśmiechnięta a jak bedzie miał dużo uśmiechniętych to będzie nagroda ,narazie ma 2 smutne i 1 wesołą zobaaczymy co bedzie dalej.

łucjo byłaś u wrózki? i powiedz powiedziała ci coś konkretnego np z przeszłości cos co by sie zgadzalo? bo Mnie kolezanka tez namawia ,ale mam mieszane odczucia.

hey witam sie i ja
gosiu wrozka mowila nam ogolnie o nas,czyli o mnie i o moim mezu,z tego co wrozyla wszystko sie zgadzalo,wywrozyla nam coreczke w przyszlym roku...w to mi sie nie chce wiezyc he he...tak jak pisalam wczesnij mowila o pracy i duzo sie zgadzalo-ja jej nic nie dopowiadalam...warto isc ...a coo tam ;D tez sie na poczatku obwaialm,ze moze mi powie cos czego bym nie chciala i bede miala dolka...ale nie zaluje ze poszlam chociaz byla wrozba tez nie zbyt mila .

Falilia GRATULUJE MALUTKIEJ!!!!OBY TAK DALEJ..NAPEWNO BEDZIE DOBRZE!!

Moja kochana ,to nie trzeba wierzyć to trzeba wziąsc sie do pracy ,a córeczki życzę Tobie i Sobie ,bo że bardzo bardzo kocham Juniorka to wiem że wychowuje go dla jakies innej kobitki ,a córeczka to córeczka święte słowa mojej teściwej

zgadzam sie w 100% z Twoimi słowami.:D jesli chodzi o robote to bardzo prosta rzecz ..trudniej juz kasa.:36_1_21:

Łucja83

Re: styczniówki 2006 - chodźcie wszystkie, serdecznie zapraszam

hey edziu dziekuje ci bardzo slonko..az sie wstraszylam ze takie objawy moga sie pojawic po katarze...szook...napewno wyprobuje ten spray...tylko jest jeden minus moj Mati nie lubi zadnych lekow do nosa i zawsze mu zakraplam przez sen..cos musze wymyslec..

Łucja83

Re: styczniówki 2006 - chodźcie wszystkie, serdecznie zapraszam

gosiai
hey!!!!!!!!!!!!!!!!!
Witajcie,ja po prawie nie przespanej nocy,jak mi sie przysnęło to mlody wstał ,duzy pojechal na ryby, i wszystko do banii.Dzis postanowiłam ze bede cały dzien w pidzamie ,nosa z domu nie wysciubie ,zreszta pogoda nie sprzyja spacerom a Moj nastrój tym bardziej. Młody też jakis rozbity wstał , ciągle piszczy wymusza ,ale wziełam kartke papieru i powiedziałam że za każde brzydkie zachowanie bedzie smutna buzia ,a za dobre uśmiechnięta a jak bedzie miał dużo uśmiechniętych to będzie nagroda ,narazie ma 2 smutne i 1 wesołą zobaaczymy co bedzie dalej.

łucjo byłaś u wrózki? i powiedz powiedziała ci coś konkretnego np z przeszłości cos co by sie zgadzalo? bo Mnie kolezanka tez namawia ,ale mam mieszane odczucia.

hey witam sie i ja
gosiu wrozka mowila nam ogolnie o nas,czyli o mnie i o moim mezu,z tego co wrozyla wszystko sie zgadzalo,wywrozyla nam coreczke w przyszlym roku...w to mi sie nie chce wiezyc he he...tak jak pisalam wczesnij mowila o pracy i duzo sie zgadzalo-ja jej nic nie dopowiadalam...warto isc ...a coo tam ;D tez sie na poczatku obwaialm,ze moze mi powie cos czego bym nie chciala i bede miala dolka...ale nie zaluje ze poszlam chociaz byla wrozba tez nie zbyt mila .

Falilia GRATULUJE MALUTKIEJ!!!!OBY TAK DALEJ..NAPEWNO BEDZIE DOBRZE!!

Łucja83

Re: styczniówki 2006 - chodźcie wszystkie, serdecznie zapraszam

hey dziewczyny,ja po 21 z pracy wrocilam ,ogarnelam sie, Matiego i usiadlam.

moniko ja mam stawke godzinowa tzn. 7 zl za godz. to sa smieszne pieniadze, ale kierowniczka cos tam o mnie mysli -mam nadzieje ze bedzie lepiej :/ ...zreszta bylam u wrozki :Psoty:i powiedziala mi ze od nowego roku bedzie ta sama praca i wieksza,stala pensja-czyli jesli sie sprawdzi to bedzie stala umowa:36_1_21::yuppi:

edziu moj Mati na poczatku mial dosc duzy kaszel -odrywajacy,po antybiotyku ma troszke lepszy,ale ma...:/ generlanie on mial czysto wszedzie ale zatoki mial bardzo zapchane i dostal na to SINUPRET w kropelkach i MUKOLINE na taki wlasnie kaszel odrywajacy-meczacy.
Jesli Bartuś żadko smarka i nie lubi tego robic ( bo moj Mati wlasnie nie lubil) to przez to moze miec podobne objawy...zapchane zatoki..

agusiax ja rowniez dostawalam taki buraczek wydrazony z cukrem...pysznosci...a przy tym bardzo zdrowy..ROWNIEZ POLECAM :D

Łucja83

Re: styczniówki 2006 - chodźcie wszystkie, serdecznie zapraszam

Falilia
Witajcie :) moja młodsza córcia dostaje Ferrum lek , nic mi lekarz nie powiedział ale obiło mi sie o uszy, ze przy podawaniu żelaza powinno dawać sie witaminę C. Jeżeli tak to razem z żelazem, czy po jakimś czasie ? I ile kropelek? Mam w domu JUVIT.
Moja młodsza córcia miala ostatnio jakąś infekcję - goraczka, bóle brzuszka. Miala robione badania CRP wyszło 80 i wyszło ze ma niedokrwistość. Miała robione usg brzuszka (wszystko ok) dzisiaj zawieźliśmy kał do badania pod kątem pasożytów. Chcemy wykluczyć co sie da. Teraz jest dobrze, dostawała antybiotyk augmentin. Za 5 tygodni powtórka CRP.
W przedszkolu na początku października panował jakiś wredny wirus ( goraczka, bóle brzuszka, biegunka) moja miał goraczkę bóle brzuszka i sporadyczne wymioty może to to paskudztwo podwyższyło CRP .

z czego co wiem to juvit (badz cebion) podaje sie 1x 10 kropelek jesli duze przeziebienie to 2x10kropelek :) ale po jakim czasie po zelazie?? niewiem ..ale wydaje mi sie ze mozna razem z zelazem...moze ktoras z dziewczyn bedzie bardziej obeznana.:whistle:

Łucja83

Re: styczniówki 2006 - chodźcie wszystkie, serdecznie zapraszam

hey dziewczyny,witam sie z kawusią:kawa:

my dzisiaj tez mamy za oknem pochmurnie,siedzimy i nudzimy sie okropnie....
Matiemu zamiast lepiej to jest coraz gorzej-bynajmniej tak uwazam poniewaz mial 2 tyg nie chodzic do przedszkola,wyleczyc to swinstwo i dopiero,wiec pierwszy tydzien mamy za soba bo antybiotyku,po calej gromadzie lekow,ten tydzien mial byc taki na zregenrowanie sil i co jest gorzej,leci mu zielony katar i nadal kaszle,dostaje jeszcze leki na zatoki bo mial zapchane ale widze ze jest caly czas tak samo...juz nie mam sily........:36_2_58:


Moniko
ja pracuje w usługach finansowych dla lukasa w Carrefurze,praca jest rewelacyjna poniewaz ja bardzo lubie taki typ pracy poza tym system w pracy rowniez mi odpowiada, jestesmy trzy i jest tak ze nie przychodze codziennie do pracy poniewaz kazda z nas siedzi samaTylko jeden minus-wiadomo igdzie nie jest idealnie...kolezanki z ktorymi wspolpracuje sa bardzo niemile i wredne,gdyby mogly to by mnie wykopaly...ehhh..a przy tym bardzo niechetne do pracy...totalna olewka...ale coz to tylko praca..ciesze sie ze nie mam z nimi stycznosci prywatnie.
Umowe tylko na poczatek mam byle jaka..ale wierze ze sie to zmieni bo juz mysli kierowniczka jak zrobic dobrze :)

Łucja83

Re: styczniówki 2006 - chodźcie wszystkie, serdecznie zapraszam

Faliliawitamy :D to miłe że watek sie ruszyl a do tego i sa nowe osoby .

majeczko sofa jest świetna wcale sie nie dziwie ze sie na niej wylegujecie.
moniczko widac ze praca szla pelna para??
edziu to milo ze ty rowniez jestes :* zdrówka dla Bartusia i współczuje chorubska,jesli nie mialas ospy a jestes malo odporna to pewnie ciebie tez zlapie :/.Ja nie miałam świnki i się troche obawiam jej w tym wieku :guma_balonowa:
agniesiu wracaj do nas :)

buziaki:zwyrazami_milosci:

Łucja83

Re: styczniówki 2006 - chodźcie wszystkie, serdecznie zapraszam

majeczko przed porodem chyba tak jest ze sie sprzatac chce :P wstaw jakies foteczki nowej sofy :D
agusiax jakim cudem przyplatało sie az zapalenie pluc...szokk!!!!Mati mi choruje juz od polowy wrzesnia ,juz nie mam sily i kasy na jego leczenie,niby jest czysto ale jednak mi strasznie dycha i smarcze....wszedzie z nim juz chyba bylam....u jego pediatry u prywatnych, nawet na pogotowiu bo juz bylo nie ciekawie... :36_17_1: Agnieszko Twoja Patrysia chodzi do przedszkola??to tam pewnie ten wirus sie przyplątał??

Łucja83

Re: styczniówki 2006 - chodźcie wszystkie, serdecznie zapraszam

ale super :D
majeczko duzo zdrowka dla Was i dziudziuni w brzuszku,juz wiecie jak plec??:)
agusiax nawet niewiesz slonko jak sie ciesze ze ty rowniez jestes...bardzo mi miło że miałam w tym jakiś cel :P

gosiu i moniczko duzo buziaczkow dla was :D

u nas rowniez duze zmainy,Mati chodzi do przedszkola ,ja pracuje,chorubska u nas to rzecz codzienna ostatnio.

Edzia mam nadzieje do nas przybedzie oraz agniesia :D

Łucja83

Re: Przedszkolaki - debiut wrzesień 2009

Gunia_G

Lucja u nas na razie jeszcze panie nie daja do nauki wierszykow i piosenek bo jak mowia jest za wczesnie najpierw chca ogarnac te wszystkie dzieci co prawda w ciagu dnia ucza ich jakis piosenek czy wierszykow bo moj jak wraca to klepie mi jakies i spiewa jakies nowe piosenki :))))

Wiesz ja swojemu nie mowie ze ide do pracy (juz nie :))) nauczylam sie jak jeszcze chodzil do zlobka mowic ze siedze na korytarzu na kanapie i pije kawe teraz mowie ze siedze kolo akwarium i pilnuje rybek a on sie cieszy.

usmialam sie szczegolnie z pilnowania rybek:36_2_25: no ale fakt jak ma go to uspokoic...mojemu nie przejdzie taki bajer,musze mu mowic ze ide do pracy bo mnie inaczej nie pusci.

Ajak po dzisiejszym dniu??dzieciaczki szcęśliwe??mój w przedszkolu jedyny zasnał przy poobiednim wypoczynku....tak sie zmeczyl niejedzeniem go chyba...ehh juz nie wiem jak mam mu tlumaczyc zeby cos tam przekasil.Macie jakies sposoby??