kwiaciarka

Kobieta, 44 lata, pod szczecinem

Ostatnie posty użytkownika
kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

Martek - nie ładnie się zachowała tamta mama. No jak to tak .
U nas w przedszkolu był festyn rodzinny, nie wiem czy to na zakończenie roku, czy na co ... oficjalnego zakończenia nie było.
My nie poszliśmy, bo Ela już od prawie 2 tyg. ma wakacje.
Kasiula ja mam córcie, więc zupełnie nie wiem co dla Kubusia :)

kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

Hej
U nas upalnie też, basen stoi od kilku dni, kąpiele już były...

Renata 100 lat jeszcze raz! w zdrowiu, szczęściu i miłości .

Udanego weekendu!

kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

cześć :)
Dziubala u nas też coś ciągle ostatnio się dzieje, weekendy wiecznie jakaś impreza, i w końcu ten weekend mieliśmy wolny i też posiedzieliśmy w końcu w domu, na ogrodzie :)
Isa wypoczywaj, ucałuj dziewczyny :)

A u nas ok wszystko :)

kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

hej
wreszcie letnie pogoda :)
Martek śliczny król :) wszystkiego najlepszego dla Niego z okazji urodzinek, buziaków dużo :)
On nie jest za mały na aparat? na mleczaki ? powodzenia w noszeniu :) moja siotrzenica nosi od pół roku ( zakładany na noc), rewelacyjne efekty.
Miszka moje dziecię już zna wszystkie litery, czyta je i pisze, krótkie wyrazy także ( drukowane).
Ćwiczy sobie kiedy sama ma na to ochotę. Częściej jednak maluje, rysuje - nie ma dnia bez tej czynności :)

kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

hej
Martek my robimy Eli urodziny dla dzieci w Teatrze Lalek Pleciuga, a po południu rodzina się zjedzie i przyjaciele do domu, na ciasto, kawę i grila :)

Co za aparat dla Szymka?

kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

hej Lema :)
wszystko wyjdzie w praniu - jak długo itd.
Miejmy nadzieję, że nastąpi reaktywacja ;)
Isa wróci z urlopu, Dziubala porzuci pracę .... ;)

Wreszcie dziś słońce, więc lecę na ogród :)
W szkole dziś dzień Olimpijczyka - Ela ze swoją grupą poszła do szkoły, spotka się tam z Kubą.
Ostatni tydzień tak naprawdę nauki dla Kuby. W poniedziałek jadą na wycieczkę tygodniową, jak wrócą to już będą wystawione oceny i tydzień luzu szkolnego ... i wreszcie koniec roku!

Ja nie rezerwuje nic jeszcze nad morzem, chcielibysmy 2 gi tydzień lipca, ale czekam na wieści o pogodzie a później będę czegoś szukała - najprawdopodobniej w Dziwnowie.

Miłego dnia!

kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

Lema dla L. życzenia imieninowe szczera przekaż ( mój tata też L. ) :)
Fajnie, ze trampolina się podoba - nie mogło być inaczej :)
W naszym przedszkolu z okazji DD to cały tydzień mają imprezy różne. Ale Ela i tak nie lubi przedszkola. Są dni, że lubi, ale większość jest na nie. A tu jeszcze rok cały przed nami ...

kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

Lema
Kwiaciarko, wszystkiego najlepszego dla P.::): Podobno życie zaczyna się po 40-tce:Śmiech:

dzięki :)
Zależy kto mówi, są tacy, co mówią, że po 40 to już z górki ;)
P. przyjmuje bardzo naturalnie :)

słońca !!!
Brak mi słońca i ciepła, mocno brak.
Mam już dość zimna, chmur , deszczu ... i przedszkola i szkoły :D
Z utęsknieniem czekam na wakacje, i oby były słoneczne i ciepłe!

kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

hej
dobrze, że dziś nie pada , bo dość mam tego deszczu.

Długi weekend minął w mgnieniu oka :)
Dzień dziecka spędziliśmy w zoo w Ueckermunde.
Wczoraj P. 40 lat minęło :) mieliśmy gości, zrobiłam z Elą torta truskawkowo śmietankowego - pyszny wyszedł :)
Dziś spokojnie, deszcze nie pada, słońce się przedziera , zaraz Kuba wraca ze szkoły, później Ela, P. i mamy zamiar trochę na ogrodzie posiedzieć.

Lema jak trampolina?

kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

hej
od rana ptaszki pięknie śpiewają. Głośno, bo aż z lasu niesie :)
W końcu trochę wolnego - Kuba już widać zmęczony szkołą, już mu się nic nie chce.
Dostał propozycję grania w kościele na mszy od września - zastanawia się na razie :)
Ela też już czeka na wakacje jak na szpilkach, a najpierw to na swoje urodziny. Będziemy robić jakoś około 20 czerwca, żeby dzieci z przedszkola mogła zaprosić , bo wiadomo, że w lipcu już mało kto jest.

kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

Lema po części mamy :)
Ostatni tydzień sierpnia jedziemy na obozy - Kuba jedzie na swój peintbolowo piłkarski ( co w zeszłym roku) a ja jadę z Elą na obóz artystyczny - tzn. Ela jedzie, a ja jako opiekun :)
Na przełomie lipca i sierpnia jedziemy do Szklarskiej ( mamy już rezerwacje). No i chcemy w lipcu na początku albo nad wodę, albo nad jezioro, albo nad jedno i drugie - zobaczymy jeszcze. Tutaj jeszcze planów konkretnych nie mamy i wszystko zależy od pogody
Bardziej jednak niż wyjazdów, to nie mogę się doczekać jednak tego luzu wakacyjnego. Koniec szkoły, przedszkola i słońce, dużo słońca :)
P. w piątek nie pracuje, ale jeszcze zupełnie nie wiem co będziemy robić, może pojedziemy do zoo ( to Ueckermunde).

kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

Kuba jedzie na zieloną szkołę, ze swoją klasą :) Jadą na 5 dni.
Myślałam żeby jechać teraz na 4 dni nad jezioro, ale tak zimno, że nie ma sensu. Czekamy do wakacji :)

kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

czesc
pochmurno, deszczowo ,wietrznie i zimno - niestety :(
Ela zostaje w domu, bo dzis jada nad zalew, a Ona miala pare dni katar i zatykalo jej jedno uszko - wiec boje sie , ze Ja przewieje tam. ( nie pisze mi klawiatura polskich znakow).
Ela wiec jeszcze spi, ja mam czas na kawe.
Za chwile kilka dni wolnego. POzniej praktycznie zaraz koniec roku, Kuba jeszcze jeszcze na tygodniowa wycieczke, a jak wroci to juz bedzie wystawianie ocen i koniec roku - nareszcie :)

Juz bym chciala lato - slonca potrzebuje!
Milego dnia :)

kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

hej
cały weekend było pochmurny a dziś w końcu świeci słońce ! :)
Weekend nam zleciał szybko i przyjemnie - mimo pogody pochmurnej.
Kuba wrócił z wycieczki zadowolony bardzo, w sobotę byliśmy na 18tce mojego chrześniaka - super było no a niedziela spędzona na Dniu Mamy wspaniale i rodzinnie :)
Udanego tygodnia życzę Wam, słonecznego i spokojnego :)

kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

Lema
kwiaciarka

My mamy w piątek Dzień Mamy i Taty w przedszkolu.


Czyli jutro, tak jak my::):

faktycznie :) a mi coś się pomieszało, że jutro czwartek ;)

No nie można dziękować niestety - więc przy okazji , dziękuję za wszystko :)

kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

Niby kto wcześnie wstaje ... itd :D
a ja wcześnie wstałam i jak mucha w smole ;)
Isa udanego wypoczynku! Spokojnej drogi i zdrowia
Martek to dobrze, ze przyjęty i że nie ma już zmartwienia. NIe wiedziałam , że zerówki nie mają rejonizacji.
Lema a ja w tym roku nasadziłam w donice bratków :) A w dużą murowaną goździków wieloletnich :) Jak one pachną mmmm o i odganiają komary :)
W tym roku chcę kupić drzewo głóg do ogrodu, ale jakoś nie mogę go dostać. No i zamówiliśmy już wszystko na pergotendę ( zadaszenie tarasu) :)
My mamy w piątek Dzień Mamy i Taty w przedszkolu.
Przy okazji tej imprezy dzieci będą prezentować talenty. Ela nową technikę malarską :D
Od września koniecznie na warsztaty plastyczne muszę ją zapisać, chyba tam gdzie chodziła, do tego młyna. ALe jeszcze zobaczę.

kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

cześć :)
Wcześnie się dzień dziś dla nas zaczął .
Kuba pojechał na wycieczkę, właściwie to coś jak kolonia, bo nie zna tam nikogo prawie - jednego chłopca, syna znajomych, widzieli się 1 raz, no i dziewczynka z Kuby szkoły pojechała, ale z 4 klasy. Mam nadzieję, że wróci zadowolony :) Pojechali do Kudowy Zdrój.
Ja dziś trochę na ogrodzie chcę popracować, oby pogoda była dobra, żeby nie padało.
Ela jeszcze śpi sobie, ja już po kawie, jeny ile mam czasu wolnego :)
Miłego dnia !

kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

hej
Lema aż mi się w góry chce - zdjęcia pokaż :)
Pogratuluj Frankowi takiej kondycji i pozdrów Go od nas :)
U nas nie ma komarów - na szczęście.
Dziubalo w wolnej chwili zdjęcia z komunii mam nadzieję będą :) w albach szli ? Jak na Ciebie zadziałała wieść o szkoleniu - hura, czy o matko ? :)
Dalszych sukcesów dla Maciusia w piłce !
O drapaku już pisałam obok.
Isa niech Wam pogoda dopisze nad tym morzem - fajny taki długi pobyt.

kwiaciarka

Re: dylemat, bardzo proszę o radę

Jeszcze dodam tylko, że oprócz obaw, że córka będzie chodziła cały rok z dziećmi o rok młodszymi, to pojawia się obawa, jak Ona przyjmie taką rewolucję? Ona bardzo ciężko przyjmuje zmiany, a jeszcze za rok przecież kolejna zmiana - szkoła. A teraz zobaczy dzieci "obce", młodsze ( w zachowaniu na prawdę widać różnicę) oraz Panią , której nie lubi to się gotów przerazi. A w grupie obok będą jej koleżanki i Pani którą lubi.

kwiaciarka

Dylemat, bardzo proszę o radę

Dzień dobry.
Mam wielką prośbę o szybką odpowiedź i przepraszam od razu za obszerny post, ale wymaga ta sytuacji opisu.
Moja córka jest rocznikiem 2007.
Od lat 3 uczęszcza do przedszkola.
W obecnym roku szkolnym objęta była przygotowaniem przedszkolnym jak 5 cio latek. W przyszłym roku szkolnym, może iść do 1 klasy lub pozostać w przedszkolu w oddziale "o" czyli tzw zerówce, przygotowaniu przedszkolnym.
W diagnozie przygotowania szkolnego otrzymała max ilość punktów i wg Pań, jest jedną z najlepszych w grupie.
Złożyliśmy kartę zgłoszeniową do zerówki w przedszkolu, w którym chodzi od 3 lat.
Ponieważ część dzieci obecnie 4 ro letnich , w przyszłym roku szkolnym jest obowiązana do przygotowania przedszkolnego, tak więc w naszym przedszkolu powstaną 2 grupy takiego przygotowania.
DO podziału dzieci przedszkole użyło " klucza godzinewgo", czyli w zależności w jakich godzinach zadeklarowali rodzice,że będą dzieci przyprowadzać.
Nasza córka miała deklarację od 10-15 ( w tych godzinach wg regulaminu przedszkola jest przeprowadzany program przygotowania).
No i pojawił się problem.
Nasza córka znalazła się na liście z grupą dzieci o rok młodszymi, jako jedyna ze swej byłej grupy została przeniesiona ( oraz jedna dziewczynka, która chodziła z nimi z powodu braku miejsc, ale jest młodsza o rok). Z jej rocznika do tej grupy doszło na listę jeszcze 2 dzieci , które wcześniej nie chodziły do przedszkola wcale no i niestety pochodzą z "trudnych " rodzin. Dzieci z tych rodzin w szkole często powtarzają klasę i są trudne w wychowaniu.
Reasumując 0 w grupie do której trafiła córka jest 15 dzieci i 1 Pani z czego 12 dzieci z rocznika młodszego niż córka. Trzeba też dodać, że Pani przypisana do tej grupy, nie bardzo jest lubiana przez córkę.
W grupie drugiej są wszystkie dzieci, z którymi chodziła przez 3 lata, czyli jej rocznik, jej przyjaciółki i pani, którą córka bardzo lubi, jest tam 27 dzieci, w tym 19 z rocznika córki, a 8 młodszych. Jest dopisana druga pani, którą córka także bardzo lubi.

Córka jest bardzo intelektualnie rozwinięta, czyta i pisze krótkie wyrazy, a dłuższe sylabuje i w ten sposób je pisze, rozpisując sylaby ( pisze pięknie, ma wyszczególnione zdolności i talent manualny w diagnozie, rysuje bardzo starannie, literki i ślaczki pisze bdb). ZNa wszystkiego litery drukowane i cyfry. Liczy do 100 , dodaje i odejmuje w zakresie 10.
Obawiam się, że ten rok, który spędzi z dziećmi o rok młodszymi będzie dla Niej stracony. Widać bardzo różnicę intelektualną dzieci młodszych.
Czy Pani zdaniem, nie lepiej byłoby posłać Jej w takim przypadku do 1 klasy?
Dodam, że córka jest bardzo delikatna emocjonalnie, chociaż bardzo dojrzała ( ma starszego brata). W przedszkolu po nieobecności np. chorobowej rano popłakuje i nie chce iść, ale związane też jest to z tym, że była zmiana nauczycielki , do której córka nie może się przekonać do dziś. Jednak faktycznie popłakuje i tęskni za mamą.
Jednak jest bardzo zdolna, sumienna, diagnoza jest bdb, integruje się dobrze w grupie, przestrzega zasad w niej panujących, współptacuje z nauczycielami, prace doprowadza do końca, jest cierpliwa. Zadane do domu ćwiczenia ( np. gdy nie była w przedszkolu i w książce pojawiają się zaległości) w domy wykonuje chętnie i cierpliwie.
Co robić ? czy zostawić ją z dziećmi młodszymi, czy dać do 1 klasy? Nie wiem co mam robić. CO da jej rok spędzony z młodszymi dziećmi, gdy rok przygotowania przedszkolnego ma za sobą?
Będziemy walczyć o powrót jej do byłej grupy, ale nie wiemy czy się uda.
OD jakiegoś czasu sama mówiła, że woli iść do szkoły ( szkołę zna, bo dość często ją odwiedza ze mną - gdy odbieramy syna itp).
Jednak widzę, że gdy usłyszałam, że w szkole są lekcje dość długie, a przerwy na zabawę krotkie, to już nie chce tak bardzo iść do szkoły.
Lubi się bawić, ale też lubi uczyć się.
Bardzo proszę o poradę co robić?
Jesteśmy w kropce a dyrektorka przedszkola jest głucha na nasze argumenty, powtarza ciągle o kluczy godzinowym. Chcieliśmy więc te godziny zmienić, ale podobno już nie można...

kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

Martek73
Witajcie

Dawno mnie nie było.

Tak po krótce, to Szymek nie dostał się do zerówki.
Złożyliśmy jednak podanie i mam nadzieję, że go pozytywnie rozpatrzą.

A gdzie się nie dostał, w szkolnej zerówce czy przedszkolnej?
Dziwnie tak, skoro jest obowiązkowa ...
Powodzenia z podaniem!

kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

Hej
z rana wpadam się przywitać z początkiem tygodnia :)
Później będę trochę jeździć.
Ja też dostałam diagnozę Eli max punktów dostała i adnotację o talencie plastycznym i muzycznym i że mamy je rozwijać ( ja chyba już o tym pisałam?).
No i dopisek, że bardo tęskni za mamą i popłakuje przy rozstaniu :)
Ela miała przekute uszy, ale gdy pojawiła się ropka w jednym uszku ( gdy zmieniłyśmy kolczyki), to Ela powiedziała, że nie chce kolczyków w ogóle i chyba Jej te dziurki pomału zarastają - trudno.

Asia my nad morze to będziemy jechać w pierwszej połowie lub w samym środku lipca, dokładnie jeszcze nie wiem kiedy i gdzie.
Isa ojej, dlaczego Zara tak zareagowała na zabieg? co było przyczyna?
W sobotę nasz kocurek też miał zabieg kastracji, ależ mi go żal było, ale na drugi dzień już biegał zdrów.
Udanego wypoczynku!

Miłego poniedziałku i niech przyniesie dobry tydzień!
Buziaki :)

kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

Lema
Kwiaciarko, no jak jesteś jak Cię nie ma?:Oczko: Ostatnio kilka dni temu dawałaś znak życia:yes:

U nas też upały:yes:
Przedwczoraj kupiliśmy sandały Franiowi, rozmiar 31:Oczko:

e tam ;) ale jestem, a innych nie ma ...
Kuba sandały ma dobre z zeszłego roku, Ela na chwilę jeszcze też w zeszłorocznych, ale trzeba będzie kupić.
Ela ma rozmiar 29 :)
Kuba 37 - 38 - noszę już Jego buty hihih

kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

Lema
U nas zakręcony tydzień, miedzy wyjazdami trudno się ogarnąć, a spraw różnych, różnistych pełno do załatwienia.
Wczoraj w pracy pomyślałam, że nie mam czasu an forum, ale za chwilę dotarło do mnie- jakie forum, przecież tu nikogo nie ma... Smutno::(: Przestaję wierzyć, że nasz watek ożyje.

ej - ja jestem :)
Słońca tak dużo jest, że dzieci wymyśliły, że chyba czas basen rozłożyć :)
Ja trochę mam pracy na ogrodzie, no i w domu ciągle coś się dzieje.
Dziś muszę pojechać na większe zakupy, wszystko się pokończyło, płyny, mydła itd.

Lema śliczne zdjęcia, widać ,że zabawa udana i pogoda była super.

kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

Hej !
Tydzień odpoczynku za nami, skończyła się "majówka" , ale słońce nadal świeci pięknie, więc nie tak ciężko było wrócić do codzienności.
Jak Wam minął tydzień? :)

Lema fajne zdjęcie kibickie :)

Udanego dnia no i tygodnia oczywiście, w końcu dziś poniedziałek, a jaki poniedziałek taki cały tydzień :) więc uśmiechu i radości dziś i dużo słońca ;)

kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

Hej
Udanych wyjazdów Wam życzę - niech pogoda dopisze i spokojnych podróży!
My w sobotę chrzciny a tak to w domu będziemy.
Zakładam mały warzywnik :)
Miłego tygodnia kochane, do napisania , buziaki , pa :)

kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

Lema - Franiu jaki kolor roweru wybrał?
A ELa jeszcze nie umie na 2 kółkach. No ale Kuba też późno się nauczył.
Franiu lubi widzę brać udział w przedstawieniach różnych.
To fajnie, że jest śmiały, pomaga to w życiu.
Nie przepracowuj się :)
Isa - fajnie z wyjazdem nad morze. Myślę, że pogoda Wam dopisze, bo w maju nad morzem zawsze jest pięknie, można się opalać :)
Asia 3 mce - tak naprawdę to wydawało mi się, że więcej ma :)

kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

hej :)
Wszystko dobrze u nas, spokojnie.
P. dziś wraca - wreszcie! :D

Dziś rano jechałam po mojego Dziadka, dopiero Go odwiozłam. Samotny się czuje, żona Jego w szpitalu.

Byłam też właśnie u endo - w miarę ok :)

kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

HEJ
słoneczko jest, nie opuszcza nas i oby tak zostało :)
Na ogrodzie porządki prawie pokończone, od razu czyściej i przejrzyściej ;)
U nas wszystko ok, spokojnie tak i wszystko na swoim miejscu. Niech tak zostanie na zawsze :)

Lema super, że Franiowi tak dobrze poszedł trening.
Też się cieszę z weekendu.
babeczko udanego wesela, bawcie się dobrze! Zdrowka dla Oliwki.

Spokojnego , dobrego, rodzinnego weekendu Wam życzę :)

kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

hej
wreszcie wiosna na całego :)
Jak pięknie teraz jest za oknem i w końcu można pić tę kawę na tarasie :)

U nas też ok, dziś byłam z Elą na testach alergologicznych, wszystko ok, na nic nie ma alergii, bardzo się cieszę, bo martwiłam się, że na kota coś wyjdzie.
Lema ciekawe jak się Franiowi spodobają treningi :)
Kuba też bardzo lubi piłkę ręczną.
Isa buziaki dla dziewczyn, cieszę się, że zdrowe.

kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

hej
o rany, jak mi nie pasuje to nowe forum :(
Nie można nawet kliknąć podziękowań, nie ma buziek ...
Po co w ogóle było zmieniać coś, co było bdb ? ;)

Dzięki za życzenia zdrowia dla Eli - jakoś dziwnie , sam kaszel się przyplątał i się trzyma.
Isa zdrowia dla Aluni!

kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

hej
zdrówka dla dzieciaczków wszystkich !
Ela kaszle, sam kaszel. Teściowa mi poleciła zaparzyć majeranek przeciwkaszlowo.

Isa śliczna Asiulka :) jak się slicznie śmieje, boska :Podziw:
I silna , główkę pięknie podnosi z brzucha :)
Lema no tak to jest jak sie syna ma :) mecze, mecze i jeszcze raz mecze.
Kuba zamęcza mnie opowieściami z wf , każdą sekundę meczu opowiada, nudne to dla mnie, ale słucham cierpliwie, choć czasem cierpliwości mało ;)

kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

Asia Ela tez nie chce do przedszkola, wolalaby do szkoly, ale zostanie w zerowce przedszkolnej.

Dziewczyny ja uciekam, tyle do zrobienia, ze hej :)
Pozdrawiam Was i sciskam i jeszcze raz zycze wspanialych swiat :)
papap

kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

Isa brawo dla Ali za dzielnosc u dentysty. A to pan doktor chyba nieuwazny, rozcial warge. Podziwiam Ale, ze po tym dala sobie zaplombowac zabka - dzielna dziewczyna!

kwiaciarka

Re: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

dziewczyny tutaj także składam Wam życzenia świąteczne :)
Spokoju i radości na te Świeta Wielkiej Nocy.
Smacznego jajka, mokrego dyngusa i zajaczka slodkiego!
ALLELUJA!!!