KOSTA24

Kobieta, 37 lat, kuj-pom

Ostatnie posty użytkownika
KOSTA24

Re: Sierpień 2012

Mayo sorki ale uśmiałam się z wizyty twojej u lekarza :-):hahaha: a tak poważnie to niezła ta lekarka, skoro nie potrafi sama się odezwać, to jak ktoś pójdzie i nie zacznie się dopytywać to nic się nie dowie, masakra...:o_noo: Też nasza lekarka jest taka że najpierw zbada, wszystko się wypyta a dopiero potem mówi co i jak ale na całe szczęście sama potrafi powiedzieć co dolega dziecku...::):
Mały właśnie zasnął, zjadł obiadek, potem chrupek kilka i zasnął...

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

HEJKA
My już po obiadku, Adaś się ładnie najadł i padł ok 15 i śpi nadal...
To się zastanówcie gdzie piszemy bo u mnie to bez znaczenia...

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

Hejka
Znowu się rozpisałyście, nieraz nie nadążam:36_1_21:
Cassie wysłałam zaproszenie
Jeżeli chodzi o kontakt z pediatrą ja dzwonię do przychodni i one mnie łączą z pediatrą Adasia...
My wczoraj mieliśmy szczepienie, Adaś niezły klocek bo waży już 8900.:glass:
Jeżeli chodzi o raczkowanie to Adaś jeszcze nie raczkuje, podnosi się na rękach wyprostowanych i podnosi pupę i tak stoi kroku żadnego dalej nie zrobi, ale wygląda wtedy komicznie...
Siadać sam nie siada, jak leży tak na półleżąco to potrafi się podciągnąć i usiąść, siedzi ogólnie już dosyć pewnie ale na twardym np.na kocyku... Jeżeli chodzi o ilość mleka to wypija średnio 150ml, więcej mu jeszcze nie dawałam... Nie pamiętam o co jeszcze pytałyście... :o_noo:

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

katia dopiero teraz doczytałam, dobrze że masz takie podejście, pozdrawiam...

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

witajcie
Ale stron wyprodukowałyście od wczoraj... :)):glass:
My po lekarzu, mały zdrowy jak ryba a ten suchy kaszelek to mówiła że może być od tego że ząbek mu się pierwszy przebija na dole i niby od nadmiaru śliny... Osłuchowo ok, więc jutro mamy szczepienie...:36_1_21:
Mayo jeżeli chodzi o fotelik to my mamy właśnie ten z fisher price ale jeszcze go nie używamy bo Adaś nie dosięga jeszcze do zagłówka, mimo że miał zrobiony najniżej, ogólnie to jesteśmy z niego zadowoleni ale Adaś musi do niego podrosnąć...
Cassie troszke mnie zamurowało jak przeczytałam że wy jeszcze nic nie działaliście po porodzie... Powiem ci szczerze że ja też się bardzo boję że wpadniemy, stosujemy prezerwatywy ale wpadki się zdarzają... My też mamy jeden pokój i minie pewnie jeszcze trochę czasu zanim się wprowadzimy do swojego domu bo jego wykończenie napewno trochę potrwa... No ale tak szczerze to długo zamierzasz jeszcze czekać? Bo ponad pół roku to już chyba troszkę długo... Szczerze to ja też nieraz nie mam ochoty a po ostatniej sytuacji ze spóźniającym się okresem to byłam przerażona i chyba zdecyduje się na tabletki... Może ty też pomyśl o jakiś tabletkach, zawsze będzie jakiś komfort psychiczny...:hahaha: Powodzenia życzę...
Nie pamiętam co tam jeszcze pisałyście...

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

Alarm odwołany, dostałam @ jestem mega szczęśliwa!!!:36_2_15::36_2_15::36_2_15:
:36_1_21::36_1_21::36_1_21:
No i spokojna, nie pamiętam kiedy się tak cieszyłam z @!!!

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

witajcie
U nas od rana kaszel na jutro zarejestrowałam Adasia do lekarza, mam nadzieję że to nic poważnego... Gorączki ani katarku nie ma tylko ten kaszelek... A jak wszystko będzie dobrze to w środę jedziemy na szczepienie... :uff2:
Nic nie chcę mówić ale @ miałam dostać ok. 6 a dzisiaj 11 i nic.:glass: Mam nadzieję że nie wpadliśmy bo bym się chyba załamała, nie planowaliśmy drugiego przynajmniej narazie, zresztą miałam cc i powinniśmy się wstrzymać jakieś 2 lata... Mi się wydaję że mogło mi się rozregulować przez ten tygodniowy powrót do pracy. Kiedyś też tak miałam że 40 dni miałam przerwy, jeszcze cierpliwie czekam...:36_2_13:

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

Mayo to niezłego giganta musiał mały wyprodukować...:hahaha:

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

iZZI spacerówka super, ta kati też... Też myślałam nad zakupem takiej spacerówki ale stwierdziliśmy że raczej nam nie będzie potrzebna... Narazie i tak jeździmy jeszcze gondolą a jak wskoczymy w spacerówkę to zawsze zmieścimy ją do bagażnika bo mamy kombiaka, tzw. rodzinny samochód..:36_1_21:. My byliśmy na wekend u babci, niedawno wróciliśmy, Adaś wykąpany dokazuje z tatusiem...:11_9_16:

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

Cassie ja żółtko podaję średnio co 2 dzień do zupki, jeżeli chodzi o rybę to ostatnio dopiero zaczęłam podawać i podaję raz w tygodniu, a mięsko to praktycznie codziennie, chyba że naprawde brakuje już mi pomysłu to podaje samą zupkę z masełkiem...

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

WITAJCIE
U nas też zawsze po śmiechach- chichach jest czkawka, ale dość szybko przechodzi. Adaś dzisiaj ma dzień spania, już chyba 3 raz od rana mi zasnął... No ale za to pobudkę zrobił już o 6 rano...:o_noo: U nas takie wiatrzycho że o spacerze można tylko pomarzyć. Więc posiedzimy w domu, ale o 16 ma przyjść koleżanka ze swoim synkiem 2 miesiące starszym od Adasia więc trochę się rozerwę... Poświętujemy razem...:36_1_21:
A tak ogólnie to wszystkiego dobrego z okazji Dnia Kobiet!!!:bye:

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

MALWUNIA ja jeszcze nie dawałam jogurcików, bym musiała spróbować...

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

Izzi właśnie chciałam napisać że może wyczucia...:)):36_1_21:
Ja małego na spacerek wczoraj ubrałam w rajstopki, body z długim, bluzkę grubszą z długim, spodnie jeansowe, buciki, kurteczkę grubszą (kombinezon mam taki gruby że już z niego zrezygnowałam) i czapeczkę polarową. Przykryłam go kocykiem. No i nie było mu ani za gorąco ani za zimno...
Cassi my też jeszcze w gondoli, chociaż na półleżąco... Niedługo będziemy wskakiwać w spacerówkę...
U nas dzisiaj też strasznie wieje więc nie wychodziliśmy na spacerek...:o_noo:

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

witajcie
Dziękuję za życzonka dla Adasia!!!:36_1_21:
Wszystkiego dobrego dla Marysi!!!:bye:
My dzisiaj byliśmy dwa razy na spacerku, ok.13 godzinkę i teraz ok 15 też godzinkę niecałą i teraz wróciliśmy. Adaś dzisiaj w nocy też marudził przez sen, ale ogólnie nie było źle, wstał ok.8 rano. Jeżeli chodzi o zabawki to ja mu prawie nic nie kupuję, od babci co chwilę coś dostaje więc kiedyś mu kupiłam jakąś grzechotkę bo mi się spodobała. A teraz mam wydatek bo mojej siostry synek 12 kończy roczek, a 17 mój chrześniak 4 latka. Wypada coś kupić... :o_noo:

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

WITAM
Ja dzisiaj całe popołudnie siedzę w rozliczeniach pitów, rozliczam znajomych takie prostsze przypadki, zawsze sobie dorobie pare złotych...
Adaś dzisiaj bardzo grzeczny, byliśmy na spacerku bo prawdziwa wiosna nam się zrobiła...
Fastfilmy superowe, szczególnie ajajaj...:)) jeżeli chodzi o grzechotki to Adaś ma ich sporo a szczególnie sobie upodobał 2 pluszowe grzechotki( krowę i kraba) i bez nich nigdzie się nie rusza...

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

WITAM
Katia gratulacje, to jest ulubiona bajka mojego Adasia, a jak zobaczy Myszkę Miki to piszczy i uśmiech nie schodzi mu z twarzy...
A u nas dzisiaj dzień śpiocha, mieliśmy iść na spacer ale wieje strasznie więc siedzimy w domku, ale też jest fajnie posiedzieć z moimi facetami, tym bardziej że nie miałam w tygodniu za bardzo czasu bo pracowaliśmy...

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

witam... :bye:Ja dopiero wróciłam z pracy do domku... Adaś śpi więc zajrzałam do was... Jeżeli chodzi o macierzyństwo to ja wspominam je bardzo dobrze... Wiadome że na początku ciężko zaraz po porodzie wszystko zorganizować{ miałam cc i bez pomocy praktycznie, mama mieszka w innym mieście i była tylko mi 2 razy wykąpać małego, a tak to mieszkam z samymi facetami} ale Adaś nie miał kolek, jest spokojnym chociaż bardzo ruchliwym Skarbem.... Dla mnie chyba też były najgorsze początki ale teraz nie wyobrażam sobie życia bez dziecka... Mam koleżankę co ma 33lata, 5lat po ślubie i ona zawsze mówi że nie jest gotowa na dziecko bo nie znosi w nocy wstawać... Ja nigdy tego nie komentowałam bo myślałam że może nie mogą mieć i tylko tak mówi, bo dla mnie to niepojęty powód... Ostatnio jej tylko powiedziałam że nie każde dziecko budzi się w nocy, są takie co przesypiają całe noce...:11_9_16:

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

Witam
Wreszcie po pracy, biegiem się spieszyłam do mojego syncia a on śpi... Więc zajrzałam do was... U nas dzisiaj dzień śpiocha Adaś co się najadł to spał i teraz też najadł się i padł... idę też zaraz ugotować mu zupkę, będzie miał na jutro i pojutrze bo dzisiaj już jadł... A mnie dzisiaj coś głowa boli... Przyszedł nam dzisiaj fotelik taki od 9kg ale i tak narazie nie będziemy go używać bo Adaś jest do niego za mały, nawet nie dosięga do zagłówka. No ale przydać się napewno przyda...:o_noo:

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

Na cały etat... ale w marcu idę jeszcze na urlop zaległy także wróciłam tylko na ten tydzień...
:o_master:

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

WITAJCIE
Ja dzisiaj pierwszy dzień w pracy, niedawno wróciłam... Masakra tak tęskniłam za moim brzdącem... A Adaś grzeczniutki był cioci bardzo. Z jednej strony cieszę się że wróciłam do pracy, zawsze co dwie pensje to dwie... Nasz Adaś też podnosi się na wyprostowanych rączkach, dupkę też powoli tarmosi do góry, zobaczymy co z tego wyniknie...

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

Ja też myślę nad wprowadzenie kaszki manny ale chyba poczekam aż Adaś skończy 6 miesięcy...
U nas ostatnio nocki tragiczne. Mały budzi się ok 2 w nocy i szaleje ok 1,5 godziny... Normalnie załąmka bo ja potem chodzę jak zombi, nie wspominając o Tomku który wstaje codziennie do pracy... Nie wiem już co mam zrobić, mam cichą nadzieję że to mu minie...
Cassie jeżeli chodzi o przewracanie się to Adaś śmiga z pleców na brzuszek bez problemu, cały czas się przewraca nawet w łóżeczku chociaż tam ma przecież mało miejsca... Gorzej z brzucha na plecy, ale jak mu się chce to też się obróci... Ale to moim zdaniem zależy naprawde od dziecka...
Jeżeli chodzi o wprowadzanie jedzonka to my dopiero zaczynamy z wprowadzaniem mięska w zupkach, dzisiaj Adaś wciągnął całą miseczkę...:36_1_21:

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

Zazdroszczę wam takiego spania maluszków po 2-3 godziny w ciągu dnia.Adaś tak jak np. dzisiaj ja się obudziłam o 8,30 to on leżał w łóżeczku i sobie gadał, więc nie wiem o której się obudził. Potem 30 minutowa drzemka ok.10 i 12. Potem zasnął o 16 to spał do 17,30 i teraz padł... Ale znając jego możliwości to niedługo wstanie dostanie butlę i będzie szalał do 22... Ciężko jest nam unormować jakoś ten plan dnia bo jak mały jest śpiący to nie ma siły żeby go przetrzymać. Podobnie jak Czeka Cudu pisała zaśnie nawet na rączkach... W sumie to do południa to on nie za dużo śpi, więcej popołudniu. Siostra mówiła że jeszcze trochę i to się unormuje... No mam taką nadzieję... :36_11_1::36_11_1::36_11_1:

KOSTA24

Re: Imię dla Chłopca - co dziś znaczy "dziwne imię"

Ja dałam swojemu synkowi imię Adam chociaż pół rodziny patrzyło na mnie jakbym nie wiem jaką zbrodnie popełniła, ale ja się tym nie przejmowałam, moje dziecko i najważniejsze że mi i mężowi się podoba! Często słyszałam takie staromodne imię dajecie.:36_11_23:
A Rysiek też ładne, taka jest moja opinia!

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

witajcie
ja pisze z Adasiem na ręcach. My jeszcze mamy gondolę, ale mały ledwo się mieści więc niedługo wskoczymy w spacerówkę... Jeżeli chodzi o krzesełko to Adaś dostał na chrzciny też to Kinderkraft co Czeka Cudu pisała chyba że je zakupiła... a ja od 25 wracam do pracy na 2 tygodnie a potem idę jeszcze na zaległy urlop... :36_2_25:
u nas Adaś obraca się w 2strony, chociaż w prawo więcej i nie wiem czy się martwić, chociaż lekarka nic nie zauważyła żeby mały miał coś nie tak z napięciem mięśni...

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

witajcie
My dzisiaj troche latany dzień, rano na zakupach z małym więc cała wyprawa trwała trochę czasu... a potem byłam jeszcze z małym na spacerku... jakaś zmęczona się dzisiaj czuję...
Jeżeli chodzi u nas to bardzo często spędzamy razem czas tzn. ja, mąż i Adaś... Mi się wydaję że dziecko bardzo nas zbliżyło, wcześniej też było ok ale teraz czuję że T. jakoś inaczej podchodzi do życia i to mi sie bardzo podoba... częściej rozmawiamy o uczuciach itd.

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

A na obiadek dzisiaj u nas były ziemniaczki, kotlety mielone i surówka z pora- uwielbiam ...

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

aniag u nas też mruczenie przez sen, w nocy dzisiaj wstawałam do Adasia kilka razy bo oczy miał zamknięte a płakał, dałam mu smoczka i było ok.
My dzisiaj już po spacerku, mały trochę lepiej dzisiaj już nie jest taki maruda;))
Izzi super że już brak bakterii, napewno szybko wrócicie do domku... Buziaki dla Zosii

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

witajcie
U nas Adaś mega marudny, z kochanego i ciągle uśmiechniętego słodziaczka zmienił się w okropną marudę... Obudził się o 6,30 i przez ponad 1,5godziny płakał bidulek, ani na rączkach, ani w łóżku nic nie pomagało... Płacz i koniec... Potem go nakarmiłam i zasnął coś ok. 9... Byłam z nim nawet dzisiaj na spacerku, był bardzo grzeczny, ale po powrocie do domu znowu płacz... Myślę że ząbki bo wszystko wkłada do buzi i ślini się strasznie... Na dole ma na dziąśle małe zgrubienie więc chyba coś będzie... Dziewczyny a wy coś stosujecie na ząbki? Mi pediatra poradziła calgel, ale d... , prawie nic nie daje...
Poza tym dzisiaj wciągnął prawie pół słoiczka jabłuszek z morelami, bardzo mu podeszły... Ja się trochę martwię bo niedługo wracam do pracy a Adaś teraz taki marudny, masakra... :36_2_12:

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

Tillomama on w sumie nie płakał tylko w łóżeczku nie mógł za nic zasnąć, przyzwyczaił się do wózka tam się zawsze przytulił do podusi i zasypiał... Więc z T. wpadliśmy na pomysł żeby tą podusię mu dać do łóżeczka, pierwsza reakcja to płacz, to posiedziałam z nim a potem na następny dzień już było lepiej... Najpierw go przyzwyczajałam do zasypiamia wieczorem, a teraz w dzień też zasypia sam, nie ma problemu... miałam już dosyć przekładania go z wózka do łóżeczka, nieraz się przebudził i był problem... A mój Adaś dzisiaj mega marudny, ząbki idą... masakra...:leeee:

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

tillomama
kurczę to dzisiaj chyba taki dzień
ja postanowiłam, że najwyższy czas zacząć Młodego uczyć zasypiania samemu - bo on najbardziej lubi jak się może wtulić w kogoś i tak sobie zasypia najczęściej.
I nie szło nam za bardzo - aż się sama poryczałam z bezsilności :(
jutro podejście drugie. :(

u nas z zasypianiem nie było tak ciężko małego przestawić, nauczył się zasypiać w wózku
a jak go oduczałam to musiał mieć swoją podusię i kołderkę z wózka... I do tego czasu tak zasypia czy wieczorem czy w dzień w łóżeczku ale ze swoją kołderką i podusią... także życzę wytrwałości i cierpliwości... :in_love2::smile_jump:

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

Malwunia my też się zastanawiamy nad większym fotelikiem bo mamy taki do 9kg a mały waży już ponad 7 kg i jest bardzo duży jak na swój wiek bo z ciuszków mi tak powyrastał że szok. A nosi już na 80 a bodziaki już na niego niektóre małe, także też musimy mu fotelik niedługo zmienić...

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

HEJKA
Ja tylko na chwilkę... Właśnie wróciliśmy od T. siostrzeńca i jestem padnięta... Byliśmy 2 godziny a Adaś mega marudny, a jak tylko wróciliśmy do domu to sobie leży, gada, szok... Nie wiem co mu tam nie odpowiadało... :aku:
Ja zawsze w niedzielę się wkurzam, bo wszyscy sobie odpoczywają a ja siedzę przy garach pół dnia... Bo a to surówkę byś taką zrobiła, a to to... No ale co zrobić, jestem jedyną kobietą w tym domu to muszę jakoś temu podołać, chociaz wam powiem szczerze że gotowanie do moich ulubionych zajęć nie należy... : 36_2_24:

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

kiniac no niby nie mają prawa... A mój Tomek jak był na tacierzyńskim w listopadzie, to właściciel też się zastanawiał nad zwolnieniem w grudniu, bo poszedł sobie na tacierzyńskie, a przecież przysługuje mu się to i należy... No ale jak robisz u prywaciarza to tak jest... Na szczęście jak stwierdził jest za dobrym pracownikiem i go nie zwolnił... Także teraz to jest jak jest... :36_2_16:

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

Witajcie
Mały dzisiaj znowu ma sen śpiocha, zasnął o 13 obudził się coś po 14 na mleko o 15 zasnął i jeszcze śpi...
Izzi to dobrze że z Zosią lepiej, a piguły to faktycznie powinny świecić przykładem jeżeli chodzi o higienę... Szok... Trzymam kciuki abyście jak najszybciej wyszły ze szpitala...:36_11_23:
Ja jeszcze podaję słoiczki ale coraz bardziej przekonuję się że zacznę małemu coś sama gotować, tym bardziej że mamy swoje warzywka...
Fast też nieraz nie mogę się napatrzyć jak mój Tomek zajmuje się Adasiem... Superaśny widok, tym bardziej że mój szwagier jak byłąm w ciąży to dogadywał zawsze Tomkowi że on to pewnie na ręcę będzie się bał wziąść dziecko... bo z niego taki super Tata... A jak byliśmy w święta u nich to zrobił karpia bo T. cały czas się Adasiem zajmował... :36_19_1:

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

Izzi zdrowia dla Zosi, żeby jak najszybciej wyszła ze szpitala...
Ja dzisiaj dostałam z Bobovity słoiczek zupy marchwiowej z ryżem, a wczoraj włąśnie po raz pierwszy podałam taką zupkę Adasiowi i zjadł... Dzisiaj też mu dałam i też ładnie zjadł... Mój Adaś też dzisiaj bardzo polubił turlanki, chociaż ostatnio przestał się przewracać, zrobił sobie jakoś 2 tygodniową przerwę i dzisiaj na nowo turlanki. Przedtem miał problem z przewracaniem się z brzuszka na plecki a dzisiaj łądnie śmiga w dwie strony...:36_2_25:
U nas wiatr taki że można pomarzyć o spacerze, więc byle do wiosny...:hahaha:

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

hejka
Nie było mnie parę dni a wy tyle napisałyście... Niby przeczytałam ale połowy nie pamiętam...
My w niedziele pojechaliśmy do mamy bo w poniedziałek miałam badanie bioderek Adasia ( wszystko ok, ortopeda był pod wrażeniem że Adaś taki silny). A we wtorek ja miałam wizytę kontrolną u laryngologa bo ostatnio przyplątało mi się zapalenie ucha zewnętrznego, ale też już ok.
Jeżeli chodzi o mieszkanie to ja mieszkam też z mężem szwagrem i teściem a obok na działce mamy postawiony dom ale jeszcze nie jest wykończony w środku, może w tym roku na jesień się przeprowadzimy jak nam pieniążków starczy... dlatego chce wrócić do pracy co dwie pensje to nie jedna...
Mój Tomek też pożyczał cały czas kasę swojemu kuzynowi, ale ostatnio spóźnił się ze spłatą jakieś 2 miesiące więc już napewno mu T. nie pożyczy, bo nie dosyć że się pożyczy to jeszcze trzeba się prosić o oddanie... a nam też się nie przelewa...

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

HEJKA
U nas dzisiaj dzień spania... Mały wstał o 8, zasnął o 10 spał do 13 a o 15 zasnął i jeszcze śpi... widocznie taki dzień... za to ja ogarnęłam domek, zrobiłam gołąbki( wyszło mi aż 30) więc będę miała na kilka obiadów... :36_2_25:
Mayo nasz Adaś też zrobił się bardzo rozmowny, a nieraz tak krzyczy że słyszę go w kuchni mimo zamkniętych drzwi do pokoju i kuchni...
W poniedziałek mamy kontrolę bioderek... ciekawe czy jeszcze będzie nam kazał przyjść, mimo że wszystko ok. to trzeba zaliczyć 2 albo 3 wizyty...
No i Adaś nie lubi jednak ziemniaka z dynią bo dzisiaj też nie chciał jeść, pluł i się krzywił więc dałam sobie spokój i więcej nie będę mu dawała...:36_2_16:

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

kiniac może nie będzie tak źle, może coś znajdziesz... Ja macierzyńskie mam do 21 lutego, potem urlop za 2012r i powrót do pracy... Jakoś sobie tego nie wyobrażam... No ale nie mam innego wyjścia... T nas sam nie utrzyma bo też coś koło tego zarabia a kredyt też mamy... Także głowa do góry, trzeba być dobrej myśli... :36_2_25:

KOSTA24

Re: Sierpień 2012

witam
U nas piękne słonko i bez wiatru mrozu jakieś 4 st. więc wybraliśmy się z małym i koleżanką która mieszka obok i też ma synka 2miesiące starszego od Adasia na krótki spacerek... Dzieciaczki nam zasnęły, ale długo nie byłyśmy jakieś 40 minut. Teraz Adaś śpi...
Z hippa dostałam słoiczek jabłuszek i łyżeczkę i jakieś poradniki jakieś 3 tygodnie temu...
Aniag to gratulacje że małej smakował ziemniak z dynią... Ja dzisiaj próbowałam dać Adasiowi to najpierw pluł a potem miał aż odruch wymiotny, więc mu nie dawałam więcej... :leeee:Jutro jeszcze spróbuje, może zje... Mam jeszcze ziemniaka z marchewką, może to mu lepiej wejdzie...
Fast to rzeczywiście kursy bardziej dla facetów...