Kaśka.o

Kobieta, 24 lata, Wrocław

O SOBIE:

♥ 25.11.2018 5tc
♥ Czekamy na październikowe szczęście

Ostatnie posty użytkownika
Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

Queen Ja natomiast mam Aton 5, bo taki nam pasował do auta i tez ma dobre oceny, pani w sklepie również polecała.

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

Agatka też byłam juz kiedyś na tych warsztatach i mam nawet cała książkę taka stamtąd o tych lekach, ale jakoś nie bardzo mnie to przekonuje.. Hm..

Asieńka heh, jest spory brzusio, ja mam mniejszy chyba a mi ciężko, to co to będzie jak jeszcze urośnie :p Ale okrąglutki jest Twój i pięknie rośnie :D

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

natuska o kurczaki, jaki malusi brzusio :D

Madziak daj znać koniecznie jak tam po wizycie :) Ja swoją mam dopiero w następną środę, także jeszcze kawałek czasu.

Miałam dzisiaj te szkołę rodzenia, ale taka śpiąca się zrobiłam, że poszłam na drzemkę i przespałam dwie godziny heh :p Wiec nigdzie się nie wybrałam w końcu.

magda super, że coś pomogło i juz choc trochę lepiej.

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

Madziak Zakładam, że skoro coś tyle kosztuje, a ludzie to kupują to jednak musi mieć to coś i być dobre. Ale jednak takie 450 zł wykracza poza mój budżet, wiec fajnie że da się znaleźć używane a tez w super stanie :D także super, że Tobie tez uda się trochę zaoszczędzić.

A zdjęcie jakieś wrzuce na pewno, ale jak juz dostanę te obrobione ;D

Dorotka a to pech z tymi zasłonami no.. Ale dobrze, że chociaż właśnie bez gadania będzie wymiana, bo czasem mimo że jawna wina sprzedawcy to się kłócić trzeba o wymiane albo zwrot :/

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

Ogólnie wczoraj dostaliśmy zdjęcia z sesji, takie surowe, żeby wybrać te, które nam się najbardziej podobają i one pójdą do obróbki. I powiem wam, że jestem przeszczęśliwa, bo będzie piękna pamiątka! :) nie myślałam, że będę tak zadowolona, także fajnie :)

A co do rodziny to ja tez mam super kontakt z mamą i siostrą. Na tatę tez zawsze mogę liczyć, ale jednak taka kobieca więź to co innego :D zdecydowanie taka rodzinka to skarb.

A chciałam was jeszcze zapytać.. Drętwieje mi w nocy prawa ręka. Ale nie podczas spania na niej, tylko normalnie tak po prostu jak śpię na lewym boku. Kurde, jakieś pomysły co z tym zronic, bo oprócz tego że budze się na siku, to jeszcze teraz to mnie wybudza.

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

Czeeeść dziewczyny :)

Madziak jak weszlam do domu odebrać te mate, to na podłodze siedziała dziewczynka taka ja wiem.. W wieku może 9 miesięcy. Pani mówiła wtedy, że była to mata używana tylko przez nią i to i tak tylko przez kilka miesięcy na początku, bo później juz były bardziej interesujące zabawki :D
A mate wyprałam, kolory są żywe, wszystko wygląda normalnie, wiec myślę, że jeśli było używane przez jedno dziecko to ono nie zdążyłoby jej tak zużyć. Także ja na pewno bym brała używaną, bo takie 450 zł to dla mnie akurat abstrakcja za mate heh :p

I dzisiaj o 2 dojechaliśmy do domku, jednak nie ma to jak u siebie. Historia z autem skończona dobrze, bo naprawa tylko niecałe 5 stówek, wiec uf.

KasiaAsia łącze się w bólu z tragicznymi nocami. Ale Ty już bliżej niż ja chociaż heh ;p W ogóle powiem wam, że czuje się jak stara babcia. Nie sądziłam, że plecy mogą tak potwornie boleć na tym etapie. Nie dość, że dokucza mi ta rwa i ledwo staje na lewej nodze, to jeszcze boli mnie strasznie kość ogonowa, w ogóle cały dół pleców, a wyżej akurat tylko po prawej stronie, ale to skutecznie uniemożliwia mi siedzenie bez oparcia.

Emila matko, jakie oczka ogromne :D cudna kruszynka i super, że sobie dobrze radzicie. :)

natuska jejku, Ty też juz lada moment i będziesz mieć malucha w ramionach :D ale super! :)

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

Hej, hej dziewczyny. Kochane jesteście, że o mnie pamiętacie, ale nie miałam w ogóle czasu napisać. Odkąd to auto się sypnęło to urwanie głowy. Przyjechałam do mechanika, on go odpalił, pojeździł i się okazało, że jeździ normalnie. Heh, wystarczyło stanąć i odpalić go jeszcze raz, bo po prostu turbina w trakcie jazdy weszla w tryb awaryjny i auto straciło moc, ale jechało. Mimo to zostało póki co u mechanika, bo nie chce żeby to się powtórzyło. Ale dostałam zastępcze na tydzień wiec spoko.

Wczoraj był dla mnie szczęśliwy piątek 13, bo w nocy obudził mnie sms, że karta moja została zablokowana, bo ktoś chcial wykonać nią jakąś tranzakcje, która została zablokowana. Zadzwoniłam na infolinie i się okazało, że mam farta nad fartem, bo o ile tamta tranzakcja była na 40 zł i pewnie mi to z konta ściągnie (ale wtedy mogę to reklamować) to 8 minut później.. UWAGA. Ktoś próbował zabrać 1500 zł z konta. A najlepsze jest to, że ja w bankowosci elektronicznej tego nie widzę, dopiero babeczka na infolinii miała takie info, wiec wow. Ta karta juz wyłączona, ale masakra. :/

No i wczoraj tez mieliśmy sesje brzuszkową a dzisiaj to wesele i dalej urwanie głowy.

Przepraszam, że nie odniosłam się teraz do niczego o czym pisałyście, ale pewnie po weekendzie dopiero wrócę do spokojnych obrotów heh :D
Tak czy inaczej uważajcie na siebie i odpoczywajcie dziewczyny :D

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

Doczekałam się tej wizyty i juz prawie dojechaliśmy do warsztatu, jeszcze kawałeczek. Także jest okej.. Powinnam zdążyć spokojnie do tego lekarza :) o ile po drodze do Wrocławia nie będzie korków żadnych :/

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

Błąd, mały waży jednak szalone 2157 gramy hah :p chociaż wiem, że to takie przybliżone, ale popatrzyłam z nudów do książeczki :)

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

Dzisiaj serio jest pechowy dzień, eh.

Byłam rano na wizycie i z małym nadal wszystko dobrze. 2135 gram :) Ginka mówiła, że ma długie nogi :p heh, no zobaczymy :p
Szyjka nadal w porządku, wiec nie ma co się martwić. Ktg tez w porządku.

No i o 12 wyjechałam z Niemiec do Polski.. I teraz jest 15:37 a ja od 15 stoję na parkingu jakieś 15 km przed granicą, bo zepsuło mi się auto i kurczaki czekam na lawetę, eh. No co za los złośliwy.
Na 18 miałam mieć we Wrocławiu diabetologa, ale przełożyłam wizytę na 19:20, modle się żeby zdążyć :/
A o kosztach naprawy to nawet nie chce myśleć. W ogóle to wyrzucam z głowy.

Godzina-półtora czekania na lawete teraz.. Trzymajcie kciuki za mnie, bo plecy mi wysiadają, znowu mam to kłucie nad pośladkiem, że ledwo chodzę, a siedzieć nie lepiej. :/

Madziak trzymam kciuki żeby to był tylko gorszy dzień dzisiaj młodego, a jutro będzie wszystko w normie :D

Kaśka.o

Re: Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

Karolcia Ja myślę, że po prostu ten mocz jest juz bardziej rozrzedzony. Zrób test rano znowu, a na pewno będzie druga kreska ponownie :D trzymam kciuki.

misiu :D juz inna dziewczyna napisała na priv wcześniej, także musisz mi wybaczyć, ale była pierwsza :D
A co do porodu to planuje naturalnie, zobaczymy jak się uda :)

Teska dziękuję bardzo <3 <br />

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

Asieńka łuhu, super :D rośnie maluszek pięknie :)
Ja mam wizytę jutro i trochę się stresuje czy wszystko będzie dobrze, bo ten brzuch się tak częściej spina ostatnio :/

Kaśka.o

Re: Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

Czarnaa o kurczaki, udało się widzę! :D weszłam i same nowe nicki zobaczyłam :p

My dobrze, no zleciało szybko heh :D będzie synek :)
A Ty jak tam na tym starcie się czujesz? Rośnijcie pięknie z fasolką :D

Kaśka.o

Re: Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

Cześć dziewczyny :)
Przyszłam zajrzeć co tam u Was i przy okazji z takim pytankiem. Bo zostało mi jakieś 40 testów owulacyjnych z allegro, które używałam na początku tego roku przy staraniach. Może któraś z Was ma ochotę je przygarnąć? Wyślę którejś po prostu jeśli chcecie, bo u mnie leżą, a szkoda żeby się przeterminowały. :(

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

Sunflower właśnie chwilę temu zobaczyłam, że dziś taki dzień i akcje w związku z tym :p

U nas na szczęście oboje nie palimy, ja to w sumie nawet nigdy nie miałam fajki w ustach, ani niczego innego, zupełnie mnie do tego nie ciągnęło. Także ciesze się, bo fajek w domu nie ma żadnych. A co do alkoholu, to ja piwa nie lubię. Wino zaczęłam pić dopiero niedługo przed ciążą, bo wcześniej tez mi nie wchodziło w ogóle heh :p Ale to wszystko okazjonalnie raczej, ewentualnie czasem właśnie jakiś grzaniec w zimowy wieczór w domku :D

Biedna z tymi piersiami :( kobiety to się kurcze nacierpią żeby wydać na świat te maleństwa.

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

Ja uważam, że nie ma żadnej dozwolonej dawki alkoholu w ciąży. Po prostu to jest całkowicie zabronione i tyle. A jak słyszę, że coś takiego mówią położne czy lekarze to aż słabo się robi. Ludzie :o

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

Ewinka no i w sumie dobrze, że dostałaś insulinę. Jedno malutkie ukłucie, a cukry będą dobre :)

Taka pogoda dzisiaj, padało cały dzień, że właśnie takiego grzańca albo białe, oh.. No ale trzeba jeszcze poczekać heh :D

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

I zła matka, bo w ciąży a tu o takich rzeczach myśli, ale.. Tak bym się na piła wina! Haha, mówię Wam. Czy tylko mnie łapie taka zachcianka czasem? :P Ale cóż, jeszcze do porodu.. A później okres karmienia piersią.. I w końcu nadejdzie ten dzień, że będę mogła sobie wypić lampkę winka :D

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

Madziak czyli jeszcze raz.. Kiedy dokładnie masz te CC? :D
Super, że Kamilek dobrze rośnie, coraz bliżej juz huhu :)

Ja dzisiaj poszalałam ze sprzątaniem i plecy to mi odmówiły juz posłuszeństwa. A młody tak się dzisiaj rozpycha, że mam wrażenie, że mi zaraz wyjdzie przez brzuch. Hah, nie mogę się ułożyć, bo aż czuje dyskomfort przy tych jego mocnych ruchach.

Mój plan na dzisiejszy wieczór już to tylko prysznic i maseczki na twarz, dłonie i stopy. I pełen relaks hehe :D

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

Dorota o jeżu, jeżu :p przeczytałam "witam w pierwszym dniu mojego MACIERZYŇSTWA" :D
A nie macierzyńskiego i aż mi się ciepło zrobiło, że urodziłaś przez noc :o hehe :p
Super, że mąż ogarnął co miał :) teraz Ty możesz walczyć z resztą.

Madziak musi być dobrze, nie ma innej opcji, tak zawsze trzeba myśleć! Trzymamy wszystkie mocno kciuki, najgorsze tylko to leżenie samemu, bo maluch będzie wystraszony na pewno :( ale piszesz, że jest bardzo dzielny wiec na pewno da sobie radę! Będzie wszystko dobrze, pamiętaj.

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

Madziak no właśnie wiem, że w Stanach mają często bokiem. U mnie jeśli zamonuje w taki sposób to będę musiała tak właśnie bokiem korzystać. I się zastanawiałam czy to się tak da i czy wygodnie, ale widocznie skoro w innym kraju tak się stosuje to może jakoś i to się da obsłużyć :D tak więc tak to zrobię. Dużo miejsca się zaoszczędzi właśnie na tym :D

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

Emilka w sumie czasem dzieciaczki donoszone rodzą sie po 2700 na przykład :p Także super, że Lilka zdążyła podrosnąć i super sobie radzi. Pierwsza forumowa kruszynka :D

A Ty jak się czujesz? :)

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

Madziak świetnie to wszystko wygląda razem :D kolejny raz - zazdroszcze heh :) suuuper pokoik!
A powiedz mi, bo widzę, że masz przewijak po długości komody, bokiem. Tak będziesz przewijać małego? Bo ja się zastanawiam jak ustawić swój. Gdybym położyła tak jak Ty, to zajęłoby dużo mniej miejsca, tylko czy to tak wygodnie? Hm.. Sama właśnie nie wiem jak z tym przewijakiem :D

A ja właśnie zamówiłam laktator, jednak padło na Avent elektryczny :)

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

Dorota hehe, jakbym czytała swoje myśli :p Ale musi być dobrze. Ja myślę tylko o tym żeby było zdrowe, a ze wszystkim innym sobie człowiek przecież poradzi, nie?

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

Madziak też właśnie ostatnio o wiki myślałam.. Mam nadzieje, ze wszystko u dziewczyn w porządku, może po prostu nie miały jednak czasu.
A co do Twojej mamy to mistrzostwo hehe :p

Natalia trochę z nudów już, tak się tym zajęłam :) Ale myślę, że nic im nie będzie w zamkniętej komodzie.

A co do wyjazdu, to jadę tylko na kilka dni, głównie na wesele w weekend. Ale jadę chwilę przed, bo jak juz mówiłam w piątek będziemy robić przy okazji sesje ciążową.
A rodzić.. Szczerze mówiąc gdybym miała rodzić w Polsce to bym pewnie była przerażona, tym na jaki personel trafie. Za dużo się nasłuchałam opowieści koleżanek chyba :) W każdym razie, ciesze się, bo o porodówce tutaj u mnie jeszcze złego słowa nie usłyszałam. Mam nadzieje, ze będzie tak dobra opieka jak sobie to wyobrażam :)

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

Madziak też właśnie ostatnio o wiki myślałam.. Mam nadzieje, ze wszystko u dziewczyn w porządku, może po prostu nie miały jednak czasu.
A co do Twojej mamy to mistrzostwo hehe :p

Natalia trochę z nudów już, tak się tym zajęłam :) Ale myślę, że nic im nie będzie w zamkniętej komodzie.

A co do wyjazdu, to jadę tylko na kilka dni, głównie na wesele w weekend. Ale jadę chwilę przed, bo jak juz mówiłam w piątek będziemy robić przy okazji sesje ciążową.
A rodzić.. Szczerze mówiąc gdybym miała rodzić w Polsce to bym pewnie była przerażona, tym na jaki personel trafie. Za dużo się nasłuchałam opowieści koleżanek chyba :) W każdym razie, ciesze się, bo o porodówce tutaj u mnie jeszcze złego słowa nie usłyszałam. Mam nadzieje, ze będzie tak dobra opieka jak sobie to wyobrażam :)

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

Emilka jejku, piękna kruszynka. Nie mogę się już doczekać aż będę tulić swoje maleństwo ;)
Fajnie, że mimo wszystko dajesz sobie super rade! Dzielna mama :D

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

Zgrzeszyłam. Wtranżoliłam całą pizzę sama haha :D Ale ile szczęścia przy tym :p

Dzisiaj praaawie skończyłam prać, dużo tez poprasowałam i komoda juz jest praktycznie zapełniona :) wiec jestem bardzo zadowolona.

Madziak fajnie, że u Ciebie tez idzie niż do przodu przygotowywanie dalsze :D

Sunflower kurcze, nieciekawie tam u Ciebie, ale już 35 tydzień to może jeszcze chwilkę uda się dotrzymać.

Mój mały dzisiaj miał dzień lenia i się mało ruszał. Aż w pewnym momencie po południu juz zaczęłam się martwić, ale później się rozruszał, dostał czkawki, teraz tez się rozciąga wiec mam nadzieję, że wszystko w porządku i po prostu wcześniej sobie spał. Od wczoraj tez jakoś częściej mi się brzuch stawia, to znaczy macica i o ile wcześniej twardniało na dole, to teraz bardziej czuje to twardnienie na górze brzucha :/ mam nadzieję, że to też takie przejściowe i jutro juz będzie lepiej trochę. Kolejna wizyta w środę, mam nadzieję że wszystko będzie w porządku, żebym mogła z czystym sumieniem jechać do Polski.

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

Madziak jee, będzie szafa w końcu :D

Wiecie, ja wczoraj miałam mega niespodziankę. Moja mama, która mieszkała w Anglii przyjechała :D to znaczy juz wróciła po prostu, póki co plan jest taki, że zostaje w Polsce. I taką niespodziankę mi zrobili, bo akurat tato po nią pojechał tym razem autem zamiast sama samolotem, wiec po drodze mnie odwiedzili. I się bardzo ucieszyłam :D

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

Madziak hah, śmiech na sali :p Płaci się za kuriera ekstra żeby było szybciej i pod drzwi, a tu "kazał Pan, musiał sam".

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

Powiesiłam jeszcze jedno pranie i teraz prałam kolorowe. Wrzuciłam też te szmatki zbierające kolor, przeciw zafarbowaniu i wszystko jest super, nic nie zafarbowało, a prałam tez rzeczy, które miały np białe rękawki a ciemną resztę. I tak wieszam, wszystko białe jest białe, oprócz jednej małej takiej myjki z lulalove, która była dołączona do szczotki do główki heh. Gdzieś się zawieruszyła do tego kolorowego prania i teraz jest.. Lekko dziewczęca, bo ją farbnęło na różowo :P jedna jedyna nieodporna rzecz :p
Także teraz mam dla syna nawet coś w takim kolorze, jakież to postępowe haha :p

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

magda mi też leci siara z piersi :) ale nie przeszkadza mi to jakoś bardzo.

Poprasowałam sobie trochę dzisiaj, kolejne pranie się robi.. Poukładałam w szufladach juz trochę rzeczy, także dzisiaj produktywnie. Ale jakoś dzisiaj zbyt często twardniał mi brzuch i to na górze kurcze. Wiec takie skurcze dosyć uporczywe jak się stoi. Także położyłam się, wzięłam tabletkę rozkurczową, kolejny magnez i odpoczywam. :/

Madziak eh, jak ja nie lubię jak tak firmy kurierskie lecą w ciula. Człowiek czeka na paczkę, która ma przyjść Lada chwila a tu dupa.
Daj znać po tej rozprawie jak tam.
A co do siostry to przykro się słucha takich historii, eh. Na pewno nie jest to łatwe przeżycie, mam nadzieję, że mimo wszystko zakończy się pozytywnie. Dużo zdrówka dla malucha i cierpliwości dla rodziców :(

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

KasiaAsia Ty też się trzymaj :(

Jak tak czytam o Waszych sytuacjach dziewczyny to mnie lęk ogarnia :( kolejna wizyta w środę dopiero, mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku. Miałam jechać do Polski wcześniej, ale jednak zdecydowałam, że pojadę tylko na tyle dni, na ile "muszę". Czyli tylko piątek-niedziela.
W piątek sesja brzuszkowa, nie mogę się doczekać :)

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

Emilka jejku, jakie cudne szczęście malutkie! Oh, aż łezka mi się tu zakręciła. Cudna jest, odpoczywajcie dziewczyny.

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

Sunflower a Ty jak się czujesz dzisiaj? Jak sytuacja?

Madziak najlepsze życzenia dla męża :D I powodzenia z szafą hehe :D chociaż to w sumie przyjemność, tylko trwająca trochę dłużej dzięki 'pomocnikowi' hihi :P
Tylko się nie przemęcz, żeby brzuch nie twardniał! :)

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

Emilka wow! Zdrówka dla Was! Jejku, jest pierwsza dzidzia. Trzymajcie się dzielnie! Wszystko musi być dobrze <3

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

Witam dziewczyny :D

Basia eh, ten stres musi być taki męczący :/ masakra, bo nie zostaje nic innego jak po prostu czekać i mieć nadzieję, że tym razem będzie inaczej :c

Ja do Twojego tygodnia jeszcze mam kawałek.. Póki co dokucza mi ból pleców naprawdę upierdliwy :/ no i te noce są dla mnie tragiczne. Ale oprócz tego ogólnie jakoś jeszcze żyje, nie mogę tez narzekać no wiem, że może być gorzej heh.

Asieńka a lekarz coś komentował ten Twój przyrost wagi taki? Jeśli dzidzia rośnie prawidłowo to chyba nie ma czym się przejmować co? Tylko cieszyć, nie będzie za dużo do zrzucania po ciąży :D wszystko będzie dobrze! Nie martw się na zapas.

Kaśka.o

Re: Październikowe 2019

Sunflower o jejku! Trzymaj się kochana :( mam nadzieję, że uda się zatrzymać jeszcze akcję i będzie dobrze jednak :< koniecznie dawaj znać później jak się czujesz.