Karoxx

Kobieta, 25 lat, Olsztyn

Ostatnie posty użytkownika
Karoxx

Re: Kwietnióweczki 2019

Też czytałam o tych skurczach po 20 tygodniu... To mnie trzyma żeby nie lecieć na wariata do lekarza. Do 6 grudnia wytrzymam :)

Marta na pewno nic się nie dzieje :)

Karoxx

Re: Kwietnióweczki 2019

A co do określania płci u nas w 12 tc był chłopak a od 16tc została dziewczyna. I się póki co utrzymuje. Chociaż znam przypadki, że po 30 tc nagle pojawiała się antenka :D

Karoxx

Re: Kwietnióweczki 2019

Dziewczyny a czy przy tych bólach miałyście twardy brzuch? Moja lekarka mówi, że jak zaraz mi odpuszcza no nie ma powodów do obaw. Ale wewnętrznie czuje, że to nie jest normalne.

Karoxx

Re: Kwietnióweczki 2019

U mnie w 16 tygodnia ważyła tylko 140 g. Ale wydaje mi się, że przyrost masy to kwestia indywidualna. 220g na koniec 17 tyg dla mnie to norma :)

Karoxx

Re: Kwietnióweczki 2019

U mnie w przychodni właśnie jest lista położnych z rejonizacją. Położna z placówki od mojej ginki mówiła właśnie żebym wybrała z listy gdzie mieszkam i zadzwoniła, bo takie odwiedzanie to bardzo pożyteczna sprawa. :) Na przyszłej wizycie zerknę na tą listę :)

Karoxx

Re: Kwietnióweczki 2019

Moje dziecko po wczorajszych akrobacjach cały dzień dziś tylko lekko się ruszało po śniadanku :)

Też nie wybieram się do szkoły rodzenia, bo nie chcę sama chodzić a mój niemałż różnie pracuje...

Karoxx

Re: Kwietnióweczki 2019

Ja wybrałam jeden z miejskich szpitali, ale sprawdzony. Dużo moich koleżanek tam rodziło, moja mama kiedyś, siostra ostatnio. Jak na miejski szpital opieka super :)

Karoxx

Re: Kwietnióweczki 2019

Ja też już wybrałam szpital i mój lekarz prowadzący też będzie przy porodzie :)

Karoxx

Re: Kwietnióweczki 2019

Marta mam tak samo... Ani nie rodziłam ani nawet nie leżałam w szpitalu. I się cholernie boję tego porodu :(

Karoxx

Re: Kwietnióweczki 2019

Ja to nie rozumiem jak moja teściowa na mnie krzyczy, że kupuję ubranka, bo przecież kupuje się wszystko po porodzie... Zbankrutowałabym chyba...

Karoxx

Re: Kwietnióweczki 2019

Dziewczyny, spróbujcie soku z aronii, szybko stawia na nogi :)

U mnie z libido też kiepsko, ale odnoszę wrażenie, że największą blokada to jest w mojej psychice.

Karoxx

Re: Kwietnióweczki 2019

Co do imienia to u nas na 90 % zostanie Amelka :)

Dla chłopca jakoś więcej imion nam się podoba :)

Karoxx

Re: Kwietnióweczki 2019

Wysyp bab! Moje znajome też mają mieć córki :)

Co do mojej teściowej to szkoda gadać. Obchodzi się ze mną jak z jajkiem. I wierzy w głupie przesądy. A dotknąć brzucha jej nie pozwoliłam. Są granice.

Ja dziś coś kiepsko się czuje. Odczuwam, że brzuch mi znowu twardnieje ehh. Leżę od rana... :(

Karoxx

Re: Kwietnióweczki 2019

Dziewczyny, będę czekać na wieści z wizyt :) a będą na pewno dobre! :)

Karoxx

Re: Kwietnióweczki 2019

Mi właśnie tsh trochę wzrosło i 20.11 mam wizytę u endokrynologa. W razie wu jak to powiedziała moja lekarka. A wizyta żeby zobaczyć maleństwo dopiero w Mikołajki :(

Co do cukrzycy to mam na dniach właśnie zrobić krzywą cukrową... :( brrrr

Karoxx

Re: Kwietnióweczki 2019

Uwielbiam te promocje w Lidlu :) dużo kupujecie w tym najmniejszym rozmiarze? To moja pierwsza ciąża i ciężko mi racjonalnie ogarnąć tą wyprawkę.

A właśnie co do jedzenia to wczoraj wieczorem zjadłam kebaba i całą noc mnie bolał żołądek.

Karoxx

Re: Kwietnióweczki 2019

Co do jedzenia to u mnie to samo. Co wizytę boję się patrzeć na wagę :)

Karoxx

Re: Owulacja w trakcie miesiączki

Niemozliwe. "Pęcherzyk Graafa w końcu pęka, a ukryta w nim dotychczas komórka jajowa wydostaje się i zmierza jajowodem do macicy. Pęknięty pęcherzyk Graafa pod wpływem LH przeistacza się w ciałko żółte, które wytwarza progesteron. Pod jego wpływem błona śluzowa macicy jeszcze się pogrubia. Jeśli nie dojdzie do zapłodnienia, błona śluzowa zaczyna się złuszczać i jest wydalana na zewnątrz przez pochwę - stąd krwawienie menstruacyjne. "
Więc jak owulacja podczas okresu? Brak logiki

Karoxx

Re: Kwietnióweczki 2019

Magdalena31 ja właśnie takie "guzki" miałam od 17 tygodnia zanim zaczęłam czuć cokolwiek innego :)

Karoxx

Re: Kwietnióweczki 2019

Właśnie nie wiem czy mam się martwić jak nie czuje ich codziennie. Może dlatego, że dopiero zaczęłam i są jeszcze delikatne. Ale ja to panikara z natury :)

Karoxx

Re: Kwietnióweczki 2019

iulja ja na początku myślałam, że to w jelitach mnie kręci...lekarka mnie uświadomiła, że to już ruchy Czuję. i racja, mała reaguje na dotyk i teraz już jestem pewna, że to to :)

Karoxx

Re: Kwietnióweczki 2019

Dziewczyny, ma któraś z Was stwierdzone łożysko nisko usadowione? Trafiłam do lekarza dziś z twardniejącym brzuchem i wybrzuszeniem po prawej stronie i tyle co się dowiedziałam to o tym łożysku. I, że mam leżeć. Jak to jest u Was?

Karoxx

Re: Toksoplazmoza

Melduję iż awidność wyszła bardzo wysoka i na pewno zaraziłam się przed ciążą :) jest okej :)

Karoxx

Re: Zapomniany test

Mój pierwszy test pozytywny był dopiero po kilku godzinach i się okazało, że był wadliwy :) małpa przyszła spóźniona w następnym cyklu znów to samo, ale tym razem owulacja się przesunęła i bhcg potwierdziło ciążę dopiero 2 tygodnie po spodziewanej @:)

Karoxx

Re: Kwietnióweczki 2019

Iwkaa
Ja miałam pozytywny wynik Toxo :) Awidność wyszła bardzo wysoka więc nie przepisali mi żadnych antybiotyków.

Karoxx

Re: Kwietnióweczki 2019

Wszystkie moje objawy ustały. Aż dziwne.

Ja chodzę prywatnie i mam usg jak narazie co wizytę.

Karoxx

Re: Toksoplazmoza

Zrobiłam awidność i czekam na wyniki a lekarza mam za tydzień i tak się zastanawiam właśnie. Też mi się wydaje, że to stare zakażenie... Ale i tak się martwię :)