Justyna 80

Kobieta, 39 lat, koniec swiata

O SOBIE:

Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadzasz się, że od tej chwili, Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem. Moje najwazniejsze i najukochansze serca szczescie moje Zuzia ❤Aniolek Antos 20 tydzien i Aniolek Leos 17 tydzien ❤❤❤❤

Ostatnie posty użytkownika
Justyna 80

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Nurkowanie kochanaa dziekuje ze o mnie pamietasz ❤zagladam czasem ale nic nie pisze bo i co.... u mnie pod gorke zreszta jak cale zycie:( zbliza sie 18 stka mojej krolewny i urodziny Antosia:( skonczylby roczek, na poczatku sierpnia termin z Leosiem mialam:( ciezko jest dalej mimo uplywy czasu, dalej jezdze na cmentarz dziennie jakos tak mi lepiej ze odwiedzam moje dzieci tylko szkoda ze tak...:( a tak pozatym wrocilam do pracy, tylko pokazal sie nastepny problem, zrobil mi sie guzek na dekolcie poczatkowo myslalam ze to jakis intruz i probowalam sie go pozbyc ale okazalo sie ze to rosnie:( Pani doktor bez ogrodek stwierdzila ze trzeba to wyciac i dac do zbadania i tak tez zrobilam i okazalo sie ze rak zlosliwy skory, podobno da sie z tym zyc,tyle tego co wyczytalam w necie... W piatek mam lekarza i sie okaze co dalej! I teraz w co wierzyc gdzie ten Bog.. Tyle cierpienia mnie w zyciu spotkalo, co chwile cos moje dzieci zamiast byc ze mna sa u niego sa tam gdzie nie powinny byc bo mialy byc z nami ale mam jeszcze moje serce na ziemi przeciez tu mam dziecko trzeba zyc dla niej tylko nie umie zrozumiec dlaczego? dlaczego Ja, za co ? Nikomu nic nie zrobilam. Takze sama widzisz co mam pisac, czytalam o Twojej stracie ale nic nie napisalam bo wiedzialam co czujesz ale bylam z Toba myslami ale ta wiadomosc rozwalila mnie na maxa:( takie to nasze zycie do dupy... Mario kochana jestem z Toba calym sercem wiwrze ze bedzie dobrze Bozka ani sie nie obejrzy i bedzie tulic Miloszka dobrze ze dziewczyna sie udaje. Trzeba wierzyc u mnie slonce zgaslo ale mam Zuzie i moje serduszka w niebie i to mnie trzyma przy zyciu:) Dziewczyny nie poddawajcie sie Walczcie poki macie sily mi sie nie udalo ale wierze ze u Was zaswieci slonce;)

Justyna 80

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

MamoAniolkaOlka patrz jak to zlecialo ani sie nie obejrzysz i bedziecie razem i tak bedzie Olus czuwa i teraz musi byc dobrze i tak prosze myslec i sie nie zamartwiac wiem ze poki nie bedzie Liluni przy Tobie to ten strach pozostanie ale trzeba wierzyc ❤ Bozka wlasnie chcialam dac Twoj przyklad ze chyba wiek juz nie gra roli wazne ze z maluszkiem wszystko dobrze! Dziewczyny pamietajcie ze w dowod sie nie zaglada, zmarszczki sie robia od smiechu a jak nie nazekacie jeszcze jak stare babcie to znaczy ze nie ma zle:) tak jak Bozka napisala wazne zeby nie odczuwac tego ze ma sie tyle lat hahaha. Dobrze ze mam takie dorosle dziecko bo my jak siostry a nie jak matka z corka:)

Justyna 80

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Bozka kochana ty wiesz ze calym sercem jestem z Wami❤Nurkowanie etap kolezenski tak tak masz racje wszystko z umiarem, kiedy trzeba pogrozic palcem to tez potrafie :) tylko powiem Ci szczerze ze po moich stratach inaczej patrze na zycie zaczelam doceniac to co mam a szczegolnie to ze Zuza jest z nami bo patrzac na to wszystko to jestem szczesciara ze wogole ja mam , sa przeciez pary ktore pragna dzieci a ich nie maja a ja mam to szczescie ze 18 lat temu poczulam to magiczne uczucie i tak jest do dzis❤

Justyna 80

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Nurkowanie widze ze my wiekowo tak samo:) co do adopcji kiedys o tym myslalam, tylko moj maz by na to nie poszedl! Wogole caly proces adopcji trwa latami a u nas czas goni jak opetany:( uwielbiam dzieci, serce mi peka jak widze ile tych biednych malych niewinnych bezbronnych kruszynek jest porzucanych przez rodzicow ze zaadoptowalabym je wszystkie, smieja sie ze mnie ludzie ze minelam sie z powolaniem bo zamiast pracowac w sklepie mialam zajmowac sie dziecmi w przedszkolu bo maluchny lgna do mnie jak mrowki, zreszta nie tylko maluchy znajomi od mojej Zuzy tez jej zazdroszcza ze ma taka mame bo ja z nimi jak z kumplami i to mnie cieszy ze mamy taki super kontakt! MamoJulianka Mario trzymam bardzo za Was kciuki oby w koncu bylo dobrze! Nurkowanie za Ciebie tez z calego serca! U nas temat zakonczony ale serce boli i to strasznie chcialabym bardzo probowac tylko nikt mi nie zagwarantuje ze bedzie dobrze i ze nie bede musiala pochowac trzeciego dziecka a tego bym juz nie wytrzymala, dlatego odpuszczam, jestem szczesliwa ze mam Zuzie bo przeciez jej tez moglo nie byc !! Nurkowanie trzymam kciuki za Ciebie, za nasze brzuchatki i Bozke dopiero co cieszyla sie testem a ani sie nie obejrzy i bedzie tulic Miloszka❤ Dziewczyny ktore sie staraja za Was tez z calego serca wierze ze Wam sie w koncu uda tylko sie nie poddawajcie! My walczylismy 12 lat tylko ze nie skonczylo sie tak jak pragnelam ale mam Zuzie tu przy sobie a moje lwie serca jak ktos kiedys napisal Antos i Leonek juz zawsze beda z nami! Zawsze bede dumna mama trojki wspanialych dzieci❤ MamoAniolkaOlka co u ciebie?

Justyna 80

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Nurkowanie kochana fajnie ze o mnie pamietasz❤ podczytuje forum ale sie nie udzielam! u mnie leci, jestem jeszcze w domu,skonczylo mi sie macierzynskie ale kazali wykorzystac stary urlop, takze pod koniec maja wracam dopiero do pracy! A tak to temat ciaza zamkniety calkowicie, nawet juz nie rozmawiamy na ten temat! Zebralam sie ostatnio na odwage i popakowalam wyprawke po Antosiu i powrzucalam na olxa zeby sie tego pozbyc :( Obrazona jestem dalej na caly swiat a na Boga najbardziej,sa lepsze i gorsze dni ale nigdy nie pogodze sie z tym ze dal mi tak w kosc, cale zycie pod gorke. Wszystko bym zrozumiala ale ze odebral mi moich dwoch wymarzonych chlopcow tego nigdy mu nie wybacze bo ilez mozna zniesc! Zyje i funkconuje bo mam moja prawie dorosla Zuzie, gdyby nie ona pewno by mnie na tym swiecie nie bylo! Nie moge zrozumiec dlaczego Bog kaze niewinnych ludzi ,ze tacy ktorzy bija, gwalca ,pija ,pala i krzywdza te bezbronne malenstwa zyja w naszym spoleczenstwie i co najgorsze ze w takich rodzinach rodzi sie najwiecej dzieci! A my dalibysmy naszym chlopcom wszystko i co? Nigdy sie z tym nie pogodze, nigdy nie wybacze mu tego ze zamiast cieszyc sie moimi sloneczkami tu na ziemi ,musze odwiedzac ich na cmentarzu:( Pozdrawiam Was serdecznie trzymam za Was bardzo mocno kciuki , zycze Wam wszystkim obyscie cieszyly sie pieknymi brzuszkami, zdrowymi dzieciaczkami bo teraz juz musi byc dobrze, ilez mozna cierpiec❤ Cobra przepiekne zdjecie ❤

Justyna 80

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Sonia gratuluję :) Nurkowanie cudowne wieści<3 aż mi się łezka zakręciła, od początku byłyśmy razem w tych trudnych chwilach , walczyłyśmy, wspierałyśmy się na forum:)cudownie jestem mega szczęśliwa że Ci się udało jak i naszym starym forumowiczkom,młodsze dziewczyny bierzcie przykład że nie wolno się poddawać i broń boże tracić nadziei bo ona umiera ostatnia :) Bożka kochana Ty możesz coś powiedzieć jeszcze nie dawno byłaś na tym etapie co my wszystkie a jeszcze troszkę i będziecie tulić Miłoszka <3 ja już nie walczę odpuściłam wszystko, temat ciąży zakonczony, ale wszystkim Wam bardzo kibicuję i trzymam kciuki za piękne szczęśliwe zakończenie!! Dziewczyny nie wolno się poddawać :)

Justyna 80

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Jajaja przytulam trzymaj sie dziewczyno :* Dorotko z tego co pamietam robilam po Antosiu te badania normalnie z krwi przeciwciala zespolu antyfosfolipidowego i tam byl antykoagulant tocznia, musisz popytac swojego gina tylko jak lekarz normalny to sam powinien przepisac takie badania tylko czasami lekarze olewaja sprawe i wiecej wyedukuje sie na forum niz lekarz doradzi. Bozka serce ale pieknie wygladasz❤❤❤

Justyna 80

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Perkota gratuluje z calego serduszka❤ Dorotko moja przyjaciolka ma dzieciatko a teraz dwa razy pod rzad poronila ciaza zatrzymala sie w siodmym tygodniu i wyszlo jej ze mam trombofilie tylko przy malym nic sie nie dzialo a teraz dwa razy pod rzad stracila ciaze:( Robila caly pakiet tych badan i wyszlo ale juz wie ze gdyby sie jeszcze udalo to juz na zastrzykach bedzie na pewno

Justyna 80

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Patrysia przytulam mocno wszystkie wiemy co przeżywasz :( co do starań jak lekarz Ci powie że wszystko ok to poczekaj na pierwszą @ i działajcie jak organizm będzie gotowy to przyjmie ciąże a jak nie to walczcie... mi pierwszy lekarz kazał czekać do pół roku ale go zmieniłam i druga lekarka powiedziała że możemy starać się od razu po @ także nie ma reguły co lekarz to inna opinia , u mnie w końcu pojawiła się @ pierwsza po porodzie masakra poczułam się jakbym roniła taki skrzep ze mnie wyleciał, mam nadzieje że wszystko dobrze skończy się @ to idę do lekarza. MIKA słońce wysłałam Ci wiadomość na maila :)

Justyna 80

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Dorotko przy porodzie Leonka lekarz mi powiedzial ze moja macica jest tak obciazona ze nie da rady utrzymac ciazy, tylko tak jak mowie przeszlam swoje torbiele na jajnikach, usuniety jajowod ciaza pozamaciczna, cesarka i teraz dwa porody to juz swoje robi , teraz czekam na @ ktorej jeszcze nie ma a dzis juz 38 dzien i po niej wybiore sie do swojej Pani doktor z wynikiem histopatologi , tylko co ona mi powie... Ze co, ze tak sie zdarza ... Chyba juz nawet nie chce wiedziec ...mam nadzieje, wierze w to bardzo ze to co Bog mi zabral kiedys wynagrodzi mi we wnukach i ze bede mogla byc najszczesliwsza babcia na swiecie...

Justyna 80

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Dziewczyny to juz nie dla mnie, juz bym nie zniosla tego gdybym miala pochowac trzecie dziecko a nikt mi nie zagwarantuje ze bedzie dobrze :( choc pragnienie malenstwa nie minelo ale pocieszam sie tym ze mam juz moja kruszynke przy sobie❤ choc nie taki z niej maluszek bo w tym roku 18 juz, a jakby sie wczoraj urodzila tak to przelecialo, cud ze wogole zyje i ze ja mam bo przeciez chwila pozniej w szpitalu i jej i mnie moglo nie byc !!!Widocznie tak ma byc ze mam tylko ja i moich chlopcow tam u gory, ciezkie to zycie ale nic nie poradzimy ,nie mam sily walczyc a moj maz to juz wogole, za duzo juz przeszlam w swoim zyciu, nie chce wiecej cierpiec, nie chce stracic kolejnego malenstwa, chce zyc dla mojej Zuzy bo mam dla kogo, teraz ona jest najwazniejsza , przezyla moje straty i cierpiala razem z nami najgorsze jest ze rozmawialysmy ostatnio i sama powiedziala ze jak tak ma byc to woli byc sama ( choc byla przeszczesliwa jak bylam w ciazy z chlopakami) i ze chce miec mame przy sobie a nie chodzic na cmentarz bo gdyby mi sie cos stalo to ona by poszla za mna:( zdebialam slyszac jej slowa i dalo mi to tez do myslenia ze tyle razy mnie smierc juz postraszyla ,ze musze zaczac zyc, zyc dla niej, ze przeciez mam dla kogo ❤Teraz musze pozbierac rzeczy ktore kupowalam dla Antosia i wszystko sprzedac a nazbierala sie dosc spora wyprawka, widocznie tak mialo byc...:( dziewczyny a co do tabletek to piszcie ktora chce i oddam, Wam sie bardziej przydadza

Justyna 80

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Ewelina to moze ja Cie wspomoge bo zostaly mi witaminy na poprawe nasienia, olej z wiesiolka i jeszcze jakies oddam z mila checia bo szkoda mi wyrzucic a Wam sie moze przydadza. Nam po niecalych trzech miesiacach z witaminami sie udalo ( tylko ze sie skonczylo nie tak jak marzylismy ze bedzie) ale gdybys byla zaiteresowana to z mila checia oddam, zostal mi tez duphaston a ja juz tego niestety nie bede potrzebowala:(

Justyna 80

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Powiedz mi prosze czy staracie sie o dzidziusia czy jestes w ciazy juz? Przepraszam ale jest nas duzo i teraz nie moge sobie przypomniec

Justyna 80

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Ana55 kochana zwrocisz tylko za przesylke a ja oddam Ci wszystko w prezencie bo przeciez bym musiala wywalic a terminy maja takze szkoda zeby sie zmarnowaly jak moga sie komus przydac, jak sie staracie to jak najbardziej polecam! Prosze tu masz mojego maila i przeslij mi swoje dane do wysylki to w poniedzialek pojade i Ci je wysle luscia80@interia.pl

Justyna 80

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Dziewczyny ja z innej beczki mam pytanie zostały mi leki czy któraś z Was nie potrzebuje odsprzedam z miłą chęcią!!Mam Ovarin prawie dwa opakowania, olej z wiesiołka 22 tabletki, acard 150 pół opakowania, duphaston półtora opakowania i Parenton to na poprawe nasienia dla panów 58 kapsułek gdyby którejś z Was się przydało odsprzedam za rozsądną cene bo szkoda mi wyrzucić a mi niestety już się nie przydadzą :(

Justyna 80

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Mika my mieszkamy z tesciowa a jej nie pobije nikt takze na ten temat nie bede sie wypowiadac bo szkoda nerwow ! A co do staran to ja juz nawet nie marze bo ostatnio cos weszlismy z mazem na temat dzieci i powiedzial zeby nawet o tym nie myslec, bo on sie boi o mnie bo juz swoje przeszlam a mamy juz swoje lata a z drugiej strony ta ogromna chec posiadania maluszka jest tak ogromna ale jak pomysle ze mialabym chowac trzecie dziecko ...

Justyna 80

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Dziewczyny czy jest sposob na to zeby bylo dobrze? ZADEN ja juz w nic nie uwierze, nie zaufam zadnemu lekarzowi bo niby chodzilam do najlepszych i co? Mowia zeby przetrwac pierwsze trzy miesiace i co przetrwalismy bylo cudownie nie czulam sie jak w ciazy ,zero objawow :) Poszlam na polowkowe i okazalo sie ze moje dzieciatko nie zyje bo niby pepowina winna :( teraz po osmu miesiacach cud ,udalo sie zaszlam w ciaze i tez bylo prawie pieknie,znowu przetrwalismy najgorsze bo trzy miesiace minely ale w 17 tygodniu zrobil sie krwiak i lezelismy tydzien w szpitalu tak ze wstawalam tylko do toalety, nawet nie pozwolili podniesc sie wykapac ale czego sie nie zrobi dla dzidzi a ona bo niby miala buc dziewczynka, miala sie dobrze, walczyla dzielnie a to najwazniejsze po dwoch dniach od ustania krwawienia dostalam boli odeszly mi wody i nic sie nie dalo zrobic i do kogo mam miec pretensje do siebie? Przeciez zrobilam wszystko co moglam, do lekarza ze nie ratowal mojego dziecka? Blagalam go o to ale on stwierdzil ze takich dzieci sie nie ratuje bo ze niby Leonek przy porodzie okazalo sie ze jednak chlopczyk, byl za malutki? Gdzie ta sprawiedliwosc? Dlaczego Bog mnie tak krzywdzi bo tylko do niego moge miec pretensje, dlaczego musze taki ciezki krzyz niesc przez cale zycie ,co mu zawinilam? Inne pala pija i maja gromade dzieciaczkow! Tylko co te dzieci maja za zycie patrzac na pijana matke!! U mnie moi chlopcy mieliby wszystko, przede wszystkim kochajacy dom!! Dlaczego to zycie do cholery jest takie nie sprawiedliwe!!!

Justyna 80

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Dorotko trzymaj sie kochana:* dziewczyny podziwiam Was ze tak walczycie, u mnie koniec poddalam sie ,nie mam zamiaru pochowac kolejnego dziecka:( nie wyobrazam sobie po raz kolejny tego przechodzic,moja psychika nie wyrabia, cieszysz sie a w polowie ciazy wszystko sie wali, ktos zabiera Ci wszystko o czym marzysz, jak zyc dlaczego ktos mnie tak pokaral zeby w poltora roku pochowac dwojke dzieci:( szczescie od Boga ze mam chociaz moja Zuze bo jej tez moglo nie byc i chyba najwyzszy czas pogodzic sie z tym ze moje dwa sloneczka, moi wymarzeni chlopcy sa tam u gory a moja corcia jest z nami, widocznie nie jest mi pisane byc kolejny raz mama:( niesprawiedliwe to zycie strasznie...

Justyna 80

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Dziewczyny nie jestem silna... Jestem tak rozwalona emocjonalnie ze nie potrafie tego opisac:( kiedy odeszly mi wody przewiezli mnie od ciezarnych na osobna sale gdzie wisial ogromny krzyz, rodzac Leonka patrzylam na niego zalewalac sie lzami krzyczac zeby ratowali moje dziecko i gdzie byl wtedy Bog... Dlaczego dal mi tyle cierpienia... Nie chce juz zadnych badan, nie chce juz zadnych staran.. Nie chce by kolejne moje dziecko bylo skazane na cierpienie....gdybym wiedziala ze tak sie skonczy to wszystko ,nigdy bym sie nie zdecydowala na ciaze... Bylam juz chyba u wszystkich mozliwych lekarzy i nikt nie potrafil mi pomoc.... Moj starszy brat blagal zebym juz wiecej nie zachodzila w ciaze bo oni nie moze patrzec jak cierpie..moj maz tez powiedzial ze chce miec zone przy sobie bo w koncu kiedys nie uratuja i mnie... Widzac co sie teraz dzialo w jakim bylam stanie kiedy stracilam mase krwi i hemoglobina spadla na 5... Wygladalam jak trup...Najgorsze jest to ze to nie koniec... jutro moja najukochansza mama idzie na operacje... Guz odbudowal sie w zdrowej nerce... I gdzie ten Bog... Dlaczego? Dlaczego musimy tyle cierpiec? Czym mu zawinilam...:(

Justyna 80

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Witam Was dziewczyny, pisze do Was bo nie dawno to forum mi bardzo pomoglo i pewno starsze forumowiczki mnie pamietaja! Szczerze nawet nie wiem od czego zaczac moze 18 lat temu stal sie cud i przyszla poprzez cesarskie ciecie na swiat w 28 tygodniu ciazy moja kruszyna, los mnie nie oszczedzal torbiele na jajniku, ciaza pozamaciczna, usuniety jajowod w pewnym momencie lekarz powiedzial ze koniec z dziecmi nieplodnosc wtorna, nie chcialam tego sluchac zawsze marzyla mi sie wielka rodzina ale chyba pogodzilam sie z tym ze nie bedzie nam dane miec wiecej dzieci... Po 17 latach stal sie cud lekarz kiwal glowa ze to nie moglo sie wydarzyc okazalo sie ze jestem w ciazy... Wszyscy oszaleli... Nasza radosc skonczyla sie w 20 tygodniu ciazy na badaniach polowkowych dowiedzialam sie ze moj Antos nie zyje... Bol rozpacz dlaczego ja... Minelo osiem miesiecy od smierci Antosia i okazalo sie ze znowu jestem w ciazy tylko ze strach byl niesamowity a zarazem ogromne szczescie.... nie planowalismy nic zylismy z dnia na dzien zeby nie zapeszyc... Cieszylismy sie ciaza..Poczatki byly trudne w szostym tygodniu plamienia ale wszystko z maluszkiem bylo ok....Czas uciekal a ja pieknie roslam wszyscy gratulowali i wspierali ze przeciez teraz moj aniolek w niebie czuwa i musi byc dobrze. Pierwsze prenatalne cudowny moment kiedy widzisz jak niunia bryka w brzuszku, lekarz twierdzil ze bedzie dziewczynka ❤ moja Zuza oszalala tak sie cieszyla ze w koncu sie uda i nie bedzie sama, bardzo przezyla smierc Antosia. 16 tydzien mialo byc tak pieknie..... tylko dlaczego? Byla niedziela szykowalam sie by odwiezic mame, nagle chlupnelo bylam pewna ze koniec krew sie lala strumieniami istny potop...szpital i bylo dobrze zrobil sie krwiak i musialam lezec ale dzidziulek mial sie dobrze walczyl ale w sobote dostalam boli odeszly mi wody i nic sie nie dalo zrobic o 19:35 przyszedl na swiat Leos moj maly synus byl taki sliczniutki i taki bezbronny mial zaledwie 200g...jestem przeszczesliwa ze lekarz pozwolil zebym moglam z nim byc ❤ze to chwile moglam go dotknac i poczuc ta matczyna milosc byl taki sliczniutki a wygladal jakby spal❤ serce mi peka ze moj malutki synek moj maly wielki wojownik walczyl do samego konca, na usg mimo braku wod serce bilo blagalam lekarza zeby cos zrobil ale twierdzil ze takich maluszkow sie nie da uratowac, a ja??? Ja nie moglam nic zrobic... Dzis juz wiem ze moja cialo jest tak oslabione ze nie utrzyma ciazy tylko nikt mi tego predzej nie powiedzial...teraz moje chlopaki sa juz razem dzis pochowalismy Leonka i teraz Antos bedzie opiekowal sie braciszkiem a ja musze myslec o mojej Zuzi bo nic mi nie zostalo,....dobrze ze Bog dal ze mamy chociaz ja

Justyna 80

Re: Sierpnióweczki 2019

Witam jest noc a ja spac nie moge:( dziewczyny chcialam sie pozegnac 23.02.2019r po ciezkich bojach przyszedl na swiat moj maly rycerz❤ jestem przeszczesliwa ze moglam z nim byc ❤ze ta chwile moglam go dotknac i poczuc ta matczyna milosc byl taki sliczniutki, taki bezbronny , wygladal jakby spal❤ serce mi peka ze Nasz malutki synek Nasz maly wielki wojownik walczyl do samego konca bo serduszko bilo ale odeszly wody i ani ja ani lekarze nie bylismy w stanie nic zrobic :(

Justyna 80

Re: Sierpnióweczki 2019

Witamy sie i my ❤dawno do Was nie zagladalam bo bylam pewna ze bedziemy musialy sie porzegnac. W niedziele z krwawieniem trafilam do szpitala to nawet nie bylo krwawienie tylko potop a kiedy zaczely wylatywac skrzepy bylam pewna ze to koniec! Okazalo sie ze mam krwiaka i prawie od tygodnia mieszkamy w szpitalu ale z dzidziolkiem wszystko w porzadku a to najwazniejsze ze z niunia ma sie dobrze! Dziewczyny modle sie kazdego dnia obysmy przetrwaly jeszcze aby te 15 tygodni ale damy rade bedziemy lezec i wszystko bedzie dobrze niunia walczy to musi byc dobrze❤

Justyna 80

Re: Sierpnióweczki 2019

Hej dziewczynki u nas dzisiaj zupka jarzynowa i nalesniki:) w sobote zawsze obiad na szybko, czasami brakuje pomyslu a tu widze kazda z Was robi co innego i pomysl by sie znalazl:)

Justyna 80

Re: Sierpnióweczki 2019

Katia o tym ani nie mow moja 18 latka tez oszalala cale zycie byla sama, znaczy bez rodzenstwa, rok temu kiedy odszedl jej nienarodzony braciszek strasznie to przezyla ale teraz caly czas mowi zeby sie nie martwic ze juz bedzie dobrze przezywa wszystko ale jest mega szczesliwa:) i taka mam nadzieje ze w sierpniu wszystkie bedziemy szczesliwie tulic nasze szkrabki❤

Justyna 80

Re: Sierpnióweczki 2019

MamoRadzia ja mysle ze musisz go zaangazowac zeby jak najwiecej Ci pomagal przy zwylkych czynnosciach kiedy urodzi sie maluszek,wynosil czy podawal pampersy czy cos do ubrania zeby czul sie wazny a nie odtracony, bo dzieci faktycznie roznie reaguja rodzice sa tylko dla nich a tu nagle pojawia sie nowy czlonek rodziny i wszystko staje do gory nogami i dziecko ma prawo byc zazdrosne. Mysle ze dobrym sposobem jest tez pokazywanie zdjec jak Radziu byl maly i zebys mu po prostu tlumaczyla ze tez byl taki malutki jak braciszek czy siostrzyczka ze tez go przebieralas karmilas mysle ze Cobra ma racje ze czterolatek jest juz na tyle madrym maluchem ze przy Twojej i meza pomocy na pewno super zaakceptuje maluszka w domu

Justyna 80

Re: Sierpnióweczki 2019

Dziewczyny dzieki bedziemy probowac walczyc ze zgaga :) A co do wyjezdzajacych mezow to wspolczuje przerabialam to jak moja mloda byla mala i powiedzialam nigdy wiecej za zadne pieniadze, maz zjechal jak moja krolewna skonczyla dwa latka i teraz jestesmy razem z wszystkim, z troskami i problemami:) straszne to zycie w takiej rozlace ale co zrobic jak takie mamy czasy

Justyna 80

Re: Sierpnióweczki 2019

Hej pytanie mam odnosnie zgagi, cos ostatnio wieczorami mnie dopada ale ani mleko ani migdaly nie dzialaja moze polecicie cos innego zglupiec mozna:(

Justyna 80

Re: Sierpnióweczki 2019

Dziewczyny wszystkie juz prawie jestesmy na takim etapie ze musi byc dobrze:* Gratuluje dzisiejszych wizyt i oby same takie cudowne wiadomosci byly do konca❤ Bedi na polowkowe miedzy 20 a 22 tygodniem ciazy

Justyna 80

Re: Sierpnióweczki 2019

Bergamotka cudne wiesci ❤ Bozka kochana to znaczy ze od jutra zero stresu? Bedzie dobrze zobaczysz❤❤❤

Justyna 80

Re: Sierpnióweczki 2019

Teraz to i tak mamy luksus te wszystkie badania, usg cos sie dzieje to potrafia o dziecko walczyc jeszcze w brzuszku mamy, cos nam nie pasuje to klikamy w internet ,przy niebezpiecznej pracy idziemy praktycznie zaraz na chorobowea a nasze mamy? Nasze babcie ? Jak one kiedys dawaly rady rodzilo sie mase dzieci a nie bylo zadnych specjalistycznych badan, nie bylo usg, zasuwaly na polu do 9 miesiaca a najgorsze jest to ze ronily dzieci czasami nawet nie wiedzac...

Justyna 80

Re: Sierpnióweczki 2019

A u nas przy mlodej maz nie chodzil ze mna bo pracowal za granica i nie bylo jak , potem przy Antosiu ciezko :( bo poszedl ze mna na polowkowe,szczesliwy bo to jego pierwszy raz ,lecz nie bylo szczescia tylko placz bo serce naszego Antosia juz nie bilo:( teraz wiedzial jak sie balam, zreszta sam byl przerazony ale poszedl ze mna, ochlonal dopiero jak wyszedl taki szok, szczesliwy ze wszystko w potrzadku❤ dziewczyny nerwy juz chyba zostania do konca kazda wizyta w stresie, bo nie dopuszczasz zlej mysli wierzy ,sie ze bedzie dobrze ale gdzies z tylu glowy wraca to co sie stalo...bede szczesliwa jak urodze i bede miala malenstwo przy sobie

Justyna 80

Re: Sierpnióweczki 2019

Hej hej no faktycznie cichutko tu dzisiaj :) ja właśnie nasmażyłam placków ziemniaczanych i chyba zaraz pęknę takie pyszne hahaha

Justyna 80

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Dziewczyny wpadlam do Was na chwilunie , bo jeszcze nie dawno bylam na Waszym forum, przezywalam to samo co Wy ale prosze nie poddawajcie sie bo wiara czyni cuda a nasz cud rosnie ❤❤❤a tak watpilam ze wogole sie uda:* teraz musi byc juz tylko dobrze pamietajcie ze nasze aniolki nad nami czuwaja:*

Justyna 80

Re: Sierpnióweczki 2019

Witam meldujemy sie i My juz po wizycie kamien z serca kruszynka rosnie i ma sie dobrze a mama przeszczesliwa❤ Jakie to niesamowite uczucie slyszec bicie tego tak bardzo wyczekiwanego serduszka ❤❤