jestem

Kobieta, 34 lata, Warszawa

O SOBIE:

Jestem jaka jestem...

Ostatnie posty użytkownika
jestem

Re: Boję się pokochać?

nie musiałam się zastanawiać...
dziecko urodziło się w 26tc... z 2 węzłami na pępowinie inie przeżyyło...

jestem

Re: Rowerki dla dzieci 800zł+

ja w tesco kupilam za 180 pln 2w1.... 12 calowy i córka najpierw ponad rok na nim biegała - a teraz od tych wakacji jak przymocowaliśmy pedały na urodziny to z niego zejść nie chce - wszędzie rowerem - dosłownie wsiadła i pojechała :)
i tak zanim zdążyłby się zniszczyć to ona zdąży wyrosnąć...
ps miałam okazję porównać go z punky - i jakiś znacznych różnic nie widzę...

droższe nie zawsze = lepsze - trzeba chodzić i porównywać.

jestem

Re: Zebrania dla klas I

u nas pierwsze było na początku czerwca, kolejne we wrześniu, ale już w czerwcu była lista z podziałem na klasy... z czego 1.09 od razu będzie pasowanie na ucznia ;-)

jestem

Re: Wysłać dziecko na kolonie?

Witam, mam troszkę inne pytanie - od jakiego wieku puszczać dziecko na kolonie?

Moja ma 5 lat, ale od września idzie do 1 klasy... więc pewnie za rok czy dwa będzie chciała mi się wybrać na wakacje - ona nie ma problemów adaptacyjnych, szybko się dogaduje i aklimatyzuje w nowym otoczeniu - w tym wyczuwa u kogo może sobie na więcej pozwolić, a gdzie lepiej uważać...

Generalnie jak miała testy zdolności szkolnej mając 4l i 8 mies w teście dla 6 latków wypadła na 99 centylu jeśli chodzi o inteligencje, rozumowanie przez analogie, abstrakcyjne... emocjonalnie ogólnie adekwatnie do swojego wieku z dużym poczuciem odpowiedzialności (dodam, że córka zostaje czasami na placach zabaw, w salach zabaw, kącikach w restauracjach - i wie że nie może się oddalić dopóki nie przyjdę - jeśli jesteśmy tak umówione)... z czego wie że ma uciekać od osób które proponują jej słodycze, lub mówią że chcą zaprowadzić ją do mamy - w ojcu mateuszu była kiedyś podobna sytuacja - dziecko samo w domu otworzyło drzwi i miało pójść z obcą panią do mamy a ta wyprowadziła je do lasu i tam zostawiła... (mocno to młodą wstrząsnęło - że dziewczynka nie wiedziała, że z obcymi się nie wychodzi :D)...

ogólnie pani psycholog z poradni określiła młodą jako 1-1,5 roku do przodu pod względem psychofizycznym.

Ale czy można za rok wtedy już 6 latkę (młoda jest z lipca to ledwo skończy 6 lat) wysłać samą na obóz?

jestem

Re: Kąpiel_rodzeństwo

mam 7 lat młodszego brata - kapalismy sie razem do wieku 10 i 3 lata - a 4-11 roku tez spalismy razem w 1 lozku ;-) (zaczelam miesiaczkowacw wieku 11 lat to rodzice stwierdzili ze pora nas rozdzielic :P)
nie widzialam w tym nic zlego - nie traktowalam w zaden sposob seksualnie... za to wiez miedzy nami zawsze byla bardzo silna wiez - ogolnie uchodzilismy za zgodne rodzenstwo - nie skarzylismy na siebie - a w okresie pozniejszym nawet zdarzalo sie ze 10-11brat przyniosl 17-18 letniej siostrze sniadanie do lozka (bo mnie bolala noga po dosc powaznej kontuzji)...

zawsze zastanawialam sie jakim cudem nam sie tak udalo zgrac - teraz mnie oswiecilo ze to moze te wspolne kapiele i spanie tak nas ze soba spoilo na kolejne XX lat...

dodam ze nie mieszkamy juz razem - od kilku lat mieszkam w innym miescie, ale kontakt nadal mamy bardzo bliski - jak zaliczylam wpadke z 2 dzieckiem brat byl pierwsza osoba do ktorej zadzwonilam... druga byl partner z ktorym ta wpadke zaliczylam.

jestem

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Truskaffka
Jestem, z tego co słyszałam (poprawcie mnie jesli się mylę), to przy usuniętym jednym jajowodzie czy nawet jajniku można zajść w ciążę. W takich sytuacjach drugi przejmuje na siebie całą pracę. Tak że nie ma powodów chyba, żeby się całkiem załamywać.

drugi jajnik mam na 90% niekatywny - tzn bez pecherzykow - zreszta wszystkie ciaze mialam z tego jednego jajnika... a wlasnie ten jajnik zostaje teraz bez jajowodu... a raczej teleportacja komorek do drugiego jajowodu raczej nie wchodzi w gre :(

jestem

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Ja się chyba załamałam... ostatnia ciąża pozamaciczna i usunięcie jajowodu chyba skutecznie pozbawi mnie szans na dziecko :(

jestem

Re: Seks nastolatków

17-18 lat to za wcześnie?
sorry ;-)

sama pamiętam, że swój pierwszy raz zaliczyłam z facetem którego kochałam w wieku 18 lat i wiedziałam, że i tak dość długo czekałam..

16 lat to może być za wcześnie...
przypominam, że prawo zezwala od 15 roku, a co do wzięcia odpowiedzialności za konsekwencje - zdarza się że i 30 latki nie są gotowe do wzięcia tej odpowiedzialności.

Nie mówię że każdy 15 latek.tka powinna rozpocząć współżycie, ale moim zdaniem im wcześniej zostaną uświadomieni tym lepiej.

U nas w domu seks nie był tematem tabu, brat miał 11 lat około i już wiedział do czego służą gumki, swój pierwszy raz też zaliczył w wieku 17 lat z dziewczyną z którą chodził 2 lata i teraz są narzeczeństwem, razem mieszkają od kilku lat i wkrótce planują dziecko - mają po 23 lata.

jestem

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

miałam usg wczoraj i... nawet śladu po pęcherzyku już nie ma (gin stwierdził, że obraz usg w zaden sposób nie wskazuje na ciążę)... co jest o tyle dziwne ze nie krwawiłam a 1,5 tyg temu miałam pęcherzyk ok 5-6mm - wchłonął się?

no nic - pozostaje czekać na @...
podejrzewam niewydolność ciałka zółtego... zapytam gin we wtorek.

jestem

Re: Listopad 2015

witam i też chyba dołączam... przynajmniej na ta chwilę...
beta z pon 798 beta z dziś 2065.1 więc ładnie rośnie... chyba w normie... ale najszczęśliwsza będę jak już ciąża się szczęśliwie zakończy (z tym niestety mam dużo negatywnych przejść)...

jestem

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

jutro odbiore wyniki bety... zastanawiam się czy przejechać się jutro na sor - bo w koncu jesli to ciąża ze względu na wczesniejsze doświadczenia może być potrzebna luteina... (?)

jestem

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

w sumie sama do tej pory nie wierze - ze kreska wyszła tak intensywnie to dopiero 3ci dzien od spodziewanej @ i badanie z nieporannego moczu - a wczesniej piłam płyny... ale usg chyba nie ma sensu jeszcze robic? (za 2-3 tyg wszystko dopiero bedzie widac - zwlaszcza serduszka nie ma raczej szans zobaczyc wczesniej)

najlepiej teraz chyba bete (prywatnie 2x w odstepach 2 dniowych?)

Nadal nie wierze - a jednoczesnie mam nadzieje ze moze tym razem sie uda - po poprzednich 3 niepowodzeniach ciazowych moze juz wyczerpalam limit?

jestem

Re: Badanie w poradni psychologiczno-pedagogicznej

u mnie zobaczymy - ale wrazenia do tej pory dobre... pani psycholog (udalismy sie na badanie gotowości szkolnej:P) przeprowaziła najpierw ze mną wywiad - bez dziecka - upewniwszy się że mogę dłużej porozmawiać - wiedziała że córeczka jest na korytarzu i się bawi - oraz że mamy ustalone zasady - jak ją zostawiam w danym miejscu to się ma nie oddalać bo tam będę jej szukać. (od ponad pol roku - nie zawiodła)...
badanie - trwało1,5 h i pani stwierdziła, ze wszystko się udało za pierwszym razem (bo ponoć to roznie bywa) i w piatek jestemy umowieni na wyniki - bo ona teraz musi popodliczac punkty etc...

mielismy termin na 20.0 ale powiedziałam że w pon 23 mija termin rekrutacji do szkoły do której chce ją dać i... prosze o kontakt - powiedzili mi kiedy mogę się skontaktowac z panią psycholog (akurat jej nie było bo miałą urlop) pani tego dnia sama zadzwoniła, powiedziała że terminy niestety się nie zwolnily, ale uda jej sie wcisnac coreczke w sobote i mozemy przyjsc na 13.00 - super ;-) (zadzwoniła ze swojej wlasnej inicjatywy - i to po przekazaniu informacji od osoby trzeciej - innej pracownicy z ktora wtedy rozmawiałam :P)

jestem

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Cześć - szkoda mi że musisz przez to przechodzić Martusia... mam nadzieje ze organizm szybko sie zregeneruje i psychicznie tez sobie poradzisz...
w koncu my kobiety to silny gatunek ;-)

A ja dzis od losu na dzień kobiet dostałam cudowny prezent... dodam że wykonany w środku dnia... termin @ miałam na 6.03 (mam 30 dniowe cykle)... oby wszystko było ok... zostaje zrobienie bety i usg (a prze de wszystkim zapisanie się do lekarza)

jestem

Re: Nie Lutówki 2015

Inka - powodzenia na egzaminie...
słoneczko - a gdzie się zapisałaś do gin na NFZ, ze mają USG w gabinecie?

jestem

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Dziewczyny - w ciazy nie jestem... @ przyszła dzien pozniej :P
ale ogolnie cos dziwnego sie dzieje bo caly czas boli mnie podbrzusze, krzyz etc...

jestem

Re: Leżakowanie w przedszkolu

Co do leżakowania - co zrobić aby dziecko nie lezakowalo jak jest w przedszkolu, ale musi w tym czasie byc w przedszkolu... nie lubie jak lezakuje (a dokladniej spi) bo pozniej ciezko ja polozyc spac, tak aby wstala o sensownej porze i wieczorem jest wojna o spanie a rano o wstawanie.

jestem

Re: Nie Lutówki 2015

inka - bez obaw ;)
przejdzie - głowa do góry...

ps. jak ty jesteś gruba to ja jestem wieloryb (do sześcianu)... ale wiem, że ja inaczej wyglądać nie będę - w końcu nie jestem banknot $100 i nie muszę się każdemu podobać :D...

jestem

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

nie miałam zabiegu... sama @ przyszła...
teraz sie zastanawiam czy to tylko przesuniecie czy faktycznie jestem w ciazy, ale beta troszke droga u nas...
jesli to ciaza to czy tym razem uda sie donosic - coreczka ostatnio bardzo prosila o bracizka lub siostrzyczke - lub jedno i drugie najlepiej :P

jestem

Re: Nie Lutówki 2015

u mnie brak jakichkolwiek wiesci...
ani @ ani II... czekam...
inka - trzymaj sie i zdrowiej!
sloneczko - nie zadreczaj sie - bezie dobrze, wizyta juz jutro ;)

jestem

Re: Nie Lutówki 2015

1-2.11 dla aniołkowych mam jest trudnym czasem

Ja rok temu o tej pore, byłam w zaawansowanej ciąży i się cieszyłam, że zaraz zaczne 3 trymestr, myślałam, że nic złego już nie może się stać etc... nie wiedziałam, że za 22 dni będę w tej samej sytuacji co inne mamusie stojące przy maleńkich grobach.

tym czasem moje maleństwo już zaczynało się dusić... najprawdopodobniej pępowina już się zaciskała nie pozwalając odżywiać się mojemu maleństwu...

jestem

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

W sumie to dziś, a nie jutro mija 30 dni od @ (bo pazdziernik ma 31)... poki co cisza... mam nadzieje ze nie przyjdzie a we wtorek przyjda testy ;)

nie moge sie doczekac... oby to było to... i oby udało się UTRZYMAĆ ciążę.

jestem

Re: Nie Lutówki 2015

Nie wytrzymalam i kupilam sobie testy na allegro - przyjda we wtorek :D (to i tak bede juz po terminie @ wiec beda wiarygodne)

jestem

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

a ja sie teraz naczytalam o chorobach typu bezmózgowie, bezczaszkowie etc :/
czytalam nawet wywiad z kobieta ktora w 22 tyg dowiedziala sie o 'chorobie' - i nie zdecydowala sie na aborcje bo chciala nacieszyc sie dziecina w brzuszku, wiedziala ze zaraz po porodzie, w trakcie lub chwile przed dziecko umrze...

kolejna ciaza - blizniaczki... i trzecia ciaza - synek ;-)

jestem

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Myszunia - co do podejścia lekarki - strasznie sie dziwie... raz w poprzedniej ciazy bylam na izbie, zobaczyla na usg ze pecherzyk nie roznie od TYGODNIA, ale stweirdzila, ze jeszcze balaby sie cokolwiek zrobic (tzn lyzeczkowanie czy tabletki poronne), bo nie takie cuda widziala...
Ale to ze niestety maluszek nie przezyl to przykro mi bardzo :(
wiem co czujesz... u nas 24.11 bedzie rok jak odszedl synek...
mam nadzieje ze wysluchal czarowania coreczki i znowu jestem w ciazy (ale az boje sie testowac i czekam do poniedzialku, chociaz mnie korci aby przejsc sie po test i zrobic 2x - jeden dzis bo pewnie nei wytrzymam i drugi na jutro rano naczczo...)
ale boje sie ze tylko wyrzuce kase bo w pon przyjdzie @...
chciaz zauwazylam u siebie drazliwosc piersi i jakby lekka pelnosc/napiecie...
nie wiem co myslec.
Z drugiej strony mysle ze robilam czasem duzo bardziej bezsensowne rzeczy w zyciu... wiec wydanie tych kilku/dziesieciu pln na testy az tak bardzo nie uszczupli mojego portfela... nawet jesli okaze sie na wyrost... a moze nie na wyrost?

jestem

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

kciuki zacisniete...
i lece do wc - ostatnio biegam praktycznie co 30-45 min...
moze sobie wkrecam, ale mleczne uplawy tez mam ;)

jestem

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Dzięki... do pon na szczescie coraz blizej :D (pon-termin spodziewanej @)
wiec albo @ albo test...

jestem

Re: Pedagog-nauczyciel

Moja ma 4,5 roku dopiero... ale z dziecinstwa (6-7 klasa) pamietam przypadek gdy kolega z rownoleglej klasy 'kiblowal' - efekt - zaczal sie uczyc i strasznie bylo mu przykro... czesto inne dzieci go pytaly dlaczego nie zdal ze spuszczona mina odpowiadal 'bo nie chcialo mi sie uczyc' - zmadrzal...
ja mojej powiem, ze uczy sie dla siebie i koniec - chce oblac - OK, jej interes - bedzie sie tego wstydzic, ale nie pierwszy taki przypadek gdy widze ze chodzenie za dzieckiem i za nauczycielami nic nie daje... syn sasiadki tez w lo nie chcial sie uczyc - przeszedl do 2 klasy dzieki matce bo wlasnie chodzila za nauczycielami, ale ten w 2 klasie tez sie nie uczyl... efekt - oblal... i wzial sie do roboty... moze taki zimny prysznic czasem sie przydaje?

jestem

Re: Nie Lutówki 2015

Owulki spodziewalam sie miedzy 18 a 20.10
ostatnie zblizenie bylo 18... w pon powaznie sie poklocilismy - nawet zerwalam...
od niedzieli znowu wrocilo do 'normalnosci'...
wiec nawet jkby owulka byla 20.10 to dopiero tydz od zaplodnienia... a zagniezdzenie tez ok. tydz...
btw - dzis mam 25dz. cyklu ;-)

jestem

4,5 latka - zmyśla prawdopodobne historie

Jestem mama samotnie wychowujaca coreczke...
juz w zeszlym roku potrafila opowiadac ze tata kladl ja spac (taty nie ma) czy ze ja ja ubieralam do przedszkola - gdy ona mieszkala u moich rodzicow - bo ja mialam prace w innym miescie gdzie nie udalo jej sie znalesc miejsca w przedszkolu to musiala zamieszkac z dziadkami, tym bardziej ze tam sie znalazlo miejsce w przedszkolu...
ale teraz potrafi opowiedziec ze moj obecny partner (nie mieszkamy razem) byl u niej w nocy i ją pilnowal, a ja poszlam na 'impreze' lub ze poszla sama na plac zabaw z zegarkiem w kurtce i jak ten zegarek zadzwonil to musiala szybko isc do domu bo bym jej na drugi raz nie puscila na plac zabaw... innych podobnych historii jest sporo - wszystkie sa na skraju prawdopodobienstwa, ale jak sie dopytuje o szczegóły potrafi bardzo szybko i rownie prawdopodobnie dobierac - bardzo silnie laczy fakty co gdzie z kim...

Dodam ze sama jest rozgadana, rezolutna dziewczyna, otwarta na wszystkich... tylko niepokoi mnie to jej zmyslanie - bo jak powiedziec ze to tylko wymysl, jak historia trzyma sie kupy, a dzieci nie klamia?

jestem

Re: Wyścig mam w przedszkolu...

Niestety też zauważyłam... moja ma 4,5 roku a nawet znajomy podsunal mi propozycje jak powinnam ją uczyc czytac bo on w tym wieku juz zaczynal czytac... w dodatku dzis to koniecznosc

dodam ze mala rozpoznaje literki - nie potrafi ich jeszcze zlozyc.... swietnie przerysowuje literki lub pisze je z pamieci (i najczesniej pozniej kaze mi je przeczytac - nie sa to wyrazy)
sama juz sie podpisze, napisze mama, tata ela, tak, nie i kilka takich prostych wyrazow... potrafi przepisac nawet cale zdanie - ostatnio w restauracji zafascynowala ja tabliczka na koszu i napisala na karteczce 'prosimy nie wrzucac tac do kosza' - w ukladzie jak na tabliczce - wiem ze to dla niej poki co literki to praktycznie obrazki...

sama osobicie nie chce zeby nauczyla sie wszystkiego przed szkola - bo widzialam po moim bracie jak wyrosl na 'zdolnego lenia' i po sobie - brat szedl do szkoly i umial pisac, czytac, liczyc - w szkole w klasach 1-3 sie nudzil, byl 'slodkim rozrabiaka', a w klasie 4 nie wiedzial co znaczy sie uczyc i byl zaskoczony ze z klasowki dostal 1, nie napisal jej bo go rece po wf bolaly...
ja idac do szkoly nie umialam pisac, czytac, liczyc... wiedzialam ze szkola to nauka, nauczylam sie wszystkiego w szkole, ogolnie bylam 4/5tkowa uczennica...

nie daj sie zwariowac - na zaganianie dziecka do nauki jeszcze przyjdzie czas ;)

jestem

Re: Nie Lutówki 2015

ja sie zastanawiam nad testem... bo podolewa mnie podbrzusze jak w poczatkach poprzednich ciaz... biorac pod uwage predkosc to jest to prawdopodobne - 2 cykl staran po przedwczesnym porodzie - ciaza (biochemiczna)... 1 @ oczyszczajaca, 2 cykl normalny (po 7 tyg) i ciaza - puste jajo... oczyscilo sie samo - @ dostalam rowno 2 mies od ostatniej @... kolejna mies pozniej i teraz zastanawiam sie czy moge byc w ciazy?
dlaczego to takie skaplikowane?...
trzeba czekac aby sie dowiedziec a czlowieka roznosi...

jest sens robienia testu z krwi?

jestem

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Myszunia trzymam kciuki daj znac co i jak...

ja sie zastanawiam czy sobie wkrecam?
pobolewa mnie podbrzusze - centrum, czasem zakuje z ktores strony...
ostatnia @ mialam rowno 30 dni od przedostatniej (i pierwszej - oczyszczajacej po poronieniu)
robilam dzien wczesniej usg - 2.10 - po poprzedniej ciazy nie bylo sladu...

ale boje sie wykonac test, a z drugiej cholera mnie bierze - sny mam rozne - wyrazne (ale to nie jest wskazowka - bo te zazwyczaj takie mam) i sni mi sie naprzemiennie ze dostalam @, albo ze test ciazowy wskazal 2 kreski...

jest sens leciec na bete?
w sumie i tak przydalyby sie 2 bo nawet jak wyjdzie beta w granicach do 100 to i tak to moga byc pozostalosci po poronieniu... od wyniku ok. 3500 bety nie badalam.

wiec chyba tak czy inaczej musze czekac... chyba ze wczesniej cholera mnie strzeli to bedzie po problemie.

jestem

Re: Nie Lutówki 2015

Oj coś wiem o uczuciu ze nie chce sie nic czuc... tez bym tak chciala.. moj po kilku dniach bliskosci odpisal znowu ze trzeba 'z umiarem'...

poza tym mam go dosc, a tez ni potrwafie z nim zerwac... mimo ze slowa typu 'nie chce cie wiecej widziec' padaja srednio co 3 tyg (z moich ust)...

dzis mnie coreczka rozbroila - znowu mala faze 'ja chce brata/siostrzycze' - najlepiej jednoczesnie :P
ale przeszlo, dzis ogladala bibi czarodziejka - i bawila sie przed chwila - otworzyla sobie ksiazeczke udajac ze to ksiega zaklec i czaruje... 'enemene czary mary, niech brat wroci do mamy, hokus pokus' (wskazujac na mnie).

jestem

Re: Nie Lutówki 2015

Dzięki za PW, wysłałam sms - to masz mój nr ;)

Co do mnie to zastanawiam się nad zerwaniem z facetem - niby znowu jest OK, ale... w ciągu ostatnich 5tyg chciałam z nim zerwać 2x - w odstępach 3 tyg!

w sumie byłam z nim w ciąży 3x i nic dobrego z tego nie wyszło.

A jeszcze coreczka mówi że chce braciszka (ale jak bedzie siostrzyczka tez bedzie fajnie) - ale poki co stanlo na tym, ze najpierw musi byc maz... a ostatnio mnie spytala czy jak bedzie miala 16 czy 18 lat to bedzie dorosla... i stwierdzila ze wtedy bedzie chciala miec dziecko (juz nawet imiona wybrala - dla dziewczynki nie pamietam, dla chlopaka stas :P) - w tej chwili ma 4 dzieci - 2 lalki, misia i delfinka :D

jestem

Re: Ciąża zaraz po poronieniu

Bubus witaj w klubie... mnie z kolei strzeloni 2kulki w glowe i najbardziej sie balam bolu i tego ze coreczka tez bedzie cierpiec-jak juz wiedzialam ze bedziemy zastrzelone to polozylysmy sie, zwinelysmy w klebek jak do spania... jeden strzal i bylam zaskoczona ze nie boli, mysle dalej-swiadomosc jest, tylko juz takie poza cialem-cialem ruszyc nie moglam, po czym koles oddal drugi strzal i tylko widzialam w swojej glowie 2dziury ale cieszylam sie ze obie nie cierpialysmy-coreczka doatala 1kulke, wrazenie jakby spala... nie pamietam kto do nas strzelal i dokladnie w jakich okolicznosciach-poza zarysem ze to byl wyrok i bylysmy w pustym, pokoju - nawet z surowymi scianami.
Pozniej sie zorienowalam ze to tylko sen i sie obudzilam.

Drugi sen-mialam rownie dziwny, jak w jakies dziwnej grze rpg polowalam na faceta(szukalam sobie meza) i wysylalam do kandydatow-nie wiem na jakiej zasadzie selekcjonowani-wiadomosci(na sama tresc nie mialam wplywu,moglam wybrac tylko do kogo wysle wiadomosc, znajac tylko jego rocznik i lokalizacje. Z niewiadomych dla mnie przyczyn-Australia miala wyglad i polozenie japonii, na niej swiat sie konczyl;p... i
A roczniki tam byly albo 78 albo 59 i zastanawialam sie czy ten 59 nie bedzie ciut za stary, ale stwierdzilam ze zaryzykuje(wiedzialam ze w sumie 78powinien byc ok i wiadomosci do nich tez wyslalam (byly 2takie roczniki)-moze to ze z moim sie ostatnio znowu poklocilam i znowu nie mam sily od niego definitywnie odejsc-tzn deklaracja ze nie chce go wiecej widziec byla, tylko on sie tym za specjalnie nie przejal. I nastepnego dnia przyszedl zapewniajac jak strasznie kocha etc... nie wiem.