izzik1984

Kobieta, 35 lat, małopolska

Ostatnie posty użytkownika
izzik1984

Re: Marzec 2012

Hej dziewczyny:)
Co tam u was słychać ciekawego?
U nas pogoda do kitu. Wychodzimy tylko na krótki spacerek i do domu. Więc jak siedzimy w domu to młoda albo lata i szafki próbuje pootwierać, albo klocki układa bo ostatnio to jej ulubiona zabawa. Układa wieże z kloców i zdejmuje klocki. No i tak w kółko. Więc już wiadomo że przyda się większy zestaw klocków. Ostatnio myślałam nad czymś na dzień dziecka, ale jakoś pomysłów mi brak. Na basen jeszcze za zimno. I jakoś nie mogę wymyślić nic co by jaj przypadło do gustu tak jak te klocki.
Z pozytywnych rzeczy to robiliśmy badania małej i wszystko jest już ok czyli koniec z żelazem :)
MałyHipek gratuluję ząbków. U nas dopiero 6 jest, więc do końca jeszcze daleko. Fajnie że małemu apetyt wrócił. U nas z jedzeniem też już dużo lepiej:)
Dobrej nocki

izzik1984

Re: Marzec 2012

Hej:) I w końcu wróciła do nas ładna pogoda. Bardzo mnie to cieszy, bo mała nie chce siedzieć cały dzień w domu i jest wtedy nie do wytrzymania.
Ja od jakiegoś czasu ćwiczę codziennie po godzinie. Znalazłam na YouTube świetne ćwiczenia na abs które prowadzi fajna babka. A taki wycisk daje że jestem po nich ja zmokła kura. Przez pierwsze cztery dni to tak mnie wszystko bolało że ledwie się ruszałam:) Jak na razie efekt jest taki że kiedyś kupiłam sobie sukienkę na komunie, wczoraj przymierzam, a ona za duża. I teraz teściowa ma mi ją zwężać .
Żałuję tylko że wcześniej nie zaczęłam tych ćwiczeń, bo przecież całą zimę miałam. No ale lepiej późno niż wcale. A jak tam u was?
Katarzyna jak Twój aerobik? Spodobało się? My byłyśmy u dziadka i zamówienie na piaskownice złożone:)
Królik a jak tam idzie Twoje zrzucanie zbędnych kilogramów?
A poza tym czekam na zwrot podatku i doczekać się nie mogę. Zaplanowałam sobie małe odświeżanie naszych pomieszczeń, ale dopóki zwrotu nie ma to nic z tego.
Franti nasz wątek powoli wygasa. Zaglądałam ostatnio ale nikt nic nie pisze, no a sama do siebie pisać nie będę, więc też się nic nie odzywałam.
Znajdź mnie na fb, to zawsze jakiś kontakt będzie gdy się forum wypali. Moje dane prześlę na priv :)

Małej chyba kolejny ząbek idzie, bo czasami w nocy tak marudzi i się wierci na wszystkie strony świata że szok. I tak przez dwie godziny non stop potrafi. Później takie nocki odsypia w dzień. A taki cwaniak i wymuszacz mały że głowa mała. W miejscu góra 5 min usiedzi i tyle spokoju. Jak ktoś wychodzi na dwór to wielki ryk jest że jej nie zabiera. Wchodzi na łózko, pobiega po nim trochę i z łózka, w te i spowrotem. To na meble próbuje się wdrapać, to do kuchni leci szafki otwierać i wyjmuje co zdąży, to znowu buty z szafki wyrzuca, i non stop coś, więc nudy przy niej nie ma. A niestety nie wszystkie szafki da się zablokować :/ Naprawdę strach pomyśleć co będzie później.
Ale i tak jest przekochana. Najbardziej mi się podoba jak tata jej mówi daj buziaka, to łapie jego twarz w ręce przyciąga do siebie, daje buziaka i strasznie z tego zaciesza.
Kochany urwisek mały.
A jak tam u was dzieciaczki? Zdrowe? Coś nowego? Coś śmiesznego?
Pozdrawiam, buźka

izzik1984

Re: Marzec 2012

Ja już się trochę oswoiłam z tym nowym forum. Choć zbyt rewelacyjne to nie jest.
Dzisiaj wróciliśmy od mojego taty. Niby długi weekend i człowiek odpocząć może, ale jakoś czuję się bardziej zmęczona niż zazwyczaj. Do tego pogoda nie dopisała i człowiek kisił się w domu. Gdyby cały weekend było tak jak dzisiaj to byłaby zupełnie inna bajka.
Mała to wulkan energii i ciężko było jej non stop w domu siedzieć. Tyle ma energii i pomysłów na minutę że ledwie to ogarniam. Nic się zrobić nie da bo wdrapuje się na łóżka, krzesła i na co się tylko da. Gorzej już ze schodzeniem. Wie że z łóżka schodzi się tyłem ale nie zawsze się do tego stosuje. Lata po tym łóżku wte i we wte i nie patrzy czy spadnie czy nie. Nic nie uważa. Siniaków to już tyle, że strach pomyśleć co będzie później. Normalnie na nic nie mam przy niej czasu. Tylko patrzy co nabroić. Oczy dookoła głowy to i tak za mało.
U nas chyba też znowu ząbki idą. Od tygodnia, co noc popłakuje i wierci się przez pół nocy. Na zmianę przy niej czuwamy, bo inaczej to bym chyba zwariowała;p
Poza tym czekam żeby się już ten miesiąc skończył. Przed nami dwie komunie. Do tego chciałam w tym miesiącu, kolczyki i paszport małej zrobić, ale coś mi się wydaje że na to już nie wystarczy.
Jakoś myśli ogarnąć dzisiaj nie mogę. Więc może jutro resztę dopiszę.
Pozdrawiam, buźki

izzik1984

Re: Marzec 2012

Witam wszystkich
Jednak kupiliśmy trampolinę. Udało nam się kupić na promocji w sklepie. Zamiast 530zł zapłaciliśmy 350zł. Taka standardowa o przekątnej 2,5 metra więc w sam raz. Jutro jedziemy na weekend do mojego taty, więc mam nadzieję że pogoda się poprawi i nie będzie trzeba non stop z dziećmi w domu siedzieć.
Królik ja jak byłam na Dukanie to prawie codziennie jeździłam na orbitreku.
Czytałam właśnie że dużo osób przeniosło się na forum mama na zakupach. Z ciekawości zaglądałam tam nawet kiedyś , i chyba też się przeniosę. Dużo czytelniejsze i przejrzystsze niż to teraz.
Co wy na to żeby całe nasze forum przenieść na tamtą stronkę? Ktoś chętny?

izzik1984

Re: Marzec 2012

My już po szczepieniu. Mała zniosła to dzielnie.
Mam takie pytanko. Macie może jakieś pomysły co moglibyśmy dać córce Marka na komunie? On chce kupić trampolinę, ale jak dla mnie to bez sensu bo Wiolka w domu ma, a jak chce tu poskakać to kuzyni w domu obok mają. A po drugie 600zł to dla mnie zdecydowanie za drogo. Wolałabym coś innego i nie tak drogiego. Patrzyłam po necie , ale nic ciekawego nie znalazłam. Wiem że dostanie nowy telefon dotykowy, tableta, jakąś biżuterie. Rower nowy ma bo mama jej kupiła w zeszłym roku żeby jej nikt na komunie już nie kupił. Ma ktoś jakieś pomysły?

Katarzyna ja jestem zdania że jeżeli dziecko umie pokazać gdzie jest tata, gdzie mama. I na zdjęciach też rozpoznaje, to według mnie mówi świadomie mama i tata.

izzik1984

Re: Marzec 2012

Normalnie napisałam się z 30 min i jak wysłać chciałam to wszystko zniknęło bo akurat zostałyśmy przeniesione do maluchów!!!!
Tak w skrócie to wiadomość była mniej więcej takiej treści:

I jak tam dziewczyny po weekendzie? U nas już pierwszy grill zaliczony, i byliśmy w odwiedzinach u jednego ze szwagrów. Ma córeczkę starszą od Nikoli o 10 mies. Niby rówieśnice, ale nie ma mowy o wspólnej zabawie, bo Roksana strasznie o wszystko zazdrosna. Może jak starsze będą to wtedy.
Górne dwójki nam się już przebiły i woda z nos przestała lecieć, więc to pewnie od tych zębów było.
Jutro jedziemy na szczepienie, będzie z głowy na pół roku.
Pojawiły się u nas nowe słowa: jak jej coś nie pasuje to woła "nienienienie" tak fajnie to wygląda. Nawet "dajdajdaj" się pojawiło, ale to "j" takie zniekształcone trochę. Na tatę nie woła tata tylko tak jakoś śmiesznie to wymawia że ja nawet powtórzyć nie potrafię. Jak słyszy muzykę to ręce do góry wyciąga, macha i podskakuje jak dzieci w piosence mucha w mucholocie. Kręci się w kółeczko na jednej nodze a jak klapnie na pupę to się cieszy. Ciekawa jestem gdzie to podpatrzyła:) Non stop zaciesza. A jak ją coś cieszy to dziuba szeroko otwiera. Wygląda przekomicznie. A taki się przytulasek ostatnio zrobiła, że szok. Ale dzieci w tym wieku chyba tak mają że się tulić lubią. Do mamy, taty,siostry, misia, lalki . Wczoraj była kuzynka co ma 5 lat i nawet do niej się tuliła.

Co do mojej diety to jakieś postępy są. Brzuszek już mi tak nie odstaje, i w spodnie się mieszczę. Nie wiem jak to wagowo wygląda, bo nie mamy wagi w domu.
Królik wytrwałości, nie poddawaj się. U mnie też są małe rezultaty, ale jednak zawsze jakieś są. Po troszku i dojdziemy do celu ;) Jak to mówią "nie od razu Kraków zbudowano" ;p

izzik1984

Re: Pomoc w usprawnieniu

Redakcja

izzik - możesz jeszcze raz napisać PW z konkretami?

Przed chwilą wysłałam wiadomość ze wskazaniem na konkretne posty.

izzik1984

Re: Pomoc w usprawnieniu

Redakcja
Nie, nie będzie mozliwości skasowania posta samemu, ale zawsze można napisac do nas pw z linkiem do wątku i wskazaniem, którego posta chciałabys usunąć.

Napisałam dwa dni temu, dostałam odpowiedź, ale wskazane przeze mnie posty z niedziałającymi linkami nadal są. Więc jak będzie z tym usuwaniem posta?

izzik1984

Re: Marzec 2012

Żeby tak szybko wieczorem zasypiała :)

izzik1984

Re: Marzec 2012

Franti u nas to samo. Jak się bawi sama to nie można ani słowa do niej powiedzieć, ani żeby nie widziała że się jej przyglądam bo zaraz się zrywa i po zabawie jest.

Katarzyna podsunęłaś mi świetny pomysł z tą drewniana piaskownicą z daszkiem. Jak pojedziemy do mojego taty to mu powiem i zrobi taką piaskownicę dla Nikoli. Materiały ma a wykonanie to dla niego pestka. Więc dziadek zbuduje taką dla Nikoli i dużego busa transportowego ma to przywiezie :) Z plandeki zrobi się przykrycie i będzie luksus :D

Wczoraj jednak pogoda dopisała było 22 w cieniu. Dzisiaj wręcz upalnie. Po powrocie z podwórka mała zjadła i bawiła się jeszcze na dywanie . Ja patrzę co taka cisza się nagle zrobiła, a dziecko śpi :)

izzik1984

Re: Marzec 2012

Ja zakładam jej cieńszą czapeczkę, i bluzę z kapturem. Żebym mogła kaptur jej założyć jakby bardziej wiało. Dzisiaj troszkę chłodniej, słoneczka brak i tak jakby się na deszcz zanosi :/ Szkoda, bo już tak fajnie było.
Ja właśnie myślałam o takiej piaskownicy plastikowej, co do drugiej połówki można wody nalać. Tylko chciałabym znaleźć taka większą troszkę. Ale mi powiedzieli że Niki jeszcze za mała jest na piaskownicę. Może i za mała, babek z piasku robić jeszcze nie umie, ale choćby sobie piasek po przesypywała. Zawsze by jakąś frajdę miała. Zostały mi jeszcze pieniądze z urodzin, tylko chwilowo sobie pożyczyliśmy od niej. Jak jej oddamy w przyszłym miesiącu to jej kupię taką i już nie będzie trzeba basenu kupować na lato. Będzie dwa w jednym:)
Franti my mamy taką małą mulę do wózka przyczepianą, ale jak na razie to głównie ją obgryza. Może z taką większą byłoby inaczej. Daj znać jak się Twoja przyjęła.

izzik1984

Re: Marzec 2012

Aaa kupiłam jej w końcu te klocki. Jak na razie podstawowy zestaw z Wadera middle block 33 szt. Nawet fajne są. Kupiłam używane w bardzo dobrym stanie za 10 zł :) Zobaczymy jak się przyjmą.

izzik1984

Re: Pomoc w usprawnieniu

A będzie przywrócona funkcja "kasuj post"?
Czasami się przydaje. Np jak chcę zdjęcie wstawić przez kod HTML i się nie udaje, bo linki nie działają, to nie mam jak usunąć tego posta z niedziałającym linkiem.

izzik1984

Re: Marzec 2012

Już myślałam że wszystkich to nowe forum odstraszyło, bo taka cisza była 'jak makiem zasiał' ;p
Mnie się wydaje że taka malutka i nic nie rośnie, tylko po ubraniach widać różnicę.
U nas też problem z ubieraniem, a tym bardziej że biega to na dwór, to do domu. Ale wiatr dosyć jest, więc jak na razie zakładamy rajstopki pod spodnie, i pomimo że słońce świeci pełną parą, to bluzę zakładamy żeby jej nie zawiało. Bo dopiero co wyzdrowiała i teraz normalnie paranoje mam, że znowu coś złapie. A chcę na to szczepienie iść pod koniec miesiąca. Na podwórku biega jak szalona, w te i spowrotem.
Myślałam ostatnio żeby jej kupić piaskownicę, ale taką zamykaną, bo nie chcę żeby koty sąsiadów zrobiły sobie z niej kuwetę. No i obowiązkowo, zestaw, wiaderko, łopatka, grabki, foremki. Bo strasznie chce pomagać babci w porządkach na podwórku. A tak to będzie miała swoje grabki:)

MałyHipek normalnie reklama wiosny jak z żurnala ;) a jakie boskie kolorki!!!
Balony zostały jeszcze z urodzin, trzymają się nieźle

Franti ja się boje że kamyki będzie zjadać, bo już próbowała. Stokrotki i trawę wyrywa, ale jak na razie nie zjada. A z piaskiem będzie pewnie to samo, nic nie poradzimy:) Ja już się troszkę w tym forum połapałam ,i ciągle ulepszają i dodają brakujące funkcje, więc może nie będzie tak źle.

Katarzyna1234 Eeee no może tak źle nie będzie, że cały miesiąc w domu spędzicie. Jak już zaczyna się goić, to już bliżej niż dalej do końca. Cierpliwości życzę :)
Też się troszkę dziwię że lekarka nie dała małej od razu czegoś na tą ospę, i nie powiedziała żebyś paracetamol dawała w razie większej gorączki. No ale, co lekarz to inne zasady wyznaje.
Dobrze Cię rozumiem, bo u nas to samo. W domu zimno, a na dworze gorąc i też za bardzo nie wiem co jej zakładać. Ale wolę zapobiegać, niż później leczyć. Ubieram ją cieplej i co jakiś czas sprawdzam czy się nie zgrzała.

izzik1984

Re: Marzec 2012

Próbowałam wstawić zdjęcie starym sposobem przez kod HTML na forum. Ale nic z tego, tylko cierpliwość traciłam.
W końcu załadowało mi się przez opcje "dodaj zdjęcia" bo jak próbowałam wcześniej to mi wychodził jakiś błąd i się nie dało.
Mała wczoraj pół dnia na balkonie siedziała, a jaka szczęśliwa była:)

Katarzyna1234 no to troszkę posiedzicie w domu. Szybkiego powrotu do zdrowia i jak najmniej swędzących bąbelków

izzik1984

Re: Forum w nowej odsłonie

Redakcja
izzik1984
A ja bym się chciała dowiedzieć jak mam zdjęcie za pomocą kodu HTML do forum wstawić??? Przedtem nie było z tym problemu. A teraz tylko link się pojawia, a zdjęcia brak!

O tym tez już pisałam
[img ]link[ /img]

bez spacji pomiędzy [ ]

Nic z tego. Próbowałam na różne sposoby i nie ma szans. A usunąć posta z niedziałającym linkiem też się nie da bo już nie ma takiej opcji.

izzik1984

Re: Forum w nowej odsłonie

A ja bym się chciała dowiedzieć jak mam zdjęcie za pomocą kodu HTML do forum wstawić??? Przedtem nie było z tym problemu. A teraz tylko link się pojawia, a zdjęcia brak!

Normalnie oczopląsu można dostać, od tej nowej szaty graficznej i kolorystyki. Może jest parę rzeczy na plus, ale jak na razie więcej minusów. Gorzej się teraz pisze, i gorzej się czyta.

izzik1984

Re: czy mozna wrócic do starego wyglądu forum?`

Nie wiem z czego się cieszyć, bo nowa odsłona forum jest jednym wielkim nieporozumieniem. Mogła to tylko wymyślić osoba która nie korzysta zbytnio z tego forum, albo dopiero się uczy jak to robić. Forum jest nieczytelne! Nie da się powtórnie edytować swojego wpisu. Niektóre zdjęcia użytkowników się nie wyświetlają, choć przedtem były.
Nie mogę 'dodać zdjęcia' bo wychodzi za każdym razem błąd, a przez kod HTML wogóle się nie da, choć przedtem nie było z tym najmniejszego problemu.
Zamiast ułatwić to utrudniono korzystanie z tego forum Kiedyś aż miło się tu pisało, a teraz po prostu się człowiekowi odechciewa pisania.
Więc ja za takie "ułatwianie" podziękuję!!!
I z tego co widzę, to nie tylko moje zdanie.

izzik1984

Re: Marzec 2012

Mam nadzieję że to nie katar alergiczny. Idą jej teraz górne dwójki, i to może od tego ta woda z nosa. Bo poza tym nic jej nie jest. Psikamy do noska i smarujemy maścią majerankową pod noskiem.

Franti pod wątkiem masz napisane np "ostatni post 6 godzin temu" i nazwa osoby która dodała ten post. wystarczy że klikniesz na nazwę tej osoby i automatycznie włączy Ci się ostatni opublikowany post.

MałyHipek znowu robiłam dzisiaj ten lukier plastyczny z tego przepisu i dzisiaj wyszedł bardzo dobrze. Nie mam pojęcia, ale musiałam wtedy zrobić coś nie tak.

izzik1984

Re: Marzec 2012

U nas wreszcie wiosna zawitała. Mała jakby mogła to by non stop na podwórku, lub na balkonie siedziała. Co chwile tylko podchodzi do okna balkonowego i sprawdza czy przypadkiem nie otwarte i czy się wyjść da. Ciągnie za klamkę i się złości że się nie da:) Wyzdrowiała, ale katar ma nadal. O ile można to katarem nazwać, bo jej się taka 'woda' z nosa leje i nic nie pomaga. Może ktoś wie co można na to poradzić? Bo czeka nas szczepienie i pasowałoby pozbyć się tego kataru.

[url=[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/843/p4110131u.jpg/][IMG]http://img843.imageshack.us/img843/5727/p4110131u.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]]

Jak wam się podoba nowy wygląd forum? Mnie wcale!! Jakieś wszystko mniej czytelne i trudno znaleźć cokolwiek. Nie zawsze zmiany są na lepsze :/

izzik1984

Re: Marzec 2012

MiskaFajny torcik. Olafek jest przesłodziaśny, normalnie nic tylko schrupać! Będzie łamacz damskich serc ;D
Dziewczyny pewnie szczęśliwe i zadowolone z łóżka.
Od kwietnia zmienili wzory recept i pewnie miałaś wypisane na starej recepcie i dlatego nie przyjeli.

Franti Taka mała dama z Lenki. Wygląda uroczo, a kolczyki pasują ślicznie. Widzę że u was też tak powoli włoski rosną. Ja już bym chciała kucyki robić a tu nie ma z czego.
U nas to samo. Wdrapuje się na co się da. A jak nie sięga to sobie przynosi coś pod nogi żeby wyżej stanąć i sięgnąć. Zazwyczaj, plastikową żyrafę bo jest duża i płaska z obu stron, więc idealny podnóżek :) Oczywiście też nie patrzy czy spadnie czy się przewróci. Biega jak szalona i pod nogi nie patrzy. I zaczyna się buntować, jak się czegoś nie da, albo zabrania. Gotowa się kłucić. Normalnie taki łobuz że szok. Jeszcze jeden siniak nie zejdzie a już następnego sobie funduje. Nic tylko zamknąć w pokoju z pluszu :P hehe

U nas dzisiaj w końcu słoneczko wyszło. I tak przyjemnie cieplutko w słońcu. Byłyśmy troszkę na spacerku, to się do domu wracać nie chciało. Tylko patrzeć, jak będzie się robić wiosenne porządki na podwórku. Już się doczekać nie mogę :)

izzik1984

Re: Marzec 2012

MałyHipek ja wlewałam żelatynę po trochu. I nie wiem albo za dużo glukozy dałam albo za bardzo podgrzałam przed wałkowaniem. A może za mało glukozy? już sama nie wiem :/

Królik nie no, nie ma się co dziwić, że remont takim sukcesem się zakończył.Skoro takiego zdolnego pomocnika miałaś :)
Najbardziej podoba mi się ta mega szafa zabudowana w przedpokoju. Też taką chcę!!! Bo wiecznie mam mało miejsca na wszystko.
Takie mebelki do pokoju chłopców byłyby super. Strasznie mi się podobają.
Ja też nie raz kupowałam małej rzeczy w jak wy to nazywacie "markecie" ;p jest taki fajny niedaleko, sprowadzają nowe i używane ciuszki z Anglii. Wszystko ładnie na wieszaczkach wisi, osobno nowe osobno używane. I ceny są po prostu śmiesznie małe. Za dwa złote już można coś kupić fajnego, i wszystko w bardzo dobrym stanie. Nawet używane zabawki mają. Po domu kupuje używane. Bo bez sensu przepłacać, a mała rośnie jak na drożdżach :)

Pozdrawiam dziewczyny, i miłego weekendu życzę :)

izzik1984

Re: Marzec 2012

Byliśmy dzisiaj u lekarza na kontroli. Mała już zdrowa. Od jutra znowu podajemy żelazo.
Jeszcze nas szczepienie czeka w tym miesiącu.
Patrzyłam na allegro za tymi klockami. Nawet używanych ceny są po prostu kosmiczne!!! Ale znalazłam kilka ciekawych ofert.
Jak na razie kupiłam z urodzinowych pieniążków inhalator, żeby za każdym razem od szwagierki nie pożyczać. No i termometr bezdotykowy na podczerwień, będzie dużo łatwiej i bardziej praktycznie.

MałyHipek ten sam lukier. Tylko mnie wyszedł trochę zbyt "miękki' czy rzadki nie wiem. Nie dało się go rozwałkować dobrze bo się dziurki robiły i się rwał. Może następnym razem będzie lepiej.

Mam ochotę na lampkę wina. Takie pyszne mam co mój tato zrobił. Ktoś chętny ;D bo samej to tak dziwnie pić;p

izzik1984

Re: Marzec 2012

Lukier plastyczny według przepisu z kotlet.tv i masą maślaną obsmarowałam tort żeby się lukier nie rozpuścił. Barwniki kupiłam i dokupię jeszcze inne kolory, bo do ciast są super!!! Jedyne co kupiłam gotowe to literki do napisu na tort.
Właśnie myślałam o allegro, i poszukam klocków i zabawek. Może znajdę coś fajnego i niezbyt drogo:) Tylko że od wczoraj nie da się załączyć allegro :/ Chyba mają jakieś problemy techniczne
Netto gdzieś widziałam. Gdzieś w pobliskiej miejscowości, ale nie wiem w której

izzik1984

Re: Marzec 2012

Do przełożenia masa śmietanowa z mascarpone. Pycha!!!! A na dekoracje masa cukrowa, trochę nie wyszła. Ale może następnym razem będzie lepiej. Bo za 10 dni piekę tort na 30 dla mojego :D Zrobię niedużą formę w kształcie serduszka. Do tego czerwony lukier. Zobaczymy co z tego wyjdzie:)
Zazdroszczę pogody bo u nas środek zimy :(
Co do klocków myślałam o lego duplo. No ale jeszcze zobaczymy co znajdę.

http://img20.imageshack.us/img20/7273/p3310116.jpg Uploaded with ImageShack.us"]http://img20.imageshack.us/img20/7273/p3310116.jpg Uploaded with ImageShack.us[/url]

izzik1984

Re: Marzec 2012

Śnieg pada dzień w dzień. Więc u nas pogoda Bożonarodzeniowa. Ale na szczęście problemów z prądem u nas nie ma. Po Świętach też mam takiego 'niechcieja' że szok. Do tego pogoda dobija, więc już się zupełnie nic nie chce. Chodzę cały dzień przymulona i nie wiem co mam ze sobą zrobić.
Niestety nie ma koło mnie Reala. Musiałabym do Krakowa jechać i to na drugi koniec, więc mi się to nie opłaca. Jutro wybieram się na zakupy. Kupić jej coś za te pieniądze co nazbierała. Jakieś klocki, ubranka. W tesco są pewnie duże obniżki, więc się przejadę i zobaczę.
A na allegro poszukam świnki, garnuszka albo tej gąsienicy z fishera. Ale używanych bo nie ma sensu żebym przepłacała za nowe.

izzik1984

Re: Marzec 2012

I jak tam dziewczyny po Świętach?
Chyba wszyscy zmęczeni bo taka tu cisza. Dopiero dzisiaj mam chwilę czasu by usiąść, odpocząć troszkę i coś napisać. Tyle roboty było przed świętami i tą imprezą że szok! Tata siedział non stop przez dwa dni z Nikolą, a ja biegałam po domu jak szalona. Święta spokojne a impreza urodzinowa udana. Nikola poszła spać po dwunastej w nocy. Chyba za dużo wrażeń na raz :) Z uchem nic poważnego tylko zaczerwienione więc kropelki dajemy do piątku.
Co do urodzinek:
Tort był przepyszny!!! Masa idealna, bo nie za słodka. Biszkopty różowo fioletowe wyglądały pięknie. Wizualnie mogło by być lepiej, no ale najgorzej też nie było bo dekoracje robione na szybko w niedzielę rano;p
Prezentów troszkę było: dwa płaszczyki wiosenne, dwie pary leginsów, polarek, spodnie, bluzeczka, stolik edukacyjny z fisher price (jest świetny, polecam), lalka która się non stop śmieje, a w większości nikola dostała pieniążki, i już się zastanawiam co jej kupić:)
dzieci się cieszyły bo po imprezie każde dostało po balonie na patyku z napisami mam 'już roczek" i cyferkami jeden.
Podsumowując impreza bardzo udana.

http://img825.imageshack.us/img825/4339/p3310111.jpg Uploaded with ImageShack.us"]http://img825.imageshack.us/img825/4339/p3310111.jpg Uploaded with ImageShack.us[/url]

z kuzynostwem (to tylko mała ich część)
http://img580.imageshack.us/img580/5784/p3310119.jpg Uploaded with ImageShack.us"]http://img580.imageshack.us/img580/5784/p3310119.jpg Uploaded with ImageShack.us[/url]

Franti a u was jak tam po imprezce? Lenka zadowolona?

Królik i jak znajomi przywieźli Meridie? Kuracja rozpoczęta?

izzik1984

Re: Marzec 2012

Bejbelaczek współczuje, ale przynajmniej już trochę spokojniejsza jesteś bo wiesz co i jak. Może teraz już będzie tylko lepiej i spokojniejsza noc.

MyłyHipek gratuluje "mamy" i "am" pewnie dumna jesteś:) Ja uwielbiam jak mała mówi mama, choć sporadycznie. Aż się cieplej na sercu robi :)

My też dzisiaj odwiedziliśmy lekarza bo mała strasznie płakała co jakiś czas i spać nie mogła. Okazało się że ma coś z uszkami, ale pod antybiotyk się jeszcze nie klasyfikuje. Dostała kropelki do uszu. I jeśli się coś pogorszy albo jakaś wydzielina pójdzie z ucha to wtedy mamy się ekspresowo zgłosić na całodobówkę po antybiotyk. Padła godzinę temu wykończona po całym dniu. Biedulka mała.
Ja tez padnięta jestem więc mykam spać, bo kto wie ile tego spania będzie. Dobrej nocki dziewczyny:)

izzik1984

Re: Marzec 2012

Franti STO LAT I DUŻO, DUŻO ZDRÓWKA DLA LENKI!!!
To imprezkę urodzinową robimy w tym samym dniu:)

Bejbelaczek U nas Nikola tyle spała jak była chora. Bo normalnie chodzi spać ok 21 i wstaje ok 7 no i w nocy dwa, albo trzy razy je. Przez dzień śpi raz od 14 do 16 i tyle. Dużo piła i nie sikała wogóle przy chorobie.
Nie wiem co ci doradzić, ale ja też bym się przejmowała. Więc paranoi nie masz ;) Jeśli masz numer, to może zadzwoń do swojego pediatry i zapytaj. Bo szkoda małą ciągnąc gdziekolwiek jeśli nic jej nie jest, żeby nie złapała czegoś.
Ty też masz nieciekawie. Badania powinni Ci jeszcze przed porodem zrobić, żebyś się nie denerwowała i wiedziała co i jak. Ale jak to na naszą służbę zdrowia przystało im się do niczego nie śpieszy.
Dbaj o waszą dwójkę:)

Katarzyna Dziecko można odliczyć według miesięcy . Nie musi być pełen rok. Coś Cię oszukali na tych pitach. Ale sama i tak byś się nie mogła rozliczyć bo nie masz żadnych dochodów.

U nas już znacznie lepiej. Już tak małej nie kaszle i widać że lepiej się czuje. Więc jestem dobrej myśli co do urodzin:)
Porządki już zrobione. Zrobiłam listę zakupów i się przeraziłam. Niby nic nie szykuje specjalnie, tylko tort, obiad i coś do przegryzienia. Ale tyle się tego uzbierało, że aż się boję do sklepu jechać.

izzik1984

Re: Marzec 2012

U nas mała uwielbia książki. Może siedzieć , oglądać, kartki przewracać pół dnia. Czytałam jej od kąt była malutka, i od kąt zaczęła dobrze widzieć i obrazki oglądać. Czasami nawet sama mi książkę przynosi żebym czytała. Ja czytam jedną, a ona ogląda drugą w tym czasie i czyta po swojemu, jakieś dziwne dźwięki wydaje:)
No i byliśmy dzisiaj u lekarza. Jakiś wirus ją złapał, no i gardełko i kaszel. Mam nadzieje że szybko jej przejdzie, i na urodzinki już będzie lepiej.

Bejbelaczek ja głosuję za Donatanem, oryginalne, ładne imię :)

Franti i jak uszy? nic się nie dzieje? mała nie ciągnie za kolczyki? Bo tego się najbardziej boję, bo moja często się za uszy łapie.

izzik1984

Re: Marzec 2012

No właśnie i jak małej mierze i ma 37,3 to w rzeczywistości ma 36,8.
Franti ja małej jeszcze nie puszczam bajek, bo słyszałam że dzieci oglądają bajki ze zrozumieniem dopiero ok 3 roku życia. Czasami coś podejrzy jak ja oglądam telewizje, ale to sporadycznie. Nawet jak ja coś oglądam, a ona się bawi to nie patrzy na telewizor. Chyba że zaczynają śpiewać i jakaś muzyka idzie. Wtedy patrzy jak zaczarowana, ale albo wyłączam telewizje, albo wyłączam obraz i zostawiam jej tylko sam dźwięk.

izzik1984

Re: Marzec 2012

Królik Spokojnie, nie mam powodów do obrazy, każdy jest inny i każdy reaguje inaczej na diety:) Ja zawsze miałam tak że chudłam powoli, ale później nie było większego problemu z utrzymaniem wagi. Problem mam raczej z tym że uwielbiam słodkości. Jak dla mnie mięso i obiady mogłyby nie istnieć. Wolałabym ciasteczka, czekoladki itd.

Nikola znowu dostała żelazo. Podobno anemii już nie ma, ale nie ma żadnych zapasów żelaza w organizmie. Mam jej jeszcze przez miesiąc podawać to żelazo, i później znowu badanie.
Najgorsze jest to, że po tej wizycie w ośrodku zaczęła kaszleć. Gorączki nie ma, tylko stan podgorączkowy 37,5. Podaje jej syropek i robiłam nebulizacje. Jak jej się nic nie poprawi, albo jak się coś pogorszy to w poniedziałek do lekarza.

Bejbelaczek co do tej temperatury to szwagierki mi powiedziały że jak się mierzy dziecku temperaturę w pupie to powinno się odjąć cztery kreski od tego co pokazuje. Mi lekarka nic nie mówiła na ten temat, ale jeśli tak jest to wychodzi na to że nasze dzieci mają zupełnie normalną temperaturę bo nie 37,2 tylko 36,8. Jak pojadę następnym razem do lekarza to zapytam czy tak rzeczywiście jest.

izzik1984

Re: Marzec 2012

Królik ja byłam na Dukanie przed ciążą, schudłam 9 kg w jakieś trzy miesiące. No ale potem ciąża i musiałam zacząć jeść normalnie. Teraz jakoś brak mi motywacji żeby do tego wrócić, no ale może się skusze, na wiosnę jak więcej świeżych warzyw będzie dostępnych.. Bo wiem że rezultaty są :)

izzik1984

Re: Marzec 2012

Franti ja okres dostałam w trakcie karmienia jakieś trzy miesiące po porodzie. Karmiłam ją do 9 miesiąca, mając normalny w miarę regularny okres co miesiąc.

Królik i jak dowiedziałaś się czegoś o tej meridii? Moja kuzynka po niej nie przytyła, jak schudła tak jej zostało.

Bejbelaczek u mnie Nikunia też ma średnio ok 37,3 i tak jest zazwyczaj. Nawet jak jest zdrowa. Jedna czwarta i to ta najgorsza już za Tobą, teraz już z górki będzie bo człowiek już spokojniejszy :)

Dzisiaj byliśmy pobrać małej krew na badanie tego żelaza. Ale tyle ludzi do badań, że ponad godzina czekania gwarantowana. Jak to zobaczyłam to małą zabraliśmy i pojechaliśmy zrobić badanie prywatnie. Wolę żeby nie siedziała tyle czasu z chorymi dziećmi i dorosłymi. Już lepiej zapłacić to 16 zł, bo to nie majątek. 5 min bez kolejek i zrobione.
Nikola dostała rowerek po kuzynce. Jakby mogła to by go nie odstępowała. Tylko brrrrm, brrrrm mówi i żeby ją wozić. Nie dosięga jeszcze do pedałów, ale rowerek ma barierkę zabezpieczającą więc ją mogę wozić. Rączka z tyłu wygodnie się steruje kierownicą, więc jestem bardzo zadowolona. Zamiast rowerka na roczek to coś innego jej kupie :)
http://img825.imageshack.us/img825/9548/p3210098.jpg Uploaded with ImageShack.us"]http://img825.imageshack.us/img825/9548/p3210098.jpg Uploaded with ImageShack.us[/url]

izzik1984

Re: Marzec 2012

No ja też już mam dość tej pogody. Wieczorem śnieg sypie, a przez dzień topnieje i takie błoto wszędzie że masakra. Z dachu tylko non stop kap, kap, kap. Do tego słońca dzisiaj brak, i tak jest ponuro i szaro, że się żyć odechciewa. Aż ciemnawo jest w mieszkaniu od strony północnej. Ja to powinnam w ciepłych krajach mieszkać gdzie jest dużo słońca. Bo ma ono wpływ na mój dobry humor;)

Franti i jak uszy? Przekłute? Nikoli już katar przeszedł, ale we czwartek jedziemy na pobrać krew na badanie poziomu żelaza. Więc jak jej nic nie będzie to może w przyszłym tygodniu byśmy podjechali i przebili. Tylko że to zaraz przed urodzinami, i nie wiem czy by nie była marudna. Daj znać jak Lenka znosi przekłucie uszu.

Królik Oj to było parę lat temu jak brała te tabletki. I ona i jej siostra. siostra nie mogła właśnie po ciąży schudnąć i dopiero to jej pomogło. Kuzynki są z Dąbrowy właśnie :) Moja koleżanka brała ze dwa lata temu Adipex ma podobny skład do Meridy i takie samo działanie. Schudła w dwa miesiące 8 kg . Ale kupowała przez neta sprowadzany z Cech chyba , bo u nas jest niedozwolony.
Ja mam tylko rtęciowe termometry i u nas w pokoju w ciągu dnia jak się pali jest 20 stopni. W zeszłym roku jak jeszcze małej nie było, więc się w nocy nie paliło, to z rana mieliśmy w pokoju nawet 8 stopni!!! Dom jest nieocieplony, więc jak się nie pali to raz dwa się wychładza. Ja palę tak do połowy nocy, więc rano też nie ma jakichś upałów bo jest ok 16 stopni. Teściowa ma w pokoju jeszcze chłodniej niż u nas i jej wiecznie gorąco. Do tego jeśli się nie pali przez noc, to straszna wilgoć wychodzi w domu. Jak palimy mamy spokój, nic nam nie wychodzi, a ja się nie stresuje że dziecko w za dużej wilgoci siedzi. Więc mam gdzieś jej gderanie i tak w nocy do pieca dokładam:)

izzik1984

Re: Marzec 2012

No i po weekendzie, a mnie się totalnie nic nie chce. Słoneczka dzisiaj brak i chęci również brak. Zabrała bym się gdzieś, pochodziłabym po sklepach dla poprawy humoru. Ale ani nie ma jak, bo mała, ani nie ma z czym, bo roczek i święta przed nami.
Do tego teściowa mnie wkurzyła, bo marudzi że w nocy w piecu pale. Że jej gorąco spać nie może i że węgla szkoda. Niech się cmoknie, niech se okno w pokoju otworzy jak jej gorąco. Bo wczoraj nad ranem było -18, i nie będzie dziecko mi marzło, na jej widzi mi się. Mnie nie interesuje, że jak mieszkała z nią córka z dwójką dzieci, to nie palili w nocy. I skutki był, bo młodszy non stop chorował. I nie interesuje mnie jak ona dzieci chowała bo to było wieki temu i teraz się dużo zmieniło, a już na pewno zmieniły się choroby i odporność dzieci. Jak tylko coś jeszcze na ten temat wspomni to jej powiem co myślę, mam gdzieś czy się na mnie obrazi. Normalnie na początek tygodnia potrafią człowiekowi nerwy zepsuć.

Królik ja w trakcie ciąży też przytyłam ponad 20 kg. I z 64 zrobiło się 87!!! Po porodzie wchodziłam w spodnie które teraz są ciasne. Więc nawet nie muszę na wagę wchodzić. Obecnie zostało mi jakieś 12 kg. No i nie ta waga jest taka najgorsza. Tylko bardziej skóra. W ciąży zrobiły mi się rozstępy na brzuchu. Do tego jak schudłam trochę to taka skóra mało elastyczna że szok. normalnie patrzeć na to nie mogę.
No ja bym się nie odważyła na takie drastyczne sposoby odchudzania. za bardzo mnie to przeraża, nawet sama myśl o tym . Brrrr Moja kuzynka zafundowała sobie kuracje odchudzająca tabletkami które nazywają się Merida czy jakoś tak. To są podobno tabletki dla osób z baaaardzo duuuużą nadwagą, ale miała znajomego lekarza w pracy i jej wypisywał recepty. Schudła masakrycznie. Ale podobno żadnej kawy, alkoholu, papierosów nic przy tych tabletkach nie można, bo serce może wysiąść. Przynajmniej tak mówiła. Ja wiem że jeśli zaczęła bym pracować to bym schudła. Zawsze tak było. No ale teraz nie ma szans na stałą pracę, dopóki mała do przedszkola nie pójdzie. Czyli jeszcze trochę czasu mi zostało :/

izzik1984

Re: Pielęgnacja noworodka

Oliwki używałam jedynie na ciemieniuszke. Nie oliwkowałam małej bo oliwka zatyka pory. Do kąpieli mydełko z oilana, a po kąpieli używamy mleczka z Oilana i nigdy nie miałyśmy problemu ze skórą.