irena34

Kobieta, 0 lat, Hamburg , Niemcy

Ostatnie posty użytkownika
irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Witam was dziewczyny,ja tu w noworodkach szukam a my juz przeskoczylismy na kolejny etap....U nas jako tako czyli po japonsku.Jestem nadal w PLno i czasami wpadam do DE...calosc w PL na mojej glowie a w DE na glowie mezulka.-Ja mam synka a tatus coreczke i tak bedzie do Gwiazdki.Na swieta jedziemy do Krakowa do palacu Bonerowskiego,a od 26 w gory do ....min 2.01 Ale jeszcze nie wiemy Wiki ma ferii do konca tyg to moze bedziemy do4.01.Zobaczymy...Malymi kroczkami przygotowujemy sie do wyjazdu,a tak to buszowanie po sklepach budowlanych o wybieranie kafelek ,kibelkow,parkietow i t.d W glowie mam kolomyje...taki wybor no i niektorych cena tez wybija z rownowagi.A tak to przychodzi wieczor to cos wdomu porobic i juz koniec dnia i sily wyczerpane i raczki do netu nie docieraja.
Wiktorjan rosnie ma kolejny zabek.Czyli razem az 10.Chodzic sam nie chodzi.Ale za raczki chetnie.Na razie liczymy siniaki ,ostatnio zalapal 2 .Na czole i na nozce.I to by bylo na tyle no i foto jedno z ostatnich.Wszystkich pozdrawiam i usciskam mocno.

irena34

Re: ciąża pozamaciczna, co dalej

Witam was dziewczyny dawno mnie tu nie bylo,niezmiernie cieszy sie ze wam sie udalo.Dla ciebie Myszolka ze masz synka juz przy sobie i zyczy wam wspolnych niezapomnianych chwil
Kajka84trzymam kciuki zeba do samego porodu bylo u ciebie wszystko dobrze
Dziubala bardzo mi przykro ze tak sie potoczylo u ciebie.Na pewno sie uda jeszcze .Trzymam kciuki :36_3_14:

U nas.....synus rosnie ,broi,:arrow1:mamy juz 8 zabkow,chodzic sam jeszcze nie chodzi.Tylko za raczki.Sam potrafi zajac sie zabawkami ale zawsze ktos musi byc blizko niego.wie jak kotek robi i caly czas mowi mama,raz albo dwa wyszlo mu tata .....ale i tak jest taty synus ;)
pozdrawiam was dziewczyny

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Witam dziewczyny ja tylko na chwilke,mialam przez ostatni tydzien sporo na glowie to i nie mialam mozliwosci wejsc tu do was,sorki.
Afi dla Ninki spoznione ale serdeczne zyczenia urodzinowe
Yvone my wlasnie moglismy podziwaic ten koncert z drugiego rzedu ;) Zabawa byla super na przyszly rok znowu robimy wypad.Ten kto ogladal i widzial trzy kobitki i trzech facetow w okularach slonecznych i na ktorych skonczylasie piersza czesc koncertu to bylismy my.My tak bawilismy sie ze nas non stop kreczili kamerami.Za zwyczaj w pierszych rzedach siedza sztywnie ;)
A u nas dzis wyszla kolejna dwojeczka tylko ze teraz lewa gorna ;) no i mielismy w gosciach Kajtusia z Kati...i chlopaki super sie bawili.Czekamy z Wiktorjanem na kolejne spotkanie...
Reszte dziewczyn i bobaski nasze kochane pozdrawiam

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Witam was dziewczyny i maluchi,ja na chwilke bo musze to napisac....moj synus byl dzisiaj na dwie godziny w prywatnym przedszkolu w grupie maluchow od 1 do3 lat.Byl tak poekscetowany ,dostal tak duze galy ze na dwie godziny dziecko wcale nie interesowalosie niczym innym tylko otoczeniem,akurat w przedszkolu w innych grupach dwojka dzieci miala urodzinki i byla zabawa na swiezym powietrzu.Byli zaproszony magi,ktore robili rozne sztuczki z balonikami ,mydlanymi bankami i t.dTo jak przyjehalam po niego to zdazylam go wlozyc do fotelika odrazu odlecial,a byla godzina 11,czyli 1.5 godz do snu...sooookkkkkkkk:36_11_23:
A do tego dzisiaj na bosaka po trawie zrobil z 7 kroczkow za jedna roczke i jeszcze do tego dzisiaj wyszla nam gorna prawa dwojeczka.Normalnie dzien pelnych wrazen ...
Sorki poczytam was innym razem ide robic ,bo moge co kolwiek zrobic tylko wtedy jak maly spi.pozdrawiam

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Cholera jasna nie ten guzik wcisnelam i foto nie wstawilam ............gggggggggggggggrrrrrr,ale nic straconego juz sie wstawia ;)

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Witam was dziewczyny,my juz po urodzinkach i po Wiktorjanka i po moich.Pisalam do was w nocy 11.08 ale to cholerstwo wszystko wykasowalo,a ja juz nie mialam sily pisac od nowa i wstawiac foto.Imprezka udana,Wiktorjan zadowolony poszedl spac,.Wyciaznul ze stolika,kieliszek,nozyczki i kase ;) Zdjecia wstawilam na priwat,w tej nowej zakladce co MM zrobila,pozdrawiam was wszystkich.Ide troche pospac.Moje dzisiaj pojehali a ja od kompa ni jak nie moge odejsc:hahaha:

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Witam was dziewczyny ja tylko na chwilke,sprawdzam czy mi net chodzi dobrze.....o boze mam juz dosyc z tymi ichnimi transferami.....zawiesza sie mi modum co jakis czas ,a baba mi mowi ze ja mam juz wykozystany limit 5 GB,od 24.07 szok....i propunuje czy nie chce sobie wykupic za 20 zl dodatkowych 2GB.....myslalam ze ja palne przez telefon,co za franca.Filmow nie sciagam,w gry nie gram.Nie wiem co mam pomysliec o tym wszystkim.
Ale na razie dziala.W razie czego mam zapasowy z Play,moze polemszysie ze strachu ze go nie uzywam
Yvonu Agusmay dzienkuje ze myslami bedziecie u nas na imprezce
Yvone milej zabawy na .......jak by to nazwac....niewiedzalam ze robisie impreza po rozwodzie ;)ale bede o tym pamietac ;)A swiezo upieczona rozwodka bedzie imprezowac z radosci czy ze smutku?bo wtedy wiadomo ja imrezka bedzie....ale i tak zycze milego wieczorku dla ciebie

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Witam dziewczyny,wczoraj przeczytalam was ale nie mialam sily odpisac ;( Dzis dobrze ze nie duzo bylo do czytania bo chyba tez by nie dalam rady jesli by jeszcze troche posidzalam przy czytaniu.
Yvone ty to wszyskie naszy pocichi pilnujesz ,zawsze wiesz u kogo zliza sie data.Bobrze ze jestes bo czlowiek jest tak zakrecony na maxsa ze zapomina o waznych rzeczach.
To ja tez sie przylaczam sie do zyczen dla Bolo i Nadi
MM z tym usypianiem jakos samo po sobie przyszlo.W DE mialam lozeczko co sie stalo przy brzegu lozka naszego ,a w PL musialam wstawac.A jak zapypial przy piersi to musialam odkladac i on chyba skumal ze tak musi byc.A teraz jeszcze lepiej .Wieczorem kasza lyzeczka a Butelka w lozeczku i lulu.Albo od razu odleci,albo troche pomarudzi i zasnie.Bywalo ze sie podnosil,ja go poloze a on za minute cak i do gory.Ja go znowu w dol,a on do gory.Wtedy ryk ,mama poglaskala,pospiewala,za raczke potrzymala i ze zmeczenia mlody zasypial.
Rachotka uwazaj na siebie i pilnuj diete,bo z watroba niema zartow,odmowi i co wtedy?lepiej troche przystopowac a tam czas pokaze.
Moj chodzi na razie za dwie raczki,ale i tak pozniej cak i na czworaka piety raczki.Ale wdomu wiecej zasuwa na kolanach ;) Mleczka pijemy rozne narazie dobieramy.Z Rossmana tez mialam i nie podobasie mi ze takie kluski potrafia zrobic sie w mleku.Wtedy zatyka dziurke i maly sie denerwuje.Kupuje mleko w DE,tam mam kupony rabatowe na mleko,pieluchi,obiadki i deserki.A jeszcze jak promocje zalapie to jeszcze taniej.Fajnie jak ide na takie zakupy to wazne dobra koncetracje ,gdzie jaki kupon,zeby przy kasie nie pomylic.Ale jak juz sie wydrukuje paragon i powiecmy z 70€ place 40€ to przyjemnosc po mojej stronie ;)Szkoda ze w PL niema ;(
Myslalm ze Kati nas w sobote odwiedzi,a u niej wdomu szpital ...:( Kacper ospe mial,a Kajtus zalapal....no i nie bedzie kolegi forumowego na takie wystrzalowej imprezie.Szkoda ze wy tak daleko ode mnie ,to by wszystkich zwolala.Ale bylby babimiec znajac zycie....Ale kto ma ochote i mozliwosc to zapraszam w sobote na 15,jak trze adres wyszle smsem.
Milego wieczorku wam wszystkim zycze

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Witam dziewczyny,
myslalam ze nie bedzie duzo do czytania a tu taki cos sie naszkrobalo przez caly dzien ;)
Kama do Lenki od forumkowej ciotki caluski z okazji 11 m-c.A od Wiktorjanka calusek w raczke dla Zebowej wrozki :) Cisnie malutka z tymi szczerbolkami ,szkoda tylko ze sie tak mecze sie....i ona i ty...
Afirmacja ja przychowowuje sok tylko jedna dobe on po dobie do niczego od razu widac i w smaku tez nie jest okej.Mozesz co drugi dzien robic,tak mysle...
MartaMaria wstaje wstaje o 5 i daje mu flache mleka 150 ml wiecej nie daj rady wypic. a moj juz raz zaliczyl upadek z lozka,ale taki delikatny,a tak to ucze go schodzic tylem
Yvone beata122a jaka nazwa fotelikow?jestes zadowolona?ja myslalam nad maxi cosi Yvone nie wkrecaj sobie filmu o przeprowadce,moze poprostu chce was odwiedzic.Beata122 a moj to czasami wstanie przez chwile bez trzymania ale jak kapnie sie ze sie nie trzyma to odrazu panika
Wiktorjan spi w lozeczku sam idzie o 20-20.30.Mama potzryma za raczke pozytywka kreci swiatelkami i muzyczka uspokajajacom sie.Czasami musze jeszcze raz puscic a tak to zazwyczaj raz.Dzisiaj jak nigdy spal tylko raz w dzien.Prawda wstalismy o 9.15, z ranca mleko, chwilka wariacyj w lozezcku,mama nie reagowala,bo siedzala wczoraj na forum,to i nie wiem kiedy odlecial w tym lozeczku.To fajnie pospalam.... dlugo ;) a tak to juz od tej 5 na nogach ;(

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Dziewczyny i paru foto dla was
te dwa pierszy z ostatniego weekendu,czyli tydzien temu nad jezirkiem w Przywidzu a te dwa ostatnie dzisiejsze a Wiktorjan siedzi w Wiktorii wozku ;) a jutro bedziemy wyprobowywac Wiki rowerek ;) Dobranoc dziewczyny milych snow a dzieciaczkam niech sie przysnia Aniolki

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Witam dziewczyny ,to ja zguba....ale jestem... zyje....
Moze mielismy i mamy male problemy ale mysle ze to wszystko pikus ....zdrowje jest wazniesze a kasa zarobisie.
My mamy juz male przygotowania na Wiktorjanka pierze przyjecie urodzinowe...Bedziemy wyprawiac w PL,szykujesie okolo 30 osob...ale co tam mamy duzy dom to wszystkie sie zmieszcza.Kupilismy duzy namiot z Leroy i wstawimy na naszym tarasie ktory ma 12*5.Mysle ze sie zmiescimy.Na pewno beda zdjecia z imprezki ;) to bedzie cie pierszymi osobami ktore ich obejza.Obiecuje
U nas caly czas na wysokich obrotach ja od maja w PL,chyba w DE bylam z dwa razy.Ale i tak na nic nie mam czasu.Bylismy z Wiktorjankiem w Hispanii na tygodniowych wakacjach od 1,07-8,07.Bylo super,poza tym ze w dzien wylotu ukradli nam naszego piekniego VW T5 Multivan Highline w ktorym byli wszystkie Wiktorjana rzeczy Wozek ,fotelik zabawki do samochodu,i duzo innym naszych.Akurat kupilam na wyjazd parasolke z baby desing zeby byla lekka i szybka do skladania i rozkladania.To teraz jeszcze musze nia smigac.Ale juz szukam nowego wozka na jesien i zime.Ma moze ktos cos zaproponuje .Nie mam zielonego pojecia co mam kupic no i fotelik tez musze.Na razie kupilam tanioche co do 13kg ,ile on jeszce w nim posiedzi to nie wiem .Ale na pewno do konca lata.Jak kurtki beda to nie wejdzie chlopak juz ;) Myslalam odrazu kupic ten od 9 kg,ale w sklepie odradzili,ze jesze troche za maly.Moze maja racje.Jaki wy kupujecie albo kupiliscie?
My z Wiktorjanem sami na gospodarstwie.Maz w DE remontuje dom ..juz mamy nowy dach ;)Mysle ze do swiat wprowadzimy sie ;) tylko niewiem do ktorych ;)Wiki dzisiaj wyjehala tez do DE w poniedzalek do szkoly,a my tu z kotem i dwoma psiakami.Jesli ktos ma ochote to prosze wpadac do nas w gosci .Zrobie paszne Caffe Latte albo Latte Maciatto,a moze byc rownierz zwykla czarna s fusami ;) Kati ty jestes blizej to dawaj dzwon i przyjezdzaj daleko nie masz ;)
Mialam problemy ostatnio z netem mialam bezprzewodowy z Play od 2 lat bylo jako tako,ale od 2 miesiacy po prostu horor ,teraz mam z TP,moze raczej z Orange.Chodzi chyba no i miare szybko wczytuje strony,bo przed tym to czlowiek z siebie szybczej wyjdzie czym ten internet zaskoczyl.Tylko pech ze musze dwa abonamenty placic,bo w play mam do 10,2012.
I to by bylo na tyle,nie wiem jak czegos nie napisam to napisze jutro i tak mi zeszla moja pisanina ponad pol godziny.A Wiktorjan pobudke 5-5,30 zrobi na mleko.A no wlasnie moj synus odstawil cycy mojego na amen .Juz ponad miesiac pije tylko flache.A mi smutno...Z dnia na dzien odstawil i jeszcze potrafil ugrysc.Ma tylko 4 szczerbola mamy kasownik teraz.Gorne wyszli kiedy lecielismy do Hispanii to jedna ,a jak wracali to druga wyszla:)
A no i w koncu mebli znalazlam dla mojego synka do pokoju.Wlasnie to co szukalam link wklejam
Zestaw SUN (walnut) | LuluBaby - Łóżeczka i meble dla dzieci Troll Nursery
niewiem ci wicie ale do mnie napisal czeka Cudu,pamietacie ja?prawda napisal mi jeszcze w czercuale coz jak mnie od czerca nie bylo to dopiero dzisiaj przeczytalam ze ma termin na sierpien ....moze juz trzyma malenstwo przy sobie,a moze ma ostatnie dni oczekiwania.Ja by tez jeszcze jedno chczalam ...ale jak tu zrobic jesli my na seks nie mamy czasu,albo tak padnienci ze tylko do lozka i podusia pod ucho.A z naszych komus sie zasialo .bo sorki ale nie jestem na bierzaco...
Wszystkich was tule i caluje a waszy malenstwa podwojnie

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Witam was dziewczyny,
Bugi gratulacje dla ksiezniczki
Rachotka dobrze ze cora wdomku,dobrze ze nic powazniejszego,Wikusia miala takie objawy i wyszlo ze wyrostek :(
Venezzii szkoda ze nie mieszkasz blisko mnie bo tez by zaprosilam go do siebie ;-
)ale jazda zapomnialam ze dzisiaj moje kochanie skonczylo 9 miesiecy:love sick:,co za matka zeby juz zapomnic ...hrrrrrrrrrrrrrrrr.ide zjesc kolacje i spadam do dentysty.
Caluski dla was wszystkich:zwyrazami_milosci:

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Hejki dziewczyny,spoznione ale szczere zyczenia urodzinowe:flower2:
My nadal z katarkem ale przezroczystym,no i wczoraj wyszedla druga dolna jedeneczka :)
No i mam smieszna sytuacje,bo od czasu kiedy wyszedl pierszy zabek chce caly czas spac na brzuszku,ja go na boczek ,a on sam ladnie przewraca sie na brzuchol i sobie slodko spi.Teraz spi ze mnam, bo niema komu opuscic lozeczka :( a juz potrafi ladnie dupke podniesc i opierac sie raczkami tylko o barjerke,a dla mnie strach ze wypadnie.To niusiek chyba uwielbia klasc sie tam gdzie akurat ja leze,albo i na mnie :)Prawde robi to przez sen:)
W dzie nie pije,ale wieczorem przed kolacjam cyc ,kaszka i do snu cyc , no i z rana od 5 cyc na zmiane prawy lewy :)
No i to na tyle,pozdrawiam was i wasze malenstwa

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Witam dziewczyny was i wasze maluszki,
widze na tapecie chorobska nie dobre Zycze wszystkim dzieciaczkam szybkiego powrotu do zdrowka.Nas tez to nie ominelo,wczoraj w nocy Wiktorjanek dostal katar z tego nie siego.Odrazu kropelki mleczne :)Ale sama niewiem czy to chorobsko sie czepia czy zeby.Wlasnie dzisiaj wymacalam "igelke"wczoraj jeszcze bylo takie twarde a dzis juz sie kawaleczek pojawil.To moze to na tego zebusia ten katar.Myslicie jest to mozliwe.Wieczorem polozylam do lozeczka pospal z 2 godzinki i obudzilsie z histeria.teraz spi ale niewiem jak dlugo mu sie uda....My juz tez raczkujemy ale jeszcze takie krotke dystansiki 3-4 kroki i na brzuszek plusk odpocznie i dalej ....A poza tym mama musi zawsze byc w zasiegu reki i wzroku :)A poza tym sama niewiem dzien za dniem zlatuje...a dzisiaj mamy smieszna date 7 miesiecy 7 tygodni i 7 dni same siedemeczki,teraz bedziemy czekac trzy osemki :)ale najpierw trzeba wyliczyc.okej spadam spac jutro znowu pobudka o 6 na pewno bedzie albo jeszcze wczesniej :)

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Witam was dziewczyny,mam wyrzuty sumiania ktore mnie od pewnego czasu mecza....sorry sorry sorry ze nie mam dla was czasu,ale myslami zawsze jestem przy was.Wrocilismy z Moskwy we wtorek po swietach i od razu w srode do Pl,w niedziele z powrotem do DE.Od tygodnia probuje poukladac zaleglosci we wszystkich sferach zycia :) jestem wprawie na prostej,ale to prosta w DE a w piatek jedziemy w PL i zaczniesie dla mnie ukladanie zaleglosci w PL:hahaha: i tak w kulko u mnie chyba ....juz sama nie wiem,chyba sie zakrecilam sie konkretnie.Teraz Wiktorjanek spi,to szybko wam pare slow i wyjezdzamy do ksiegowej,do biura,i po M. na budowe :) i do wieczorka znowu nas nie bedzie.I tak jakos dni te leca niema nic zeby bylo monotonne,zawsze cos sie dzieje.
Wiktorjanek rosnie,ale my i tak w tyle do waszych pociech :) My dopiero dobrze siedzimy,a od tygodnie moze podnosic sie. Jak lezymy zrana w lozeczku razem,to trzymajac sie za mnie probuje wstawac.Raz sprobowal wstac w lozeczku turystycznym,ktore bylo podniesione,to odrazu bylo opuszczone,bo juz mialam czarne wizje ,jak to on by mog wyladowac z niego na podloge.Zebow nadal niema,ale jabko grzyzie bez problemow.Wcina wszystko co mu nawini sie pod rekeAle ile wazy niewiem,sprobuje go zwazyc waga domowa,moze sie uda :)
Psiaczki sa swietne,pocieha na calego dla calej rodziny,Wiktorjanek jak ich widzi,to caly dom radosci :)
Jak udasie to czytam was ale po przeczytaniiu juz niewiem co dla kogo by musialam napisac :( ale wiem co u kogo i to jest wazne dla mnie.Dla was wszystkich caluski od nas i nasz Wiktorjanek wczoraj

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Kochane moje dziewczyny wpadlam na chwile zlozyc wam zyczenia Wielkanocne i oczewiscie z Moskwy.Jest super, wszystko podoba sie Wiktorjan przesuwasie :) ale nie do przodu tylko do tylu :).Dzisiaj mial kapiel w prawdziwej Ruskiej bani,jak wroce to wrzuce zdjecia pokazac :)
A wracajac do zycien to zyczymy uśmiechu, radości i słońca, wiosennego ciepła bez końca,
zajączka wielkanocnego w prezenty bogatego
i abyś znalazłyscie w świątecznym koszyku tyle szczęścia,
ile w tym wierszyku! My
A to dla was od Wiktorjanka

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Witam dziewczyny was wieczorowo,czyli znowu mam laptopa w sypialni i moge wam cos skrobnuc :) Moj spi w salonie na sofie,bo z nami nie wysypiasie a my z nim(no moze bardziej ja)czujnie spie a jego chrapanie mnie rozbraja :(
Nasz maly to tez piszczy i oddae gloay samuraja,ja z niego mam beke,na nogach stoje lepiej czym siedzi :) Pic nic nie pije,ja wypijam wszystkie jego soczki,i mowie mu ze i tak dostanie te witaminki przez cyci :) Widze ze duzo z nas ma urwanie glowy:love sick:.1juz niema takiego tempa co byl wczesniej.
Moj synus powiedzal ma mama jako piersze z pierszych, dopiero pozniej doszli inne odglosy.Czyli bedzie dziewczynka....boze jak ja by chcialam :Kiss of love: Wikusia to powiedzala tata,no i wyszedl Wiktorjanek moj.To moze taki bedzie ta dziewczynka :)
Dziewczyny mam prosbe,zerknicie na piersza strone i zrzuccie mi dane swoich dzieciakow imie waga ,godzina,tydzien i t.d .Oczewiscie chodzi o te osobe ktore nie maja zmienionego suwaczka,bo pokazuje im ze sa nadal w ciazy :)
To gorace buziaki dla wszystkich:zwyrazami_milosci:

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Witam was dziewczyny wieczorowo nocnie albo jakos tak
leze w lozku i klikam,bo w dzien nie daje rady do was zajzec...sorki.Dzis juz zabralam laptopa do sypialni i klikam do was,po czytac raczej sie nie da,bo musze z rana wstac.Nie wiem czy wam wspominalam ze musze czesto jezdzic w sprawie naszych firm i jeszcze pracowac w domu przy dokumentach.Totalnie urwanie glowy.Wiktorjanek mial w zeszlym tygodniu czyli nie w ten piatek tylko zeszly trzy dni gorzaczki 39,5 caly czas mu zbijalam ta temperature.Najpierw myslalam ze zeby ,a pozniej juz czekalam na jakies chorobsko.Ale nic sie nie przeplatalo na cale szczescie.Zebow nadal net...probuje podnosic dupke do raczkowania,siedzic sztywno nie siedzi,ale juz karmie go na siedzaco w krzeselku raz dwa razy dziennie.Spacerowke raz juz zakladalismy ,jak bylo 22 stopni.Byl w szoku ze tak sie da tez spacerowac i jeszcze wszystko obserwowac.A dzis ja bylam totalnie do d...tak mnie glowa bolala a nie tabletki a ni koniak nic mi nie pomagalo.Wczoraj zaliczylismy pierszy grill u nas w ogroku maly siedzal w kreselku a pozniej ladnie zwinulsie do spanie w wozeczek.Powietrze go zwalilo z nog :) i to by bylo ny tyle.Dzien za dniem leci ,nie wiem kiedy to juz 7 miesiecy minelo od urodzeni wiktorjanka.,codziennie obiecuje ze usiade do czytania was,ale gdzie tam...mialam teraz troche porzadkowania z rzeczu malego z ktorych juz wyrosl.Sprzedalam kolyske jego drewniana na ebay za 82€ i dwa spiwory alvi po 20€.Super sie ucieszylam ze powoli mozna kase zwracac :) musze teraz przebrac rzeczy,ale na to troche jest za wczesnie bo jeszcze nie jest sezon ,no i tak mam wszystkie rzeczy w pl.Bo sobie mama na mysle przebrac i zostawic naj naj wrazie wooo...bo taki chce jeszcze jednego malucha.Moj ze mnie sie smieje ze chyba zwarjowalam...A u nas w rodzinnie beda kolejne babiki.Ja bylam piersza pozniej zona brata sredniego M mielismy 1 miesiac roznicy,nastepnie dziewczyny brata mlodszego M,w ciazy ma termin na maj,doszedl chrzestniak19 lat z dziewczyna swojej (syn siostry młodszej M)ma termin ona na 12,09.i siostra mlodsza M czyli matka chrzetniaka ma termin na 23,09.Ale jaja wyszli.Bedzie babcia w 37 i mama.To moze ja juz i zamkne to kulko ciezarnych kobitek hihihiiha
I to b Buziaki dla was wszystkich i tych duzych i tych mniejszych:36_3_8:

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Dla kobitek, które znam,
ładnych życzeń parę mam.
Zdrowia, szczęścia i miłości,
bukiet kwiatów i słodkości!
Niech się niesie w cały kraj
Dziś dla Pań wszystkiego naj!

Witam was wspaniale mamuski w ten sloneczny dzien
Bugi dzienkuje za smska,milo ze czasami myslicie co tam u nas....
A u nas caly czas na wysokich obrotach :( wydajsie ze mam prawo tylko zajmowac sie sprawami waznymi, a z reszta spraw musza inne blizcy w miare mozliwosci pomoc,a tu ....gdzie tam wszystko na mojej glowie. Dla tego nie mam czasu na nic....mam w ciagu dnia tylko 2 godziny zeby wysprzatac zrobic obiad ,pranie i jeszcze znalesc czas przy kompie posiedzic.Maly pochlania mi caly czas ,zeby mu daja w kosc. Ale nadal ich niema....caly slinisie ,gryzie wszysko co pod reke trafi,a zebow niet :)
Zdrowko nam dopisuje,duzo spacerujemy ,bo jak ma mi wdomu marudzic i z rak nie schodzic to wole go na spacer zabrac.My jeszcze jezdzimy w gondoli,czasami go posadze w niej jak za mozno zaczyna wypinac sie.A tak to grzecznie lezy i rozgladasie w chmurki...a wtedy fru i niema i juz spi.Myslalam ze takie spacerki zrobia mi tez dobrze waga spadnie,a gdzie tam 70-72 i nic w dol ...:( a gdzie jeszcze 10 kg..
No i tak to ze mnom jest ,chyba jakas nie ogarnienta jestem.Do was ta wiadomosc od dobrych dwoch godz pisze,malego wystawilam na dwor do spania to moze udasie mi ja sklepac do konca :) ja i niewiem co u was bo nie zagladalam od tego czasu jak ostatnio pisalam,sorki dziewczyny ale wiem i mysle ze nadal jestescie wyrozumialymy kolezankami forumowymi:23_30_126:
Nie wiem czy moze cos mnie juz ominelo ...czy ktoras z was juz bedzie w tym roku ponownie mamuska ?czy nikomu nie spieszy sie ponownie w nieprzespane nocki:)? U mnie to juz weszlo w nawyk ze trzeba wstac 24-3-6 co noc na cyca :) nic innego nie pije tylko cyc.Czasami uratuje flacha mm,jak Wiki z malym zostanie sie wdomku a tu ryk wybuchnie...albo tata zostawi mnie w urzedzie sprawy zalatwiac a sam pojedzie z nim do kontrachentow,a tam ryk...no to i wtedy idzie mm na pomoc :36_2_25:Prawda bylo moze to z pare razy przez caly czas.
Dziewczyny obiecuje was podczytywac,prawda niewiem kiedy :(,jak probowalam w ciagu dnia to czytam czytam a wkoncu dochodze do wniosku ze niewiem o czym czytam..oczami w kompie a myslami gdzie indziej :( Wieczorem jak idzie maluch spac to lezy prasowanie i trzeba ogarnuc bajzer z wieczoru zeby moc zrana wstac z usmiechem na twarzy ze nie jest az tak zle :)A wtedy moj M wbijasie w sofke na jakis filmik no to ja razem z nim.Bo juz mam spokoj do 24 i moze chwilke dla siebie udasie wyrwac.Dostalam na swieta dwie ksiazki,ale zadnej nie zaczelam :(
Wstawiam wam fotcie Wiktorjanka z wczorajszego dnia,buziaki dla was i waszych pociech i prosze zabardzo nie gniewac sie na mnie ze zaniedbuje was.Zawsze o was pamietam i myslami jestem przy was:23_30_126::23_30_126::23_30_126:

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Witam dziewczyny,moj dopiero teraz poszedl na poranna dzemke.alez marudzil:36_2_12: mysle ze to taki te zabki mu daja popalic:36_2_12:
Wstawiam fotcie jak obiecalam , i ide na priwata moze udasie cos poczytac w trakcie sniadanka :)

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Witam was dziewczyny,na forum doczytalam ale na priw jeszcze nie wchodzilam :( az sie boje pomyslic ile tam mam do nadrobienia
Lolaodpowiedzi na twoje pytania
1. Czy zdarza Wam się czuć złość do malucha? Irytacje? Czy macie czasem ochotę przeklnąć mocniej pod nosem?
Tak czasami ale zawsze sobie staram sie wziac glebszy oddech i mowie ze to jest tylko baby ktore stara sie w ten sposob pokazac mi co mu dolega a sama jestem na siebie zla ze jestem taka egoistka i z tego powodu gotowa jestem rozryczeć sie.Biore malego na recy i mocniej przytulam
2. Czy lecicie do dziecka na każde kwękniecie które nawet poprzedza płacz?
Chyba tak ,ale nie na kwikniencie tylko jak widze ze grochy zaraz polecom,to wtedy mam mrowki po plecach i juz lece do malego

3. Czy brakuje Wam/ tęsknicie za pewnymi sprawami sprzed ciąży?
nie ....za bardzo pragnelam dzidziusia i ni czego nie zaluje

4. Czy zdarza Wam się ze chce się wam płakać z powodu typu "o nie, znowu się budzi... "? ..
i nie raz ale wtedy mowie sobie ze za dwie godzinki pojde z nim na godzinke zdrzemnoc sie i bedzie po wszystkim...
5. Z innej beczki - jak na spowiedzi, co jecie cały dzień, taki dokładny jadłospis?
ciezko okreslic sniadanie zadko,kawe nie daj rady wypic cieplej ,za zwyczaj piej do 13.3 jak juz cora wraca ze szkoly :( wtedy cos przekasimy,a wieczorkem obiado-kolacja z M..Pomiedzy posilkami jak jestem na spacerze z malym zawsze ide do kawiarenki na latte maciato z ciastem no i nie ukrywam ze jem slodyczy ,moze nie sporo ale jem

6. Czy chodzicie regularnej na spacery?
Regularnie,codziennie,moze mi zdazylosie ze nie bylam za pol roku z pare razy bo pogoda nie dopisala albo zle sie czulam..
7. Czy myślicie czasem ze jesteście zła matka, ze się nie nadajecie? Jakie to chwile?
tak i to czesto zawsze zastanawiam sie co robie nie tak-A za zwyczaj jest wtedy kiedy nie ogarniam czegos :(
i to na tyle
Wiktorjanek wazy 7820kg 68cm 43cm glowka no i ruchy ma mozna powiedzic take bardziej plynne czym w ostatnich tygodniach ale nie chce sie obracac ale jak go poprowadze w tym kierunku to robi :)
katarzyna dzienkuje za takie piekne slowka,to dla ciebie:36_15_4:#

Sorki ale dzisiaj jz nie wstawie zdjecie malego bo sa w aparacie nadal,ale jutro na pewno to zrobie buziaki dla was gorace i dobranoc bo moje juz dawno spiam a ja jeszcze serfuje szkoda ze tylko umiem po niecie a nie po wodzie :)

p.s nie pamietam kto ale ktos pytal sie co to za rasa naszego psiaka,to jest srodkowa aziatycka owczarka w skrocie cao z rosijskiego.Bede miala wdomu nastepne dwa bebi :) ale na pewno bede miala duzo pomocy od swoich :) jak bedziemy wyjedzac na wystawy to bede pisac gdzie bedziemy wyjezdzac do jakiego miasta w pl,to na pewno uda sie z kims spokac sie z forum :) uuuuuuuuummmmmmm bylo by super :36_7_8:

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Witam was dziewczyny,uwielbiam was czytac jak jest super watek,a dzisiejszy nalezy do nich:) no i oczywiscie Lola witam cie ponownie w naszym kolko mamus zabieganych ,zapracowanych :) ale ja cholera jasna nadal nie mam czasu na nic...
Witam was wszystkie kochane moje wrzesnioweczki z dniem Sw.Walentyna,moze i spoznione ale szczere:36_3_8:
U nas okej za chwile ma byc polozna,poprosila zeby przyszla do mnie na zwazenie i pomierzenie malego na pol roczku :) bo do lekarza mamy przysc za pol roku,wszystkie szczepionki mamy zrobione i mamy przerwe polroczna :) Wiktorjanek rosnie ,gaworze i moze troche wiecej marudzi ...:( Zebow niema,siedzic sam jeszcze nie potrafi,a najlepiej to byc u mamy na rekach.Teraz ja pisze do was a on lezy i kwicze obok,tragedia po prostu.
28.03 do 10,04 wylatujemy do Moskwy po szczeniakow no i troche pozwiedzac carskie tereny.Nie mozemy pozbierac sie po naszym psiaku i szef zacedowal kupujemy szczeniaka,zeby moc troche pozbierac sie po jego odejsciu.a ze akurat jest taki na ktorego czekalismy pare dobrych lat no i tez dowiedzalam sie ze sa takze swiezo urodzone szczeniaki jak nasz Czubearek to decyzja byla krotka bierzemy dwa :) tak ze wkrotce bedzie w domu dwa maluszki psiakowe :)
Sorki za bledy niema czasu koragowac :) wstawie wa zdjecia szczeniaka suki i jedno zostatnich zdjec naszego Czubarka(ten bialy)
pozniej wstawie zdjecie Wiktorjanka,musze przerzucic na komp.a ze teraz juz nie zabardzo mam czas to przeloze na wieczorek.Idziemy z synkiem zrobic zdjecie na paszport,bilety kupione a paszportu i wiz niema :)do pozniej :)

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Witam dziewczyny,ja tylko na chwile powiedzic ze jeszcze bardziej poglebiam sie w depreche :( Musimy uspac naszego psiaka,zostal prawdopodobnie otruty....walczyl dwie doby,ale nerki nie wrócili do normalnosci....po wczorajszych badaniach krwi,mialam cicha nadziej ze wszystko unormujesie,ale wyniki jeszcze bardziej pogorszyl sie aj dziewczyny nic mi sie nie chce...
Co do Wiktorjanka to rosnie,myslalam ze przeziębienie bo jakis kaszelek pojawil sie,ale wszystko bylo czysto.Teraz spi po kapieli,mnie glowa z nerwow rozwala.
Mam takie wyrzuty sumienia,ze nasz psiak jest tam bez nas, ze w takiej chwili nas przy nim niema.Jutro dostanie zaszczyk bo dzisiaj nikt nie moze pojehac podpisac papiery za nas...no i znajomy zawiezie do Gdanska cialo na badania czy zostal otruty i czym, czy tak sobie po prostu zachorowal w jeden dzien ,ze od razu padl z ni tego ni siego...
pozdrawiam was i wasze pociechy :)

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Witam was dziewczyny jak rownierz wasze wspaniale bobaski.Ja tylko na chwile zeby powiedzic ze u nas okej,rosniemy i robimy codziennie jakies postepy....moze tylko u mnie troche humorek i samopoczucie szwankuje...Nie wiem moze mnie dopadl kryzys poporodowy...albo ktos dolewa oliwy do mojego samopoczucia....aajjjjjjjjjj....nic mnie nie cieszy,nie chce a ni w necie siedzic a ni czytac w nim. Jak ostatnio was czytalam z tydzien temu to tak notatki i leza pod kompem :( aj mowie wam kicha na maxsa.Dobre jest to ze codziennie wychodze z malym na 3-4 godzinny spacer.Waga moja spadla na 69,ale jeszcze do mety sporoaz 4-9 kg.Jak pozbieram sie ze soba to napewno wpadne na dluzej.Moze lepiej bedzie jak na priwat napisze wam innym razem jak nic sie nie zmieni.Tule i caluje was wszystkich i tych duzych i tych malych:36_3_8:

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Witam was dziewczyny,sorki ze nie napisalam wam odrazu po wizycie u lekarza...Bilans przebiegl okej ,do przodu idziemy po malu.wzrost 65cm waga 7350gr a glowka 42,5cm.Jest w normie ,ale nie natyle zeby cie cieszylam.Jak dla mnie za malo.Po szczepionce dostal wieczorem goraczke 39.5,ale dostal czopka to do 3 zeszla na 38.5 a zrana juz nie bylo.Ale strachu najadlam sie.Od tam tej pory caly czas marudzi jestem wykonczona,czoraj poszedl spac normalnie po 15 minutach wstal i do 24 .Zasnul a w tedy pobudka dla mamy po pol godziny i do 2 w nocy marudzenie,sen i znowu o 5 pobudka...uffff nie mam humoru na nic ,komputer odsuwam jak najdalej ,bo drazni mnie.Co do zabka ,to lekarz powiedzal ze to raczej zabek malego wyphnul cos na zewnac,ale nie jest zabek...nic bede obserwowac,co bedzie dalej.Serdecznie was pozdrawiam i spadam obiad swoim podac.Mam okazje zjesc obiad jak maly spi.Caluski dla was i waszych bobaskow ...:)

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Witam was dziewczyny, jestem jestem i super czytac was na bierzaco :) na razie mam dzisiejszy dzien przeczytany,a gdzie reszta :36_11_23: a moze moje obroty wysokie wkoncu spowoduja ze bede chudzinka znowu,a nie :15_9_26:
Maly caly dzien dzis marudzi,aby to zeby byli ,a ni czego innego przepalatalosie do nas.Jutro dam znac co tam po lekarzu wyszlo u nas i wkoncu dowiem sie co to taki nam za zembus wyszedl taki smieszno-dziwny boczniak :)
Musze lecic maly marudzi moze kapiel poprawi mu humorek :)

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Witam was dziewczyny i wasze malenstwa...
troche mnie nie bylo,ale jakos uporam sie z tym czytaniem :)

U nas okej,w piatek idziemy na szczepienia,to bedziemy wiedziec i wage i dlugosc :) bo nic niewiem.Karmimy sie i cycem i deserkami .Na noc daje kaszke na dobranoc hipp.Ale nie powiem czy cos pomaga,nadal wstaje 2 3 razy w nocy na cyca.Ale jakos dajemy rady. Spimy do 9,a wtedy pobudka i na wysokie obroty :( A wieczorem pranie ,prasowanie ,ukladanie i przy papierkach firmowych tez musze posiedzic.Smutno i monotonie nie mam :) nazekac niema co ale za duzo czasu wcale niemam w ciagu dnia .Tylko zostajesie noc...a kiedy spac.Ech miala by doba 48 godzin....I to chyba na tyle co u nas. Jak poczytam was to napisze wiecej.Buziaki dla was i waszych pociech slodkich

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Witam was wrzesnioweczki :)
Probowalam was dzisiaj poczytac,ale nici z tego :( od Nowego Roku mamy codziennie gosci w domu,i dzisiaj tez dostalismy.A juz tak dobrze bylo ....nabierzaco moglam was poczytac :)a teraz mamy znowu zalezlosci...
Ale mamy swietna wiadomosc w Nowym Roku u nas pojawilsie pierszy ząbekAle taki troche dziwny bo boczny,ale jest,narazie biala ostra kropeczka .Ale mysle ze to napewno zab,no bo i co by innego moglo byc ....hmmmm ale zboku,sama sie śmieje z tego,ale jest.
U mnie generalnie nic nowego niema,w kulko to samo ....no i oczewisci brak czasu,bo lenichujemy do 11 wszystcy,a pozniej kolomyje po 12 mam ....
ide jeszcze obejzec waszy foteczki i spadam spac bo chcemy jutro jehac do Sopotu na spacer i moje ida do kina a ja z malym na shoping :) lubie to,i to bardzo :)ktora kobieta tego nie lubi ? chyba niema takich :)

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

dziewczyny witam,co do postanowien Kamila,Kati dolaczylam cala do was i oczewiscie odchudzanie,waga nie drga od ostatniego chudniencia,czyli od porodu 72 i stop a gdzie jeszcze min 5 a normal 10 kg.Szok wygladam jak by bylam w 3-4 m-c :ehhhhhh:ciazy...zalamka.Najgorzej jak ogladalam fotki ze swiat,na Sylwestra juz nie bylam taka chetna do pozowania :)

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Stary Rok odchodzi
z brodą po kolana,
zadumany, zatroskany,
żegnany na balach.
Jaki byłeś wszyscy wiemy
i za to Ci dziękujemy,
za radość, smutki, żale,
i za szczęście jakie dałeś.


Z Nowym 2012 Rokiem WAS Dziewczyny

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Witam was dziewczyny i malenstwa :)
Ja na chwilke zlozyc wam zyczenia:
Życzę Wam Waszym bliskim ... i malucham naszym
By zbliżający się Nowy Rok 2012 przyniósł radość z tego co jest, nadzieję na to co przed Wami, uśmiech i pogodę ducha na każdy nowy nadchodzący dzień.
A do tego ... skrzynki szampana
i ... Sylwestra do białego rana!
I ... pozwólmy sobie w pełni dostrzec piękno tego świata,
niech radosne chwile trwają całe dnie, miesiące, lata...
SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO 2012 ROKU!!!

My na Sylwestra wdomku,Na totalnym luziku,bezstresowo...:)wpadne w Nowym Roku :)

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Witam wieczorkowo :)
Super jeszcze raz dzisiaj znowu byc z wami :) Jak net wlaczony zawsze moge od doskoku poczytac co tam u was,czyli by musial caly czas pracowac,a to jest nie mogliwe niestety :(Ale dobre i to
Afirmacja,Kama,Venezii,Yvone wasze dziewczyny sa boskie,ale chlopaki naszy tez super.
Venezzii moje gratulacje,tak jak mowisz wkoncu :)Wasza coreczka bedzie wam niosla obraczki na poduszeczce :) (nasza miala 2,5 lata jak my sie pobierali :) )
Yvone mysle ze kociak z tego wylizy sie....na pewno bedzie wszystko okej,nie dołuj sie kochana,bedzie dobrze
Bugi i Kati moj to chyba do waszych pociech do piet nie dorasta,takiej wagi jeszcze niema :( my dopiero weszlismy w pieluszki 3 ,a rozmiar 62 zaczeli nosic na przemian z 56,o 68 moge zapomnic,wyglada jak w worku :) Ja swojemu juz wprowadzilam marchewke,jabluszko i dynie z ziemniaczkiem.To ostatnie najbardziej mu smakowala,a na te piersze krzywi sie. musze albo mieszanke kupowac albo mieszac,bo samego nie chce jesc.No i mielismy pierszy raz zatwardzenie,ale nie wiem czy to od tych deserkow,czy tak poprostu sie zlozylo. Ale daje mu do 4 lyzeczek jednorazowo raz dziennie w pore obiadowa; a dzisiaj Sam sie przewrocil z brzuszka na plecy,sam pare razy sie odepchnol,przesuwajac sie na brzuszku po przescieradle w lozku naszym .No i chyba nam zabki ida,bo marudzi i musielismy posmarowac dzisiaj dziaselka tym zelem na zabkowanie.No i dostal jakies takie plamki suche,niewiem cooto moze byc

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Witam Was kochane Wrzesnioweczki i waszy przesliczne bobaski ,Caly czas bylam z wami myslami.Przepraszam ze nie zdazylam przed swietami zlozyc wam zyczenia,niestety tak u mnie poukladalosie ze nie mialam mozliwosci wejsc do kompa.Ale zrobie to teraz ,lepiej pozniej niz wcale:
Życzę Wam Kochane wrzesnioweczki, aby wszystkie plany, nawet te wydające się abstrakcyjne, udało się zrealizować.
Szczęścia - dzięki któremu te zamierzenia będą realne.
Zdrowia, które pomoże w ich realizacji.
Pieniędzy - bez których, nawet te najwybitniejsze są niczym.
I przyjaciół, z którymi te sukcesy będzie można dzielić.

A u na sswieta mineli spokojnie wczoraj wlasnie byla rocznica jak ja swojemu M dala zlote pudeleczko z wiadomoscia w srodku...a dzis ten prezent spedzal z nami swieta.Na swieta bylismy wdomu sama rodzinka + tesciowa moja i tesciowa mojego M...hihihihihih.Ale jakos minelo.Wczoraj mielismy jeszcze krotko gosci(Wiktorjanka chrestnych)a jutro przyjezdza Wiktorii chrzestny...hihihihihi i znowu gosci....lubie gosci.Ale napewno jak kazdy z nas z ktorym spedzasie wspaniale czas.Bede do was zagladac jak tylko bedzie mozliwosc...bo do 15 jestesmy w PL,a internet mam tylko jak sie podlacze a to trwa dlugo to juz mi i nie chce sie siedzic przy tym kompie.Ale zawsze zajze.Buziaki dla was i dziekuje jeszcze raz za wspaniale zyczenia :)zdjecia wstawie ale pozniej,bo to jeszcze dluzej trwa..
Kati zdjecia wspaniale,wygladacie bosko,dzieciaki przeslodki.Widzimy sie wkrotce :)

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Witam was dziewczyny,jak migdy bylam dzis z wami na bierzaco :) zaleglosci nie doczytane ,ale dam rady :)
Karwenka czyz by kochana jutro bedziesz miala urodziny...?!hmmmm jesli tak to kochana wszystkiego naj naj lepszego!!!!! a za podwozje nie przejmujsie zawsze znajdziesie dobry mechanik zeby zreperowac ...i bedzie jak nowka...:)
Kamila ja nadal karmie,ostatnio probowalm sciagnuc po karmieniu ,to sciagnelam 30ml,ale jak nie placze to chyba najada sie.Co do wprowadzenia nowego jedzonka,to lekarz zalecal od 5 miesiaca i zaczac odrazu od zupki :) A 5 to kiedy? kiedy sie skonczygo,czy w trakcie jego?bo cos tu pisaliscie o tym ale w koncu sama niewiem kiedy mam liczyc ten 5 miesiac
Katity jestes odlotowa mamusia,jakie zmeczenie,nic nie widac...chyba ze dobrze maskujesz?!jakiego podkladu uzywasz..?! :)A jak u ciebie z czasem?moze zdwonimy sie?bo ja to niewiem jak u ciebie teraz kiedy maz juz wdomku.Teraz to jestem slomiana wdowka :)
Katarzyna super ze z osa wszystko idzie ku lepszemu.Jeszcze trochy i bedzie po wszystkim
Afirmacja co do wlosow mam ten sam problem.a witaminy caly czas biore te co w ciazy bralam.

Moj chlopak tez starasie jakos uciac ale jakos mu to nie za bardzo wychodzi :)ale stoi pieknie na nozkach,i probuje stawiac kroki...!!!!!!!!!!!!!!
Reszte dziewwczyn i babelkow pozdrawiam ,milej nocki

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Witam was wrzesnioweczki,ja juz chyba was nigdy nienadrobie :( ale jestem i caly czas pamietam o was tylko gorzej z czasem....niemam go wcale....jestem zaganiana jak wywiorka w klatce,zawsze cos...chyba musze nadrobic zalezlosci z ciazy :)
U nas wszystko okej,Wiktorjanek skonczyl 3 miechy 3 tyg i 3 dni :)Duzy chlopak jeszcze troche i bedzie szukac narzeczonej :) a tu mamy tyle slicznych dziewuszek ze chyba bedzie mial z tym wyborem problem...Jestesmy moze czytac nie czytalam ale zdjecia wszystkie popatrzalam,
Yvone Rachotka gratulacje z Okazji chrzcin.Niech Bóg Waszy dzieciaczki w swojej opiece ma,
Afirmacja,Katarzyna waszy pociechi przycmili Mikolaja :) Takie gwiazdaczki mial zaszczyt trzymac na kolanie
Reszte dziewczyn pozdrawiam:36_3_13:

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Hojhojhoj hojhojhoj hoj tu Mikolaj przyszedl do naszych dzieciaczkow i ich rodzicow....hojhojhoj zycze wszystkiego najlepszego...
Zyczec Wam zeby do waszych domow przyjehal na swoich saniach Mikołaja i przywiozl worki pelne zdrowka ,radosci i pomyslnosci ... :)
Mikolaj- Wiktorjan
A to dla was mamusi kochane
Pewnego razu było dziecko gotowe, żeby się urodzić. Więc któregoś dnia zapytało Boga:

- Mówią, że chcesz mnie jutro posłać na ziemię, ale jak ja mam tam żyć, skoro jestem takie małe i bezbronne?

- Spomiędzy wielu aniołów wybiorę jednego dla ciebie.
On będzie na ciebie czekał i zaopiekuje się tobą.

- Ale powiedz mi, tu w Niebie nie robiłem nic innego tylko śpiewałem i uśmiechałem się, to mi wystarczało, by być szczęśliwym?

- Twój anioł będzie ci śpiewał i będzie się także uśmiechał do ciebie każdego dnia.
I będziesz czuł jego anielską miłość i będziesz szczęśliwy.

- A jak będę rozumiał, kiedy ludzie będą do mnie mówić, jeśli nie znam języka, którym posługują się ludzie?

- Twój anioł powie ci więcej pięknych i słodkich słów niż kiedykolwiek słyszałeś, i z wielką cierpliwością i troską będzie uczył Cię mówić.

- A co będę miał zrobić, kiedy będę chciał porozmawiać z Tobą?

- Twój anioł złoży twoje ręce i nauczy cię jak się modlić.

- Słyszałem, że na ziemi są też źli ludzie. Kto mnie ochroni?

- Twój anioł będzie cię chronić, nawet jeśli miałby ryzykować własnym życiem.

- Ale będę zawsze smutny, ponieważ nie będę Cię więcej widział.

- Twój anioł będzie wciąż mówił tobie o Mnie i nauczy cię, jak do mnie wrócić, chociaż ja i tak będę zawsze najbliżej ciebie.

W tym czasie w Niebie panował duży spokój, ale już dochodziły głosy z ziemi i Dziecię w pośpiechu cicho zapytało:

- O, Boże, jeśli już zaraz mam tam podążyć powiedz mi, proszę, imię mojego anioła.

- Imię twojego anioła nie ma znaczenia, będziesz do niego wołał:
"MAMA".

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

kochane moje wrzesnioweczki, witam was serdecznie ....my z malym jestesmy w polsce a net mamy do d....:zlykomp:
calymi dniami w biegu a wieczorem padam,jak mam z pol godzinki,to kurka wodna :zlykomp:
mial szybko chodzic,zmienilam abonament,a on dalej albo wolny,albo wywala.Ale bede starac sie czas od czasu cos napisac,jak najpierw przeczytam moje zaleglosci.
U nas wszystko okej .Wiktorjanek,byl na drugej juz szczepionce 23,11 wazy 6340kg 63cm,a glowka 41cm.Ale i tak w porownaniu do waszych skarbow,jest taki jakis chudzinka.Jestesmy nadal na cycu :)nie dokarmiam,powoli wprowadzam do swojego meni rozne przyjemnosci :)tylko moja waga nadal w miejscu,zalamka na maxa,13kg zeszlo a reszta stoi w miejscu no i brzszek taki jak w 4 miesiacu,chyba zrobie sobie foto w sukience,co zawsze w ciazy robilam i wkleje wam jedno i druge zdjecie.okej spadam malego uspac,bo sie brzechta a nie spi.caluski dla was mamuski i dla waszych skarbow

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Bugi tak to jest to,
a powiem wam ze troche lepiej sie czuje,moze takie ominie mnie jakies silne przeziebienie ...dobrze by bulo

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Witam was ,ale sie porobilo:36_11_23: nie moge spac :36_11_23:Juz sobie gardlo poplukalam,herbatke z maliny zrobilam i siedze gapie sie w komputer.Moze jak wypie cieplej herbatki ,to mnie zmuli.....cholera nie zeby wyspac sie , to nie organizm figle robi:hahaha:
Bugi co do chlopow,to juz dawno mowilam ze oni zamiast mozgu to grzechotki maja dla naszych dzieci.Oni maja tak maly ten mozzek jak u kury,tylko ze maja o jedna klepkie wiecej,bo chodza zalatwiac sie do kibla,a nie obok siebie....hmmmmmm ale to tez sprzeczne,bo bardzo lubia sikac byle gdzie :hahaha:
Zeberkato tobie jeszcze i wesele szykujesie,ale szczesiara z ciebie,jak by poszlam na jakies gopsa drypsa ob ca ca

KamaKiedys pisalas o zabawkach hustawkach dla Lenki,ja swojemu kupilam z chicco Baby Trainer Ergogym pisala ze to nowosc ,ale moze w polsce tez jest...bardzo sobie chwale to, no i cena przystepna 30€
Chicco Australia Baby Trainer Ergo Gym - YouTube moze to by Lence dopasowalo.A z tym zmeczeniem naszych M...,skad ja to z nam
Yvone no i dobrze ze wszystko dobrze,mi sie wydaje ze naszy chlopy czujam sie zagrozeni i dla tego tak zachowuja sie.Moj na okraglo mowi ze ja go juz nie potrzebuje ,bo juz mam swojego faceta :hahaha: a niech mu bedzie napewno nie wypieram sie tego .....
Dziewczyny jak myslicie,czy maly moze ode mnie z moim gardlem jakiegos bacyla zalapac? zaluje teraz .potrzebny mi byli te lody.....

irena34

Re: wrześnióweczki 2011

Witam was dziewczyny i wasze piekne maluchi,
Kati ty szczesciara :) a ja dalej nic :( i jeszcze ten okropne uplawy ,bo okresu jako takiego nie dostalam tylko tak jak na poczatek ,ale nie poleczalo nic konkretnego
Kamamoj tez tak czasami ma.Jak zacznie placzem to konczysie histerijka i to jaka.Ale wtedy tak ja Kati mowi po pupci delikatnie klepie i wwtedy przestaje
Zeberka a gzie ty dziewczyno byla,wez mnie ze soba :)
Wczoraj do 2 wnocy prasowalam.ale przynajmie pospalismy do 10 prawda caly czas od godz 5 z przerwami,ale do 10.Ale dzis male tego ze i tak nie wyspana to do tego jeszcze gardlo mnie bole i czuje ze chyba mnie cos rozklada.Wypilam juz 2 herbaty z malina,ale dalej niewiem co by moglam jeszcze zeby malemu nie zaszkodzilo :(
Mleko z czosnkiem, i maslem nie moge,albo herbate z cytryna i miodem tez nie moge...a rutinoskorbin...moge?ide zaraz zrobic wode z sola,bo cos trzeba robic zeby totalnie nie rozlozylo mnie,cholera jasna tylko tego brakowalo zeby maly zachorowal ....grrrrrrrrrrrrrrrrrr