ignesse

Kobieta, 31 lat, Warszawa

Ostatnie posty użytkownika
ignesse

Re: Mamuśki

Wysłałam Ci zaproszenie już rano, ale nie wiem czy doszło? Do Beatki napisałam wiadomość no mi zaproszenie nie chciało pójśc....mówie Wam mnie ta technika nie lubi :)

ignesse

Re: Mamuśki

Ja walcze z tą techniką jak don kichot z wiatrakami :)

ignesse

Re: Grudnióweczki 2015 - czyli ostatnie dwupaczki tego roku :-)

Sformułowanie "omówienie" raczej nie wyklucza wypełnionego papierka. Jeśli na stronach www waszych szpitali nie ma wzoru, na rodzicpoludzku jest szablon. Na serio wypełnienie to kilka minut, wsadzić do karty ciąży i po kłopocie ;)

ignesse

Re: Mamuśki

Ja też tej grupy nie mam ...

ignesse

Re: Mamuśki

Nika wierz mi lepiej nie....mnie to wszystko opadlo, chyba je troche emocje poniosły

ignesse

Re: Mamuśki

Nika,mam nieregularne i pojedyncze skurcze przepowiadające a po za tym nic :) szyjka zamknięta wg. Lekarza wczoraj ma cm. I mowil mi ze powinnam urodzic w terminie.

Milak to co to za zalewajka ze chemiczna? Gotowiec jakiś? :)

ignesse

Re: Mamuśki

Pierwszy raz mnie tak nastraszył. 2,5h, ja tu czekoladka za czekoladka a on nic...spac sie zachciało...dobrze że jest coś takiego jak ktg :)

ignesse

Re: Grudnióweczki 2015 - czyli ostatnie dwupaczki tego roku :-)

Sama podroż to nie jest jakis wielki kłopot bo trwa ok 1,5h no max 2. Bardziej się boje że może za duża zmiana flory bakteryjnej, w sensie jednak stycznośc z ok. 6 nowymi osobami, nowe mieszkanie itd. Nie wiem czy to mogloby malemu zaszkodzić. Nie mniej jednak po prostu poradze się po porodzie pediatry, no i zobaczymy czy urodze w terminie :)

ignesse

Re: Grudnióweczki 2015 - czyli ostatnie dwupaczki tego roku :-)

Widzisz Peonia, ja własnie nie uważam rodzicielstwa jako przeszkodę w czymkolwiek (żeby nie było bez podtekstow i i picia do kogolwiek uprzedzam na wszelki wielki) i wiem że na pewno fajnie by było jechać. Moja mama na pewno by mnie do kuchni nawet nie wpuscila, a moi dziadkowie poznali by pierwszego prawnuka. Bardzo mnie ta perspektywa świąt wspólnych kusi. Nawet kupiliśmy łóżeczko turystyczne, ale zobaczymy chyba zdecydujemy w ostatniej chwili.

ignesse

Re: Grudnióweczki 2015 - czyli ostatnie dwupaczki tego roku :-)

Ausia no ja właśnie zamierzam sprobować, ale terrorowi laktacyjnemu nie zamierzam ulegać i jeśli będzie trzeba przejdę na mm.

Własciwie te same argumenty a mój mąż, tylko to by były dla mnie pierwsze swieta bez rodziny, a ja z tych mocno sentymentalnych. Zobaczymy jak to będzie, ale pewnie jednak dom i pierwsze świeta w takim wąskim gronie....

ignesse

Re: Grudnióweczki 2015 - czyli ostatnie dwupaczki tego roku :-)

Inferno, to fajnie, że pomogłam.

Milak ja świąt też jakoś nie mogę ogarnąć. Wiesz moja sytuacja to z Twoją pikuś, ale i tak wyższa logistyka. Rodzinki nie da się ściągnąc do nas. Brak miejsca, brak możliwości mobilnych dziadków, teściów itd. Z kolei nie wiem czy jazda z, w najlepszym przypadku 2 tyg Oskarem, do moich rodziców jest na pewno bezpieczna....
Choć wiem, że wtedy mialabym super świeta. Mamy z doświadczeniem co myślicie o podróży ok 200km z takim maluchem?

ignesse

Re: Grudnióweczki 2015 - czyli ostatnie dwupaczki tego roku :-)

Hahaha Inferno boski tekst o tej krówce.
Powiem Ci tak są dwie szkoły. Moje znajome nie dawno rodzące sztuk 3 wychodza z zalożenia, że jak karmisz to jesz indyka i marchewke, na parze :) ja sie staram w taką polemike nie wchodzić, ale skoro są nowe badania, potwierdzone w kilku źrodłach, w tym przez moją konsultantkę laktacyjną (z certyfikatem) to nie zamierzam się katować dietą chyba, że będzie się coś z małym działo. Taki dwugłos jest zawsze gdy pojawia się nowa teoria, jak z pampersami zamiast tetry :)

ignesse

Re: Mamuśki

A ja wczoraj zaliczyłam IP bo mały sie nie chciał ruszać. Boże 3h stresu czy jest wszystko ok, okazało się, że książe śpi i żadne tam słodkie nie robi na nim wrażenia....po tysiąckroć wole jak mi wnętrzności maltretuje.
Na ktg miałam już lekkie przepowiadające, a po badaniu dr mi powiedział że obstawia że urodze w terminie, żadnych opóźnień :) to już 2 tyg zostały :)

ignesse

Re: Grudnióweczki 2015 - czyli ostatnie dwupaczki tego roku :-)

Renia nie no ja pojechałam bo jednak 2,5h to już było jak na mojego stanowczo za długo, ale jest ok, łożysko się nie starzeje, wody też ok więc spokojnie czekam na grudzień. A jesli chodzi o pelnię to u mnie na ip pustki jak nigdy i nawet z lekarzem gadałam o tym to mówił, że dziś wyjątkowo mało pacjentek :)

Natalia dzięki, no z paznokciami to tak, ważniejsze jest przy cc, bo przy znieczuleniu wlasnie krążenie sprawdzają, ale nawet nastawiajac sie na sn nigdy nic nie wiadomo, wiec warto mieć choć po jendym nie umalowanym.

ignesse

Re: Grudnióweczki 2015 - czyli ostatnie dwupaczki tego roku :-)

Oh widzę, że jakiś forumowy troll sie odezwał, olejcie to dziewczyny.
Paznokcie zmyjcie chociaz po jednym, hybrydowe tez bym zdjela bo ide o glowe ze pan doktor nie wie ze ich sie zdrapac nie da :)

My wlasnie z IP wrocilismy. Maly mnie nastraszył bo sie nie chcial ruszac. Na ktg ok, pisały sie lekkie skurcze przepowiadajace, szyjka na macanego ma ok cm brak rozwarcia i wg lekarza urodze raczej w terminie :) Oskar odsypia ostatnie szalenstwa, co z tego że mama wcinała słodkie, przy słodkim też się fajnie śpi :)
Już wolę jak mnie maltretuje mowie wam mialam stracha...

Roksi nie podziele się, bo widzę że to gatunek na wymarciu :D

ignesse

Re: Grudnióweczki 2015 - czyli ostatnie dwupaczki tego roku :-)

Dziewczyny już rozpakowane, jeśli będziecie mieć chwilę i nie będzie to dla was krępujące, możecie napisać czy wasze organizmy się same oczyszczały wcześniej, czy może miałyście lewatywę, albo robiłyście same w domu? Wiem że już kiedyś o tym dyskutowałyśmy, ale wy jesteście na świeżo i może macie jakieś spostrzeżenia, bo moja położna mi powiedziała, że w szpitalu mi nie zrobią i radzi samej nie eksperymentowac bo w większości przypadków organizm sam się wcześniej przygotuje. Jak to było u was?

ignesse

Re: Mamuśki

Ja też miałam takie opory bo sama w takich miejscach nie kupuje, ale sąsiadka mnie przekonała i nie żałuję bo znalazłam kilka super perełek. Z tym wygtowywaniem to nie do końca chyba, bo większość możesz prać max w 60 stopniach inaczej ci sie skurczą. Dlatego ja najpierw prałam w normalnym proszku dla dorosłych, a potem drugi raz w tym dziecięmy plus dodatkowe płukanie i myslę że to wystarczy.

ignesse

Re: Grudnióweczki 2015 - czyli ostatnie dwupaczki tego roku :-)

Milak super, że się odezwałaś, bo już sprawdzałam archiwa telexpressu :)

Co do obracania dziecka, to jest stara metoda, raczej już nie stosowana bo niezbyt bezpieczna i dla matki i dla dziecka, ale glowa do gory znajomej sie córa obróciła w 38tyg :)

ignesse

Re: Mamuśki

Iza a masażu shantala probowałaś, nam położne na sr polecały, są filmy i artykułu w necie to dość proste do nauczenia, a poprawia maleństwu perystaltykę jelit może pomoże

ignesse

Re: Grudnióweczki 2015 - czyli ostatnie dwupaczki tego roku :-)

Gratuluję Wszystkim listopadowym Grudniowkom :)

Sensine jeśli jeszcze nie wiesz co robić to ja radze po pierwsze wziąć no spe 1 tab forte lub 2 zwykłe. Możesz napic się melisy i wziąć te 40 minutowa ciepłą kąpieli. Nie piszesz czy czujesz ruchy i od jakiego czasu masz ten twardy brzuch. Generalnie ja ci radz jeśli nie ustąpi jechać do ginekologa lub na IP