Igła

Kobieta, 0 lat, Wrocław

Ostatnie posty użytkownika
Igła

Re: różne mleka modyfikowane

dorotea72
Igła po odstawieniu 1,5 rocznego dziecka od piersi możesz ale nie musisz podawać mleka modyfikowanego - takie duże dziecko ma już wprowadzone wiele pokarmów toteż witaminy oraz wszelkie składniki mineralne otrzymuje z naturalnych produktów: kasz, warzyw, owoców i lepiej je przyswaja niż ze sztucznego mleka, ważne jedynie żeby dieta była urozmaicona

mój synek był karmiony systemem mieszanym od 3 do 9 mca, potem zrezygnowałam z podawania mleka modyfikowanego ale dalej karmiłam piersią aż do 15 mca - konsultowałam ten fakt z pediatrą i nie miał obiekcji

dorotea72 a jak u Ciebie wyglądało odstawianie od piersi, skoro już później nie podawałaś mleka modyfikowanego?

Igła

Re: różne mleka modyfikowane

Brałam pod uwagę naprawdę wszystkie możliwości. Być może martwię się na zapas bo może będę w stanie zapewnić sobie za każdym razem odpowiedni zapas (właśnie przez wysyłkę z Polski) ale wolę się upewnić i zapytać czy ktoś inny też podawał czasami inne mleko.

Igła

Re: różne mleka modyfikowane

kingusia1991
z reszta Twoje dziecko ma 1,5 roku i podejrzewam,ze wszystko je, to dlaczego tak Ci zalezy na mleku modyfikowanym?

teraz czytam na Internecie, ze na zachodzie dzieciom (nie alergikom) mozna dawac po ukonczeniu 1 roku zycia mleko krowie, jesli rodzicow nie stac na dalsze kupowanie mleka modyf. lub jesli nie maja dostepu czy problemy ogolem...

wiem, ze jest hipoteza, ze powinno sie do 3 roku zycia, ale jest napisane, ze kazdy indywidualnie moze i ze nie musi sie koniecznie cos stac jak tego mleka modyf. nie dostanie jak juz ma skonczony 1 rok zycia

nie jestem na tyle odważna aby zaufać zwykłym produktom mlecznym po aferach z mlekiem modyfikowanym, które jest przecież robione z myślą o dzieciach - stąd zależy mi na mleku modyfikowanym z kraju gdzie istnieje jakaś kontrola jakości!

Igła

Re: różne mleka modyfikowane

konsultacja tutaj nie ma sensu jako, że tutejsi lekarze nie widzą problemu w lokalnym mleku

Igła

Re: różne mleka modyfikowane

Chiny

w sieci jest dużo artykułów a popros afer związanych z ich mlekiem (dodawana melamina, hormony itp.) Najgorsze jest to, że nawet przy dostępnych mlekach importowanych nie ma pewności czy nie były tu pakowane i np. czegoś nie dosypali...

Igła

Re: różne mleka modyfikowane

pytam, bo nie zawsze będę w stanie zorganizować tyle zapasów jednego rodzaju ile potrzebuje, będą sytuacje kiedy będę musiała podać inne. Dlatego chce wypróbować, które polubi, stosować jeden rodzaj i ewentualnie sporadycznie drugi rodzaj - który wcześniej też zaakceptował

Igła

Re: różne mleka modyfikowane

anya
patusia23
Witaj,a nie lepiej skonsultować z lekarzem jakie mleko podawać synkowi??Rozumiem że nie mieszkasz w Polsce ale chyba nie chcesz testować różnych rodzajów mlek na synku.

dokładnie
ja nie ryzykowałabym podawania dziecku mleka różnych marek. Jeśli coś by się stało (czego Ci nie życzę) typu ulewanie, biegunka, wysypka, itp. to nie będziesz wiedziała od którego mleka...
Taką decyzję należy skonsultować z lekarzem.

nie podawałabym dwóch rodzajów mleka jednocześnie, zużyłabym jedno opakowanie i przecież zdążyłabym się zorientować czy byłoby coś nie tak.

Igła

Re: różne mleka modyfikowane

patusia23
Witaj,a nie lepiej skonsultować z lekarzem jakie mleko podawać synkowi??Rozumiem że nie mieszkasz w Polsce ale chyba nie chcesz testować różnych rodzajów mlek na synku.

Nie nazwałabym tego testowaniem ale raczej wypróbowaniem jaki rodzaj mój synek będzie wolał, importowane mleko zdobywa się z trudem i jak się już będę tego podejmować chciałabym wiedzieć co mu smakuje. Później przeszłabym na jeden, góra dwa rodzaje mleka.

Igła

różne mleka modyfikowane

Witam

Czy mogę podawać mojemu 1,5 rocznemu synkowi mleka modyfikowane różnych marek? Dodam, że będę go odstawiała od piersi a podawanie mleka tego samego jest mocno utrudnione, jako, że nie mieszkam w Polsce a nie ufam produktom na lokalnym rynku.

Igła

Re: Przesypianie nocy ?

pl_aisha
U nas to się okropnie ostatnio pogorszyło ;/ kilka pobudek w nocy.

pewnie to tylko skok wzrostu i niedługo wróci do normy ;)

Igła

Re: problem z fotelikiem samochodowym

Ostatnio był o tym program w TV i pokazywali te duze juz przeciez dzieci jak sobie siedziały zadowolone tyłem do kierunku jazdy po turecku - przyzwyczaiły się po prostu od urodzenia. Były też dyskusje o bezpieczeństwie, że dla maluchów tylko tyłem do kierunku jazdy - stąd moje wątpliwości.

Igła

Re: problem z fotelikiem samochodowym

julia
Witam

My mamy własnie taki:
AMTC

mały jeżdzi w nim od 7 miesiąca tyłem w kierunku jazdy, bo one mają specjalną podpore. Oczywiście pozniej bedzie mógł jezdzic normalnie, ale zalecane jest by dzieci jezdziły do 4 roku zycia tylem w kierunku jazdy

a jak to jest zamontowane - nie spotkałam się jeszcze z taką ramą pod spodem w fotelikach? i czy można ten fotelik kupić w Polsce?

Igła

Re: problem z fotelikiem samochodowym

Właśnie chodzi mi o kręgosłup, skoro jeszcze sam nie siedzi to fotelik chyba powinien być montowany tyłem, jeszcze w formie półleżącej...czy któraś z Was miała taką sytuację?

Igła

problem z fotelikiem samochodowym

Szukałam po istniejących wątkach, niestety nie udało mi się znaleść odpowiedzi dlatego pytam i proszę o radę :)

Mam problem z kupnem fotelika samochodowego, mój synek ma 7,5 miesiąca a już wyrósł z fotelika 0-10 kg (zarówno waga jak i wzrost - wystaje głowa), jeszcze sam nie siedzi stąd mam duże wątpliwości co do kupna fotelika montowanego przodem do kierunku jazdy , zwłaszcza, że dla dzieci poniżej roku życia specjaliści polecają foteliki montowane tyłem. Z kolei fotelików montowanych przodem i tyłem jest bardzo mało - zwłaszcza tych polecanych.
Dodam, że mamy mały samochód, także system izofix nie wchodzi w grę ;(

Igła

Re: Darmowe próbki

Cześć dziewczyny:) zainspirowana wątkiem zapisałam się do streetcom, dziś wysłałam oświadczenie, mam nadzieję, że niedługo coś się pojawi zwłaszcza, że na ich stronie jest informacja o startującej niedługo kampanii dla matek z dziećmi :))

Igła

Re: nowe mamy forumowe

kasieńka 23
Igła nic sie nie martw trzeba troszkę cierpliwiośc ale opłacasa się uczyć samodzielności. Mnie na początku wydawało się że muszę siedzieć przy moim synuniu 24h na dobę i nawet idąc do łazienki miałam wyrzuty sumienia. W końcu uświadomiłam sobie że w ten sposób tylko krzywdę mogę mu zrobić.

to dokładnie tak jak ze mną ;) będę dobrej myśli - skoro innym się udało to jest to do zrobienia:)

Igła

Re: nowe mamy forumowe

kasieńka 23
Nie pamiętam jak długo to trwało napewno sporo razy trzeba to powtarzać no i zostawiać dziecko dopiero jak jest spokojne i zainteresowane zabawką. Teraz ok 40 min sam sie sobą potrafi zająć. Ale zdarza się jeszcze dni uwieszenia na mamie. Bo a to skok rozwojowy a to ząbki.....

dziękuję kasieńka:) oj czuję, że z moim szkrabem potrzebne będą duże zapasy cierpliwości:)

Igła

Re: nowe mamy forumowe

kasieńka 23
Igła
Drogie Mamusie czy macie jakieś sposoby aby Wasze maluchy zajeły się sobą choć przez chwilę? jak godzicie robotę w domu i zajmowanie sie maluchem? :15_5_16:

Ja na mojego Dawidka stosuję tą samą metode co do nauki usypiania. Czyli jak często domaga sie mojej obecności to podchodzę do niego, chwilę zajmuję zabawką i potem zostawiałam żeby sam się bawił i tak kilka razy w końcu kuma że musi sie sam sobą zająć jak mamusia coś robi.

a ile razy musiałaś tak robić na początku? i czy długo się sam bawi?

Igła

Re: nowe mamy forumowe

muszę zacząć to wdrażać jak najszybciej, inaczej wychowam małego terrorystę :)) dziękuję za dobrą radę:)

Igła

Re: nowe mamy forumowe

kwiatuszek9876
Ale to co Maks ci nie pozwala bo??

bo płacze i piszczy prawie cały czas jak go zostawiam, nawet jak jestem obok a nie zajmuje się nim tylko np. składam pranie,
najlepsze jest to, że on się rwie do samodzielnego siedzenia i przemieszczania się tylko jeszcze nie potrafi i to go denerwuje.
Siedzieć mi na kolanach też nie chce...a do noszenia nie chce go przyzwyczajać bo raz, że jest coraz cięższy a dwa, że będzie później częściej to wymuszał.
Także zostaje zabawa non stop na czas jego aktywności a drzemki na robotę w domu i ewentualną mamusiną rozrywkę :P

Igła

Re: nowe mamy forumowe

Heh do bajek i kredek jeszcze daleko ;) jak na razie to trzeba się mocno nagimnastykować aby coś w domu zrobić ;P za to mogę bić rekordy w szybkości wykonywanych czynności domowych w czasie gdy Maks śpi:) (a w ciągu dnia ma niestety bardzo krótkie drzemki).

Igła

Re: nowe mamy forumowe

Drogie Mamusie czy macie jakieś sposoby aby Wasze maluchy zajeły się sobą choć przez chwilę? jak godzicie robotę w domu i zajmowanie sie maluchem? :15_5_16:

Igła

Re: nowe mamy forumowe

aneta8702
ma czas jeszcze w koncu cale zycie bedzie siedzial :)

:smile_move: no tak racja ;))

Igła

Re: nowe mamy forumowe

aneta8702 dziekuję za dobrą radę :) uzbroję się więc w cierpliwość i poczekam aż mnie pewnego dnia zaskoczy ;)

Igła

Re: nowe mamy forumowe

moj tez jest ciezki i jak go posadzę to kolebie się na boki albo robi głęboki skłon i ląduje na brzuszku, także zastanawiam się czy można tak z nim ćwiczyć, czy nie jest to ze szkodą dla jego kręgosłupa?Czy w ogóle aktywizować go w ten sposób czy może zostawić, aż sam będzie siedział?

Igła

Re: nowe mamy forumowe

anusiaelblag
Igła
kwiatuszek9876
jeszcze fajniejszy czas to jak dziecko jest ale do roku bo później to :)

Witajcie, też jestem nowa na forum i przeglądam je w nadziei, że znajdę dla siebie kącik:)

Mam pytanko - dlaczego do roku? ja w swojej naiwności (a może nie?) myślałam ,że jak dziecko nauczy się siedzieć a później chodzić to będzie już tylko lepiej? Czyżbym się myliła?:)

Hehehe no jasne, że lepiej:) i lżej jak zacznie samo jeść i wogóle:) Moja córka ma dwa i pół roku i sama się załatwia, je zasypia:) Ledwo jedno nauczyłam to znowu zaczne od początku z drugim:) Dzieci to jest wielki skarb:)

heh to mnie pocieszyłaś ;) już nie mogę się doczekać, aż mój łobuziak zacznie sam siadać, wyrywa się do tego strasznie, nie chce leżeć na pleckach ani na brzuszku i tym bardziej na kolanach, a kiedy Wasze pociechy zaczeły same siadać?

Igła

Re: nowe mamy forumowe

kwiatuszek9876
jeszcze fajniejszy czas to jak dziecko jest ale do roku bo później to :)

Witajcie, też jestem nowa na forum i przeglądam je w nadziei, że znajdę dla siebie kącik:)

Mam pytanko - dlaczego do roku? ja w swojej naiwności (a może nie?) myślałam ,że jak dziecko nauczy się siedzieć a później chodzić to będzie już tylko lepiej? Czyżbym się myliła?:)

Igła

Re: Jesteś nowa/y zapraszam - napisz coś o sobie

jestem...szczęśliwą mamą

nie lubię...obłudy i kłamstwa

męczą mnie... zimowe, mroźne dni

nie żałuję... że jestem na urlopie wychowawczym i spędzam czas z synkiem

zawsze...czytam co mi wpadnie w ręce:)

planuję... z wyprzedzeniem:)

nigdy...nie zdradzę zaufania nikogo

chcę...być optymistką

kłamie...bardzo rzadko i tylko w dobrej sprawie

nie życzę nikomu...śmierci

denerwują mnie...złośliwe i kąśliwe uwagi

boję się...węży i pająków

czasami...jestem spontaniczna

Igła

Re: Szpitale Wrocław

Ja rodziłam w lipcu 2009 na kamińskiego i mogę powiedzieć że ze względu na sam poród jak najbardziej TAK (ze względu na kameralne sale z fantastycznimi położnymi) natomiast opieka poporodowa zdecydowanie NIE.
Pewnie moje złe doświadczenia wynikają z tego, że było lato i otwarte tylko 3 szpitale (a właściwie 2 bo rodziłam na przełomnie zamknięć)i do tego remont odziału. Mimo tego wspominam to okropnie. Z braku miejsc na oddziale opiekować się dzidziusiem mogłam dopiero na drugi dzień po południu (ja leżałam na patologii ciąży, dziecko na porodówce) gdzie łaskawie znaleziono mi miejsce. Środek lata i upalnie a dzieciaczki przez cały pobyt nie były myte (oficjalnie nie było gdzie bo przecież oddział w remoncie), w salach duszno bo dostawione łóżka ale i tak dobrze bo przecież było się z swoim dzidziusiem. Długo by pisać ale mam nadzieję, że po remoncie jest lepiej bo tak naprawde o innych szpitalach słyszałam gorsze opinie. Tak naprawde najlepiej poza wrocławiem - Trzebnica, Oława, Milicz - nie spotkałam się tam ze złymi opiniami.

Igła

Re: czerwone policzki

U mojego synka to też od ząbków, wyrzynają mu się jeden po drugim i raz ma czerwony polik z prawej a raz z lewej strony. Kiedy nie ząbkuje wszystko jest ok.

Igła

Re: Jaki wózek?

Ja mam ROAN-a Maritę i bardzo sobię chwalę, raz że gondola jest szeroka i długa(chyba z 80 cm, przy zazwyczaj 70-75 przy innych wózkach) to jeszcze opcja podnoszenia oparcia - co chwali sobie mój synuś na spacerach, gdyż teraz leżeć nie znosi.
Także to byłby mój numer jeden.
wprawdzie jest dosyć ciężki i nie ma skrętnych kółek ale mi to nie przeszkadza.