gabalas

Kobieta, 45 lat, Kraków

Ostatnie posty użytkownika
gabalas

Re: Mamusie po 30-stce czyli "kącik mamutków"

Dziubala jestem jestem na posterunku:Oczko:

Jutro organizuje dzieciakom urodzinki u nas w domu, a ze mieszkanko malutkie to nie lada wyczyn biorac pod uwage ze dedzie ok 8-9 dzieciakow:yyy:

gabalas

Re: Mamusie po 30-stce czyli "kącik mamutków"

:28_1_19:

Jak zobaczylam ze mnie tu od sierpnia nie bylo to sie za głowę zlapalam:36_11_13:
Obiecuje poprawe:Oczko:

oopsy jak bedziesz w Krk to zapraszam do mnie prosto na imprezke urodzinową moich zmorek:Oczko:

gabalas

Re: Ogrzewanie gazowe

Ja mam male mieszkanie 40m2 i ogrzewanie gazowe. Wszystko zalezy od tego jaka zima i jak cieplo lubisz miec w mieszkaniu. Kiedys obliczylam ile mnie wynosi samo grzanie (nie licze cieplej wody i gotowanie , bo to tez mamy na gaz) podzielilam to na 12 miesięcy i wyszlo mi ok 50 zl miesiecznie, wiec jest to wg. mnie b. malo

gabalas

Re: Zielono mi :D czyli sadzimy, siejemy i podlewamy

Chwilowo mialam przerwe w szlenstwie kwiatowym. poki co 40l ziemi na balkonie lezy i czeka na skrzynki oraz kwiatki:Oczko:

Co do cytrym to ja mam wlasnie takie z nasion wyhodowane juz ok. 4 latnie . Maja z 70cm wysokosci , ale mialyby normalnie juz ponad metr pewnie gdybym je nie przycinała, no i one juz pien maja nie lodyge:Oczko: Niestety nie mają owoców, ktos mi mowil ze takie "siejki" z pestek nie beda miec owocow ale nie wiem dlaczego. Ostatnio w "Carrefourze" widziałam "cytryne skiernieicka", na marginesie paskudna, taka przyżółkla i mała, do moich to sie nie umywa, ale miała zawiazki owoców:yyy: Jeszcze mam jedna ekstra mandarynke, tez oczywiscie z pestki i tez owoców nie ma za to ma bossskie liscie. Jak bede miec wiecej czasu to pstryke Wm fotki:Oczko:

No i niestety ostanio mi na balkonie pies zeżarł śwezo wyrosnietego kasztana:kiepsko: Cos ma pecha ostatnio do nich. Jednego mialam to mi go cos zezarło od srodka a juz fajny był bo skarlowacial i wygladąl jak bonsai:kiepsko:

gabalas

Re: Zielono mi :D czyli sadzimy, siejemy i podlewamy

Hehe super:Oczko:

Wczoraj kasztanowca posadzilam, nie wiem czy sie przyjmie bo w sumie juz sporego wyrwałam, ale moze sie uda:Oczko:
Czekam na kase , bo chce do lidla wstąpic po tego bananowca, o ile jeszcze beda, mam 2 lidle to moze gdzies bedzie:Oczko:

gabalas

Re: Mamusie po 30-stce czyli "kącik mamutków"

:28_1_19:

Witam sie w mglisty i deszczowy dzien:Oczko:

Moje dzieci sa z tych wyższych i większych. Krzys od urodzenia na gornej granicy centylowej,a mając kilka miesiecy juz "opuscił" siatke i tak mu zostało. Teraz ma 123cm i 26 kilo wazy. Nika urodziła sie terminowo ale była baaaardzo maleńka bo wazyła 2500g i miała 50 cm,wiec na tak granicy hipotrofii , dluuugo byla taka drobniutka, ale teraz nadrabia z nawiazka. Teraz ma 93 cm i wazy ponad 14 kg wiec nie jest żle:Oczko:

gabalas

Re: UWAGA! Porwano 6-miesięczną dziewczynkę!!!

Oopsy Daisy
Miałam Bartka już od dawna w znajomych na facebooku, dzisiaj z ciekawości luknęłam i usunął konto...

Za to znalazłam taki ''liścik''Madzi do ''mamusi'' u znajomej na profilu

Załóżmy że mnie upuściłaś, to dlaczego po pomoc nie zadzwoniłaś?
Byłam twoją córką jedyną, a tyś mnie z gruzu przykryła pierzyną.
Na pewno wcale mnie nie kochałaś, że mnie w ten sposób potraktowałaś.
I chociaż byłam jeszcze taka mała, piekło straszne mi zgotowałaś.
Teraz mnie nie ma, i już nie będzie.
Wyrzuty sumienia dopadną cię wszędzie.
Mamusiu - nigdy tak nie powiem do Ciebie.
Bo anielskim chórem będę śpiewać w niebie...

Twoja Madzia


  • gość siedzi sobie jak gdyby nigdy nic przed kompem i konto usuwa??? eh szkoda słow.
    Czym wiecej informacji, takich owakich sprzecznych czy nie to ta rodzina coraz dziwniejsza sie wydaje, mam nadzieje ze moje przypuszczenia sie nie sprawdza, bo to by horror był:36_1_4:

    gabalas

    Re: dla małej Madzi z Sosnowca

    Mam nadzieje ze to kolejny wymysł matki, ze moze faktycznie ja gdzies za granice sprzedali, ze ona gdzies zyje, w koncu ciala poki co nie odnaleziono.....

    gabalas

    Re: Mamusie po 30-stce czyli "kącik mamutków"

    :28_1_19:

    Ale mi leb peka:36_11_13:nic nie pomaga:kiepsko:

    Dziubala ano wlasnie taki ekspresik jaki mi sie marzy to niestety koszta nie do przejscia poki co. A co do tych kapsułek to powiem Ci ze ja jestem mega kawosz, ale takich kaw z ekspresu nie moge wypic wiecej niz 2 dziennie. Moj m pije od czasu do czasu, powiedzmy 2-3 w tygodniu, wiec koszta porownywalne do miesiecznego spozycia kawy rozpuszczalnej , moze ciut wyzsze jak jacys goscie sie trafia:Oczko:

    gabalas

    Re: Mamusie po 30-stce czyli "kącik mamutków"

    :28_1_19:

    Agniecha ja mam na kpsułki Tchibo Cafissimo zaleta tak ze szybciorem sie robi i urzadzenie łatwe w obsłudze jak budowa cepa, no i z fusami sie trzeba bebrac, bo to wlasnie na kapsułki, feler tylko taki ze ekonomiczne to nie jest bo kapsułki sa drogie, wiec wszystko zalezy od tego ile sie tej kawy pije. Ja pije duzo i jak juz zasamkowalam kawy z ekspresu to rzadko sobie robie inną teraz, a i super sprawa to spienianie mleczka:Oczko:

    gabalas

    Re: Mamusie po 30-stce czyli "kącik mamutków"

    :28_1_19:

    U mnie piatek 13-stego jakos w miare normalnie przeszedl, a wlasciwie szalenczo pracowicie, więc zlecial:Oczko:

    Co do migdałków to chyba wszystko juz zostalo powiedziane. Krzysiowi tez poczatkowo zdiagnozowla to pediatra, potem laryngolog wsadzil palec do gardła i tak krok po kroczku trzfilismy na zabieg oczywiscie w znieczuleniu ogolnym. Krzys dochodzil szybciutenko do siebie, wlasciwie juz po przyjsciu ze szpitala zachowywal sie calkiem normalnie, juz jadł normalnie , pil, troche go bolalo wiadomo , ale nie bylo tragedii. Nie wolno tylko przez 2 tygonie za bardzo szalec , skakac, wariowac, bo moze wystapic krwotok, wiec tak troche dziwnie bylo z okielznaniem wlsanego dziecka:Oczko:

    Deva moje zdanie odnosnie kosciła i ksiezy identyczne, dzieci mam cąlkowicie swiadomie niechrzczone, choc nie ukrywam ze presja spoleczenstwa w tej kwestii jest okrutna i nie mam tu akurat na mysli rodziny ,b o oni nie maja z tym najmniejszgo problemu. czekam az religia wyjdzie ze szkól, moze sie doczekam:Oczko:

    gabalas

    Re: Mamusie po 30-stce czyli "kącik mamutków"

    :28_1_19:

    Witaj agniecha Moj syn mial usuwany migdał, uwazam ze była to świetna decyzja. Plyn w uszach moze sie zbierac wlasnie od przerosnietego migdalka niestety, u nas akurat tego nie było, ale były inne problemy, no i choroby. Teraz Krzys wogole nie choruje, migdaly mial wycinane poltora rok temu i od tego czasu nie pamietam zeby jakis antybioty bral ba nwet nie pamietam kiedy był chory ostatni raz:Oczko:

    zuskus jejku jestem pelna podziwu jak wszystko ogarniasz z 3 dzieci , w ciży jak m pracuje z dala od domu:36_11_13:

    gabalas

    Re: Mamusie po 30-stce czyli "kącik mamutków"

    zuzkus kope lat!!!!! ale nam tu niespodzianke strzelilas!!!! Gratulacje!!!!!!

    drobnostka wiesz to jest tak ze moze i niektorw dzieci bardziej czy mniej oporne są, moze i te siostry jakos specjalnie tego nie narzucaja, ale poprostu wychowuja te dzieci w wierze katolickiej, czyli własnie sa te modlitwy, przestrzega sie wszystkich swiat katolickich itp.Dziecko chcac czy nie chcac to chlonie, tak samo jak zasady , ktore obowiazuja w zwykłych przedszkolach, tez dzieci sie muszą sie do nich dostosowac i je p-rzestrzegac. Jesli jestescie osobami wierzacymi , najlepioej katolikami to ok. a jesli nie chcecie dziecku od zarania narzucac wiary (tak jest m moim przypadku)to nie jest to dobra koncepcja posylac dziecka do takiej placowki, bo inne zasady beda panowac w przedszkolu a inne w domu , wiec predzej czy pozniej zaczna sie pyatania i tak jak piszesz dziecko moze te zasady narzucac w domu:Oczko:

    gabalas

    Re: Mamusie po 30-stce czyli "kącik mamutków"

    :28_1_19:

    Witam sie!!!

    Co do 6-latków to wszystko zalezy od tego jak dane dziecko sie rozwija, jakie ma mozliwosci, czy chodzi do przedszkola, czy do szkolnej zerowki, jaka bedzie jego szkola i jak jest dostosowana. Moje dziecko nie jest "orlem" nie dosc ze uparty, zywy, trudno mus ie supic to ma problemy z motoryka , fonemowa i cały czas pracujemy z logopeda, wiec dla niego posłanie go teraz do 1 klasy to skazanie na fiasko, a majac ten jeszcze jeden rok spokojnie opanuje to z czym teraz ma problemy i z tak porzadnym przygotowaniem juz nie bede miala obaw go poslac do szkoły.:Oczko:

    drobnostka decyzja czy poslac dziecko do siostr czy nie zalezy od Ciebie, tego czy jestescie wierzacy czy wpajanie wiary od najmlodszych lat nie bedzie dla Was problemem. Mysle ze siostry sa dobrze przygotowane i napewno dobrze sobie radza z dziecmi, zawsze mozesz podejści zobaczyć jak to wyglada, tak samo ta druga placówke:Oczko:

    gabalas

    Re: Mamusie po 30-stce czyli "kącik mamutków"

    :28_1_19:

    Witam sie!!!

    klenea Witaj!!! Ja tez mam 6 latka, ale raczej nie zdecyduje sie go od wrzesnia do szkoly poslac:Oczko:

    drobnostka Witaj!!! Mam nadzieje ze juz bez komplikacji uda ci sie zajsc w ciaze i urodzic zdrowe dzieciatko, trzymam kciuki i pisz tu razem z nami:Oczko:

    Nika przeziebiona, siedzimy w domu, w sumie pogoda do kitu tonie nastraja optymistycznie do zycia:kiepsko:

    gabalas

    Re: Marcóweczki 2006 zapraszam!!!!

    slonko a my jak zwykle na posterunku:36_1_1:

    Własnie mi moj 6-latek wyje nad głową, az juz głos stracił:36_11_13:

    zimorodka witaj!!!!!!

    gabalas

    Re: Mamusie po 30-stce czyli "kącik mamutków"

    Wszystkiego co Najlepsze z okazji Świąt Bożego Narodzenia, dużo zdrowia, pogody ducha, wiele uśmiechu, siły i wytrwałości w dążeniu do celu, sukcesów w pracy, tylko słonecznych dni, przyjaźni, dużo miłości i aby ten Nowy Rok 2012 był dla Was najlepszym...:)

    gabalas

    Re: Mamusie po 30-stce czyli "kącik mamutków"

    :28_1_19:

    Witam przedswiatecznie:Oczko:

    Dzis juz duzo roboty odwaliłam, wiec nie jest żle:Oczko:

    Dziubala ja wiem ze Tesco całodobowe tylko wytłumacz to mojemu m, ona jak slyszy słowo zakupy to bierze azymut na Carrefure:36_11_13:le i tam mnie zakupy nocne w Tesco czekaja:Oczko:

    manenka suuuuper!!!!

    gabalas

    Re: Mamusie po 30-stce czyli "kącik mamutków"

    :28_1_19:

    Witam sie!!!

    Nika ma zapalenie oskrzeli, więc siedze w domu z nia. Na swieta dalej nic nie robie , bo mam lodówke pusta, nie ma jak zakupow zrobic,m wczoraj za pięc 22 wszedł do carrefoura, kupił najwazniejsze rzeczy i tyl, dzis to samo , bo znow tak pozno wroci:kiepsko:

    U nas tez slodycze na choinke nie maja racji bytu:Oczko:

    gabalas

    Re: Mamusie po 30-stce czyli "kącik mamutków"

    :28_1_19:

    Witam sie!!

    Ogolny czasobrak mnie dopadł, padam na pysk, o swiatecznych przygotowaniach nawet jeszcze nie mysle:36_11_13:

    Yulia ja mialam prawie 35 jak Nike urodzilam,a Krzysia 32, więc obydwoje są z "poznego macierzynstwa', wiec zabieraj sie do roboty i czekamy na efekty:Oczko:

    gabalas

    Re: Mamy "alkoholiczki" ;)

    ale bym teraz zjadla fasolke po bretońsku mniem mniem:Oczko:

    widze ze wątek sie bardziej przeksztąlca z "alkoholiczek" na "nalogowe pozeraczki":Oczko:

    gabalas

    Re: Mamy "alkoholiczki" ;)

    Jesli chodzi o alkohol to nie mialam takich napadów w czasie ciazy . Z reszt a mnie wogole nie ciagnie do alkoholu, jest mi obojatne czy na jakiejs imprezie jest czy nie, co nie oznacza ze jestem totalna abstynentka, moj ostatn "rekord" to butelka Jonny walkera:sofunny::sofunny: nie ukrywam ze łeb mam dosc silny , ale do czystych alkoholi, po winku czy piwie nawet w najmniejszych ilosciach umieram:36_11_13:nałogowcem nie jestem bo rzaaadko pijam cokolwiek ,zdarzaly mi sie okresy ze nic nie pilam po 2 , 3 lata:Oczko:
    Natomiast jesli chodzi o inne naogi to chyba jestem uzalezniona od slodyczy:36_1_1:W drugiej ciazy mialam cukrzyce ciazowa, bralam insuline, wiec o słodkosciach moglam zapomniec i wtedy ciastka sniły mi sie po nocach. Kiedys dorwalam w sklepie jakies krakersy dla diabetyków, paskudmne jak cholera, ale w tym momencie byy dla mnie jaksmaczniejsze na swiecie, doznanie lepsze od orgzmu:sofunny: 2 godziny po porodzie wchonełam cała tabliczke czekolady:36_11_13:wiec w tej kwestii moge sie nazwac nałogowcem:Oczko:

    gabalas

    Re: Mamusie po 30-stce czyli "kącik mamutków"

    :28_1_19:

    Witam sie!!

    Ja tez dzis sama w domu, m dopiero wieczorem wroci ze szkolenia:36_11_13:
    Dzis mojed zieciaki maja konkurs tanca:36_11_13:jakos nie moge sobie tego wyobrazić:sofunny:

    Uciekam bo moje dzieci mi życ nie daja, nawet 15 min sie soba zając sie nie moga tylko mamo to... mamo tamto:36_11_13:

    gabalas

    Re: Mamusie po 30-stce czyli "kącik mamutków"

    :28_1_19:

    Witam sie!!1
    Jaestem weekendowa slomiana wdowa, m pojechał na szkolenie:Oczko:

    manenka moi przechodzili ospe, Krzys bardzo lekko, mial kilkanascie kropek, zdnej gorączki, nic, ale Nika była obsypana na maksa z wysoka goraczka, meczyła sie bardzo przez pierwsze dni az wysyp sie skonczył i kropki zaczely obsychac

    gabalas

    Re: Mamusie po 30-stce czyli "kącik mamutków"

    :28_1_19:

    Witam!!

    Cięzki tydzien mam, wiec co za tym idzie czasu niewiele

    Pozdrawiam wszystkich:zwyrazami_milosci:

    U nas mikolajki baaaardzoo udane, dzieciaki przeszczęsliwe, a fakt kasa ucieka jak woda:36_11_13: