Domi12

Kobieta, 31 lat, Kraków

Ostatnie posty użytkownika
Domi12

Re: Listopadówki 2019

Czy ktoś tu jeszcze zagłada ,bo taka cisza ???co u was słychać czy już wszystkie się eozpakowały do 26.11???

Domi12

Re: Listopadówki 2019

Część dziewczyny ....Gratulacje dla nowych mam
My we wtorek dopiero dostałyśmy wypisane ze szpitala i teraz uczymy się siebie w domu .
Franciszka ....ja też przeszłam ta CC lepiej niż poprzednia pomijając dren który bolał okrutnie ale naszczescie po 1,5 dnia go wyciągnęli i był spokój.

Domi12

Re: Listopadówki 2019

Cześć dziewczyny.... my w szpitalu od porodu niestety cały czas osobno mała była w inkubatorze spadek cukru ,a wczoraj jak się okazało że coś tam się zmieniło w parametrach przez moją chorobę dostała antybiotyk ....i napewno posiedzimy z 5 dni conajmniej,a ja już dziś gotowa do wypisu.

Domi12

Re: Listopadówki 2019

Jestem po, leżę na obserwacji mała w inkubatorze na dogrzanie przez moje chorowanie przywioza ja jak mnie wywiozą na górę....Ale jest ok 3940 a ile cm mąż nie zapamiętał.

Domi12

Re: Listopadówki 2019

Ja też uważam ,że jak wywoływanie to po terminie....bo ja mam podobną historię wywoływanie zakończone CC w 42 TC z tym, że u mnie wywoływanie nie dawało żadnego postępu nic się nie działo i młoda zaczęła odpływać .A miałam nadciśnienie i z tego nawet powodu też nie podawali wcześniej musi być jakieś rozwarcie hehehe ja miałam chyba naciągane pół opuszka, bo był 42tc i coś trzeba było zrobić.

Domi12

Re: Listopadówki 2019

Asia 23 ....tak taki jest plan CC jutro :) ja też mam termin Om na 15 tylko ja i tak mam opuznienie w rozwiązaniu .
Dorota 34....a ty pierwsze gdzie rodziłas ?...
Nie umiem się wypowiedzieć co tam jest nie tak i opinie ludzi są różne tak jak mi położna mówi że omijać to jej wierze .
U mnie znajome raczej obracają Ujastek,Żeromski i Rydygiera on też ma teraz fajne opinie więc te 3 brałam pod uwagę ...

Domi12

Re: Listopadówki 2019

Dorota 34 ....ja miałam mieć CC 7, ale jak już pisałam przełożone na 12 ze względu na mój stan chorobowy....ja mam termin z OM 15 .11 a z USG 12.11.
Rodzę tam ,bo pierwsza też rodziłam i byłam zadowolona już człowiek był to wie ... Siemiradzkiego to nawet nie brałam pod uwagę ....nie słyszałam dobrych opinii o tym szpitalu ....położna mi też mówiła z daleka od tamtego szpitala .....ale każdy wybiera co mu pasuje ....A z której strony za Krakowem ...Zielonki ...Liszki ...czy coś jeszcze innego

Domi12

Re: Listopadówki 2019

Dorota 34 .... ucięło mi ...pisalam, że blisko pl.Imbramowskiego ...i że też miałam ogromny smak na bigos i go pobudzilas ...bo prosiłam moją mamę ,ale się nie doczekałam....a już został mi tylko jeden dzień to nawet jak bym miała okazję to nie ryzykowała bym, bo później bardziej bym cierpiała.
Ja rodzę w Żeromskim, a ty gdzie ?ile masz do terminu ?

Domi12

Re: Listopadówki 2019

Dorota 34 ...to wpadnij do mnie też coś zrobić jak masz takiego powera ,bo my z mężem zalegamy on to w sumie znów usnoł ,młoda też leżała z nami ,ale poszła na dół z kuzynem się bawić .A ja cały czas szukam natchnienia żeby obiad zrobić i codziennie pakuje torbę do szpitala to jakoś dalej mam nie spakowaną :)wczoraj wyciągnęłam coś do pakowania to kuzynka przyszła ,a jutro jedziemy do mamy na obiad i młoda zostawić to już nie bardzo będzie kiedy :)

Domi12

Re: Listopadówki 2019

Ja w tej ciąży zdecydowanie lepiej się mam niż w pierwszej bardzo aktywnie ale od 35 TC jest znacznie dyskomfortowo ....i od tego czasu czuje się zdecydowanie jak niepełnosprawna ....teraz przez chorobę to nawet zapomniałam co to dyskomfort ciążowy , bo wszystko inne mi przeszkadzało znacznie bardziej ..... wczoraj już mnie puściło i myyjac garki zaczęła latać patelnia bo już mam dość tego męczenia się .... ciagle mnie dusi suchy kaszel i,byłż płacz i użalanie się nad sobą , później konieczna czekolada na poprawę nastroju .

Domi12

Re: Listopadówki 2019

Dziewczyny chyba dziś taki dzień bo moja 2 dni spokojna była a dziś zdecydowanie bardziej aktywna i na wieczór już bardziej dosadnie to robi też myślałam w pewnym momencie że normalnie wyskoczy za chwilę ....ale ona już tak miewała ,że miała spokojniejsze dni, a później tak dawała że szok aż mnie wszystko bolało ....ja zawsze obserwuje dalszy czas jak by nie dawała znać o sobie za bardzo to bym jechała ....ale później jest normalnie ....ale ciężko mówić za kogoś ....jeżeli było by wporzadku a chcieli by cię zostawić to zawsze możesz powiedzieć że nie wyrażasz zgody nikt cię nie może zmusić

Domi12

Re: Listopadówki 2019

Franciszka ....to widzisz mamy takie samo podejście .... jakoś trzeba urodzić ,a po 1CC jest duże prawdopodobieństwo że naturalny skończy się znów CC ,po wymeczeniu .Taki poród musi być idealny jak to lekarka stwierdziła....oxy też nie mogą podać....ja 2 tyg po terminie nie miałam nawet 1 cm rozwarcia żadnego postępu ,a przy CC usłyszałam w" ostatniej chwili".Więc podjęłam ta opcje bardziej przewidywalna mimo ,że ból jest po ale to trzeba przejść samemu .No nic musimy przetrwać trudny czas...i tyle

Domi12

Re: Listopadówki 2019

Justyna 96....no cudne to twoje maleństwo....
Ja dziś odpukac czuje się nieco lepiej więc mam nadzieję że to już kwestia weekendu żebym się pozbierała do ludzi .

Domi12

Re: Listopadówki 2019

Dorota 34 .....ja też 7 lat przerwy ,bo po CC która ratowała życie mojej córce też nie umiałam się odważyć na drugie....ale wiem teraz co mnie czeka ...mimo tego ,że lekko nie jest to wolę nie prowokować powikłań które są dość poważne znioslam to ,bo musiałam więc wiem, ty przeszlas naturalny i też znasz ryzyko i doznania a każdy ma je inne i każde powinno się szanować więc co kto woli. Życzymy sobie zdrowych dzieci szybkich porodów i błyskawicznych regeneracji .

Domi12

Re: Listopadówki 2019

Dorota 34 ....to zależy co kto przeszedł przy porodzie ja też bym się bała ....jak przy pierwszym chciałam uciec przed CC tak teraz wiem ile atrakcji cię mija jak CC o tak cię nie ominie . więc rozumiem Franciszkę.
Franciszka ....to druga CC ?bo aż dziwne że cię namawiała ja poznałam opinie lekarzy i położnej ... sugerowały wręcz odwrotnie ...
Widzę że te listopadowe maluchy będą dość pokaźne wagowo

Domi12

Re: Listopadówki 2019

Justyna 96 .....Gratulacje ..to już zaczynamy listopadowe rozpakowanie...czekamy na zdjęcia
Margarettt ....nie strasz że 2 tyg kaszlu bo umrę.... dziś poszłam do lekarki się osłuchać i sprawdzic czy działa antybiotyk mówi że działa i dlatego wystąpił kaszel oragnizm się pozbywa bakterii.... I dała mi ampułki do inchalatora na kaszel bo mówi że maskara ....a te jedne wolno .więc zobaczymy...
Ktoś miał mieć dziś wizytę Franciszka ???czy mi się pomyliło

Domi12

Re: Listopadówki 2019

Margarettt ....jaki ty miałaś ten antybiotyk ? Kaszel też był u ciebie ....bo ja naprawdę nie czuje się jakoś lepiej już 6 dzień mnie trzyma a na antybiotyku kaszel mam głębszy .

Domi12

Re: Listopadówki 2019

Część dziewczyny udało mi się przełożyć termin na 12.11 więc już tak bardzo ryzykownie ,ale trudno muszę zdążyć dojść do siebie choć trochę może mała wcześniej się nie zacznie pchać.

Domi12

Re: Listopadówki 2019

Margarettt wiesz ....pstaaram się to przeciągnąć, bo ja muszę mieć sile na to wszystko .zobaczymy co powiedzą mam nadzieję ,że się nie wypna na mnie ,że mi znajdą miejsce jakieś jeszcze.Bo umrę kaszląc . Zazwyczaj antybiotyk mnie stawiał szybko na nogi ....i daltego przekonana byłam że będzie dobrze, ale tak mnie kaszleć zaczęło że odczułam to już Dziś mocno na podbrzuszu

Domi12

Re: Listopadówki 2019

Mi ten antybiotyk coś nie pomaga ....tak mnie kaszle, że wiem że po CC nie dam rady z tym kaszlem jeszcze i samopoczuciem więc postanowiliśmy że raczej jutro spróbujemy przełożyć CC ,dziś już pozamykane wszystko .A ja leżę i się duszę....licząc że coś się poprawi jutro.

Domi12

Re: Listopadówki 2019

Margarettt...tylko, że ja nie mam tygodnia ,bo w czwartek CC chyba że mi przełożą ....ale moja gin powiedziała ,że robią w każdym stanie tylko gorzej jak jest później .Mnie od wieczora wczoraj wyrwać chce tchawicę czy nie wiem co ....bo tak mnie głęboko dusi że szok ,aż mnie gardło całe boli .
Więc dobrze ,że ci przechodzi .

Domi12

Re: Listopadówki 2019

Dorota34...
Dzięki ....mam nadzieję ,że będzie tylko lepiej ....tak się tego bałam żebym się tylko na ten czas nie pochorowała, a tu nagle atak . Wyobrażałam sobie to inaczej ,a tu najpierw młoda się rozłożyła i nie przyjdzie pewnie oglądać siostry ,później mąż ,a ja myślałam że mnie cudownie jak zwykle ominie ....to akurat nie tym razem ....a chciałam pełnią sił się cieszyć mała jak się urodzi i mieć też siły szybko dojść do siebie po CC ...A dostałam Zinoxx

Domi12

Re: Listopadówki 2019

Witam to ja się mam kiepsko ....gin kazała iść do internisty powiedziała że lepiej teraz antybiotyk niż po CC leżeć z zapaleniem płuc albo oskrzeli 10 dni w szpitalu,a że miałam USG dziś mieć to trafiła mi się wolna godzina przed USG u internisty i dostałam antybiotyk ....
Ja też już gorzej sypialam, ale wczoraj wzięłam długi gorący prysznic , mąż mnie wykasował rozgrzewającym olejkiem i łyknełam paracetamol ....licząc na lepszą noc i się udało ,tylko 2 razy siku i jeszcze po wyprawieniu dziecka dosypialam 4h .
Moja ma 38+3 i wyliczył ja na3700 gdyby urodziła się w terminie 4200 ....ale CC za 2 dni więc już nie zdąży się utuczyć. Zobaczymy ile się pomylił moja gin w 35 TC szacowała ja na 3200-3500

Domi12

Re: Listopadówki 2019

To z Listopada ja idę pierwsza się rozpakować czy jest jeszcze któraś wcześniej terminowo przed 7 ?

Domi12

Re: Listopadówki 2019

Dorota ...Dzięki,ja mam na gardło sposób inny szałwia na przemian z tantum Verde pomaga nie tylko mi .Do tego zajadam czosnek i maścią maajerankowa smaruje koło nosa i mam możliwości być 2 dni w łóżku ....więc mam nadzieję, że pomoże .To wirus.... ale nie w czas przyszedł.

Domi12

Re: Listopadówki 2019

Dorota ...to u wielu kobiet normalny obiad ja się popłakałam ostatnio ,bo moje dziecko jadło śniaanie 25 min mieszając mleko w misce raz w jedną raz w drugą , a ja już nie mam cierpliwości powtarzać co chwilę i codziennie po 20 razy wszystko....
Jestem taka zła ...przez całą ciążę może raz na początku bolało mnie gardło i bez kataru ......a teraz kilka dni przed CC mnie rozłożyło cała noc co chwilę wybudzał mnie ból gardła ,a katar się powoli rozkręca ....wczoraj nawet nigdzie nie byłam żeby się nie załatwić to i tak musiało ....teraz żeby mi jeszcze bardziej ciężko było .....grrrrrr
Mam nadzieję, że chociaż trochę mi się poprawi za te kilka dni dlatego dziś i jutro leżę ..... mąż i córka tez zasmarkani,ale udawało mi się już tyle razy nie złapać ....

Domi12

Re: Listopadówki 2019

Renaata .. dziś będzie to trudne ,ale w aptece są wkładki takie jak higieniczne tylko wykrywające wody płodowe ,bo szkoda było by się zamykać w szpitalu jak nie ma potrzeby ,bo gdy to napewno wody to ja bym podjechała do szpitala zobaczyć co tam....a skurczy masz brak ?
Ale sądzę, że jeżeli ustało to spokojnie możesz czekać dalej .

Domi12

Re: Listopadówki 2019

Asia....nie jesteś sama też mam taki nastrój ....i stwierdziłam ,że jestem już zmęczona tym stanem(ciąży) z tym, że mnie zarazem cieszy tego że znam termin porodu ,a zarazem się jakoś tym denerwuje .(7 ty masz wizytę ,ja CC ,no ale może uda ci się mnie wyprzedzić ,byle ja bym siebie nie chciała wyprzedzić ,bo do wt to ja mam jeszcze ważna sparwe do załatwienia ) .Ale liczę , że nastrój się zmieni jak zobaczymy nasze maleństwa.

Domi12

Re: Październikowe 2019

kasiek87....trzymam kciuki będzie dobrze....sama jestem w szpitalu po ktg i USG mamy termin 7.11 CC to drugie ,a też lękam się jak dam radę.Ty masz naprawdę dużego bobasa więc to jest najlepsze rozwiązanie ....

Domi12

Re: Listopadówki 2019

Jesteśmy w szpitalu po ktg i USG rodzimy 7.11 mamy być po 8 w szpitalu.Nie ważyli ,ale mówili Pani stwierdziła, że jakieś ogromne nie jest. Jeszcze czekamy na dodatkowy zapis ktg ,bo za mało aceleracji .

Domi12

Re: Październikowe 2019

Kasia ....to kawał dzidziusia masz ....lepiej żeby zrobili ci ,CC bo to naprawdę duży dzidziuś możesz mieć problem z urodzeniem ....ale życzę w każdym razie szybkiego rozwiązania ....

Domi12

Re: Listopadówki 2019

Franciszka ja tam martwiła bym się raczej bardziej czy wietrzenie się przy myciu okien w taką pogodę (przynajmniej u mnie za oknem taka już raczej jesienna deszczowa)nie doprawisz sobie jakiego przeziębienia na koniec .... chociaż wiem, że jak kobita sobie coś umysli to nie ma przebacz .Ja sobie w szafkach kuchennych dziś posprzątam :)jutro idę na USG i ktg do szpitala to zobaczymy jak się opowieści o sprzątaniu mają na wysokościach :) choć wiem, że nic bo próbowałam w poprzedniej ciąży już chyba wszystkiego żeby urodzić i nie pomogło.Dzis w nocy mała mnie tak uciskała ,że nie mogłam wstać do sikania, bo tak bolało.Już mnie wkurza to ,że ciężko mi się w nocy ruszyć do sikania .

Domi12

Re: Październikowe 2019

Jeżeli to o mnie pytacie to tak ja w dwupaku ,bo ja się tu wepchałam z Listopada.....ale jutro jade na ktg i USG do szpitala i mają ustalić termin CC.
A wy tu biedne po terminach za chwilę ...czekacie znam ten ból ,bo moja pierwsza księżniczka kazała długo czekać na siebie do 42 TC i musieli ja siła wyciągać.

Domi12

Re: Listopadówki 2019

Madzia K83 ....jutro ma być podobno 11 przed chwilą mi mąż mówił odszedł od telewizora ....a położna co na to ...pewnie jeszcze nie była .....sama myślałam o tym że będę miała dylemat ,bo pierwsza z Lipca to ciepło było ,a teraz plucha będzie .
Franciszka ....no wiesz to zależy co na kogo działa ...ja robię wszystko raczej ....w pierwszej ciąży nawet chodziłam 10 pięter tam i z powrotem żeby urodzic i nic a nic mnie nie ruszyło ani trochę żadne rozwarcie do ostatniego dnia ciąży urodziłam przez CC w 42, bo żadnego postępu tylko młoda odpływała.

Domi12

Re: Listopadówki 2019

Ja narazie też nie mam objawów ... ale zaczęłam czuć ból w pachwinach momętami ,a wczoraj to mała tak zaczęła się pchać w dół ,że masakra było to wręcz, aż bolesne jak by chciała już wyskoczyć ....
A wy jak tam się macie ? Czy torbę macie już spakowaną?
Bo ja mówię do męża że jeszcze mam parę rzeczy do zrobienia te szafki umyć z tych poprzekładač , balkon ogarnąć ......a on wiesz zapakuj najpierw torbę:) :)

Domi12

Re: Szczepienia w ciąży - grypa, krztusiec

Ja szczepiłam się na żółtaczkę typu B w ciąży i miałam duży dylemat ....ale korzyść przewyższa nad konsekwencjami i nie jest to żywa szczepionka ....ale przy okazji tego szczepienia Pani namawiała mnie na szczepienie polio,tężec, krztusiec.... że w innych krajach to jest jak by nawet obowiązkowa szczepionka w ciąży ,a nam ginekolodzy nic nie mówią....więc zapytałam moja ginekolog o to ,ona stwierdziła, że mówią o tym co jest w zaleceniach ,a tego nie ma i nie uważa , że jest konieczne, bo ciąża to nie czas szczepień .....więc nie zaszczepiłam się .

Domi12

Re: 2019 - Kraków - poród

Ja rodziłam pierwsze w Żeromskim 7lat temu ,ale byłam zadowolona z opieki więc zrobiłam wywiad u znajomych ,które też tam rodziły i były zadowolone ....więc tym razem też się wybieram za ok 2 tyg na planowe CC....tam są pomocne położne,ale pediatrzy podobno no bywają różni i jedzenie jak tu już zostało napisane paskudne jak wszędzie ,dla mnie to żaden problem nie oceniła bym nawet szpitala pod tym względem to nie wczasy .

Domi12

Re: Listopadówki 2019

Elena82....u ciebie spora różnica między pierwszym, a drugim.Moja miała 4060 i 60 cm jak się urodziła ,teraz byłam na wizycie 35+0 i ważyła 2,5kg więc założenie jest takie że więcej niż 3,5 nie powinno być mimo, że Oli w pierwszej ciąży przywaliła na końcu najwięcej. Wiec ciekawa jestem ile wymierza we wtorek w szpitalu ,bo mają robić USG i ktg