DobraWróżka

Kobieta, 35 lat, Bielsko-Biała

O SOBIE:

there is no US without U :**
Kocham, co mam i jestem szczęśliwa

Ostatnie posty użytkownika
DobraWróżka

Re: Majóweczki 2015

Tanna- gratuluję Alusi!! Ucałuj ja od nas :* chyba się troszkę pospieszyła, co?
Marti- ale super rodzeństwo! Nie wstawiaj buziek, to nie będzie ucinali ;) napisz cos więcej, co u Was. Kupa lat :D
Pola- Biedaku! Współczuję z plecami! Oby szybko przeszło!
PaniFiona- gratuluję prawka! Ja bez swojego nie umiałabym funkcjonować!

U nas nudy. W sumie to mi się nudzi, bo dziewczynkom dnia brakuje na realizację ich wszystkich pomysłów. A ja na luzie i książkę poczytam i na szydełku porobie. Tylko prasować nie mam kiedy ;P ale to z niechęci do tej durnej czynności!!
Obecnie u nas remont- rozwalona cała łazienka na górze. Bo trzeba się ogarnąć, pokój dla dzidziusia przygotować. Czas ucieka :D

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

magalena3
Teraz muszą dziewczyny tutaj pisać które nie zostały dodane.

Ja ;)

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

eewelinka
Już wiem jak się to robi ale muszę na komputerze bo przez komórkę nie mam tej opcji. Wieczorem Was dodam.

Super :D

Witam nowe mamusie :D

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

MalaMi witaj! Ale fantastyczny obrót spraw! Współczuję mdłości, ja świętuje ich minięcie, czego i Tobie życzę :D
AniaMania miałam ją już dużo wcześniej, ale sprzedałam. A super mięciutka z jedwabiem więc dla noworodka ideał. Postaram się wstawić zdjęcie. Jakbyś miała jakieś pytania o chusty- to pisz śmiało, coś tam się znam i doświadczenie mam :D
kajaM ja kocham musztardę i stosuje zamiast masła :D mniam!
spotlight termin mam na 10.03, a Ty?
Polaa mam tak samo. Ale w pierwszej ciąży też tak miałam, później się odmieniło. Liczę że teraz też tak będzie ;)

My niby wiemy kto mieszka w brzuchu, ale dziewczynkom nic nie mówimy. Nie wiem jakbym miała im wytłumaczyć gdy się okaże, że jednak kto inny będzie :)

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

Oj Donatka! Stary powinien się cieszyć :D
Magdalena ale nie fajnie z tym zębem! Jeszcze jedynka...
Wiolinka- no to spory ale robiłaś ciężarnym smaka na stanik, to teraz atakuj Asde i rozsyłaj po PL :P a tak serio to szkoda, bo bardzo ładny. Może rodzime sklepy też coś mają-musze popatrzeć. I gratuluję udanej wizyty :D
AniaMania ale nie fart z tymi lekarzami! Mi na szczęście się to nie trafiło, ale wierzę że stres ogromny!

W ogóle wszystkim gratuluję udanych wizyt! Niech maleństwa rosną zdrowo :D
Kogo dziś kolej na wizytę?

Ja zaczęłam dzień od ogromnego uśmiechu :D uwielbiam zaczynać dzień od dobrej wiadomości :D od 4mcy szukam mojej wymarzonej chusty dla dzidziusia i oto dziś akurat ją kupiłam :D poczucie szczęścia i spełnienia ❤

Miłego dnia!
Ołwer!!

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

jollyg
Tak tak, po ostatniej ciąży i przez insulinooporność i hiperinsulinemię i niedoczynność tarczycy mam już 90L.
Ale spoko 40 kg temu miałam 85 JJ więc też nie mało.

:O nawet nie wiedziałam że są takie rozmiary! Ale masz fajnie proporcjonalną sylwetkę i tego nie widać!

W ogóle to fajnie Was zobaczyć! Jakie ładne jesteście *.* Ale rzeczywiście niektóre zupełnie inaczej sobie wyobrażałam ;)
Spotlight- fajnie Cię zobaczyć, jakby co to będę Cię na porodówce szukać :P
Eewelinka- ja też mam już zaklepane połówkowe. Umówiłam się wcześniej, bo mi zależało na terminie u najlepszego specjalisty. Mam na 15.10
Pola- moja Gin zawsze się śmieje, bo ja z listą przychodzę :D nawet najblachsze rzeczy zapisuję, bo zapominam. Mąż w razie co też pomogą ;)
Chciałam i siebie pokazać, ale nie umiem zmniejszyć rozdzielczości zdjęcia...

Prosze o info z jakiego sklepu ten stanik sportowy!! Ja uwielbiam właśnie takie :D normalnie chodzę w takich normalnych, ale w ciąży i przy KP sportowe dla mnie to ideaolo :D a ten taki ładny!

Gratuluję WSZYSTKIM cudownych wiadomości! Cieszę się z każdą z Was ❤ oby takich było więcej i dziś! Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty :D

U nas znów masakryczny gorąc się zapowiada... Jak żyć?!

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

Pola- ja mam sposób: pies :D nasz owczarek niemiecki skutecznie odstrasza wszystkich ;) choć naszego kota kocha!
Gagusia- a to pech! Jeszcze w taką pogodę- współczuję... Ale dziś jest lepiej?
Eewelinka- trzymam kciuki za rozmowę z szefową. Ale czuję, że będzie dobrze :)
Wiolinka- jakie to musi być cudowne uczucie móc przytulić swoje dziecko po takiej przerwie :D

Dziękuję Wam wszystkim za miłe słowa :D

Eewelinka- chyba dobrze wyczytujesz ;) co prawdą Pani Dr dodała, że to nie na 100% itd. ale skoro podała to myślę że tak będzie. Nastawiłam się trochę na trzecią córkę, więc muszę się przestawić i przyzwyczaić do nowych realiów :D

Magdalena- tych pierwszych prenatalnych nie robimy. Miałam zwykłą wizytę, ale z takimi dokładniejszymi badaniami.
Ogólnie w ciąży "nic nie wolno" ;) ani leków za bardzo ani zabiegów itd. ewentualnie doraźnie coś pomóc. Tym razem to korzonki mi dolegają. I na to też nie ma rady :( kontrolujemy co wizytę mocz + USG nerek czy nie robią się już zastoje. I powiedziała że jak już mam jakiś ucisk na nerwy to z rosnącym brzuchem będzie się on powiekszal ;( jak będzie źle to dała namiary na gościa, który specjalizuje się w terapii manualnej ciężarnych i po prostu fizycznie mi nastawi to, co uciska. Ale na razie popuszcza więc jest lepiej.

Co do zawrotów głowy powiedziała, że to normalne w ciąży. Trzeba po woli, stopniowo wstawać. Przy dwójce małych dzieci to trudne ;)
Jak da rade to mam pić 2 mocne kawy dziennie. Tylko że po takiej mocniejszej rzygam :O dziś po kawie mam 91/ 59 ... Czasem sama się zastanawiam jak ja zeszłam że schodów i nie spadłam :D

Powodzenia dziewczyny na dzisiejszych wizytach :D

Sorry za długi post!

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

sandawilla aż serce się raduje!! Co za cudowna wiadomość!! ❤ Razem z Wami skacze z radości! :D wielkie szczęście!
pola ja nie mam, nie znam nikogo kto ma. Za bardzo lubię gotować żeby dać się maszynie wyręczać :p jakby coś do prasowania wymyślili to BARDZO chętnie :D
kaja współczuję. I to bardzo! U nas dziś do 35st dochodziła temperatura, a ja ledwo dychalam...
Magdalena Twoja pamięć mnie zadziwia :D dzięki Ci za to :)
Właśnie, Klaudia odezwij się!!

My dopiero dotarliśmy do domu. Lekka obsuwa była w wizytach + droga. A po drodze ulewa że hoho!
Nasz dzidziuś zdrowy ❤ wszystko, co powinien mieć-ma, wszystko jak powinien mieć- ma :D pani doktor lekko zaniepokojona wagą w miejscu. Niby już coś powinno być widać na brzuchu i na wadze. A tu nic... No i to ciśnienie... Kazała mierzyć regularnie do następnej wizyty i ewentualnie będziemy jakieś kroki podejmować. Dziś znowu miałam 92/67 i to po kawie!
Na plecy nie ma pomocy ;(

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

Ogarnęłam się trochę dzisiaj. Choć dalej jakaś słaba jestem. Dobrze że jutro mam wizytę u Gin- mam całą listę pytań ;)

Kłopoty z facetami... Ciężki temat.. dobrze, że mi się ideał trafił :D co mnie i tak czasem wkurza, bo mnie hormony noszą, a nie mogę pokrzyczec na niego. Bo rozumie, pozwala i wspiera ❤ no kocham go strasznie!

Sandawilla- fajnie, że się odezwałaś. Będę trzymała jutro za Was kciuki. Czekanie na wyniki najtrudniejsze będzie, ale już po samym USG będziesz wiedziała więcej. Myślę o Was ciepło i modlę się żeby było po Waszej myśli :*

Wiolinka, jak to mówią: Bóg się śmieje z naszych planów ;) miałam taki sam plan jak ty- 35lat dla mnie to starość! A dzieci w tym wieku to mega ryzyko! Ale życie ułożyło się inaczej. Szczęśliwie bez poronień (nie udźwiglabym tego psychicznie), ale o każde dziecko bardzo się staraliśmy. I długo. Jeszcze druga córka urodziła się nam mocno chora- pierwszego roku jej życia prawie nie pamiętam. Taka byłam przerażona kolejnymi diagnozami i przemęczona. Miesiącami płakała po 20h/dobę! Miałam myśli samobójcze i depresję. Ale udało się! Córka jest praktycznie w normie rozwojowej. Marzyliśmy z mężem o trzecim dziecku, ale ryzyko chorób, wiek, zmęczenie i wspomnienie przejść naszych mocno nas paraliżowało. A czas działał na naszą niekorzyść. Ale zdecydowaliśmy się. Urodze w wieku 36lat. Nie żałuję i jestem szczęśliwa! Ale ciężej ta ciążę przechodzę niż te wcześniejsze. Chyba z racji wieku właśnie. Albo nie ;)

Magdalena- baw się dobrze na chrzciach. I pojedź coś dobrego :D

Olcik- ty rozbiłaś bank :D

Nie wiem czy to zmiana pogody czy co, ale dzieci dziś mało współpracują.. normalnie się na starszą córkę zdenerwowałam dziś. A to się rzadko zdarza ;) do tego głowa mnie boli i te plecy mocno dają się we znaki :( do tego taka słaba jestem, że ciągle kręci mi się w głowie. Oj dość tego narzekania! II trymestrze, przybywaj! :D

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

eewelinka
Mamusiu jak Pan doktor wyciągnie Ci dzidzie? Przecież pępuś masz za mały a dzidzia jest duża?
Mądre ciocie jak to wytłumaczyć 4 latce?

Masz bliznę po CC? To ja zawsze mówię że tędy ;) mimo że pierwsza córka rodzina sn ;)

Sorry, że tylko tyle ale doczytał jutro i się odezwę. Oby był lepszy dzień :*

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

Ja jebe... Zemdlałam dziś. Dobrze że mąż był w domu :( ciśnienie mam 92/60. Brawo!
I chyba jednak nie nerki mnie bolą, a przewiało mi "korzonki". Wczoraj normalnie mnie złamało i zablokowało. Zawsze termofor mi pomagał, a w ciąży nie wolno tak nagrzewać. Mam dość.... ;(

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

Witaj Justyna! Fajnie że do nas dołączyłas :D powiedz lekarzowi o swoich obawach, na pewno zbada i uspokoi :)
magdalenaa ja o szpinaku pisałam. Wczoraj wyszedł wyborny! Dziewczyny załamane, że na dziś nie będzie ;) ja wrzucam szpinak na patelnię+ trochę masła. Duszę pod przykryciem chwilę. Dodaję czosnek. Później przyprawy: sól, pieprz i trochę gałki muszkatołowej. Na koniec wrzucam ser (najlepiej jakiś pleśniowy pasuje!). Do smaku, i różnicy w konsystencji, posiekanych orzechów włoskich dodaję. Mieszam z makaronem i gotowe. Córki chwalą, że lepsze niż w restauracji :D

A na dzisiejszy obiad brak pomysłu.. choć mam jeszcze fasolkę szparagowa na grządce- może coś do niej dosztukuje? Zobaczymy jak młode zareagują ;)
wiolinka ja śpię w nocy, a raczej czuwam... KAŻDY szelest mnie budzi! Mąż się śmieje że organizm przestawia się już na czuwanie nad maleństwem. Ale mi nie jest do śmiechu! Chodzę później niedorobiona...

Muszę iść z dziewczynami do sklepu po jakiś Jasiek. Zarządziły, że dzidziuś nie ma żadnego przyjaciela jeszcze?! One mają swoje. Starszej uszyłam lalkę Matyldę, młodszej na szydełku Florentynke. A teraz wybrały dla dzidziusia że ma być króliczek (bo jak będzie chłopczyk to nie będzie chciał lalki :D). Wrzucę później zdjęcie gotowego :)

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

Ale beznadziejna noc za mną.. córki na zmianę co godzinę płakały- odreagowywały pogrzeb :( jestem taka niewyspana że szok! Dobrze, że chociaż dzieci współpracują ;)

Opowieści podręcznej bardzo mi się podobały-polecam! Choć ten 3 sezon to już był tak naciągany że 4 raczej nie będę już oglądać.
wiolinka ale fajna historia! Zawsze dobrze mieć obok siebie kogoś kto Cię rozumie i wesprze. Super!
magdalena u nas dziś makaron ze szpinakiem. Moje dziewczyny uwielbiają i już od kilku dni proszą. Więc nie ucieknę ;) muszę narwać liści z ogrodu.
Co do leków podtrzymujących ciążę, to nie tylko o kłopoty przy porodzie chodzi. One różnie wpływają na dzieci. Mam w domu przykład, jak mogą załatwić układ nerwowy. Kilku neurologów to mówiło.
spotlight mam bliskich znajomych, którzy mają trójkę dzieci. Upragnionych i mocno. Chcieli zdrowe dzieci, płeć nie ważna. I w każdej ciąży nie wiedzieli do dnia porodu kogo oczekiwać :) wyprawkę też ogarniali, ale nautralna

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

Witam i ja :D

Za mną ciężki dzień... Byliśmy na pogrzebie cioci, takiej bliskiej. Normalnie nie przeszkadzają mi pogrzeby, ale dziś było mi ciężko :( do tego pierdyliard pytań od mojej 4latki a co się stało, czemu, co dalej, czy my też umrzemy itd... do tego prawie cały dzień poza domem, dużo siedzenia. Normalnie opadam z sił i fizycznych i psychicznych. Mam nadzieję że jutro będzie lżej.

Przy okazji byliśmy w sklepie 8* upewnić się co do auta. I niestety- do naszego kombi albo wsiądzie mąż albo dzidziuś w foteliku ;) czyli jednak zmiana auta... Masakra...

Plusem pogrzebu była stypa ;) tak pysznego kremu z pomidorów w życiu nie zjadłam! Dobrze, że córka podzieliła się swoją porcja :D

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

Ale macie śliczne zdjęcia kruszynek ❤ gratuluję!! I wszystkim na dalszych wizytach życzę równie dobrych wiadomości :D

Paulina- na prawdę bardzo mi przykro :( tulam Cię mocno!

Współczuję cukrzycy- kompletnie się na tym nie znam i chyba by mnie to przerosło! Trzymam za Was kciuki :*

Klaudia- mega mocno ci współczuję! To musi być jakiś koszmar. Sama nie wiem co gorsze- nudności bez efektu czy efekt z takim finałem... Oby minęło szybko!

Weszłam na wagę, pierwszy raz od jakiegoś czasu i zero różnicy na wadze. Brzucha dalej zero.. kupiłam w Lidlu (teraz co było promo) te dżinsy i leginsy dla ciężarnych i chyba mogę o nich zapomnieć ...

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

natkusia znam osobiście przypadek taki, że wg testów wyszło prawdopodobieństwo ZD 1:2!! Czyli prawie pewne, że dziecko chore. Nie zgodzili się na amniopunkcję, bo oni i tak zatrzymają dziecko. Nawet chore. Wszyscy lekarze radzili im usunąć. I co? Urodził się zdrowy chłopiec!
Wzięli młodego wpakowali w auto i ze łzami w oczach tym lekarzom, co ich nakręcali na aborcję, pokazali go!
Nawet nie stać było "profesorów" na przeprosiny....

Czy zdrowe czy chore- dziecko jest nasze i z nami zostanie ❤

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

Jeszcze się Wam pozale...
Córki wymyśliły, że chcą iść na żubry. Spoko. Chodzimy min raz w miesiącu :) pochodziliśmy, podglądaliśmy co i jak. Wracając jakoś słabo mi się zrobiło. Do auta nie mogłam dojść- co ławka przysiadałam, wstając kręciło mi się w głowie. W aucie walka z pawiem... Ledwo dojechałam, wypłynęłam z auta i jak padłam na sofę, to dopiero się ruszyłam teraz. Normalnie taka niemoc, że sama się wystraszyłam. Córka dała mi wody-nie miałam siły podnieść ręki do szklanki :(mąż przerażony, dziewczynki się zestresowały i nie chciały iść na drzemkę. Bały się o mamę i dzidziusia.
Powiem Wam, że porównując tą ciążę do pierwszej- jest o wiele ciężej. Jednak 5 lat to dużo czasu. Organizm trudniej to przechodzi...

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

magalena3
DobraWróżka współczuję tego bólu "nerek". Nie to że ym chciała też ale możesz mi tak trochę wytłumaczyć gdzie dokładnie cię boli. Bo właśnie wstałam na kolejne siusiu a tu TK boli z lewej strony z tyłu że szok. Odrazu pomyślałam o tobie. Dumam że może mnie gdzieś przewialo albo coś. Nad samym posladkiem promieniuje trochę do kręgosłupa ale nie stawiam na kręgosłup. Chyba że żurawina mi coś ruszyła i dlatego nerka może zaczynać dawać znać.

Mnie boli z tyłu na wysokości talii. Taki tępy, rozlewający się ból. Promieniuje od kręgosłupa aż od wątroby. I boli prawie cały czas :( nic nie zmniejsza bólu. Najgorsze że psycha mi siada... Bywało tak, że miewałam po 2-3 ataki kolki nerwowej dziennie! Do tego piasek/kamienie wędrujące po moczowodzie. Chciałam sobie siekierą wyrąbać nerki- serio, taki ból!! Wraz z pierwszą córka rodziłam kamienie- "super" przeżycie...

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

Spotlight- super wieści! Trzeba było poprosić o zdjęcie- na pewno by ci wydrukował :) nam pani dr zawsze drukuje po 1 dla każdego :D
Też mam tyłozgięcie- taka uroda. Przy okresie można odczuwać większe dolegliwości, ale generalnie nie ma to wpływu ani na przebieg ciąży ani nic. Jedni są prawo, inni leworęczni, a jeszcze inni mają tyłozgięcie ;)
olcik wow ❤ jakie to cudne zdjęcie! Rozwijajcie się maluszki dobrze :*
gagusia współczuję! Nie cierpię takich bab! Ale jak to mówią: nie pamięta wół jak cielęciem był! To jest najgorsze badanie w całej ciąży, boję się go. Nie ze względu na wynik, a sam fakt picia tego świństwa. W pierwszej ciąży dziewczyna ze mną piła i zemdlała! Mi niewiele brakowało... Nie cierpię!
kaja mój mąż zawsze jest ze mną ❤ bardzo to dla nas ważne. Ja zawsze się stresuję, a jego obecność kojąco na mnie działa :) a i on jest taki mocno zaangażowany i jak np ma wtedy pracę to tak wszystko organizuje że jedzie ze mną. Wg mnie to ważne żeby ojciec też przeżywał ten stan. W pierwszej ciąży tak średnio do niego docierało że jak to człowiek się rozwija?! Ale jak usłyszał serduszko i zobaczył jak córka macha rękami- płakał jak nigdy! Od tej pory zawsze jest ze mną :) no i zawsze wcześniej ustalamy co mamy się dowiedzieć, co dopytać i co nas niepokoi. Ja widzę dzidziusia na usg i już nic się nie liczy, a on jedzie z listą pytań :D i pamięta odpowiedzi ;)

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

KajaM.
Wiolinka dzisiaj w zasadzie to tosty z dżemem, krokieta i tyle. Wczoraj zaczęło się od nóg ale zwalilam że to od golenia (że skóra wrażliwa) a dzisiaj reszta. I to zresztą zauważyłam przez przypadek, mąż w sumie. I nie swędzi to dziwne..

Ja to od razu byłabym na sor! Jak nie swędzi to lepiej.
Najgorzej jak mocno swędzi i zaczyna się od stóp i dłoni i rozszerza się na całe ciało. Bo to może być niebezpieczna cholestaza ciążowa.

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

Witam Mamusie w niedzielę :D
Oby od teraz były tylko dobre informacje!
angela dlatego kobietom w ciąży nie powinno się opowiadać takich historii! Ale prawda jest taka, że matka to nawet na łożu śmierci martwi się o własne dziecko! Człowiek ma 50lat a mama zawsze pomyśli "moje maleństwo!".
Jak przy mnie ktoś zaczyna opowiadać takie rzeczy to grzecznie przerywam i mówię, że nie chce słuchać. Bo właśnie później schizy mam. Z reguły rozumieją ;)
Magdalena ja mam takie ciśnienie po wypiciu kawy :p najgorzej jak ciśnienie ledwo-ledwo, a puls ok 100. Głowę rozrywa!
kaja dzięki za cynk z tymi przepisami! Nic, ale to nic o tym nie słyszałam. A w naszym stanie to potrzebna informacja.

Coś się obawiam, że będę musiała wcześniej z tego przywileju skorzystać niż myślałam. Wczoraj poszłam z dziećmi na zakupy. Parę owoców kupić. Wracam i zaczęło się... Ból pleców z lewej strony. Ni to 'korzonki', ni to kręgosłup czy jakieś nerwy. Bardziej promieniuje od nerek ;( jak w 3mcu zaczną mnie nerki napieprzac to chyba umrę!! Ja nie dam rady fizycznie znieść tego bólu przez pół roku!!! Nefrologu- przybywam!!

Miłego dnia Wam życzę, Ołwer! :D

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

spotlightx3

Oo, czuję się zaintrygowana :D do dr Jedynaka, a ty też z Zawiercia skoro pytasz? i do kogo Ty w takim razie uczęszczasz :)?

Hahaha :D strzeż się :p
Ja jestem z Podbeskidzia, ale właśnie do Zawarcia do dr Mainki jeżdżę. Czyli jakieś 120km! I w tym nieszczęsnym szpitalu będę rodzić. Ale to ze względów logistycznych ;)

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

spotlightx3
.
I ja idę w poniedziałek do gin W KOŃCU! <3<br /> :)

Widzę że jesteś z Zawiercia :D do kogo chodzisz?

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

Dzień dobry, mamusie :D

Oficjalnie ogłaszam: mogę znowu pić kawę ❤
Jest radość!

U nas dziś zapowiada się leniwy dzień. Oby taki był ;) dom czysciutki, obiad z wczoraj. Cały dzień bawię się z dziećmi- taki mój plan :) i piję kawę :D

Co tu taka cisza?! Po 20str na dzień trzeba było nadrabiać a teraz nic!
Wzywam Matule do odezwu!!

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

My wczoraj świątecznie :)
A wieczorem dawno nie widziani znajomi nas odwiedzili. I dostaliśmy zaproszenie na ślub. Bardzo się ucieszylismy. A później do nas doszło, że Maluszek będzie miał 2mce dopiero! Zobaczymy...
Chyba serio przechodzą mi mdłości! Ale się cieszę! W ich miejsce pojawił się nowy objaw- ogromne cycki!! Przy mojej chudości zaczynają wyglądać karykaturalnie... Ale dobrze- niech się fabryka mlekiem płynąca rozkręca :D

Robie chilli sin carne na obiad :D

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

Sandavilla- na pewno przechodzisz teraz przez trudny okres. Ciężko jest gdy jest się postawionym przed taką informacją. Tulę cię mocno!!
Moja siostra miała bardzo podobną sytuację. NT ogromny, USG same złe myśli nasuwało. Seria badań. Siostra koszmar przeżywała z mężem. Lekarze już założyli że będą usuwać, bo młodzi to se jeszcze zrobią kolejne dziecko. Wprost im to mówili... Zdecydowali się na amniopunkcję, dopłacili kupę kasy za szybszy wynik. 6 dni niepewności i koszmarów! Wynik dobry, dziecko zdrowe. Teraz siostrzenica ma 2lata i jest cudownym, zdrowym dzieckiem ❤

Tobie życzę podobnego przebiegu :*

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

Ja dziś zaczynam 11tc ❤

Mdłości lekko ustępują, co jest wspaniałe! Kłucia, o którym piszecie, nie odczuwam. Ale czuję powiększającą się macice- pociągania itp. i czasem taki ból jak na okres lub jakby jelita mnie bolały. Ale wiem, że to normalne więc nie panikuję.

Ogólnie, w tej ciąży czuję taki dziwny wewnętrzny spokój i pewność, że będzie dobrze. Odkładaliśmy decyzję o trzecim dziecku, bo paraliżował nas strach przed chorobami, poronieniem itd. Ale jak już się zdecydowaliśmy i okazało się że dzidziuś jest- poczułam spokój. Może być różnie, wiadomo, ale czuję że będzie dobrze ❤

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

Ale na Podbeskidziu była burza! Masakra! Od 1 do 3 w nocy błyskało jakby ktoś lampę włączył. Dzieci mi na zmianę płakały więc prawie nie spałam... Dziś jedziemy do rodziców (mamy 100km do najbliższej rodziny) i liczę na tuczonko u mamusi :D ona zawsze takie smakowitości szykuje, że jestem w szoku :D ciekawe co tym razem będzie?
Co do opalania to ja nienawidzę, ale regulowanie się wystawiam dla D3. I dzieci też ;)
Nie znam nikogo, kto miał kontrolę na ciążowym L4. Serio. Moja siostra miała ciążę wysokiego ryzyka i od początku była na L4, poroniła. Kontynuowała L4. Zaszła w kolejną ciążę i od początku znowu na zwolnieniu. Czyli ok 12mcy w ciąży była :D i nie miała kontroli. Tylko papiery ZUS u lekarza sprawdzał.

Wczoraj miałam na obiad fasolkę szparagową z własnego ogródka. Ale to było pyszne!! Objadlam się jak rzadko :D

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

P.S. nie chcę za bardzo się chwalić, co by nie zapeszyc... Ale odkąd najadłam się ruskich, jakby mniej nudności mnie męczą! Serio! Wczoraj nawet stwierdziłam, że całkiem spoko się czuję :D pierwszy raz od kilku tygodni

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

magalena3
Dalej nie śpię. Głowa zaczęła boleć. Ciśnienie 95/65 puls 69. Coś nie tak mi jest. OSlabiona bardzo. Jakieś źle przeczucia mnie znowu biorą. Ech...

Mam to samo... Z tym, że głowa boli od wczoraj. Wzięłam pół pracetamolu bo czuję jak ból narasta. W pierwszej ciąży miałam ataki migreny z finałem w szpitalu więc wolę dmuchać na zimne...

Współczuję dziewczyny Wam takich ciężkich przeżyć. Nawet nie potrafię sobie wyobrazić co można w takiej sytuacji czuć.... Każda z Was jest bohaterką!! I każdą z Was mocno tulę do serca ❤

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

KajaM.
Hej dziewczyny ;)
[...]
Wiolinka mi śmierdzą jajka ;) mięsa nie jem jestem wege więc nie wiem ;)

To jest nas dwie :D ja ponad 20lat wege (ale też bez jajek, ryb, owoców morza itp)

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

Ale macie z tym AZS! W życiu nie wiedziałam że to aż tak źle może wyglądać. Współczuję Wam!

Wczoraj zrobiłam chyba z 80 ruskich pierogów. Wyszły pyszne. Zjadłam kilka i było ok. Od razu lepiej się poczułam! Dokończyłam sprzątanie nawet ;) ale ja mam szczęście, że mam takie grzeczne dzieci- serio! Mimo, że takie małe to mi pomogą, wesprą. Pięknie się razem bawią. Moje szczęścia!

Jak czytam o Waszej potrzebie zakupowania to tylko utrzymuję się w przekonaniu, że ja to jestem inna i średnio tu pasuję... Nienawidzę chodzić na zakupy! Jak widzę ten miszmasz z mega nieadekwatnymi cenami. Te bluzeczki za 99zl (a realnej wartości 10gr!) okraszone krwią nieletnich pracowników z Azji doprowadzają mnie do furii! Kompletny brak etyki i współodpowiedzialności! Przepraszam, unioslam się ;)
No i przez to, moje dziecko będzie miało, tak jak wszyscy w mojej rodzinie, minimalna ilość lokalnie wyprodukowanych , w etycznych warunkach rzeczy :)
Takie świry jesteśmy :D

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

Ale mam kryzys...
Zostałam sama z dziećmi na weekend, wzięliśmy się za sprzątanie. Całkiem spoko nam szło i nagle... Koniec. Po prostu skończyły mi się siły, zrobiło ciemno przed oczami. Musiałam się położyć na podłodze. Dziewczynki przestraszyły się, przyniosły wodę. Moje kochane! Na razie przerwa. A pierogi na obiad muszę zrobić, bo młode ruskie sobie zamówiły... Mocy przybywaj!!!

Co do zaparć, to ja od 16rz trenuję układ wydalniczy kawą :D działa cuda! Codziennie rano po śniadaniu mam posiedzenie ;)

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

lubiekawe będzie dobrze! Głowa do góry, cyc do przodu i myśl pozytywnie! Wahania mogą być, lekarz mógł źle zmierzyć. Będzie dobrze!!
angela wow! Ale masz brzusio! Trochę zazdroszczę bo nawet do porodu takiego nie miałam. Ale ja jakaś dziwna jestem ;) siostry i mama i od razu miały brzusie a ja... A to też moja 3 ciąża i liczyłam że po cc będzie szybciej znać. A tu zonk...

Za mną najgorszy dzień ciążowy, jak do tej pory ;( cały dzień przeleżałam w łóżku. Nie zrobiłam nic produktywnego, bo nawet ręką nie mogłam ruszyć. Taka niemoc mnie dopadła, że szok!
No i te cholerne mdłości... Mam ich serdecznie dość!! Czy jem czy jestem głodna, czy zjem coś pysznego czy napije się wody- po wszystkim jest walka! I tak cały dzień... Ledwo jem tyle, co by wagę utrzymać. Ale jakim to kosztem... Koszmar!
Dziś wizyta u dentysty- nie mogę się doczekać! Kocham dentystów :D

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

donatka te pierwsze badanie prenatalne to czysta statystyka. W poprzedniej ciąży wyszło nam prawdopodobieństwo 1:57 że córka ma ZD i edwardsa. U nas czynnikiem zwiększającym ryzyko był wiek. Tylko. Teraz sobie ten stres darujemy! Dopiero te w 20tc będziemy robić, żeby mieć pewność że narządy są prawidłowo wykształcone.

Zrobiłam zdjęcie brzucha... Nie wiem czy je dodawać. Jak patrzę na Wasze brzusia to mi wstyd....

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

Dzięki dziewczyny za dobre słowa :D

Moniaaa3
Dziewczyny a kiedy będziecie informować swoje starszaki, że będą mieć rodzeństwo? Ja myślałam żeby poczekać do końca pierwszego trymestru.:)

My jesteśmy wierzący. Pojechaliśmy całą rodziną na pielgrzymkę do Częstochowy. Dziewczynki (4lata i 2lata) tam chciały prosić o dzidziusia. My już wiedzieliśmy o ciąży. W drodze powrotnej poszliśmy wszyscy do gin. Mieliśmy iść sami, ale ledwo zdążyliśmy. Pani potwierdziła ciążę, dała im po zdjęciu.
Obie bardzo chciały rodzeństwo, długo wcześniej zagadywaly. Przynoszą mi wodę, tulą się do brzucha, mówią do niego. No i chwalą się wszystkim wokół ❤
kajaM 10tydzien mamy
sandawilla dobrych wieści dużo- noc tylko się cieszyć! Co do przezorności karkowej to się nie martw, bo dopiero na etapie ok 12tc to badanie ma jakiekolwiek znaczenie. Wcześniej (ani później) ten pomiar nic nie wnosi. Będzie dobrze!

DobraWróżka

Re: Marcowe Mamusie 2020

My po wizycie :D
Stresowałam się mocno. W nocy mi się śniło, że bliźniaki będą i spanikowałam... Ale nie- jest jeden bardzo ruchliwy Człowiek ❤ na usg TAK machało maleństwo nogami i rękami, że lekarka się nawet śmiała :D serce bije jak dzwon. Ale jestem szczęśliwa!
Doktor potwierdziła, że moje wyniki super. Założyła kartę ciąży.
Następna wizyta za 3tygodnie.
Dziewczynki dostały po zdjęciu maluszka i zachwycone!

Mi niestety okropnie dokuczają mdłości. Strasznie mnie męczy... Nic mi nie pomaga. Echhh.. jeszcze Gin mnie dobiła, że prawie na pewno nerki mi siądą. Znowu... Już czuję ten ból ;(