chilosve

Kobieta, 30 lat, Wodzisław Śląski

Ostatnie posty użytkownika
chilosve

Histeria przed karmieniem i w trakcie

Od jakiegoś miesiąca corka okrutnie płacze podczas picia mleka (karmię mlekiem modyfikowanym od początku). Myślałam, że to kolki czy cuś bo strasznie się wyrywała, jak zaburczało podczas pierwszych łyków to płakała, prostowała nóżki itd., ale od jakiegoś tygodnia-dwóch płacz jest już w momencie jak ją biorę na ręce w pozycję do karmienia, płacz jest histerczny, lecą jej łezki, momentami się zanosi. Muszę ją uspokoić smokiem i szybko wtedy wyciągnać smoka i włożyć butlę , w większości sytuacji się udaje i potem już ładnie pije, a czasem nawet smok nie pomoga tylko muszę z nią chodzić i tak podawać mleko. W momencie karmienia czasem jej mleko cieknie po brodzie i chcę tylko jej wytrzeć pielszuką to znów histeria.Bywa że jeden dzień cały jest spokoj i pięknie pije bez płaczow a bywają dni że każde karmienie tak wygląda. Karmienia nocne są spokojne. Sporadycznie się zdarzy, żeby coś płakała. Gdyby to by było z bólu to chyba byłoby cały czas co? Tydzień temu miała jeden dzień gorączkę, poza tym się dość mocno ślini ostatnio i rączki wsadza do buzi, czy może to być jakieś początkowe objawianie się zębów ? Poza karmieniami córcia jest wesoła, chętna do zabawy itd. Czy wiecie co to może być? ur 34tc, aktualnie 4mce urodzeniowe, 2,5mca korygowanego.

chilosve

Problemy z brzuszkiem po zmianie mleka

Witam, Jestem mamą 3 miesięcznego wcześniaka (1,5mca korygowanego). 1,5tyg temu przeszliśmy z mleka dla wcześniaków na zwykłe mleko bebiko 1 comfort z tendencją do kolek i zaparć, bo córka pod koniec brania mleka bebilon nenatal home miała zatwardzenia i problem ze zrobieniem kupki. Pierwszy tydzień był super, mała piła mleko o wiele spokojniej, kupki były co 1-2 dni, ale żółte, a od 4 dni kupki są zielone, rzadkie (raz na 40h) , a przy piciu mała płacze jakby ze skóry ją obdzierali, słychać przelwanie w brzuszku, prostuje nóżki. Ma to miejsce na początku karmienia po wypiciu ok 20ml, mała zamyka oczka i pije baaardzo pomału. Dodam, że ma śmierdzące gazy. Czy to jest wina nierozwiniętego układu pokarmowego czy to oznacza, że mleko jej nie pasuje? Przy kupkach płaczu nie ma, widać, że jej nie sprawia to bólu. Podawałam jakieś 2-3dni herbatki koperkowe po 10-20ml na dzień i mam wrażenie że wtedy się zaczął problem, od pierwszego dnia tych płaczów nie podaję już koperku. Dodam, że już próbowałam podawać mleko z 30min wyprzedzeniem czasu karmienia, żeby mała nie była za mocno głodna, ale było tak samo. Córka od początku jest na mleku modyfikowanym.

chilosve

Problem z brzuszkiem po zmianie mleka

Witam, Jestem mamą 3 miesięcznego wcześniaka (1,5mca korygowanego). 1,5tyg temu przeszliśmy z mleka dla wcześniaków na zwykłe mleko bebiko 1 comfort z tendencją do kolek i zaparć, bo córka pod koniec brania mleka bebilon nenatal home miała zatwardzenia i problem ze zrobieniem kupki. Pierwszy tydzień był super, mała piła mleko o wiele spokojniej, kupki były co 1-2 dni, ale żółte, a od 4 dni kupki są zielone, rzadkie (raz na 40h) , a przy piciu mała płacze jakby ze skóry ją obdzierali, słychać przelwanie w brzuszku, prostuje nóżki. Ma to miejsce na początku karmienia po wypiciu ok 20ml, mała zamyka oczka i pije baaardzo pomału. Dodam, że ma śmierdzące gazy. Czy to jest wina nierozwiniętego układu pokarmowego czy to oznacza, że mleko jej nie pasuje? Przy kupkach płaczu nie ma, widać, że jej nie sprawia to bólu. Podawałam jakieś 2-3dni herbatki koperkowe po 10-20ml na dzień i mam wrażenie że wtedy się zaczął problem, od pierwszego dnia tych płaczów nie podaję już koperku. Dodam, że już próbowałam podawać mleko z 30min wyprzedzeniem czasu karmienia, żeby mała nie była za mocno głodna, ale było tak samo. Czy któreś z dzieci również miało takie przeboje?

chilosve

opryszczkowe zapalenia gardła w ciąży

Kilka dni temu zaczęło mnie boleć bardzo gardło, a jedzenie dla mnie było koszmarem bo miałam uczucie, że rozerwie mi klatkę piersiową, poszłam do lekarza, stwierdził początek anginy, dostałam antybiotyk Ospen 1500, dziś poszłam na kontrolę ( po 3 dniach od wizyty) i Pani doktor zdziwiła się, bo gardło było zawalone aftami, odesłała do laryngologa, ten stwierdził, że to opryszczkowe zapalenie gardła, przepisał fiolet do smarowania gardła i kazał w poniedziałek ponownie przyjść. Do niedzieli mam brać antybiotyk. Czy ten fiolet jest bezpieczny dla ciąży i czy taki wirus nie zaszkodzi dziecku? Jestem w 18tc.

chilosve

Re: Styczniówki 2017

Cześć :) to moja pierwsza ciąża, starania ponad 9 miesięcy (niestety dowiedziałam się, że mam PCOS w zeszłym roku we wrześniu, ale udało się dzięki leczeniu za pierwszym razem kiedy lek wywołał owulację :)) ) , zrobiłam test 3 maja, później 5.05 beta i potwierdziło się ;) byłam 11 maja u lekarza, jeszcze pęcherzyka widać nie bylo, ale reszta okej. Jetsem na duphastonie do 12tygodnia. Aktualnie jestem w 5tygodniu ciąży, termin na 14 stycznia według kalkulatorów w sieci. 18.05 kolejna wizyta, mam nadzieję,że już będzie cosik widać. Dodam, że lekarz mnie trochę wystraszył tydzień temu, bo na pdstawie badań bety z 5 maja i 9 maja, moj przyrost hcg jest mega wielki i może wskazywać na ciążę mnogą :o to niby skutek wspomagania się lekami w celu zajścia. Ciekawa jestem co mnie czeka w środę ;) Byle będzie/ będą zdrowe ;)