AsJa

Kobieta, 0 lat

Ostatnie posty użytkownika
AsJa

Re: Zmiana layoutu

Anya
Mi podoba się menu portalu: planowanie ciąży, ciąża, poród, itd. Jest bardzo czytelne i spójne. To na plus :)
Minusem, jak dla mnie, jest zbyt dużo bieli (poprzednia wersja była cieplejsza, przez co i bardziej przyjazna ;)) i kolor "parenting.pl"-czarny???? Chyba niezbyt dobrze się kojarzy... to kolor dotyczący innej tematyki a nie rodzicielstwa....

Mam dokładnie takie same zdanie! Kolor logo jest nietrafiony (choć samo logo ok), no i zbyt zimny layout, może warto go troszkę ocieplić?

AsJa

Ketony w moczu

Witam,
Czy poniższy wynik można uznać za niepokojący?
Syn ma 11 miesięcy i jest po usunięciu dolnego bieguna nerki w wyniku zdwojenia ukł. moczowego.

Przejrzystość przejrzysty
Barwa żółty
Ciężar właściwy 1,023 g/ml
pH 6,5
Glukoza nieobecna
Ketony 5,00 mg/dl
Urobilinogen <1
Bilirubina nieobecna
Białko nieobecne
Azotyny nieobecne
Erytrocyty nieobecna
Leukocyty w normie
Nabłonki płaskie nieliczne w prep.
Leukocyty 0-1 wpw
Erytrocyty świeże 0-1 wpw
Pasma śluzu nieliczne

Pozdrawiam,

AsJa

Re: Warszawa i okolice

Martek73
Dziewczyny wracajcie.

Gdzie się podziewacie??????????????

Dobre pytanie:Oczko:

Franuś wreszcie zaczął drogę przez szczepienia, więc jestem spokojniejsza. Kontrola wyszła pozytywnie i teraz czeka nas badanie w styczniu.

W poniedziałek wymykamy się na urlopik na wiochę.

Poza tym dużo spraw na głowie i mało czasu:sarcastic:

AsJa

Re: Farmaceuta

Bardzo proszę następnym razem dać szansę Ekspertowi!!

Przypominam, że na wątkach eksperckich odpowiadają tylko eksperci!

AsJa

Re: Warszawa i okolice

Hej::):

Ewa mam nadzieje, że humor już lepszy:great:

Beti witamy i fajnie, że udało się tak szybko z mieszkaniem:great:

Kluska przyjemne szaleństwo ::): I jak Jadranka próbowała już rolki?

Małgosiu koszmar jest z tym załatwianiem komunijnym. Mam wrażenie, że gubi się w tym wszystkim sedno:sarcastic:

AsJa

Re: Warszawa i okolice

Małgosia
zimno a ja dzisiaj na rowerze będę musiała jechać po Tadzika, bo M jedzie na Żoliborz oddać zastępcze auto a wróci oplem mojego brata, bo w naszym jeszcze coś muszą zrobić po przeglądzie i będziemy mieli go jutro u nas, a do brata samochodu to ja nie wsiadam :36_19_3:

no to ogród masz pewnie piękny ;)

mam nadzieję, że nie zmokłaś:sarcastic:

ogród to raczej zadeptany mam:Oczko:

AsJa

Re: Warszawa i okolice

Małgosia
ja mogę być ciele ;)

Asia pracujesz trochę w ogrodzie? czy nie masz czasu?

Po pierwsze nie mam czasu, po drugie trwają u nas prace i nie ma sensu nic robić póki nie skończą. Ale coś tam rośnie - oczywiście to zasługa teściowej:Oczko:

Zimno dziś, co? Wczoraj było tak fajnie mega ciepło:sarcastic:

AsJa

Re: Pieluszkarnia - nowa szata graficzna

Ann
Do mnie "krzyczy" (pozytywnie) wersja 1,
chociaż druga ma walor merytoryczny, tematyczny, ale jednak do serca przemawia mi 1

to ja mam dokładnie identyczne odczucia:Oczko:

AsJa

Re: Warszawa i okolice

Hej::):

Melduję się poświątecznie::):

Zbliża nam się termin wizyty kontrolnej w CZD. Mam nadzieje, że wszystko będzie dobrze i dadzą nam zielone światło do szczepień:great:

Staszek nadal na etapie prób z 2 kółkami na rowerze, ale jestem dobrej myśli::):

Ewa czy my się przypadkiem nie znamy z innego forum?
A co do Urli mam z nimi związane super wspomnienia, bo byłam tam z moją przyjaciółką i jej siostrami, którymi musiałyśmy się opiekować:Oczko:

Martek super, że u nefrologa wszystko dobrze:great:

Anya jak zęby Weroniki? Mam nadzieję, że już wyszły:great:

Małgosiu a właściwie jak kot przetrwał rozłąkę tym razem?

A gdzie się podziewa reszta?

AsJa

Re: brak odpowiedzi

Witaj,
O każdym skasowanym poście wysyłamy powiadomienie na PW (prywatne wiadomości) i do Ciebie również taką wiadomość wysłałam. Proszę sprawdź swoją skrzynkę.
A co do czasu oczekiwania na odpowiedź, to nasi eksperci są osobami czynnie pracującymi zawodowo, dodatkowo mają inne obowiązki i starają się odpowiadać w miarę możliwości.

Pozdrawiam,

AsJa

Re: Warszawa i okolice

Hej::):

U nas posmarkiwanie trwa, ale od poniedziałku Staszek wrócił do przedszkola. Inaczej musiałabym go chyba w nieskończoność trzymać zanim katar całkiem by przeszedł:sarcastic: I tak byłam dobra i od środy siedział w domu:sarcastic:

Mam nadzieję, że kot Małgosi wytrzyma tym razem dzielnie:Całus:

Anya poza malutkimi katarkami, które łapie od brata Franuś ma się dobrze::):
A no i spóźnione wszystkiego dobrego dla Weroniki z okazji roczku:zwyrazami_milosci:
A rok cycka to bardzo długo - gratulacje dla Was obu::):

Kat_ja zdrówka dla Was obu:Całus:

Martek odpoczęłaś w weekend? Akumulatory naładowane?

Kluska w takim razie powodzenia w szukaniu nowej pracy. Niestety nie mam w tej branży żadnych kontaktów.

AsJa

Re: Warszawa i okolice

Hej::):
Widzę, że jak ja przestaję pisać to się wątek rozkręca:Oczko:

Franula wczoraj skończył 3 miesiące - jak ten czas leci:Szok:

Kluska dorosła już ta Twoja Jadranka::):

Kat_ja fajnie, ze w awatarku widać aktualną Gosię::): Zdrówka dla Gosi:Całus:

AnnD witaj::): Miłego urlopowania:great:

Małgosia oj dzieje się ciągle coś, nie:Oczko: Niestety zębów jest 20, to i niezłą sumkę musi mieć wróżka:sarcastic: Miłego wyjazdu i oby kot się trzymał dzielnie:great:

Anya te wróżki to powinny bank chyba obrabować:sarcastic: Uważaj, bo Weronika zaraz Cię zagada:Oczko: Brawa dla małej rozmówczyni:great:
A czas rozstania z cycem w końcu musi nadejść i tak długo Wam się udało:great:

Martek mam nadzieję, że nastrój już lepszy:Całus: I oby udało Ci się trzymać daleko od "dyrektorunia":sarcastic:

AsJa

Re: Warszawa i okolice

Renia
AsJa dzięki, że pytasz. Sesja poszła dobrze, odpoczęłam przez tydzień w Lizbonie, a dziś już znów do pracy, ale wypoczęta i naładowana energią.

Super, że wszystko Ci dobrze poszło::): Gratuluję:great:
A wyjazd do Lizbony musiał być super::):

A reszta gdzie się znowu ukrywa??

AsJa

Re: Warszawa i okolice

Hej::):

U mnie dla odmiany Staszek znowu chory...:sarcastic:

Kluska widocznie tak miało być...

Anya urodziny planujesz super:great: A gdzie organizujesz? Cukierni fajnej nie znam niestety:sarcastic:
Franuś ma się całkiem dobrze::): Gdyby nie blizna po operacji to nikt by się nie poznał::): Z resztą ona też ma duże szanse zaniknąć:great:

AsJa

Re: Warszawa i okolice

hej::):

Ruch tu panuje taki, że szok:Szok:

Martek Franek miał wadę zdwojenia nerki lewej i musiał mieć usuniętą niedziałającą część.

Kluska gratulacje!!! Byłaś już u gina? Tak to bywa, że życie weryfikuje nasze plany.

Renia jak sesja poszła? odpoczywasz już?

Niutek napięty harmonogram masz:sarcastic:

AsJa

Badanie moczu

Proszę o interpretację badania moczu 1,5 miesięcznego dziecka:

barwa słomkowy
przejrzystość klarowny
ph 6.5
ciężar właściwy 1.005

pozostałe czynniki prawidłowe lub nieobecne

nabłonki płaskie pojedyncze w polu widzenia
nabłonki okrągłe nieobecne
śluz nieobecny
leukocyty 2-3 w pw
erytrocyty nieobecne
bakterie nieliczne w polu widzienia

AsJa

Re: kilka pytań o karmienie

Pani Doroto bardzo dziękuję za odpowiedź::):::):

A czy jeśli mam mleko ściągnięte w poniedziałek(udało mi się 90ml), (dziś jest wtorek), to mogę do niego dolać mleko z dziś? I czy jak mam mleko w lodówce to można je przełożyć do zamrażalki np. jeśli stało tam 2 dni?

Jak Pani myśli jednorazowo dla 1.5 miesięczniaka to ile mleka potrzeba? Nie mam zupełnie doświadczenia, bo starszy nigdy nie pił inaczej niż z piersi:sarcastic:

A co do gazów to esputicon nie działa, infacol czasem:sarcastic: Koperku nie piję, bo wiem, że może mieć odwrotny skutek.
Mały jest po operacji i jeszcze dodatkowo ma osłabione mięśnie brzuszka co też mu nie ułatwia pewnie sprawy:sarcastic:
Co do opróżniania piersi to jest pewien problem, bo często w czasie jedzenia zaczyna walczyć z gazami i wtedy je na szarpanego, co powoduje łykanie powietrza i koło się zamyka:sarcastic:
A jakie są symptomy opróżnienia piersi przy ustabilizowanej laktacji? tzn. piersi mam raczej cały czas miękkie?

A co do zielonej herbaty to nie wiedziałam z tym zaparzaniem. Muszę w takim razie sprawdzić długość zaparzania na uspokojenie:great:

AsJa

kilka pytań o karmienie

Pani Doroto::):
Karmię już drugiego synka, a i tak mi się parę pytań nasunęło:Oczko:

1. Czy jeśli chcę odciągnąć pokarm, żeby zostawić na wyjście, to w jaki sposób najlepiej to zrobić, żeby było dobrze? Mam laktator Mendeli taki do dwóch piersi na raz. Jakiś wysoki model dokładnie nie wiem, ale podobno bardzo dobry i jak korzystałam z niego w szpitalu gdy dziecko miało operację to w 10-15 minut ładnie ściągał, ale wtedy gapa nie odłożyłam mleka tylko z tych nerwów wylewałam...:sarcastic:

2. Mały ma kłopoty z gazami, a chciałabym pojeść inne pieczywo niż pszenne, czy mogę spróbować np. grahamek, staropolskiego? już sama nie wiem czy coś może być

3. Co ciepłego do picia by Pani polecała. Zwykłej herbaty nie bardzo mogę, normalnie piłam zieloną, ale podobno nie jest polecana. Owocowe boje się o uczulenia. Piję melisę (bo lubię), ale ile można i czy też nie zaszkodzę:sarcastic:

4. aha jeszcze jedno czy jak mleko mam w lodówce to jak zleje kilka porcji to wtedy mogę zamrozić? I ile wtedy można przechowywać i po jakim czasie maks musi być w zamrażalce?

z góry dziękuję za odpowiedź::):

AsJa

Re: Stomatolog.a

Kata Pani Doktor prowadzi własny gabinet, więc to raczej nieodpowiednie pytanie::):

AsJa

Re: Warszawa i okolice

Anulka
w ogóle tu jakoś pusto :Histeria:

no właśnie:Histeria:

A tu coś na zachętę:Oczko:

http://m.forum.parenting.pl/galeria/data/500/Franek_134.jpg
http://m.forum.parenting.pl/galeria/data/500/Franek_145.jpg

AsJa

Re: Warszawa i okolice

Hejka::):

Meldujemy się z domku::):

Operacja przebiegła pomyślnie i planowo, mieliśmy mały kryzys w 4 dobie po operacji, ale na szczęście na strachu się skończyło i w tydzień po operacji nas wypuścili do domku.

Teraz mamy kontrolę pod koniec kwietnia i do tego czasu nie możemy się szczepić, więc mamy ograniczenia w spotykaniu się i bywaniu, żeby nie podłapał nic z tego na co powinien być zaszczepiony.

Ogólnie dochodzimy do siebie, Franek bardzo dzielnie zniósł operację. Teraz walczy trochę z gazami, ale mam nadzieję, że niedługo to też się unormuje.

Staszek nadal bardzo dzielnie znosi obecność brata i chętnie pomaga, choć czasem ma małe kryzysiki, ale ogólnie go podziwiam.
Teraz szykuje się do występów jutro z okazji dnia Babci i Dziadka, a we wtorek ma bal przebierańców i będzie strażakiem:great:

A jak u Was? Są bale? I za co dzieciaki chcą się przebierać?

AsJa

Re: Warszawa i okolice

Wszystkiego dobrego, wesołych, spokojnych Świąt, dużo dobrego humoru i wiele ciepła rodzinnego

Tak jak pisała Małgosia, wypuścili nas na święta do domu, ale 3 stycznia wracamy na operację.

Postaram się napisać coś więcej na spokojnie.

AsJa

Re: Warszawa i okolice

Hej::):

To ja się pochwalę, że mam już spakowaną torbę:yipi:

A co do Mikołaja to u nas odwiedzał tylko Staszka:Oczko: W każdym razie dziecko zadowolone i nie pozwoliło ściągnąć skarpety, bo może jeszcze coś się znajdzie:smiech:

Staszek był w sobotę na przedstawieniu Boba Budowniczego i bardzo mu się podobało:great: Ja osobiście nie byłam, ale mąż mówił, że bardzo fajnie zrobione:great:

Kluska fajnie Jadranka wygląda:great:

Kat_ja to Mikołajki spędziłaś owocnie wydając pieniążki A:Oczko:

Martek jak Twój humor? Poprawił się??

Reszta meldować się:Rozgniewany:

AsJa

Re: Warszawa i okolice

hej::):

Ja dalej piorę:Oczko:

Anulka super, że jesteście na prostej:great: Jednak trafione leczenie działa cuda::):

Normalnie muszę już zacząć torbę szykować:Histeria:

AsJa

Re: Siemię lniane

Na odpowiedź naszego doradcy trzeba poczekać do nowego roku.

pozdrawiam,

AsJa

Re: Warszawa i okolice

Martek73
Mimo wszystko dziękuję

Nie ma za co::):

A Szymuś chodzi do przedszkola, czy jesteś z nim w domku?

AsJa

Re: Warszawa i okolice

Kat_ja Gośka się zmieniła bardzo od ostatnich fotek:great: Fajna dziewczynka::):

Martek ja nie miałam tego przedziału wagowego, więc Ci nie doradzę. Miałam 9-18, a teraz 15-36:sarcastic:

AsJa

Re: Warszawa i okolice

Anya dobrze, że do Kat_ji mam blisko:Oczko:

Blondi witaj i napisz coś więcej:great:

Martek trzymam kciuki za kolejne staranka za rok:great: No i dobył nam kolejny chłopak::):

AsJa

Re: Warszawa i okolice

kat_ja
Dzień dobry :Śmiech:
Wpadam na chwilę powiedzieć, że po wyjeździe wszyscy żyjemy, ale momentami było ciężko... Ja w piątek o mały włos nie umarłam na żołądek i całą drogę zdychałam. W nocy z piątku na sobotę Gocha haftowała (tata dał się namówić na hot doga w drodze :Kiepsko: ). Ale od soboty już OK. Wyjazd bardzo udany. Jak uda mi się pozmniejszać zdjęcia to wstawię kilka. Poza tym lecimy jakoś do przodu.

Martek witaj. Napisz coś o sobie i wpadaj często.

Anulka, Ann zdrówka! Gońcie kaszle i inne paskudztwa.

AsJa gratulacje prania :Śmiech: A z prasowaniem możesz wpaść do mnie, ja lubię :Oczko:

Uważaj już 2 pralka leci:Oczko:

U nas też z pt/ sb Staszek chorował żołądkowo:sarcastic:

AsJa

Re: Warszawa i okolice

Anya o prasowaniu wolę nie myśleć, bo też nie lubię:Histeria: Na szczęście czasem mąż się daje zagonić do tej roboty:Oczko:

Wg suwaczka to mi zostało 25 dni:sarcastic:, a wg wyliczeń lekarza 27:Oczko:

Tak czy siak najważniejsze, że już mam właściwie wszystko::):

No i jak upiorę to chyba torbę czas spakować:Oczko:

AsJa

Re: Warszawa i okolice

Hej::):

Czuje się dumna - pierwsze pranie dziecięce za mną:Oczko: Dziś zamierzam wstawić następne:great:

Co u Was??