Arkadia

Kobieta, 37 lat, Świerzno

Ostatnie posty użytkownika
Arkadia

Re: Powiększone wezły chłonne po częstych infekcjach

Panie doktorze wykonałam dziś kontrolną morfologię synowi,tydzień temu miał zapalenie węzłów na szyji, dostał Bactrim, oto wyniki z dziś :
Leukocyty 5,53 tys/µl 4,5 13,0 N
Erytrocyty 4,40 mln/µl 3,90 5,20 N
Hemoglobina 12,8 g/dl 12,0 15,5 N
Hematokryt 37,4 % 37 43 N
MCV 85,0 fl 72 87 N
MCH 29,1 pg 26 31 N
MCHC 34,2 g/dl 32,0 37,0 N
Płytki krwi 301 tys/µl 170 450 N
RDW-CV 14,0 % 11,4 14,8 N
PDW 12,3 fl 9,0 17,0 N
MPV 10,9 fl 9,0 13,0 N
P-LCR 31,6 % 19,2 47,0 N
PCT 0,33 % 0,2 0,4 N
Neutrofile 2,54 tys/µl 1,50 8,00 N
Limfocyty 2,45 tys/µl 1,00 6,50 N
Monocyty 0,34 tys/µl 0,30 1,50 N
Eozynofile 0,18 tys/µl 0,03 0,52 N
Bazofile 0,02 tys/µl 0,0 0,1 N
Neutrofile 45,9 % 40,0 60,0 N
Limfocyty 44,3 % 25,0 50,0 N
Monocyty 6,1 % 1,0 6,0 H
Eozynofile 3,3 % 0,0 4,7 N
Bazofile 0,4 % 0,0 2,0 N
Żelazo 116,5 µg/dl 59,0 158,0 N
CRP 0,55 mg/l 0,00 5,00 N

Arkadia

Re: Powiększone wezły chłonne po częstych infekcjach

Panie doktorze czy wyniki syna są jakieś niepokojące? Zrobiliśmy je w dniu, w którym miał stwierdzone zapalenie węzłów, dostał Bactrim i już po dobie nastąpiła wyraźna poprawa, obrzęk i ból ustąpiły. Czy mam powtórzyć morfologię jak skończymy lek ? Martwi mnie spadek poziomu żelaza, miesiąc temu wynosiło 53 a teraz juz tylko 29, jednak parametry czerwonych krwinek nadal w porządku.

Arkadia

Re: Odczulanie 6-latka

Wykonałam dziecku morfologię, w której wyszły podwyższone monocyty oraz eozynofile. Poza tym morfologia w normie. Czy taki wynik w tym przypadku świadczy o alergii syna ?

Arkadia

Re: Powiększone wezły chłonne po częstych infekcjach

Po zastosowaniu Bactrimu węzły chłonne się zmniejszyły, bolesność ustąpiła, czyli widać poprawę. A wyniki ? Co można o nich powiedzieć?.Czy są niepokojące ? Powtórzyć morfologię po zakończeniu leczenia ?

Arkadia

Re: Powiększone wezły chłonne po częstych infekcjach

Lekarz stwierdził u dziecka zapalenie węzłów i przepisał Bactrim. Dziecko bez żadnych objawów towarzyszących, jedynie ta bolesność spuchniętych węzłów na szyji. Pod pachami ani nad obojczykami węzły nie są powiększone. Czy Bactrim pomoże na tę dolegliwość ?

Arkadia

Powiększone wezły chłonne po częstych infekcjach

Syn często chorował od listopada ( pisałam na innym wątku o tym). Ostatnio był chory dwa tygodnie temu (infekcja wirusowa) i wtedy podczas badania syna pediatra stwierdziła powiększone węzły chłonne. Od tamtej pory minęły dwa tygodnie, węzły zaczęły się zmniejszać, i myślałam że już po wszystkim jednak dziś syn znowu narzeka że boli go szyja, jest wyraźnie spuchnięty z jednej strony, choć wyczuwam powiększone węzły po obu stronach. Syn mówi że boli go to miejsce na szyji, gdy dotykam też. Węzły nie są twarde, raczej miękkawe i czuć że powiększone. Nie ma gorączki, nie boli go gardło i nie narzeka generalnie na nic. Ma apetyt. Chcę jutro wykonać kontrolną morfologię( poprzednio spadek WBC i podwyższone Ob) ale nie wiem czy wynik będzie miarodajny. Planuję oczywiście pokazać jutro dziecko lekarzowi. Jaki może być powód powiększenia węzłów ? Bardzo boję się jakiejś ciężkiej choroby.

Arkadia

Odczulanie 6-latka

Witam, mój 6-letni syn ma stwierdzoną astmę ( testy skórne dodatnie na roztocza kurzu oraz pleśnie) jest pod stałą opieką pulmunologa. Dodatkowo od dłuższego czasu obserwuję u syna świąd skóry (jest sucha i swędząca), pojawiają się bąble ( nie są to ukąszenia) które go swędzą. Ponadto syn często trze oczy ( mówi że go swędzą) , miewa czerwone małżowiny uszne oraz spuchniętą górną wargę, a także czerwone plamy na policzkach, suche i gorące. Udałam się z synem do alergologa, który stwierdził że syn tak reaguje na roztocza i trzeba go odczulać. Spodziewałam się raczej, że dziecko dostanie jakiś syrop przeciwhistaminowy i na tym się skończy, tym czasem zaproponowano odczulanie. Czy to dobra metoda dla dziecka w jego wieku ? Czy nie ma innego sposobu ? I czy faktycznie opisane objawy mogą wskazywać na uczulenie na roztocze kurzu domowego ? Dodam że testy pokarmowe I stopnia wyszły ujemne.

Arkadia

Re: Chorowity 8 latek a spadek WBC

Badanie oczywiście wykonam, ale co z tymi węzłami chłonnymi? Jak długo obserwuje się powiększone węzły u dziecka po chorobie ? Kiedy powinny zniknąć ? Denerwuję się.

Arkadia

Re: Chorowity 8 latek a spadek WBC

Panie doktorze, półtora tygodnia temu u syna lekarz w badaniu fizykalnym stwierdził powiększone węzły chłonne na szyji i pod pachami (początek infekcji) . Dziecko jest obecnie zdrowe , twierdzi że te węzły pod pachami już go nie bolą, jednak z jednej strony szyji nadal ma boleśnie powiększony węzeł chłonny. Jak długo może trwać taki stan i czy jest to coś niepokojącego ? Jestem trochę zmartwiona i nie wiem co o tym sądzić, biorąc pod uwagę niezbyt wzorowe wyniki krwi ( na początku postu). Morfologię będę powtarzać w tym tygodniu, czy może wykonać jeszcze dodatkowe badania ?

Arkadia

Re: Chorowity 8 latek a spadek WBC

Panie doktorze, udałam się z do innego pediatry ( ordynatora oddzału dziecięcego) która po szczegółowym wywiadzie i badaniu dziecka poza stwierdzeniem kolejnej infekcji wirusowej ( opryszczkowe gardło- 6sta infekcja od listopada) powiedziała że stan w jakim znajduje się teraz syn ( wpadanie z infekcji w infekcję ) to efekt nieprawidłowego leczenia. Powiedziała że syn prawdopodobnie niepotrzebnie dostał antybiotyki, a przynajmniej jeden . wiem że antybiotyki wyjaławiają organizm który jest bardziej podatny na infekcje.
Jak zatem wspomóc organizm i jak odbudować to wszystko co wyniszczyły antybiotyki, by syn zaczął walczyć z infekcjami? Za Pana radą zapisałam syna do alergologa, mamy również zalecenie żeby sprawdzić trzeci migdał. Szczepionka którą Pan polecił ma zapobiegać infekcjom bakteryjnym, czy w tym przypadku pomoże odbudać układ odpornościowy ?

Arkadia

Re: Powiększone migdałki u pięciolatka a infekcja

Dziękuję za odpowiedź, zastosowałam się do Pana wskazówek, jednak mam jeszcze pytanie. Czy jest możliwe żeby lekarz pierwszego kontaktu nie rozpoznał u dziecka szkarlatyny ? Syn zaczął infekcję w środę, troche bolało go gardło i był zmęczony, do tego temperatura 38,3 która ładnie spadła po lekach i dziecko już w nocy nie miało gorączki. W czwartek i piątek dziecko juz właściwie bez tepmeratury, bawiące się, z apetytem itp. Oprócz tych spuchniętych migdałków nie zauważyłam niczego niepokojącego. W piątek dziecko było u lekarza na kontroli i ten nie stwierdził nic poza infekcją wirusową. Jednak dzis zauważyłam u niego coś co mnie zaniepokoiło, a mianowicie język. Ma biały nalot na wierzchu, jednak jeden brzeg języka jest czerwony i pokryty takimi wystającymi krostkami. Dodatkowo na klatce piersiowej zauważyłam drobną wysypkę w ilości dosłownie paru krostek, jednak bladą, nie plamistą jak w przypadku płonicy. Na policzkach syn ma również drobne krosteczki. Nie wiem co o tym myśleć, wczoraj dziecko oglądał lekarz i nic nie stwierdził. Boję się że coś zostało przeoczone a z tego co wiem po szkarlatynie możliwe są powikłania. Widziałam kiedyś malinowy język u starszego syna, który przechodził szkarlatynę, jednak wtedy początek choroby był gwałtowny a u dziecka stwierdzono anginę. Dopiero potem pojawił się język. Czy możliwe jest że dziecko przechodzi jakąś łagodną odmianę szkarlatyny ? Nie chcę doszukiwać się chorób, ale boję się powikłań w przypadku nie leczonej choroby, bo poza lekami przeciwwirusowymi nic więcej nie podaję dziecku.

Arkadia

Powiększone migdałki u pięciolatka a infekcja

Dzień dobry, mój pięcioletni syn przed wczoraj miał gorączkę ok. 38,3 (jego starszy brat również w tym samym czasie) , ale poza tym że był przy tym osłabiony to na nic się nie skarżył, choć zauważyłam nieco powiększone migdałki w buzi. (W tym samym czasie jego brat również gorączkował i bardzo bolało go gardło pediatra orzekł infekcję wirusową gardła, tzw.opryszczkową). Ogólnie młodszy syn ma apetyt, bynajmniej do wieczora go miał, już nie gorączkuje (ew. lekki stan podgorączkowy w okolicach 37) ale dziś w nocy bardzo nie spokojnie spał. Kręcił się i wybudzał, spał z otwartą buzią i chrapał. Rano go obejrzałam i ma wyraźnie opuchnięte migdały (węzły ?) tu pod żuchwą. Czy takie powiększone migdały mogą świadczyć o infekcji u dziecka? Jak ulżyć dziecku w nocy, ułatwić oddychanie? Co można podać żeby zmniejszyć trochę obrzęk tego gardła? Dodam że syn jest alergikiem i ma stwierdzoną astmę, na stałe przyjmuje Flixotide i Hitaxę. Dziękuję bardzo za odpowiedź.

Arkadia

Re: Chorowity 8 latek a spadek WBC

Bardzo dziękuję za okazaną pomoc. Syna znowu boli gardło, a dwa tygodnie temu dopiero co był chory, brał antybiotyk, nie mam już siły. Czy tą szczepionkę można zacząć podawać już teraz czy dopiero w okresie wiosennym?
Pozdrawiam

Arkadia

Re: Chorowity 8 latek a spadek WBC

Bardzo dziękuję za pomoc i za wskazówki. Napewno zwrócę uwagę lekarza na te badania. Co do odporności, to czy są jakieś sprawdzone środki na jej podniesienie? Próbowaliśmy różnych syropów zarówno przeciwwirusowych jak i ziołowych ale z marnym skutkiem. Póki co podaję synowi preparat z żelazem, cynkiem i witaminami, oraz tran w kapsułkach i Cerutin. Czy lepszym rozwiązaniem byłoby zastosowanie jakiejś konkretnej szczepionki ? Młodszy syn brał Rybomunyl i rzadziej choruje niż starszy.
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam

Arkadia

Re: Chorowity 8 latek a spadek WBC

Nie mamy psa a syn nie miał zlecanych tak szczegółowych badań na alergię, nie było potrzeby choć bywał kilkakrotnie w poradni alergologicznej, to robili głównie testy skórne. Gdy miał 3 latka wyszła alergia pokarmowa ( mleko, białko kurze, orzechy itp) Rtg płuc chyba nie miał robionego nigdy. Panie doktorze a co z tymi leukocytami ? Czy obecne wyniki są niepokojące ? O czym mogą świadczyć takie wyniki ?

Arkadia

Re: Chorowity 8 latek a spadek WBC

Witam serdecznie, i dziękuję za odpowiedź. Przesyłam wyniki morfologii i testów robionych w poradni pulmunologicznej, ( przepraszam ale program poobracał zdjęcia) spirometrię miał robioną w grudniu, jednak wynik został u lekarki, ale był prawidłowy. Syn ma astmę infekcyjną, więc najczęściej zaostrza się jedynie po chorobach. Na stałe nie przyjmuje leków na astmę. Najbardziej niepokoi mnie to częste chorowanie i spadek leukocytow. Od listopada do połowy stycznia syn przyjął trzy antybiotyki(Amotaks w listopadzie, w grudniu Amoksiklav, w styczniu Klabax) .pomkędzy nimi wplątały się jeszvze dwie infekcje wirusowe. Dwa dni przed ostatnią infekcją zrobiliśmy te badania. Syn obecnie ma apetyt, jest żywy, bawi się i dokazuje, choć są momenty kiedy jest bardziej apatyczny i nie ma apetytu, głównie pomiędzy chorobami i w czasie ich trwania. Ostatnio skarżył się na ból głowy ( dwa dni temu), miał minimalnie podwyższoną temperaturę ( 37-37,1) jednak stan ten ustąpił samoistnie po któtkim czasie. W tym dniu syna męczył kaszel gdyż astma się nasiliła, podaliśmy Flixotide i syn przestał tak intensywnie kaszleć a Ventolin wreszcie przynosił ulgę. Bardzo proszę o wskazówkę, co robić, jakie badania aby zbadać przyczynę tych niekończących się chorób. Serdrcznie pozdrawiam